Zawartość dodana przez kaczorek79
-
Dobry olej syntetyczny 5W30
Są podróbki na allegro. Zostawiłem sobie na półce bańkę po Totalu kupionym przez klienta. Różnica widoczna gołym okiem przez laika, a Total rozlewa wszystko w jednej fabryce.
-
Dobry olej syntetyczny 5W30
C3 ma niską zawartość popiołu siarczanowego, C2 jeszcze niższą. To sprzyja katalizatorom, filtrom dpf, ale zostawia więcej depozytów w silniku. Do benzyny, nawet z nowoczesnym katalizatorem, można lać oleje z normą A3/B4, ewentualnie C3, który trzeba częściej wymienić od oleju A3/B4.
-
Dobry olej syntetyczny 5W30
Total 5W40 ma dość wysoką lepkość po rozgrzaniu, ale w niczym to nie przeszkadza hydraulicznym popychaczom. Niższa lepkość jest np w Shellu 5W40, a jeszcze niższa w Shellu 0W40. Za Totalem zdecydowanie przemawia cena, to obecnie najtańszy markowy olej na rynku. Nie jest zły, zważywszy, że posiada normę LL01 BMW i 229.5 MB, a te aprobaty stawiają dość wyśrubowane parametry. Shell może być lepiej oczyszczonym olejem od Totala, co może wydłużyć interwał o jakieś 2-3 kkm. Jeśli auto stoi pod chmurką i zimą jest często palone na krótkich odcinkach, to polecam 0W40. Ja u siebie mam 24 hydrauliczne popychacze, plus dwa tłoki na hydraulice do zmiennych faz rozrządu i silnik pięknie chodził nawet na 5W50 w zimie.
-
Dobry olej syntetyczny 5W30
Silnik powinien być czysty w środku, wystarczy jakakolwiek płukanka. Możesz wlać Wynns Profesional Oil System Cleaner, LM Engine Flush itp. W serwisie BMW leją Shella i taki jest rekomendowany.
-
Dobry olej syntetyczny 5W30
Ten olej, co podałeś, to właśnie X-treme C3. On nie jest prawdziwym syntetykiem, tak samo, jak nie jest nim Castrol Edge C3, czy wspomniany przeze mnie Shell Helix Ultra. To nie znaczy, że są jakąś ściemą, bo to też dobre olej, tylko trzeba wiedzieć, który wybrać. Valvoline XL-III (Xtreme) ma bardzo mało dodatków, bardzo niskie TBN i wysoki noack w przeciwieństwie do Shella 5W30 C3, który ma lepiej oczyszczoną bazę dzięki GTL i dosypane trochę dodatków. Motul ma dobre oleje, ale nie 5W30 do benzyny. Oleje super hiper mam na myśli te, które naprawdę są syntetyczne, ale umówmy się, litr poniżej 50zł jest ciężki do zdobycia. Jeśli chodzi o płukankę, to napisz, jakie wcześniej interwały były na olejach i ile przebiegu obecnie.
-
Dobry olej syntetyczny 5W30
Serwis zalewa do tych aut Shell Helix Ultra C3 5W30. Jeżeli nie chcesz pchać się w super hiper oleje, to tego Shella możesz lać spokojnie. Będzie lepszy od Edge C3. Równie dobry i nie drogi jest Mobil 1 ESP 5W30, ale ma niższy TBN i bardziej nadaje się do diesla. Motula odpuść, Valvo masz do dyspozycji X-treme C3, ale mniej dodatków przeciwzatarciowych niż w Shellu. Rozważyłbym też oleje z normą LL01 zamiast LL04. Płukanka jak najbardziej.
-
Kubica na tory!
No i pojeździł chłopak. Zrobił dystans dwóch pełnych wyścigów, wykręcił 4 czas, regularnie powtarzał, zabrakło wolnego toru na końcówce, by urwać jeszcze z pół sekundy (żółte flagi). Przypomniał mi się Kubek z 2008r. Brawo!!!
-
Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Golf IV za bardzo się nie zmieniał. Podwozie, nadwozie to samo, silniki wiadomo, co 2 m-ce nowy kod i wprowadzone poprawki. Taki 1.6 benzyna lepszy moim zdaniem był do 2000r niż następca. Generalnie wszystko do kupienia dość tanio i od ręki, ale psuje się jak inne auta. Focusa MK1 ciężko już znaleźć dobrego, zdecydowanie łatwiej Golfa IV.
-
Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
Pewnie bliżej 7, bo to 99r., ale zadbany i pojeździ jeszcze.
-
Ach ci mechanicy :/ czyli w skrócie mój nie fart do nich...
To ja Wam napiszę od drugiej strony. W ubiegłym tygodniu stały klient odstawił mi Golfa IV 1.6 (świeży zakup) na pakiet startowy. 1. kompletny rozrząd z pompą, płyn chłodzący 2. olej 5W40 + f. oleju, f. powietrza, f. paliwa, f. kabinowy z węglem aktywnym 3. uszczelka pokrywy zaworów (trzeba kolektor ssący zdjąć, żeby wymienić), bo trochę podciekało 4. nowy korek wlewu oleju i rura dolotowa przepływomierz-przepustnica z odmą 5. tarcze hamulcowe + klocki oś przednia (Bosch) 6. osłona przegubu 7. tuleje tylnej belki 8. tarcze hamulcowe + klocki tył (części klienta) 9. Serwis klimatyzacji + wymiana portu serwisowego, bo przepuszczał gaz. Klient odstawił auto rano, jedyne części swoje, to miał tarcze i klocki tył, serwis skończony w zasadzie tego samego dnia po godzinie 15, ale z powodu uszkodzonego portu serwisowego w klimatyzacji, musiał poczekać do rana następnego dnia, bo nie było części na miejscu. Całość kosztowała 2400zł, wypis poszczególnych części i napraw, paragon do ręki. Następnego dnia dzwoni wq..wiony, że ślady oleju na silniku po cieknącej wcześniej uszczelce pokrywy zaworów nie zostały do końca zmyte (tam nie było wycieku na zasadzie kapie, tylko zapocony dookoła), a sama pokrywa nie była zrobiona na glanc. Mówię, niech przyprowadzi auto następnego dnia, to wypsikamy gdzie się dojdzie jakimś zmywaczem. "Pozdrowił" mnie jeszcze na pożegnanie i niby miał przyjechać, ale się nie pojawił. Obrażony. Może gdzieś na forum pokroju AK obsmaruje, jak to go okradli i nieładnie potraktowali w warsztacie u Heńka.
-
Nasze Auta AD 2017
Sorki, coś źle odczytałem, że masz N47. U Ciebie rozrząd z przodu, więc z tych lepszych. Jeśli masz dpf i nie jeździsz ciągle w trasach, to po jego przytkaniu lubi wypalić dziurę w kolektorze ssącym tuż obok klapy gaszącej. Z opinii znajomych, którzy eksploatują e90 2.0d, dpf tam nie jest najlepszym rozwiązaniem.
-
Nasze Auta AD 2017
Gratki Mała podpowiedź, ten silnik, w tych latach miewał problemy z rozrządem, zadzwoń do ASO, podaj im vin i niech sprawdzą, czy jest objęty akcją serwisową, bo możesz mieć nowy rozrząd za free. Druga podpowiedź, usuń dpf, jeśli nie chcesz któregoś razu poczuć dymu palącego się kolektora ssącego.
-
Opony/koła 15", a 16"
O właśnie. U mnie nie odczuwam prawie żadnej różnicy między 225/45R17 i 195/65R15, jedynie w koleinach bardziej muszę uważać. Na 17" pompuję 2,4 przód i 3,0 tył, jak jeżdżę z małym obciążeniem i nadal jest miękko. Dużo zależy od zawieszenia, ale też od marki opon.
-
Poduszka Takata w e90 po lifcie?
Dzwonisz do ASO, podajesz 7 ostatnich znaków z VIN i mówią, czy masz coś do zrobienia, czy nie. Nie interesuje ich serwisowanie, ani, czy auto kupione w kraju, czy w Hongkongu, ani ilu miało właścicieli.
-
Denso (NWB) się zepsuło?
Przy ramieniu pasażera u mnie nie ma i wycieraczka chodzi ładnie. Tam jest chyba błąd w katalogu z tym x2.
-
Denso (NWB) się zepsuło?
Ramię od strony kierowcy ma wciśnięte w połowie długości widełki prowadzące oryginalne pióro. Ten element trzeba wyjąć przy stosowaniu płaskich wycieraczek. Natomiast bez prowadzenia oryginał trochę trzepocze, bo długi. Znajdziesz na zdjęciach w bmwstore, nr oe 8 263685
-
Denso (NWB) się zepsuło?
W sumie 25 zł różnicy na korzyść płaskich Aero Twin. Jak one się sprawują? Mnie jakoś nie leżą płaskie wycieraczki, bo powyżej 140 km/h odrywają się od szyby. Pamiętaj o zamontowaniu uchwytu prowadzącego do oryginałów.
-
Denso (NWB) się zepsuło?
Do e46 najlepiej założyć komplet Bosch Twin Spojler 3397001394. To jest oryginał, czyli takie, jak w fabryce kładli. Pióra są wykonane tylko pod szybę e46, Niestety prawie stówkę trzeba wyłożyć. Aero Twin są uniwersalne pod wiele aut.
-
F1 w USA
Ja od dawna na elevensports.pl oglądam. 10 zł za 3 dni, albo 16 zł za m-c. Zresztą nic straconego, płacisz teraz po wyścigu 16 zł i oglądasz w sumie trzy GP. To co leciało, czyli GP USA można obejrzeć z odtwarzacza na ich stronie, komfort jest ten, że oglądasz kiedy Tobie pasuje, idziesz na wyścigu do kibelka, robisz pauzę. Cały ten sezon oglądałem i wszystko działa, kiedyś oglądałem na Ipla i było gorzej, braki transmisji w trakcie wyścigu, dwa razy mnie wydymali na kasę i nie zadziałał kod aktywacyjny.
-
Co moze byc przyczyna takiego zużycia opony?
Moim zdaniem, zbieżność przodu za mocno w plusie. Prawy przód zjechany bardziej jest kwestią częstszych skrętów w lewo , np ronda, ale może też być lekko zmieniona zbieżność połówkowa tylnej osi, która neutralizuje lewy przód i dlatego tam opona wygląda lepiej.
-
Koniec ery galopującego downsizingu?
Tu bez problemu i w prawo i w lewo, nawet nie zamruga dsc. <iframe src="https://www.google.com/maps/embed?pb=!1m0!3m2!1spl!2spl!4v1477078648510!6m8!1m7!1selHLX9aO4gyHRe-2joy1rQ!2m2!1d54.47388172361887!2d18.46548883328668!3f0!4f0!5f0.7820865974627469"width="600" height="450" frameborder="0" style="border:0" allowfullscreen></iframe>
-
Koniec ery galopującego downsizingu?
I właśnie to mam cały czas na myśli, odpowiadając w wątku na temat sensu downsizingu.
-
Koniec ery galopującego downsizingu?
Mnie nie chodzi o porównanie, tylko o sens robienia małych TD. Zdziwiłbyś się, jak dobrze może przyśpieszać auto z 40 do 90 km/h na piątym biegu. Panewkom nic nie będzie, bo silnik ma zmienne fazy rozrządu na ssaniu i na wydechu, zmienne długości dolotu, sam kolektor ssący wielkości słupka silnika 1.2, dwa czujniki spalania stukowego, dynamiczną regulację wyprzedzenia zapłonu, a komputer wie ile przepustnicy może w danej chwili uchylić. W moim rozumieniu tu był sensowny rozwój silników, które już w 2000r spełniały normy euro 4, sam silnik w 1,5 tonowym aucie może spalić 6,5/100, ale też rozpędzić ten samochód do 230 km/h. Da się? Pewnie, że da. Przyjemność z jazdy też jest lepsza, gdy moment idzie w miarę płasko od wolnych obrotów do odcinki. Ja nie jeżdżę na co dzień 40 km/h na piątce, ale tak mi się zdarza, kiedy zmęczony nawet nie mam ochoty sprzęgła wciskać. Silnik na to pozwala, ale do szybkiego przemieszczania się od 40 do 90 używam biegu drugiego. Mały diesel natomiast musi użyć dwóch biegów do sprintu 40-90 (zazwyczaj 2 i 3 bieg).
-
Koniec ery galopującego downsizingu?
Około 40 km/h.
-
Koniec ery galopującego downsizingu?
To nie jest tak. Mały diesel ma bardzo krótki zakres użytecznych obrotów, zaczyna jechać przy 2000 rpm, kończy przy 4000-4500 rpm. Jako, że nie chcemy cały czas kręcić silnika pod czerwone pole, to mamy użyteczne obroty na poziomie 2-3,5 tys. Do 2000 rpm nie dzieje się nic, kompletnie nic, można się tylko toczyć. U mnie wolnossąca benzyna ma użyteczne obroty od 1200 do 6500 rpm, żeby jeździć oszczędnie wystarczy używać 1200-4500. Wiesz, czasem nie chce mi się łapać za lewarek skrzyni biegów i na skrzyżowaniu 90 stopni wchodzę w zakręt na piątym biegu, mając przy tym 1000 rpm, dodaję gazu i normalnie przyśpieszam.