Zawartość dodana przez Ryb
-
Bye bye Neste - i co teraz?
> Dziwne. Widziałem faktury Shell Self Service wyglądające identycznie, jak Neste. Zbiorcze > miesięczne. Nawet numeracja taka sama. A ten shell self service to jest to samo co zwykły shell? Ja myślałem e to będzie tylko na byłych stacjach Neste.
-
Bye bye Neste - i co teraz?
> Na lukoilu mnie namawiali na jakąś zbiorczą fv, ale nie znam szczegółów. Preferowałbym duże koncerny, mające gęstą sieć stacji, np. Shell, BP, Orlen itd.
-
Bye bye Neste - i co teraz?
> No tak. W 2008 mogli nie mieć internetu > Ale nie działa karta Neste ID? Bo na stronie Shella jest info o niej i o e-fakturach też. > jakiś tekst > Pytałeś w kasie przy płaceniu? Oooo, nawet nie wiedziałem że takie coś tam napisali. Spróbuję się dowiedzieć.
-
Problem z warsztatem samochodowym
> Znajomy ma dosyć dziwny problem. > około 20 grudnia miała miejsce kolizja drogowa (babka cofając uderzyła w prawy błotnik i wgniotła > błotnik, uszkodziła zderzak). Kolega mając oświadczenie wstawił auto do warsztatu i dostał > auto zastępcze. > Rzeczoznawca wycenił szkodę na 800zł, troche mało. W międzyczasie okazało się że jest coś nie tak > ze zbieżnością, więc trzeba wezwać powtórnie rzeczoznawcę na oględziny. Rzeczoznawca nie > wiadomo dlaczego nie kwapi się z przyjazdem (kolega nawet sam dzwonił do ubezpieczyciela - > obiecali że ktoś sie skontaktuje i cisza). > Minął miesiąc i temat nijak nie posuwa się do przodu (nie do końca wiadomo komu nie zależy aby go > dalej pociągnąć). Auto zastępcze jest używane przez dobry miesiąc. > Kogo i jak należałoby połechtać aby temat nabrał tempa? Wstawić do ASO, które ma autoryzację na dokonywanie samodzielnych wycen.
-
Bye bye Neste - i co teraz?
> Hmm, ogólnie nie tankuję na Shellu ale w tym tygodniu pierwszy raz zatankowałem w Jankach na tym co > jest teraz zamiast Neste, podałem NIP i mieli moje dane. A na tym Shellu na 100% nie > tankowałem wcześniej. Na innych owszem, zdarzało się. > Może coś się zmieniło. Tankowałem kiedyś dawno (w 2008) na jednym Shellu w Katowicach. A wczoraj na innym Shellu w Tarnowie nie mieli moich danych. > To prawda. I masz 10 na miesiąc zamiast jednej zbiorczej. W sam raz żeby to pogubić. > Jak nie będziesz trzymał w lato na parapecie czy za szybą tylko kulturalnie w segregatorze na > regale to nie zniknie. A ja nie wiem gdzie księgowa to trzyma. > MOMO w Grodzisku Mazowieckim. Tylko jest jeden szkopuł. Mają tylko jedną stację w Grodzisku właśnie Mogę mieć trochę daleko.
-
Bye bye Neste - i co teraz?
Mam ci ja kartę klienta Neste, tankuję, skanuję kartę i wszystkie faktury sam sobie ściągam ze strony na koniec miesiąca. Żadnego kombinowania, żadnego czekania w kasie, żadnego podawania danych, żadnego wożenia świstków w samochodzie. Ale Neste przejął Shell. A faktury na Shellu to: - na każdej stacji trzeba od nowa podawać wszystkie dane bo nie mają chyba czegoś takiego jak Internet - faktura to świstek co wygląda jak paragon - akurat żeby się zgubić - wydrukowana na papierze termicznym więc zniknie akurat gdy US będzie chciał ją skontrolować Jednym słowem - facepalm. Więc pytam autokącikowych mądrali: czy jest jakiś koncern, który zaoferuje mi kartę klienta, z którą będę zbiorczo fakturowany na koniec miesiąca? Karta NIE MOŻE być przedpłacona (nie będą mojej kasy trzymać), flota pojazdów to sztuk jeden.
-
Usuwanie zaparowania i/oraz oblodzenia szyb; 2 wersje w inst
> Bo nie ma Wykastrowali Cruze'a z grzałki?
-
Terenówka/SUV do miasta jak i w teren
> Pytałeś o szperę (LSD), która jest zabudowana w tylni dyfer a teraz pytasz o wajchę reduktora ? Zrozumiałem z wypowiedzi powyżej, że występują razem. A nie występują? > Reduktor mają niektóre benzyny z manualem. > Po co ? Po to do czego służy reduktor, do wolnobiegu, do odciążenia sprzęgła przy ruszaniu pod > górę, do np wyciągania przyczepy z wody, do jeżdzenia po błocie, IMO do tego wszystkiego Impreza się średnio nadaje. > do toczenia się w korku, Przekombinowane. > czy > w końcu do szybszego ruszenia (ok 1s można urwać od 0-100km/h) A w to nie uwierzę jak nie zobaczę. Przecież stracisz mnóstwo czasu na zmianie biegów próbując z reduktorem przyspieszać.
-
Chevrolet z klimą manualną i auto (różnice w okablowaniu?)
> Jeśli byłyby kable, to podpiąć wszystko to nie problem. Być może czujnik na zewnątrz jest, tylko > niewykorzystywany. Wewnętrzny jest w panelu autoklimy, więc też tylko podłączenie. > Nasłonecznienie na desce - też tylko kabelka potrzeba, a zamontować się da. Tylko czujnik deszczu > ... to chyba w lusterku, a tak tylko kabelek od lampki dochodzi. To nie jest problem w montażu czujnika (bo jak masz uszkodzony czujnik to automatyczna klima działa i tak) tylko w oprogramowaniu. IMO zarządza tym główny komputer do którego trzeba by wgrać odpowiedni soft.
-
Chevrolet z klimą manualną i auto (różnice w okablowaniu?)
> Czujnik deszczu jest lusterku od strony szyby. > Ale... > Automatyczna klima w żaden sposób nie korzysta z czujnika deszczu tylko czujnika wilgotności. Z czujnika deszczu też korzysta. Jak pada to włącza klimatyzację żeby osuszyć powietrze, niezależnie od jego wilgotności. Możesz sobie w suchy dzień psikać na szybę sprayem. Po kilku - kilkunastu machnięciach wycieraczkami system odpali klimatyzację.
-
Terenówka/SUV do miasta jak i w teren
> AFAIR to od MY03 mają wszystkie manuale, najlepiej jest jednak sprawdzać pod kątem konkretnego > zestawu czyli MY, silnik, skrzynia. Bo wydaje mi się, że w dieslu nie widziałem wajchy do reduktora. W benzynowym na pewno jest. Nawet Impreza benzynowa ma (ciekawe po co?) a diesel też chyba nie ma.
-
Konkurencja dla Superba
> Pod wzgledem miejsca w srodku nie ma dla Superba konkurencji. Koniec i basta. Tak gwoli ścisłości to Superb nie jest bezkonkurencyjny pod względem miejsca w środku, ale pod względem odległości tylnej kanapy od przednich foteli. Bo pozostałe wymiary wnętrza już takiego wrażenia nie robią. Z przodu jest wręcz ciasnawo. > Kwestia tylko czy to miejsce jest komus do czegos potrzebne? Ja np nie kupilem Superba bo nie > dalbym, a raczej zona siegnac/podac nic dzieciakowi z tylu. Właśnie.
-
Terenówka/SUV do miasta jak i w teren
> zależy jaki las, trochę dalej od wymienionych zajedzie Forek, bo ma stały napęd, a w manualu szperę > i reduktor . A które modele forka mają szperę? Ten po 2009 też? A ten najnowszy?
-
Chevrolet z klimą manualną i auto (różnice w okablowaniu?)
> Wiajcie > posiadam chevroleta epicę w wersji LS z manualna klimatyzacją, bez komputera. > Zastanawiam się, czy róznica polega tylko na części zewnętrznej, czyli samych sterownikach, czy na > wewnętrznej też (okablowanie, podpiecia we własciwe miejsca). Widziałem w necie instrukcje > "foto" jak ktoś zmienił panel sterowania klima na auto, zmienił ramkę i górna półkę i > zamontował wyświetlacz od klimy auto. > Nie pisało tylko, czy zmieniał okablowanie, czy w ogóle to wszystko działa. > Jak myslicie? Na chlopski rozum nie chciałoby sie firmie robić różne rodzaje elektryki. Komputer > pokładowy, to też tylko zaprogramowane urządzonko odczytujące pomiary ze sterownika PB i > czujników. Nawet można kupic uniwersalny i zaprogramować sobie. To nie może być takie proste. Czy wersja LS ma czujnik nasłonecznienia na desce rozdzielczej? A czujnik temperatury wewnątrz? Automatyczna klima w Epice podczas pracy analizuje dane z następujących źródeł: - czujnik temperatury wewnątrz - czujnik temperatury na zewnątrz - czujnik nasłonecznienia - czujnik deszczu - prędkość samochodu i bóg wie co jeszcze.
-
Terenówka/SUV do miasta jak i w teren
> Mam prośbę - mój dobry kumpel zastanawia się nad przesiadką ze swojego volvo s60 (oddaje żonie) na > autko typu suv/terenówka. Szuka ciekawego auta, którym będzie na co dzień jeździł po mieście > m.in. do pracy a w wolne dni/weekendy/wakacje zabierze swoich dwóch synów na wyprawę poza > miasto w teren. > Czy diesel czy PB? Budżet nie za wysoki bo ok 50-60tys (może być leasing używanego). Co > proponujecie? Wspominał coś o Suzuki Grand Vitarze - jak waszym zdaniem można iść tą drogą? > Inne typy to Kuga (2.5 benzyna), Toyota Rav ... > Pozdrawiam Jeśli w teren to tak naprawdę tylko Vitara, ewentualnie Forester w wersji z reduktorem. Może Pathfinder? Może Jeep Grand Cherokee? "Automatycznie dołączane napędy" są dobre na asfalt.
-
jakie wycieraczki do prędkości 150+
> Przekonałem się! (co prawda to nie była panda i bmw, a Clio i E-klasa) > W poślizgu na warstwie wody (aquaplaning), oba lecą "na łeb na szyję" w kierunku wyznaczonym przez > siłę wypadkową. Przy czym bmw7 pieprznie z większym impetem, bo więcej waży. Cięższe auto będzie mniej wrażliwe na aquaplaning. Cięższe auto będzie mniej wrażliwe na zmiany kierunku podczas aquaplaningu. Cięższe auto będzie mniej wrażliwe na setki czynników, które czynią jazdę w złych warunkach pogodowych niebezpieczną. > Pomijam tu systemy elektroniczne, klasę opon itp., bo przy 150/h na wodzie można to wszystko sobie > wsadzić... Szkoda że pomijasz, bo to one są kluczowe. Opony, hamulce, elektronika sterująca utrzymaniem toru jazdy i rozkładem sił hamowania itp. Nawet jeśli przy 150km/h w kałuży one nie są w stanie pomóc w 100%, to lepiej odzyskać przyczepność przy 140km/h niż przy 90, nieprawdaż?
-
jakie wycieraczki do prędkości 150+
> Jakaś nowa fizyka? Wręcz przeciwnie - stara dobra fizyka. Przejedz sie 150km/h Fiatem Panda i BMW 7 a zrozumiesz o czym piszę.
-
2014 Qoros 3 hatch - niezle...
> tak, ale tylko jeśli różnica w cenie będzie uzasadniała zakup. Jeśli będą na podobnym poziomie, a > 20tys EUR za kompakta to nie mało, to już może być różnie > Wszystko zależy od tego, jaki wypas, gwarancja, serwis i takie tam. Oczywiście. Ale to są rzeczy niezależne od znaczka. Dlatego ja bym go z uwagi na sam znaczek nie skreślał.
-
Konkurencja dla Superba
> Legacy/Outback od MY09 Miejsce tam faktycznie jest (zwłaszcza jak się przesiadziesz z Laguny czy Insigni) ale do Superba sie nie umywa. IMO Legacy/Obk ma po prostu normalną ilość miejsca jak na tę klasę. A Superb to jakas rozpusta.
-
jakie wycieraczki do prędkości 150+
> Nie sądzę jednak, by Astra F takim autem była. W sumie racja. Nie doczytałem o jakie auto chodzi.
-
Konkurencja dla Superba
> Zapominasz, że mam długie ręce. Też mały nie jestem. Ale wystarczy że coś będzie leżało na tylnej kanapie. Choćbyś pękł - nie dosięgniesz. Przetestuj. > Zresztą, już to testowałem: gabinet (poprzedni SuperB) był > jedwabisty! > Pod moją nogą palił jak smok, co mogłem przeżyć albo zacząć jeździć spokojniej, ale z innych > względów musiałem go z wielkim bólem pchnąć w świat. Mi w nowym przeszkadza nisko poprowadzona kolumna kierownicy. Nie jestem w stanie swobodnie machać kolanami pod nią. A podczas hamowania opieram kolano o plastikową obudowę. Zauważyłem że wiele aut tak ma - są projektowane dla ludzi z krótkimi nogami.
-
Konkurencja dla Superba
> do wozenia dzieciakow najlepsze familijne dostawczaki (kangoo, partner, itp) > odsuwane boczne dzwi - super wygodne na zatloczonych parkingach > oraz latwosc wkladania i wyciagania z fotelika > wysoko siedza - duzo widza, nie > tylna kanapa jest prawie pionowa - fotelik jest bardzo bezpiecznie zamocowany > bagaznik duzy i wysoki - kazdy wozek wchodzi bez skladania Zgadzam się. Sam mam dużego sedana i jest to uciążliwe przy małym dziecku. Wypadnie smoczek, upadnie zabawka - bez zatrzymania i obchodzenia samochodu dookoła mu nie pomożesz. A przecież dzieciak może upuszczać zabawkę co pół minuty. Na parkingu pod marketem ZAWSZE Ci ktoś zaparkuje na tyle blisko, że nie dasz rady tylnych drzwi otworzyć na tyle szeroko, żeby dziecko do fotelika wsadzić. A nie zostawisz przecież dziecka na zewnątrz żeby poczekało aż tata wyjedzie. Parkowanie na samym końcu parkingu nic nie da. ZAWSZE znajdzie się osioł, który postawi auto akurat obok Twojego samotnie stojącego w pustej części parkingu w taki sposób żeby było ciasno. Rozwiązaniem jest tylko celowe parkowanie krzywo, żeby zająć półtorej miejsca od strony jakiegoś słupa czy ściany. Czasem jednak i tak znajdzie się ktoś, kto auto tam wciśnie (jak oni wysiadają?) lub czeka Cię wrogość ze strony wszystkich innych użytkowników parkingu, nawet jeśli jest niemal pusty i zostało mnóstwo miejsc. Bo oni chcą żebyś Ty parkował między liniami i basta.
-
jakie wycieraczki do prędkości 150+
> Może trochę dobiegnę od tematu ale chyba trochę strzelasz sobie w kolano. > 140km/h w deszczu? > Tak wiem, da się, ale to raczej lekka przesada. No chyba, że chodzi Ci o wycieranie szyby po użyciu > spryskiwacza w momencie gdy jest sucho. > Poza tym 140km/h to maksimum na autostradzie więc polecam kupić zwykłe wycieraczki i jechać po > prostu tyle ile można jechać. Na POLSKIEJ autostradzie. Są autostrady gdzie można szybciej. I są też auta na których takie prędkości w deszczu nie robią wrażenia.
-
Konkurencja dla Superba
> Muszę się właśnie Mondziakiem karnąć i foteliki przymierzyć. Superb jest wielki, ale najzwyczajniej > w świecie mi się średnio z zewnątrz podoba... Jeśli masz zamiar wozić autem dzieci w fotelikach to odradzam Superba. Niestety auto jest ofiarą własnego sukcesu i to, że nie jesteś w stanie z przedniego fotela dosięgnąć tych dzieci na fotelikach jest niezmiernie uciążliwe w normalnym użytkowaniu. Już nawet zwykłe duże auta są pod tym względem męczące ale Superb to jakaś masakra.
-
2014 Qoros 3 hatch - niezle...
>(...) > Natomiast chyba wyraźnie napisałem, że jeśli cena będzie na poziomie 80tys PLN to nie wróżę mu > świetlanej przyszłości, bo ludzie za 80 kupią se VW albo jakąś Kię lub cokolwiek innego i nie > będą musieli za każdym razem przed blokiem tłumaczyć, że: "tak, to jest chińskie, ale naprawdę > dobre i dużo kosztowało... nie, to nie to samo co landwind..." W zakompleksionej Polsce gdzie auto kupuje się dla sąsiada i potem mu tłumaczy. Ale Polska nie jest rynkiem dla nikogo, więc Qoros może mieć gdzieś co myślą Polacy. A Niemiec to sobie kupi, będzie zadowolony że ma dobre auto za niewielkie pieniądze i zamiast się tłumaczyć z pokrewieństwa z Landwindem będzie z uśmiechem patrzył na sąsiada w Volvo.