Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

autobus z przystanku

Featured Replies

Napisano

> Czekałem na taki przykład, będący wynikiem wyprania mózgu

> komunistyczną ideologią - kolektyw siłą, jednostka niczym.

> mar00ha

a co to ma do rzeczy? wszędzie na świecie tak jest screwy.gif

Napisano

> a co to ma do rzeczy? wszędzie na świecie tak jest

Ale Marek ma sporo racji. Dlaczego autobus ma być "lepszy" ponieważ wiezie więcej osób niż auto osobowe?

Ostatnio miałem okazję przejechać się autobusem po Warszawie i kierowca był przykładem myślącego podobnie jak Ty - jechał sobie kawał drogi pasem awaryjnym (m.in. po moście), potem pasem do skrętu w prawo po to żeby ostatecznie pojechać prosto (toruńska od Potoku do zjazdu na Białołękę dla znających Warszawę zlosnik.gif). Tam codzienność. Ale czy to, że wiózł kilkadziesiąt osób zwalnia go z przestrzegania przepisów?

Napisano

> Ale Marek ma sporo racji. Dlaczego autobus ma być "lepszy" ponieważ

> wiezie więcej osób niż auto osobowe?

> Ostatnio miałem okazję przejechać się autobusem po Warszawie i

> kierowca był przykładem myślącego podobnie jak Ty - jechał sobie

> kawał drogi pasem awaryjnym (m.in. po moście), potem pasem do

> skrętu w prawo po to żeby ostatecznie pojechać prosto (toruńska

> od Potoku do zjazdu na Białołękę dla znających Warszawę ). Tam

> codzienność. Ale czy to, że wiózł kilkadziesiąt osób zwalnia go

> z przestrzegania przepisów?

Nie zwalnia.

Ale realia w PL sa takie, ze kasy za stracona przerwe nie dostanie, a na dodatek dostanie mu sie za przekroczenie maksymalnego czasu jazdy.

Napisano

Wiesz, jakby w PL ludzie szanowali pasy BUS to problemu by nie było

Napisano

> Nie zwalnia.

> Ale realia w PL sa takie, ze kasy za stracona przerwe nie dostanie, a

> na dodatek dostanie mu sie za przekroczenie maksymalnego czasu

> jazdy.

No to niech przygotują tam buspas, pozwolą jeździć autobusom ZTM a tępią cwaniaków w osobówkach.

Napisano

> Nie zwalnia.

> Ale realia w PL sa takie, ze kasy za stracona przerwe nie dostanie, a

> na dodatek dostanie mu sie za przekroczenie maksymalnego czasu

> jazdy.

to znaczy że są zwolnieni z przestrzegania przepisów ??

przerwę i tak sobie zrobi na pętli

Napisano

> Dokładnie. I musi jeździć po wyznaczonych trasach. Nie ominie sobie

> korka bokiem. Szkoda że spora część użytkowników dróg tego nie

> rozumie.

Hehe.

Znam takie autobusy ktore omijaja korki bokiem wink.gif

Z Gliczarowa Gornego do Zakopanego jezdzil kiedys taki.

Jak tylko bylo zakorkowane na zakopiance, to jechal inna trasa i mial gleboko, ze na zakopiance tez byly przystanki.

I wsumie bardzo dobrze, bo podroz trwala z 30 - 40 minut a nie 2h

Napisano

> Ale Marek ma sporo racji. Dlaczego autobus ma być "lepszy" ponieważ

> wiezie więcej osób niż auto osobowe?

> Ostatnio miałem okazję przejechać się autobusem po Warszawie i

> kierowca był przykładem myślącego podobnie jak Ty - jechał sobie

> kawał drogi pasem awaryjnym (m.in. po moście), potem pasem do

> skrętu w prawo po to żeby ostatecznie pojechać prosto (toruńska

> od Potoku do zjazdu na Białołękę dla znających Warszawę ). Tam

> codzienność. Ale czy to, że wiózł kilkadziesiąt osób zwalnia go

> z przestrzegania przepisów?

nie zwalnia nono.gif

tak samo nie zwalnia jak setki cweli w osobówkach robiących dokładnie to samo ...

tyle ze autobus widać bo duży a osobówka przemknie i tyle

Napisano

> No to niech przygotują tam buspas, pozwolą jeździć autobusom ZTM a

> tępią cwaniaków w osobówkach.

nie ma autobusów ZTM nono.gif

Napisano

> to znaczy że są zwolnieni z przestrzegania przepisów ??

> przerwę i tak sobie zrobi na pętli

przecież napisałem, że nie zwalnia....

z tym, że w PL gdy przyjedzie z 20 minutowym opóźnieniem na pętlę, a miał mieć przerwę 15 minut to raczej nikt się nie będzie "bawił" w zamianę kierowców/dodatkowy autobus, tylko kierowca bez przerwy pojedzie z powrotem w trasę....

Napisano

> Ale Marek ma sporo racji. Dlaczego autobus ma być "lepszy" ponieważ

> wiezie więcej osób niż auto osobowe?

> Ostatnio miałem okazję przejechać się autobusem po Warszawie i

> kierowca był przykładem myślącego podobnie jak Ty - jechał sobie

> kawał drogi pasem awaryjnym (m.in. po moście), potem pasem do

> skrętu w prawo po to żeby ostatecznie pojechać prosto (toruńska

> od Potoku do zjazdu na Białołękę dla znających Warszawę ). Tam

> codzienność. Ale czy to, że wiózł kilkadziesiąt osób zwalnia go

> z przestrzegania przepisów?

Alez oczywiscie, ze autobus powinien byc lepszy niz auto osobowe. Wlasnie dlatego ze wieze wiele osob.

Po twojej wypowiedzi widze na codzien do pracy jezdzis autem. Problem jest taki sam jak z motocyklistami. Kierowcy osobowek po prostu gotuja sie, kiedy ktos ich wyprzedza a oni musza stac w koru. Stad to blokowanie motocykli i jazda bus-pasami. Jak kogos to drazni to niech do cholery przesiadzie sie pks i bedzie mial problem z glowy. Same korzysci: mniejszy ruch, taniej, i rowniez mogloby byc szybciej.

Zobacz ze we wszystkich miastach w europie (i nie tylko) tepi sie jak moze wjazd osobowkami do centrum oraz buduje sie parkingi P&R i wiele innych udogodnien.

A wszystko po to zeby rozladowac korki jakie tworza sie miastach. I pominmy tutaj, ze kierowcy autobusow naginaja lub lamia przepisy. Oni tez pracuja (bardzo ciezko) i rowniez chca troche komfortu. Jednak w miescie priorytet powinna miec wiekszosc (komunikacja miejska) a nie jednostka.

Co do jazdy na wprost z prawoskretu, to przymykam oko jezeli robi to autobus, ale pozostalych cwaniaczkow w osobowkach po prostu bym rostrzelal.

Napisano

> nie zwalnia

> tak samo nie zwalnia jak setki cweli w osobówkach robiących dokładnie

> to samo ...

Ale ja mam dokładnie takie samo zdanie. Tyle, że kierowca autobusu jedzie tam równie beztrosko jak kierowca osobówki. Inna sprawa, że jadąc przepisowo rozkłady mógłby sobie rozbić o kant d.py.

Napisano

> Alez oczywiscie, ze autobus powinien byc lepszy niz auto osobowe.

> Wlasnie dlatego ze wieze wiele osob.

To niech stworzą ku temu odpowiednie podstawy prawne. Nie mam nic przeciwko. Póki co jest takim samym uczestnikiem ruchu jak auto osobowe.

> Po twojej wypowiedzi widze na codzien do pracy jezdzis autem.

Kawał życia przejeździłem autobusami, a zresztą nawet dziś nie jestem na tyle ograniczony żeby nie potrafić sobie wyobrazić co czuje gotujący się pasażer autobusu stojącego w korku.

> Problem

> jest taki sam jak z motocyklistami. Kierowcy osobowek po prostu

> gotuja sie, kiedy ktos ich wyprzedza a oni musza stac w koru.

> Stad to blokowanie motocykli i jazda bus-pasami.

Nie wiem o kim piszesz, bo ja nic takiego nie robię.

> Zobacz ze we wszystkich miastach w europie (i nie tylko) tepi sie jak

> moze wjazd osobowkami do centrum oraz buduje sie parkingi

> P&R i wiele innych udogodnien.

Ale nie krytykuję takiego postępowania. Co więcej - kupiłem sobie rower żeby mniej jeździć autem. zlosnik.gif

> A wszystko po to zeby rozladowac korki jakie tworza sie miastach. I

> pominmy tutaj, ze kierowcy autobusow naginaja lub lamia

> przepisy. Oni tez pracuja (bardzo ciezko) i rowniez chca troche

> komfortu.

Czy to usprawiedliwia łamanie przepisów?

> Jednak w miescie priorytet powinna miec wiekszosc

> (komunikacja miejska) a nie jednostka.

Między powinna a ma jest ogromna różnica. Póki co nie ma.

> Co do jazdy na wprost z prawoskretu, to przymykam oko jezeli robi to

> autobus, ale pozostalych cwaniaczkow w osobowkach po prostu bym

> rostrzelal.

Czyli wybiórcze stosowanie prawa. Ten może a ten nie. A drugi w osobówce pomyśli - jeśli on może to dlaczego nie ja.

Ja bym pozwolił autobusom jeszcze przejeżdżać na czerwonym świetle, wyprzedzać na pasach, jeździć bez świateł i dał bezwględne pierwszeństwo w każdej sytuacji. ok.gif Dla dobra ludu!

Napisano

> Ale ja mam dokładnie takie samo zdanie. Tyle, że kierowca autobusu

> jedzie tam równie beztrosko jak kierowca osobówki. Inna sprawa,

> że jadąc przepisowo rozkłady mógłby sobie rozbić o kant d.py.

zdarza się, że przystanek jest tak ustawiony i nie da się nie złamać przepisów /przekraczanie ciągłej linii/ aby się włączyć do ruchu ... screwy.gif

Napisano

> Czyli wybiórcze stosowanie prawa.

Może i wybiórcze ale ja wychodzę z założenia że siedząc w klimatyzowanym samochodzie mam lepiej od stada ściśniętych ludzi w śmierdzącym autobusie. Dlatego staram się im ułatwiać życie jak mogę. Może i jest to nierówne traktowanie ale równość to tylko za komuny i tylko teoretycznie.

Napisano

Wszystko zalezy od sytuacji, jezeli autobus wlaczy kierunek w momencie kiedy kolo niego ( lub przystanku ) jest inne auto, to nie moze zmusic tego auta do naglego hamowania w celu ustapienia autobusowi.

Inna sprawa jak autobus wyjechal juz do polowy z przystanku.

Napisano

> Wszystko zalezy od sytuacji, jezeli autobus wlaczy kierunek w

> momencie kiedy kolo niego ( lub przystanku ) jest inne auto, to

> nie moze zmusic tego auta do naglego hamowania w celu ustapienia

> autobusowi.

> Inna sprawa jak autobus wyjechal juz do polowy z przystanku.

a tym którzy po jednym mrugnięciu kierunkiem wyjezdzają na siłe z przystanku mówie NIE rant.gif

Napisano

> a tym którzy po jednym mrugnięciu kierunkiem wyjezdzają na siłe z

> przystanku mówie NIE

a nie zauważyłeś czasem, że kierowca stojąc na przystanku ma włączony prawy kierunkowskaz, i że jak prawy jest wyłączany, to można się domyślić, że zaraz będzie ruszał ?? wink.gif

Napisano

> nie zwalnia

> tak samo nie zwalnia jak setki cweli w osobówkach robiących dokładnie

> to samo ...

> tyle ze autobus widać bo dużya osobówka przemknie i tyle

Ale niektórych autokacikowiczów też notorycznie można spotkać na tym pasie i na obszarze wyłaczonym z ruchu zlosnik.gif

Cały problem i tak opiera się o kiepską infrastrukturę drogową naszych miast.

Napisano

> a nie zauważyłeś czasem, że kierowca stojąc na przystanku ma włączony

> prawy kierunkowskaz, i że jak prawy jest wyłączany, to można się

> domyślić, że zaraz będzie ruszał ??

We Wrocławiu zauważyłem, że kierowca na przystanku najczęściej ma włączony LEWY kierunkowskaz, który włącza zaraz po zatrzymaniu się i mruga nim przez cały czas, w którym pasażerowie wysiadają, wsiadają, itd. zlosnik.gif

Napisano

> a nie zauważyłeś czasem, że kierowca stojąc na przystanku ma włączony

> prawy kierunkowskaz, i że jak prawy jest wyłączany, to można się

> domyślić, że zaraz będzie ruszał ??

co kierowca to inaczej

niektórzy w po wjezdzie do zatoczki wylaczają kierunkowskazy, a niektórzy mają prawy

tylko zmiana z prawego na lewy i but - co on święta krowa? sick.gif

Napisano

> We Wrocławiu zauważyłem, że kierowca na przystanku najczęściej ma

> włączony LEWY kierunkowskaz, który włącza zaraz po zatrzymaniu

> się i mruga nim przez cały czas, w którym pasażerowie wysiadają,

> wsiadają, itd.

No ja robie dokladnie tak jak opisales zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Nie wiem po raz który przykład codzienny - na czerwonym świetle

> przeskakuje karetka. Uderza w prawidłow (na zielonym) jadące

> auto. Kierowca karetki jest sprawcą kolizji (bo nie ustąpił

> pierwszeństwa), kierowca auta dostaje mandat za to, że nie

> przepuścił pojazdu uprzywilejowanego (taki obowiązek miał pomimo

> tego, iż miał pierwszeństwo).

zdanie powyżej jest nieprawdziwe, jak można traktować sytuację drogowe zero-jedynkowo? Jestem w stanie wyobrazić sobie sytuację w której kierowca auta nie ma szans na przepuszczenie karetki ( z różnych przyczyn) - jakie wykroczenie wtedy popełnia? żadnego!

Napisano

> No ja robie dokladnie tak jak opisales

Ale we wspomnianym Wrocławiu jednak obowiązuje ruch prawostronny. zlosnik.gif

Napisano

> czy ma pierwszeństwo, jak to jest według przepisów?

> edit: chodzi o komunikacje miejska

Art 18 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym: 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię. 2. Kierujący autobusem (trolejbusem), o którym mowa w ust. 1, może wjechać na sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Ponadto zgodnie z rozp. przesa rady ministrów w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń uniemożliwienie włączenia się do ruchu autobusowi (trolejbusowi) sygnalizującemu zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię z oznaczonego przystanku w obrzarze zabudowanym - 200 zł - podstawa prawna art. 90 KW w związku z art. 18 ust. 1 PRD

Napisano

> Może i wybiórcze ale ja wychodzę z założenia że siedząc w

> klimatyzowanym samochodzie mam lepiej od stada ściśniętych ludzi

> w śmierdzącym autobusie. Dlatego staram się im ułatwiać życie

> jak mogę.

W widzisz różnicę między "staram się" a "wymagam od innych żeby"?

Napisano

> zdanie powyżej jest nieprawdziwe, jak można traktować sytuację

> drogowe zero-jedynkowo?

Podaję sytuację i to w jaki sposób najczęściej rozpatrują ją sądy. Oczywiście są okliczności, które mogą doprowadzić do innego rozstrzygnięcia, ale o tym pisałem gdzieś niżej.

Napisano

> a nie zauważyłeś czasem, że kierowca stojąc na przystanku ma włączony

> prawy kierunkowskaz, i że jak prawy jest wyłączany, to można się

> domyślić, że zaraz będzie ruszał ??

bez sensu rozumowanie icon_rolleyes.gif

od kiedy brak kierunku oznacza wyjazd/wlaczanie sie do ruchu ?

Napisano

> No ja robie dokladnie tak jak opisales

cfaniak z ciebie

Napisano

> Może i wybiórcze ale ja wychodzę z założenia że siedząc w

> klimatyzowanym samochodzie mam lepiej od stada ściśniętych ludzi

> w śmierdzącym autobusie. Dlatego staram się im ułatwiać życie

> jak mogę. (...)

Czyli masz wyrzuty sumienia z tego powodu, że masz samochód i klimę i czujesz, że jesteś coś "winien" tym ludziom w autobusie? IMVHO to jest właśnie mentalna "komuna".

Edit: nie twierdzę, że nie trzeba wpuszczać, ani że trzeba wpuszczać, po prostu ciekawi mnie czemu tak myślisz. W myśl tej zasady działają żebracy - "daj pan 3 złote, bo pan masz, a ja nie i dlatego musisz mi dać". I ludzie dają, motywujac to jakimiś głęboko ukrytymi wyrzutami sumienia, chociaż sami na te swoje 3 złote ciężko pracują. Ktoś wybrał autobus i sobie nim jedzie, nie czuję się ani lepszy ani gorszy od niego, szczególnie że sam często sie autobusami poruszam. Dlaczego mam być coś "winnym" jednym albo drugim?

Napisano

> bez sensu rozumowanie

> od kiedy brak kierunku oznacza wyjazd/wlaczanie sie do ruchu ?

nie napisałem, że oznacza wyjazd, tylko w prostego logicznego ciągu wynika, że: prawy na przystanku włączony to jego wyłączenie poprzedza włączenie lewego kierunkowskazu

Napisano

> Czyli masz wyrzuty sumienia z tego powodu, że masz samochód i klimę i

> czujesz, że jesteś coś "winien" tym ludziom w autobusie? IMVHO

> to jest właśnie mentalna "komuna".

> Edit: nie twierdzę, że nie trzeba wpuszczać, ani że trzeba wpuszczać,

> po prostu ciekawi mnie czemu tak myślisz. W myśl tej zasady

> działają żebracy - "daj pan 3 złote, bo pan masz, a ja nie i

> dlatego musisz mi dać". I ludzie dają, motywujac to jakimiś

> głęboko ukrytymi wyrzutami sumienia, chociaż sami na te swoje 3

> złote ciężko pracują. Ktoś wybrał autobus i sobie nim jedzie,

> nie czuję się ani lepszy ani gorszy od niego, szczególnie że sam

> często sie autobusami poruszam. Dlaczego mam być coś "winnym"

> jednym albo drugim?

Ale ja nie czuję się nikomu nic winnym. Po prostu stawiam się w sytuacji kierowcy i pasażerów autobusu. Akurat nie przeszkadza mi to że jest to mentalna komuna - większość cywilizowanego świata tak ma. Tam jest to tak oczywiste że tego typu dyskusje w ogóle nie są potrzebne. Jeśli chcesz bardziej kapitalistycznie to ułatwianie życia MPK jest czystym zyskiem - im więcej ludzi jeździ autobusami tym mniej jest ich na ulicach w samochodach. I tym są mniejsze korki. Porównywanie z żebrakami jest kiepskie - 99 % to naciągacze. A ten prawdziwy nigdy tak nie powie. A umiejętność postawienia się w sytuacji innych nie jest cechą komuny tylko człowieczeństwa.

Napisano

> Ale ja nie czuję się nikomu nic winnym. Po prostu stawiam się w

> sytuacji kierowcy i pasażerów autobusu. Akurat nie przeszkadza

> mi to że jest to mentalna komuna - większość cywilizowanego

> świata tak ma. Tam jest to tak oczywiste że tego typu dyskusje w

> ogóle nie są potrzebne. Jeśli chcesz bardziej kapitalistycznie

> to ułatwianie życia MPK jest czystym zyskiem - im więcej ludzi

> jeździ autobusami tym mniej jest ich na ulicach w samochodach. I

> tym są mniejsze korki. Porównywanie z żebrakami jest kiepskie -

> 99 % to naciągacze. A ten prawdziwy nigdy tak nie powie. A

> umiejętność postawienia się w sytuacji innych nie jest cechą

> komuny tylko człowieczeństwa.

Nie zrozumieliśmy się. Ja wyraźnie zaznaczyłem, że nie argumentuje ani "za" wpuszczaniem, ani "przeciw". Z tym cywilizowanym światem też bywa różnie, uwierz. Po prostu stawiam się w sytuacji pasażera autobusu dokładnie w takim samym stopniu, w jakim on stawia się w mojej sytuacji, tylko tyle. A i to nie musze - po prostu z twoich słów wynikało, że "wiem że mam lepiej od tych w autobusie, więc jestem im coś winien, więc ich wpuszczam". Tej logiki nie rozumiem.

Napisano

ja zawsze staram sie puszczac autobus, z jednej podstawowej przyczyny - dzieki temu ze ludzi jezdza autobusami, jest mnie aut na drodze i mniej korkow waytogo.gif

Napisano

> Nie zrozumieliśmy się. Ja wyraźnie zaznaczyłem, że nie argumentuje

> ani "za" wpuszczaniem, ani "przeciw". Z tym cywilizowanym

> światem też bywa różnie, uwierz. Po prostu stawiam się w

> sytuacji pasażera autobusu dokładnie w takim samym stopniu, w

> jakim on stawia się w mojej sytuacji, tylko tyle. A i to nie

> musze - po prostu z twoich słów wynikało, że "wiem że mam lepiej

> od tych w autobusie, więc jestem im coś winien, więc ich

> wpuszczam". Tej logiki nie rozumiem.

A z których słów wywnioskowałeś że jestem im coś winien? Bo z moich słów raczej wynika że "wiem że mam lepiej, więc im współczuję i ich wpuszczam". Chyba jest pewna różnica?

Napisano

> czy ma pierwszeństwo, jak to jest według przepisów?

> edit: chodzi o komunikacje miejska

Sorry, nie moglem sie powstrzymac, pierwsze co mi sie skojarzylo jak ujrzalem temat:

Kiedys to sie Golfy z przystanku robilo, BMW jakies i inne takie "popularne" auta - a teraz nawet autobusy sie z przystanku klepie??

smile.gif

Napisano

> ...Z tym cywilizowanym

> światem też bywa różnie, uwierz. Po prostu stawiam się w

> sytuacji pasażera autobusu dokładnie w takim samym stopniu, w

> jakim on stawia się w mojej sytuacji, tylko tyle. A i to nie

> musze - po prostu z twoich słów wynikało, że "wiem że mam lepiej

> od tych w autobusie, więc jestem im coś winien, więc ich

> wpuszczam". Tej logiki nie rozumiem.

W cywilizowanym swiecie takze kolo kazdego przystanku sa zolte koperty. Na tym miejscu po prostu nie wolno ci zatrzymac samochodu (swiatla, korek - nie wazne). Jezeli w tym momencie na przystanku jest autobus, to on po prostu ma miesce do wlaczenia sie do ruchu.

Napisano

> W cywilizowanym swiecie takze kolo kazdego przystanku sa zolte

> koperty. Na tym miejscu po prostu nie wolno ci zatrzymac

> samochodu (swiatla, korek - nie wazne). Jezeli w tym momencie na

> przystanku jest autobus, to on po prostu ma miesce do wlaczenia

> sie do ruchu.

ale my mieszkamy w Polsce /Wolsce/ jak kto woli ...

do cywilizowanego świata to jeszcze kultury brakuje a z tą to od czasów szlachty "mamy" kłopoty ...

Napisano

> W cywilizowanym swiecie takze kolo kazdego przystanku sa zolte

> koperty. Na tym miejscu po prostu nie wolno ci zatrzymac

> samochodu (swiatla, korek - nie wazne). Jezeli w tym momencie na

> przystanku jest autobus, to on po prostu ma miesce do wlaczenia

> sie do ruchu.

cywilizację poznaje się po kulturze ludzi, a nie pokazywaniu im na każdym kroku co mogą, a co nie....

i jakoś takich kopert w wielu krajach EU nie zauważyłem

Napisano

> cywilizację poznaje się po kulturze ludzi, a nie pokazywaniu im na

> każdym kroku co mogą, a co nie....

> i jakoś takich kopert w wielu krajach EU nie zauważyłem

bo oni juz nie musza, a my jeszcze nie mozemy ..... sie bez tego obejsci hehe.gif

Napisano

> bo oni juz nie musza, a my jeszcze nie mozemy ..... sie bez tego

> obejsci

W jednym poście piszesz, że są koperty, a w drugim zgadzasz się, że ich nie ma niewiem.gif

Napisano

> W jednym poście piszesz, że są koperty, a w drugim zgadzasz się, że

> ich nie ma

Jak byc czytal uwaznie to bys zauwazyl, ze ktos wczesniej napisal, ze nie wszedzie sa. A ja tez nigdzie nie twierdzilem, ze sa w kazdym miescie i w kazdym panstwie.

Wiec przyznalem racje, ze tam gdzie kierowcy juz dawno sie ucywilizowali, takie wynalazki sa niepotrzebne.

Za to z kolei tam gdzie sa, to sprawuja sie znakomicie.

Czy tak ciezko jest czytac ze zrozumieniem? hmm.gif

Napisano

> Jak byc czytal uwaznie to bys zauwazyl, ze ktos wczesniej napisal, ze

> nie wszedzie sa. A ja tez nigdzie nie twierdzilem, ze sa w

> kazdym miescie i w kazdym panstwie.

> Wiec przyznalem racje, ze tam gdzie kierowcy juz dawno sie

> ucywilizowali, takie wynalazki sa niepotrzebne.

> Za to z kolei tam gdzie sa, to sprawuja sie znakomicie.

> Czy tak ciezko jest czytac ze zrozumieniem?

Czytam i nie rozumiem. Oto cytat z poprzedniej Twojej wypowiedzi:

"W cywilizowanym swiecie takze kolo kazdego przystanku sa zolte koperty."

I z tej:

"Wiec przyznalem racje, ze tam gdzie kierowcy juz dawno sie

ucywilizowali, takie wynalazki sa niepotrzebne."

O tą niekonsekwencję w sprawie cywilizacji mi chodzi.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.