Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Progi zwalniające

Featured Replies

Napisano

Są obecne na naszych trasach przejazdu. 99% z nich to gumowe części przykręcane do asfaltu. ale czy zdają egzamin? Jak przejeżdżam bardzo powoli to tak. Jak ze średnią lub szybką to nic się nie dzieje, może amorki dostają po tyłku. Ale skoro się je buduje/montuje to nie można zbudować takiego by przy małej prędkości nic się autu nie działo, a przy dużej prędkości jeden z drugim by sobie auto uszkodzili? Zderzaki, miska olejowa, podwozie? Po zwykłym progu można przejechać np. z prędkością 100km/h i jest to równoznaczne z wjechaniem z tą prędkością do zwykłej dziury w jezdni...

hmm.gif

Napisano

> Są obecne na naszych trasach przejazdu. 99% z nich to gumowe części

> przykręcane do asfaltu. ale czy zdają egzamin?

Lepiej zdają egzamin zwykłe asfaltowe progi. Aby nie uszkodzić auta trzeba przejechać wolno,niestety jest ich coraz mniej.

Napisano

> Po zwykłym progu można przejechać np. z prędkością

> 100km/h i jest to równoznaczne z wjechaniem z tą prędkością do

> zwykłej dziury w jezdni...

Właśnie im szybciej się po nich jedzie, tym jest to mniej odczuwalne dla kierowcy, a i samochód mniej dostaje po zawieszeniu. Te progi mają jednak głównie działanie psychologiczne i w tej roli się sprawdzają, a jak jest konieczność szybkiej jazdy (karetka, straż itp.) to nie jest to niemożliwe.

Napisano

Hm... 100kmph przez prog? Jakie masz auto? yikes.gif

Albo u was jakies te progi niskie.

Znam taka uliczke we Wrocku, gdzie przez pierwsze trzy progi da sie przejechac tylko <15kmph, nastepny ok. 25kmph, a dwa ostatnie kolo 40tki. I to badz co badz podniesionym Foresterem icon_rolleyes.gif

Napisano

a w Lublinie w bocznej ulicy Zana parę lat temu obtarłem podwozie Poloneza, jechałem może 2km/h bo widziałem, że nie ma przelewek icon_eek.gif

Napisano

> Są obecne na naszych trasach przejazdu. 99% z nich to gumowe części

> przykręcane do asfaltu. ale czy zdają egzamin? Jak przejeżdżam

> bardzo powoli to tak. Jak ze średnią lub szybką to nic się nie

> dzieje, może amorki dostają po tyłku. Ale skoro się je

> buduje/montuje to nie można zbudować takiego by przy małej

> prędkości nic się autu nie działo, a przy dużej prędkości jeden

> z drugim by sobie auto uszkodzili? Zderzaki, miska olejowa,

> podwozie? Po zwykłym progu można przejechać np. z prędkością

> 100km/h i jest to równoznaczne z wjechaniem z tą prędkością do

> zwykłej dziury w jezdni...

u mnie w mieścinie są tylko progi z kostki a wysokie ©ho...lender wink.gif że trzeba je przejezdzac max 20km/h wink.gif kolega sie kiedyś próbował z takim progiem i zgubił wydech hehe.gif

Napisano

> a w Lublinie w bocznej ulicy Zana parę lat temu obtarłem podwozie

> Poloneza, jechałem może 2km/h bo widziałem, że nie ma przelewek

ja na Choinach jak sie wpakowałem w próg 126p to mi wyskakujące koło zapasowe otworzyło maskę beksa.gifrotfl.gif z kostki był "ułożony" garb taki że ualala

Napisano

ja tam przed kazdym zatrzymuje sie do 0km/h bo jak przejade wiecej niz 10km/h to przypierdziele podwoziem

Napisano

> Są obecne na naszych trasach przejazdu. 99% z nich to gumowe części

> przykręcane do asfaltu. ale czy zdają egzamin? Jak przejeżdżam

> bardzo powoli to tak. Jak ze średnią lub szybką to nic się nie

> dzieje, może amorki dostają po tyłku. Ale skoro się je

> buduje/montuje to nie można zbudować takiego by przy małej

> prędkości nic się autu nie działo, a przy dużej prędkości jeden

> z drugim by sobie auto uszkodzili? Zderzaki, miska olejowa,

> podwozie? Po zwykłym progu można przejechać np. z prędkością

> 100km/h i jest to równoznaczne z wjechaniem z tą prędkością do

> zwykłej dziury w jezdni...

Ostatnio jeżdżę trochę skuterem. I polubiłem te szerokie progi z kostki. Bardzo fajnie się na nich skuterkiem skacze. ok.gif

mar00ha

Napisano

> Zrobisz tym backflip?

Na razie staram się unikać jakichkolwiek flipów. zlosnik.gif

mar00ha

Napisano

> Na razie staram się unikać jakichkolwiek flipów.

> mar00ha

to chociaz supermena cool.gif

Napisano

A bo ja wiem czy to dobrze szybciej przejeżdżać??

W sumie kiedyś tak wszyscy jeździli ... ale ja głównie tam gdzie je mijam zwalniam i tak bo szkoła a specjalnie na próg się rozpędzać nie będę. Poza tym przy mniej skutecznych amortyzatorach niż nowe może dojść do dobicia co za tym idzie przyczyniam sie sam do szybszego wylania amorka czyż nie hmm.gif

Napisano

> Na razie staram się unikać jakichkolwiek flipów.

> mar00ha

eeeeee tam dawaj frontflipa biglaugh.gif

Napisano

> Ostatnio jeżdżę trochę skuterem. I polubiłem te szerokie progi z

> kostki. Bardzo fajnie się na nich skuterkiem skacze.

Idz na urlop czy co, bo co kazdy kolejny Twoj post, to coraz bardziej mi sie chce taki skuterek zanabyc. Jeszcze sie to zle skonczy smile.gif

Napisano

te progi to poracha no.gif

obniżonym autem nie da się normalnie przez to badziewie przejechac sciana.gif

na szczeście pojawiaja się "progi" o długości ok 2,5metra,które doskonale spełniają swoje zadanie,a przejazd przez nie z małą prędkością,nie stwarza problemów ok.gif

Napisano

> Idz na urlop czy co, bo co kazdy kolejny Twoj post, to coraz bardziej

> mi sie chce taki skuterek zanabyc. Jeszcze sie to zle skonczy

Skuterek fajna rzecz. Też przesiadłem się z auta na skuter i jednego tylko żałuje, że wczesniej tego nie zrobiłem smile.gif Użytkowanie skuta można opisać w jednym zdaniu: Masz skuter nie wiesz co to korki na mieście.

No i lejąc do banku za 20zł robię prawie 200 km.

Napisano

> Właśnie im szybciej się po nich jedzie, samochód mniej dostaje po zawieszeniu.

Chyba żartujesz? Ty tego nie odczuwasz, ale samochód? sciana.gif

Napisano

> Są obecne na naszych trasach przejazdu. 99% z nich to gumowe części

> przykręcane do asfaltu. ale czy zdają egzamin? Jak przejeżdżam

> bardzo powoli to tak. Jak ze średnią lub szybką to nic się nie

> dzieje, może amorki dostają po tyłku. Ale skoro się je

> buduje/montuje to nie można zbudować takiego by przy małej

> prędkości nic się autu nie działo, a przy dużej prędkości jeden

> z drugim by sobie auto uszkodzili? Zderzaki, miska olejowa,

> podwozie? Po zwykłym progu można przejechać np. z prędkością

> 100km/h i jest to równoznaczne z wjechaniem z tą prędkością do

> zwykłej dziury w jezdni...

u mnie na osiedlu są progi zrobione z kostki brukowej - wycieli kawałek asfaltu zrobili garb i wyłożyli kostką - spisuje się dobrze - jak przejeżdżasz wolno to jest wszystko a szybciej bym sie bał przejechać chociażby o własne auto. Już nie raz widziałem jak komuś się spieszyło i albo zderzak sobie naderwał albo micha przydzwonił albo inną częścią podłogi

Napisano

> te progi to poracha

> obniżonym autem nie da się normalnie przez to badziewie przejechac

> na szczeście pojawiaja się "progi" o długości ok 2,5metra,które

> doskonale spełniają swoje zadanie,a przejazd przez nie z małą

> prędkością,nie stwarza problemów

Właśnie miałam pisać o autach zglebionych, które muszą redukować na jedynkę, by jakkolwiek nie pogubić zębów hehe.gif

Nie wiem, co by się stało, gdyby autem na glebie przejechać przez próg 100km/h icon_eek.gif Nie jestem w stanie nawet tego sobie wyobrazić... Kiedyś na nieznanmym mi osiedlu nie zauważyłam w nocy progu, jadąc około 40km/h... Do tej pory pamiętam to jak dziś... icon_eek.gif

Napisano

> Nie wiem, co by się stało, gdyby autem na glebie przejechać przez

> próg 100km/h Nie jestem w stanie nawet tego sobie

> wyobrazić...

No właśnie nic by się nie stało, było by tylko krótkie dup-dup i zawieszenie nawet by tego nie poczuło a samo nadwozie nawet nie drgnie w płaszczyźnie pionowej. Natomiast jadąc przez garb 5km/h czterokrotnie dobijasz zawieszenie na maksa przy okazji waląc zderzakiem i progami w próg. Zrób sobie wirtualną symulację grinser006.gif

Napisano

> No właśnie nic by się nie stało, było by tylko krótkie dup-dup i

> zawieszenie nawet by tego nie poczuło a samo nadwozie nawet nie

> drgnie w płaszczyźnie pionowej.

Czyli tak de facto wynika z tego, że lepiej przejechać szybko po progu, niż powolutku przetaczać się przez niego... W takim razie wychodzi na to, że działają one po prostu tylko na intuicję kierowcy, który widząc przeszkodę - zwalnia, a tak naprawdę lepiej przejechać jest przez nie szybko, co chyba zupełnie mija się z celem umieszczania tych progów hehe.gif

Natomiast jadąc przez garb

> 5km/h czterokrotnie dobijasz zawieszenie na maksa przy okazji

> waląc zderzakiem i progami w próg. Zrób sobie wirtualną

> symulację

Wirtualną... bo chyba na prawdziwą mnie nie stać icon_eek.gif

Poza tym - mam poważne wątpliwości, czy samochód tak by się właśnie zachował na typowym szerokim i dużym progu osiedlowym z kostki brukowej...

Napisano

Tu nie chodzi o zawieszenie , lecz o to że progi są za wysokie i za krótkie i można zawisnąć na takim sick.gif

Napisano

> No właśnie nic by się nie stało, było by tylko krótkie dup-dup i

> zawieszenie nawet by tego nie poczuło a samo nadwozie nawet nie

> drgnie w płaszczyźnie pionowej. Natomiast jadąc przez garb

> 5km/h czterokrotnie dobijasz zawieszenie na maksa przy okazji

> waląc zderzakiem i progami w próg. Zrób sobie wirtualną

> symulację

to chyba zależy od progu taki 7cm, może da się "przelecieć"

choć to "łup-łup" jest na tyle mocne że ... szkoda autka

ale progi "specjalistów" są nie raz takie że szybszy wjazd zakończył by się chyba skokiem wink.gif

280831742-progi.jpg

post-33658-14352493740206_thumb.jpg

Napisano

> Właśnie im szybciej się po nich jedzie, tym jest to mniej odczuwalne

> dla kierowcy, a i samochód mniej dostaje po zawieszeniu. Te

> progi mają jednak głównie działanie psychologiczne i w tej roli

> się sprawdzają, a jak jest konieczność szybkiej jazdy (karetka,

> straż itp.) to nie jest to niemożliwe.

widzialem kiedys zdjecia bmw6(chyba) po probie przejazdu przez prog zwalniajacy z predkoscia 130 km/h... nie wygladal ciekawie

> Znam taka uliczke we Wrocku, gdzie przez pierwsze trzy progi da sie

> przejechac tylko <15kmph, nastepny ok. 25kmph, a dwa ostatnie

> kolo 40tki. I to badz co badz podniesionym Foresterem

wawrzyniaka ?

a co do samych progow to nienawidze tego *&^%$... stawiaja ewidentnie juz to wszedzie... na przyklad moja ulica... osiedlowa miedzy blokami... nikt nie rozpedza sie ponad 30 km/h, bo jadac kazdy juz sobie miejsca szuka do parkowania, ale ponastawiali progow od kazdej strony (tych najgorszych - trojkatnych gumowych)

ich producenci na prawde musza niezle dawac wladzom miejskim...

Napisano

> Właśnie miałam pisać o autach zglebionych, które muszą redukować na

> jedynkę, by jakkolwiek nie pogubić zębów

> Nie wiem, co by się stało, gdyby autem na glebie przejechać przez

> próg 100km/h Nie jestem w stanie nawet tego sobie

> wyobrazić... Kiedyś na nieznanmym mi osiedlu nie zauważyłam w

> nocy progu, jadąc około 40km/h... Do tej pory pamiętam to jak

> dziś...

w moim przypadku szybki przelot przez taką przeszkode skończył by się roztrzaskaniem skrzyni biegów(5cm nad asfaltem) oink.gif

Napisano

> wawrzyniaka ?

ok.gif

Napisano

> w moim przypadku szybki przelot przez taką przeszkode skończył by się

> roztrzaskaniem skrzyni biegów(5cm nad asfaltem)

icon_eek.gifrotfl.gif To jak Ty omijasz progi? hehe.gif W ogóle przejeżdżasz przez nie? Ja bardo często przycieram osłono skrzyni biegów, mimo, ze mam troszkę wyżej autko... icon_eek.gif

Napisano

> No właśnie nic by się nie stało, było by tylko krótkie dup-dup i

> zawieszenie nawet by tego nie poczuło a samo nadwozie nawet nie

> drgnie w płaszczyźnie pionowej. Natomiast jadąc przez garb

> 5km/h czterokrotnie dobijasz zawieszenie na maksa przy okazji

> waląc zderzakiem i progami w próg. Zrób sobie wirtualną

> symulację

Twoja teoria ma luke jak dziura ozonowa.

Zeby bylo jak piszesz musialbys leciec z predkoscia jak to slynne ostatnio ferrari, a ladowanie i tak nie wyszlo no.gif

Lepiej 4 razy delikatnie przy 5km/h niz raz a pourywac wszystko.

Napisano

> No właśnie nic by się nie stało, było by tylko krótkie dup-dup i

> zawieszenie nawet by tego nie poczuło a samo nadwozie nawet nie

> drgnie w płaszczyźnie pionowej. Natomiast jadąc przez garb

> 5km/h czterokrotnie dobijasz zawieszenie na maksa przy okazji

> waląc zderzakiem i progami w próg. Zrób sobie wirtualną

> symulację

jak Ty podjezdzasz pod kraweznik? zeby.GIF

Napisano

> Idz na urlop czy co, bo co kazdy kolejny Twoj post, to coraz bardziej

> mi sie chce taki skuterek zanabyc. Jeszcze sie to zle skonczy

Polecam! Na stoliczne ulice rewelka! ok.gif

mar00ha

Napisano

> To jak Ty omijasz progi? W ogóle przejeżdżasz przez nie? Ja

> bardo często przycieram osłono skrzyni biegów, mimo, ze mam

> troszkę wyżej autko...

A nie mozecie nie brac progow miedzy kola? No chyba, ze skrzynie macie pol metra za kolami... icon_rolleyes.gif

Napisano

> A nie mozecie nie brac progow miedzy kola? No chyba, ze skrzynie

> macie pol metra za kolami...

Ale że jak? Bokiem na rękawie? grinser006.gifzakrecony.gif

Napisano

> Ale że jak? Bokiem na rękawie?

Eee no chodzmi mnie o to, ze skrzynie przewaznie sa miedzy kolami i wjezdzajac na prog normalnie nie ma szans na przytarcie o nia progiem.

Mam to narysowac? icon_rolleyes.gif

Napisano

progi są u mnie przed blokiem, jest jedno ale..., droga osiedlowa z polbruku, progi zwal. z polbruku, po 4 latach przed i po progu zrobiły się wglębienia crazy.gif, muszę jechać z 5km/h aby nie zachaczyć no.gif, zapewne będzie jeszcze gorzej ...., progi mogą być ale nie ta technologia no.gif

Napisano

> No właśnie nic by się nie stało, było by tylko krótkie dup-dup i

> zawieszenie nawet by tego nie poczuło a samo nadwozie nawet nie

> drgnie w płaszczyźnie pionowej. Natomiast jadąc przez garb

> 5km/h czterokrotnie dobijasz zawieszenie na maksa przy okazji

> waląc zderzakiem i progami w próg. Zrób sobie wirtualną

> symulację

jechales kiedys autem na glebie wogole? i nie mowie o betonie ktory sie nie ugina, tylko o dobrym progresywnym zawiasie?

Ja przez progi musze sie przetaczac najlepiej pod skosem, jesli przejade z a szybko to przydzwonie podlada/wydechem/itd..

Napisano

> Eee no chodzmi mnie o to, ze skrzynie przewaznie sa miedzy kolami i

> wjezdzajac na prog normalnie nie ma szans na przytarcie o nia

> progiem.

> Mam to narysowac?

A, już jarzę o so chosi grinser006.gif No u mnie akurat jest kawałek za kołami i klasycznie na wyższych progach sobie szlifuję osłonę hehe.gif

Napisano

> To jak Ty omijasz progi? W ogóle przejeżdżasz przez nie? Ja

> bardo często przycieram osłono skrzyni biegów, mimo, ze mam

> troszkę wyżej autko...

po prostu staram się unikać ok.gifhehe.gifoink.gif

a jak już się trafi,to zaciskam zęby i drive.gifsciana.gif

Napisano

> po prostu staram się unikać

> a jak już się trafi,to zaciskam zęby i

Zadziwiające... Bo ja też zaciskam, Ty to już pewnie masz trwały szczękościsk rotfl.gif

Napisano

Na ulicy przy której mieszkam, dłuższy czas mieszkańcy domagali się spowalniaczy, długo ich nie było bo to i tamto...

Zrobili nową nawierzchnię i to jeszcze bardziej rozpędziło omijaczy korków na Krakowskiej, mimo tego że jak wół znak 30 km/h i co chwilę skrzyżowania równorzędne.

Ulica zwykła osiedlowa jak to w małej miejscowości.

Aż w końcu zrobili z kostki ładny spowalniacz.

Jak jedzie się 30, to tylko zakołysze.

Spowolniło ruch i jest bezpieczniej, ale rano, lub wieczorem słychać takie mocne rozpędzanie i ostre hamowanie zaraz na widok spowalniacza i często słychać huk walenia podwozia o spowalniacz.

Pytanie z domysłem. Z jaką prędkością taki kretyn musi jechać dla takiego efektu?

Napisano

> u mnie na osiedlu są progi zrobione z kostki brukowej - wycieli

> kawałek asfaltu zrobili garb i wyłożyli kostką - spisuje się

> dobrze - jak przejeżdżasz wolno to jest wszystko a szybciej bym

> sie bał przejechać chociażby o własne auto. Już nie raz

> widziałem jak komuś się spieszyło i albo zderzak sobie naderwał

> albo micha przydzwonił albo inną częścią podłogi

I po to to jest.

Swoją drogą progi dobrze zrobione nie powinny spowalniać ruchu, no chyba że się zasuwa i hamulec przed progiem do prawie zera przejazd i znowu rura do następnego.

Napisano

> I po to to jest.

> Swoją drogą progi dobrze zrobione nie powinny spowalniać ruchu, no

> chyba że się zasuwa i hamulec przed progiem do prawie zera

> przejazd i znowu rura do następnego.

Tylko gdzie takie buduja (wiem, wiem, sam znam pare dobrze wyprofilowanych progow)?

Dzis, mimo ledwo co wtoczenia sie na prog, przychaczylem srodkowym tlumikiem w seryjnym Lanosidle (cala zawiecha po remoncie i wysoko jak w terenowce) z 3 osobami na pokladzie, a ulica i prog mozna rzec prawie funkiel nowka.

Zawsze o ten prog hacze jak nie jade sam sciana.gif, a ze czesto tamtedy nie jezdze to zawsze zapominam (prog killer niepozornie wyglada) sciana.gif

Napisano

> Tylko gdzie takie buduja (wiem, wiem, sam znam pare dobrze

> wyprofilowanych progow)?

> Dzis, mimo ledwo co wtoczenia sie na prog, przychaczylem srodkowym

> tlumikiem w seryjnym Lanosidle (cala zawiecha po remoncie i

> wysoko jak w terenowce) z 3 osobami na pokladzie, a ulica i prog

> mozna rzec prawie funkiel nowka.

> Zawsze o ten prog hacze jak nie jade sam , a ze czesto tamtedy nie

> jezdze to zawsze zapominam (prog killer niepozornie wyglada)

To inna sprawa, kilka ulic dalej są już wyczynowe.

Napisano

> Zadziwiające... Bo ja też zaciskam, Ty to już pewnie masz trwały

> szczękościsk

nie jest tak tragicznie ok.gifzlosnik.gifhehe.gif

ale faktem jest,ze skrzynia jest już dość mocno obita,a podwozie zaczyna się coraz bardziej błyszczeć 270751858-jezyk.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.