Zawartość dodana przez romano11
-
Naprawa ustawienia kierownicy a geometria osi
> jakie taśmy? jakie poduszki? Taśma z nadrukowanymi ścieżkami elektrycznymi, niezbędna do aktywowania poduszki powietrznej w kierownicy.
-
wszystkie 125 zalane pod korek ?
> nie ma, co nie znaczy że część takich się nie trafi Co nie znaczy, że przed jego uchwaleniem takich jednostek też nie było.
-
wszystkie 125 zalane pod korek ?
> przecież zgodnie z tym przepisem nie musi umieć jeździć niczym poza samochodem No ale nie ma przymusu jazdy. Chyba normalnym jest, że ktoś, kto nie potrafi okiełznać takiego "potworka" nie kupi i nie wsiądzie na niego tylko dlatego, że teraz już może zrobić to legalnie...
-
Gniazdko z włacznikiem
> co do samego podłączenia to nie dasz rady wszystkiego zrobić na jednym kablu 3x2,5. Choćbyś nie > wiem jak kombinował to braknie zawsze żyły (chyba, że zrobisz gniazdka bez uziemienia) Ale to "wszystko" to ma być lampa + dwa gniazda. Ile żył autor potrzebuje?
-
Jak wyjac to łożysko (myjka ciśnieniowa)
> tak się teraz przyglądam czy od góry ten wałek nie jest czasem rozklepany? Wałek może i jest klepnięty, ale jeśli dobrze widzę, to tam masz bieżnię jak w łożysku sterowym w rowerze - przenosi obciążenie osiowo i nie jest bezpośrednio na wałku, tylko na tej tulejce. Auto potrzebuje odpowiednio małego, delikatnego, "zegarmistrzowskiego" ściągacza, ew. dalszy demontaż obudowy.
-
wszystkie 125 zalane pod korek ?
Wczoraj, wieczorem, ten duet epatował do przerażonej widowni, że jednak trup się będzie ścielił gęsto... Konkluzja: jazda na moto to czarna magia, trzeba umieć utrzymać równowagę, padło złowrogie określenie "balans ciałem", jakby każdy na 125ccm musiał obowiązkowo schodzić na kolano w winklach... Ten Konkolewski to jest praktyk, czy teoretyk, jeśli chodzi o 2oo ? Bo bredził jak potłuczony teoretyk
-
taka ładna liczba...
> ...można wpisywać ilość zostawionych mm tylnej gumy na ostatnim winklu ;-) 0,000001mm
-
Co na posadzkę w garażu?
> co autokącikowi specjaliści polecają na posadzkę w garażu(ok 30m2)? Gres techniczny. > Może płytki, ale to wychodzi ze 3x drożej Sam kupiłem w Castoramie po 17zł/m.kw. w kolorze grafitowym. > no i raczej sam ich nie położę To nie jest takie trudne, na jakie wygląda. Nie poddawaj się bez walki > może macie jakieś inne pomysły? Rozważałem kiedyś posadzki przemysłowe, jakie są m.in. w marketach budowlanych: rodzaj wylewki z "wtrąceniami/dodatkami". Gładkie, twarde, nośne, nie wiem niestety, jak to kosztowo wygląda. Postawiłem na gres.
-
takie wgniecenie
> z pogniecionym błotnikiem jeździ tak samo jak z prostym . Ja wiem, że na > początku takie wgniecenie wkurza , ale z czasem się przyzwyczaisz . Poza tym prawdziwy wojownik musi mieć blizny, które dodają mu powagi i uroku
-
Rdzawe naloty na elementach silnika
> Szczerze to mi bardzo to przeszkadza. uwielbiam idealnie czysty silnik. No to nie pozostaje Ci nic innego, jak podmiana śrub/nakrętek na klasę A2: spokój na lata + urok dyskretnej elegancji Polecam tego sprzedawcę > Przed chwilą też zauważyłem że mechanizm wycieraczki od kierowcy jest pokryty jeszcze bardziej, jak > grzyb, po postu masakra. Mechanizm wycieraczek ma tendencję do zacierania się. Objawia się to anemicznymi ruchami wycieraczek. Pomaga wyjęcie mechanizmu, jego rozbiórka i solidne czyszczenie trzpieni, na które są przykręcane ramiona wycieraczek. TTTM
-
Jazda bez oleju - jak uniknąć zatarcia?
> Jedzie jeszcze. W nieustającym drifcie...
-
Rdzawe naloty na elementach silnika
> zauważyłem u siebie w silniku że część śrubek jest pordzewiała, pompa wody ma jakiś > dziwny nalot, Nie ubywa Ci płynu? 1cm w dwa-trzy m-ce - w moim przypadku tak objawiało się rozszczelnienie pompy + nalot właśnie. Później dołączył ustawiczny, charakterystyczny szum. > Pytanie ja sie tego bezpiecznie pozbyć, Co do śrubek/nakrętek/opasek - da się z tym żyć i jeździć. > bardzo mi to przeszkadza, Jeśli bardzo Ci to przeszkadza, to usunięcie rudej zarazy wymagało by wykręcenia poszczególnych śrub/nakrętek/opasek, ich oczyszczenia i zabezpieczenia, tylko czym? Przecież nie pomalujesz łba śruby, bo przy dokręcaniu lakier i tak trafi szlag Delikatnie natłuścić? albo oddać do chromowania/kadmowania/cynkowania/fosfatyzowania - niepotrzebne skreślić Jeszcze inna opcja to podmiana na wyroby klasy A2, czyli zwane popularnie nierdzewką. Masz tam zwykłe, metryczne gwinty, więc podmiana nie stanowi problemu To, co widać od góry - to błahy, estetyczny problem. Prawdziwa korozja trawi nakrętki i szpilki na łączeniu katalizatora z rurą wydechową. Długie, nieosłonięte gwinty w takim miejscu to porażka konstrukcyjna Podczas demontażu układu wydechowego jedną z trzech szpilek ukręciłem. Całe szczęście, że to zwykły gwint M8, resztki rozwierciłem i teraz jest szpila klasy A2 + tzw. nakrętki długie dla ochrony gwintu > Pytanie co się > może dziać pod samochodem na podłodze. Paradoksalnie na podłodze nie dzieje się nic niepokojącego. Jedynie jeśli nie masz z tyłu plastikowych nadkoli, to zerknij pod gumowy kołnierz wokół rury wlewu paliwa - tam ruda zaraza potrafi siać prawdziwe spustoszenie... A kiedy przyjdzie Ci uwolnić aku, to wykręcisz mocującą go śrubę razem z plastikowym gwintem > Macie u siebie coś podobnego? Śruby/nakrętki/opaski - nie aż tak bardzo, cewka EGR - już nie
-
jaki uszczelniacz półosi uno 1.4?
> no tam w przegubie jeszcze przy kole, Dziwne: miałem to rozebrane nie raz, ale w przegubie od strony koła nigdy nie znalazłem uszczelniacza... > a powiedz mi jeszcze czy ten uszczelniacz w 1.4 jest taki sam jak w np 1.0? Wg katalogu części zamiennych FAP, edycja 2, luty 2002r - tak: 0,9 1,0, 1,4 1,7D - ten sam numer referencyjny.
-
Szkło i małe dzieci..........
> Jeżeli jesteś gotów wiercić w ramach, to zwykły kawałek łańcuszka zda egzamin. Można otworki wywiercić na górze profilu - raz, że niewidoczne, dwa - absolutnie poza zasięgiem dziecka, jak również nie najwyższej małżowinki...
-
Czyszczenie chemiczne kolektora w Dieslu
> Tak samo kiedys odradzali mi nasypanie proszku > uszczelniajacego do zbiorniczka cieczy chlodzacej. Plyn przestal znikac,auto jezdzi do dzis a > to bylo 10lat temu. No ale przecież nie od dziś wiadomo, że prowizorka przeżywa swego twórcę...
-
jaki uszczelniacz półosi uno 1.4?
> Muszę kupić uszczelniacz półosi lewy ale od strony skrzyni biegów. A jest tam jakiś inny uszczelniacz, niż od strony skrzyni? > No i w sklepie sprzedawca nie > mógł tego znaleźć. Doopa nie sprzedawca... Kiedy jeszcze potrzebowałem różnych utensyliów do fiacika, polecono mi sklep przy małym warsztacie. Tam pani Patrycja (nawiasem mówiąc posiadaczka niezłych poduszek powietrznych ) znajdowała mi w swoich katalogach potrzebne elementy bez problemu. > Mógłby mi ktoś podrzucić jakiś numer tej części? czy jakiś link? > Uszczelniacz lewy od strony skrzyni i guma. Uno 1.4 Uszczelniacz 92601390, guma 7625541, opaska duża do gumy 13435708, opaska mała 13434070 Są to elementy występujące w innych modelach Fiata: CC, SC, Uno z różnymi silnikami.
-
pomoc assistance po uszkodzeniu opony
> woże dojazdówkę nawet jak jadę > zapakowany. Opona w trasie rozcięta przez nieuwagę żony na > nowiutkim krawężniku > Myslę sobie dzwonie niech mnie zawiozą do wulkanizatora. Pani pyta czy ma Pan oponę na wymianę, Ja > tak ale dojazdową i nie wiem w jakim stanie. Możemy zaoferować tylko pomoc w wymianie, gdyby > Pan nie miał opony to byłaby dostępna usługa lawety. > wniosek, że jak chce > skorzystać to nie wozić zapasu, czego i tak nie zrobię bo wolę jednak go mieć i móc liczyć na > siebie. Nie czekając wymieniłem i dojechałem te pare km do zakałdu. Skoro chcesz móc liczyć na siebie, to po co dzwoniłeś?
-
czy takie lampy sa legalne
> O, tutaj. Jeśli maja to być drogowe, A może by tak wklejać obowiązujące rozporządzenia? Choć akurat wymagania dot. drogowych może i są takie same, to w przytoczonym rozp. masz dopuszczone mijania barwy żółtej selektywnej, co już dawno wyszło z użycia...
-
Corsa C - demontaż zderzaka P.
> Jeszcze w nadkolach są plastikowe nakrętki, po jednej na stronę. Tak, znalazłem je
-
Wrak po 100 kkm...
> a serwis auta ogranicz się do wymiany oleju... No jakże to tak? Bez filtra? A checklista odfajkowywana w serwisie w recepcji?
-
Dziecko w foteliku w przodu
> Miesiąc temu wywiozłem młodą w pełnym foteliku do CRO- makabra i wrecz zły układ pasów/pozycji. Napisz, proszę, że to żart... Ja zacząłem wozić córy na samych podstawkach najszybciej, jak można było. Kiedy osiągały stoczterdzieścikilka cm wzrostu, nie korzystały już z żadnych elementów dodatkowych. Z tymi centymetrami jest tak samo, jak z uprawnieniami na 125ccm + PJ B. Naczelny przeciwnik tego rozwiązania, maruda Kąkolewski, już zapowiedział, że nie będzie litości i nawet jeden dzień (chodzi o posiadanie B >3 lata) będzie piętnowany i surowo karany, tak, jakby to miało jakiekolwiek znaczenie...
-
Nit... jak go przynitować?
> Mam taki nit jak poniżej (przekrój): > Jak go przynitować domowym sposobem? Zwykłymi narzędziami? Cała jego długość będzie wykorzystana? Ta wydrążona/nawiercona też?
-
Drzwi impregnowane pokostem - czym to pomalować
> Od paru dni czyszczę stare dwuskrzydłowe drzwi (wewnętrzne). > W związku z tym pytanie - czym to pomalować, żeby pokryć jakąś warstwą ochronną. Pokost jest wżarty > w drewno i właściwie nie ma szans się go pozbyć. Ma kolor szarozielony. Właściwie to nie powinno być problemu, bowiem pokost (ZTC wyczytałem) służy do gruntowania, impregnacji surowego drewna przed dalszymi wymalowaniami. Emalia ftalowa (olejna) raz, że zabija cały urok drewna, to nie nadaje się do malowania drewna, bowiem tworzy nieelastyczną powłokę, która pęka na skutek "pracy" drewna. Pozostaje Ci lakierobejca albo emalia akrylowa do drewna.
-
[AF C14NZ] Walka z hamulcami, czy to pompa mówi papa?
> 4.Po "napompowaniu" hamulca na wylaczonym silniku i ponownym odpaleniu pedał pozostaje dalej > twardy. Rozumiem, że pedał nie idzie lekko w dół, kiedy jest naciśnięty i uruchamiasz silnik? Jeśli nie idzie, to problem leży w serwie/ zaworku zwrotnym. > 6. Nie dochodzi do zblokowania kół po mocnym naciśnieciu pedału, (auto bez systemu ABS) tylko na > "mokrym" ale to chyba normalne Nie. Sprawny układ hamulcowy odpowiednio uruchomiony, czyli kopnięcie w pedała zablokuje bez wysiłku przednie koła. Jeśli tego nie robi, to albo słabo kopiesz albo jest brak wspomagania, albo pompa nie wytwarza odpowiedniego ciśnienia. > Bo jak mniemam serwo wspomaga prace pedału hamulca natomiast pompa odpowiedzialna jest za > wytworzenie cisnienia roboczego potrzebnego do hamowania? Dokładnie tak jest.
-
Współwłasność - szkoda - zniżki...
> Raczej nie spotkałem się z tym, że reflektory wymienia się parami. No ale chyba sytuacja, jak na poniższym obrazku, nie jest normalna? Bolid sąsiada, lat ~13, garażowany pod chmurką, po naprawie wygląda tak: