Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Proszę o uzasadnienie dla nie czekania na rozgrzanie silnika

Featured Replies

Napisano

lecz jazdę (spokojną) natychmiast po jego uruchomieniu. Najlepiej z jakimś mądrym rysunkiem. Mam takiego upartego kolegę który roczny samochód katuje w ten sposób, że nie ruszy póki się ssanie nie wyłączy (nie spadną obroty)

Napisano

> lecz jazdę (spokojną) natychmiast po jego uruchomieniu. Najlepiej z

> jakimś mądrym rysunkiem. Mam takiego upartego kolegę który

> roczny samochód katuje w ten sposób, że nie ruszy póki się

> ssanie nie wyłączy (nie spadną obroty)

na obrotach szybciej się rozgrzewa.

Napisano
  • Autor

> na obrotach szybciej się rozgrzewa.

Tyle to i ja wiem. Jakieś konkrety poproszę.

Napisano

> Tyle to i ja wiem. Jakieś konkrety poproszę.

instrukcja obsługi tak zaleca zeby.GIF

Napisano

szkodzić to ta sytuacja autu nie szkodzi, tylko portwelowi jego właściciela.

Jak jest głuchy na argumenty, to niech płaci.

Napisano
  • Autor

> szkodzić to ta sytuacja autu nie szkodzi, tylko portwelowi jego

> właściciela.

> Jak jest głuchy na argumenty, to niech płaci.

ja wiem, że nie szkodzi, ale czasem z nim jeżdżę i wybitnie mnie takie czekanie wkurza.

EDIT

Takie coś znalazłem

http://www.bmw-sport.pl/printview.php?t=26473&start=40&sid=81fe46d383a2e87e6485ea25d63fe2ae

Napisano

> ja wiem, że nie szkodzi, ale czasem z nim jeżdżę i wybitnie mnie

> takie czekanie wkurza.

Połamać koledze nogę, i jeździć za niego skromny.gif

Ja czasami jak mam czas to czekam ... aż mi się na gaz przełączy i jadę, oszczędzam benzynę smirk.gif

Napisano

> Połamać koledze nogę, i jeździć za niego

> Ja czasami jak mam czas to czekam ... aż mi się na gaz przełączy i

> jadę, oszczędzam benzynę

to policz sobie jak daleko zajechał byś na tej benzynie którą wypali silnik pyrkając na wolnych do czasu aż się nagrzeje wink.gif

Napisano

> lecz jazdę (spokojną) natychmiast po jego uruchomieniu.

Kodeks Drogowy:

Art. 50.

[...]

2. Zabrania się kierującemu:

[...]

3. utrzymywania pracującego silnika podczas postoju przez czas dłuższy niż 1 minuta; nie dotyczy to pojazdów wykonujących czynności na drodze,

Potrzebne mocniejsze argumenty?

Napisano

> Kodeks Drogowy:

> Art. 50.

> [...]

> 2. Zabrania się kierującemu:

> [...]

> 3. utrzymywania pracującego silnika podczas postoju przez czas

> dłuższy niż 1 minuta; nie dotyczy to pojazdów wykonujących

> czynności na drodze,

> Potrzebne mocniejsze argumenty?

bardziej martwego przepisu w życiu nie czytałem

Napisano

może powiedz koledze,że silnik na postoju wolniej się nagrzewa a jako argument niech sobie odpali i zobaczy że nigdy nie osiągnie optymalnej temeratury pracy jak stoi w miejscu

Napisano

> może powiedz koledze,że silnik na postoju wolniej się nagrzewa a jako

> argument niech sobie odpali i zobaczy że nigdy nie osiągnie

> optymalnej temeratury pracy jak stoi w miejscu

osiągnie

Napisano

> Mam takiego upartego kolegę który

> roczny samochód katuje w ten sposób, że nie ruszy póki się

> ssanie nie wyłączy (nie spadną obroty)

Katuje powiadasz.... wow.

PS. Chyba musisz zmienić swoją definicję 'katowania' samochodu.

Ja tam nie widzę w tym nic nieodpowiedniego.

Napisano

> bardziej martwego przepisu w życiu nie czytałem

A ograniczenia prędkości (i te ustawowe i te znakami) cfaniaczek.gif

A co do katowania to to jest katowanie, ale środowiska (AFAIK na biegu jałowym spaliny są gorsze niż "na obrotach").

A co do argumentów - czas. Po 3 minutach jazdy u mnie wskaźnik temperatury rusza w lekkie przymrozki. Przy postoju - trwa to ze 2-3x dłużej.

Może to ma JAKIŚ sens w największe mrozy i/lub przy oleju 15wX. Ale w praktyce nic to nie daje.

Napisano

oceniam po sobie, zanim doczłapię do bramy, otworzę ją wrócę , wyjadę mija zdecydowanie więcej niż 1 minuta, zanim wyjdę z domu w aucie odpala się webasto nagrzewające wnętrze, to samo z siebie jest mało ekologiczne

Napisano

> osiągnie

mi się nigdy nie udało ale widocznie musi długo chodzić

a co jeśli podjeżdżam gdzieś na rozgrzanym i chodzi jakieś 20minut to wtedy temperatura płynu mi spada poniżej optymalnej

Napisano

> mi się nigdy nie udało ale widocznie musi długo chodzić

to już zależne jest od temperatury zewnętrznej

> a co jeśli podjeżdżam gdzieś na rozgrzanym i chodzi jakieś 20minut to

> wtedy temperatura płynu mi spada poniżej optymalnej

może termostat, moze wskaźnik

Napisano

> może termostat, moze wskaźnik

w dwóch różnych autach tak samo mam

Napisano

> w dwóch różnych autach tak samo mam

nie podejmę się wróżenia z fusów

Napisano

> w dwóch różnych autach tak samo mam

ale to chyba oczywiste ze podczas jazdy silnik ma wieksze obroty spala wiecej paliwa wykonuje wieksza prace co jest jednoznaczne z wiekszym wydzielaniem ciepla, a na postoju wykonywana jest mniejsza praca a wiec i mniejsza ilosc ciepla wytwarzana...

ja w nubirze tez tak mam ze podczas jazdy np w upalne dni wskazowka od temp idzie ciut dalej a pozniej jak pochodzi na luzie to potrafi ona z deka opasc. to to nie jest normalne? cfaniaczek.gif

Napisano

gdy jest ciepło ruszam po odpaleniu, w okresie zimowym gdy temp spada poniżej 0 odpalam i czekam dosłownie chwilkę, gdy mi się spieszy nie czekam, ale wtedy przez pierwsze km nie osiągam wysokich obrotów, wystarczy żeby wskazówka od temp się ruszyła i drive.gifuzbroj_zlo.gifwink.gif

Napisano

> ale to chyba oczywiste ze podczas jazdy silnik ma wieksze obroty

> spala wiecej paliwa wykonuje wieksza prace co jest jednoznaczne

> z wiekszym wydzielaniem ciepla, a na postoju wykonywana jest

> mniejsza praca a wiec i mniejsza ilosc ciepla wytwarzana...

> ja w nubirze tez tak mam ze podczas jazdy np w upalne dni wskazowka

> od temp idzie ciut dalej a pozniej jak pochodzi na luzie to

> potrafi ona z deka opasc. to to nie jest normalne?

To jest normalne.

Tylko ze podczas jazdy ped powietrza przelatujacy przez chlodnice w dosc konkretny sposob ochladza plyn chlodniczy co daje silnikowi lepsze chlodzenie. Podczas postoju taki efekt nie wystepuje.

Prawidlowo jest tak, ze podczas postoju silnik sie dosc powoli grzeje ale skutecznie. Gdy plyn chlodniczy osiagnie ponad 90stopni powinien sie wlaczyc wentylator. I jesli na dluzsza mete zostawimy wlaczony silnik to powinien utrzymywac temperature okolo 90 i co chwile powinien sie wlaczac wentylator. Gdyby wentylator byl uszkodzony to jest duza szansa ze na postoju silnik sie przegrzeje. Podczas jazdy ped powietrza mocno chlodzi plyn chlodniczy wiec wentylator raczej podczas jazdy sie nie wlacza.

Jesli np w samochodzie uszkodzony jest termostat a samochod ma duza chlodnice i jeszce do tego na zewnatrz jest chlodno to rzeczywiscie silnik nie osiagnie na postoju odpowiedniej temperatury.

Uszkodzenia termostatu zreszta sa dosc czeste wiec to co ktos pisal ze ma tak w obu autach wcale nie jest niemozliwe.

Napisano

> to policz sobie jak daleko zajechał byś na tej benzynie którą wypali

> silnik pyrkając na wolnych do czasu aż się nagrzeje

Uwierz mi ,nie opłacalne to, spalanie wcale mi nie spadało a wskazówka leciała o wiele szybciej w dół jak robiłem tak jak mówisz.

Zresztą przez 3/4 roku wystarczy e wyjadę z garażu i posesji i już chodzi na gazie.

Co innego zimą, nagrzewa się przez 600m-1,2 km.

Po prostu zauważyłem oszczędność w tym że lepiej poczekać czasem 20-30 sekund na przełączenie niż na letnim silniku jechać.

Napisano

> bardziej martwego przepisu w życiu nie czytałem

niekoniecznie - stań na podwórku w kamienicy to zobaczysz jak lokatorzy egzekwują ten przepis palacz.gif

Napisano

Mam takiego upartego kolegę który

> roczny samochód katuje w ten sposób, że nie ruszy póki się

> ssanie nie wyłączy (nie spadną obroty)

tylko po co to robi ?

Napisano

bo nagrzewa się tylko silnik

i po ruszeniu inne zespoły czy części , które tez wymagają odpowiedniej temperatury do dobrej pracy,są bardziej obciążone a co za tym idzie zużywając się szybciej(np. łożyska kół, skrzynia przekładniowa)

oraz na jałowym biegu silnik nie wykonuje pracy użytecznej a zwiększa ilość osadów odkładających się np na ściankach komory spalania, układu wylotowego czy na świecach

czyli for many food.gif

Napisano

wymyslilem takie cos:

podczas jazdy silnik szybciej sie nagrzeje, tym samym olej bedzie szybciej pracowal w swojej optymalnej temperaturze - czyli silnik szybciej bedzie mial dobre smarowanie

dobrze wymyslilem ? grinser006.gif

Napisano

> lecz jazdę (spokojną) natychmiast po jego uruchomieniu. Najlepiej z

> jakimś mądrym rysunkiem. Mam takiego upartego kolegę który

> roczny samochód katuje w ten sposób, że nie ruszy póki się

> ssanie nie wyłączy (nie spadną obroty)

bogaty ten Twój kolega hehe.gif

rachunek ekonomiczny, niech sobie policzy ile $$ w powietrze wysyła a co zyska grzejac auto na postoju.

Napisano

> lecz jazdę (spokojną) natychmiast po jego uruchomieniu. Najlepiej z

> jakimś mądrym rysunkiem. Mam takiego upartego kolegę który

> roczny samochód katuje w ten sposób, że nie ruszy póki się

> ssanie nie wyłączy (nie spadną obroty)

chcesz argumentu prosze:

silnik przy pracy na ssaniu ma bogata mieszanke ktora prowadzi do zmywania filmu olejowego z gladzi cylindrow a tym samym przyspiesza zluzycie silnia.

Napisano

> na obrotach szybciej się rozgrzewa.

chyba masz na myśli " pod obciążeniem"

Napisano

Po zatrzymaniu silnika olej ścieka sobie grawitacyjnie do miski olejowej.

Po dłuższym postoju ponowne uruchomienie silnika następuje przy znacznie gorszym niż normalnie smarowaniu - pompa olejowa musi przetłoczyć olej we wszystkie miejsca wymagające smarowania.

To trochę trwa, myślę że nie więcej niż minutę.

Ja zwykle ruszam zwykle w tym czasie po rozruchu i tak muszę zamknąć garaż.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> bo nagrzewa się tylko silnik

> i po ruszeniu inne zespoły czy części , które tez wymagają

> odpowiedniej temperatury do dobrej pracy,są bardziej obciążone a

> co za tym idzie zużywając się szybciej(np. łożyska kół, skrzynia

> przekładniowa)

nie widzę tu żadnej różnicy czy silnik jest rozgrzany, czy nie inne zespoły są tak samo obciążone.

> oraz na jałowym biegu silnik nie wykonuje pracy użytecznej a zwiększa

> ilość osadów odkładających się np na ściankach komory spalania,

> układu wylotowego czy na świecach

> czyli for many

Przydałyby się jakieś konkrety (liczby)

Napisano

No dobra, a jak robicie z ogrzewaniem samochodu (wnętrza). Od razu właczacie ogrzewanie w chłodniejsze dni, czy dopiero po przejechaniu pewnego odcinka, gdy silnik już sie nieco nagrzeje? Tak z ciekawości sprawdzałem u siebie: z ogrzewaniem właczonym natychmiast po ruszeniu silnik osiąga normalną temperaturę około 2 km później niż wtedy, gdy ogrzewanie jest wyłączone.

Napisano

> Po zatrzymaniu silnika olej ścieka sobie grawitacyjnie do miski

> olejowej.

> Po dłuższym postoju ponowne uruchomienie silnika następuje przy

> znacznie gorszym niż normalnie smarowaniu - pompa olejowa musi

> przetłoczyć olej we wszystkie miejsca wymagające smarowania.

> To trochę trwa, myślę że nie więcej niż minutę.

> Ja zwykle ruszam zwykle w tym czasie po rozruchu i tak muszę zamknąć

> garaż.

> Pozdrawiam

to chyba masz na myśli postój przez jakiś miesiąc albo i dłużej rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Napisano

> No dobra, a jak robicie z ogrzewaniem samochodu (wnętrza). Od razu

> właczacie ogrzewanie w chłodniejsze dni, czy dopiero po

> przejechaniu pewnego odcinka, gdy silnik już sie nieco nagrzeje?

> Tak z ciekawości sprawdzałem u siebie: z ogrzewaniem właczonym

> natychmiast po ruszeniu silnik osiąga normalną temperaturę około

> 2 km później niż wtedy, gdy ogrzewanie jest wyłączone.

odrazu na pół gwizdka na szybe

Napisano

> odrazu na pół gwizdka na szybe

ok.gif

Napisano

> odrazu na pół gwizdka na szybe

dokladnie. temp max a wentylator 50%

Napisano

> lecz jazdę (spokojną) natychmiast po jego uruchomieniu. Najlepiej z

> jakimś mądrym rysunkiem. Mam takiego upartego kolegę który

> roczny samochód katuje w ten sposób, że nie ruszy póki się

> ssanie nie wyłączy (nie spadną obroty)

We współczesnych silnikach, przy współczesnych olejach zalecane jast jazda od razu na srednich obrotach, aby silnik szybciej się rozgrzał. W instrukcji do mojego piszą, aby ewentualnie przy mocno niskich temp. rozgrzać silnik przez 30 sek.

Napisano

> We współczesnych silnikach, przy współczesnych olejach zalecane jast

> jazda od razu na srednich obrotach, aby silnik szybciej się

> rozgrzał. W instrukcji do mojego piszą, aby ewentualnie przy

> mocno niskich temp. rozgrzać silnik przez 30 sek.

U mnie też tak jest napisane. A poza tym: roczpocząć jazdę od razu po uruchomieniu silnika ok.gif

Napisano

> Kodeks Drogowy:

> Art. 50.

> [...]

> 2. Zabrania się kierującemu:

> [...]

> 3. utrzymywania pracującego silnika podczas postoju przez czas

> dłuższy niż 1 minuta; nie dotyczy to pojazdów wykonujących

> czynności na drodze,

> Potrzebne mocniejsze argumenty?

a co w przypadku jesli chce go potrzymac przez pewien czas / dluzej niz minuta/ jesli jest to silnik z turbina?

U mnie instrukcja zaleca 2 min po ostrym palowaniu.

Napisano

> diesel też

mi bydle w zime potrafilo tracic temperature / bez wlaczonego ogrzewania i nawiewu/ w czasie kilkuminutowego postoju z wlaczonym silnikiem, odpalenie dodatkowej nagrzewnicy silnika ratowalo sprawe.

Napisano

> lecz jazdę (spokojną) natychmiast po jego uruchomieniu. Najlepiej z

> jakimś mądrym rysunkiem. Mam takiego upartego kolegę który

> roczny samochód katuje w ten sposób, że nie ruszy póki się

> ssanie nie wyłączy (nie spadną obroty)

Ja mam do sprawy podejście zdroworozsądkowe (tak mi się przynajmniej wydaje) i to czy rozgrzwam kilka minut, czy kilka sekund zależy od wielu czynników. Np. gdy temp. jest powyżej 0 st.C, to ruszam właściwie od razu. Gdy jest chłodniej, to już nie zawsze tak robię. W wilgotną pogodę gdy szyby parują i zamarzają nie wyobrażam sobie jechać w takich warunkach. W teraźniejszym samochodzie, to w sumie nie ma aż takiego problemu, bo włączam ogrzewanie szyby przedniej i tylnej i po ok. 1 min. można jechać, do tego wentylacja działa sprawnie i szyby właściwie nie parują, natomiast jak miałem jeszcze UNO i temp. spadła poniżej -10st.C a było wilgotno, to nie raz rozgrzewałem samochód na postoju właściwie do temp. roboczej, bo nie dało się jechać. Czasami ruszyłem spod domu i po kilkudziesięciu metrach nic nie widziałem, bo wszystkie szyby zamarzły od środka. Jedyną metodą było włączyć ogrzewanie i nadmuch na max., no a że w Uno ogrzewanie jest kiepskawe, to silnik trzeba było porządnie rozgrzać grinser006.gif

Napisano
  • Autor

A kto się orientuje jak jest ze skrzynią biegów.

Czy wałki w niej się kręcą gdy żaden bieg jest niewrzucony? Konkretnie czy skrzynia jest rozgrzewana jeśli stoimy i silnik chodzi na jałowym, a żaden bieg nie jest wrzucony?

Napisano

> a co w przypadku jesli chce go potrzymac przez pewien czas / dluzej

> niz minuta/ jesli jest to silnik z turbina?

> U mnie instrukcja zaleca 2 min po ostrym palowaniu.

no to nie gasisz udając że wykonujesz czynności na drodze

Napisano
  • Autor

> no to nie gasisz udając że wykonujesz czynności na drodze

Wystarczy po prostu jechać spokojnie na odcinku poprzedzającym zatrzymanie się

Napisano

> A kto się orientuje jak jest ze skrzynią biegów.

> Czy wałki w niej się kręcą gdy żaden bieg jest niewrzucony?

> Konkretnie czy skrzynia jest rozgrzewana jeśli stoimy i silnik

> chodzi na jałowym, a żaden bieg nie jest wrzucony?

Tak walek tzw choinka sie kreci i napedza koła zebate na wałku drugim i jest ''mieszany'' olej w skrzyni biegów.

Napisano

> A kto się orientuje jak jest ze skrzynią biegów.

> Czy wałki w niej się kręcą gdy żaden bieg jest niewrzucony?

> Konkretnie czy skrzynia jest rozgrzewana jeśli stoimy i silnik

> chodzi na jałowym, a żaden bieg nie jest wrzucony?

fakt dla skrzyni (a dokladnie dla synchronizatorow) lepiej jak troche pochodzi na postoju

jednak dobry syntetyczny olej 75W90 poradzi sobie ok.gif ze startem od razu

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.