Zawartość dodana przez lukasz1t
-
Tanie autko do 1200PLN - a taka Hundzia?
Co tu można poradzić? Wbijasz na olx, ustawiasz cenę maksymalną 1200 PLN, promień 10 km od miejsca zamieszkania (czy tam ile potrzeba) i ogień Co nie kupisz to i tak będzie źle EDIT: Uno to porządny kawał auta Jak znajdziesz bez (dużej ilości ) rdzy to będziesz jeździł
-
Wymiana tablic rejestracyjnych po zakupie
> W art 97. Art. 97 nie mówi tylko o wykroczeniach dotyczących bezpieczeństwa w ruchu drogowym. > Mówimy o przerejestrowaniu a nie kradzieży To był jedynie przykład
-
Wymiana tablic rejestracyjnych po zakupie
> Gdzie ty w nieprzerejestrowaniu widzisz wykroczenie w bezpieczeństwie ruchu A gdzie napisał, że chodzi o wykroczenie w "bezpieczeństwie ruchu"? Kradzież (przy spełnieniu określonych warunków) też może być wykroczeniem, a nie zagraża "bezpieczeństwu ruchu"
-
Duży Fiat u Junaka
> dziś duży dostał zegarek Z Łady
-
Kolektor po piaskowaniu
> ponieważ ?? Ponieważ nie da to żadnych korzyści a może wręcz spowodować nieznaczne pogorszenie odparowywania paliwa (choć to chyba silnik z wielopunktowym wtryskiem, więc może nie będzie to miało większego znaczenia). Obróbka w sensie spasowania kanałów kolektora i głowicy, usunięcia wad odlewniczych, czy wyrównanie powierzchni jest jak najbardziej wskazana, ale polerowanie nie ma sensu. Chociaż też należy wziąć pod uwagę co kto rozumie przez "polerowanie", bo zauważyłem, że wiele osób błędnie używa tego pojęcia.
-
Kolektor po piaskowaniu
> Oj źle to zrobiłeś, najpierw nakręca się zaślepki z blachy, teraz to do kitu jest, w środku musi > być gładka powierzchnia dla lepszego przepływu powietrza i żeby nie osadzal się tłusty osad z > odmy, pewnie podczas jazdy nie odczujesz różnicy ale ja bym jednak spolerowal wnętrze. Kolektorów ssących się nie poleruje od wewnątrz Jedyną rzeczą, którą ja bym zrobił w tym przypadku, to bym jeszcze przed piaskowaniem usunął wady odlewnicze, bo jak się domyślam zostało to zrobione dla wyglądu
-
Alfa Romeo Alfetta
Ale jaki to konkretnie model, silnik itp.? Bo Alfetta była produkowana w różnych odmianach i od tego będzie zależała cena. U nas raczej amatora nie znajdziesz, chociaż na GTV to może, aczkolwiek bardziej poszukiwanym modelem jest GTV6, ale to już nie ten rocznik. A z korozją i bez papierów to w ogóle zapomnij, chyba że w cenie złomu jako dawca części. EDIT: Nie wspominając, że np. z szybą może być bardzo duży problem - do nowszych modeli nie idzie dostać i ludzie kombinują, a co dopiero do tego...
-
Auto "zapasowe" - czyli tanie, fajne, z potencjałem
Alfa Romeo 155 Do 5 tys. powinno się udać kupić w niezłym stanie, do 10 tys. to już będzie w bardzo dobrym. Gdybym tylko miał gdzie trzymać to miałbym Alf w podpisie tyle co konik aut EDIT: Jeszcze fajniejsze są starsze Alfy, ale to już i cena wyższa, jeszcze trudniej o przyzwoity egzemplarz, a i niestety o części coraz trudniej... Chociaż do "weekendowego rajdu klasyków" by się nadały Choć i 155 się nada
-
pytanko:-)
> Zapytam:-) > Grill widze nie orginalny:-) chyba ze bylam przejsciowka z waskimi lampami i plastikowym grillem?? Wersja przejściowa była produkowana w 1974 roku. Miała m. in. właśnie plastikowy grill, także to jak najbardziej może być oryginał. Dziwnie natomiast wygląda nitowany przedni pas i brakuje zagłówków, które również powinny być oprócz czarnego grilla
-
Klapa mk1 do mk2
> Półka inna i parapety w bagażniku też inne. Również amortyzator (bo jest tylko jeden ) jest inny Że już o zaślepce na lewy nie wspomnę
-
?Przeładowywanie?
Brzmi jakby się DV zacięło
-
Polonez - zakup
> hmm... 4 tarczowy brzmi lepiej niż tarcze+bębny - nie 4 bębnowy był wcześniej? Wszystkie 125p miały 4 tarcze. Jego następca, czyli Polonez, również miał 4 tarcze. Generalnie to już przestarzała konstrukcja i jednakowoż trzeba o takie hamulce zadbać żeby dobrze działały. W latach 1995 - 1996 wprowadzili nowszy system hamulcowy, w którym z przodu były tarcze, a z tyłu bębny. Te hamulce są ponoć skuteczniejsze i raczej bezobsługowe, bo przednie zaciski mają już inną konstrukcję. Generalnie jako auto tylko do jazdy raczej tylko ta druga opcja się nadaje. Jak lubisz podłubać to można wybrać tą pierwszą opcję, ale skuteczniejsze nie będą
-
Polonez - zakup
> tylko brzmi - co 3 miesiące obowiązkowa rozbiórka i konserwacja, inaczej na bank sie zacierały. > masakra. Już n-ty raz o tym czytam i sam nie wiem, czy śmiać się, czy płakać... Powielasz tylko zasłyszane opinie, czy może sam miałeś i robiłeś co 3 miesiące? Bo moim zdaniem trzeba mieć dwie lewe ręce żeby tak hamulce zrobić żeby za 3 miesiące znów trzeba było rozbierać. No chyba, że to ja coś zrobiłem nie tak, bo ja od ponad dwóch lat nie ruszam i jakoś nic się nie zaciera, ręczny też działa bez problemu
-
Prawe koło ciągnie bardziej przy przyspieszaniu.
> Rozwiazanie jest jedno sawd subaru RWD też nie mają tej przypadłości Co najwyżej przy mocniejszym bucie tył trochę wyjedzie, ale nie zaliczyłbym tego do wad
-
Castrol - opinie
> Na temperaturze oleju jeszcze bardziej to widać. Przed wymianą było na minimum, teraz po wymianie jest na maksimum, więcej cieczy do rozgrzania to i dłużej osiąga temperaturę pracy
-
a LANCIA LYBRA z JTD ? + LACETTI
> gdzie haczyk? cena niska lybry, ceny nie trzymają Ceny nie trzymają, bo to Lancia a nie VW/Audi Generalnie stereotyp jest taki, że to auto na "F" (w końcu to w zasadzie Fiat, tylko z trochę wyższej półki), no i nie ma tego "prestiżu" co pastuch TDI
-
Duży Fiat u Junaka
Ciekawe blachy 1.5C i skrzynia "piątka"? Wyposażenie fabryczne, czy wymieniana? Mnie również ciekawi czy silnik AA/AB, czy 115C.
-
siedzenia z Poldorovera
> Nie prawda, tak jak napisałem to są fotele uniwersalne do których przykręcili szyny od Poloneza. > Jak wkładali te fotele to Poldek Coupe już dawno był historią Dlatego zawsze mnie zastanawiało skąd pomysł na składane fotele, skoro Coupe i 3D już od dawna nie produkowali... > Widziałem jeszcze w innych autach te fotele tylko bez znaczka IG za to boczki z "motylkami" były > identyczne W jakich autach? Może ktoś sam sobie przerobił? > I jak widać na zdjęciu z folderu składane są STD i Akumpresura Jeśli już to Akupresura A poza tym moim zdaniem to akurat to zdjęcie nie jest wyznacznikiem, bo wydaje mi się, że widziałem STD, które nie były składane. Nie wspominając, że były dostępne w różnych kolorach
-
siedzenia z Poldorovera
> Kiedyś jak były czasy świetności to drążyłem temat bo zastanawiało mnie od czego dopasowali te > fotele (w końcu składne jak w coupe) i okazało się że te fotele to uniwersalna konstrukcja > przyczepiona do szyn od Poldka a nie wyrób typowy do Poloneza czy też innego auta. Ale chyba nie wszystkie wersje były składane
-
ponizej tony, powyzej 100KM
> Jakie seryjne auta osobowe spelniaja ten warunek. Rocznik bez znaczenia Mazda MX-5 NA (późniejsze już są cięższe) Do tego jeszcze na tył pędzona
-
Dorabanie przewodów klimatyzacji
> Dziwne, że nie ma. Taka niestety polityka tej firmy i jej pochodnych (np. Alfa, Lancia itp.). Z tego co kiedyś się dowiadywałem to Fiat ma obowiązek zapewnić dostęp do części zamiennych przez 7 lat od zakończenia produkcji danego modelu. Jeśli coś uda się kupić później to będą to tylko zapasy magazynowe, a jak i te się skończą to trzeba inaczej kombinować.
-
Rozpoczęcie sezonu 2015
Widziałem, że niektórzy pisali odnośnie "zakończenia sezonu 2014", ale jako że mamy już 2015 to założyłem nowy temat i niniejszym ten sezon uważam za rozpoczęty Może i wyczyn niekoniecznie hardkorowy, bo i w miarę ciepło było, pogoda dopisała, dystans też niewielki bo raptem ~30 km stuknęło, ale póki co w styczniu jeszcze nie jeździłem Pozostał mi do odhaczenia tylko luty A, i nie była to przejażdżka po parkingu podziemnym
-
problem z odpaleniem na zimnym ahh
Czyli rozumiem, że nie poznasz już przyczyny kiepskiego odpalania? Byłem ciekawy, bo u mnie jest w pewnym sensie podobny problem, chociaż konstrukcja nieco inna i jestem sobie z tym w stanie doraźnie poradzić
-
Polonez MR88
> Czego? Np. "usprawnienia" ogrzewania w postaci jakiegoś zaworu od kranu (dopóki działało to nie ruszałem, ale na wiosnę trzeba będzie to ogarnąć), alarmu, który nie wiem do dziś jak działa, "odłączenia" zapłonu przy przesunięciu fotela, kabli poprowadzonych byle jak od "audio" itp. Z resztą ogólnie w elektryce jest bałagan, ale póki co nie ruszałem, bo jakoś to od biedy działa. Poza tym sprzęgło domaga się wymiany, aż strach otwierać Pozbyłem się za to np. komina na korku wlewu oleju (to akurat banał), poduszek silnika wiązanych jakimiś szmatami , pompy hamulcowej skręconej blaszkami żeby przewody z niej nie wyskoczyły , gaźnika z przewodem od LPG doprowadzonym tylko do pierwszego przelotu, jakiejś zmoty w aparacie zapłonowym, tłumika końcowego przywiązanego jakąś taśmą itp. > Dobrze poprawiony i wyregulowany Polonez jeszcze dzisiaj zawstydził by niejedną nowoczesną > konstrukcję! Mój ostatni borewicz chodził jak "pszczółka", gonił Golfy i Astry, palił 7 > litrów. Moje nowe Clio które ma wielkość, masę i moc podobne nie miało by szans. Poloneza > kochałem, Clio tylko lubię . Poprzedniej zimy bez problemu w najgorsze mrozy odpalał "od strzała", w tym roku już coś się dzieje, bo pomimo regulacji nie jest już tak dobrze (ale pali w mieście tak 9,5 - 11, w trasie 7,5 - 8 a nie w porywach do 18 jak kiedyś). Nie wiem, czy to nie problemy z uszczelką pod głowicą albo samą głowicą, bo olejem stamtąd rzyga... (reszta uszczelnień silnika została wymieniona) W każdym razie wiosną trzeba będzie rzucić na to okiem, przy okazji wcześniej wspomniane ogrzewanie się ogarnie
-
Złombol 2014
> Tak, ale tego na Złombolu nie było. > Ale były dwa inne karawany - jeden w oryginale > Najprościej to Caro Plus z gazem. > Kompletnie bez klimatu, ale najbardziej komfortowo, praktycznie i bezawaryjnie. W ogóle Polonez jest raczej jednym z najwygodniejszych aut, które można kupić na tą okazję i chyba najmniej odstaje od aut, które są dzisiaj na drogach