Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

sej,matiz,atos - coś małego za 5-6 kafli?

Featured Replies

Napisano

> Korozji widocznej nawet nie jest tak dużo - o wiele więcej było w seju'2000.

Zdejmuj plastikowe nakładki to się przekonasz, ostatnio takie auto znajomy rozbierał bo żona trochę to podtopiła, po zdjęciu nakładek stwierdził, że on już go nie będzie skręcał, pojechał na szrot i zezłomował. Auto z zewnątrz prezentowało się całkiem ok ale w ukryciu już proces biodegradacji postępował i to dosyć znacznie.

Napisano

Śmieszy mnie troszkę porównywanie "bezpieczeństwa" SC i Matiza. Obydwa w testach wypadają tragicznie. Z czego w uderzeniach bocznych i tylnych (najechanie) Mati wygląda gorzej. Dołóżmy do tego, że można znaleźć 10 letnie SC bez widocznych śladów rdzy, co w przypadku Matiza graniczy z cudem. 2 lata temu przerabiałem podobny temat, wypadło na SC z 2000r ok.gif

Napisano

> Śmieszy mnie troszkę porównywanie "bezpieczeństwa" SC i Matiza. Obydwa w testach wypadają

> tragicznie. Z czego w uderzeniach bocznych i tylnych (najechanie) Mati wygląda gorzej. Dołóżmy

> do tego, że można znaleźć 10 letnie SC bez widocznych śladów rdzy, co w przypadku Matiza

> graniczy z cudem. 2 lata temu przerabiałem podobny temat, wypadło na SC z 2000r

Nie zgodzę się, Matiz wypada w testach NCAP "tak sobie" a SC tragicznie.

W zderzeniu bocznym również:

MATIZ:

"Side impact

The head and chest results were good. The arm rest on the door loaded the abdomen and the door trim below the arm rest loaded the pelvis. Overall this is a creditable performance from a car without a side airbag."

SC:

"Side impact

The force recorded in the abdominal area of the driver could lead to an increased risk of serious or fatal injury. This was caused by the protruding arm-rest on the door which was constructed in a way that allowed loads to be transferred from the inner door trim."

Co do rdzy to masz rację, SC jest chyba odporniejsze na korozję.

A tu linki do testów:

z4953574X.jpg

Matiz

seicento_ncap.jpg

Sej

I dla porównania, kilka aut z "tamtych lat":

renault_twingo_2003.jpg

FORDKa-euroncap-2673_1.jpg

Napisano

> Nie zgodzę się, Matiz wypada w testach NCAP "tak sobie" a SC tragicznie.

To i tak bez znaczenia. W samochodzie gdzie masz przynajmniej trochę blachy przed kolanami, siła uderzenia zdąży się rozłożyć w czasie i pozwoli wyhamować przede wszystkim kierowcę. Co z tego, że np. Smart jest super bezpieczny, jak czas całkowitego zatrzymania trwa (strzelam) 5 razy krócej niż w przypadku czegoś większego (zderzenia czołowe). Wnętrzności nie rozgraniczają w czym aktualnie jedzie ich właściciel więc pędzą dalej na spotkanie z żebrami zlosnik.gif Inna sprawa, że testy mają to do siebie, że nie uwzględniają masy rzeczywistych czynników które zachodzą na drodze. Zderzenie SC/Matiza z czymś 2x cięższym (co akurat nie jest trudne), będzie miało się nijak do wyników NCAP, bo ten drugi po prostu zmiecie je z drogi. Małych, starych, tanich samochodów nie kupuje się żeby były bezpiecznie, tylko tanie.

Napisano

> To i tak bez znaczenia. W samochodzie gdzie masz przynajmniej trochę blachy przed kolanami, siła

> uderzenia zdąży się rozłożyć w czasie i pozwoli wyhamować przede wszystkim kierowcę. Co z

> tego, że np. Smart jest super bezpieczny, jak czas całkowitego zatrzymania trwa (strzelam) 5

> razy krócej niż w przypadku czegoś większego (zderzenia czołowe). Wnętrzności nie

> rozgraniczają w czym aktualnie jedzie ich właściciel więc pędzą dalej na spotkanie z żebrami

> Inna sprawa, że testy mają to do siebie, że nie uwzględniają masy rzeczywistych czynników

> które zachodzą na drodze. Zderzenie SC/Matiza z czymś 2x cięższym (co akurat nie jest trudne),

> będzie miało się nijak do wyników NCAP, bo ten drugi po prostu zmiecie je z drogi. Małych,

> starych, tanich samochodów nie kupuje się żeby były bezpiecznie, tylko tanie.

Obejrzyj sobie test małego, nowego Renault zdaje się Twingo ze starym dużym Volvo. Po takim teście ciężko stwierdzić, gdzie lepiej byłoby siedzieć w czasie zderzenia ...

Napisano

> będzie miało się nijak do wyników NCAP, bo ten drugi po prostu zmiecie je z drogi. Małych,

> starych, tanich samochodów nie kupuje się żeby były bezpiecznie, tylko tanie.

Duże samochody też nie były wcale bezpieczne, tam ich własna masa często działała na niekorzyść.

Co do małych aut - oczywiście, one z założenia są bardziej groźne dla kierowców podczas zderzenia, ale między nimi też występują znaczne różnice, co starałem sie pokazać w moim poprzednim poście.

Osobiście nie mam nic do SC, sam chcaiłęm kupić to pierdzidło żonie, ale wyszło jak wyszło wink.gif

Napisano

> Obejrzyj sobie test małego, nowego Renault zdaje się Twingo ze starym dużym Volvo. Po takim teście

> ciężko stwierdzić, gdzie lepiej byłoby siedzieć w czasie zderzenia ...

Modus. Można sobie zadać pytanie czy lepiej wyjść z całkowicie rozbitego samochodu o własnych siłach czy być wyciągnięty z trochę rozbitego z pękniętą od przeciążenia wątrobą. Na to niech każdy odpowie sam.

Napisano

> Modus. Można sobie zadać pytanie czy lepiej wyjść z całkowicie rozbitego samochodu o własnych

> siłach czy być wyciągnięty z trochę rozbitego z pękniętą od przeciążenia wątrobą. Na to niech

> każdy odpowie sam.

Masz jakieś podstawy do takich twierdzeń? Poważnie pytam.

Napisano

> Masz jakieś podstawy do takich twierdzeń? Poważnie pytam.

Lekcje fizyki. Jeśli karoseria nie rozproszy energii zderzenia to się ona musi gdzieś podziać. Przykładowo jesteś przypięty pasem i jest zderzenie. Jeśli karoseria tego nie przyjmie to większość energii idzie do środka samochodu. I szarpnięcie jest Ci w stanie uszkodzić dużo narządów wewnętrznych

Napisano

> Jeździłem dziś KA.

> Nie tą co dałem linka - inną.

> Klima i elektryka szybek - nawet działają te bajery. Ręczny też łapie ładnie.

> Roczek 2000. Na budziku 62 tys przejechane.

Budzik jest do 99 tys km grinser006.gif

Jesli to wersja ze wspomaganiem (a pewnie tak, skoro ma elektrykę i klimę) - sprawdź KONIECZNIE czy nie cieknie przekładnia kierownicza.

Jeśli jeszcze działa klima, to jest duża szansa że ktoś jednak jako-tako o to auto dbał.

Rozumiem że silnik 1,3 endura, na łańcuchu? Sporo pali, i nie ma mocy, ale jest niezniszczalny wink.gif

> Trzeba powiedzieć, że biegi wchodziły zupełnie przyzwoicie - nie tak jak w seicentach z tego okresu

> (wczoraj próbowałem takie dwa) - jak łyżka w zupie - "nie wiadomo

jaki teraz bieg wrzucimy"

Bo biegi w KAczce wchodzą bardzo dobrze. Polecam po zakupie zrobić tuning w postaci zamocowania mieszka tak, żeby nie zsuwał się poniżej gałki zmiany biegów i nie odsłaniał gołego pręta wink.gif

> Korozji widocznej nawet nie jest tak dużo - o wiele więcej było w seju'2000.

> Gość twierdzi, że nie robił przy nim NIC (od 4 lat jeżdzone 20km dziennie) - trochę lipa, bo to

> znaczy, że wszystko spadnie na następnego właściciela...

> Ale mimo wszystko chyba się zdecydujemy : ) To byłby drugi ford (ponoć g.wort) na chacie.

OK, warto posprawdzać w jakim stanie są progi, przyjrzyjcie się też łączeniom elementów plastikowych zderzaków i poszycia nadwozia - tam moze być masakra.

Wiele przy tym samochodzie robić nie trzeba, rozrząd jest na łańcuchu.

Lubi padać cewka, i stwarza problemy gdy jest mokro.

Na stuki w zawieszeniu nie ma co zwracać duzej uwagi - po naprawach chwilę jest dobrze, a potem i tak stuka grinser006.gif

KAczka to fajny samochód, moja żona ją uwielbiała biglaugh.gif

Napisano

> Lekcje fizyki. Jeśli karoseria nie rozproszy energii zderzenia to się ona musi gdzieś podziać.

Ależ karoseria rozprasza, w kontrolowane strefy zgniotu za to odpowiadają. rozprasza sam przód, bez ruszania przedziału pasażerskiego. Więc jak nie masz naukowych podstaw, to nie siej plotek.

Napisano

> Masz jakieś podstawy do takich twierdzeń? Poważnie pytam.

Podstawy są, bo teoretycznie większe przeciążenia (a takie generują małe auta) sprzyjają obrażeniom wewnętrznym.

Za to kolega nie napisał, że np. z połamanymi kośćmi podudzia albo zakleszconą stopą to wogóle trudno jest wyjść z samochodu, nawet bardzo dużego oslabiony.gif

Napisano

> Ależ karoseria rozprasza, w kontrolowane strefy zgniotu za to odpowiadają. rozprasza sam przód, bez

> ruszania przedziału pasażerskiego. Więc jak nie masz naukowych podstaw, to nie siej plotek.

A gdzie w starych samochodach są kontrolowane strefy zgniotu? Pytam poważnie.

Napisano

> Podstawy są, bo teoretycznie większe przeciążenia (a takie generują małe auta) sprzyjają obrażeniom

> wewnętrznym.

> Za to kolega nie napisał, że np. z połamanymi kośćmi podudzia albo zakleszconą stopą to wogóle

> trudno jest wyjść z samochodu, nawet bardzo dużego

Pytanie, czy przy dobrze skonstruowanej strzefie zgniotu w małym aucie pasażer jest gorzej chroniony niż w dużym?

Napisano

> Piszę o małych, nowoczesnych autach.

A ja pisałem odnośnie zderzenia starego Volvo i Modusa. Czyli ogólnie o zderzeniu samochodu dużego ale konstrukcyjnie starego z małym ale nowoczesnym. Odniosłem się do tego przykładu który podałeś.

Napisano

> A ja pisałem odnośnie zderzenia starego Volvo i Modusa. Czyli ogólnie o zderzeniu samochodu dużego

> ale konstrukcyjnie starego z małym ale nowoczesnym. Odniosłem się do tego przykładu który

> podałeś.

No i ja twierdzę, że nowoczesne strefy zgniotu w małym aucie nie są gorsze od tych kawałów blachy w dużym starym aucie.

Napisano

> No i ja twierdzę, że nowoczesne strefy zgniotu w małym aucie nie są gorsze od tych kawałów blachy w

> dużym starym aucie.

No ja też. Napisałem nawet że są lepsze i dlaczego.

Napisano
  • Autor

> Budzik jest do 99 tys km

Nooo, 5 cyfer tylko - troche lipa : )

> Jesli to wersja ze wspomaganiem (a pewnie tak, skoro ma elektrykę i klimę) - sprawdź KONIECZNIE czy

> nie cieknie przekładnia kierownicza.

Ponoc jest wspoma,czy widac to jakos pod maska? Bo na kanal zaden to jechac nie bede z nim.

> Jeśli jeszcze działa klima, to jest duża szansa że ktoś jednak jako-tako o to auto dbał.

No nawet costam chlodnego lecialo z nawiewu...

> Rozumiem że silnik 1,3 endura, na łańcuchu? Sporo pali, i nie ma mocy, ale jest niezniszczalny

Nie wiem, chyba tak.

A ile to jest sporo?

> jaki teraz bieg wrzucimy"

> Bo biegi w KAczce wchodzą bardzo dobrze. Polecam po zakupie zrobić tuning w postaci zamocowania

> mieszka tak, żeby nie zsuwał się poniżej gałki zmiany biegów i nie odsłaniał gołego pręta

A nie wiem nawet jak to teraz wyglada....

> OK, warto posprawdzać w jakim stanie są progi, przyjrzyjcie się też łączeniom elementów

> plastikowych zderzaków i poszycia nadwozia - tam moze być masakra.

Progi - podrdzewiale. Zderzak - dziwne, ale wydawalo mi sie, ze metalowy jest...

> Wiele przy tym samochodzie robić nie trzeba, rozrząd jest na łańcuchu.

> Lubi padać cewka, i stwarza problemy gdy jest mokro.

> Na stuki w zawieszeniu nie ma co zwracać duzej uwagi - po naprawach chwilę jest dobrze, a potem i

> tak stuka

> KAczka to fajny samochód, moja żona ją uwielbiała

Mam nadz, ze i mojej sie spodoba!

Napisano

> Piszę o małych, nowoczesnych autach.

a my o "czymś małym za 5-6 kafli" grinser006.gif

Napisano

> a my o "czymś małym za 5-6 kafli"

Wątek zszedł lekko na manowce, ale pozostajemy w głównym nurcie zlosnik.gif

IMO warto rozpatrywać auta, które zapewniają większe bezpieczeństwo - przeżyłem w Clio II bez większych obrażeń test zderzeniowy z cieżarówką i doceniłem to, że to autko miało **** w EuroNCAP i 4 poduszki powietrzne.

Jeśłi Matis wypadł najlpepiej w testach zderzeniowych, brałbym Matiza ok.gif

Napisano

> IMO warto rozpatrywać auta, które zapewniają większe bezpieczeństwo - przeżyłem w Clio II bez

> większych obrażeń test zderzeniowy z cieżarówką i doceniłem to, że to autko miało **** w

> EuroNCAP i 4 poduszki powietrzne.

Mojego kolegę ostatnio przy 100-120km/h staranowała ciężarówka (zepchnęła z drogi), zaliczył barierki, spadł z wiaduktu, przekoziołkował z nasypu, zatrzymał się między drzewami. Z samochodu wyrwało silnik i pogniotło się wszystko co mogło. Jechał e46 touring, nic mu się nie stało (wysiadł bez problemu), docenia, że miał szczęście, kupuje nową 5'kę grinser006.gif

Tak na prawdę to w 80% kwestia szczęścia i przypadku.

> Jeśłi Matis wypadł najlpepiej w testach zderzeniowych, brałbym Matiza

Nie będę oponował, ja wolałbym Hultaja Accent wink.gif

Napisano

> Nooo, 5 cyfer tylko - troche lipa : )

Przynajmniej cofać nie trzeba, co 100 tys. nowa młodość grinser006.gif

> Ponoc jest wspoma,czy widac to jakos pod maska? Bo na kanal zaden to jechac nie bede z nim.

Widać, jest po pierwsze zbiornik na olej, na korku namalowana jest źółta kierownica, i jest napis w stylu "power steering cośtam" :

b22cf5a0-d885-4675-ba29-7b616502ba23.jpg

No i oczywiście można stojąc w miejscu kręcić kierownicą jedną ręką, w stylu "mydełko fa". Be zwspomagania - raczej trudno to zrobić. No i przy maksymalnym skręcie kół zaczyna być słychać zawory w pompie.

> No nawet costam chlodnego lecialo z nawiewu...

> Nie wiem, chyba tak.

> A ile to jest sporo?

Mi paliła najczęściej powyżej 7l /100km grinser006.gif

> A nie wiem nawet jak to teraz wyglada....

> Progi - podrdzewiale. Zderzak - dziwne, ale wydawalo mi sie, ze metalowy jest...

Progi - tu by trzeba było zobaczyć jak bardzo jest zaawansowana korozja, znajoma sprzedała z tego powodu swoją kaczuchę...

Zderzaki składają się z wymienialnych paneli, przedni to 3 niezależne kawałki plastiku, a tylni - nie pamiętam. Ale to też na 100% plastik.

> Mam nadz, ze i mojej sie spodoba!

Napisano

> Zderzaki składają się z wymienialnych paneli, przedni to 3 niezależne kawałki plastiku, a tylni -

> nie pamiętam. Ale to też na 100% plastik.

> > Mam nadz, ze i mojej sie spodoba!

Wydaje mi się, że też trzy niezależne ok.gif

Napisano

i wybrałeś już coś? cfaniaczek.gif

Napisze tak weź tego najlepiej utrzymanego. osobiście jestem za jakimś Fiatem. Sej ma 2 drzwi, Uno 4. Jak trafisz dobry egzemplarz to będziesz jeździł bezproblemowo.

wszyscy piszą żeby wybierać najbezpieczniejsze auto. jeśli samochód będzie użytkowany w mieście to nie macie prędkości autostradowych wink.gif Dwa razy przeżyłem kolizję i przy prędkości 40-50 km/h np. z takiego Uno wyszedłem bez zadrapania. Siostrze jedynie mocno wbił się pas w klatkę piersiową i ze 3 dni to odczuwała. Kierowca z drugiego samochodu nie miał zapiętych pasów i rozbił głowę o przednią szybę a klatkę o kierownicę tongue.gif U mnie od naciągniętego pasa wykrzywiło się siedzenie. a samochód jakoś się nie złożył wink.gif kobiety jeżdżą ostrożnie i nastawił bym się raczej na stłuczki parkingowe a nie na wypadki.

Jak mówią: "jak masz pecha to cegła może spaść ci na głowę na ulicy" 270751858-jezyk.gif

Przy spotkaniu czołowym z Tirem to nic nie zmieni czy samochód będzie miał 5 czy 10 gwiazdek. Szanse przeżycia są równe 0 crazy.gif

Napisano

> ...z ta panda to chyba o pierwszej generacji piszesz...pokaz mi chociaz jedna pande za 5 tysi

palacz.gif

przedwczoraj kupiłem za 3300zł. 2004 rok, 1108 pojemności. Da się spokojnie znaleźć pandę za 6tys. Nie w wypasie, ale działającą. Moja mamusia jak wsiadła do tego auta to powiedziała, że sprzedaje seja i kupuje pandę.

Napisano

> przedwczoraj kupiłem za 3300zł. 2004 rok, 1108 pojemności. Da się spokojnie znaleźć pandę za 6tys.

> Nie w wypasie, ale działającą. Moja mamusia jak wsiadła do tego auta to powiedziała, że

> sprzedaje seja i kupuje pandę.

pande za te cene? jezdzaca?

hm, na alledrogo to za 4 jest na czesci a taka w miare spoko to z 10 trzeba polozyc...

nie mowie o ciezarowce...

Napisano

> pande za te cene? jezdzaca?

> hm, na alledrogo to za 4 jest na czesci a taka w miare spoko to z 10 trzeba polozyc...

> nie mowie o ciezarowce...

Ciężarówkę w dobrym stanie też ciężko... Nie piszę tutaj o kupowaniu wśród znajomych/rodziny tylko o zwykłym człowieczku, który chce kupić samochód korzystając z ogłoszeń typu Otomoto itp.

Napisano

> przedwczoraj kupiłem za 3300zł. 2004 rok, 1108 pojemności. Da się spokojnie znaleźć pandę za 6tys.

> Nie w wypasie, ale działającą. Moja mamusia jak wsiadła do tego auta to powiedziała, że

> sprzedaje seja i kupuje pandę.

To pochwal się jeszcze gdzie takie auta mozna znalezc...

Napisano

> Ciężarówkę w dobrym stanie też ciężko... Nie piszę tutaj o kupowaniu wśród znajomych/rodziny tylko

> o zwykłym człowieczku, który chce kupić samochód korzystając z ogłoszeń typu Otomoto itp.

coś mi się wydaje że kolega taką cene ma tylko na umowie dla skarbówki a w rzeczywistości kosztowało go to wiele więcej, jakośw cuda nie wierze cool.gif

Napisano

mimo że lubię auta japońskie to z małych

oczywiście polecam Toyotę Starlet

ale i Corsę B oraz VW Polo 6N

kaze z tych aut jest dobre-kwestia znaleźc w dorbym stanie ok.gif

starlet

Napisano

> coś mi się wydaje że kolega taką cene ma tylko na umowie dla skarbówki a w rzeczywistości

> kosztowało go to wiele więcej, jakośw cuda nie wierze

błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli.

Kupiłem za 4000tys brutto czyli 3278zł netto. Tyle jest na fakturze i tyle zapłaciłem. Vat sobie odliczam, w dodatku mam ubezpieczenie w cenie prawie na rok hehe.gif Panda van to się nazywa i jedyne rzeczy "nie na chodzie" to był silnik tylnej wycieraczki, wentylator chłodnicy i kilka spalonych żarówek. Łączny koszt naprawy to 12,50zł plus trzy psiknięcia WD40 i kilka "zakrętów po włosku" przy wymontowywaniu silniczka i lampy palacz.gif

dodatkowe "inwestycje" to będzie wymiana płynów i filtrów, nie ufam im, choć mówią że wymieniali niedawno.

trzeba po prostu znaleźć upadającą firmę. grinser006.gif

Napisano

> starlet

Umknęło Ci tylko, że kolega który pytał już kupił samochód hehe.gif

Napisano

> tyle kasy za pandę??!!!

palacz.gif

No ba! A co?! mnie nie stać? Bogatemu wolno...

Oczywiście miało być 4000zł

Napisano

> Umknęło Ci tylko, że kolega który pytał już kupił samochód

aaa to w sumie nie ważne zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> aaa to w sumie nie ważne

Nooo smile.gif

Ale ci powiem, ze corsa i polo - za duze : )

Napisano

> a są nie zardzewiałe matizy? bo mnie się wydaje że matizy dzielą się na takie które są już

> zardzewiałem i na takie na których rdzy na zewnątrz jeszcze nie widać na zewnątrz ale wewnątrz

> progów już jest

Mamy w rodzinie Matiza od nowości - 10 lat. Wszystko jest OK, progi, podłoga, blachy czyste, nigdy nie bity, od nowości ma nadkola założone. Tyle wiem w sumie.

Na razie się trzyma, stąd moja wiara zlosnik.gif A jak coś wyjdzie to powiem 270751858-jezyk.gif Znam jeszcze parę osób z Matizami i jeżdżą jakoś jeszcze całe.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.