Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gaśnica - umiejscowienie w sam. osobowym

Featured Replies

Napisano

Ponieważ posiadam samochód sprowadzony z Niemiec nie ma

w nim fabrycznego mocowania dla gaśnicy. Chciałem takie dorobić,

więc zajrzałem do stosownego rozporządzenia i jest w nim taki zapis:

Quote:

14) w gaśnicę umieszczoną w miejscu łatwo dostępnym w razie

potrzeby jej użycia; [...]


Pytanie: co uważamy za miejsce łatwo dostepne? Moje wątpliwości

wynikają z tego, że chociaż (chyba) większość aut ma gaśnicę

mocowaną w okolicach fotela pasażera z przodu, to zdarzały się

takie, gdzie gaśnica była w bagażniku (np. Fiat CC).

Czy jakieś nowe auta również mają fabryczne mocowanie poza kabiną?

Ew. czy ktoś ma jakieś doświadczenia z przeglądów/spotkań z miśkami,

gdzie zakwestionowano mu miejsce przewożenia gaśnicy?

Nie ukrywam, że chce ją właśnie wrzucić do bagażnika, żeby mi się

po kabinie nie plątała zlosnik.gif

Napisano

W Fabii gaśnica jest koło koła zapasowego pod podłogą bagaznika...

Krawiec

Napisano
  • Autor

> W Fabii gaśnica jest koło koła zapasowego pod podłogą bagaznika...

O, dobrze wiedzieć, że to też jest miejsce "łatwo dostępne" ok.gifzlosnik.gif

Napisano

> Ew. czy ktoś ma jakieś doświadczenia z przeglądów/spotkań z miśkami,

Policja jeśli już sprawdzi,to zwróci uwagę na ważność a nie na miejsce "spoczynku".

Napisano

ja w bagażniku mam skrzynkę mocowaną na rzepy do wykładziny bagażnika i tam mam tego typu rzeczy, gaśnica, trójkąt i inne. Przynajmniej wszystko w jednym miejscu. waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Policja jeśli już sprawdzi,to zwróci uwagę na ważność a nie na

> miejsce "spoczynku".

Ważność to akurat mogą sobie sprawdzać... zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> O, dobrze wiedzieć, że to też jest miejsce "łatwo dostępne"

Tyle ze to auto dostało homologacje z tak umiejscowiona gasnicą. Jezeli sam tak ja umiejscowisz to mozesz miec problemy ze strony bardzo upierdliwego Policjanta.

Ja bym proponował gdzies w okolicy pasażera a jak w bagazniku to gdzies po bokach zeby w razie czego nie trzeba było wyrzucac z bagaznika gratów.

Napisano
  • Autor

> ja w bagażniku mam skrzynkę mocowaną na rzepy do wykładziny bagażnika

> i tam mam tego typu rzeczy, gaśnica, trójkąt i inne.

> Przynajmniej wszystko w jednym miejscu.

Też mam coś podobnego ok.gif Tylko do przewożenia większych rzeczy

ją wyciągam, trójkąt mam w fabrycznym miejscu, a wykombinowałem,

że gaśnicę mógłbym zamontować "w rogu" bagażnika tak, że zupełnie

nie naruszałoby mi to przestrzeni ładunkowej ok.gif

Napisano

> Ważność to akurat mogą sobie sprawdzać...

No właśnie jak to jest naprawdę ????

Czy policja może wlepić mandat za nieważną gaśnicę?

Bo różne wersje "chodzą" , że gaśnica ma tylko na sztukę być, albo taka ,że ważność jest priorytetem???

Napisano
  • Autor

> Tyle ze to auto dostało homologacje z tak umiejscowiona gasnicą.

> Jezeli sam tak ja umiejscowisz to mozesz miec problemy ze strony

> bardzo upierdliwego Policjanta.

Moje dostało homologację bez gaśnicy, a dodatkowo ten model

nie był nigdy homologowany do sprzedaży w Polsce zlosnik.gif

> Ja bym proponował gdzies w okolicy pasażera a jak w bagazniku to

> gdzies po bokach zeby w razie czego nie trzeba było wyrzucac z

> bagaznika gratów.

I tak zamierzam zrobić ok.gif Pytałem w kontekście - czy musi być

w kabinie, czy też bagażnik jest nadal dopuszczalną opcją...

Napisano
  • Autor

> Umieść przy prawym nadkolu z przodu

Niestety odpada, mam tam inny sprzęt... zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> No właśnie jak to jest naprawdę ????

> Czy policja może wlepić mandat za nieważną gaśnicę?

> Bo różne wersje "chodzą" , że gaśnica ma tylko na sztukę być, albo

> taka ,że ważność jest priorytetem???

Nie ma przepisu nakazującego okresową legalizację gaśnic w samochodach, więc... zlosnik.gif

Napisano

> Niestety odpada, mam tam inny sprzęt...

a to dobre miejsce jest ok.gif

Napisano

Ja u siebie w aucie mam dosyć dziwna lokalizacje gasnicy :/

Jest pod fotelem kierowcy. Na szczescie zamontowana jest tak ze nie ma mozliwosci aby sama wypadła podczas jazdy i zablokowała pedały.

Napisano

Nowe Matizy mają gaśnicę w bagażniku na nadkolu, Lanosy chyba też... hmm.gif

Napisano
  • Autor

> a to dobre miejsce jest

Bezkonfliktowe. Ale tak naprawdę gaśnicę wozimy dla spełnienia

nałożonego obowiązku, kto kiedyś jej używał to wie co można tym zgasić... zlosnik.gif

Tak więc nie widzę sensu wpychania dodatkowych gratów do kabiny.

Napisano

> Nie ma przepisu nakazującego okresową legalizację gaśnic w

> samochodach, więc...

Więc... ja tam wolę pojechać raz na rok do legalizacji, kosztuje to 7 zeta a przynajmniej wiem że proszek jest ok, nabój sprawny i że odpali w razie czego. Tfu, odpukać.

Napisano
  • Autor

> Więc... ja tam wolę pojechać raz na rok do legalizacji, kosztuje to 7

> zeta a przynajmniej wiem że proszek jest ok, nabój sprawny i że

> odpali w razie czego. Tfu, odpukać.

No to żebyś się nie zdziwił przy próbie użycia grinser006.gif

Druga sprawa, tak jak pisałem, co zgasisz 1kg gaśnicą...

Napisano

> Druga sprawa, tak jak pisałem, co zgasisz 1kg gaśnicą...

Jedną niewiele, ale w razie "W" na pewno inni kierowcy pomogą.

Zawsze możesz większą włożyć.

Napisano

tez mam pod fotelem kierowcy

Napisano

> No to żebyś się nie zdziwił przy próbie użycia

> Druga sprawa, tak jak pisałem, co zgasisz 1kg gaśnicą...

To, to ja wiem że guzik nią zgaszę, najlepsze były halonówki, ale już taki jestem że jak mam coś wozić w aucie to niech to coś nie będzie atrapą.

Napisano

> No właśnie jak to jest naprawdę ????

> Czy policja może wlepić mandat za nieważną gaśnicę?

> Bo różne wersje "chodzą" , że gaśnica ma tylko na sztukę być, albo

> taka ,że ważność jest priorytetem???

Gaśnica ma byś sprawna... policjant może ją sprawdzić, ale gdy będzie sprawna to musi ją napełnić, jeśli nie to Ty dostaniesz mandacik wink.gif

Więc raczej nie sprawdzają wink.gif

Napisano
  • Autor

> Jedną niewiele, ale w razie "W" na pewno inni kierowcy pomogą.

> Zawsze możesz większą włożyć.

Wiesz, byłem już świadkiem gaszenia auta - poszło 6 czy 7 małych

gaśnic i nic. Pomogło dopiero przytaszczenie dwóch dużych z pobliskiego budynku...

Napisano

> No to żebyś się nie zdziwił przy próbie użycia

> Druga sprawa, tak jak pisałem, co zgasisz 1kg gaśnicą...

A na przykład pożar instalacji gazowej silnika Poloneza grinser006.gif Dałem swoją gaśnicę facetowi, który biegał bezradnie dookoła samochodu a spod otwartej maski walił mu płomień z pół metra w górę. Wystarczyło jakieś 2/3 pojemności tej gaśniczki żeby zadusić ogień. Przydaje się czasami cfaniaczek.gif

Napisano

> Nie ukrywam, że chce ją właśnie wrzucić do bagażnika, żeby mi się

> po kabinie nie plątała

Doczytałem wątek do końca i widzę, że nie chcesz mieć pod ręką. Ja jednak będę nalegał zlosnik.gif Osobiście widziałem efekty użycia gaśnicy samochodowej, a raczej ich brak. Ale...jeśli już masz coś czym można zgasić choćby niedopałek papierosa, coś co z pomocą kilku innych kierowników z gaśnicami może zgasić nawet mały pożar...Może jednak warto pokombinować tak, żeby była łatwo dostępna? Bo w bagażniku, jeśli nawet spełnia wymogi prawne, nie czyni jej za cholerę przydatną wink.gif

Napisano

> można zgasić choćby niedopałek papierosa, coś co z pomocą kilku

> innych kierowników z gaśnicami może zgasić nawet mały

> pożar...

Pod warunkiem, że te gaśnice są sprawne a kierownicy wiedzą jak się z nimi obchodzić a nie czytać instrukcji przed akcją wink.gif

Podczas szkolenia ppoż w pracy ładnie to powiedział strażak, że jak już płaci się te kilka stów za kurs to powinni choć pozwolić kursantowi ugasić papierosa grinser006.gif

Napisano

w Astrze F? ciepnij pomiędzy drzwi kierowcy a fotel kierowcy waytogo.gif

Napisano

> A czy ktoś wie jak użyć poprawnie gaśnicy

Np. ja smile.gif mieliśmy dość ciekawe szkolenie na poligonie strażackim... gaszenie różnych substancji różnymi gaśnicami, zabawę z wężami itp.

Gość prowadzący właśnie stwierdził, że ok połowa ludzi nie ma pojęcia jak użyć gaśnicy, co jak powiedział nie zmienia faktu, że trzyma gaśnicę bardziej po to by wybić nią ew. szybe niż używać do gaszenia wink.gif

Ps. Większość wie jak w firmach prowadzi się szkolenia PHB grinser006.gif tu proszę podpisać frown.gif

Napisano
  • Autor

> w Astrze F? ciepnij pomiędzy drzwi kierowcy a fotel kierowcy

Tak, o Fkę chodzi zlosnik.gif

Muszę popatrzeć, ale przymierzałem i tam (wprawdzie od strony pasażera)

- przeszkadzały osłony od napinaczy pasów.

Napisano

> Czy jakieś nowe auta również mają fabryczne mocowanie poza kabiną?

Astra II ma fabrycznie zamontowana gasnice w bagazniku nad kolem przypieta jakimis tam tasmami.

Napisano

Ja właśnie przymocowałem gaśnicę w bagażniku do ścianki w miejscu gdzie nie przeszkadza. Nie wiem jak to będzie na przeglądzie, ale wcześniej jak była pod fotelem kier. nikt sie nie pytal gdzie jest.... niewiem.gif

Napisano

> ja w bagażniku mam skrzynkę mocowaną na rzepy do wykładziny bagażnika

> i tam mam tego typu rzeczy, gaśnica, trójkąt i inne.

> Przynajmniej wszystko w jednym miejscu.

W GP mam gaśnicę i trójkąt w futerale - też mocowany na rzepy do wykładziny bagażnika ok.gif

Napisano

> Wiesz, byłem już świadkiem gaszenia auta - poszło 6 czy 7 małych

> gaśnic i nic. Pomogło dopiero przytaszczenie dwóch dużych z

> pobliskiego budynku...

Byłem świadkiem gaszenia malucha kilogramowymi gaśnicami (poszło ok. 10, walały się po całej szerokości ulicy) - tylko lekko przyduszały płomień - od strony przegrody lało się płonące paliwo. Gdyby nie to, że jednostka PSP była 200m od pożaru, maluch spaliłby się. Fachowcy szybciutko podjechali Jelczem, wyskoczyli z wozu, podłączyli linię gaśniczą i po kilkunastu sekundach pożar ugaszony waytogo.gif

Napisano

u mnie w bagazniku , po lewej stronie , osadzona w trzymadle przykreconym do nadkola

podczas kontroli nie bylo zadnych problemow , spojrzal z ciekawosci tylko na date waznosci i tyle smile.gif

inna sprawa to skutecznosc takich "gasnic" ....

rownoczesne odpalenie kilku moze i by zdusilo pozar ... ale watpie ... dla dobrego samopoczucia chyba sie to wozi ...

Napisano

> Jedną niewiele, ale w razie "W" na pewno inni kierowcy pomogą.

Nie liczyłbym na to - widziałem kilka spalonych aut i jakoś nie było wokół nich stosu zużytych gaśnic sick.gif Niestety społeczeństwo jest takie, jakie jest - ja dwukrotnie niemalże zostałem rozjechany przez auta, które omijały za wszelką cenę miejsce kolizji sick.gif Oczywiście łatwiej było rozwalić trójkąt, prawie rozjechać poszkodowanych i osobę udzielającą pomocy (niestety muszę to napisać w liczbie pojedynczej), niż zatrzymać się na moment i pomóc sciana.gif

> Zawsze możesz większą włożyć.

To dobry pomysł - ewentualnie 2-3 gaśnice 1 kg. Odpowiednio ich używając można spokojnie zgasić niewielki pożar auta waytogo.gif

Napisano

> Nie ma przepisu nakazującego okresową legalizację gaśnic w

> samochodach, więc...

więc są odpowiednie przepisy nakazujące legalizacje gaśnic i to wystarczy, gaśnica samochodowa to też gaśnica

pzdr.

Napisano

> więc są odpowiednie przepisy nakazujące legalizacje gaśnic i to

> wystarczy, gaśnica samochodowa to też gaśnica

> pzdr.

Nie jestem zwolennikiem nieposiadania legalizacji "bo ja im pokażę", ale z tego, co KWP w Katowicach twierdzi, funkcjonariusze policji nie mogą stwierdzić braku sprawnej gaśnicy w przypadku, gdy nie ma ona legalizacji. IMHO nieco zakręcona sytuacja i raczej powinna zostać "wyprostowana", bo skoro na Słowacji trzeba mieć porządnie wyposażoną apteczkę i jakoś wszyscy umieją się do tego dostosować a u nas jest taki problem z głupią naklejką za kilka PLN... Coś nie tak z myśleniem części społeczeństwa.

Nie sprawdzałem tego, ale przypuszczam, że przepisy dotyczące gaśnic dotyczą dopuszczenia budynków do eksploatacji przez straż pożarną niewiem.gif

Napisano

> Ponieważ posiadam samochód sprowadzony z Niemiec nie ma

> w nim fabrycznego mocowania dla gaśnicy. Chciałem takie dorobić,

> więc zajrzałem do stosownego rozporządzenia i jest w nim taki zapis:

> Quote:

> 14) w gaśnicę umieszczoną w miejscu łatwo dostępnym w razie

> potrzeby jej użycia; [...]

> Pytanie: co uważamy za miejsce łatwo dostepne? Moje wątpliwości

> wynikają z tego, że chociaż (chyba) większość aut ma gaśnicę

> mocowaną w okolicach fotela pasażera z przodu, to zdarzały się

> takie, gdzie gaśnica była w bagażniku (np. Fiat CC).

> Czy jakieś nowe auta również mają fabryczne mocowanie poza kabiną?

> Ew. czy ktoś ma jakieś doświadczenia z przeglądów/spotkań z miśkami,

> gdzie zakwestionowano mu miejsce przewożenia gaśnicy?

> Nie ukrywam, że chce ją właśnie wrzucić do bagażnika, żeby mi się

> po kabinie nie plątała

Miejsce fabryczne - bagaznik przy nadkolu

Napisano

> Nie liczyłbym na to - widziałem kilka spalonych aut i jakoś nie było

> wokół nich stosu zużytych gaśnic Niestety społeczeństwo jest

> takie, jakie jest - ja dwukrotnie niemalże zostałem rozjechany

> przez auta, które omijały za wszelką cenę miejsce kolizji

> Oczywiście łatwiej było rozwalić trójkąt, prawie rozjechać

> poszkodowanych i osobę udzielającą pomocy (niestety muszę to

> napisać w liczbie pojedynczej), niż zatrzymać się na moment i

> pomóc

> To dobry pomysł - ewentualnie 2-3 gaśnice 1 kg. Odpowiednio ich

> używając można spokojnie zgasić niewielki pożar auta

Ja gasiłem swoją gaśnicą płonącą cytrynę XM na Kantym.

Było to w szczycie, ruch jak diabli, zatrzymał się oprócz mnie tylko facet jadący z malutkim dzieckiem

na Bielskiej rejestracji..

Generalnie jedna zasada - nie otwierać na oścież maski, by nie dostał się tlen. Uchylić i ładować cały

środek gaśniczy.

Najlepiej by było wozić halonową, ale nie wolno.

Halon tworzy chmurę i dusi ogień.

Gaśnicę wożę pod fotelem kierowcy, obróciłem mocowanie z pod swoich nóg.

Napisano
  • Autor

> więc są odpowiednie przepisy nakazujące legalizacje gaśnic i to

> wystarczy, gaśnica samochodowa to też gaśnica

> pzdr.

Ale te przepisy nie dotyczą samochodów...

Napisano

Nikt nigdy jeszcze o gaśnicę nie pytał... (1x tylko na granicy) Dla "lepszego samopoczucia" mam ją w bagażniku:)

Napisano

> No właśnie jak to jest naprawdę ????

> Czy policja może wlepić mandat za nieważną gaśnicę?

> Bo różne wersje "chodzą" , że gaśnica ma tylko na sztukę być, albo

> taka ,że ważność jest priorytetem???

Tak grinser006.gif

Napisano

> Miejsce fabryczne - bagaznik przy nadkolu

fabrycznie gaśnica nie jest przewidziana... co innego trójkąt

Napisano

moja Astra gasnice ma fabrycznie wsadzoną do bagażnika na uchwycie zlosnik.gif

Napisano

> Doczytałem wątek do końca i widzę, że nie chcesz mieć pod ręką. Ja

> jednak będę nalegał Osobiście widziałem efekty użycia gaśnicy

> samochodowej, a raczej ich brak. Ale...jeśli już masz coś czym

> można zgasić choćby niedopałek papierosa, coś co z pomocą kilku

> innych kierowników z gaśnicami może zgasić nawet mały

> pożar...Może jednak warto pokombinować tak, żeby była łatwo

> dostępna? Bo w bagażniku, jeśli nawet spełnia wymogi prawne, nie

> czyni jej za cholerę przydatną

Pozwolę sobie nie zgodzić się z każdym zdaniem. Z doświadczenia wieloletniego,

praktyki oraz świadomości zachowań ludzkich w sytuacjach podbramkowych.

Przy okazji jestem RD od lat prawie 20-tu. Te kilogramowe proszkowe spraye nadają

się do wybicia szyb w sytuacjach awaryjnych. W większości są niesprawne, a kierowcy

nie są chętni do ich użyczania. Gdybym miał na tym opierać ratowanie życia, to

bym sobie darował - lepiej uciekać. Ich umiejscowienie w kabinie 'dostęp' to jedna

wielka bzdura - często mają uszkodzone zawory itd. Osobiście mam w bagażniku

dwie kilkukilogramowe - sprawne. Dodam do tego, że w pierwszej kolejności

ratuje się życie ludzkie, dopiero później mienie. Dużo ważniejsza jest Pierwsza Pomoc

(tak, tak - w tym apteczki) niż obecność 'gaśnic', których użycie jest delikatnie powiedziawszy

mocno dyskusyjne.

Napisano

> Policja jeśli już sprawdzi,to zwróci uwagę na ważność a nie na

> miejsce "spoczynku".

Ważność smile.gif FAQ widzę nie istnieje frown.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.