Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

RAGE RACE

Featured Replies

Napisano

> 271km/h chyba na razie najwięcej było.

No dobra, poprawka: 314 km/h ...

350_127710941562011600.jpg

Ekipa nr 57

Napisano

nie widziałem hah.. grubooo

Napisano

> no nie do konca.

> dostajesz zawiadomienie ze przekrozyles punkty, prawko jest zabierane, skierowanie na badania

> psychotechnizne, nastepnie termin egzaminu.

> czyli ta czy siak kilka miesiecy jestes bez prawka

Znam kilka osób, które zdawały ponownie egzamin w Poznaniu. Nikomu nie zajęło to więcej niż 4-6 tygodni. smirk.gif

Napisano
  • Autor

> Znam kilka osób, które zdawały ponownie egzamin w Poznaniu. Nikomu nie zajęło to więcej niż 4-6

> tygodni.

Przynajmniej na 4-6 tygodni byłby spokój. Poza tym reszta ścigantów by się uspokoiła. Teraz się zachowują jakby byli właścicielami dróg po których jeżdżą.

Napisano

> Przynajmniej na 4-6 tygodni byłby spokój. Poza tym reszta ścigantów by się uspokoiła. Teraz się

> zachowują jakby byli właścicielami dróg po których jeżdżą.

Nigdy w życiu nie przekroczyłeś dozwolonej prędkości (pomijamy czy o 30km/h czy 130km/h)?

Nie mówię, że to dobrze, że zapierdzielają tyle po publicznych drogach, ale 99% osób na ich miejscu robiłoby to samo.

Napisano

Podczas pierwszej edycji, w której brałem udział z bratem, nie wiedzieliśmy o tym, że na www organizator podaje dane z gpsu i nagle dostaję telefon od znajomego (śledził rage-race przed kompem) z info, żebyśmy zwolnili bo mamy najwyższą średnią prędkość... wink.gif Nie muszę chyba dodawać, że jechaliśmy "rozsądnie".

Ale ponieważ zwycięża się za zdobyte punkty na próbach sprawnościowych, a czas dojazdu nie ma znaczenia, zatem nie można mieć do organizatorów pretensji, tylko do kierowców bo to tylko od nich zależy czy widząc kupę szybkich aut stracą głowę i będą pruć czy też potraktują całą tę imprezę rekreacyjnie!

Skupienie się na punktach za poszczególne konkurencje, a nie na wyścigahc po drogach publicznych daje dużą szansę zwycięstwa w tej imprezie i wiem to z autopsji.

Napisano
  • Autor

> Nigdy w życiu nie przekroczyłeś dozwolonej prędkości (pomijamy czy o 30km/h czy 130km/h)?

To jest demagogia, zwykle pojawiająca się w takich dyskusjach. Nigdy nie jechałem 3x prędkość dozwolona spychając wszystkich z drogi.

> Nie mówię, że to dobrze, że zapierdzielają tyle po publicznych drogach, ale 99% osób na ich miejscu

> robiłoby to samo.

Jestem przekonany, że nie. Naprawdę mamy mniej niż 99% idiotów.

Napisano
  • Autor

> Podczas pierwszej edycji, w której brałem udział z bratem, nie wiedzieliśmy o tym, że na www

> organizator podaje dane z gpsu i nagle dostaję telefon od znajomego (śledził rage-race przed

> kompem) z info, żebyśmy zwolnili bo mamy najwyższą średnią prędkość...

> Ale ponieważ zwycięża się za zdobyte punkty na próbach sprawnościowych, a czas dojazdu nie ma

> znaczenia, zatem nie można mieć do organizatorów pretensji, tylko do kierowców bo to tylko od

> nich zależy czy widząc kupę szybkich aut stracą głowę i będą pruć czy też potraktują całą tę

> imprezę rekreacyjnie!

A wystarczyłoby dodać punkt w regulaminie, że za złamanie przepisów jest dyskwalifikacja.

Ja mam pretensje do organizatorów, że to tolerują i firmują. A potem narzekają, że mamy piratów drogowych. Toż to hipokryzja.

Napisano

> Racja. Mamy tu paru kierowców służbowych Focusów, którym się zdaje że jeżdżą Ferrari.

> Napisałem info do kilku mediów. Ciekawe jak bardzo to oleją.

> W wolnej chwili napiszę jeszcze do przedstawicieli firm-sponsorów za granicą. Np. do Continentala i

> Mercedesa, czy wiedzą jak polski oddział ich firmy promuje bezpieczeństwo, którym się tak

> chwalą w reklamach. Takie coś jest czasem nadspodziewanie skuteczne.

Mogę Ci powiedzieć że:

Biuro Ruchu Drogowego KGP (22) 60 122 05 nie było zainteresowane tematem, podobnie Biuro Prawnege KGP (22) 60 122 76 oraz Dyżurny Operacyjny Kraju (22) 60 120 12 oraz (22) 135 38

To jak Oni nie są zainteresowani, to kto ma być? sick.gif

Napisano

> Ale ponieważ zwycięża się za zdobyte punkty na próbach sprawnościowych, a czas dojazdu nie ma

> znaczenia, zatem nie można mieć do organizatorów pretensji, tylko do kierowców bo to tylko od

> nich zależy czy widząc kupę szybkich aut stracą głowę i będą pruć czy też potraktują całą tę

> imprezę rekreacyjnie!

> Skupienie się na punktach za poszczególne konkurencje, a nie na wyścigahc po drogach publicznych

> daje dużą szansę zwycięstwa w tej imprezie i wiem to z autopsji.

rozumiem że to taka wersja oficjalna jest hahaha.gifwaytogo.gif

Napisano

> a ile miałeś

Jechałem jako pilot, i studziłem zapały brata, więc bezpiecznie dojechaliśmy, a jednorazowo obsługiwałem w trakcie jazdy tel. kom., navi, CB radio, atlas, mapę organizatorów i listę zadań. Ogólnie brakowało mi 3 dodatkowych rąk do pracy, a jak wypadaliśmy z auta żeby robić zadania to 15 minut siię później z powrotem instalowałem w centrum dowodzenia... wink.gif

Ale miło wspominam zabawę, tym bardziej, że byliśmy w gronie zwycięzców historycznej 1 edycji. waytogo.gif

Napisano

> rozumiem że to taka wersja oficjalna jest

Nie tylko wersja oficjalna ale i fakt, naprawdę żaden organizator nie wziąłby na siebie odpowiedzialności za nakłanianie do łamania prawa.

Napisano

> Nie tylko wersja oficjalna ale i fakt, naprawdę żaden organizator nie wziąłby na siebie

> odpowiedzialności za nakłanianie do łamania prawa.

no jasne że nie grinser006.gif- każdy odpowiada za siebie, lecz nie uważasz że z racji charakteru "imprezy" ma " lekko" inny cel niż oficjalnie? cfaniaczek.gifhmm.gif

Napisano

> Przynajmniej na 4-6 tygodni byłby spokój. Poza tym reszta ścigantów by się uspokoiła. Teraz się

> zachowują jakby byli właścicielami dróg po których jeżdżą.

Podobnie jak 90% reszty kierowców na polskich drogach icon_rolleyes.gif

Jazda 200-300 km/h autostradą jest bez porównania bezpieczniejsza od kretyńskiego

wyprzedzania na trzeciego na szosie przy przepisowych 90.

Napisano

> no jasne że nie - każdy odpowiada za siebie, lecz nie uważasz że z racji charakteru "imprezy" ma "

> lekko" inny cel niż oficjalnie?

Tego się nie uniknie!

Mówią, że ludzie się ścigają autami od momentu...

... kiedy pojawił się 2 samochód na świecie.

Zatem nawet przypadkowe spotkanie na drodze innego szybkiego auta najczęściej kończy się "deptaniem", nawet jak kierowcy nie mają żyłki rajdowców, a tutaj mamy do czynienia z brakiem przypadkowości i większą ilością aut.

Należy apelować do rozsądku uczestników i liczyć, że potrafią obsługiwać tak szybkie auta, jakimi dysponują.

Napisano
  • Autor

> Podobnie jak 90% reszty kierowców na polskich drogach

> Jazda 200-300 km/h autostradą jest bez porównania niebezpieczniejsza od kretyńskiego

> wyprzedzania na trzeciego na szosie przy przepisowych 90.

Mnie wyprzedzali na ograniczeniu do 70km/h na drodze, gdzie jeżdżą też ciągniki i rowerzyści.

Napisano

> Mnie wyprzedzali na ograniczeniu do 70km/h na drodze, gdzie jeżdżą też ciągniki i rowerzyści.

oj przestań już bo płaczesz jak baba smile.gif Przejechali i pojechali dalej w siną dal. Następne niebepieczeństwo będzie na Ciebie czekać za rok przy kolejnej edycji wink.gif

Napisano

> Mnie wyprzedzali na ograniczeniu do 70km/h na drodze, gdzie jeżdżą też ciągniki i rowerzyści.

No i? Pisałeś że "prawie" cię zepchnęli z drogi, a więc nic ci nie zrobili, czyż nie? cfaniaczek.gif

Napisano

> Mnie wyprzedzali na ograniczeniu do 70km/h na drodze, gdzie jeżdżą też ciągniki i rowerzyści.

Jak bym miał zakładać tematy za każdym razem kiedy mnie ktoś tak wyprzedza to by stron na autokąciku zabrakło. cfaniak.gif

Napisano
  • Autor

> No i? Pisałeś że "prawie" cię zepchnęli z drogi, a więc nic ci nie zrobili, czyż nie?

Fakt, przeżyłem. Na szczęście u nas wszyscy kierowcy robią duże przebiegi, mają doświadczenie i są w stanie w porę takich zauważyć. Zwłaszcza w wakacje - wtedy najwięcej doświadczonych kierowców jeździ po drogach. Do tego wszyscy spodziewają się, że ktoś urzadza wyścigi.

Więc właściwie to nie ma problemu. cfaniaczek.gif

Notabene, ciekawe jak długo trwałby taki wyścig u Ciebie w Szwecji? I jak by się skończył dla uczestników?

Napisano
  • Autor

> Jak bym miał zakładać tematy za każdym razem kiedy mnie ktoś tak wyprzedza to by stron na

> autokąciku zabrakło.

Jak często wyprzedza Cię grupa co najmniej kilkunastu aut jadąca 200+ km/h?

Napisano
  • Autor

> oj przestań już bo płaczesz jak baba Przejechali i pojechali dalej w siną dal. Następne

> niebepieczeństwo będzie na Ciebie czekać za rok przy kolejnej edycji

Obawiam się, że następne niebezpieczeństowo będzie na mnie czekać jeszcze dziś. Tak samo jak Porsche, może mnie zabić wymieniony już rep w Focusie.

Bo wielu kierowców - nawet obecnych tutaj - nie widzi problemu i sami by tak pojechali.

Co więcej - skoro tamtym wolno, to olewanie przepisów jest powszechne. I stąd mamy tylu piratów na drogach i taką wysoką śmiertelność.

Napisano

> Jak często wyprzedza Cię grupa co najmniej kilkunastu aut jadąca 200+ km/h?

Żalisz się czy chwalisz bo widzę ze zaczynasz licytację.

Napisano

> Notabene, ciekawe jak długo trwałby taki wyścig u Ciebie w Szwecji? I jak by się skończył dla

> uczestników?

Przez Szwecje w maju przejezdzal Gumball 3000. I kierowcy tez wolno nie jezdzili.

Ja ich spotkalem na autostradzie w okolicach Sztokholmu.

Napisano

> Skąd to nagłe oburzenie, przecież większość użytkowników dróg w Polsce

> bez przerwy "urządza sobie wyścigi".

> Tu tylko trochę lepsze auta, więc i prędkości wyższe...

Dokładnie. Na francuskich autostradach jadąc 150 wyprzedza się praktycznie wszystkich. W Polsce, często nawet na normalnych drogach przy tej prędkości ktoś pogania z tyłu, że za wolno zlosnik.gif

Niejednokrotnie zwykli uczestnicy dróg ganiają ponad 200, a PH często z prędkością zbliżoną do 180-190,tylko dlatego, że więcej ich auta nie jadą icon_rolleyes.gif

|Oczywiście nie popieram zlosnik.gif

Napisano

> PHOTO

ee tam vectry to prendkie som biglaugh.gif

Napisano

> Notabene, ciekawe jak długo trwałby taki wyścig u Ciebie w Szwecji? I jak by się skończył dla

> uczestników?

O Gumballu już Ci ktoś napisał. A o Getaway in Stockholm słyszłeś? A o Ghost Rider? biglaugh.gif

(jeśli nie to sobie wygoogluj)

Napisano

> O Gumballu już Ci ktoś napisał. A o Getaway in Stockholm słyszłeś? A o Ghost Rider?

> (jeśli nie to sobie wygoogluj)

Getaway to jest gruba akcja, tam to dopiero jest ogień, Ghost Rider to samo.

> PHOTO

shit happens biglaugh.gif jest wojna są ofiary policial.gif

Napisano

> shit happens jest wojna są ofiary

tak, są...

takie na przykład

uwaga , nie dla dzieci i nie dla wrażliwych

Niech sobie jadą, niech katują fury, niech się rozwalają jeśli to lubią. Niech zapieprzają między latarniami po 300 km/h swoimi drogimi zabawkami. Tylko na Boga, dlaczego obok mnie? Nie piszę się na to. Słuchajcie, ja na prawdę lubię jeździć szybko. Lubię też czasem ostry sex, ale nikogo postronnego i nieżyczącego tego sobie nie narażam na efekty jednej czy drugiej działalności.

Tak, jestem egoistą na drodze, jestem strasznym egoistą, bo nie tolerują zachowań innych niż zgodnych ze zdrowym rozsądkiem (niekoniecznie z przepisami), droga jest dla mnie i droga ma byc bezpieczna. Jeśli ktoś chce używać drogi w inny sposób to niech ją sobie zbuduje, zamknie, wypożyczy, wydzierżawi od kogoś, wynajmie czy co innego, albo... niech sp...ala gdzieś, gdzie nie będzie MNIE, bo jestem egoistą i chcę żyć.

Napisano

> Przez Szwecje w maju przejezdzal Gumball 3000. I kierowcy tez wolno nie jezdzili.

> Ja ich spotkalem na autostradzie w okolicach Sztokholmu.

Kiedyś widziałem jak sąsiad przypierniczył swojej żonie, znaczy, że ja tez tak będę mógł? A może nawet powinienem skoro u sąsiada tak się da.

*nie mam żony

Napisano

> O Gumballu już Ci ktoś napisał. A o Getaway in Stockholm słyszłeś? A o Ghost Rider?

> (jeśli nie to sobie wygoogluj)

A słyszałeś o tym kolesiu?

na prawdę zaimponował mi. Przeżył, co najważniejsze, nikomu poważna krzywda się nie stała. Miał chłop jaja żeby taki numer odwalić.

Napisano

> Wczoraj mijali mnie uczestnicy na DK1. I mam pytanie, bo nie jestem pewien:

> Czy w Polsce wyścigów nie powinno się urządzać na wyłączonych z ruchu drogach?

odpowiem więcej, wszędzie gdzie dociera FIA "Wyścigiem" można nazwać tylko zawody spełniające określone wymogi.

Podstawy tego co nazywamy WYŚCIGIEM (ang. "Race") są opisane tutaj w punkcie 16

Napisano

> Ten mnie wczoraj mijał z podobną prędkością.

> I dalej uważacie, że to nie jest wyścig?

> I co na to policja? Kolesie w Internecie publikują jak łamią przepisy i stwarzają zagrożenie.

to Kizer może dostać bana na AK, bo widać z jaką prędkością śmigał hehe.gif.....K3 za to poleciał chyba? rotfl.gif

Napisano

Ciekawe info.

Kierowcy z A-4 zadzwonili na Policję, że uczestnicy rage-race szaleją po autostradzie i pod Wrocławiem kilku z nich zostało zatrzymanych (w tym mój kolega) ale po 40 minutach policmajstry nic sensownego nie wymyśliły i ich puściły.

Więc można jakoś w temacie podziałać ale jak donosiciele pojechali dalej to i tak Policja nic nie mogła (nie chciała) zrobić.

Napisano

> Ciekawe info.

> Kierowcy z A-4 zadzwonili na Policję, że uczestnicy rage-race szaleją po autostradzie i pod

> Wrocławiem kilku z nich zostało zatrzymanych (w tym mój kolega) ale po 40 minutach

> policmajstry nic sensownego nie wymyśliły i ich puściły.

> Więc można jakoś w temacie podziałać ale jak donosiciele pojechali dalej to i tak Policja nic nie

> mogła (nie chciała) zrobić.

Bo to takie polskie, donieść spokojnie każdy doniesie, ale żeby mieć odwagę i zostać żeby potwierdzić zarzuty to już nie ma chętnego. Oczywiście zgadzam się kierowcy RR że "przeginają", ale w wielu miejscach na świecie organizuję się podobne imprezy z Gumballem na czele.

Napisano

> Bo to takie polskie, donieść spokojnie każdy doniesie, ale żeby mieć odwagę i zostać żeby

> potwierdzić zarzuty to już nie ma chętnego. Oczywiście zgadzam się kierowcy RR że

> "przeginają", ale w wielu miejscach na świecie organizuję się podobne imprezy z Gumballem na

> czele.

w wielu miejscach na świecie zabija się ludzi za to że modlą się do Boga a nie do Allaha - to też mamy nasladowac?

czemu tylko posrane rzeczy mamy naśladowac...?

skoro takie bogate, to stać ich na wynajęcie toru - niech tam sobie jada i upalają do usranego....

Napisano

> ale w wielu miejscach na świecie organizuję się podobne imprezy z Gumballem na

> czele.

tja... racja. W niektórych miejscach nawet sądy i Policja sie tym zajmują.

tutaj Masz przykład jak blisko było auto z naprzeciwka.

W dodatku na końcu widać jak wielkie cojones mają uczestnicy tej imprezy (Bentley). O mały włos by się popłakał podczas tego opowiadania.

A teraz zastanów sie czy wszystkie niebezpieczne sytuacje były nakręcone. I teraz pytanie: warto?

Napisano

> to Kizer może dostać bana na AK, bo widać z jaką prędkością śmigał .....K3 za to poleciał chyba?

max 178, wiec luz zlosnik.gif

pozniej specjalnie wylaczyl to ustrojstwo, przynajmniej tak wczoraj mowil biglaugh.gifzlosnik.gif

Napisano

> to Kizer może dostać bana na AK, bo widać z jaką prędkością śmigał .....K3 za to poleciał chyba?

Ale K3 dostał chyba za to, że Fiatem przekroczył prędkość rotfl.gif Fiatem Stilo hehe.gif A może za to, że opisał to na kąciku Stilo niewiem.gif

Napisano

> O Gumballu już Ci ktoś napisał. A o Getaway in Stockholm słyszłeś? A o Ghost Rider?

> (jeśli nie to sobie wygoogluj)

i dlatego mam tolerowac paru gogusiow którzy chca sie dowartosciowac szybka jazda??

Napisano

> to Kizer może dostać bana na AK, bo widać z jaką prędkością śmigał .....K3 za to poleciał chyba?

z tego co pamiętam to bana dostał za "krucjatę" na HP ,a nie fotę z prekością 270751858-jezyk.gif

fotka to był początek afery

HanYs

Napisano

> i dlatego mam tolerowac paru gogusiow którzy chca sie dowartosciowac szybka jazda??

chyba pare milionow gogusiow...

Komu chcesz wmowic, ze w PL jeszdzi sie tak grzecznie i zgodnie z prawem? grinser006.gif

Napisano

> Mają wyobraźnie, ale mają jeszcze kasę, lubią ryzyko, szybką jazdę. I mają jeszcze do tego tzw.

> "jaja".

> Ale nie każdy tak ma. Bo tu trzeba mieć to wszystko naraz.

z tą wyobraźnią to chyba raczej nie bardzo wink.gif

niech przylecą do USA i pokażą co potrafią na publicznych drogach waytogo.gif

Policja w odróżnieniu do polskiej skapiszonowała by ich w sekundzie zlosnik.gif

HanYs

Napisano

> niech przylecą do USA i pokażą co potrafią na publicznych drogach

> Policja w odróżnieniu do polskiej skapiszonowała by ich w sekundzie

"skapiszonowała"?

to jakis slang amerykanskiej polonii?

Napisano

> chyba pare milionow gogusiow...

> Komu chcesz wmowic, ze w PL jeszdzi sie tak grzecznie i zgodnie z prawem?

za granica tez robia włamy do aut odpowiada Ci to??

kazdemu nie przeszkadza do mom. az sama sytuacja nie dotknie go osobiscie ok.gif

mysle ze gdyby taki gogus rozpipczył Ci auto miałbys zgoła odmienne zdanie.

co do codziennosci, wiem jaka jest rzeczywistosc, jednak takiego gogusia którego stac na wynajecie toru-zrobienie sobie fajnej zamknietej imprezy i upalania ile wlezie na ZAMKNIETYM torze (bo przeciez startuje w tym wyscigu dla zabawy) tymczasem ów koles robi sobie zabawe na drogach publicznych niejako narazajac mnóstwo osob na wypadek, bo co jemu wolno??

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.