Zawartość dodana przez Ryb
-
Osobówka z uciągiem 2t na haku
Nie bez powodu. Jeśli autor wątku rzeczywiście chce zapiąć 2t do tego auta to lepiej żeby było to coś cięższego niż osobówka żeby ogon nie machał psem.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
No i te materiały... Chińska plastikowa skóra.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
A myślałem, że to ja się znam na wszystkim.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
No. To udowodnij i kup Omodę.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Dla Chińczyków Polska jest nadspodziewanie ważnym rynkiem, bo my w przeciwieństwie do reszty Europejczyków jesteśmy znani z wybierania obcych produktów kosztem własnych.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Wprowadźmy jakąś logikę Watsonie. Wykupią czy doprowadzą do upadku? Trzeba się zdecydować.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
To się nazywa ochroną własnego rynku. Gdy robią to Chińczycy to dobrze, gdy my to źle.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Oczywiście.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Może i mają ale to przeczy teorii, że Chińczycy przejęli rynek i wykończyli pozostałych.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Pisał też, że Omoda lepsza od BMW 5 bo lepiej wykończona i lepsza gwarancja, a ja się odnosiłem akurat do tego. Ale nie był chiński. No i ja go kupiłem do czegoś innego niż wyglądanie i materiały. Akurat wewnątrz niego to ja odpoczywałem od wyglądania i materiałów Jaga.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Zauważam, że znikanie marek i ich konsolidacja w rękach dużych koncernów właśnie się odbywa na dużą skalę w Chinach, nie w Europie. Mogę przyjąć zakład, że w ciągu następnych kilku lat zniknie więcej marek chińskich niż europejskich.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Niestety nie mam już Ssajonga od lat. Poza tym nie kupiłem Ssajonga zamiast Jaguara ale jako kolejne auto, wyłącznie do zabawy. No i Ssajong nie jest chiński.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Można też zauważyć, że w miejsce tych marek telefonów, które zniknęły wszedł Samsung a nie chińskie marki.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Nie, ale Twoja kasa gdy je kupisz pójdzie do kieszeni Europejczków, którzy w Europie ją potem będą wydawać.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Rozglądam się dookoła i z chińskich marek to mam tylko TV Box od Xiaomi. Poza tym zero. Owszem, być może niektóre sprzęty są wyprodukowane w Chinach ale nie dla chińskich marek.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
No dobra, ale taki klient jest tylko jeden. Mieszka gdzieś pod Łodzią i pisuje na AK. Wydaje mi się, że ani BMW specjalnie na tym wydarzeniu nie ucierpi ani Omoda nie zyska.
-
Test opon zimowych i całorocznej
Nie no, o tej saperce to nie pisałem z myślą o autostradach. Po prostu Jagiem często jeżdżę w okolicznościach, w których nie miałbym najmniejszej ochoty walczyć z przyrodą. Tak jak pisałem, np. garnitur i lakierki mogą przeszkadzać. Jednocześnie widzę różnicę w trakcji pomiędzy tymi zimówkami w Jagu a całorocznymi w Fordzie. Zgoda. Napisałem jak jest u mnie ale to może być u każdego inaczej. Z tego co właśnie widzę za oknem to długa i ciężka...
-
Test opon zimowych i całorocznej
No oczywiście nie. Ale zestaw letnich masz już na aucie, więc kupując zimowe zamiast całorocznych masz w tej samej cenie coś, co posłuży 2x dłużej.
-
Test opon zimowych i całorocznej
Weź pod uwagę, że zakup dużych całorocznych opon na te duże koła też będzie odpowiednio droższy.
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
ZTCP to miała to już dawno temu zrobić Tesla. Dokładnie tak samo wyglądała narracja. Tymczasem jakoś tak dziwnym trafem to VW właśnie zjada Teslę na śniadanie. Jeśli uważasz, że klient na BMW 5 pójdzie po Omodę z powodu gwarancji... Oczywiście chińskim.
-
Renault Clio 2026
Wygląda jak Hyundai. Słabo, ostatnie auta Renault akurat robiły dobrą robotę jeśli chodzi o stylistykę. Tutaj jest oczywiście poprawnie ale bez polotu.
-
Kolejni gaszą światło?
ZTCP to Skoda i VW też chyba coś doliczają za wydanie samochodu.
-
Kolejni gaszą światło?
Takie zachowanie prowadzi klienta do przeświadczenia, że ma do czynienia z gównozjadami, którzy będą chcieli kasę za kawę, którą mu podadzą w serwisie a umowę będzie musiał podpisać własnym długopisem. Jeśli jesteś najtańszy to oczywiście klienta nie odstraszy ale akurat klient na model 500 nie wybiera go dlatego, że jest najtańszy. Strzelają sobie w kolano, wliczyliby te głupie 500 w cennik i wyglądali jakoś godniej.
-
Kolejni gaszą światło?
Skoda już dawno przestała być tania. Dalej IMO oferuje dobrą value for money ale nie są już to dolne zakresy cenników jeśli ma być dobrze wyposażona. Dacia za to lubi mieć braki w wyposażeniu mimo niewątpliwie atrakcyjnej ceny. Dużym atutem Chińczyków jest to, że udaje im się ukryć oszczędności w niewidocznych miejscach.
-
Test opon zimowych i całorocznej
Ja mam auto z całorocznymi oraz ze zmienianymi sezonowo więc mam porównanie, i dla mnie wygląda to tak: Całoroczne plusy: + fakt, niesamowita wygoda, nie trzeba się zastanawiać, jeździsz cały rok zadowolony z siebie, załóż i zapomnij + gotowość na zmienne warunki, np. rok temu jechałem w maju do Monako (gdzie było bardzo ciepło) przez Szwajcarię, gdzie na przełęczy San Bernardino jechałem w śnieżycy Całoroczne minusy: - w naprawdę trudnych zimowych warunkach nie mogą się równać z dobrymi zimówkami, latem różnica jest mniej odczuwalna w stosunku do dobrych letnich - zgodnie z prawem Murphy'ego próg 4mm bieżnika osiągają akurat jesienią i trzeba je wyrzucić mimo że gdyby była wiosna to spokojnie pojeździłyby jeszcze pół roku - mniejszy wybór, trzeba się długo zastanawiać, czytać testy i ostrożnie wybierać żeby były rzeczywiście dobre w każdym sezonie, większe ryzyko wtopy i wywalenia kasy na coś, co się nie sprawdzi potem - jeśli mają być naprawdę dobre to nie ma co szukać wśród tanich modeli Całoroczne, ani plusy ani minusy: * koszty z grubsza wychodzą na to samo Sezonowe plusy: + dużo(!) lepsza trakcja zimą na zimowych, trochę ciszej latem na letnich + częstsza okazja do inspekcji opon i zauważenia ewentualnych problemów, o całorocznych faktycznie zapominasz i możesz się zdziwić, że np. było jakieś pęknięcie czy ubytek bieżnika + dłuższa eksploatacja, nie zużywają się tak szybko i można dojeździć do końca (zwłaszcza letnie) Sezonowe minusy: - trzeba pilnować wymian, śledzić prognozy pogody, obawiać się śniegu w maju - przechowywanie, wożenie, kombinowanie z wymianami (można rozwiązać przechowalnią ale to trochę podnosi koszt) Sezonowe ani plusy ani minusy: * koszty z grubsza wychodzą na to samo (może być drożej przy przechowywaniu u gumiarzy ale wygoda jest warta tej kasy) Co bym wybrał gdybym miał wybór? Oh, wait... Mam wybór, więc wybieram następująco: Jaguar: letnie i zimowe. Auto służy do jazdy na co dzień i podróży służbowych, często autostradami i dość szybko. Lepsza trakcja jest nie do przecenienia na autostradzie a z kolei zimą nie mam ochoty w garniturze latać z saperką żeby go wygrzebać z zaspy. Ranger: całoroczne. Auto jeździ z nami na weekendy i wakacje, szybkość dojazdu na miejsce nie jest tak istotna, za to jest lepiej przygotowane na zmieniające się warunki w przypadku podróży w różne dziwne i ekstremalne miejsca (np. z zaśnieżonych Alp nad ciepłe Morze Śródziemne). W razie problemów mam czas żeby np. założyć łańcuchy, będzie to część przygody. Ale jako że auto ma 4x4, reduktor i blokady to nigdy nie było potrzeby, opony go nie ograniczają.