Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Chevrolet Lacetti na dystansie 100 000 km

Featured Replies

Napisano

Niektórzy tutaj testują różne auta. Z racji tego, że właśnie w moim aucie stuknęło 100kkm, napiszę wrażenia z testu długodystansowego - oczami użytkownika. Wrzucam tutaj, bo na kąciku Chevroleta taka wiedza jest powszechna, a może przyda się to komuś kto chce dopiero wybrać jakiej marki auto kupić.

Pacjent: Chevrolet Lacetti 2.0 TCDi sedan, wersja Platinum r. prod. 2007

Początek eksploatacji: grudzień 2007 - licznik: 12km

Stan na dziś - licznik: 101500km

Nadwozie:

Auto wygląda całkiem nieźle (sylistyka Pininfariny). Duże światła z przodu i z tyłu, wysoko poprowadzona linia okien, ładny wzór fabrycznych alufelg. Nie ma się czego przyczepić. Auto jest dość spore jak na kompakt (4,5m długości) i masywne. Duże klamki, duże lusterka, auto proste i wygodne w obsłudze. Nadwozie nie generuje dużych szumów podczas jazdy z większymi prędkościami. Wykonanie porządne, drzwi zamykają się z przyjemnym dźwiękiem. Bagażnik otwierany z pilota (wygodne), jednak niezbyt dużej pojemności (tylko 400l). Jedyny minus to chyba zbyt małe fabryczne alufelgi (15'). Na 16' lub 17' auto wygląda o wiele lepiej.

Wnętrze:

We wnętrzu udało się wygospodarować dużo miejsca, zwłaszcza na tylnej kanapie (kosztem bagażnika właśnie). Fotele wygodne, o bardzo szerokim zakresie regulacji (wysokość i kąt siedziska, regulacja lędźwiowa). Trasy rzędu 1000km nie powodują u mnie zmęczenia pleców. Wygodne podłokietniki z przodu i z tyłu, obszerne uchwyty na kubki, uchwyt na okulary, dużo schowków - wszystko tak jak być powinno. Duży plus za chłodzony schowek w desce rozdzielczej oraz dwa gniazdka 12V w konsoli środkowej. Dobry system audio Blaupunkta z ośmioma głośnikami, zmieniarką na 5CD i sterowaniem z kierownicy. Auto jest stosunkowo bogato wyposażone: m.in. tempomat, czujnik deszczu (dobrze działający - co nie w każdej marce jest oczywiste), 4 poduszki, ABS, kontrola trakcji, klimatronik - u wielu producentów takie dodatki wymagają sporej dopłaty. Jeśli chodzi o elektronikę, to Koreańczycy naprawdę przyłożyli się do oprogramowania dla pokładowych systemów. Tempomat ma różne prędkości rozpędzania, klimatronik bardzo wydajnie utrzymuje nastawioną temperaturę i dmucha zawsze tam gdzie trzeba. Dodatkowo systemy pokładowe komunikują się ze sobą, np. podczas deszczu (sygnał z czujnika deszczu) klimatronik włącza klimatyzację żeby zapobiec parowaniu szyb. Minusem może być jedynie zbyt duże koło kierownicy, oraz szare plastiki (lubią brud).

Układ jezdny:

Silnik jest najjaśniejszym punktem tego samochodu. Włosi (producentem jest firma VMotori) wykonali kawał dobrej roboty. Silnik jest bardzo cichy (w czasie jazdy ze stałą prędkością w ogóle go nie słychać), dynamiczny (0-100km/h w 9,8s) i nowoczesny (Common Rail, bezobsługowy DPF, czujnik jakości oleju i paliwa). Auto ma pięciobiegową skrzynię, co wpływa na prędkość maksymalną (przy 200km/h kończy się obrotomierz) i być może zużycie paliwa. Spalanie w trasie to 6-6,5l/100km, na autostradzie 7-7,5l/100km, w mieście ok. 7l/100km. Konkurencja czasem potrafi lepiej, ale tu też nie jest źle. Za to auto na 5 biegu płynnie jedzie od 50km/h - jak na diesla to super. Turbodziura jest wyczuwalna do ok. 1800rpm, ale nieszczególnie uciążliwa. W praktyce przyspieszając od 50km/h na IV biegu lub od 70km/h na V silnik ma już wystarczające obroty żeby dynamicznie pojechać. Zawieszenie mogłoby pracować trochę ciszej, ale nie jest źle (porównywalne np. z Vectrą C). Trwałość bez zarzutu - wymieniłem jak dotąd dwa łączniki gumowe z tyłu przy 45kkm (gwarancja) oraz jeden z przodu przy 80kkm (200zł w ASO z robocizną). Auto jest dość miękkie i komfortowe - nie służy do wyścigów w zakrętach, ale przy zachowaniu rozsądnych prędkości pozwala czuć się pewnie.

Wyposażenie/cena:

Niemal 70tys. zł za Chevroleta wydaje się drogo. Ale rzut oka na listę wyposażenia daje do myślenia. Za tak wyposażone auto konkurencji płacimy co najmniej 10tys. więcej (Fiat Bravo), a można i dojść do 100tys. (Skoda Octavia). Ponadto Chevroleta kupić można z bardzo atrakcyjnym rabatem - konkurenci mniej chętnie schodzą z ceny.

Eksploatacja:

100 tysięcy km nie robi na aucie absolutnie żadnego wrażenia. Miesiąc temu odebraliśmy drugi taki sam samochód i bezpośrednie porównanie nie obnaża żadnych negatywnych cech wynikających ze zużycia auta. Nic nie stuka, nie puka, wszystko działa w obu autach dokładnie tak samo. Tapicerka nie nosi śladów zużycia, gdyby nie stan licznika nie można by powiedzieć, że auto ma 100kkm.

Przeglądy w ASO co 15kkm kosztują ok. 1000zł. Dużo z tej kwoty to koszt oleju (wchodzi 6l) i filtra (brak zamienników). Wymiana rozrządu (co 90kkm) to ok. 1200zł.

A oto lista usterek i wymian elementów eksploatacyjnych:

- 45kkm: łączniki gumowe tylne zawieszenie (gwarancja)

- 60kkm: łuszcząca się farba na ramionach wycieraczek (wadliwe malowanie - wymiana na gwarancji)

- 60kkm: świerszcz w układzie klimatyzacji (wymiana na nowy - gwarancja)

- 80kkm: wymiana łącznika gumowego przód (200zł)

- 90kkm: wymiana paska rozrządu (1200zł)

Ponadto wymieniano tylko olej i filtry. Auto jeździ jeszcze na fabrycznych klockach hamulcowych! Kilka razy spaliła się jakaś żarówka.

Podsumowując:

Chciałem wygodnego i dobrze wyposażonego auta na długie trasy. Chciałem żeby było trwałe i bezawaryjne. Chciałem żeby nie było drogie. Nie zależało mi na znaczku. Miałem dobre doświadczenia z Daewoo.

Dostałem to co chciałem. Tak mi się spodobało, że kupiłem drugie takie.

cool.gif

Napisano
  • Autor

A tu trochę zdjęć, żeby było wiadomo o czym mowa:

0003e3b0.jpg

0003e3af.jpg

0003e3b8.jpg

0003e3b7.jpg

Napisano

> - 60kkm: świerszcz w układzie klimatyzacji (wymiana na nowy -

> gwarancja)

Znaczy się zdechł ?

I zainstalowali nowego ?! :-)

Napisano
  • Autor

> Znaczy się zdechł ?

> I zainstalowali nowego ?! :-)

Wymienili wiatrak. Świerszcza zabrali razem ze starym wiatrakiem. Może im teraz ćwierka w ASO.

grinser006.gif

Napisano

kurcze szkoda ze nie 1,4 benzyna bo taki bardziej by mnie interesował grinser006.gif

generalnie jezdziłem tym autem zaraz po kupnie i jedyna sprawa która mi przeszkadzała to smrod nowych plastikow.

auto pakowne i wydaje sie byc ciekawa alternatywa.

ciekawe jak wypadaja silniki 1,4 jezeli chodzi o awaryjnosci i chec wspolpracy z gazem hmm.gif

generalnie patrzac na ogłoszenia uzywanych mozna w rozsadnych pieniadzach powiedzmy ok 17 tys. młode auto..

Napisano

Cóż, szczęśliwy egezemplarz. Graruluję, ja swojego już się pozbyłem ze względu na awaryjność i ASO.

Napisano

> Cóż, szczęśliwy egezemplarz. Graruluję, ja swojego już się pozbyłem

> ze względu na awaryjność i ASO.

Inaczej - miałeś nieszczęśliwy egzemplarz grinser006.gif, bywają takie zlosnik.gif. Czasem też z powodu właścicieli biglaugh.gif

Napisano

> Cóż, szczęśliwy egezemplarz. Graruluję, ja swojego już się pozbyłem

> ze względu na awaryjność i ASO.

cos wiecej??

jaki silnik, jakie usterki, ceny napraw??

Napisano

> Silniki chevroletów są przystosowane do LPG co oficjalnie stwierdza

> GM i pozwala montować gaz od nowości

ok.gif

Napisano

Za taką reklamę powinni Ci chyba następny przegląd zrobić gratis wink.gif

Sedana już nie można kupić chyba hmm.gif odkąd Cruze wszedł.

Napisano

> cos wiecej??

> jaki silnik, jakie usterki, ceny napraw??

Półoś, poduszki McPersona, elektryka, czujnik sprzęgła przekładnia kierownicza. Ceny - w ramach gwarancji.

Napisano

> Półoś, poduszki McPersona, elektryka, czujnik sprzęgła przekładnia

> kierownicza. Ceny - w ramach gwarancji.

A o ASO masz chociażby kilka wątków niżej: Rozbierają mi pół auta.

Napisano

> kurcze szkoda ze nie 1,4 benzyna bo taki bardziej by mnie interesował

moj wujek smiga takim 1,4 i mowil ze w sumie nie ma sie do czego przyczepic, ale duzo bardziej wolal swoja poprzednia nubire 2,0 smile.gif

Napisano

> Półoś, poduszki McPersona, elektryka, czujnik sprzęgła przekładnia

> kierownicza. Ceny - w ramach gwarancji.

yikes.gif to sie niezle sypał...

który rok, jaki silnik w orientacyjnie po jakim przebiegu??

Napisano

> kurcze szkoda ze nie 1,4 benzyna bo taki bardziej by mnie interesował

> generalnie jezdziłem tym autem zaraz po kupnie i jedyna sprawa która

> mi przeszkadzała to smrod nowych plastikow.

> auto pakowne i wydaje sie byc ciekawa alternatywa.

> ciekawe jak wypadaja silniki 1,4 jezeli chodzi o awaryjnosci i chec

> wspolpracy z gazem

> generalnie patrzac na ogłoszenia uzywanych mozna w rozsadnych

> pieniadzach powiedzmy ok 17 tys. młode auto..

Mam smigam juz rok ,35kkm nakulane, generalnie tankuje gaz i tyle smile.gif

Po 30kkm nawet spadlo spalanie bo zawsze palil w miescie 10-11 gazu teraz pali 9-10 smile.gif

Silniczek fajnie jakby mial z 20 koni wiecej ale za ta cene i tak nic mocniejszego i szybszego nie znajdziesz...

Bagaznik przez wielowahaczowe zawieszenie i dojazdowke troche pomniejszony ale nie narzekam smile.gif

W srodku bajka to chyba jeden z najprzestronniejszych kompatkow.

Plastiki hmm... w kazdym nowym aucie smierdza ,trudno.

Jak masz jakies pytania wal na priv.

p.s. najszybsze podnosniki szyb elektryczny jakie widzialem zeby.GIF

Napisano

> to sie niezle sypał...

> który rok, jaki silnik w orientacyjnie po jakim przebiegu??

Półoś po 1,5 tys. przebiegu. Auto miało dwa lata, pozbyłem się go 3 tygodnie temu. W sumie było niecałe 24 tys.

Więc jeszcze wady (ja miałem hatchback):

Niewydajna klimatyzacja (miałem manualną, climatronic może jest lepszy, teoretycznie mogłem sobie go zamówić, praktycznie nie dało się), koszmar w zimie (parowanie, niedogrzanie). Szyby parujące z zewnątrz. Różne pierdółki, nie pamiętam już jakie, większość opisywałem. Silnik taki sam ja powyższy. W zasadzie z niego byłem zadowolony, zrywny, miał kopa. Ale upierdliwy filtr DPF, którego wypalanie włączało się w najdziwniejszych momentach. Jak się jeździ głównie po mieście to dawało to czadu. Spalanie - po mieście ok. 9l. w trasie koło 7l. Na kąciku Chevroleta był ktoś, kto wymusił na ASO interwencję - coś tam poprawili i sporo spadło. Mnie się nie chciało.

Teraz ASO:

Abslolutnie niekompetentni. Nie wiedzieli nawet ile litrów oleju i jakiego ma w nim być. Do tego magazyn części zamiennych w Bredzie. Olewający, oddali mi w zimie samochód z szybą zamarzniętą od środka. Na mój protest dostałem skrobaczkę. ASO to Euromarket w Krakowie.

Zapytaj też rIwcIka jakie on miał cyrki z autem, pooglądaj sobie wątki na kąciku Chevroleta to zobaczysz co to za wspaniały bolid. Aczkolwiek są zadowoleni użytkownicy rówież.

Dałem się kosmicznie wręcz nabrać: miałem wcześniej Nubirę. Która mając 9 lat sprawiała mniej problemów niż Lacetti. Stąd kupilem go, bo myślałem, że jak wejdzie GM to będzie lepiej.

Napisano

> czyli wreszcie firma VM zrobiła niezłego diesla?

Uważasz, że 100 kkm to zakres przebiegu, który pozwala określić, czy silnik jest dobry, czy nie ?

Napisano

> Uważasz, że 100 kkm to zakres przebiegu, który pozwala określić, czy

> silnik jest dobry, czy nie ?

niezły początek

Napisano

> niezły początek

Ale wciąż daleko, żeby móc wysnuwać daleko idące wnioski.

Jakieś większe awarie przy takich przypadkach to 90+% złej eksploatacji, a pozostałe to fuckupy ze strony poddostawców.

Napisano

> Uważasz, że 100 kkm to zakres przebiegu, który pozwala określić, czy

> silnik jest dobry, czy nie ?

Mozna wysnuc ,ze nie ma jakis wiekszych wpadek konstrukcyjnych,nie wcina oleju itp do tego to i 15kkm starczy...

Napisano

> Półoś, poduszki McPersona, elektryka, czujnik sprzęgła przekładnia

> kierownicza. Ceny - w ramach gwarancji.

Z tymi poduszkami mcpersona coś jest nie tak. Serwisuję od jakiegoś czasu Lacetti podajże 2006r., ostatni przebieg pamiętam 100 kkm. Wszystkie cztery mocowania amorków były już wymieniane. Przód to pół biedy, ale tył......... po podniesieniu auta do góry odpadły amorki tylne i całe zawieszenie zawisło nagle pół metra niżej. Rozwulkanizowały się poduszki. Przy wymianie trzeba było trochę plastików poodkręcać w bagażniku i okazało się, że tam, gdzie nie widać, blachy są malowane bardzo oszczędnie i ruda zagląda już po trzech latach (wewnątrz auta!!!). I te miękkie szyby, każde opuszczenie zwiększa ilość rys. Osobiście uważam, że jest to Daewoo dużo gorszej jakości i nie kupiłbym nowego Lacetti za więcej niż 10 tys.zł. To tylko taka moja opinia.

Napisano

> Mozna wysnuc ,ze nie ma jakis wiekszych wpadek konstrukcyjnych,nie

> wcina oleju itp do tego to i 15kkm starczy...

Yhy,

Gorzej tylko, jak chwilę potem okazuje się, że silnik był KONSTRUKCYJNIE przewidziany na przebieg miejski rzędu 150 kkm i zaczynają się schody i to bardzo strome...

Jest parę aut w handlu z takimi silnikami. O ile w małych autach dają radę, o tyle w większych są problemy...

I się nie pień, nie mówię, że tak będzie w przypadku siida :-)

Napisano

> I się nie pień, nie mówię, że tak będzie w przypadku siida :-)

Szczegolnie ,ze mowimy o laczku ,ktory jest obecnie duzo blizszy sercu memu anizeli siid ,gdyz powoze takowym ;P

Generalnie do 100kkm jakby byl super nieudany to by sie juz wysypalo co sie wysypac mialo takie moje zdanie.

Napisano

> takie moje zdanie.

Masz do niego prawo, tymniemniej ja mam prawo mieć swoje zdanie, wmyśl którego 100 kkm weryfikuje li tylko osprzęt silnika i zupełne babole wykonawczo-konstrukcyjne i/lub niedomagania kierownika :-)

Sensowny przebieg pozwalający określić faktyczną trwałość sprzętu to 200+ kkm

Napisano

> Z tymi poduszkami mcpersona coś jest nie tak. Serwisuję od jakiegoś

> czasu Lacetti podajże 2006r., ostatni przebieg pamiętam 100 kkm.

> Wszystkie cztery mocowania amorków były już wymieniane. Przód to

> pół biedy, ale tył......... po podniesieniu auta do góry odpadły

> amorki tylne i całe zawieszenie zawisło nagle pół metra niżej.

> Rozwulkanizowały się poduszki. Przy wymianie trzeba było trochę

> plastików poodkręcać w bagażniku i okazało się, że tam, gdzie

> nie widać, blachy są malowane bardzo oszczędnie i ruda zagląda

> już po trzech latach (wewnątrz auta!!!). I te miękkie szyby,

> każde opuszczenie zwiększa ilość rys. Osobiście uważam, że jest

> to Daewoo dużo gorszej jakości i nie kupiłbym nowego Lacetti za

> więcej niż 10 tys.zł. To tylko taka moja opinia.

No 10 tys. to przesada zeby.GIF Ale auto z pewnością nie jest warte pieniędzy, które za niego wołają. Mimo, że na papierze wygląda świetnie w rzeczywistości to złom zeby.GIF

Napisano

> Masz do niego prawo, tymniemniej ja mam prawo mieć swoje zdanie,

> wmyśl którego 100 kkm weryfikuje li tylko osprzęt silnika i

> zupełne babole wykonawczo-konstrukcyjne i/lub niedomagania

> kierownika :-)

No o takie wlasnie mnie chodzilo waytogo.gif

> Sensowny przebieg pozwalający określić faktyczną trwałość sprzętu to

> 200+ kkm

Fakt ok.gif

Napisano

> No 10 tys. to przesada Ale auto z pewnością nie jest warte

> pieniędzy, które za niego wołają. Mimo, że na papierze wygląda

> świetnie w rzeczywistości to złom

Nie chwal dnia przed zachodem slonca bo jak jestes taki farciarz to niewiadomo co Ci sie bedzie z foka dzialo.

IMHO za cene ponizej 40kpln to nic lepszego nie znajdziesz niz laczek i to z gazem i klima 033102bebe_1_prv.gif

Napisano

> Nie chwal dnia przed zachodem slonca bo jak jestes taki farciarz to

> niewiadomo co Ci sie bedzie z foka dzialo.

> IMHO za cene ponizej 40kpln to nic lepszego nie znajdziesz niz laczek

> i to z gazem i klima

Duży i tani. To jego jedyne zalety. Z tym, że gdyby miał mieć tylko takie cechy, to naprawdę - kupiłbym Logana. Tańszy i wykonany bardziej trwale.

Napisano

> Duży i tani. To jego jedyne zalety.

Ja bym jeszcze dodal,ze wygodny i ekonomiczny bo na lpg.

Napisano

> Tak. Ale nietrwały

IMHO mam porownanie do Golfa V w tedeiku rok starszy z podobnym przebieg i skrzypi w nim gorzej niz w laczku...

Napisano

> IMHO mam porownanie do Golfa V w tedeiku rok starszy z podobnym

> przebieg i skrzypi w nim gorzej niz w laczku...

Skrzypienie też było zeby.GIF

Napisano

> Skrzypienie też było

Tfu,tfu,tfu u mnie cisza wink.gif

Rozumiem Cie po trochu bo podobne przeboje mialem ze Scenicem...

Napisano

> Tfu,tfu,tfu u mnie cisza

To dobrze waytogo.gif

> Rozumiem Cie po trochu bo podobne przeboje mialem ze Scenicem...

Naprawdę, miałem wrażenie, że jeszcze trochę, a Lacetti zacznie się powoli po prostu rozlatywać. Np. na podwoziu, a zwłaszcza na zbiorniku ruda tylko czekała, żeby się wychylić... Na piastach była już po pół roku eksploatacji - ponoć norma, ale dla mnie nie. A przy podejściu ASO do klienta...

Napisano

> To dobrze

> Naprawdę, miałem wrażenie, że jeszcze trochę, a Lacetti zacznie się

> powoli po prostu rozlatywać. Np. na podwoziu, a zwłaszcza na

> zbiorniku ruda tylko czekała, żeby się wychylić... Na piastach

> była już po pół roku eksploatacji - ponoć norma, ale dla mnie

> nie.

To samo mialem w Scenicu codziennie rano zastanawialem co sie do wieczora zepsuje.

A przy podejściu ASO do klienta...

Ja mialem w ASO problemy z jednym gosciem. Gosciu juz nie pracuje w tym ASO.

A co do ASO renault to dopiero byly kabarety lacznie z tym ,ze byl okres kiedy najblizsze ASO renault bylo 100km od Szczecina i jezdzilem robic kolo zmiennych faz rozrzad do Swinoujscia.

Napisano

> To samo mialem w Scenicu codziennie rano zastanawialem co sie do

> wieczora zepsuje.

> A przy podejściu ASO do klienta...

> Ja mialem w ASO problemy z jednym gosciem. Gosciu juz nie pracuje w

> tym ASO.

> A co do ASO renault to dopiero byly kabarety lacznie z tym ,ze byl

> okres kiedy najblizsze ASO renault bylo 100km od Szczecina i

> jezdzilem robic kolo zmiennych faz rozrzad do Swinoujscia.

No i dlatego Ty nie kupisz już Renault, a ja GM zeby.GIF

Mam tylko nadzieję, że Ford nie dołączy do grona moich ulubionych marek.... zeby.GIF

Napisano

> No i dlatego Ty nie kupisz już Renault, a ja GM

Szczerze ,scenic po lifcie byl juz bardziej dopracowany a wszystkie usterki rekompensowala jazda tym autem bo bylo naprawde wygodne i przemyslane.

> Mam tylko nadzieję, że Ford nie dołączy do grona moich ulubionych

> marek....

Trzymam kciuki ok.gif

Napisano

> Szczerze ,scenic po lifcie byl juz bardziej dopracowany a wszystkie

> usterki rekompensowala jazda tym autem bo bylo naprawde wygodne

I pewnie Cruze też będzie niezły zeby.GIF

> i przemyslane.

> Trzymam kciuki

Nie dziękuję zeby.GIF

Napisano

> I pewnie Cruze też będzie niezły

Dla mnie porazka ten Cruze,cena z sufitu jakosc do kitu wink.gif

IMHO Chevrolet w duzej mierze wygrywal cena bo brandu to oni nie maja a za cene srednio wyposazonego Cruza mozna miec wypasiona Renowke albo Kile a takze podobnie wyposazonego Gofera albo nawet jakas Toyke...

> Nie dziękuję

20.GIF

Napisano

> Dla mnie porazka ten Cruze,cena z sufitu jakosc do kitu

> IMHO Chevrolet w duzej mierze wygrywal cena bo brandu to oni nie maja

> a za cene srednio wyposazonego Cruza mozna miec wypasiona

> Renowke albo Kile a takze podobnie wyposazonego Gofera albo

> nawet jakas Toyke...

Zgadza się zeby.GIF Muszą jeszcze zrobić poprawki i auto będzie fajne. Tym niemniej postęp jest i to widoczny zeby.GIF

Napisano

> Uważasz, że 100 kkm to zakres przebiegu, który pozwala określić, czy

> silnik jest dobry, czy nie ?

Zważając, że Tobie silnik padł znacznie wcześniej, to chyba to zdanie z "Twoich palców" nie brzmi zbyt rozsądnie.

Napisano
  • Autor

> Za taką reklamę powinni Ci chyba następny przegląd zrobić gratis

Nie napisałem które ASO - nie będzie przeglądu gratis. beksa.gif

> Sedana już nie można kupić chyba odkąd Cruze wszedł.

Nie można. Tego drugiego kupiliśmy hatchbacka.

Napisano
  • Autor

> Uważasz, że 100 kkm to zakres przebiegu, który pozwala określić, czy

> silnik jest dobry, czy nie ?

Silnik jest dobry. Na razie tylko nie do końca można ocenić trwałość. Ale za jakieś 1,5 roku będę tu może pisał o wrażeniach z jazdy na dystansie 200kkm, to się zobaczy.

Napisano

> Zważając, że Tobie silnik padł znacznie wcześniej, to chyba to zdanie

> z "Twoich palców" nie brzmi zbyt rozsądnie.

Czyli IYO jeżeli sprzęt nakręcił 100 kkm i nie ma z nim problemu to można wysnuć teorię, że "to są dobre silniki" ?

Napisano

> Czyli IYO jeżeli sprzęt nakręcił 100 kkm i nie ma z nim problemu to

> można wysnuć teorię, że "to są dobre silniki" ?

Czyli jeśli silnik wykręci 1mln km to można wysnuć, że to dobry silnik hmm.gif

bo jedni powiedzą tak a inni stwierdzą, że jakby zrobił 5mln km to by było super 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Czyli IYO jeżeli sprzęt nakręcił 100 kkm i nie ma z nim problemu to

> można wysnuć teorię, że "to są dobre silniki" ?

Na Twoim przykładzie tak.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.