Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wdepnąłem w g... z ubezpieczeniem OC

Featured Replies

Napisano

Wdepnąłem w g... z ubezpieczeniem OC.

W ostatnim dniu obowiązywania starej polisy poszedłem z papierem do placówki Allianza, że już u nich nie chce dłużej być. Gość papier przyjął i nic nie mówił że to wypowiedzenie jest wadliwe.

Jeszcze tego samego dnia kupiłem ubezpieczenie w mBanku.

Dziś dostałem papier z Allianza, z info że zgodnie z ustawą za późno napisałem rezygnacje i ubezpieczenie mam u nich przedłużone na kolejny rok.

Co teraz radzicie? Da się to odkręcić, czy będę musiał zapłacić jeszcze raz ten haracz?

Kilka lat temu jak przechodziłem do Allianza, to w poprzedniemu ubezpieczycielowi dałem papier w ostatnim dniu i było gites.

Napisano

Przeanalizujmy:

Art. 28. 1. Jeżeli posiadacz pojazdu mechanicznego nie później niż na jeden dzień przed upływem okresu 12 miesięcy, na który umowa ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych została zawarta, nie powiadomi na piśmie zakładu ubezpieczeń o jej wypowiedzeniu, uważa się, że została zawarta następna umowa na kolejne 12 miesięcy, z zastrzeżeniem ust. 2.

Masz potwierdzenie, że pracownik przyjął twoje oświadczenie woli?

Napisano

> Wdepnąłem w g... z ubezpieczeniem OC.

> W ostatnim dniu obowiązywania starej polisy poszedłem z papierem do

> placówki Allianza, że już u nich nie chce dłużej być. Gość

> papier przyjął i nic nie mówił że to wypowiedzenie jest wadliwe.

> Jeszcze tego samego dnia kupiłem ubezpieczenie w mBanku.

> Dziś dostałem papier z Allianza, z info że zgodnie z ustawą za późno

> napisałem rezygnacje i ubezpieczenie mam u nich przedłużone na

> kolejny rok.

> Co teraz radzicie? Da się to odkręcić, czy będę musiał zapłacić

> jeszcze raz ten haracz?

> Kilka lat temu jak przechodziłem do Allianza, to w poprzedniemu

> ubezpieczycielowi dałem papier w ostatnim dniu i było gites.

... Allianz - BMW - Heidfeld - ... to jest układ panie ...

a teraz przeczytaj regulamin ubezpieczenia Allianz w punkcie dotyczącym rezygnacji/odstąpienia

Napisano

masz jakiekolwiek potwierdzenie zlozenia wypowiedzenia OC?

Napisano

> Przeanalizujmy:

> Art. 28. 1. Jeżeli posiadacz pojazdu mechanicznego nie później niż na

> jeden dzień przed upływem okresu 12 miesięcy, na który umowa

> ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych została

> zawarta, nie powiadomi na piśmie zakładu ubezpieczeń o jej

> wypowiedzeniu, uważa się, że została zawarta następna umowa na

> kolejne 12 miesięcy, z zastrzeżeniem ust. 2.

> Masz potwierdzenie, że pracownik przyjął twoje oświadczenie woli?

ale przecież napisał wyraźnie, że w ostatnim dniu a nie dzień przed ...

Napisano

> ale przecież napisał wyraźnie, że w ostatnim dniu a nie dzień przed

> ...

Aż taki dobry w prawie nie jestem, ale terminy liczy się bardzo pokrętnie.

Ktoś obcykany z KC i KPC musi to przeanalizować.

Napisano

> Aż taki dobry w prawie nie jestem, ale terminy liczy się bardzo

> pokrętnie.

> Ktoś obcykany z KC i KPC musi to przeanalizować.

Przeanalizujcie to w świetle tego:

Tytuł V. TERMIN

Art. 110. (56) Jeżeli ustawa, orzeczenie sądu lub decyzja innego organu państwowego albo czynność prawna oznacza termin nie określając sposobu jego obliczania, stosuje się przepisy poniższe.

Art. 111. § 1. Termin oznaczony w dniach kończy się z upływem ostatniego dnia.

§ 2. Jeżeli początkiem terminu oznaczonego w dniach jest pewne zdarzenie, nie uwzględnia się przy obliczaniu terminu dnia, w którym to zdarzenie nastąpiło.

Art. 112. Termin oznaczony w tygodniach, miesiącach lub latach kończy się z upływem dnia, który nazwą lub datą odpowiada początkowemu dniowi terminu, a gdyby takiego dnia w ostatnim miesiącu nie było - w ostatnim dniu tego miesiąca. Jednakże przy obliczaniu wieku osoby fizycznej termin upływa z początkiem ostatniego dnia.

Art. 113. § 1. Jeżeli termin jest oznaczony na początek, środek lub koniec miesiąca, rozumie się przez to pierwszy, piętnasty lub ostatni dzień miesiąca.

§ 2. Termin półmiesięczny jest równy piętnastu dniom.

Art. 114. Jeżeli termin jest oznaczony w miesiącach lub latach, a ciągłość terminu nie jest wymagana, miesiąc liczy się za dni trzydzieści, a rok za dni trzysta sześćdziesiąt pięć.

Art. 115. Jeżeli koniec terminu do wykonania czynności przypada na dzień uznany ustawowo za wolny od pracy, termin upływa dnia następnego.

Art. 116. § 1. Jeżeli skutki czynności prawnej mają powstać w oznaczonym terminie, stosuje się odpowiednio przepisy o warunku zawieszającym.

§ 2. Jeżeli skutki czynności prawnej mają ustać w oznaczonym terminie, stosuje się odpowiednio przepisy o warunku rozwiązującym.

Szczególnie o miesiącu, który się liczy za 30 dni. hehe.gif

A w ustawie jest 12 miesięcy a nie rok. hehe.gif

Ale abstrahując od powyższego - wygląda na to, że wdepnąłeś...

Napisano

> Wdepnąłem w g... z ubezpieczeniem OC.

> W ostatnim dniu obowiązywania starej polisy poszedłem z papierem do

> placówki Allianza, że już u nich nie chce dłużej być. Gość

> papier przyjął i nic nie mówił że to wypowiedzenie jest wadliwe.

> Jeszcze tego samego dnia kupiłem ubezpieczenie w mBanku.

> Dziś dostałem papier z Allianza, z info że zgodnie z ustawą za późno

> napisałem rezygnacje i ubezpieczenie mam u nich przedłużone na

> kolejny rok.

> Co teraz radzicie? Da się to odkręcić, czy będę musiał zapłacić

> jeszcze raz ten haracz?

> Kilka lat temu jak przechodziłem do Allianza, to w poprzedniemu

> ubezpieczycielowi dałem papier w ostatnim dniu i było gites.

sprzedaj samochod komus z rodziny (mamie, tacie, zonie) i niech kupujacy zrezygnuje z Twojego ubezpieczenia i wykupi wlasne. wtedy wystap o zwrot skladki za niewykorzystany okres.

nic lepszego nie wymyslilem smile.gif

pozdro

Napisano

> Wdepnąłem w g... z ubezpieczeniem OC.

> ...

A nie da sie zaplacic i od razu wypowiedziec, np od nastepnego miesiaca?

Napisano

> A nie da sie zaplacic i od razu wypowiedziec, np od nastepnego

> miesiaca?

ale to tylko w przypadku zezlomowania auta lub jego zbycia wink.gif...inaczej sie nie da zrezygnowac z OC

Napisano

> sprzedaj samochod komus z rodziny (mamie, tacie, zonie) i niech

> kupujacy zrezygnuje z Twojego ubezpieczenia i wykupi wlasne.

> wtedy wystap o zwrot skladki za niewykorzystany okres.

> nic lepszego nie wymyslilem

> pozdro

Właśnie, ja w ten sposób byłem właścicielem padaki kumpla.

Chyba nic lepszego nie da sie wymyślić.

ok.gif

Napisano

> ale to tylko w przypadku zezlomowania auta lub jego zbycia ...inaczej

> sie nie da zrezygnowac z OC

Nie no, zartujesz??? To nie jest rezygnacja z OC tylko rezygnacja z uslug jakiegos TU. Powinienes miec prawo wziac jedna podpisana polise i isc rozwiazac druga...

Napisano

Ja też bym prawie tak wdepnał, ale babeczka w PTU była spoko i mam papierek z rozwiązaniem umowy z datą dzień wcześniej. Ty zresztą też powinienieś mieć kopie rozwiązania umowy i jeżeli Ci ją przyjął to niech się walą. Poza tym do jakiegoś szefa idź że wprowadzono cię w błąd itp itd.

Napisano

> Nie no, zartujesz??? To nie jest rezygnacja z OC tylko rezygnacja z

> uslug jakiegos TU. Powinienes miec prawo wziac jedna podpisana

> polise i isc rozwiazac druga...

IMO masz takie prawo raz do roku zlosnik.gif....przez okres ubezpieczenia nie da sie zmienic TU....chyba, ze jak pisalem zezlomujesz auto lub sprzedaz....(i tu otwiera sie droga - nalezy miec umowe KS i "nowego" wlasciciela zlosnik.gif.....)

Kiedys mialem przypadek, ze firma MTU, a dokladniej jej agentka nie chciala mi przyslac polisy - mialem wniosek, skladke zaplacilem w wysokosci jaka mi podala. Jednakze pani sie pomylilo i po tygodniu żadala! ode mnie doplaty, straszac, ze rozwiaze ze mna umowe screwy.gifrotfl.gif i nie przysle mi polisy. Telefon z kancelarii prawniczej uswiadomil pani, ze nie wie co mowi-ze nie mozna rozwiazac umowy OC.....moja interwencja w centrali firmy sprawila, ze pani juz po miesiacu nie pracowala icon_rolleyes.gif...wiem, wredny skur*** ze mnie, ale mogla poprosic o ta doplate, a nie zadac zlosnik.gif

Napisano

> Wdepnąłem z ubezpieczeniem OC.

> Co teraz radzicie?

1. Zdarza się: ale nieznajomość prawa nie zwalnia od nieprzestrzegania.

2. Nie traktuj OC jako haraczu: ciekawe, jak byś się czuł, gdyby ktoś wjechał w Ciebie bez ubezpieczenia i powiedział, że cały jego majątek to auto, które właśnie rozbił...

3. Napisz prośbę do mBanku o rozwiązanie umowy w trybie "za porozumieniem stron" i zwrot składki w związku z niewypowiedzeniem poprzedniej umowy. Musisz do pisma dołączyć kopię polisy OC, że takową posiadasz. Albo spróbuj to samo najpierw z Allianz`em: ale wydaje mi się, że na to nie pójdą.

Napisano

> Nie no, zartujesz??? To nie jest rezygnacja z OC tylko rezygnacja z

> uslug jakiegos TU. Powinienes miec prawo wziac jedna podpisana

> polise i isc rozwiazac druga...

nic z tego

takich - np. przez niewiedzę - płacących podwójne OC jest wielu palacz.gif

Napisano

> 2. Nie traktuj OC jako haraczu: ciekawe, jak byś się czuł, gdyby ktoś

> wjechał w Ciebie bez ubezpieczenia i powiedział, że cały jego

> majątek to auto, które właśnie rozbił...

a niby dlaczego mam 2 x placic za to samo? czy nie wydaje ci sie ze to zlodziejstwo?

Napisano

> A nie da sie zaplacic i od razu wypowiedziec, np od nastepnego

> miesiaca?

Ustawa o OC nie przewiduje takiego trybu zakończenia ubezpieczenia OC.

Napisano

> a niby dlaczego mam 2 x placic za to samo? czy nie wydaje ci sie ze

> to zlodziejstwo?

to jest nieczytanie tego co się podpisuje ...

Napisano

> to jest nieczytanie tego co się podpisuje ...

a to to co innego zlosnik.gif

Napisano

> sprzedaj samochod komus z rodziny (mamie, tacie, zonie) i niech

> kupujacy zrezygnuje z Twojego ubezpieczenia i wykupi wlasne.

> wtedy wystap o zwrot skladki za niewykorzystany okres.

> nic lepszego nie wymyslilem

> pozdro

ale chyba jakiś podatek trzeba płacić za sprzedaż albo kupno...

Napisano

> ale chyba jakiś podatek trzeba płacić za sprzedaż albo kupno...

Darowizna będzie lepsza.

Zapłacicie za przerejestrowanie.

Napisano

> ale chyba jakiś podatek trzeba płacić za sprzedaż albo kupno...

jak podaruje najblizszej rodzinie to nie ma podatku od darowizny... w ramach pierwszej grupy pokrewienstwa ... na pewno...

a niestety ustawa reguluje tutaj tryb rozwiazywania umowy obowiazkowego ubezpieczenia odpowiedzialnosci cywilnej posiadaczy pojazdow mechanicznych...

i albo w momencie zlomowania lub zbycia pojazdu lub zakonczenia ubezpieczenia z tym ze umowe nalezy wypowiedziec NAJPOZNIEJ w PRZEDOSTATNIM dniu trwania dotychczasowego ubezpieczenia... niestety umoczone i trzeba probowac w ten sposob o ile jest oplacalny...

zapis o podwojnym ubezpieczeniu i wypowiedzeniu umowy ma zostac zmieniony... kiedys...

pozdr.

M.

Napisano

a tej umowy z mBankiem nie możesz rozwiązać ? do takich umów zawieranych poza siedzibą firmy nie można stosować tego 10dniowego czasu na wypowiedzenie umowy bez podania przyczyny ? - jak np kupując buty ?

Napisano

> a niby dlaczego mam 2 x placic za to samo? czy nie wydaje ci sie ze to zlodziejstwo?

Na każdej polisie OC komunikacyjnej masz odniesienie do ustawy, na podstawie której zawarto ubezpieczenie. Nie czytasz / nie rozumiesz, co czytasz => taki efekt, jak jest...

Napisano

> Darowizna będzie lepsza.

> Zapłacicie za przerejestrowanie.

Jak podarujesz w obrebie jednego rejonu rejestracyjnego (nie wiem jak sie to fachowo nazywa) to tylko dowod zmienia a tablice moga zostac te same, wiec bedzie taniej.

Napisano
  • Autor

> sprzedaj samochod komus z rodziny (mamie, tacie, zonie) i niech

> kupujacy zrezygnuje z Twojego ubezpieczenia i wykupi wlasne.

> wtedy wystap o zwrot skladki za niewykorzystany okres.

> nic lepszego nie wymyslilem

> pozdro

A jakbym zrobił taki myk:

Sprzedaje auto nowemu właścicielowi, on wypowiada jedną z umów, potem odkupuje auto (na nową umowę) od gościa..

Obleci to? Wtedy obeszło by sie bez przerejestrowania, tylko czy ubezpieczyciel zgłasza tą pierwszą umową k/s na podstawie której było wypowiedzenie OC gdzieś dalej?

Bo jeśli nie to chyba tak zrobie.

A i jeszcze jedno. Kto dostaje zwrot za niewykorzystaną część ubezpieczenia OC, w wypadku kiedy nowy właściciel wypowiedział umowę: stary właściciel czy nowy?

A wszystko przez to że zlitowałem się nad autem i zamiast go sprzedać przed końcem OC tak jak kiedyś planowałem, to się rozmyśliłem i postanowiłem jeszcze trochę pojeździć.

Napisano

> i 2x2% do zapłaty

to dwie darowizny?

Jeśli w rodzinie to 2 x 10 zł opłaty skarbowej...

Napisano

> to dwie darowizny?

> Jeśli w rodzinie to 2 x 10 zł opłaty skarbowej...

Cytuję post na który odpowiedziałem

> A jakbym zrobił taki myk:

> Sprzedaje auto nowemu właścicielowi, on wypowiada jedną z umów, potem

> odkupuje auto (na nową umowę) od gościa..

Napisano

> A i jeszcze jedno. Kto dostaje zwrot za niewykorzystaną część

> ubezpieczenia OC, w wypadku kiedy nowy właściciel wypowiedział

> umowę: stary właściciel czy nowy?

jak ubezpeczenie zostaje z samochodem, to nowy,

jak po "zarejestrowaniu" polisa wraca do "sprzedającego" to stary

Napisano

> to dwie darowizny?

Nie dwie darowizny ale podatek "od wzbogacenia" wg stawek US, wiec moze byc nie warto jak auto drogie...

A, no i ta druga osoba jak odsprzeda w ciagu mniejszym niz 6 miesiecy to chyba musi wykazac strate/zysk na zeznaniu podatkowym. Ale tu moge sie mylic...

Napisano

> Nie dwie darowizny ale podatek "od wzbogacenia" wg stawek US, wiec

> moze byc nie warto jak auto drogie...

> A, no i ta druga osoba jak odsprzeda w ciagu mniejszym niz 6 miesiecy

> to chyba musi wykazac strate/zysk na zeznaniu podatkowym. Ale tu

> moge sie mylic...

Nie ma czegoś takiego jak podatek od wzbogacenia sciana.gif od wielu lat.. Jest tylko podatek od czynności cywilno-prawnych (w skrócie PCC)i jego się płaci przy sprzedaży/kupnie auta (solidarnie odpowiadają za niego kupujacy i sprzedający).

Przy darowiżnie jest ten sam podatek - też PCC, z tym że w przypadku najbliższej rodziny możliwe jest zwolnienie z niego.

Ł.

Napisano

> Nie ma czegoś takiego jak podatek od wzbogacenia od wielu lat..

> Jest tylko podatek od czynności cywilno-prawnych (w skrócie

> PCC)

Nie rob tak sciana.gif bo cie glowa rozboli zeby.GIF Przeciez dalem w cudzyslow - znaczy nie wiedzialem, nastepnym razem sprawdze.

Poza tym sie mylisz 270751858-jezyk.gif - podatek zostal, nazwa sie zmienila...

> i jego się płaci przy sprzedaży/kupnie auta (solidarnie

> odpowiadają za niego kupujacy i sprzedający).

Co nie zmienia faktu ze w tym przypadku koszty pozostana "w rodzinie" zlosnik.gif

> Przy darowiżnie jest ten sam podatek - też PCC, z tym że w przypadku

> najbliższej rodziny możliwe jest zwolnienie z niego.

> Ł.

A tego to nie wiedzialem... Dzieki.

Hmm, no a mozna tak ze ja bratu auto w poniedzialek a on mi je we wtorek podaruje z powrotem?

Napisano

witam

kupilem niedawno auto sprowadzone z niemiec. ubezpieczenie wykupione na miesiac w Warcie. Chcialbym ubezpieczyc auto w innym TU. Czy musze wypowiadac umowe w Warcie? Sprzedajacy auto powiedzial, ze nie musze Poprostu jak sie skonczy to moge ubezpieczyc w innym TU. Prawda to? Zeby nie wyszlo, ze bede placil podwojne OC...

Napisano

> witam

> kupilem niedawno auto sprowadzone z niemiec. ubezpieczenie wykupione

> na miesiac w Warcie. Chcialbym ubezpieczyc auto w innym TU. Czy

> musze wypowiadac umowe w Warcie? Sprzedajacy auto powiedzial, ze

> nie musze Poprostu jak sie skonczy to moge ubezpieczyc w innym

> TU. Prawda to? Zeby nie wyszlo, ze bede placil podwojne OC...

Na Twoim miejscu wypowiedziałbym umowę w Warcie. To nic nie kosztuje a spał będziesz spokojnie (wg mnie taki obowiązek istnieje na mocy przepisów, ponieważ w podobnej sytuacji pewne TU przysłało mi druk wypowiedzenia, gdybym nie chciał kontynuacji) i nie zawierzałbym sprzedającemu.

Dodam jeszcze, że na "chłopski rozum" nabywca przyjmuje warunki na prawach sprzedającego stając się tym samym stroną umowy ubezpieczenia i już dalej umowa i jej warunki stają się obowiązujące. Obowiązek wypowiedzenia zawartej umowy wynika z art 28 Ustawy z 22 maja 2003 o ubezpieczeniach obowiązkowych (Dz. U. Nr 124 z 2003 r poz 1152).

Pozdrawiam.

Napisano

A tak się zastanawiam. Sprzedajesz auto (może nawet nie koniecznie w najbliższej rodzinie). Następnego dnia idziesz wypowiedzieć jedną z umów. Następnego dnia osoba która kupiła stwierdza że samochód nie spełnia jej oczekiwań i za porozumieniem stron auto zostaje zwrócone (bądź druga opcja w aucie została wykryta wada ukryta w formie na przykład krzywej felgi w związku z czym kupujący odstępuje od umowy a Ty się z tym zgadzasz). Przejdzie coś takiego?? Wydaje mi się że tylko kwestia odpowiedniego przetasowania terminami odpowiednich formalności...

Napisano

Wydaje mi się, że z ogólnymi warunkami nabywca ma prawo bodajże do 7-miu dni zwrócić przedmiot po wykryciu wad technicznych lub wad umowy bez skutków prawnych.

Per analogia anulowaniu ulega przeniesienie praw na nabywcę, ale i tak trzeba chyba przedłożyć w TU umowy nabycia i rezygnacji obu stron, no bo jak inaczej. Obawiam się, że TU może jednak policzyć cząstkę za korzystanie z ubezpieczenia OC przez nabywcę za okres od nabycia do rezygnacji.

Ale zastrzegam się, nie jestem prawnikiem a uczestnikiem dyskusji.

Edit by zeta5 : natrafiłem w internecie na dyskusję w temacie praw konsumenta i tutaj , być może coś wyjaśni, mnie wyjaśnia że odwołuję się do praw (przepisów) już nie istniejących. Niestety, no i odbiegamy trochę od głównego wątku.

Napisano

> Wdepnąłem w g... z ubezpieczeniem OC.

> W ostatnim dniu obowiązywania starej polisy poszedłem z papierem do

> placówki Allianza, że już u nich nie chce dłużej być. Gość

> papier przyjął i nic nie mówił że to wypowiedzenie jest wadliwe.

> Jeszcze tego samego dnia kupiłem ubezpieczenie w mBanku.

> Dziś dostałem papier z Allianza, z info że zgodnie z ustawą za późno

> napisałem rezygnacje i ubezpieczenie mam u nich przedłużone na

> kolejny rok.

> Co teraz radzicie? Da się to odkręcić, czy będę musiał zapłacić

> jeszcze raz ten haracz?

> Kilka lat temu jak przechodziłem do Allianza, to w poprzedniemu

> ubezpieczycielowi dałem papier w ostatnim dniu i było gites.

Masz OC z mBanku wiec czym sie przejmujesz. Przeciez z Allianz chyba cie nie zmusza zebys i u nich oplacil 2 OC. Co moze komornika ci pozniej przysla zeby sciagnal za polise OC, ktorej na oczy nie widziales.

Napisano

> a niby dlaczego mam 2 x placic za to samo? czy nie wydaje ci sie ze

> to zlodziejstwo?

kolega spoźnił i musiał płacić u 2 ubezpieczycieli... tyle ze 1 ratę na szczęście

Napisano

Takie postępowanie przez firmę (i w tym przypadku niby ogromną i poważną) jest według mnie żebractwem i naciągactwem. Brak pomysłów i strategi na zdobywanie klientów zastępuje się cwaniactwem i zmuszaniem klinetów na siłę, aby płacili za wmuszoną usługę. Pomijam tutaj co mówi prawo - jednak firma która dbała by o klientów, poszła by klientowi na rękę i zgodziła by się rozwiązać umowę.

Niestety Allianz prozduje w tych praktykach. Właśnie co zakończyłem z nimi bój w identycznej sprawie. Wypowiedziałem umowę w terminie, a po czterech miesiąch przyszło pismo, że z powodu niewypowiedzenia w terminie mam u nich OC i jestem im winien 1000 z kawałkiem. No to ja grzecnie napisałem wyjaśnienie i czekam na odpowiedź. Minęły 2 miesiące i.... przychodzi pismo-straszak z firmy windykacyjnej! Czyli Allianz miał mnie i moje pismo w d.pie, i sprzedał należność firmie windykacyjnej. No to jak naskrobałem pismo na 4 strony, postraszyłem prawnikiem, paragrafami, wysłałem to do centrali, kopie bezposrednio do prezesa oraz do firmy windykacyjnej, to odpowiedzieli że wszystko się znalazło (wypowiedzenie, poprzenie moje pisma) i przepraszają.... Takiego postępowania można by się spodziewać po firmie krzak, ale po międzynarodowym koncernie? Chcieli zyskać 1000 zł, ale teraz będą w plecy wielokrotność 1000 zł, bo ja, moja rodzina, znajomi, już na 100% do nich nigdy nie zawitają.

.

Napisano

> sprzedaj samochod komus z rodziny (mamie, tacie, zonie) i niech

> kupujacy zrezygnuje z Twojego ubezpieczenia i wykupi wlasne.

> wtedy wystap o zwrot skladki za niewykorzystany okres.

> nic lepszego nie wymyslilem

> pozdro

faint.gif załóż ze za polisę płaci około 300 pln to teraz jak sprzeda dostanie nie cała kwotę do tego chyba będzie musiał ubezpieczyć ponownie i jeszcze opłacić wszystkie papierki to wyjdzie drożej. mlot.gif

Napisano

> to chyba najprostsze rozwiązanie

nie da sietak OC jest całoroczne i juz zmieniasz tylko jak zezłomujesz, sprzedasz.

Napisano

> załóż ze za polisę płaci około 300 pln to teraz jak sprzeda

> dostanie nie cała kwotę do tego chyba będzie musiał ubezpieczyć

> ponownie i jeszcze opłacić wszystkie papierki to wyjdzie drożej.

pewnie tak, ale inaczej sie nei da.

z drugiej strony jak ma 20 letnie 3.0 V6, sam ma 18lat i mieszka w wawie to moze byc wiecej niz 300 pln wink.gif po prostu trzeba policzyc.

ew. moze sprobowac jakos negocjowac z firmami zmniejszenie skladki - np. jakis aneks do drugiej umowy, ze zobowiazuje sie nie korzystac z ich ochrony ubezpieczeniowej, a w zamian skladke niech mu zmniejsza na symbolicznego 1 plna. pewnie sie nie da, ale pogadac w sumie mozna.

pozdro

Napisano

> Takie postępowanie przez firmę (i w tym przypadku niby ogromną i

> poważną) jest według mnie żebractwem i naciągactwem.

[...]

> Niestety Allianz prozduje w tych praktykach. Właśnie co zakończyłem z

> nimi bój w identycznej sprawie. Wypowiedziałem umowę w terminie,

> a po czterech miesiąch przyszło pismo, że z powodu

> niewypowiedzenia w terminie mam u nich OC i jestem im winien

> 1000 z kawałkiem.

Ten Allianz jest jakims potwornie dziwnym ubezpieczycielem. Mianowicie kilka dni temu stalem sie posiadaczem samochodu w ktorym poprzednia wlascicielka

skutecznie

wypowiedziala umowe OC, nie sprzedajac przy tym samochodu. Jak to zrobila pozostaje dla mnie zagadka. Wprawdzie samochod stal prawie 8 m-cy na parkingu ale bez mimo wszystko bez OC. Wszyscy ubezpieczyciele, u ktorych konsultowalem sprawe twierdzili, ze to niemozliwe... a jadnak tak bylo/jest. Musza tam miec straszny bur..el

Napisano

> Takie postępowanie przez firmę (i w tym przypadku niby ogromną i

> poważną) jest według mnie żebractwem i naciągactwem. Brak

> pomysłów i strategi na zdobywanie klientów zastępuje się

> cwaniactwem i zmuszaniem klinetów na siłę, aby płacili za

> wmuszoną usługę. Pomijam tutaj co mówi prawo - jednak firma

> która dbała by o klientów, poszła by klientowi na rękę i

> zgodziła by się rozwiązać umowę.

> Niestety Allianz prozduje w tych praktykach. Właśnie co zakończyłem z

> nimi bój w identycznej sprawie. Wypowiedziałem umowę w terminie,

> a po czterech miesiąch przyszło pismo, że z powodu

> niewypowiedzenia w terminie mam u nich OC i jestem im winien

> 1000 z kawałkiem. No to ja grzecnie napisałem wyjaśnienie i

> czekam na odpowiedź. Minęły 2 miesiące i.... przychodzi

> pismo-straszak z firmy windykacyjnej! Czyli Allianz miał mnie i

> moje pismo w d.pie, i sprzedał należność firmie windykacyjnej.

> No to jak naskrobałem pismo na 4 strony, postraszyłem

> prawnikiem, paragrafami, wysłałem to do centrali, kopie

> bezposrednio do prezesa oraz do firmy windykacyjnej, to

> odpowiedzieli że wszystko się znalazło (wypowiedzenie, poprzenie

> moje pisma) i przepraszają.... Takiego postępowania można by się

> spodziewać po firmie krzak, ale po międzynarodowym koncernie?

> Chcieli zyskać 1000 zł, ale teraz będą w plecy wielokrotność

> 1000 zł, bo ja, moja rodzina, znajomi, już na 100% do nich nigdy

> nie zawitają.

> .

Miałem dokładnie tak samo i to też z pierdzielonym Allianz. Pojechałem do ich siedziby w Poznaniu, wypowiedziałem umowę miesiąc przed jej zakończeniem, dostałem potwierdzenie, a mimo to 3 miesiące później chcieli mnie po sądach targać. Zadzwoniłem do Warszawy, delikatnie mówiąc wytłumaczyłem Pani o co chodzi, wysłałem faks z podpisanym wypowiedzeniem (Pani faks odebrała), powiedziałem, że nie chcę już mieć nic wspólnego z ich Firmą; Pani przeprosiła i powiedziała, że już nic nie przyjdzie od nich. Po 2 tygodniach polecony z ostatecznym wezwaniem do zapłaty. Myślałem, że dostanę białej gorączki angryfire.gif.

Byłem gotowy jechać do Warszawy i po prostu komuś tam strzelić w pysk! Ile można? Wysłałem im poleconym wszystkie ich głupie wezwania, opisałem całą sprawę (wraz z zaprzyjaźnionym prawnikiem) i powiem, że minęły 3 miesiące i jest spokój.

Mam nadzieję, że to już koniec...

Powodzenia

Napisano

idziesz po prostu drugi raz do TU i mówisz co i jak, polisa nie wygasa wcześniej jak miesiąc od daty zakupu/sprzedaży

Napisano

Ale co w tym dziwnego, takie są przepisy...

Jak nie ma potwierdzenia wypowiedzenia, nie dostał, zgineło itp. to będzie zmuszony opłacić.

Jak ma potwierdzenie, które powinien dostać to TU może się gonić.

Wypowiadałem ostatnio umowe OC w TU Allianz i potwierdzenie dostalem z pieczątką i podpisem agenta smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.