Zawartość dodana przez Jettison
-
kontrolka poduszek...
> dzisiaj przesmaruję jakimś "stykiem" czy jakoś tak się nazywa podpiąłem dziada dzisiaj pod kompa i > wyszło że napinacz i poduszka boczna kierowcy- czyli fotel który wymieniałem, przez dwa > tygodnie było ok, ale już nie jest po naprawie muszę jechać na skasowanie błędu, czy samo > zgaśnie? samo zgaśnie, to nie vw
-
ciśnienie w kołach
> albo próbujesz ze mnie zrobić idiotę albo z siebie > popatrz na instrukcję obsługi swojego samochodu i stosuj się do niej. trochę sobie żartuję. Do instrukcji się stosuję. W pełni popieram to, że należy kontorlować ciśnienie i jeździć na optymalnym dla danego modelu czy opony ale nie popadajmy w paranoję. Różnica ciśnienia rzędu 0,1Bar nie będzie miała odczuwalnego wpływu na jazdę w ruchu z przepisami PORD. Na torze/OSie na pewno, ale na codzień
-
kontrolka poduszek...
zostaje podpięcie pod clipa
-
ciśnienie w kołach
> Nie trzymają. Zwłaszcza jak jeździsz po dziurach i krawężnikach. Poza tym przenikalność przez oponę > też jakaś jest. > nie korygujesz ciśnienia w zalężności od obciążenia pojazdu? Bo kolega o tym właśnie pisał. pewnie ze koryguje, jak wsiada 2ga osoba to lece z pompka i pompuje lewe koła... Proszę Cie
-
LPG - pierwsze problemy
A Reno ciągle poleca Sagema
-
ciśnienie w kołach
> Warto sprawdzać > Mi o dziwo w żadnym aucie nic się nie stało, ale sprawdzam co1-2 tygodnie i reguluje ciśnienie w > zależności od temp. i obciążenia kurcze rozumiem, że trzeba sprawdzać ciśnienie na bieżąco, ale sprawne felgi/opony raczej trzymają ciśnienie. Ja sprawdzam u siebie rzadko, ale nigdy jeszcze nie miałem innego ciśnienia niż ustawiłem przy zmianie kół. Co robię źle
-
ciśnienie w kołach
O widzę nowa wersja "run on flat" jeszcze nie widziałem tak równo wybuchniętej opony. ciekawe ile Bar miał w oponie i dziwne, że nie czuł, że coś nie gra. Co to za auto?
-
Peugeot 308 (2010) dołożenie tempomatu
jak kickdown w automatach?
-
WybórLPG-ON na dojazdy do pracy...
przy podobnym założeniach i takim samym budżecie oraz obejrzeniu steki zarżniętych NoPb+LPG kupiłem AutoKącikowe, mocno zadbane, Bravo 1.9 jtd 105. Jeździ się nim naprawdę fajnie, wychodzi mi ok 3PLN drożej na 100km niż na megane 1.6 90km LPG, które miałem wcześniej. Raczej sugerowałbym się stanem w tym zakresie finansowym a nie konkretnym modelem auta. Kupując zdrowe seicento czy matiza pakujesz się do pudełka, które przy najmniejszym dzwonie nie da nic bezpieczeństwa biernego. O czynnym w takich autkach nie wspominam, a z tego co piszesz to będziesz jeździł w trasie...
-
Powitać
ładny autobus, bezawaryjności
-
LPG - pierwsze problemy
> Właśnie > Świeczki wymieniane 40 kkm temu. Założone Denso irydowe które wg zaleceń Toyoty powinny wytrzymać > 100kkm. Wykrecałem wczoraj i wszystkie mają przerwę 1,1 tak jak powinny mieć. > Nie wie czy nie zmniejszyć do 1,0 IMHO zostaw seryny odstęp
-
LPG - pierwsze problemy
a jak często zmieniasz świece? Cewki lubią się wysypać jak nie kontroluje się odstępu elektrody w świecy. Na LPG wszystkie niedomagania układu zapłonowego się zwiększają
-
rzeczy które was denerwują we Francach
> ma wszystko czego potrzeba, > nawet podgrzewane lusterko
-
rzeczy które was denerwują we Francach
> mam inny pomysł, > ja kupię Granda a Ty mojego sedana musiałbym przełożyć całe wyposażenie no i ten tył
-
po co isofix?
> Z tyłu tak, ale na przednim fotelu nawet gdyby bardzo chcieli, to nie da się tak zrobić . z przodu racja
-
rzeczy które was denerwują we Francach
> a mnie denerwuje długa skrzynia, wyprzedzać trzeba na trójce mam genialne rozwiązanie zamieńmy się skrzyniami
-
po co isofix?
> Krawiec w Yeti ma niezależne fotele, takie vanowe, no i szpanuje a no to faktycznie musi mieć mocowanie w fotelu
-
rzeczy które was denerwują we Francach
Jedyną rzeczą, która mnie denerwuje w mojej francy to krótka skrzynia. Długości biegów ustawione są bardzo fajne, sportowo. Ale do jazdy na trasie przy takich ustawieniach brak 6 tki jako nadbiegu ewentualnie tylko 5tka mogła by być nadbiegiem
-
Grand Scenic do oceny
> wkręciły mi się te grandy i tak nie kupisz, założymy się
-
po co isofix?
> A po co isofix, bo ciężar fotelika nie dociska dzieciaka do pasów to też. Do podłogi w Megane II, Bravo II, Avensis, I30 zazwyczaj tak to wyglądało:
-
po co isofix?
> Do konstrukcji czego? U mnie wyciagam fotele z tylu razem z uchwytami isofix. > Krawiec We wszystkich samochodach jakie widziałem uchwyty isofix były przymocowane do podłogi pojazdu. Podobne stwierdzenia pojawiają w opisie systemu isofix. Skoda to czeski samochód, może tu leży rozwiązanie
-
po co isofix?
> po co isofix skoro kazdy fotelik z tym systemem da sie zapiac samymi pasami jak auto nie jest > przystosowane? > oplaca sie to? isofix przypina fotel do konstrukcji samochodu a nie do fotela (jak pas). Mocowanie jest stabilniejsze, fotelik nie ma prawa się przesuwać po kanapie jak w pasach przy ewentualnym dzwonie. Pasy to imho rozwiązanie dość prowizoryczne tak, mam dwa foteliki z oboma rozwiązaniami
-
Corolla 1.6 110 KM 2005 r. jaki gaz ?
> Nie tak dawno temu każdy Tipuś i Uniacz śmigał na LPG na śrubę i nic się nie działo z luzem > zaworowym a teraz jak ktoś nie ma samoregulatorów to już panikuje. bo w tipusiu i uniku można było wymienić słupek za cenę dwóch baków paliwa, a tu koszty już są wyższe
-
Gęstość oleju a wpływ na KZFR
> Oki dzięki za info W sumie szkoda bo świeżo zalany był > A czy Laguny II mają jakieś swoje preferencje? Czy lać np. GM? lej zalecanego elfa i zmieniaj co 15kkm a nie 30
-
Corolla 1.6 110 KM 2005 r. jaki gaz ?
> Producenci silników wywalali hydroregulatory luzów zaworowych przez co obniżyli koszty!, wagę > silnika i konieczne było to w przypadku zastosowania zmiennych faz rozrządu. tu nie masz racji, jest wiele konstrukcji silników z hydroregulatorami + zmienne fazy rozrządu