Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kaizeniuniek

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Kaizeniuniek

  1. Racja. Nie ma sensu przejmować się uszkodzeniem płyty za parę groszy. A to nie do końca. Bo to właściciel ma obowiązek udostępnić instalacje wspólne. Więc to właściciel, skoro zabudował, ma obowiązek zorganizować dostęp - nie tylko otworzyć drzwi do mieszkania, ale też, jak trzeba odsunąć meble czy zdemontować zabudowę. Dlatego warto to przemyśleć (ja, niestety, też tego nie zrobiłem - zabudowałem pion kanalizacyjny, ale niedawno wymieniany, więc liczę, że długo nie będzie demolki) i zrobić demontowalną zabudowę - może z płyty meblowej, może oklejać jakąś płytę drewnopodobną a potem w jakiś sprytny sposób skręcić to razem.
  2. Pogadaj z hydraulikiem. Najlepiej takim, co robi instalacje gazowe - gięcie to codzienność dla niego.
  3. A nie da się założyć kawałka nieco szerszej rury?
  4. 2. W 1 nawet jak dostanie się powietrze, to zostanie "wypłukane" przez wpadającą wodę. A nawet gdyby zostało, to nie wpływa to na grzanie, bo i tak ścianka w tym miejscu zostanie spryskana najcieplejszą możliwą wodą. Za to jak w okolicach 2 zbierze się powietrze, to bez odpowietrznika się go nie pozbędziesz i kawałek grzejnika nie będzie grzał.
  5. To co to znaczy, bo nie zrozumiałem: "rano na benzynie lekki strzał w filtr powietrza"
  6. A nie da się zrobić normalnego okna? Wyciąć jeden otwór zamiast tych kilku? Ściana jak izolowana? A co do zaglądania - jak ma być w obydwie strony, to nakleiłbym mleczną folię, bo jak się nie spodoba to można dosyć łatwo zmienić. Jak tylko w jedną (chcesz wyglądać) to folię która zrobi z okna lustro błędnie zwane weneckim (fenickie jest w oryginale).
  7. Jak na benzynie jest problem, to parownik odpada. Zapłon albo dolot powietrza. Szukaj nieszczelności w dolocie a jak dawno nie zmieniane, to filtr powietrza, świece i kable zapłonowe do wymiany. Tylko co może strzelać na benzynie?
  8. Świece, przewody zapłonowe, filtr powietrza, filtr gazu, syf w parowniku, zużyte membrany, regulacja instalki. Jak dawno nie robione to wszystko bym wymienił - może z membranami poczekał, bo najwięcej zabawy a w stosunkowo mało prawdopodobne. A najmniej zabawy, to sprawdzaj temperaturę parownika po odpaleniu auta. Może być też jakiś problem z odparowaniem spowodowany zapowietrzeniem czy przytkaniem instalki.
  9. Może faktycznie to futruna środkiem za mocno dociągnięta do ściany. Przyłóż coś długiego i prostego albo naciągnij żyłkę czy sznurek i sprawdź czy futryna i rama proste.
  10. Ale nie dotyka, bo za krótki? Czy nie dotyka, bo nie dociska? Na szybko, to pokombinowałbym z doklejeniem czegoś, żeby dociskał. A docelowo, to dołożyłbym coś takiego :
  11. Nie dałeś folii w płynie ani taśm uszczelniających? Ani nawet zwykłej folii? IMVHO nie da się tego dobrze zabezpieczyć bez demolki.
  12. Ano właśnie. Formalności. Pytanie, czy da się zgłosić budynek do użytkowania bez podłączenia gazu. Jak tak jest w projekcie i pozwoleniu - pewnie będzie ZONK. Albo przynajmniej fura formalności trwających do wiosny. Pewnie, można ryzykować zasiedlenie budowy... Jak ktoś lubi ryzyko. Jeszcze co do butli... Drogo wyjdzie. Zwłaszcza, że w pierwszym sezonie trzeba będzie pewnie kilka ton wody z wylewek i murów odparować. Szukałbym rozwiązania tańszego w używaniu - klima albo kominek.
  13. Kilka pomysłów: 1. Zamontuj klimę z funkcją grzania do najpotrzebniejszych pomieszczeń. Jest po sezonie, więc będzie stosunkowo tanio. W upały pewnie też się przyda. A ciepło z niej będzie najtańsze w okresie przejściowym (tańsze, niż z gazu) więc i na kolejne lata do grzania skorzystasz. Powinna się zwrócić. Pozostaje problem ciepłej wody. Może do tego najtańszy bojler elektryczny tymczasowo? 2. Najbardziej kompleksowo - kominek/koza z płaszczem wodnym podpięta do instalki. Obskoczy wszystko co trzeba i teraz, i w przyszłości w razie awarii gazu. 3. Najtaniej w montażu - farelki i bojler.
  14. A ile to trwa? Policjant zatrzymuje prawko, przesyła do starosty, ten wydaje decyzję, zostaje ona doręczona i już mamy z miesiąc albo i więcej kiedy nie mamy prawka. Jak nawet tego samego dnia pobiegniemy do SKO to "Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania." Nawet jak wygrasz, to zyskujesz góra miesiąc. O ile decyzja SKO będzie korzystna i o ile będzie prawomocna. Jest tylko jeden mały drobiazg - SKO nie ma ani prawa, ani kompetencji do badania merytorycznego pomiaru prędkości. Bada tylko zgodność decyzji z prawem. Więc możemy podnosić że np. przekroczenie miało miejsce poza terenem zabudowanym, więc decyzja jest niezgodna z prawem. Albo, że jest niezgodna z konstytucją (bo jest) - ale to już wyższa szkoła jazdy i pewnie gdy ktoś taką sprawę to pewnie w NSA i będzie o tym głośno. Tylko pytanie, czy taki wyrok chociaż teoretycznie może zapaść, bo może sprawa zostanie bez rozpatrzenia, bo będzie bezprzedmiotowa - w końcu zanim sprawa dotrze do NSA to już dawno kierowca prawko odzyska.
  15. Kaizeniuniek odpowiedział wawo na temat - Motokącik
    Że urządzenie nie dostanie tyle prądu, co potrzebuje. Rozrusznik nie ruszy. Fabryczne wymogi są podawane z zapasem, żeby np. rozrusznik ruszył nawet w zimie z na wpół rozładowanym aku. Więc przy nowym i w pełni naładowanym nie powinno być żadnego problemu. Ale już lekkie zużycie aku może spowodować problem z odpaleniem - co niektórzy interpretują jako szybsze zużycie. Ale to nie tak - bo np słabszy aku zużyty w 10% nie ruszy rozrusznika, a zgodny z zaleceniami nawet zużyty w 40% odpali.
  16. Z czym się nie zgadzasz? Sankcją za jazdę po zatrzymaniu (zatrzymanie za 50+ to kara administracyjna - nie z KW czy KK) jest kolejna kara administracyjna. Wykroczeniem jest jazda bez prawka. Formalnie uprawnienia nie zostały odebrane.
  17. Łączysz dwie odrębne sprawy. Nieprzyjęcie mandatu to tylko nieprzyjęcie mandatu i punktów. Idzie o to sprawa do sądu. Odebranie prawka za 50+ to odrębna kwestia która nie idzie do sądu nawet, jak nie przyjąłeś mandatu. Od takiej decyzji starosty można odwołać się do SKO. Ale to nie wstrzymuje wykonania decyzji (decyzja starosty ma rygor natychmiastowej wykonalności) a samo odwołanie pewnie zostanie rozpatrzone długo po odzyskaniu prawka nawet gdyby jakimś cudem (SKO nie pochyla się merytorycznie - skarżyć się można tylko na niezgodność decyzji z prawem) była korzystna dla kierowcy. Polecam link który wrzuciłem i tam argumentację sędziów sądów powszechnych. Oni w ogóle nie mają okazji pochylić się nad sprawami zatrzymania prawa za 50+ (wszelkie inne zatrzymania prawa jazdy trafiają do przyklepania do nich). I formalnie nie jest to odebranie uprawnień. To niby tylko zatrzymanie dokumentu. Ale szczególne - które powoduje inne konsekwencje, niż jak ktoś zgubi prawo jazdy. Więc tak naprawdę działa jak odebranie (czy jak kto woli zawieszenie) uprawnień. Przepisy są bez sensu, ale to policja je interpretuje i egzekwuje, więc wszelkie poradniki można sobie w zadek włożyć gdy po zatrzymaniu za 50+ kogoś zatrzyma na prowadzeniu. Edyta: Nieźle jest to opisane tutaj: http://portalnaukijazdy.pl/pl/news/blog/zabieranie-prawa-jazdy-niezgodne-z-konstytucja-4232 "A co na swój sposób ciekawe, Europejski Trybunał Praw Człowieka wypowiadał się już w podobnych sprawach przyznając rację obywatelom innych państw. Ba, podczas prac nad zmianą przepisów do przeciwników proponowanych zmian dołączyło Biuro Analiz Sejmowych, czyli organ doradczy przy kancelarii sejmu. Także zdaniem prof. Andrzeja Sakowicza z Biura Analiz Sejmowych, proponowane zapisy naruszają przytoczoną już wyżej konstytucyjną zasadę „ne bis in idem”. Mimo to parlament przepisy zmienił, a prezydent je aprobował. Sakowicz już wiele tygodni temu wskazywał, iż nowe przepisy naruszą art. 2 (zasada państwa prawnego), 45 ust. 1 (dotyczący prawa do sprawiedliwego rozstrzygnięcia sprawy) oraz art. 42 ust. 2 (mówiący o prawie do obrony) konstytucji. Ponadto kontrowersyjne rozwiązania są niezgodne z prawem europejskim (art. 4 protokołu nr 7 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności). (...) W końcu, przywołując przypadek odmowy przyjęcia mandatu i skierowanie sprawy do sądu rejonowego może się okazać, że kierujący zostanie uniewinniony przez sąd z zarzutu popełnienia wykroczenia, natomiast kara administracyjna i tak zostanie (a właściwie wcześniej została) wykonana, bowiem starosta związany jest rygorem natychmiastowej wykonalności. Bo przyjmując, że kierowca odmówi na miejscu popełnienia wykroczenia przyjęcia mandatu prawo jazdy straci, policja prześle je do starosty, ten wyda swoją decyzję administracyjną, której tok biegnie niezależnie od sprawy w sądzie rejonowym. To kuriozalna sytuacja."
  18. Jaki sąd? Zatrzymanie prawka za 50+ w ogóle nie idzie do sądu. Co najwyżej możesz się odwołać do SKO. To jeden z zarzutów do tych przepisów, że za to samo wykroczenie są dwie kary (a nawet trzy - mandat, punkty i zatrzymanie prawka). A co daje kamerka, skoro SKO nie pochyla się w ogóle merytorycznie, co najwyżej czy działania były zgodne z prawem (np. zatrzymanie prawka w tym trybie nastąpiło poza terenem zabudowanym).
  19. Mandat to jedno. O to walczysz w sądzie. Zabranie prawka jest ostateczne i nieodwołalne. Możesz co najwyżej odwoływać się do sądu administracyjnego w kwestiach proceduralnych i formalnych - nie merytorycznych. Za jeżdżenie po takim odebraniu jest odpowiednia sankcja. Było o tym już nie raz - np. tutaj: https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/398162-zabieranie-prawka-za-50-niezgodne-z-konstytucj%C4%85/page-3#entry5529152 Trudno. Takich osłów wybrałeś (albo pozwoliłeś ich wybrać nie głosując) że takie prawo stanowią, że w tej kwestii policjant jest pierwszą i ostatnią instancją. Pan i władca. Nawet jak sprawę o mandat wygrasz, to prawa i tak nie odzyskasz wcześniej ani decyzja o jego zatrzymaniu nie zostanie unieważniona. I to nie tylko dlatego, że wyrok się uprawomocni długo po odzyskaniu prawka.
  20. Ale to chyba zdjęcia po szlifowaniu i po lakierowaniu? A gdzie przed zabiegiem?
  21. A ta opcja to coś więcej robi, niż wyłączenie regeneracji zmiękczacza i dozowanie nabłyszczacza (czyli też wyłącza alarm, że pusto w zbiornikach soli i nabłyszczacza)? Wydłuża cykle czy jak?
  22. Pewnie powrót gdzieś zdławiony - może przy samym kaloryferze? A może na końcu pionu, w piwnicy. Możesz sprawdzić, jak sytuacja wygląda u sąsiadów - jak niżej grzeje, to problem jest prawdopodobnie na powrocie pomiędzy sąsiadem, a Twoim kaloryferem (albo i w samym kaloryferze przytkany wylot). Może pompa nie wyrabia albo całkiem, albo za dużo idzie w inny pion napędzany tą samą pompą. Generalnie sam nic nie wykombinujesz - zgłoś spółdzielni/wspólnocie. To ich broszka zresztą jak całą instalacja CO (włącznie z kaloryferami).
  23. IMO wyłączanie cyrkulacji gdy ktoś nie korzysta z wody jest zaprzeczeniem idei cyrkulacji. Po to jest, żeby właśnie była ciepła woda, gdy chcę ręce umyć jak w środku nocy zechce mi się do toalety. A przy oszczędnych perlatorach to wieki trwa spuszczenie zimnej wody w umywalce. A właśnie jak jest pobór, to nie ma sensu cyrkulacja - przecież woda nie zdąży wystygnąć, jak płynie. Jak już ktoś robi cyrkulację, to IMO powinna chodzić cały czas. A że utrata ciepła i prądu - no, luksus kosztuje. Jak ktoś woli spuszczać zimną wodę, to po co kłaść rurę cyrkulacji i kupować pompę? Co najwyżej ręczne wyłączenie na wyjazd. Warto mieć po prostu podpięte pod bezpiecznik, który wybija się na wyjazd i zostają zasilane tylko lodówka, alarm, światło, UPSy i co tam człowiek potrzebuje. Ewentualnie wyłączanie czujnikiem temperatury na powrocie - bo po co ciepła woda ma krążyć, jak jest odbiór i cyrkulacja zbędna.
  24. To ja piszę się na kurs czytania w myślach - skąd mam wiedzieć, czy ktoś stojący przy przejściu ma zamiar przejść, czy tutaj się z kimś umówił, czy właśnie uzgadnia z żoną, że ta podrzuci mu zapomniany portfel do pracy, czy musi wrócić tym przejściem do domu. Chory przepis z tym, że muszę odczytywać intencje pieszego.
  25. Siemens ma pewnie podobnie jak Bosch - a tam pika głośno i do znudzenia. Jak się pomyliłem a chciałem, żeby rano się skończyło to pomimo tego, że nie spałem w kuchni nie dawało spać. Przeciwieństwo to Amica gdzie tylko raz pika a do tego cicho. Co do niuansów - unikałbym takiego rozwiązania podpięcia górnego kosza do wody jak mi się wysypało w Amice. A jak wynika z dyskusji są różne rozwiązania i ten niefajny IMO patent stosuje kilku producentów i bez wizyty w sklepie nie da się tego sprawdzić, co jest w danym modelu. https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/401543-zmywarka-amica-nie-domywa-sam-naprawiam

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.