Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy rowerzysta ma prawo poruszania się po jezdni...

Featured Replies

Napisano

> Dlatego ja jestem burem łańcuchowym w stosunku do takich - po cichutku podjeżdżam prawie pod sam

> tyłek, i jebs po klaksonie.

> Działa.

> Bardzo skutecznie.

No widzisz od zawsze wiedziałem, że jesteś idiotą ok.gif Psy szczekają, a karawana jedzie dalej? To w myśl tego powiedzenia powinieneś robić dokładnie odwrotnie - zignorować, ominąć i pojechać dalej, zapomnieć... Wszystko trwało by kilka sekund i wszyscy rozjechaliby się w przyjaźni. Kiedyś trafisz na nadpobudliwego kuriera na ostrym kole i stracisz lusterka, albo co gorsza zęby.

Jesteś z policji, że tak przejmujesz się egzekwowaniem przepisów ( bo mentalność sukisty masz jak nic!)? Dla podniesienia poziomu hipokryzji, proponuje do cytatów jeszcze dopisać: ,, nadgorliwość gorsza od faszyzmu''.

Napisano

> Samobójcy i tyle-ja nigdy ulicami nie jeżdżę a zawsze chodnikami

Tylko szkoda ze w tym kraju nie wszędzie są chodniki smile.gif

Napisano

> Proszę: oto efekt takiego rowerowego miszcza, co popyla rowerem po krajówce:

> 15 osób rannych - Gazeta Wrocławska

Tak, to lecimy po faktach. Fotka wykonana o 5.20 rano (czyli mniej więcej o godzinie wypadku a słońce wzeszło 25 min wcześniej...):

284107070-piuata.jpg

Quote:

Kierowca zeznał, że zobaczył go w ostatniej chwili, chciał ominąć i dlatego zjechał ze swojego pasa


Nie ma innej możliwości, niż to, że albo się zagapił albo za szybko jechał.

Quote:

Kierowca

mógł być zaskoczony, bo mężczyzna jechał nieoświetlonym i nieoznakowanym rowerem, a dopiero świtało i widoczność była ograniczona.


W takich warunkach oświetlenie roweru niewiele by pomogło (jak widać było już całkiem widno), ciekawe co dziennikarzyna miał na myśli pisząc o "nieoznakowanym rowerze". facepalm.gif

pozdrawiam,

bromsky

post-6742-14352509425115_thumb.jpg

Napisano

> Czy nie wymaganie uprawnień jest równoznaczne z brakiem znajomości przepisów? Czy posiadanie prawa

> jazdy jest równoznaczne z ich znajomością?

Nie jest jednoznaczne. Jednak widząc co wyprawiają co poniektórzy kierowcy jedno i dwuśladów mam wątpliwości, czy znają przepisy.

Osobiście znam kilku rowerzystów, którzy jeżdżą głównymi drogami i nawet nie znają podstawowych zasad zachowania się na drodze. Przecież wystarczy mieć dowód osobisty.

> Jeśli tak, to polecam obejrzenie programu "Uwaga

> pirat" - tam można ciekawe rzeczy usłyszeć od zatrzymanych...

Ogladałem.

Napisano

> Hm... to nie jest odpowiedź na postawione pytanie

Poniekąd jest. Wystarczy, że człowieczek ukończy 18 lat i ma dowód osobisty. W świetle prawa może legalnie poruszać się rowerem. Nie musi znać przepisów ruchu drogowego, w których jest to zapisane.

Jak zdawałem egzamin państwowy na kartę rowerową to musiałem się wykazać takową znajomością.

Napisano

> Widać, mało jeździsz na rowerze

> Jadąc koło 50km/h obrysuję Ci cale auto i pojadę dalej

Fakt obecnie bardzo mało, bo 2km w jedną stronę do pracy. Dawniej trasa Oława - Wrocław (30km) nie była niczym niezwykłym. W sumie kilka tysięcy km na rowerze przejechałem.

Napisano

> ja na to powiem tyle, że Twój instynkt zamozachowawczy jest zerowy

Nie lapie...

Co masz na mysli?

Napisano

> Jeśli ktoś Cie wyprzedza nie zachowując odległości to jest to spowodowane tylko tym, że w danym

> miejscu jest to niemożliwe i generowało by duże utrudnienia w ruchu.

Jezdze bardzo duzo samochodami, autobusami, itp, i nie przypominam sobie w przeciagu ostatnich kilku lat sytuacji zebym musial wyprzedzic rowerzyste nie zachowujac minimum metra odleglosci.

> Warto zastanowić się czy

> nie lepiej wybrać trasę alternatywną, o mniejszym natężeniu ruchu na której jadąc rowerem

> zostaniemy wyprzedzeni z bezpieczna odległością.

> Ja jeżdżąc na rowerze jeżdżę albo ścieżkami, albo chodnikiem, albo poprostu wiejskimi drogami o

> małym natężeniu ruchu, bo IMHO to żadna przyjemność będąc wyprzedzanym kilkanaście razy na

> minutę przez samochody o prędkości ok 90km/h na drodze na której nie ma pobocza.

Dokladnie tak jak mowisz.

Po miastach zawsze jezdze chodnikami i sciezkami jak sa. Unikam ulic jak sie tylko da.

Ale niestety czasem nie ma wyjscia i trzeba jechac droga razem z samochodami. I non-stop sie ktos trafi kto przelatuje 0,5m odemnie mimo ze moglby sporo bardziej zjechac na prawo (lewo) - w zaleznosci w jade w IE czy w PL.

Napisano

> Proszę: oto efekt takiego rowerowego miszcza, co popyla rowerem po krajówce:

> 15 osób rannych - Gazeta Wrocławska

Przeczytaj dokładnie

Sierpień 5.15 rano (o takiej godzinie jest już jasno)

Kierowca busa niezauważył... (jakby jechał z tzw. prędkością bezpieczną to pewnie by zauważył...)

Szkoda z wami gadać. Poprostu sąd skorupkowy facepalm.gif

Napisano

> ja nie omijam dziur i skrzyzowan korzystając ze sciezek rowerowych

bo ich nie ma i dlatego nie omijasz rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Napisano

> Fakt obecnie bardzo mało, bo 2km w jedną stronę do pracy. Dawniej trasa Oława - Wrocław (30km) nie

> była niczym niezwykłym. W sumie kilka tysięcy km na rowerze przejechałem.

Ja robię do 10kkm rocznie na rowerze ok.gif

A użeranie z takimi jak Sibui olewam ciepłym moczem no.gifno.gifno.gif

Napisano

a ja tylko przypomnę, że wątek BYŁ o opcji, gdzie rowerzysta jedzie po ulicy, mimo że obok ma ścieżkę

w Kwidzynie jest to nagminne, mimo że ścieżka jest nówka sztuka z kostki, a ulica dość wąska i pod górę, przez co większość rowerów porusza się tam ca. 10 km/h, zaś za nimi kolumna aut

i weźcie mi powiedzcie jak na takiego nie tutnąć?

żeby nie było: sam jeżdżę na rowerze, głównie dla kondycji

Napisano

> Nie lapie...

> Co masz na mysli?

Co mam na myśli?

Proste. Póbujesz udawadniać swoje racje narażając życie i zdrowie. To takie kopanie się z koniem. Mam rację, więc wpierd... się pod tira, bo jak mnie przejedzie to będzie jego wina, ja mam pierwszeństwo ... nawet pośmiertne

Napisano

> Dlatego ja jestem burem łańcuchowym w stosunku do takich - po cichutku podjeżdżam prawie pod sam

> tyłek, i jebs po klaksonie.

> Działa.

> Bardzo skutecznie.

No i równasz do ich poziomu.

Jesteście siebie warci.

Pozdrawiam.

Napisano

> bo ich nie ma i dlatego nie omijasz

tak samo dobrze jest z drogami jak ze sciezkami - obydwu powoli przybywa.

a tak czy inaczej brak nie zwalnia z myslenia ok.gif

Napisano

> a tak czy inaczej brak nie zwalnia z myslenia

no i o to w tym wszystkim chodzi - szanujmy się i myślmy głową i będzie ok.gif

Napisano

> Tak, to lecimy po faktach. Fotka wykonana o 5.20 rano (czyli mniej więcej o godzinie wypadku a

> słońce wzeszło 25 min wcześniej...):

Nie pamiętam dokładnie, ale różnica wschodu słaońca miedzy Warszawą, a zachodem Polski może wynosić jakieś 15-20 min. więc mogło być ciemnawo szczególnie jeśli to było w jakimś lesie

Napisano

> ...gdy obok jest ścieżka rowerowa ?

> Jest jakiś przepis który to reguluje ?

> Nie wiem dlaczego ale conajmniej 70% rowerzystów nie korzysta ze ścieżek rowerowych.

Mi się czasem zdarza tak jechać.

Zwyczajnie nie wiem że obok jest ścieżka. Jak tylko zauważę takową, to zjeżdżam na nią choćby przez trawnik ok.gif

Napisano

> Nie wiem dlaczego ale conajmniej 70% rowerzystów nie korzysta ze ścieżek rowerowych.

Bo często ścieżki rowerowe nie nadają się do jazdy rewerem.

Przykład w Kwidzynie, ul. Południowa, prawa strona jadąc od ul. Żwirowej. Scieżka przejeżdża przez mostek, za mostkiem się urywa, pojawia się kilka betonowych schodów i dalej ścieżka. Jak jechałem pierwszy raz, wyhamowałem kilka cm od schodów.

Pomijam ciągłe krawężniki wysokości kilku(nastu) cm pad.gif

Napisano

> Bo często ścieżki rowerowe nie nadają się do jazdy rewerem.

> Przykład w Kwidzynie,

to Ty mi powiedz dlaczego Sportową jeżdżą od strony Orlenu do miasta po ulicy? Też jest zła ścieżka?

Napisano

> Tak, to lecimy po faktach. Fotka wykonana o 5.20 rano (czyli mniej więcej o godzinie wypadku a

> słońce wzeszło 25 min wcześniej...):

Dla Warszawy wschód tego dnia był o godz. 05:28 czyli 8 minut po tym zdjęciu, a wcześniej to świt był co najwyżej. Natomiast wschód słońca dla Wrocławia był o 5:47. Zdjęcie z kamerki nie jest wyznacznikiem tego jak było jasno o tej porze z powodu, być może, innej czułości tejże niż oka ludzkiego to raz, a dwa jak już wyżej napisano inna długość geograficzna obu miast.

Napisano

> to Ty mi powiedz dlaczego Sportową jeżdżą od strony Orlenu do miasta po ulicy? Też jest zła

> ścieżka?

Nie wiem, bo tam nie jeżdżę. Ale w Kwidzynie jest kilka takich miejsc, gdzie pomimo scieżki jadę drogą, bo jazda ścieżką powodowałaby najeżdżanie na znaki lub uderzanie głową o znaki hehe.gif

Napisano

> Co mam na myśli?

> Proste. Póbujesz udawadniać swoje racje narażając życie i zdrowie. To takie kopanie się z koniem.

> Mam rację, więc wpierd... się pod tira, bo jak mnie przejedzie to będzie jego wina, ja mam

> pierwszeństwo ... nawet pośmiertne

Co?????????

Nigdy nic takiego nie napisalem.

Zauwazylem tylko, ze jadac ulica bardzo czesto zdaza sie, ze samochody wyprzedzaja mnie nie zachowujac nawet tego metra odleglosci i robia to zupelnie bezkarnie.

Ja tylko wpadlem na pomysl jak uprzykrzyc zycia takim.

Mi to nie robi zadnej roznicy.

Napisano

No, w Tychach to masz ścieżki, że hoho!

Napisano

> No, w Tychach to masz ścieżki, że hoho!

nie masz wrażenia, że wyskoczyłeś jak filip z konopii, po czym pier...łeś jak łysy warkoczem o glebę?

Napisano

> No, w Tychach to masz ścieżki, że hoho!

Pomijając to, skąd wyskoczył przedmówca muszę się z nim częściowo zgodzić.

Byłem niedawno w Tychach przez parę dni. Poruszałem się w okolicach Hotel Arena - ul. Honoraty, czasem przemierzałem odległośc pomiedzy piechotą (wesele Panie było, szkoda było przepić prawo jazdy zlosnik.gif ). Zauważyłem, że wiele ścieżek jest trwale oddzielonych od chodników (choć niektóre moim zdaniem są ciut wąskie). Wiem, że macie tam ku temu warunki z uwagi na duże przestrzenie. W Centrum Lublina ciężko o to, dominuje stara, zabytkowa w dużej mierze zabudowa. Ale na nowych osiedlach mamy takie same przestrzenie, a buce ciągle budują ścieżki przy chodnikach, do tego z kostki. U Was jednak mądrzejsi ludzie się za to zabierają.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.