Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kaizeniuniek

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Kaizeniuniek

  1. Nie wiem jak w innych, ale w Lanosie jak kontrolka się zapali, to tylko komputer serwisowy (dedykowany DU, nie żaden uniwersalny który potrafi wszystkie pozostałe sprawy obskoczyć). Przyczyny złapania bezsensownego błędu w Lanosie to nie łączenie masy (choćby przez chwilę) lub przekręcenie kluczyka do pozycji zapłon przy odpiętych zegarach.
  2. to nie średnica - to wysokość. 25cm średnicy to niezła haubica by była. U mnie nie wypełnia zbiornika - zostaje duży luz. To może mieć sens kilka stopni. U mnie wg producenta są trzy stopnie wstępnej filtracji - 10u, węgiel, 1u.
  3. Filtr mechaniczny działa, aż się zatka. Grube metry sześcienne przetrwa. Ja w zestawie najpierw miałem 10u, potem przesiadłem się na 1u. Jeszcze mi się nie zatkał - najdłużej z półtorej roku i ze 20m3 przetrwał. Ale nie mogę patrzeć na ten syf (filtr mam pod zlewem) i wymieniam. W przekroju widać, że syf jeszcze nie doszedł do środka. Tyle, że nawet ja u mnie dojdzie i przejdzie, to mi to nie przeszkadza - bo dalej mam kolejne stopnie filtracji więc i tak wyłapują co się przedostanie dalej. IMO najtańszy, lepiej FCPS, 10u maks i wymiana jak się zapcha albo komuś wygląd przeszkadza.
  4. Kaizeniuniek odpowiedział juniek11 na temat - Zrób to sam
    Po pierwsze - podejście porównawcze jest tylko jedną z trzech metod wyceny. Po drugie - opiera się na cenach transakcyjnych - nie wywoławczych. Po trzecie - trudno wycenić dom metodą porównawczą. Chyba, że to osiedle takich samych domków i były niedawno transakcje. Inaczej trudno porównać standard domów, stan, lokalizację itd. - tyle czynników je różni, że podejście porównawcze może być bardzo dalekie od wartości rynkowej tej konkretnej nieruchomości. Z kolei podejście kosztowe może być nierealne z powodu zmian w przepisach, które uniemożliwiają zbudowanie podobnego domu (tak bardzo energochłonnego czy nie spełniający innych wymogów stawianych budynkom mieszkalnym) - np. nie da się ku kupić takich okien czy wykonać takich fundamentów, więc ich cena jest nieznana. Do tego nawet jak uda się na podstawie kosztów zbudowania domu ustalić jego wartość, to nijak się ma ona do wartości, jaką byłby skłonny zapłacić kupujący. Bo np. w okolicy padł duży pracodawca i bezrobocie poszybowało, więc ludzie wyjechali i podaż nieruchomości jest ogromna, a kupujących brak. I co z tego, że willa nówka, piaskowiec, granit, winda i pozłacane kurki, warta z dziesięć baniek (właściciel tej zbankrutowanej firmy miał taką rezydencję), jak i za 100K nikt jej nie chce kupić.
  5. Kaizeniuniek odpowiedział juniek11 na temat - Zrób to sam
    A jakie to ma znaczenie, jaka jest teoretyczna wartość nieruchomości? Ważne, za ile znajdziesz klienta, a na to Ci rzeczoznawca nie odpowie. A że chętnie przygarnie pieniążki... I co z tego, że Ci powie, że warte pół bańki, jak potem przez 5 lat nikt nie zechce kupić. A za pięć lat rzeczoznawca powie, że teraz to warte ze 700K, bo wprowadzą podatek katastralny i normy/zasady wyceny powodujące zawyżenie wartości a klienta i za 200K przez kataster nie znajdziesz.
  6. Brakuje mi wyobraźni, jak do tego podejść z lutownicą. A do drobiazgów typu rezystory czy kondensatory SMD bałbym się, że usmażę skoro nie mam kontroli temperatury grotu. A potem nie będę mógł dojść, dlaczego nie działa.
  7. Tyle, że wtedy wylałoby się do najniższego miejsca - czyli tam, gdzie zasysa z dna zbiornika pod ziemią.I następny tankujący musiałby zapłacić za wypełnienie całego układu do pistoletu.
  8. A to zawór jest gdzieś w dystrybutorze, a nie w pistolecie? I jak ma zlecieć po odbiciu? Jak ktoś nie chce wiochy, to może zrobić test upuszczając pistolet - w końcu będzie najniżej, więc darmowa benzyna powinna wylać się na glebę. IMO kilka kropel z pistoletu wypłynie co najwyżej.
  9. http://www.wycenaokien.pl/kalkulator-wyceny-okien Poczytaj jeszcze opinie w necie, jak sobie radzi dany profil (czy jest wystarczająco sztywny) i okucia zwłaszcza, jak będziesz chciał cięższe pakiety szybowe i/lub większą powierzchnię okna. Cena i parametry to nie wszystko. Ja mam w bloku jakieś badziewne okna i ciągle wiało. Jak oblookałem temat, to niektóre okucia nie pasowały do siebie i w ogóle nie trzymały - musiałem przesunąć niektóre z centymetr.
  10. To najgorsze okna pod względem przenikalności ciepła jakie można obecnie montować a od 2017r. już nie będzie można. http://www.architektura.info/index.php/prawo/warunki_techniczne_budynki/zalacznik_2_wymagania_izolacyjnosci_cieplnej_i_inne_wymagania_zwiazane_z_oszczednoscia_energii
  11. Znowu moc - czyli czas nagrzewania. Czyli ten sam, jedyny argument. Ale znowu pudło. To oporowe mają większy zakres (niżej np. 500W). Stacje mają i po 75W, i 100W - ale po co tyle do elektroniki? Żeby nagrzewała się szybciej niż transformatorowa? Ważne, że elektronika utrzyma temperaturę. Ale to nie ma większego znaczenia. Ważna temperatura lutowania która w transformatorówkach jest nie do okiełznania. Szybko odbierzesz ciepło - szybko ostygną. Powoli odbierasz - przegrzeją. Do elektroniki - stacja utrzymująca temperaturę. Do grubszych rzeczy, to kolbowa (z dużym "akumulatorem" ciepła w postaci sporego kawałka miedzi - bo 100 czy 200W cienkiego drucika to za mało, do zlutowania np. wiązki od alternatora), bo transformatorówka tym bardziej wysiada. Coś w tym stylu (500W):
  12. SMD lutownicą? No, to wyzwanie. Masz jakiś filmik z takiej zabawy? A 0,5 mm drutu, który jeszcze trzeba zagiąć to niby przewaga nad grotem o grubości na końcu rzędu 0,2mm? Uniwersalność - że niby do oporowych nie ma różnych grotów? Są. I to dużo większy wachlarz i możliwości niż do transformatorowej - więc tu przegrywa ona z kretesem. Przegrywa ceną, uniwersalnością, brakiem kontroli temperatury, generowaniem silnego pola elektromagnetycznego przez grot, wagą - no generalnie wszystkim. Ciągle tylko jeden argument (szybko się nagrzewa) jest dla mnie realny, ale mało istotny i nie równoważy nawet jednej z wielu wad transformatorowej.
  13. Ja tam od dawna nie rozumiem sensu transformatorówki. Droga (droższa od taniej stacji lutowniczej), ciężka, niewygodna, nędzny wybór grotów (czy raczej grubości drutu - bo nie kształtu), brak kontroli temeratury, niepotrzebnie wysoki pobór prądu (przez co np. przy aucie musiałbym sporo mocniejszą/droższą przetwornicę używać), brak możliwości pracy ciągłej (np. ta polecana ma 2 min. przerwy po 30 s. pracy). Straszą indukcją i uszkodzeniem układów elektronicznych... Jedyna zaleta, że szybko się nagrzewa. Ale to tak, jakby kupować spodnie, bo szybko się je zdejmuje. Przecież nie po to kupuję lutownicę, żeby szybko się nagrzewała. Jak rozkładam graty to najpierw włączam lutownicę. Zanim resztę rozłożę, to lutownica jest już nagrzana. Serio - co tak ludzi ciągnie do transformatorówek?
  14. Ale ja te bajki znam od Ciebie. Skoro je rozpowszechniasz, to siejesz niesprawdzone informacje? Czy wiesz, że mają rację? Bo co Goździkowa mi opowiadała, to nie powtórzę - chyba, że sprawdziłem, i to coś ciekawego i SPRAWDZONEGO. Mówiąc wprost - to co piszesz się nie broni. Albo powtarzasz głupoty, albo przekręciłeś coś. Braku kratki w kratkowozie mogą się czepić. Nadmiarowych miejsc, w których fizycznie można usiąść - nie. Sami pewnie w tych busosalonkach mają więcej miejsc, niż może PODRÓŻOWAĆ samochodem. Ale spisać coś - zapraszają uczestników.
  15. No miałem 5 - tyle że pas do środkowego miejsca na tylnej kanapie schowany za oparciem. W DR było 4. A kratkę zdemontował poprzedni właściciel - była za tylną kanapą. I w czym to przeszkadza? A jak upchnę w aucie niby pięcioosobowym pięć pustych fotelików dla dzieci (czyli razem z kierowcą 6 miejsc) to też się czepią? Na jakiej podstawie? To, że technicznie da się usiąść niczym IMO nie skutkuje - musiałbyś przewozić więcej osób, niż w DR.
  16. A to motocykle są ciepłolubne? Co im szkodzi mróz? Jak stoją - nieużywane, to najwyżej aku bym schował do pomieszczenia technicznego. Ale tak samo w lecie, jak nie jeżdżone.
  17. Przypomnij się za pół roku czy rok. Jechałem z jednym kierownikiem co miał podobną sytuację - jechał on, za nim drugie auto, kolejne to fotoplastikon na kółkach. Twierdzi, że zobaczył w lusterku jak ten trzeci włącza dyskotekę, wyprzedza obydwu machając im lizakiem. Siłą rzeczy nie mógł zmierzyć prędkości pierwszego, bo drugi go zasłaniał. A w czasie wyprzedzania obydwu chyba nie miał czasu ani technicznie możliwości jadąc innym pasem. Sprawa chyba w sądzie, ale dawno nie pytałem tego kierowcy co się w temacie dzieje. https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/390596-odmowa-przyj%C4%99cia-i-wezwanie-na-komisariat-a-nie-do-s%C4%85du/?hl=odm%C3%B3wi%C5%82
  18. Czemu nie może być więcej miejsca? Bo co? Bo mam pas do przypięcia zakupów? Nie możesz wieźć więcej osób, niż jest w DR. No i przestrzeń ładunkową musisz mieć oddzieloną trwałą przegrodą. W przestrzeni ładunkowej możesz nawet sobie wozić fotele, bo kto Ci zabroni?
  19. Ja właśnie doszedłem do wniosku, że wiata zastąpi mi garaż. Dużo taniej i w budowie, i w utrzymaniu. I formalności nie trzeba. Graty ciepłolubne na zimę do pomieszczenia technicznego.
  20. To poszukaj, co to oznacza. W Lanosie tak wygląda zestaw czynności: I nie jest uniwersalny. Nawet w Lanosie zmieniło się w czasie - np. rozrząd początkowo miał być wymieniany co 90K km, a potem zmniejszyli do 60K km.
  21. A wiesz, że... było? https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/373840-ocieplenie-poddasza/
  22. A powiedz, jaki przepis wymaga, żeby sprzedający okazał dowód osobisty kupującemu? Więc czemu kupujący to robi? Bo chce być bezpieczniejszy. Temu samemu służy pełnomocnictwo z podpisem poświadczonym notarialnie - przynajmniej wiem, czyj to podpis i że ten ktoś faktycznie się podpisał. Ale to nie ma nic wspólnego z urzędnikami - ci mogą tylko i aż tyle, ile przepisy im pozwalają. Jak przynoszę papiery wymagane prawem - muszą mi zarejestrować auto. Ale jak sprzedający mi nie chce okazać czegoś, czego ja sobie życzę, to mogę co najwyżej zrobić w tył zwrot. Jego wola, moje bezpieczeństwo. Czy może nie chcesz oglądać dowodu osobistego, jak kupujesz auto?
  23. Ja bym wymagał przynajmniej podpisu mocodawcy potwierdzonego notarialnie. Skąd mam wiedzieć, czy to ojciec nie sprzedaje za plecami syna i podpisał się sam pod pełnomocnictwem? I co mi z tego, że ojca mogę ścigać, jak nie mam samochodu (bo umowa nieważna, skoro ktoś nie miał pełnomocnictwa) a może jeszcze po sądach czy prokuraturach będą mnie ciągać? Czemu mam ryzykować? Jak cena super atrakcyjna - robię się bardziej podejrzliwy i ostrożny. Jak nie jest specjalnie atrakcyjna - to wybieram wariant i tak bezpieczniejszy, czyli kupno od właściciela albo z pełnomocnikiem gdzie wiem, że sam sobie nie napisał pełnomocnictwa.
  24. Szukaj po rurach CO. Obstawiałbym, że znajdziesz zaworek gdzieś blisko pieca - ale nie zakładałbym się.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.