Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Spryskiwacze w cabrio...

Featured Replies

Napisano

Jak to jest w autach cabrio - spryskiwacze działają cały czas i jesli akurat jedzie się z otwartym dachem i niechcacy zechce odświezyć szybe to naraza się na lekki prysznic zza szyby?? Czy są jakieś blokady uniemożliwiające uzycie spryskiwaczy przy otwartym dachu?

Napisano

jak jedziesz z otwartym dachem i psikniesz nic do środka nie leci. nawet jak pada lekki deszcz możesz jechac i do środka nie napada

Napisano
  • Autor

> jak jedziesz z otwartym dachem i psikniesz nic do środka nie leci.

> nawet jak pada lekki deszcz możesz jechac i do środka nie napada

Ok - w takim razie jak to działa? fala powietrza opływająca auto odpycha kropelki do tylu jak dobrze kminie... Ale co w przypadku postoju? np ktos sobie psiknie spryskiwaczem na swiatlach...wtedy nie ma bata - naleci mu do srodka - jeszcze kwestia tego jak ma ustawione spryskiwacze...

Napisano

na postoju juz jest lipa to fakt. ale w czasie jazdy pęd powietrza nie pozwoli żeby napadało do środka. na 100 %. kiedys nawet wracałem i lekko zaczęło padać a nie chciało mi sie zatrzymywac żeby sobie daszek zamknąc i dopiero w koreczku jak stanąłem zamknąłem

Napisano

> Czy są jakieś

> blokady uniemożliwiające uzycie spryskiwaczy przy otwartym

> dachu?

Ale po co, skoro urządzenie jest operowane przez drajwera ?

Nie ma, że "się samo".

No chyba, że drajwer ma włosy w kolorze blond i dziwi się, że 'pociągnęłam i mnie opryskało'...

Napisano
  • Autor

> Ale po co, skoro urządzenie jest operowane przez drajwera ?

> Nie ma, że "się samo".

> No chyba, że drajwer ma włosy w kolorze blond i dziwi się, że

> 'pociągnęłam i mnie opryskało'...

Ale chodzi o to ze czasem pewne rzeczy sie robi " niechcacy " ... jak ktoś jedzie zamyslony albo rozkojarzony moze za poźno zalapac ze jedzie z otwartym dachem...

Napisano

> Ale chodzi o to ze czasem pewne rzeczy sie robi " niechcacy " ... jak

> ktoś jedzie zamyslony albo rozkojarzony moze za poźno zalapac ze

> jedzie z otwartym dachem...

Niechcacy za kierownica?? yikes.gif Albo rozkojarzanie sie podczas jazdy cfaniaczek.gif Nie no... Ciekawych rzeczy sie mozna dowiedziec o innych uczestnikach drogi... no.gif

Zeby nie bylo OT. Przy spryskiwaniu szyby na postoju nic nie powinno leciec na dach. Przynajmniej ja mam tak ustawione, ze leci na szybe a dach mam suchy... Nie wiem jak sie ma sprawa ze spryskiwaczami mgielkowymi ale uwazam, ze wszystko albo mozna ustawic, zeby bylo dobrze albo uzywac tylko podczas jazdy grinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

> Ale chodzi o to ze czasem pewne rzeczy sie robi " niechcacy " ... jak

> ktoś jedzie zamyslony albo rozkojarzony moze za poźno zalapac ze

> jedzie z otwartym dachem...

Albo wogóle zapomni, że jedzie...

Napisano
  • Autor

> Albo wogóle zapomni, że jedzie...

Nie na temat... sick.gif

Napisano

> Niechcacy za kierownica?? Albo rozkojarzanie sie podczas jazdy Nie

> no... Ciekawych rzeczy sie mozna dowiedziec o innych

> uczestnikach drogi...

Nie przesadzaj, nie uwierze ze nigdy nie zrobiles czegos glupiego lub niekoniecznie przemyslanego za kierowwnica, wlasnie albo z rozkojarzenia albo zamyslenia itd, bo musialbys byc cyborgiem a nie czlowiekiem.

Nie mowie tu o jezdzie na czolowke, ale mniej grozne niepotrzebne wlaczenie spryskiwaczy, wycieraczek czy kierunku.

> Zeby nie bylo OT. Przy spryskiwaniu szyby na postoju nic nie powinno

> leciec na dach. Przynajmniej ja mam tak ustawione, ze leci na

> szybe a dach mam suchy... Nie wiem jak sie ma sprawa ze

> spryskiwaczami mgielkowymi ale uwazam, ze wszystko albo mozna

> ustawic, zeby bylo dobrze albo uzywac tylko podczas jazdy

Mi sie dla odmiany wydaje, ze mgielkowe moze i tak da sie ustawic zeby nie psikalo na dach, ale przy ciurkaniu strumieniem plynu przy pewnych predkosciach zawsze jakies krople na dach po szybie wywlecze.

Napisano

> Nie ma, że "się samo".

> No chyba, że drajwer ma włosy w kolorze blond i dziwi się, że

> 'pociągnęłam i mnie opryskało'...

hehe.gifhehe.gifhehe.gif

A tak serio, to kwestia regulacji dysz spryskiwaczy.

Można ustawić tak, że paniusi nie będzie na postoju za szybę pryskało, i można ustawić tak, że przy prędkości >70km/h będzie akurat.

I to chyba jest optymalne rozwiązanie.

Zresztą w cabrio generalnie nie używa się spryskiwaczy przy otwartym dachu.

Jak pada, albo padało i samochody przed nami robią tzw. smugę poopadową, to się dach zamyka.

A jak nie pada i szyba jest brudna, to się jedzie te 90 i psik psik, albo się staje na CPNie i ściereczką.

Napisano

> Nie przesadzaj, nie uwierze ze nigdy nie zrobiles czegos glupiego lub

> niekoniecznie przemyslanego za kierowwnica, wlasnie albo z

> rozkojarzenia albo zamyslenia itd, bo musialbys byc cyborgiem a

> nie czlowiekiem.

No ale musisz przyznać, że elegancko uczesana kobitka w nie mniej wyczesanym cabrio, malując usta na światłach mulher.gif i niechcący "jębnęwszy" sobie spryskiwaczem na fryz, to fajny widok hehe.gif

Napisano

a jak w czasie jazdy np. po mieście coś ci się rozbije na szybie, bądź ptaszek "narobi"? to stajesz i ściereczką ścierasz czy jedziesz i pryskasz płynem i zmazujesz wycieraczką? cfaniaczek.gif

Napisano

> Jak to jest w autach cabrio - spryskiwacze działają cały czas i jesli

> akurat jedzie się z otwartym dachem i niechcacy zechce odświezyć

> szybe to naraza się na lekki prysznic zza szyby?? Czy są jakieś

> blokady uniemożliwiające uzycie spryskiwaczy przy otwartym

> dachu?

po kilku latach i kilku samochodach cabrio mozna do tego przywyknąć smile.gif

mi może z raz udało się ochlapać łysinę, więc czlowiek szybko się nauczył. Jak musze zrobić to przy otwartym dachu to robię to delikatnie - impulsowo naciskam/pompuję dźwignię.

Napisano

> jak jedziesz z otwartym dachem i psikniesz nic do środka nie leci.

> nawet jak pada lekki deszcz możesz jechac i do środka nie napada

Bzdury. Żeby nie nalecialo do środka trzeba dobrze ponad 100 km/h pruc.

Napisano

> po kilku latach i kilku samochodach cabrio mozna do tego przywyknąć

> mi może z raz udało się ochlapać łysinę, więc czlowiek szybko się

> nauczył. Jak musze zrobić to przy otwartym dachu to robię to

> delikatnie - impulsowo naciskam/pompuję dźwignię.

w ogóle nie czaje samochodów typu cabrio. Wiem, ze każdy patrzy inaczej, jednemu sie podobaja, innemu nie. Ale to auto jest niepraktyczne.

1. Można nim jechać 70-90 km/h a powyżej to juz hałas, szum i wiatr wywiewa wszystko ze środka.

2. Jest ciepły dzień, słóńce praży, wole schować sie pod dachem i nie spalić sobie łysej pały

3. W mieście w Polsce nie pojeżdzisz bo prawie z każdej strony atakuje sie autobus albo inny Jelcz z normą Euro minus 4

4. Zostawienie auta na chodniku albo gdzieś z otwartym dachem też nie jest najbezpieczniejsze.

Mam panoramiczny szklany dach i to dla mnie aż nadto

Napisano

> w ogóle nie czaje samochodów typu cabrio. Wiem, ze każdy patrzy

> inaczej, jednemu sie podobaja, innemu nie. Ale to auto jest

> niepraktyczne.

ale on nie ma byc praktyczny!!! tylko ma byc dla frajdy ok.gif

> 1. Można nim jechać 70-90 km/h a powyżej to juz hałas, szum i wiatr

> wywiewa wszystko ze środka.

no wlasnie zalezy od auta ale 100 spokojnie mozna jezdzic i nic nie wieje. halas,szum i wiatr hmm.gif to chyba ta czesc frajdy jak masz wiatr we wlosach cool.gif

> 2. Jest ciepły dzień, słóńce praży, wole schować sie pod dachem i nie

> spalić sobie łysej pały

ja mam wlosy grinser006.gif

ludzie godzinami leza na plazy i im dobrze

> 3. W mieście w Polsce nie pojeżdzisz bo prawie z każdej strony

> atakuje sie autobus albo inny Jelcz z normą Euro minus 4

nie przesadzajmy bo kopcacy autobus czy inny jelcz to w moim miescie powiedzmy ze zadkosc

> 4. Zostawienie auta na chodniku albo gdzieś z otwartym dachem też nie

> jest najbezpieczniejsze.

pare sekund i dach zamkniety. Twoj zamkniety samochod jest bezpieczny?

> Mam panoramiczny szklany dach i to dla mnie aż nadto

no wlasnie jak widac cabrio nie jest dla kazdego smile.gif

Napisano

może to po prostu zalezy od auta? u mnie juz od 80 nie pada do środka

Napisano

miałeś kiedyś cabrio ?

możesz jeździc naprawdę z duzymi prędkościami i nic ze środka nie wywiewa wystarczy miec postawionego windshota. ale bez tego od 40 km/h kiepy z popielniczki wywiewało prosto w dzioba.

Napisano

> ale on nie ma byc praktyczny!!! tylko ma byc dla frajdy

> no wlasnie zalezy od auta ale 100 spokojnie mozna jezdzic i nic nie

> wieje. halas,szum i wiatr to chyba ta czesc frajdy jak masz

> wiatr we wlosach

> ja mam wlosy

> ludzie godzinami leza na plazy i im dobrze

> nie przesadzajmy bo kopcacy autobus czy inny jelcz to w moim miescie

> powiedzmy ze zadkosc

> pare sekund i dach zamkniety. Twoj zamkniety samochod jest

> bezpieczny?

no bardziej bo jednym ruchem reki ktoś nie odrygluje sobie drzwi itd. Poza tym mam do pojechania w kilka miejsc, co chwile mam stawać i zamykac dach? Wracam po kilku minutach i otwieram? To nie dla mnie

> no wlasnie jak widac cabrio nie jest dla kazdego

Napisano

> no bardziej bo jednym ruchem reki ktoś nie odrygluje sobie drzwi itd.

> Poza tym mam do pojechania w kilka miejsc, co chwile mam stawać

> i zamykac dach? Wracam po kilku minutach i otwieram? To nie dla

> mnie

> > no wlasnie jak widac cabrio nie jest dla kazdego

większośc cabrio ma podwójne ryglowanie, tzn, że nawet jak auto stoi z otwartym dachem, to nie ma możliwości otwarcia drzwi bez klucza/pilota wink.gif

dopóki nie pojeździłem cabrio, myślałem podobnie jak Ty....ale uwierz mi, że te auta dająfrajdę z jazdy ok.gif. Zaskoczyła mnie cisza podczas jazdy bez dachu, i z postawionym windshotem nawet po karku nic nie wieje...jedynie targa fryzure, jak podniesiesz posladki z fotela i wychylisz sie ponad szybe ok.gif

bez dachu z zamknietymi szybami i postawionym windshotem mozna smigac nawet ponad setke i nic ze srodka Ci nie wywieje ok.gif...a jak goraco - to klima przeciez jest zlosnik.gif

Napisano

> no bardziej bo jednym ruchem reki ktoś nie odrygluje sobie drzwi itd.

nie otworzysz drzwi ani schowkow nawet jak dach jest otwarty

> Poza tym mam do pojechania w kilka miejsc, co chwile mam stawać

> i zamykac dach? Wracam po kilku minutach i otwieram?

a w czym problem? np zamiast szyb otwierasz dach

Napisano

> Bzdury. Żeby nie nalecialo do środka trzeba dobrze ponad 100 km/h

> pruc.

Bzdura. Jak pada drobny deszcz, to 80 km/h i nic nie leci.

Jak złapała mnie burza i leciały WIELKIE krople to i 140 nie

pomagało. Wszystko zależy ...

Napisano

> nie otworzysz drzwi ani schowkow nawet jak dach jest otwarty

o tym nie wiedziałem

> a w czym problem? np zamiast szyb otwierasz dach

nie chodzi o to zeby mnie przekonac albo żeby określic czy lepsze cabrio czy nadwozie zamkniete.

Napisano

> o tym nie wiedziałem

> nie chodzi o to zeby mnie przekonac albo żeby określic czy lepsze

> cabrio czy nadwozie zamkniete.

nie ma sensu porownywac i nalezy traktowac je jako dwa zupelnie inne auto do innych celow

Napisano

> Bzdura. Jak pada drobny deszcz, to 80 km/h i nic nie leci.

> Jak złapała mnie burza i leciały WIELKIE krople to i 140 nie

> pomagało. Wszystko zależy ...

I o to mi chodzi. W mieście z dachem w dół w czasie deszczyku nie pojedziesz. Mythbusters probowali to i im wyszło ze w 911 trzeba jakieś 140 jechać. Tyle ze 140 na mokrym to trochę ryzykowne. Wniosek - jak pada to zamykamy dach.

Napisano

> nie ma sensu porownywac i nalezy traktowac je jako dwa zupelnie inne

> auto do innych celow

Chyba ze kupisz z twardym dachem. Wtedy masz zalety obu typów.

Napisano

> Chyba ze kupisz z twardym dachem. Wtedy masz zalety obu typów.

nie chodzi mi o rodzaj dachu a o auto jako calosc

dwa zupelnie inne auto do innych celow i tyle 270751858-jezyk.gif

Napisano

> nie chodzi mi o rodzaj dachu a o auto jako calosc

> dwa zupelnie inne auto do innych celow i tyle

Hmm a mi sie wydaje że cel jest ten sam - przemieszczanie sie z punktu a do punktu b z przyjemnoscia. Jedni lubią duży silnik, inni wolność wynikającą z braku dachu. Ja lubię oba i kabriolet jest dla mnie idealny. A przy okazji spełnia inne potrzeby. Z założonym dachem ma spory bagażnik.

Napisano

> Hmm a mi sie wydaje że cel jest ten sam - przemieszczanie sie z

> punktu a do punktu b z przyjemnoscia. Jedni lubią duży silnik,

> inni wolność wynikającą z braku dachu.

ja mam to i to (silnik duzy jak na europe wink.gif)

>Ja lubię oba i kabriolet

> jest dla mnie idealny. A przy okazji spełnia inne potrzeby. Z

> założonym dachem ma spory bagażnik.

Marku my tu w PL najczesciej posiadamy inne auto na codzien a cabrio raczej do zabawy. hehe.gifhehe.gif

W USA macie jakies kompromisy w wyborze wink.gif

Pojemnosc bagaznika itp naprawde malo mnie obchodzi choc mam bardzo wielki(chyba 380litrow ok.gif) i nie zmienia sie gdy dach jest zlozony cool.gif

Napisano

> Niechcacy za kierownica?? Albo rozkojarzanie sie podczas jazdy Nie

> no... Ciekawych rzeczy sie mozna dowiedziec o innych

> uczestnikach drogi...

Jezdziles kiedys foresterem ? Przy kolanie kierowcy jest taki wielki przycisk - to przycisk spryskiwaczy reflektorow zeby.GIF Mali zolci zrobili to pod siebie i nie wiedzieli ze beda tym jezdzic wieksi i czasem przypadkiem wciskac to ustrojstwo. A ze od swiatel sie odbija i leci na przednia szybe i wyzej to jest przerabane przy otwartym szyberdachu. A raz wysiadajac z auta o to zahaczylem i dostalem plynem zimowym po oczach zeby.GIF

Napisano

> o tym nie wiedziałem

> nie chodzi o to zeby mnie przekonac albo żeby określic czy lepsze

> cabrio czy nadwozie zamkniete.

ale w czym problem? Ja nie wiedzę problemu, mam jedno auto cabrio z twardym dachem i drugie normalne... nie muszę co chwila latać i dach zamykać, otwieram go najczęściej gdy jadę nad jeziorko i mam wszystko w d....

Jak będziesz miał okazję, to przejedź się kiedyś bez dachu, ale nie po mieście, tylko po np mazurskich bocznych drogach, albo po górach - zupełnie inne doznania. I właśnie po to mam cabrio, a w mieście raczej go nie otwieram

Napisano

> Ale chodzi o to ze czasem pewne rzeczy sie robi " niechcacy " ... jak

> ktoś jedzie zamyslony albo rozkojarzony moze za poźno zalapac ze

> jedzie z otwartym dachem...

Na takie dictum odpowiada się jednym słowem -> przyroda.

Napisano

> 1. Można nim jechać 70-90 km/h a powyżej to juz hałas, szum i wiatr

> wywiewa wszystko ze środka.

Bzdura, chyba, że jedziesz jakąś kupą w stylu reno megane

> 2. Jest ciepły dzień, słóńce praży, wole schować sie pod dachem i nie

> spalić sobie łysej pały

Czapka ?

> 3. W mieście w Polsce nie pojeżdzisz bo prawie z każdej strony

> atakuje sie autobus albo inny Jelcz z normą Euro minus 4

Etam.

A w zwykłym samochodzie to inaczej niby jest ?

> 4. Zostawienie auta na chodniku albo gdzieś z otwartym dachem też nie

> jest najbezpieczniejsze.

A co to za problem zamknąć dach przy wyjściu ?

W znacznej części modeli nawet nie trzeba silnika odpalać.

> Mam panoramiczny szklany dach i to dla mnie aż nadto

No czyli krótko - nie jeździłeś, ale usiłujesz sobie wmówić, że peżot z panoramą to prawie jak kabrio ino lepsze :-)

Napisano

> Niechcacy za kierownica?? Albo rozkojarzanie sie podczas jazdy Nie

> no... Ciekawych rzeczy sie mozna dowiedziec o innych

> uczestnikach drogi...

Ale panie są najlepsze kierowce...

Napisano

> Bzdura, chyba, że jedziesz jakąś kupą w stylu reno megane

Rzeczywiście nie był to rasowy kabriolet a 206 CC ze sztywnym elektrycznym dachem

> Czapka ?

Nie jest to najlepszy pomysł, chyba, ze czapke naciagne aż po szyje zlosnik.gif

> Etam.

> A w zwykłym samochodzie to inaczej niby jest ?

No wybacz, ale jesli stoisz w korku czy ruszasz na ulicy w okolicy autobusu to nie powiesz mi, ze w aucie z zamknietymi szybami z klima jest dokładnie tak samo jak w aucie z otwartym dachem.

> A co to za problem zamknąć dach przy wyjściu ?

> W znacznej części modeli nawet nie trzeba silnika odpalać.

> No czyli krótko - nie jeździłeś,

widze, ze wiesz lepiej?

> ale usiłujesz sobie wmówić, że peżot

> z panoramą to prawie jak kabrio ino lepsze :-)

gdzie tak napisałem? mówie, ze mi odpowiada bardziej zwykłe auto niż kabriolet a nie, że jedne jest lepsze od drugiego jako aksjomat.

Na szczęscie nie tylko peżot robi auta z otwieranym czy szklanym dachem

Napisano

Witam serdecznie.

W moim prymitywnym cabrio a raczej targa (chyba dlatego, że targa fryzury dziewczynom), spryskiwacze działają cały czas i niestety leje się na głowę. Niezależnie od prędkości, bo strumień powietrza częściowo wraca za głową do dołu. Kiedyś wychyliłem się za mocno i zerwało mi czapkę z okularami przeciwsłonecznymi. Trochę się wkurzyłem, ale jakież było moje zdziwienie, kiedy czapka po chwili wróciła na siedzenie pasażera, razem z okularami. Trzeba więc uważać aby nie wyrzucić przez pomyłkę gumy do żucia bo wróci ;-)

W ogóle to autko nauczyłoby kultury kogoś kto wyrzuca śmieci za okno ;-)

Odnosząc się do ogólnej dyskusji chciałbym dodać, że lubię jeździć bez dachu bo:

- przy miejskich prędkościach jest ciszej (dźwięk nie odbija się od kabiny, nie rezonuje),

- łatwiej jest mi wsiadać i wysiadać (nie muszę przeciskać się przez

otwór o wysokości szyby bocznej przeciętnego auta),

Wolałbym jednak jeździć z dachem, gdyby to auto istniało w takiej wersji i miało większy otwór do wsiadania bo:

- powyżej 100km/h. jest już tylko jeden huk, pędu powietrza,

- drobiny piasku przy prędkościach szosowych, dostają się nawet pod okulary, wpadając w oczy,

- słońce pali jak diabli i nic nie da się z tym zrobić. Musiałbym jeździć w meksykańskim kapeluszu i w koszuli z długimi rękawami,

- dym z "klekotów" utrudnia oddychanie i nawet zamkniętego obiegu nie można włączyć,

- można dostać kamieniem spod kół w głowę,

- Trzeba omijać stada przelatujących ptaków.

Właściwości jezdne i frajda z jazdy rekompensują wszystkie niedogodności ale wolałbym to samo z dachem i większym otworem do wsiadania.

Pozdrawiam.

Napisano

> - Trzeba omijać stada przelatujących ptaków.

Dodam jeszcze jedno:

- w mieście unikać zatrzymywania się w ruchu obok środków komunikacji publicznej - niektórzy pasażerowie tychże (zwłaszcza młodociani) uważają, że wsypanie garści łupin słonecznika do otwartego auta czy nawet naplucie do niego to wręcz wyśmienity dowcip.

Napisano

> Dodam jeszcze jedno:

> - w mieście unikać zatrzymywania się w ruchu obok środków komunikacji

> publicznej - niektórzy pasażerowie tychże (zwłaszcza młodociani)

> uważają, że wsypanie garści łupin słonecznika do otwartego auta

> czy nawet naplucie do niego to wręcz wyśmienity dowcip.

doświadczyłeś tego osobiście? smile.gif

Napisano

> doświadczyłeś tego osobiście?

Wsypywania śmieci z góry do auta? We Wrocławiu to właściwie standard sick.gif - przez jakiś czas miałem roadstera z miękkim dachem, z autobusów miejskich leciało wszystko: zużyte chusteczki higieniczne, jakieś łupiny, ogryzki od jabłek. no.gif

Po pewnym czasie człowiek się przyzwyczaja, że pierwsze, co się robi przed wjazdem do centrum, to rozkłada dach. zlosnik.gif

Napisano

> Wsypywania śmieci z góry do auta? We Wrocławiu to właściwie standard

> - przez jakiś czas miałem roadstera z miękkim dachem, z

> autobusów miejskich leciało wszystko: zużyte chusteczki

> higieniczne, jakieś łupiny, ogryzki od jabłek.

> Po pewnym czasie człowiek się przyzwyczaja, że pierwsze, co się robi

> przed wjazdem do centrum, to rozkłada dach.

Śmiesznie macie w tym Wrocławiu. Przez ponad rok w Wawie

nie doświadczyłem NICZEGO złego w stosunku do mojego auta

a bez dachu jeżdzę praktycznie zawsze jak tylko nie pada.

Czasem nawet zostawiam otwarty i ani nikt nie pluje, ani nie

wrzuca gum 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Niechcacy za kierownica?? Albo rozkojarzanie sie podczas jazdy

I naprawde nidgy nie zdażyło Ci się "złapać" na czyms niepotrzebnym? np próbowac drugi raz właczyć światła mijania które właczyłes 10 sekund wczesniej?

Albo skrecić w sobotę w drogę do pracy mimo ze jedzisz zupełnie gdzie indziej?

Zawsze podziwiam ludzi którzy nigdy i w niczym sie nie mylą.....

Napisano

> Ale po co, skoro urządzenie jest operowane przez drajwera ?

> Nie ma, że "się samo".

To po co w wielu samochodach jest blokada przekrecania kluczyka uniemozliwaijaca powtórne "zapalenie" pracujacego silnika?

Napisano

> Niechcacy za kierownica?? Albo rozkojarzanie sie podczas jazdy Nie

> no... Ciekawych rzeczy sie mozna dowiedziec o innych

> uczestnikach drogi...

> Zeby nie bylo OT. Przy spryskiwaniu szyby na postoju nic nie powinno

> leciec na dach. Przynajmniej ja mam tak ustawione, ze leci na

> szybe a dach mam suchy... Nie wiem jak sie ma sprawa ze

> spryskiwaczami mgielkowymi ale uwazam, ze wszystko albo mozna

> ustawic, zeby bylo dobrze albo uzywac tylko podczas jazdy

dzis jechalem za jkims typem ktory spryskiwaczem nie tylko spryskal swoja szybe ale takze i moja mimo ze jechalem dobre 25m za nim zlosnik.gif

Napisano

> dzis jechalem za jkims typem ktory spryskiwaczem nie tylko spryskal

> swoja szybe ale takze i moja mimo ze jechalem dobre 25m za nim

Ciesz sie ze za moim Saab'em jechales - Saab ma niesamowicie efektyne spryskiwacze, szczegolnie te od reflektorow - na jedno pryskanie tak na oko pol litra wody zuzywa rozpylajac ja tak ze jeszcze 3 samochody dalej ludzie wycieraczki wlaczaja.

Napisano

> Ciesz sie ze za moim Saab'em jechales - Saab ma niesamowicie efektyne

> spryskiwacze, szczegolnie te od reflektorow - na jedno pryskanie

> tak na oko pol litra wody zuzywa

Czyli 8 pryśnięć i nie ma galona płynu?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.