Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Poszedł rozrząd

Featured Replies

Napisano

W Sobotę miałem dzień nieszczęścia w trasie przy około 100km\h usłyszałem tylko lekki strzał i autko umarło, przy próbie odpalenia rozrusznik chodzi jakby bez oporu. Nie miałem odwagi demontować osłony paska rozrządu ale mechanik po wstępnych oględzinach uznał że to właśnie on strzelił buu.gif w środę będę znał pełen opis szkód, proszę pocieszcie mnie że w JTD nie ma większych następstw zerwania paska... buu.gif

Napisano

> proszę pocieszcie mnie że w JTD nie ma

> większych następstw zerwania paska...

niestety nie mogę Cię pocieszyć frown.gif

Napisano

> niestety nie mogę Cię pocieszyć

100% kolizyjny ślinki ;> współczuje, jaki przebieg miałeś na tym pasku?

Napisano
  • Autor

90tys. Na dzisiaj byłem umówiony z mechanikiem na wymianę buu.gif

Jak bardzo kosztowna może być naprawa?

Napisano

> pełen opis szkód, proszę pocieszcie mnie że w JTD nie ma

> większych następstw zerwania paska...

To ja ciebie pociesze.... hmm.gif

Mechanik sie pewnie pomylił i to tylko jakś wtyczka wypadła lub paliwka zabrakło ok.gif20.GIF30.GIF

Napisano

w najlepszym wypadku pogięte zawory, w najgorszym może dojść zgięcie korbowodów, uszkodzenie prowadnic zaworów i nawet uszkodzenie wału korbowego nie wspominając o wałku rozrządu.

Napisano

> 90tys.

A ile latek ma auto?

Napisano
  • Autor

W sumie, od dołu silnika kładąc się na ziemi widać jakiś pasek, czy to pasek rozrządu właśnie? czy jakiś inny?

7 lat, rocznik 2002

Napisano

> w najlepszym wypadku

Mieliście pocieszać zona.gif

Napisano

> W sumie, od dołu silnika kładąc się na ziemi widać jakiś pasek, czy

> to pasek rozrządu właśnie? czy jakiś inny?

jak ma ząbki to rozrząd jak równoległe paski to napęd alternatora i sprężarki klimy

Napisano

> Mieliście pocieszać

wink.gif

Napisano
  • Autor

aż tak bardzo się nie przyglądałem, widziałem tylko że jakiś tam jest od dołu widoczny. I ten był na swoim miejscu.

Napisano

Otwórz maskę i odkręć 2 -3 wkręty na plastikowej osłonie paska rozrządu jak zobaczysz "gołe" koło zębate nie zasłoniete paskiem lub dasz rade wyciągnąć troche ten pasek to poleciał rozrząd.

Napisano
  • Autor

Dzięki za radę ale w tej chwili nic już sprawdzić nie mogę. Autko stoi na warsztacie a ja czekając na telefon od mechanika modlę się o jak najmniejsze szkody.

Napisano

> Dzięki za radę

Moja rada jest następująca:

Jeśli to rozrząd i padł ci przy 100 km/h - 2200 obr/min lub więcej to nie remontuj tego silnika.... to będzie ciebie kosztować z 4000 - 4500 zł już zacznij szukać innego np: na Allegro - z przekłądką zapłacisz jakieś 2000 zł.... a stary na części sprzedasz... może do interesu z 1000 zł dopłacisz cool.gifwink.gifok.gif

Po remoncie silnik nie będzie już taki jak kiedyś.... taki strzał pozostawia piętno !!!

Napisano

> W sumie, od dołu silnika kładąc się na ziemi widać jakiś pasek, czy

> to pasek rozrządu właśnie? czy jakiś inny?

> 7 lat, rocznik 2002

troche przetrzymałeś, mam ten sam rocznik, wymieniłem 2 lata temu przy 78 tyś, pompa była jeszcze w dobrym stanie, rolka napinająca jednak już była w stanie krytycznym, rozsypała mi sie w domu ( gdy wyjąłem pierścień uszczelniający to obejma kulek sie wyjeła razem z uszczelnieniem, jakoś też tak mało smaru było jak na mój gust).

Napisano

> Po remoncie silnik nie będzie już taki jak kiedyś.... taki strzał

> pozostawia piętno !!!

Święte słowa !!!

trzeba uważać żeby nie trafić na silnik po podobnym przejściu.

Napisano
  • Autor

chyba się powieszę... 1\4 wartości auta... sciana.gif

Napisano

Jak sie bardzo dobrze zakrecisz to sie zmiescisz w 2800. Mnie sie udalo zlosnik.gif

Napisano

> 7 lat, rocznik 2002

kurcze przykra sprawa 90tys km to silniczek igla miales

ale tak jak koledzy pisza nie remontuj go juz, poszukaj innego

Napisano

U mnie też strzelił, po naprawie to już nie było to samo auto no.gif dlatego sprzedałem i kupiłem lepsze ok.gif

Napisano

A dlaczego tak długo czekałeś z wymianą rozrządu? Juz 6 lat to jest ostateczność. najlepiej wymieniać przy 5 latach i nie chodzi tu o przebieg, ale o wiek pasków którę się po prostu starzeją i pękają.

Napisano
  • Autor

zwlekałem gdyż poprzedni właściciel zapewniał mnie że rozrząd był wymieniany w 2007 roku przy przebiegu około 60tys. Uwierzyłem mu na słowo. Jak wspomniałem miał być wymieniany dzisiaj. Bozia mnie pokarała za łatwowierność...

Napisano

> zwlekałem gdyż poprzedni właściciel zapewniał mnie że rozrząd był

> wymieniany w 2007 roku przy przebiegu około 60tys.

Może i był,.. ale może bez rolek. Różni szarlatani grzebią przy autach

Napisano

> Uwierzyłem mu na słowo.

Przekonałem się już kilkakrotnie, że wierzyć do końca słowom sprzedającego to utopia. Podam tylko przykład Stilaka - kupiłem go przy przebiegu 68kkm, książka serwisowa wypełniana regularnie co 20kkm w ASO, wypytałem faceta o ostatnią zmianę oleju, no przy okazji przeglądy 62kkm syntetyk. Więc pojeździłem sobie do 78 kkm i zabrałem się za wymiany płynów, filtrów i świeczek etc... Olej jaki spuściłem z auta był czarny jak mazut yikes.gif normalnie jakby ostatni raz zalali go w fabryce, świece jeszcze oryginalnie NGK z logiem Fiata - miały tak wytopione elektrody, że dziwiłem się jak mogły dawać iskrę furious.gif (wg. instrukcji powinny być zmienione przy 40kkm). Było jeszcze kilka hocków klocków mniej lub bardziej świadczących o tym, że facet skąpił na eksploatację na maxa. Ogólnie auto odchamiałem przez pół roku smile.gif. Chyba jedyna rada po zakupie używki to kompleksowe sprawdzenie wszystkiego i wymiana newralgicznych części typu osławiony rozrząd ...

Napisano

Witam!

Jak ja kupywalem swoj z przebiegiem 180tys...:) rozrzad od razu.

Mial wpis ze byl wymieniamy, zawsze wymieniam jak nowe auto.

sprawdzenie klockow i wszystkich elementow bezbieczenstwa swojego i silnika (filtry, oleje, plyny)

Balbym sie ryzykowac.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

Mechanik dzwonił, sprawa jest dość poważna. Z tego co mi wymieniał zapamiętałem głównie pęknięta głowice sciana.gif Ładnie poszło... Powiedzcie mi czy da się jakoś "na oko" ocenić czy wymontowany silnik na sprzedaż miał podobne przygody do mojej?

Myślałem o tym silniku jakiś tekst

Niedaleko, i niby tanio tylko z aukcji mam dość mało informacji. Czy to aby 115KM i jaki rocznik no i czy rzekomy przebieg jest prawdziwy...

Napisano

Raczej nie ocenisz tego....owszem można sprawdzić czy koło zamachowe sie keci i czy nie ma widocznych peknięć na korpusie silnika, miski olejowej - filtrze olejowym itp.......

Tak naprawdę dobrze jest zdjąć pokrywę paska rozrządu - 2 śrubki i zobaczyć w jakim stanie jest pasek.

Najlepiej zawrzeć umowę z sprzedającym odnośnie gwarancji - umowę prawną!!! skoro gwarantuje że silnik jest sprawny to nie będzie miał przeciwskazań .... lub kupić od sprawdzonego sprzedawcy ....

Napisano

to jest transakcja powyzej tysiaca zlotych , wiec umowa k/s zachacza o tematyke skarbowki wink.gif lepiej pamietac i zaniesc im te 20-30zl i miec swiety spokoj niz potem swiecic oczami gdy zacznie sie jakas procedura reklamacyjna i nagle halo bo to nawet podatek nieodprowadzony 893goodvibes.gif

Napisano

> Mechanik dzwonił, sprawa jest dość poważna. <.........................>

Będę u tego gościa po szybę i jeszcze jakieś pierdołki, mogę obejrzeć ten silnik. Napisz dokładnie jaki typ silnika potrzebujesz, to handlarz i maja dużo różnych rzeczy, nie zawsze to co wystawiają na Allegro jest tym co maja w rzeczywistości. Tak jak mówili koledzy, zdecydowanie kupić silnik używany, niż naprawiać. Ryzyko małe bo JTD są bardzo trwałe, poza tym oni raczej ściągają auta powypadkowe.

Napisano

Tak jak napisał Lisek i Some , trudno sprawdzić taki zdemontowany silnik pod kontem uszkodzeń zwłaszcza laikowi.

Uchronić cię może tylko legalna , zarejestrowana umowa i jeszcze najlepiej z pieczątką jakiegoś prawnika!!!. Lepiej w taki sposób odstraszyć nieuczciwego sprzedawcę niż dać się nabić w butelkę i skończyć z drugim silnikiem jako złom w garażu.

Człowiek uczy się na błędach to napiszę , kolega kupił nowy super silnik , picuś glancuś a potem okazało się, że to złom. Oczywiście kasy nie wywalczył, bo nie miał żadnej podkładki wszystko było załatwiane na tzw. gębę.

Napisano

Może numer silnika i do ASO może coś powiedzą np .rocznik, moc itd. Bez gwarancji nie bierz . Ja kupowałem silnik do VW dostałem na papierze 6 miesięczną gwarancję. Tak jak koledzy radzili wszystko spisać na umowie np rocznik , moc ,przebieg,że jest sprawny i gwarancja. Zasada jest tak, że wszystko to czego niema w umowie będzie działało przeciwko tobie. Jak nie będzie chciał dać gwarancji to szukaj gdzie indziej.

Napisano
  • Autor

Generalnie potrzebuje JTD 8V 115KM, tyle tylko wiem... confused.gif

Napisano

smiem watpic ( ale moze eper ?!) zeby fiat mial zestawienie jaki nr silnika w jakiej budzie siedzi... Juz minely czasy kiedy sie sprawdzalo nr silnika. Teraz to jest kawal zlomu jak kazda inna czesc w samochodzie.

Napisano

> Generalnie potrzebuje JTD 8V 115KM, tyle tylko wiem...

No i to wystarczy... kup dowolny 115 KM tylko nie MJTD czerwona.gif

Napisano

> No i to wystarczy... kup dowolny 115 KM

a moze da sie kupic taniej (albo w lepszym stanie) 80km bez T i przelozyc osprzet z starego silnika?? Chyba roznice byly tylko w osprzecie.

Napisano
  • Autor

Tak mnie jakoś MJTD kusiło przez chwilę wink.gif Szkoda tylko że potrzebuję tego auta na już... nie mam czasu bawić się w przekładki całej komory silnika... Mechanik podpowiada mi wymianę samej głowicy, czy to dobry pomysł? rzekomo tłoki nie ucierpiały? confused.gif

Napisano

> Tak mnie jakoś MJTD kusiło przez chwilę Szkoda tylko że potrzebuję

> tego auta na już... nie mam czasu bawić się w przekładki całej

> komory silnika... Mechanik podpowiada mi wymianę samej głowicy,

> czy to dobry pomysł? rzekomo tłoki nie ucierpiały?

Jak mogly nie ucierpiec skoro sie zderzyly z zaworami? Na pewno pozostal jakis slad hmm.gif

Napisano

> Mechanik podpowiada mi wymianę samej głowicy,

> czy to dobry pomysł? rzekomo tłoki nie ucierpiały?

Jak poszła głowica to miałbym wątpliwości co do stanu reszty, tłoki mogą miec tylko odcis zaworów ale korbowody mogły sie pokrzywić i napewno powstały mikropękniecia w wałe.

Może się to skończyć w przyszłości "wyjściem Tłoka" przez kadłub silnika.

Jak pisał już Lisek silnik po takiej naprawie już nie ten.

Napisano
  • Autor

Jezu co mnie jeszcze spotka z tym autem... Po rozebraniu całego silnika wyszło najaw kilka "ciekawych" szczegółów. Pasek rozrządu podobno jest cały! Nie on zawinił. Poszło koło pasowe czy coś takiego. "Głowicowiec" przyznał że w takim stanie silnika dawno nie widział. Głowica nadaje się na złom, pokrzywione wszystko co tylko się da. Wszystkie zawory, krzywki i wałek rozrządu pad.gif Blok jest w trakcie rozbierania, podejrzenie pęknięcie wału... Teraz to już chyba faktycznie szukać innego silnika trzeba... Albo składać nowy...

Napisano

> Jezu co mnie jeszcze spotka z tym autem... Po rozebraniu całego

> silnika wyszło najaw kilka "ciekawych" szczegółów. Pasek

> rozrządu podobno jest cały! Nie on zawinił. Poszło koło pasowe

> czy coś takiego.

yyy od kola pasowego takie spustoszenie icon_eek.gif.

Cos mi tu nie gra niewiem.gif

Napisano
  • Autor

Tak mi powiedziano... po rozwaleniu koła pasek poprostu spadł? confused.gif

Napisano

sproboj porobic fotosy , dla nas, dla siebie ( moze ktos chce wiecej kasy ugrac "przy okazji).. chlodne myslenie bo nieuczciwi bazuja na uczuciach ludzi zalamanych irked.gif

Napisano

> sproboj porobic fotosy , dla nas, dla siebie

jestem za, nie chce mi sie w to wierzyc zeby pekniety pasek (klinowy) zrobil takie cos, to jest po prostu trudne do wyobrazenia spineyes.gif

Napisano

Witam, jak ja wymieniałem koło pasowe i pasek wielorowkowy to mój mechanik mówił właśnie że koło pasowe potrafi rozwalić rorząd i cały silnik. Teraz muszę jeszcze wymienić napinacz tego paska. Nie mam pojęcia jak to wszystko jest połączone ale wygląda na to że głupi napinacz za 100 zł może spowodować uszkodzenie silnika. Dla mnie to kosmos. Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

Byłem u mechanika, obejrzałem i się załamałem. Zdjęcie zrobiłem jedno sprawcy całego zdarzenia.

4c71c1b4cc604296med.jpg

dwa tłoki do wymiany mają wgniecenia dokonane przez zawory, Głowicy nie widziałem wyjechała na pomiary czegoś tam z czymś tam. Całe jej wnętrzności do wymiany, nie sprawdzony był tylko wałek rozrządu czy się nie powyginał.

Pytałem mechanika o wymianę całego serca ale ten mi to odradza. Zbyt duża szansa że kupie silnik w jeszcze gorszym stanie... confused.gif

Napisano

wamać furious.gificon_eek.gifshocked.gif

Napisano

> duża szansa że kupie silnik w jeszcze gorszym stanie...

Nie rozumiem...

Oni rozbierają ten silnik ale pytam sie : PO CO ?

Ty za to zapłacisz a z niego juz nic nie bedzię

naprawde nie wiesz co z pieniążkami zrobic confused.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.