Zawartość dodana przez AkuQ
-
Jakie ubezpieczenie OC + AC w leasingo oraz jak to się ma do GAP ?
Pewnie nie zadowoli Cię taka odpowiedź, ale...jak nie będziesz miał szkody to dużo, a jak będziesz miał to mało Przy AC zazwyczaj jest jakaś możliwość zwiększenia SU, oczywiście co za tym idzie często wzrostu składki, składki wynikają z taryfikatorów typu Eurotax czy InfoExpert.
-
Jakie ubezpieczenie OC + AC w leasingo oraz jak to się ma do GAP ?
U większości jest podobna 250-300 netto za tzw ubezpieczenie "obce", generalnie różnie to wychodzi, czasami super cenę da leasing, że agent się nie przebije, czasami zupełnie odwrotnie, czasami jest tak, że leasing daje składkę 12 tys, agent 8 tys, oburzony klient w salonie pokazuje ofertę agenta, a wtedy leasing szybciutko schodzi na ziemię i sprzedaje polisę dużo taniej. Trzeba po prostu sprawdzić, porównać.
-
Jakie ubezpieczenie OC + AC w leasingo oraz jak to się ma do GAP ?
1. Najpierw spójrz w wytyczne leasingu jakie honorują. A potem niech jakiś agent Ci przeliczy w różnych firmach, co z tego, że poleci Ci ktoś towarzystwo XX jak ono Ci wyliczy składkę 3x taką jak towarzystwo YY. Poza tym leasingi mają konkretne wytyczne jak ma wyglądać polisa (wariant serwisowy, nieredukcyjna suma ubezpieczenia etc), więc tym samym ryzyko różnych dziwnych kruczków na polisie jest redukowana. 2. Jest kilka rodzajów GAP, najczęściej mowa o fakturowym, o którym wspomniał @zinger przy autach starszych, na które GAPa nie wykupisz, często jest opcja Stała Suma Ubezpieczenia-gwarantuje Ci to utrzymanie SU pojazdu przez okres polisowy.
-
Rabaty na premiumy
Ładnie mi tu proszę rozmawiać, jak dżentelmeni, a nie Was do chlewu, tfu na HP ciągnie
-
wertykulacja trawnika - sprzęt?
W mokre lata dobre w suche złe
-
wertykulacja trawnika - sprzęt?
Nawóz na takiej ziemi jak piszę tylko dodatkowo przypala. Sprawdzone. A wodę możesz lać bez endu, ona przepływa do żwiru i w dół, a korzenie suche, temp od góry zrobi swoje i masz po trawie. 😕
-
wertykulacja trawnika - sprzęt?
Na ten piach nawiozłem czarnoziemu, jak się okazało ze sporą ilością torfu, w lecie pojawiły się spieki, ziemia spękała jak torf się zsechł, więc w tamtym roku zakupiłem zwykłej czarnej ziemi, by to wszystko wymieszać. Jest lekka poprawa, ale dalej wokół domu gdzie jest wyżej wysycha szybko, przy ogrodzeniu w dole działki ma się nieźle, jest gęsta i równa.
-
wertykulacja trawnika - sprzęt?
Raczej tak, choć lepsze to niż piękna zielona trawa i mieszkanie na bagnie U mnie po okolicy klasa bonitacyjna gleby to V-VI więc "piaski". Co ciekawe tu gdzie mam dom jest żółty żwir po wygrzebaniu 25cm, a 50m dalej mam staw, jest czarna ziemia torfowa, a po wykopaniu pokładu torfu szary żwir, czyli zupełnie inny pokład gleby.
-
wertykulacja trawnika - sprzęt?
U mnie taka ziemia, że co bym nie robił, ile wody nie lał, to lipa. Trawnik rok temu założony (po raz drugi, a mieszkam 4 lata) i w tym roku już widzę puste place znowu. Nie mam wielkich wymagań, nie musi być to piękna, gęsta szczota, ale co z tego....mamy kwiecień, a już susza na moich stepach daje znać o sobie. Tam gdzie mam beton na 20cm od betonu wypalone od temp, można lać do upadłego, nie urośnie bo pali od góry (boków).
-
wertykulacja trawnika - sprzęt?
Rok temu robiłem, trawnik przez 2 tyg wygląda jakby przeszło tornado przez niego, ale potem ładnie trawka rośnie. Kupiłem za 450zł elektryczny, ma dwa wałki jeden z nożami do wertykulacji, drugi do delikatniejszych prac, takie pazurki do wyczesywania, w tym roku chyba tylko pazurkami oblecę.
-
Kolektory fotowoltaiczne
Nie chodzi o gapienie, pierwsze podejście w mojej gminie było bodajże w 2017r, nie zebrali chętnych by ruszył projekt (250 czy 300 gospodarstw domowych), drugie podejście w maju 2019r-nie wszyscy się załapali, tyle było chętnych, więc jak widzisz nie zawsze w grę wchodzi "gapowe", aczkolwiek na solary załapałem się psim swędem, współpracowałem wtedy z urzędem i gdybym przypadkowo nie spotkał kolegi, co składał wniosek w ostatni dzień rekrutacji to bym się dowiedział po fakcie. Najciemniej pod latarnią
-
Kolektory fotowoltaiczne
No duże dotacje to były na początku, teraz za 4kW musiałbym coś ok 7,5 czy 8,5 tys dopłacać. Przy 3kW najniższa dopłata to 5,7 tys.
-
Kolektory fotowoltaiczne
Tak, więc chyba najrozsądniej rozszerzać sobie instalkę po 5 latach, chociaż na zdrowy rozsądek nikt tego nie będzie ściągał po założeniu i dotowaniu. Raczej piszą o deko mniejszym 900-980, więc nawet zakładając 900 to z 4kWp wydoli 3600kWh minus 20% to niespełna 3000kWk do wykorzystania, czyli jakieś 800-1000kWh byłoby do zapłacenia w moim przypadku per rok. Tak w sporym uproszczeniu.
-
Kolektory fotowoltaiczne
To, że 20% idzie w sieć to wiem i ogólne zasady znam. Bardziej chodziło mi o tematy czy 4kW wyrobi na domostwo i czy potem dorzucenie paneli wystarczy by zwiększyć moc. U Ciebie fajnie podeszli do tematu bo miałeś możliwość założenia elementów jakie chciałeś, tutaj wątpię by tak było. Jedyna myśl, to czy firma na to pójdzie, że za dopłatą dla nich robią np. 6kW.
-
Kolektory fotowoltaiczne
Robiłeś instalację z dofinansowaniem?Bo ja zapisałem się na projekt, nie wiem czy wystartuje, ale były tylko 2 możliwości 3 i 4 kW, zapisałem się na 4kW, gdy grzałem w lecie wodę prądem zużywałem 5200kWh/rocznie, ostatni sezon z kolektorami solarnymi, wychodzi mi jakieś 3700kWh/rocznie czyli w teorii będzie na styk? Jak jest potem z dołożeniem paneli, wystarczą same panele, czy zmiana falownika tudzież innych gratów?
-
Kolektory fotowoltaiczne
Nic specjalnego...indukcja, piekarnik, mikrofala, pralka, suszarka, 4 pompki przy piecu, + cała reszta...
-
zbiornik hydroforowy 300l ocynkowany
@sherif inżektor daje radę przy odżelazianiu wody?Bo ja mam dość mocno zażelazioną ale mam zbiornik przeponowy 150l do którego nie stosuje się inżektorów i dumam czy go nie wywalić i nie zastąpić 300l ocynkowanym właśnie z inżektorem dla poprawy jakości wody. Tylko pytanie czy będzie to odczuwalny zabieg (dla portfela na pewno bo ok tysiaka trzeba wyłożyć).
-
Co warte są klocki firm typu MaxGear, RoadHopuse itp.
Czyli jak sam widzisz, na każdym etapie jest element loterii, właśnie o tym pisałem wyżej...
-
Co warte są klocki firm typu MaxGear, RoadHopuse itp.
Z jednej strony tak, tylko z drugiej strony...gdzie jest granica? Od Maxgeara znajdzie się pewnie jeszcze coś tańszego, jak i oczywiście droższego, od delphiego tak samo, od Boscha też, od Brembo też itd. To jak z samochodami Dacia czy punto będzie jeździło i cayenne czy bentley też Cię dowiezie z A do B. Różnica jest, każdy ją widzi, a wyboru każdy może dokonać sam, bo pomiędzy nimi jest jeszcze mnogość innych.
-
Co warte są klocki firm typu MaxGear, RoadHopuse itp.
Po 1 gratuluję wykopaliska sprzed 6 lat Po 2 Jakość obecnie niestety nie idzie z ceną w parze i kupując np. coś markowego można się zdziwić. Technologia klocków hamulcowych to nie jest jakiś rocket science i głównie koszty leżą w produkcji a nie użytych materiałów, dlatego co raz więcej nawet markowych producentów robi w Chinach, a z nimi wiadomo jak jest, może działać, a mogą wyjść buble. Po 3 Tanie klocki mogą (ale nie muszą) bardziej piszczeć , bądź pylić. Jeśli chodzi o pylenie-jak ktoś jeździ na stalówkach to ma to w nosie. Po 4 Tanie klocki zazwyczaj zakładają ludzie albo do aut tanich, które są przemieszczaczami, nie jeżdżą intensywnie i dynamicznie, i tam mają szanse się sprawdzić, tarcze podobnie. Aczkolwiek koledze do starego mondeo zamówiłem kpl. bodajże Daco, coś za niespełna 400zł przód/tył (tarcze+klocki), tyra to od roku, tydzień w tydzień 400km w weekendy na dojazd-powrót z pracy+ to co w tygodniu ukręci czyli 200-250km. Uwag nie ma, nie biją, nie piszczą, jest zadowolony. Po 5 Tak jak ze wszystkim tak i tu, rynek jest pełen produktów, tańszych, droższych, lepszych, gorszych, każdy niech sam wybiera. Co do wspomnianego przez Ciebie Delphi, no cóż...założyłem je raz i więcej nie założę, piszczały. Ale jestem świadomy, że to, że mi piszczały nie znaczy że w innym aucie też. Może teraz jakość jest lepsza, póki co nie będę sprawdzał, ostatnio zakładałem do żony auta Kamokę-bez uwag, a drogie nie były.
-
EV AK Pionierzy!
Przeniesione. Zobaczymy za jakiś czas czy kącik (forum) będzie żyło, jak nie to wróci na MK, chociaż temat będzie się popularyzował więc powinno być co raz większe zapotrzebowanie na wiedzę i rozmowy.
-
[KzAK] Booster, starter czy jak mu tam.
W nic nie idę, po prostu wiem co jest szybsze i wygodniejsze. Mam bardzo zbliżony, z Einhella bodajże, był deko droższy ale półka ta sama. Działa jak najbardziej, do aku tak jak pisałem max 70Ah i nie rozładowanych na 0, czyli jako pomoc w rozruchu gdy aku "zastanawia się" tak, do odpalenia gdy rozrusznik nie reaguje niestety się nie nadaje. Eh....całe AK. Nie doktoryzowałem się i notatek nie sporządzałem, wsiadasz do auta po 2 tyg na mrozie, nie odpala i nie reaguje na rozruch lub zakręci ledwo co-aku szedł na noc pod prostownik i tyle. Nie zdarzyło się, by ubił się akumulator w taki sposób, czy potem nie działał właściwie. Może próbka aut niezbyt wielka (kilkadziesiąt raptem przez kilka lat). Nie mam zamiaru wchodzić w dalsze polemiki co się dzieje z elektrolitem i jak mocno może ale nie musi się zasiarczać. Moje dane są z praktyki jak prowadziłem "placyk ze żwirkiem", gdzie samochody szły również do rodziny, znajomych, sąsiadów, więc wiem co się działo dalej i jakie naprawy robili, zdaję sobie sprawę, że teoretycy z AK ZAWSZE wiedzą lepiej Przywykłem.
-
[KzAK] Booster, starter czy jak mu tam.
Nieprawda. Auta w zimie co 2-3 tyg doładowywałem aku, te które były padnięte od wiosny normalnie działały w dieslach nawet (wiem bo np. auto szło do znajomego). Odpali, ale ktoś kto ma +10 aut wie, że to nie jest dobre rozwiązanie. Teoria teorią a praktyka, praktyką Podłączając auto po kablach, musisz poczekać, a na mrozie -10 i większym i tak jest słabo, z dobrym starterem problemu nie ma, podpinasz żabki do klem, przekręcasz kluczyk i auto odpalone.
-
[KzAK] Booster, starter czy jak mu tam.
Akumulator nie dygnie w krótkim czasie drugiego aku, startery dają kopa w krótkim czasie, podchodzisz do auta i chcesz go odpalić-ze starterem jest to możliwe, drugi aku i kable nie dadzą rady.
-
[KzAK] Booster, starter czy jak mu tam.
Słowo klucz np. "komis". Auto może mieć dobre Aku jak jeździsz regularnie a postoi 2 tyg i padnie, problem znany w kilku markach aut wcale nie starych. Do meritum- urządzenia z aliexpres te co podałeś dadzą radę bo sam mam jedno z nich ale w określonych warunkach, akumulatory do 60-65 Ah i musi mieć prąd czyli nie całkiem rozładowany . Żeby ruszyć aku co nie chce pół obrotu rozrusznika zrobić takie urządzenia się nie nadają.
