Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

autobus z przystanku

Featured Replies

Napisano

> czy ma pierwszeństwo, jak to jest według przepisów?

komunikacji miejskiej to chyba ma hmm.gif ze wsi jestem to nie wiem na 100% zlosnik.gif

ale na 100% nie ma pierwszeństwa jakiś podmiejski i wycieczkowy, który jeździ dłuższe trasy

Napisano

> czy ma pierwszeństwo, jak to jest według przepisów?

> edit: chodzi o komunikacje miejska

komunikacja miejska ma pierwszeństwo w terenie zabudowanym

Napisano

> komunikacja miejska ma pierwszeństwo w terenie zabudowanym

w kodeksie jest napisane za masz "umozliwic" mu włączenie sie do ruchu, wiec pierwszeństwo to za duzo powiedziane. nie zawsze musisz to robić bewzglednie.

Napisano

w zabudowanym ma pierwszeństwo, fakt faktem że czasem wyjeżdżają na chama, nawet jak już się je wymija..

Napisano

> czy ma pierwszeństwo, jak to jest według przepisów?

> edit: chodzi o komunikacje miejska

Na terenie zabudowanym pierwszeństwa w rozumieniu przepisów autobus nie ma.

Ale jak nie wpuścisz, to podpadasz pod paragraf nie umożliwienia włączenia się do ruchu.

A w razie kolizji to samochód miał pierwszeństwo (włączający się ma obowiązek mu ustąpić) ale to on nie wywiązał się z obowiązku umożliwienia włączenia się do ruchu.

Napisano

> komunikacji miejskiej to chyba ma ze wsi jestem to nie wiem na 100%

> ale na 100% nie ma pierwszeństwa jakiś podmiejski i wycieczkowy, który jeździ dłuższe trasy

Nie wiesz, ale swoje mądrości wypisujesz. Przeczytaj sobie dokładnie i przyswój art.18. "Prawa o Ruchu Drogowym", a następnie wygłaszaj swoje mądrości.

BTW: autobus podmiejski i wycieczkowy mają takie same prawa w tym przypadku jak autobus komunikacji miejskiej.

mar00ha

Napisano

> komunikacja miejska ma pierwszeństwo w terenie zabudowanym

Albo nie znasz PoRD albo jesteś kierowcą autobusu. Autobus pierwszeństwa nie ma i jeśli uderzy w Ciebie ruszając z przystanku to będzie sprawcą kolizji.

Podobnie zresztąj jak np. pojazd uprzywilejowany. Jeśli wjedzie w Ciebie przejeżdżając na czerwonym świetle to będzie jego wina.

Napisano

> w zabudowanym ma pierwszeństwo, fakt faktem że czasem wyjeżdżają na

> chama, nawet jak już się je wymija..

Jak wymijasz to Ci przeciez nie robi zadnej roznicy, skoro on jedzie z przeciwka wink.gif

Napisano

> w zabudowanym ma pierwszeństwo

Schowaj swoje prawo jazdy głęboko w szafie pod majtkami i zapoznaj się ponownie z ustawą "Prawo o Ruchu Drogowym".

mar00ha

Napisano

> czy ma pierwszeństwo, jak to jest według przepisów?

> edit: chodzi o komunikacje miejska

Autobus nie ma pierwszeństwa!!!

W obszarze zabudowanym powinno się mu tylko ewentualnie umożliwić włączenie się do ruchu ale nie ma takiego obowiązku.

Gdy dojdzie do kolizji to winny jest autobus gdyż najnormalniej w świecie włącza się do ruchu.

Była nawet kiedyś pokazana tak sytuacja w programie "Drogówka" na kanale Polsat2.

Kierownik autobusu wyjechał z przystanku i otarł się o osobówkę, rzucał sie, że ma pierwszeństwo, a niestety nie miał racji. Dostał mandat i ta sytuacja była dość dobrze wyłumaczona w tym programie.

Napisano

> włączenie się do ruchu ale nie ma takiego obowiązku.

Nie oglądam Polsatu2, ale z tego co mnie uczyli, to MAM OBOWIĄZEK ustąpić pierwszeństwa, jeżeli takowy pojazd włącza się do ruchu.

A o to chyba tutaj chodzi.

Napisano

> z tego co mnie uczyli, to MAM OBOWIĄZEK ustąpić pierwszeństwa

Albo kiepsko Cię uczyli, albo jesteś słabym uczniem i źle zapamiętałeś.

mar00ha

Napisano

> Albo kiepsko Cię uczyli, albo jesteś słabym uczniem i źle

> zapamiętałeś.

> mar00ha

W/g KD:

"Art. 18. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię.

2. Kierujący autobusem (trolejbusem), o którym mowa w ust. 1, może wjechać na sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Art. 18a. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do miejsca postoju autobusu szkolnego, jest obowiązany:

1. zatrzymać się, o ile kierujący tym autobusem podał sygnał zatrzymania;

2. zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu tym autobusem wjazd na jezdnię lub sąsiedni pas ruchu, o ile sygnalizuje on zamiar wykonania takiego manewru. "

Skoro jestem zobowiązany zatrzymać się, to autobus ma raczej pierwszeństwo.

Napisano

> Nie oglądam Polsatu2, ale z tego co mnie uczyli, to MAM OBOWIĄZEK

> ustąpić pierwszeństwa, jeżeli takowy pojazd włącza się do ruchu.

> A o to chyba tutaj chodzi.

„Art. 18. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby UMOŻLIWIĆ kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię”.

Nigdzie nie jest napisane, że ma bezwzględny obowiązek lub, że musi się zatrzymać.

Napisano

> Albo kiepsko Cię uczyli, albo jesteś słabym uczniem i źle

> zapamiętałeś.

Stoisz za autobusem, dajmy na to w korku.

Autobus ma włączony lewy kierunkowskaz i rusza.

Nie masz obowiązku go przepuścić?

EDIT:

No to mnie kiepsko nauczyli.

Nie wiedziałem. sorry

Napisano

> W/g KD:

> "Art. 18. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego

> przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze

> zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie

> potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem

> (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim

> pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu

> lub wjechania z zatoki na jezdnię.

> 2. Kierujący autobusem (trolejbusem), o którym mowa w ust. 1, może

> wjechać na sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po

> upewnieniu się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa

> ruchu drogowego.

> Art. 18a. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do miejsca postoju

> autobusu szkolnego, jest obowiązany:

> 1. zatrzymać się, o ile kierujący tym autobusem podał sygnał

> zatrzymania;

> 2. zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby

> umożliwić kierującemu tym autobusem wjazd na jezdnię lub

> sąsiedni pas ruchu, o ile sygnalizuje on zamiar wykonania

> takiego manewru. "

> Skoro jestem zobowiązany zatrzymać się, to autobus ma raczej

> pierwszeństwo.

NIE MA PIERWSZEŃSTWA!!!!! WŁĄCZA SIĘ DO RUCHU I NIE MA PIERWSZEŃSTWA!!!!!!

Napisano

> jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie

> potrzeby zatrzymać się, aby UMOŻLIWIĆ kierującemu autobusem

> (trolejbusem) włączenie się do ruchu, j eżeli kierujący takim > pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu > lub wjechania z zatoki na jezdnię

Cofam moje przeprosiny.

Tutaj wszystko jest napisane wytłuszczonym drukiem.

Miałem rację.

Napisano

> Jak wymijasz to Ci przeciez nie robi zadnej roznicy, skoro on jedzie

> z przeciwka

opss wpadka zeby.GIF omija nie wymija hehe.gif

> Schowaj swoje prawo jazdy głęboko w szafie pod majtkami i zapoznaj się ponownie z ustawą "Prawo o Ruchu Drogowym".

mar00ha - a to niby czemu? Widzisz, mnie na kursie nauczyli, że ma pierwszeństwo jeśli już włączy kierunkowskaz, a ja znajduję się na tyle daleko że zdążę go przepuścić, właściwie nie tyle pierwszeństwo co należy go wpuścić przed siebie...

a to jak uczą to też nie moja wina prawda? Ja tam raczej przepuszczam, chwila mnie nie zbawi, chyba, że na prawdę się śpieszę. Dziękuję smile.gif

Napisano

> Stoisz za autobusem, dajmy na to w korku.

> Autobus ma włączony lewy kierunkowskaz i rusza.

> Nie masz obowiązku go przepuścić?

Nie.

Autobus włącza się do ruchu i obowiązują go takie same zasady jak każdego innego włączającego się do ruchu.

Nie może się pchać na chama.

Ten przepis ma tylko ułatwić poruszanie się autobusom z uwagi na to, że muszą dojechać w określonym czasie na inny przystanek.

A to czy ktoś autobus wpuści zależy od sytuacji na drodze.

Jezeli jadę przez wieś i ani przede mną ani za mną nic nie jedzie i jadę sam po drodze i widzę że autobus włącza kierunek to nie zatrzymuję sie, bo po co skoro moge przejechać, a kierowca autobusu spokojnie się włączy do ruchu.

Inaczej sprawa się ma w zatłocoznym gęstym ruchu miejskim.

Jeżeli jest ciasno to wówczas wpuszczamy autobus, bo inaczej nigdy by nie wyjechał z zatoczki.

Mówiąc krótko zależy od natężenia ruchu.

O to w tym chodzi.

Ale w przypadku gdy jest stłuczka to kierowca autobusu jest winien.

Napisano

> Nie.

Wg przepisów, które sam zacytowałeś to TAK, o ile sygnalizuje zamiar włączenia się do ruchu, kierunkowskazem, w terenie zabudowanym.

Masz OBOWIĄZEK mu ustąpić.

Oczywiście nie bierzemy pod uwagę sytuacji, gdzie ty jedziesz 60km/h, i go wyprzedzasz.

Ale generalnie mam rację, że musisz go przepuścić i o to mi chodziło.

Ja tutaj teraz piję do maroohy.

Napisano

> Wg przepisów, które sam zacytowałeś to TAK, o ile sygnalizuje zamiar

> włączenia się do ruchu, kierunkowskazem, w terenie zabudowanym.

> Masz OBOWIĄZEK mu ustąpić.

> Oczywiście nie bierzemy pod uwagę sytuacji, gdzie ty jedziesz 60km/h,

> i go wyprzedzasz.

> Ale generalnie mam rację, że musisz go przepuścić i o to mi chodziło.

> Ja tutaj teraz piję do maroohy.

No to wychodzi na to, że znów społeczeństwo jest podzielone.

Zgodnie z tym co było w "Drogówce" kierowca autobusu dostał mandat własnie za wymuszenie pierwszeństwa wyjeżdżając z zatoczki.

I sprawa była dość długo komentowana.

Kierowca autobusu jest normalnym włączającym się do ruchu i ma uważać podczas wyjeżdżania z zatoczki.

A to czy go ktoś wpuści czy nie wpuści to zależy od sytuacji na drodze. Jeżeli jest możliwość to autobus wpuszczamy, jeżeli nie ma możliwości lub nie ma sensu, bo ruch jest znikomy to nie musimy wpuszczać.

Tak to było w tym programie wytłumaczone przez Policjanta.

Napisano

> Jeżeli jest możliwość to autobus wpuszczamy, jeżeli nie

> ma możliwości lub nie ma sensu, bo ruch jest znikomy to nie

> musimy wpuszczać.

Toteż właśnie tak napisałem ok.gif

Jeżeli jedziemy 60km/h, to nie hamujemy przed autobusem, który nawet ma kierunek włączony.

A jeżeli jedziemy wolno, to nie wpierdzielamy się w środek autobusu, który rusza, tylko ustępujemy mu pierwszeństwa ok.gif

Tzn. mamy taki obowiązek!

I o to się rozchodzi.

Napisano

> Toteż właśnie tak napisałem

> Jeżeli jedziemy 60km/h, to nie hamujemy przed autobusem, który nawet

> ma kierunek włączony.

> A jeżeli jedziemy wolno, to nie wpierdzielamy się w środek autobusu,

> który rusza, tylko ustępujemy mu pierwszeństwa

> Tzn. mamy taki obowiązek!

> I o to się rozchodzi.

No smile.gif20.GIF

Napisano

> Ja tutaj teraz piję do maroohy.

Popij jeszcze trochę, to prawo jazdy stracisz za jazdę po pijaku. zlosnik.gif

Umożliwienie wyjazdu autobusowi z zatoki to nie to samo co obowiązek ustąpienia mu pierwszeństwa. Wbij sobie to do głowy.

Nie wiem jak jest teraz na egzaminach na prawko, ale kiedy ja zdawałem, to wiele osób odpadało na teorii z tytułu tego, że nie wiedzieli kiedy należy zachować ostrożność, a kiedy szczególną ostrożność.

W przypadku autobusów wyjeżdżających z przystanku zasada jest IMHO ta sama co z tymi ostrożnościami - trzeba wiedzieć co znaczy ustąpienie pierwszeństwa i czym się różni od umożliwienia wyjazdu.

mar00ha

Napisano

A czytałeś moją wypowiedź wyżej?

Chyba nie.

Zgadzasz się z nią?

Jeżeli tak, to i ja mam rację i Ty masz rację.

Z tym, że ja nie napisałem, żebyś znowu prawo jazdy zrobił.

Ale spoko ok.gif

pzdr

Napisano

> komunikacja miejska ma pierwszeństwo w terenie zabudowanym

co za brednie oslabiony.gifoslabiony.gifoslabiony.gif

Napisano

> A czytałeś moją wypowiedź wyżej?

> Chyba nie.

> Zgadzasz się z nią?

> Jeżeli tak, to i ja mam rację i Ty masz rację.

> Z tym, że ja nie napisałem, żebyś znowu prawo jazdy zrobił.

> Ale spoko

> pzdr

skoro nie potrafisz logicznie rozgraniczyć faktów to ... marucha ma rację prawko do szafy hehe.gif

Napisano

> skoro nie potrafisz logicznie rozgraniczyć faktów to ... marucha ma

> rację prawko do szafy

zlosnik.gif

Napisano

> A to czy ktoś autobus wpuści zależy od sytuacji na drodze.

Masz obowiązek zwolnić i umożliwić włączenie.

Nie ma tu żadnych warunków (poza ogólnymi przepisami dotyczącymi bezpieczeństwa - czyli IMO zawsze, gdy nie wymagało to awaryjnego hamowania).

W przypadku kolizji - IMO sytuacja sporna. Bo z jednej strony autobus był włączającym się do ruchu i powinien ustąpić pierwszeństwa, a z drugiej strony Ty nie dopełniłeś obowiązku.

Za to jak najbardziej można dostać mandat, jeżeli mogłeś zwalniając bądź spokojnie hamując dopełnić obowiązku (bez awaryjnego hamowania) a tego nie zrobiłeś, chociaż autobus sygnalizował na terenie zabudowanym zamiar włączenia się do ruchu.

Napisano

nie ma pierwszeństwa, bo jest włączającym się do ruchu...

Napisano

> No to wychodzi na to, że znów społeczeństwo jest podzielone.

Jak zwykle

> Zgodnie z tym co było w "Drogówce" kierowca autobusu dostał mandat

> własnie za wymuszenie pierwszeństwa wyjeżdżając z zatoczki.

No i dobrze, bo pierwszenstwa nie ma wyjezdzajac z zatoczki.

> I sprawa była dość długo komentowana.

> Kierowca autobusu jest normalnym włączającym się do ruchu i ma uważać

> podczas wyjeżdżania z zatoczki.

Oczywiscie

> A to czy go ktoś wpuści czy nie wpuści to zależy od sytuacji na

> drodze. Jeżeli jest możliwość to autobus wpuszczamy, jeżeli nie

> ma możliwości lub nie ma sensu, bo ruch jest znikomy to nie

> musimy wpuszczać.

No tutaj niestety nie moge sie zgodzic.

Musimy go przepuscic, bo taki mamy obowiazek.

I nie ma znaczenia czy ruch jest duzy czy znikomy.

Nawet jesli jest taka sytucaja ktore opislaes wczesniej - pusta droga i jedzie tylko jeden samochod - to nadal ma obowiazek umozliwienia autobusowi wlaczenia sie do ruchu (poprzez zmniejszenie predkosci lub zatrzymanie sie).

A w razie wypadku moim zdaniem powinni byc oboje winni.

Kierowca autobusu bo wyjechal mimo, ze nie mial pierwszenstwa.

Kierowca samochodu dlatego ze nie doplenil obowiazku umozliwienia autobusowi wlaczenia sie do ruchu.

Napisano

> w kodeksie jest napisane za masz "umozliwic" mu włączenie sie do

> ruchu, wiec pierwszeństwo to za duzo powiedziane. nie zawsze

> musisz to robić bewzglednie.

dokładnie pisze:

Art. 18. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię.

Napisano

> co za brednie

jakie brednie??

poczytaj powyższy Art. 18.

jeśli autobus stoi na przystanku i nie sygnalizuje włączenia się do ruchu to logiczne, że nie zatrzymujesz się, ale jeżeli daje sygnał do włączenia do ruchu, to wg PORDu należy go wpuścić. dla mnie to jasne i tak mnie uczyli na kursie

Napisano

> Albo nie znasz PoRD albo jesteś kierowcą autobusu. Autobus

> pierwszeństwa nie ma i jeśli uderzy w Ciebie ruszając z

> przystanku to będzie sprawcą kolizji.

> Podobnie zresztąj jak np. pojazd uprzywilejowany. Jeśli wjedzie w

> Ciebie przejeżdżając na czerwonym świetle to będzie jego wina.

poczytaj powyższe moje posty i powiedz wtedy kto nie zna PORDu cfaniaczek.gif

Napisano

> nie ma pierwszeństwa, bo jest włączającym się do ruchu...

czy aby na pewno??

Napisano

> na pewno.

to by skutkowało tym, że autobus w korkach by sobie stał i stał... bo przecież nie ma obowiązku go wpuścić cfaniaczek.gif

Napisano

> jakie brednie??

> poczytaj powyższy Art. 18.

> jeśli autobus stoi na przystanku i nie sygnalizuje włączenia się do

> ruchu to logiczne, że nie zatrzymujesz się, ale jeżeli daje

> sygnał do włączenia do ruchu, to wg PORDu należy go wpuścić. dla

> mnie to jasne i tak mnie uczyli na kursie

a mnie uczyli że jeżeli ktoś ma pierszeństwo to BEZWGLĘDNIE mam mu ustąpić , i zbliżając się do miejsca w którym ktoś MOŻE MIEĆ pierszeństwo mam zachować szczególną ostrożność i tego pierwszeństwa mu udzielić

czy według Ciebie widząc autobus na przystanku , nawet stojący w miejscu już z daleka mam hamować i zatrzymać się a następnie poczekać aż wyjedzie z zatoki ? smirk.gif

oraz inaczej , czy dojeżdżając do skrzyżowania na którym mam znak ustąp mogę sobie pozwolić na przejechanie go , jeżeli ustąpienie drogi jadącym samochodom wymagało by odemnie awaryjnego hamowania ? oink.gif

Napisano

> to by skutkowało tym, że autobus w korkach by sobie stał i stał... bo

> przecież nie ma obowiązku go wpuścić

Quote:

czy według Ciebie widząc autobus na przystanku , nawet stojący w miejscu już z daleka mam hamować i zatrzymać się a następnie poczekać aż wyjedzie z zatoki ?

oraz inaczej , czy dojeżdżając do skrzyżowania na którym mam znak ustąp mogę sobie pozwolić na przejechanie go , jeżeli ustąpienie drogi jadącym samochodom wymagało by odemnie awaryjnego hamowania ?


Napisano

> czy według Ciebie widząc autobus na przystanku , nawet stojący w

> miejscu już z daleka mam hamować i zatrzymać się a następnie

> poczekać aż wyjedzie z zatoki ?

ale poczytaj art.18 - jeśli autobus NIE sygnalizuje zamiaru wyjechania to go nie wpuszczasz. jak sygnalizuje, a miałbys zastosować nagłe hamowanie, to lepiej przejechać.

i nie widzę w tym nic niezrozumiałego.

może ja dziwny jestem hmm.gif

Napisano

> ale poczytaj art.18 - jeśli autobus NIE sygnalizuje zamiaru

> wyjechania to go nie wpuszczasz. jak sygnalizuje, a miałbys

> zastosować nagłe hamowanie, to lepiej przejechać.

> i nie widzę w tym nic niezrozumiałego.

> może ja dziwny jestem

a ja nie rozumiem dlaczego nie rozgraczasz posiadania pierwszeństwa z umożliwieniem włączenia sie do ruchu

Napisano

> a ja nie rozumiem dlaczego nie rozgraczasz posiadania pierwszeństwa z

> umożliwieniem włączenia sie do ruchu

bo ten artykuł wyraźnie mówi o "oznaczonym przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym". a chyba tego dotyczył pierwszy post

Napisano

to chyba ma dość duze znaczenie

Quote:

2. Kierujący autobusem (trolejbusem), o którym mowa w ust. 1, może wjechać na sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.


NIe jest tak, ze wlaczając kierunkowskaz kierowca autobusu dostaje zielone światło a ktoś nadjeżdzający z tyłu czerwone.

Jeśli jest możliwość to kierowca autobusu może sie właczyć do ruchu ale powinien poczekac i upewnić sie, ze nie spowoduje zagrozenia.

Natomiast ktoś kto jedzie z tyłu i widzi kierunkowskac włączony to powinien umożliwić właczenie sie do ruchu (czyli w miare możliwosci wpuścić autobus) ale nie jest tak, ze autobus ma automatycznie pierwszeństwo

Napisano

> to by skutkowało tym, że autobus w korkach by sobie stał i stał... bo

> przecież nie ma obowiązku go wpuścić

ale kultura i przepis pomaga aby wpuscic autobus w terenie zabudowanym, nie obowiazek = przymus tylko mozliwosc. od Twojej kultury zalezy co zrobisz, tak samo jak jazda na tzw "suwak / zakladke" zlosnik.gif.

Napisano

> Autobus nie ma pierwszeństwa!!!

> W obszarze zabudowanym powinno się mu tylko ewentualnie umożliwić

> włączenie się do ruchu ale nie ma takiego obowiązku.

> Gdy dojdzie do kolizji to winny jest autobus gdyż najnormalniej w

> świecie włącza się do ruchu.

> Była nawet kiedyś pokazana tak sytuacja w programie "Drogówka" na

> kanale Polsat2.

> Kierownik autobusu wyjechał z przystanku i otarł się o osobówkę,

> rzucał sie, że ma pierwszeństwo, a niestety nie miał racji.

> Dostał mandat i ta sytuacja była dość dobrze wyłumaczona w tym

> programie.

czytaj ze zrozumieniem PoRD nono.gif

Napisano

> ale kultura i przepis pomaga aby wpuscic autobus w terenie

> zabudowanym,

prawda ok.gif

jednak przydałby się prawnik lub busted.gif , by wyjaśnił sprawę ostatecznie, czy mrygający autobus muszę "wpuścić" czy mogę go zlać (bo tak z niektórych wypowiedzi to wygląda).

przepis przepisem, a jak wiadomo - w polsce na drogach generalnie kultury brak. poza pałacem kultury palacz.gif

Napisano

> prawda

> jednak przydałby się prawnik lub , by wyjaśnił sprawę ostatecznie,

> czy mrygający autobus muszę "wpuścić" czy mogę go zlać (bo tak z

> niektórych wypowiedzi to wygląda).

> przepis przepisem, a jak wiadomo - w polsce na drogach generalnie

> kultury brak. poza pałacem kultury

a po co prawnik?

nic nie musisz nono.gif

jesteś obowiązany admin.gif

Napisano

> jesteś obowiązany

pad.gif

czyli: obowiązek - konieczność zrobienia czegoś wynikająca z nakazu moralnego lub prawnego; też: to, co ktoś musi zrobić powodowany taką koniecznością (za słownik języka polskiego)

EDIT: ale to że nie muszę wskazują również naklejki na autobusach pana z uchylonym kapueluszem i słowo DZIĘKUJĘ.

Napisano

> prawda

> jednak przydałby się prawnik lub , by wyjaśnił sprawę ostatecznie,

> czy mrygający autobus muszę "wpuścić" czy mogę go zlać (bo tak z

> niektórych wypowiedzi to wygląda).

> przepis przepisem, a jak wiadomo - w polsce na drogach generalnie

> kultury brak. poza pałacem kultury

i sie rodzi paradoks, ze polacy to mozgowcy rodem z usa ze wszystko musi zostac zdefiniowane poprzez ustawy i inne pierdy bo nie potrafimy byc kulturalni oraz myslacy zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.