Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wymiana oleju na LOTOS 15W40 i ... :(

Featured Replies

Napisano

Witam...

Zmieniłem dziś olej na Lotos 15W40 (poprzednio Mobil M) i niestety słychać jest popychacze kiedy auto schodzi z obrotów... Poczekać, moze wszystko wróci do normy czy zalać lepszy olej?? hmm.gif

Napisano

> Witam...

> Zmieniłem dziś olej na Lotos 15W40 (poprzednio Mobil M) i niestety

> słychać jest popychacze kiedy auto schodzi z obrotów...

> Poczekać, moze wszystko wróci do normy czy zalać lepszy olej??

Popełniłem ten sam błąd tyle tylko że słychać było popychacze zaraz po odpaleniu silnika ( ok. 5 sek. ). To samo działo się na oleju Shell Helix 15W40. Zmieniłem na Mobil Super i jak ręką odjął. Chyba Opelkom smakuje Mobil smile.gif. Poprzedniemu Opelkowi Omedze C20NE też smakował tylko Mobil. Więc proponuję przeprosić się z Mobilem.

Napisano

> Witam...

> Zmieniłem dziś olej na Lotos 15W40 (poprzednio Mobil M) i niestety

> słychać jest popychacze kiedy auto schodzi z obrotów...

> Poczekać, moze wszystko wróci do normy czy zalać lepszy olej??

a czemu jeździsz na mineralnym?

Napisano

> Popełniłem ten sam błąd tyle tylko że słychać było popychacze zaraz

> po odpaleniu silnika ( ok. 5 sek. ). To samo działo się na oleju

> Shell Helix 15W40. Zmieniłem na Mobil Super i jak ręką odjął.

> Chyba Opelkom smakuje Mobil . Poprzedniemu Opelkowi Omedze C20NE

> też smakował tylko Mobil. Więc proponuję przeprosić się z

> Mobilem.

z tego co wiem to do silników 16V powinno się zalewać olej syntetyczny lub półsyntetyczny nie jest zalecane zalewanie olejem mineralnym

Napisano

> Witam...

> Zmieniłem dziś olej na Lotos 15W40 (poprzednio Mobil M) i niestety

> słychać jest popychacze kiedy auto schodzi z obrotów...

> Poczekać, moze wszystko wróci do normy czy zalać lepszy olej??

ja poprzednio zalałem własnie takiego Lotosa i co prawda popychaczy nie słyszałem ale na 1tys km spalił mi 200ml oleju, a wcześniej nie spalał nic. więc zmieniłem na BP bo taki cały czas leje i silnik juz nie spala oleju.

Napisano
  • Autor

> a czemu jeździsz na mineralnym?

Mineralny był lany kiedy kupiłem autko, więc nie przechodziłem na półsyntetyk...

Napisano

> Mineralny był lany kiedy kupiłem autko, więc nie przechodziłem na

> półsyntetyk...

Troche to dziwne.

Nie jest zalecany olej mineralny do takiego silnika.

Jeżeli przebieg jest autentyczny, to 10W40 bez problemu można lać. Zresztą i przy większym przebiegu nie ma specjalnych przeciwwskazań.

Problemem jest tylko przejście z mineralnego na półsyntetyk. Ale można spróbować. Temat był juz wielokrotnie poruszany. Dziwie sie ludziom, którzy decydują się na lanie minerała. No chyba że łyka dużo oleju i ma to być w zastępstwie remontu.

Napisano

Dziwie

> sie ludziom, którzy decydują się na lanie minerała. No chyba że

> łyka dużo oleju i ma to być w zastępstwie remontu.

no ale co zyska zmieniając na 10W40. uważasz ze minerał niszczy silnik.

Napisano

> Dziwie

> no ale co zyska zmieniając na 10W40. uważasz ze minerał niszczy

> silnik.

nie niszczy ale ze względu na hydropopychacze nie jest zalecany

stąd własnie klepanie, jak przyjdzie zima będzie jeszcze większe

Napisano

> Dziwie

> no ale co zyska zmieniając na 10W40. uważasz ze minerał niszczy

> silnik.

No właśnie ja też się zastanawiam po co mam lać syntetyk czy półsyntetyk, mój silnik to konstrukcja z przed 100-u lat, niewyżyłowany wogóle i mimo dobrej kondycji leje minerał Mobila, co prawda zmieniam go co 8,000 km ;-) .

Napisano

zawsze lałem do opla mobila mineralnego, to była stara poczciwa Ascona, 350 000 km be remontu i poszła dalej do następnego właściciela. Teraz leje do astry mineralny i bez problemów 220 000 km. Tez się zastanawiałem nad zmiana oleju ale na lepszy niż Lotos i uświadomiono mi że to zły pomysł...

Kumpel zalał do Golfa Diesla połsyntetyk a był wecześniej mineralny - silnik do remontu, wymiana pierścieni i szlify smile.gif

Napisano
  • Autor

Nie chcę zmieniać na półsynteze, po prostu na Mobilu 15w40 było oki, na Lotosie juz nie frown.gif Może zmienić popychacze?? Mniej zużyte powinny lepiej pracować nawet na takim oleju jak Lotos... hmm.gif Ktos z Was ma moze dostęp do ściągacza popychaczy lub zna namiar na taki sciągacz??

Napisano

Ja mam mineralke lotosa w silniku 1.6 8V (chyba ten najstarszy 75KM) i popychacze slychac... przez kilka sekund po odpaleniu...

Za to w Corsie 1.2 45KM zalany swiezy polsyntetyk opla slychac popychacz (jeden) przez dobre kilkadziesiat sekund.

Wiec sadze ze to kwestia zuzytego popychacza.

Napisano

> z tego co wiem to do silników 16V powinno się zalewać olej

> syntetyczny lub półsyntetyczny nie jest zalecane zalewanie

> olejem mineralnym

Z tego co ja wiem nie ma przeciwwskazań do zalewania silników olejem mineralnym

Napisano

> nie niszczy ale ze względu na hydropopychacze nie jest zalecany

> stąd własnie klepanie, jak przyjdzie zima będzie jeszcze większe

Nieprawda moja Omega C20NE od nowości jeździła ma mineralnym Mobilu cały czas i popychaczy nie było słychać bez względu na porę roku. Od wymiany do wymiany ubywało tylko 0,5 l oleju (wymiana co 10kkm). Gdy ją sprzedawałem miała na liczniku 312kkm.

Napisano

> Troche to dziwne.

> Nie jest zalecany olej mineralny do takiego silnika.

> Jeżeli przebieg jest autentyczny, to 10W40 bez problemu można lać.

> Zresztą i przy większym przebiegu nie ma specjalnych

> przeciwwskazań.

> Problemem jest tylko przejście z mineralnego na półsyntetyk. Ale

> można spróbować. Temat był juz wielokrotnie poruszany. Dziwie

> sie ludziom, którzy decydują się na lanie minerała. No chyba że

> łyka dużo oleju i ma to być w zastępstwie remontu.

Ale co będziesz tłumaczył komuś kto przesiadł się z malucha czy poloneza i "jest przyzwyczajony" do Lotosa...

No żesz krew człowieka zalewa!!!

No normalnie zaraz poproszę moda o skasowanie tej bezsensownej kolejnej dyskusji o olejach...

Szlak mnie trafia...

A później mam wrażenie że taki naczytał się autokącika (w szególności "mądrych" kombinatorów co oszczędzą 10zeta na bańce ojelu przez 10 tysięcy km i zaleją LOTOSA 10W40) (ciulu - jak tankujesz to patrzysz czy nie przepłacisz przez te 10 tys. 10 zł???), a później patrzy się 20 min na półkę z olejami i dywaguje swoje mondrości...

Ludzie - trochę rozsądku - jak to czytam to się zastanawiam - po kiego wy jeździcie autami? Na rowery się przesiądźcie i będziecie dywagować raz na 10 tys. km czy kupić łańcuch za 9 czy za 12zł...

hahaha.gif

Napisano

Hmmm chyba troche Cie ponioslo.

Lotos to taki sam dobry olej jak kazdy inny. Skoro spelnia okreslone normy to nie ma co kombinowac. Ale moze Ty czujesz sie lepiej jak na bance jest napis (Mobil itp)

Jeszcze rozumiem zeby te dywagacje dotyczyly nowego samochodu ale przy oplowskich 8v i to kilkunastoletnich to to ma takie znaczenie ze ja wole wypic pare piwek niz dolozyc do oleju...

Ale to jest moje zdanie.

Pozdrawiam

Napisano

> Ale co będziesz tłumaczył komuś kto przesiadł się z malucha czy

> poloneza i "jest przyzwyczajony" do Lotosa...

> No żesz krew człowieka zalewa!!!

> No normalnie zaraz poproszę moda o skasowanie tej bezsensownej

> kolejnej dyskusji o olejach...

> Szlak mnie trafia...

> A później mam wrażenie że taki naczytał się autokącika (w szególności

> "mądrych" kombinatorów co oszczędzą 10zeta na bańce ojelu przez

> 10 tysięcy km i zaleją LOTOSA 10W40) (ciulu - jak tankujesz to

> patrzysz czy nie przepłacisz przez te 10 tys. 10 zł???), a

> później patrzy się 20 min na półkę z olejami i dywaguje swoje

> mondrości...

> Ludzie - trochę rozsądku - jak to czytam to się zastanawiam - po

> kiego wy jeździcie autami? Na rowery się przesiądźcie i

> będziecie dywagować raz na 10 tys. km czy kupić łańcuch za 9 czy

> za 12zł...

wyluzuj trochę, bo Ci żyłka pęknie...

jak już będziesz do moda uderzał przypomnij mu, żeby Ci zwrócił uwagę,

że nie wypada nikogo ciulem nazywać na kulturalnym forum

co do uwagi odnośnie przesiadania się - szowinizmem mi tu zalatuje

przemyśl to sobie i zachowuj się na drugi raz

nad ortografią też popracuj, bo wstyd

Napisano

> jak już będziesz do moda uderzał przypomnij mu, żeby Ci zwrócił

> uwagę,

> że nie wypada nikogo ciulem nazywać na kulturalnym forum

No właśnie post był tak chaotyczny, że nie moglem skumać czy to "ciulu" było do respondenta czy do wyimaginowanego klienta stacji benzynowej.

Co do nastroju kolegi zielika - człowiek jest na forum od dłuższego czasu, zawsze zachowywał spokój, rozluźnione pośladki itp a to nagle taki sciśnieniowany...

Pozdroofka

Napisano

> Hmmm chyba troche Cie ponioslo.

> Lotos to taki sam dobry olej jak kazdy inny. Skoro spelnia okreslone

> normy to nie ma co kombinowac. Ale moze Ty czujesz sie lepiej

> jak na bance jest napis (Mobil itp)

> Jeszcze rozumiem zeby te dywagacje dotyczyly nowego samochodu ale

> przy oplowskich 8v i to kilkunastoletnich to to ma takie

> znaczenie ze ja wole wypic pare piwek niz dolozyc do oleju...

> Ale to jest moje zdanie.

> Pozdrawiam

Nie chodzi mi o markę oleum... ino o klasyfikację.

Miałem ostatnio przyjemność mieć spotkanko z osobą która była przekonana nad wyższością oleju SELEKTOL SPECJAL do jego wymażonego Escorta 16V ZETEC nad każdym innym olejem...

... ,a 2 miesiące wcześniej jęczał, że termostat do jego ukochanego Poloneza kosztuje aż 15zł!!!

Napisano

Proponuję olej z Lidla bokser.gif 5 litrów minerala coś koło 39,99 - 49,99 (jak dobrze pamiętam)

Tylko nie miejcie do mnie pretensji że wam silnik się nim udławił zlosnik2.gif

Napisano

Jasne ze jest grupa ludzi ktorzy sa chorzy jak musza dolozyc do auta 100 czy 200 PLN i jezdza az cos sie nie urwie. Sam znam takim i nawet nie probuje z nimi dyskutowac...

Aczkolwiek w kwestii olejow to IMHO nie ma prawie zadnego znaczenia czy to LOTOS czy Mobil o ile spelnia warunki odpowiedniej klasy...

Pozdrawiam

Napisano

> wyluzuj trochę, bo Ci żyłka pęknie...

> jak już będziesz do moda uderzał przypomnij mu, żeby Ci zwrócił

> uwagę,

> że nie wypada nikogo ciulem nazywać na kulturalnym forum

> co do uwagi odnośnie przesiadania się - szowinizmem mi tu zalatuje

> przemyśl to sobie i zachowuj się na drugi raz

> nad ortografią też popracuj, bo wstyd

Epitet dotyczy każdego co zawsze daje "mądre rady"... jak tu oszczędzić... przeczytaj dalszą część wypowiedzi...

A co do szowinizmu - to przesiadłem się z fiata 126p... i nigdy nie zalałem mu zalecanego przez instrukcję oleju SELENIA czy nawet VS...

Napisano

> Proponuję olej z Lidla 5 litrów minerala coś koło 39,99 - 49,99

> (jak dobrze pamiętam)

> Tylko nie miejcie do mnie pretensji że wam silnik się nim udławił

No.... panewki, uszczelniacze, wałek rozrządu, popychacze, pompa oleju... o uszczelkach i to co mechanior skosił od "OSZCZĘDNISIA" to łącznie więcej niż mam pensji przez 2 miesiące... (przypadek z grudnia 2006) Auto: LANOS 8V (konstrukcja coś jak Astra 8V... ale jak ktoś wspomniał woli wypić kilka piwek...)

Napisano

> Nie chodzi mi o markę oleum... ino o klasyfikację.

> Miałem ostatnio przyjemność mieć spotkanko z osobą która była

> przekonana nad wyższością oleju SELEKTOL SPECJAL do jego

> wymażonego Escorta 16V ZETEC nad każdym innym olejem...

> ... ,a 2 miesiące wcześniej jęczał, że termostat do jego ukochanego

> Poloneza kosztuje aż 15zł!!!

A mi slabo sie robi jak slysze ze nie zalecane jest lac minerala do astry. Jak mozna lac "wode" do silnika ktory ma grubo ponad 200kkm, przedmuchy, slaba kompresje itd. Jak bedziesz mieszkal w egipcie gdzie upaly sa troszke wieksze niz u nas to tez zalejesz syntetyka?? A slyszaleliscie o dobieraniu oleju do klimatu? I co jak zalejesz mineralny to nie pojedziesz? W ksiazce jest napisane ze nie zaleca sie lania mineralnego oleju, ale nikt tam nie przewidzial ze te silniki beda jezdzily po 300kkm bez remontu...

Napisano

> A mi slabo sie robi jak slysze ze nie zalecane jest lac minerala do

> astry. Jak mozna lac "wode" do silnika ktory ma grubo ponad

> 200kkm, przedmuchy, slaba kompresje itd. Jak bedziesz mieszkal

> w egipcie gdzie upaly sa troszke wieksze niz u nas to tez

> zalejesz syntetyka?? A slyszaleliscie o dobieraniu oleju do

> klimatu? I co jak zalejesz mineralny to nie pojedziesz? W

> ksiazce jest napisane ze nie zaleca sie lania mineralnego oleju,

> ale nikt tam nie przewidzial ze te silniki beda jezdzily po

> 300kkm bez remontu...

To jak w Polsce było 35 w cieniu to bałeś się jeździć?

W Egipcie zwykle temp. nie przekracza 40...

Napisano

Dokladnie. Nakulalem w Omedze C20ne 200tys na minerale i nie bylo zadnego problemu z silnikiem.

Ale kazdy i tak zrobi jak uwaza:)

Napisano

Moja Astra ma 155kkm, Castrol 5W40 i nie brała nic między wymianami

Napisano

> "mądrych" kombinatorów co oszczędzą 10zeta na bańce ojelu przez

> 10 tysięcy km i zaleją LOTOSA 10W40)

weż się pan tak nie denerwuj.

Ja zawsze leję to, co znajdę najtańszego, byleby spełniało klasyfikację i miało odpowiednią lepkość. nie ważne co za marka. Ostatnio kupiłem np lotos universal SF/CD po 35zł za bańkę 5 litrów i auta nie narzekają. renówka ma już prawie 300tkm na blacie( w tym niecałe 100 zrobione przeze mnie) i astra ma 150 tkm (około 50tkm nakulane przeze mnie) i silniczki mają się dobrze, pomimo tego, że leje do nich syf (wg Ciebie oczywiście) a nie olej cool.gif

jak chcesz to płać 3 razy tyle niż jest wystarczająco. Twoja sprawa. Tylko prosze, nie wyzywaj mnie i innych od ciulów.

PS. raz nawet jeździłem astrą na Superolu CD 15W40 i nie widziałem różnicy;)

Napisano

> weż się pan tak nie denerwuj.

> Ja zawsze leję to, co znajdę najtańszego, byleby spełniało

> klasyfikację i miało odpowiednią lepkość. nie ważne co za

> marka. Ostatnio kupiłem np lotos universal SF/CD po 35zł za

> bańkę 5 litrów i auta nie narzekają. renówka ma już prawie

> 300tkm na blacie( w tym niecałe 100 zrobione przeze mnie) i

> astra ma 150 tkm (około 50tkm nakulane przeze mnie) i silniczki

> mają się dobrze, pomimo tego, że leje do nich syf (wg Ciebie

> oczywiście) a nie olej

> jak chcesz to płać 3 razy tyle niż jest wystarczająco. Twoja sprawa.

> Tylko prosze, nie wyzywaj mnie i innych od ciulów.

> PS. raz nawet jeździłem astrą na Superolu CD 15W40 i nie widziałem

> różnicy;)

Hehe, no i prawidlowo, jak auto ma 300kkm to i markowy olej mu nie pomoze wink.gif Turdus podobno do diesla jest dobry cool.gif

Napisano

> No.... panewki, uszczelniacze, wałek rozrządu, popychacze, pompa

> oleju... o uszczelkach i to co mechanior skosił od

> "OSZCZĘDNISIA" to łącznie więcej niż mam pensji przez 2

> miesiące... (przypadek z grudnia 2006) Auto: LANOS 8V

> (konstrukcja coś jak Astra 8V... ale jak ktoś wspomniał woli

> wypić kilka piwek...)

wiesz chyba trochę przesadzasz - nie sądzę, aby olej spełniający parametry wymagane przez producenta,

mógł narobić takich szkód w silniku

masz pewność że wlał odpowiedni olej ?

że nie dolał jakiegoś dziadostwa ? (inny olej, jakiś "uszlachetniacz")

że robił wymiany regularnie ?

łatwo powiedzieć że to wina oleum, pytanie czy tak było grinser006.gif

gaz też podobno niszczy silnik wg wielu "mechaników" 270751858-jezyk.gif

wracając do tematu oleum

lałem do starego 8v full syntetyka 5w50, choć koszty były spore (150zł bańka 4L), zrobił na takim 200kkm i chyba na złe mu nie wyszło wink.gif

teraz przeszedłem na niby gęściejszy 10w40 i ... chyba więcej bierze niż "wody" syntetyka grinser006.gif

a dla zwolenników minerałów polecam wsadzić taki olej do zamrażarki, albo spróbować dolać oleju przy -15'C 270751858-jezyk.gif

chyba miód ma mniejszą gęstość blush.gif

mnie to wyleczyło z minerałów grinser006.gif

niestety żyjemy w klimacie gdzie czasem trzeba odpalić autko przy temp zew ponad -30'C,

a czasem w korku jast na plusie 40'C - jaki olej spełnia takie warunki pracy ?

I nie ma się co porównywać do Egiptu, bo tam na mrozie nikt auta nie odpala.

pamiętajmy też że w PL wszystko się podrabia

i kupowanie najdroższego oleju po "okazyjnych" cenach

może być równoznaczne z kupowaniem taniego minerała wink.gif

Pozdr

Napisano

Juz pisalem kiedys o pewnym kadecie co gosciowi rwal sie pasek rozrzadu i nikt nie wiedzial co mu jest. Cuda mechanicy wymyslali, az w koncu jeden madry zapytal sie go o olej, oczywiscie lal drogi syntetyczny. Po wymianie na mineralny, wszystko ustapilo. Czyli wyeksplatowany silnik gdzie pompa oleju takze nie jest mloda, trudno bylo pociagnac ta wode do gory i glowica byla niedosmarowana. I jak ktos mi pisze ze syntetyki dobrze robia na stary silnik, tzn. ze nie ma pojecia o dzialniu motorka. Ale mi sie juz nie chce pisac o tych olejach, bo oczywiscie wasza ksiazka inaczej pisze. Ale silniki co maja grubo powyzej 200kkm, nie sa przewidzialne w tej ksiazce. Bo jak jestescie tacy dokladni to zmierzcie sobie spaliny i czy zgadzja sie z ta ksiazka, albo cisnienia na cylindrach, lub oleju i sprawdzcie ile warunkow spelniacie do tego zeby lac syntetyka. Silniki opla z duzym przebiegiem zazwyczaj sa zaolejone i czy Etzold zaleca jazde z takim silnikiem? Prawda jest taka ze co drugi z was nie patrzy na inne parametry silnika i mysli, ze drogi olej pomoze dojechac do miliona

POZDRO

Napisano

> Czyli wyeksplatowany silnik gdzie pompa oleju

> takze nie jest mloda, trudno bylo pociagnac ta wode do gory i

> glowica byla niedosmarowana.

Skoro pompa zużyta, to pompę należałoby wymienić, a nie szukać

problemu w oleju.

Druga sprawa jest taka, że semisyntetyk 10W40 jest mieszanką

składającą się w ok. 30% z oleju syntetycznego... a reszta to mineralny,

który tak uwielbiasz i wychwalasz pod niebiosa hehe.gif

Nikt nie poleca aby silnik mający za sobą 200-300kkm przebiegu

nagle zalewać ekstremalnym syntetykiem typu 0W40 czy 0W50

-- ale polecanie 15W40 jako panaceum na wszystkie problemy

to też nie tędy droga.

I jeszcze jedno - skąd masz taki uraz do syntetyka, że ciągle go wodą nazywasz?

Trafiłeś jakąś podrobioną bańkę z ruskiego targu w której była woda zamiast oleju? hmm.gif

Napisano
pad.gifNie chwale minerala, sam jezdze na semisyntetyku, ale mam maly przebieg. Czytasz miedzy wierszami.
Napisano

> lałem do starego 8v full syntetyka 5w50 , choć koszty były spore

> (150zł bańka 4L), zrobił na takim 200kkm i chyba na złe mu nie

> wyszło

> teraz przeszedłem na niby gęściejszy 10w40 i ... chyba więcej bierze

> niż "wody" syntetyka

właśnie z powodu tych moich pogrubień bierze ci więcej semi niż czystego syntetyka.

To właśnie te drugie liczby normy SAE odpowiedzialne są za ewentualne branie oleju a wcale nie te pierwsze jak to większość ludzi uważa

Swego czasu była na motokąciku ostra dyskusja, w której czynnie brałem udział i doszliśmy do wniosków jak wyżej

edit. poprawiłem drobny, acz istotny błąd.

Napisano

> właśnie z powodu tych moich pogrubień bierze ci więcej semi niż

> czystego syntetyka.

> To właśnie te drugie liczby normy API odpowiedzialne są za ewentualne

> branie oleju a wcale nie te pierwsze jak to większość ludzi

> uważa

> Swego czasu była na motokąciku ostra dyskusja, w której czynnie

> brałem udział i doszliśmy do wniosków jak wyżej

no ale syntetyk to "woda" hmm.gif

niewiem.gif powszechnie uważa się, że półsynetyka powinno iść mniej niż synetyka,

a u mnie jest to porównywalne, albo nawet gorzej

chyba mogłem pozostać przy full tylko zalać lotosa hmm.gif

Napisano

> no ale syntetyk to "woda"

syntetyk wygląda jak woda w temperaturze otoczenia, tzn powiedzmy +20.

Natomiast jak się rozgrzeje w silniku to jest konystencji takiej samej jak minerał (oczywiście również rozgrzany) shocked.gif

tzn jakbyś dostał w dwóch naczyniach syntetyk 0w40 i minerał 15w40 w temperaturze 100 stopni i miałbyś rozpoznać który jest który, to gwarantuje, że nie dałoby się .

> powszechnie uważa się, że półsynetyka powinno iść mniej niż

> synetyka,

no bo źle się uważa

Napisano

> syntetyk wygląda jak woda w temperaturze otoczenia, tzn powiedzmy

> +20.

> Natomiast jak się rozgrzeje w silniku to jest konystencji takiej

> samej jak minerał (oczywiście również rozgrzany)

> tzn jakbyś dostał w dwóch naczyniach syntetyk 0w40 i minerał 15w40 w

> temperaturze 100 stopni i miałbyś rozpoznać który jest który, to

> gwarantuje, że nie dałoby się .

> no bo źle się uważa

Widzisz ja mam swoje zdanie i go nie zmienie, porozmawiaj z jakims madrym mechanikiem z duzym doswiadczeniem...

Kiedys jak kupilem auto chcialem dobrac do niego olej (czyli do przebiegu i ogolnego stanu silnika), poczytalem kilka ksiazek i dowiedzialem sie jak mniej wiecej o co chodzi i smieszy mnie co sie tu na forum ogolnie wyprawia z olejami, a po kilku tygodniach pojawia sie temat np. "remont czy wymiana silnika" gdzie gosc zalal syntetyka do wyjechanego motorka, bo tak zalecili mu znawcy tematu. Wszyscy tylko widza to co pisze Etzold ze nie zaleca sie lania minerala, tylko ze autor nie przeiwdzial ze te auta beda jeszcze jezdzily w jakims biednym kraju na koncu swiata po 15latach i z przebiegami grubo powyzej 200- 300kkm

Pozdro

Napisano

ja piszę o czymś innym i ty piszesz o czymś innym.

Tu masz dla przykładu podane lepkości przykładowych olejów w 100 stopniach*:

minerały 15w40

ORLEN OIL UNIWERSALNY SF/CC 15W/40 15,1

Mobil Super M 15W-40 14,4

Castrol Motor Oil 15W40 14,3

syntetyki:

PLATINUM SYNTHETIC SM/SL/CF 5W/40 14,1

PLATINUM TURBO DIESEL CF 5W/40 14,6

Mobil1 0W-40 14,3

Mobil Synt S Special V 5W-40 14,1

ja nie widze żadnej różnicy, czyli w 100 stopniach i minerał YW40 i syntetyk XW40 są jednakowo lepkie.

Ewentualne różnice mogą być ewentualnie w zastosowanych dodatkach itp, ale nie można mówić, że synteyk niszczy silnik dlatego, że jest zbyt płynny. IMHO jak pokazują powyższe dane, ta teoria nie ma sensu

jedyna różnica (pod względem lepkosci oleju) między minarałem a syntetykiem jest do odnotowania gdy silnik jest zimny. Gdy się rozgrzeje natomiast, wszystko mu jedno czy jest zalany syntetykiem czy minerałem

*dane ze stron producentów

> , a po kilku

> tygodniach pojawia sie temat np. "remont czy wymiana silnika"

> gdzie gosc zalal syntetyka do wyjechanego motorka, bo tak

> zalecili mu znawcy tematu.

jak długo jestem na tym forum, nie widziałem takiego wątku

Wszyscy tylko widza to co pisze

> Etzold ze nie zaleca sie lania minerala, tylko ze autor nie

> przeiwdzial ze te auta beda jeszcze jezdzily w jakims biednym

> kraju na koncu swiata po 15latach i z przebiegami grubo powyzej

> 200- 300kkm

jak wlejesz semisyntetyka 10W40, nawet do wyłechtanego motorka, to zaręczam ci, ze nic mu się od tego nie stanie.

(chyba że już będzie totalny złom bez kompresji i z wytartymi panewkami, pierścieniami itp)

Napisano

> A mi slabo sie robi jak slysze ze nie zalecane jest lac minerala do

> astry. Jak mozna lac "wode" do silnika ktory ma grubo ponad

> 200kkm,

A co to jest 200 kkm?? i o jakiej Ty "wodzie" piszesz? Liczy się to jak olej wygląda w temperaturze roboczej silnika a nie w 20 czy 30 stopniach. Zaręczam cię że taki sobie olej semisyntetyk MaxLife 10W-40 w temperaturze otoczenia jest gęstszy od mineralnego Lotosa...

> przedmuchy, slaba kompresje itd.

Jak się ma taki silnik to się robi remont a nie myśli o oleju.

Napisano

> ja piszę o czymś innym i ty piszesz o czymś innym.

> Tu masz dla przykładu podane lepkości przykładowych olejów w 100

> stopniach*:

> minerały 15w40

> ORLEN OIL UNIWERSALNY SF/CC 15W/40 15,1

> Mobil Super M 15W-40 14,4

> Castrol Motor Oil 15W40 14,3

> syntetyki:

> PLATINUM SYNTHETIC SM/SL/CF 5W/40 14,1

> PLATINUM TURBO DIESEL CF 5W/40 14,6

> Mobil1 0W-40 14,3

> Mobil Synt S Special V 5W-40 14,1

> ja nie widze żadnej różnicy, czyli w 100 stopniach i minerał YW40 i

> syntetyk XW40 są jednakowo lepkie.

> Ewentualne różnice mogą być ewentualnie w zastosowanych dodatkach

> itp, ale nie można mówić, że synteyk niszczy silnik dlatego, że

> jest zbyt płynny. IMHO jak pokazują powyższe dane, ta teoria nie

> ma sensu

> jedyna różnica (pod względem lepkosci oleju) między minarałem a

> syntetykiem jest do odnotowania gdy silnik jest zimny. Gdy się

> rozgrzeje natomiast, wszystko mu jedno czy jest zalany

> syntetykiem czy minerałem

> *dane ze stron producentów

> jak długo jestem na tym forum, nie widziałem takiego wątku

> Wszyscy tylko widza to co pisze

> jak wlejesz semisyntetyka 10W40, nawet do wyłechtanego motorka, to

> zaręczam ci, ze nic mu się od tego nie stanie.

> (chyba że już będzie totalny złom bez kompresji i z wytartymi

> panewkami, pierścieniami itp)

Tu chodzi o gestosc a nie lepkosc hehe.gif

Wlasnie w silnikach juz podjechanych powyzej 200kkm sa juz wieksze luzy i silnikowi gorzej jest utrzymac cisnienie oleju na rzadkim oleju. Wszystki uszczelki sa juz przegrzane i olejek wychodzi gdzies bokami. Jezeli rzadszy olej jest lepszy niz gesty (mowimy o podejchanym silniku), to dlaczego motodoktor (ktory wycisza prace silnika) robi z oleju miod?? Z tego co wy piszecie to motodoktor powinien robic olej jeszcze bardziej wodnisty... Syntetiki sa b.dobre ale do nowych i w miare nowych silnikow z malym przebiegiem. Na kazdym firmowym oleju mineralnym jest napisane ze stosowac w autach z powyzej 100kkm przebiegu. Powiem ze jest znaczna rozca jak wypuszcza sie z silnika syntetyk a mineralny, syntetyk plynie jak woda z kranu, a mineralny juz troszeczke inaczej

Napisano

> motodoktor (ktory wycisza

> prace silnika)

W silniku z hydraulicznymi samoregulatorami luzu zaworowego gęsty olej powoduje głośniejszą jego pracę. Miałem silnik X16SZ i po wlaniu minerała chodził jak traktor, po dolaniu motodoktrora było jeszcze gorzej... Po zalaniu półsyntetycznego oleju (Valvoline MaxLife 10-40) i wyciszacza silnik zaczął naprawdę cicho chodzić, a zużycie oleju spadło!

Napisano

> Tu chodzi o gestosc a nie lepkosc

proszę cię nie myl pojęć, bo robisz się śmieszny sick.gif

za wikkipedią:

Gęstość (masa właściwa) – masa jednostki objętości, dla substancji jednorodnych określana jako stosunek masy (m) do objętości (V)

Lepkość, (tarcie wewnętrzne) - właściwość płynów i plastycznych ciał stałych charakteryzująca ich opór wewnętrzny przeciw płynięciu. Lepkość jest jedną z najważniejszych cech olejów.

widzisz teraz swój błąd??

jesli nie, to już nie wiem, jak ci to wytłumaczyć. Definicje mówią wyraźnie, że nie rozróżniasz podstawowych pojęć.

Napisano

> Na kazdym firmowym oleju mineralnym jest

> napisane ze stosowac w autach z powyzej 100kkm przebiegu.

hahaha.gif no tak kupuje nowego mesia (czy jakikolwiek inny samochód) robie nim w 2 lata 100 kkm i w/g Ciebie muszę go zalać olejem mineralnym??!! hahaha.gif

Napisano

> no tak kupuje nowego mesia (czy jakikolwiek inny samochód) robie

> nim w 2 lata 100 kkm i w/g Ciebie muszę go zalać olejem

> mineralnym??!!

Moj tato ma transportera, kupil go prawie nowego, mial ok 100kkm zalal go mineralnym castrolem i do dzis smiga lejac mineralny. Rano zaden samoregulator sie nie odzywa a ma 260kkm, silnik suchutki nie dymi. Pewnie jakby zalal syntetyk to bylo by to samo. Wiec troszeczke twoja teoria jest smieszna, poczytaj jak dziala samoregulator bo robisz sie troche smieszny dla tych co sie znaja i wiedza o co chodzi... Dla mnie dalsza rozmowa nie ma sensu, kazdy niech sobie leje co chce probowalem wytlumaczyc, ale z tego co widze wiecie lepiej...

offtopic.gif POZDRO

Napisano

No to wszystko jasne jak minie 100kkm to trza lać minerał i tak do końca aż silnik padnie - Twoja teoria. OK

Bez komentarza.

Tak nie wiem jak działa samoregulator ale wiem jak dany olej wpływa w praktyce na silnik bo sam osobiście to sprawdzałem, a nie u TATY hehe.gif

Napisano

> To właśnie te drugie liczby normy API odpowiedzialne są za ewentualne

> branie oleju a wcale nie te pierwsze jak to większość ludzi

> uważa

API to normy jakościowe (SJ, SM...) a ty piszesz o klasyfikacji lepkościowej według SAE...

Nie, żebym się czepiał, to pewnie z rozpędu, ale nie utrwalajmy błędów w pamięci...

Pozdr.

Napisano

> Nie, żebym się czepiał, to pewnie z rozpędu, ale nie utrwalajmy

> błędów w pamięci...

już poprawione. dzięki za czujność 20.GIF

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.