Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

DSG w górach, w zimie ...

Featured Replies

Napisano

> Wiesz, generalnie nie robię autem więcej, niż 200kkm i jak do tej pory nic złego z żadną skrzynią

> się nie działo Olej ostatnio wymieniałem w CC 12 lat temu Zawsze to parę stów do przodu, a

> skoro nie ma różnicy, to po co przepłacać

Wymien olej w takiej skrzyni majacej 200tys km i 12 lat to zauwazysz roznice. ewentualnie przejedz sie czyms co mialo wymieniany olej i czyms w czym oleju nie wymieniano nigdy. Roznica jest odczuwalna.

Napisano

> Bezawaryjnosc da sie podsumowac powiedzeniem "jak dbasz tak masz".

No pomijając zupełnie niezależne od użytkownika wpadki producentów i niektóre aboslutnie debilne wynalazki (jak np. filtr cząstek stałych albo koło dmumasowe).

Napisano

> Wiesz, generalnie nie robię autem więcej, niż 200kkm i jak do tej pory nic złego z żadną skrzynią

> się nie działo Olej ostatnio wymieniałem w CC 12 lat temu Zawsze to parę stów do przodu, a

> skoro nie ma różnicy, to po co przepłacać

Jak jeździsz autem cały to nawet jak coś się pogarsza to nie zauważasz tego. Ja tak miałem w poprzednim samochodzie. Też słyszałem że nie trzeba. Po wymianie nagle biegi przestały się haczyć, skrzynia zaczęła chodzić dużo lżej.

Napisano

> eeee, a mi wydawało się, że dobrze jest głupiemu automatowi powiedzieć, co kierowca oczekuje

komunikacja odbywa sie za pomoca pedalu gazu

mysle, ze automatow nie lubia Ci co widza tylko 2 pozycje gazu czyli 0 i 1 zeby.GIF

Napisano

> No pomijając zupełnie niezależne od użytkownika wpadki producentów i niektóre aboslutnie debilne

> wynalazki (jak np. filtr cząstek stałych albo koło dmumasowe).

prawda - ale to przypadki ekstremalne.

W kazdym razie skoro automaty sa tak awaryjne to skad oplbrzymie przebiegi w amerkanskich dupowozach? wink.gif

Napisano

> Bo:

> 1. Czas rozpedzania do setki to dane producenta. Sporo osob nie umie sprawnie ruszyc (poslizg kol,

> sprzegla). Konczy sie na tym, ze albo ruszaja z "czkawka" albo pala gume.

> 2. Spora czesc kierowcow rzuca pierwszy bieg dopiero gdy ruszy auto przed nimi. Umiejetnosc

> rownoczesnego ruszania to rzadkosc. Ty, jadac automatem, po prostu przekadasz stope na gaz i

> jedziesz.

Tylko dlaczego spora część z tych ludzi tak wyśmiewa automaty? Przecież do korków to idealne rozwiązanie.

Napisano

> Wymien olej w takiej skrzyni majacej 200tys km i 12 lat to zauwazysz roznice. ewentualnie przejedz

> sie czyms co mialo wymieniany olej i czyms w czym oleju nie wymieniano nigdy. Roznica jest

> odczuwalna.

No wiesz, w samochodzie który ma 12 lat praktycznie wszystko już wymaga wymiany, więc można zauważyć różnicę po wymianie oleju, uszczelek w drzwiach, amortyzatorów, czegokolwiek wink.gif

Napisano

> Tylko dlaczego spora część z tych ludzi tak wyśmiewa automaty? Przecież do korków to idealne

> rozwiązanie.

Automaty wyśmiewają głównie ci, co nie jeździli nigdy autem z dobrym automatem.

Napisano

> Tylko dlaczego spora część z tych ludzi tak wyśmiewa automaty?

Bo kumpel szwagra siostry mial i mu sie psul. 3/4 kierowcow ktorzy narzekaja na ciemne szyby, automaty, ceny czujnikow do japonczykow, wielowachacz, fiata, czujniki cisnienia w kolach itd zaslyszalo opinie i ja powtarza.

Taka mentalnosc i tyle. Lepiej powtarzac niz po prostu w dyskusji powiedziec "sorry, nie mialem przyjemnosci z automatem, nie moge sie wypowiedziec".

Przecież do korków to idealne

> rozwiązanie.

Zgadzam sie - jak kiedys zaczne robic 80% moich przebiegow w miescie to przechodze na automat.

Napisano

> prawda - ale to przypadki ekstremalne.

Ale coraz częstsze, niestety.

> W kazdym razie skoro automaty sa tak awaryjne to skad oplbrzymie przebiegi w amerkanskich

> dupowozach?

To kolejny mit z czasów wolnossących dużych V8 i automatycznych skrzyń prostych jak budowa cepa. W nowych autach już tak różowo niestety nie jest.

Napisano

> Tylko dlaczego spora część z tych ludzi tak wyśmiewa automaty? Przecież do korków to idealne

> rozwiązanie.

Do korków tak ok.gif Ale na trasie mnie automat wkurza (ale nie wyśmiewam, każdy lubi co innego, mnie się po prostu nie podoba). U mnie 90% przebiegu to trasa.

Napisano

> Nie spotkałem takiego rozwiązania, jaki to samochód?

Clio z hydraulikiem.

> Mercedes 124, skrzynia klasyczna 4-biegowa całkowicie analogowa - po naciśnieciu gazu tak na 3/4+

> redukcja o jeden bieg, kickdown (krańcówka pod pedałem) - redukcja do najniższego możliwego

> biegu przy danej szybkości.

Nooo, to już ma coś z prądem wspólnego (choćby ta krańcówka) :-)

Napisano

> Ale coraz częstsze, niestety.

> To kolejny mit z czasów wolnossących dużych V8 i automatycznych skrzyń prostych jak budowa cepa. W

> nowych autach już tak różowo niestety nie jest.

Tak, ale zauwaz, ze te mity o awaryjnosci automatow powstaly glownie w czasach starych skrzyn.

Te nowe jakos zbyt czesto sie nie psuja - czesto zyja dluzej niz nowe i bezawaryjne silniki wink.gif

Napisano

> Instrukcja obsługi do wszystkich VAGów. Jak byk jest napisane, że nie ma potrzeby wymiany oleju w

> skrzyni.

ten sam VAG i automat - tez nie przewidziana jest wymiana oleju w skrzyni (obstrukcja od Audi a6 - c5 )

Napisano

> Chociażby wymiana oleju. W manualach od dawna oleju się nie wymienia.

> Skrzynie automatyczne. Awarie, zwłaszcza po pewnym przebiegu, po prostu się zdarzają, przy czym

> szansa na awarię w skrzyni automatycznej jest dużo większa, niż w przypadku manualnej. A

> koszty naprawy są nieporównywalne. Po prostu bardziej skomplikowany mechanizm psuje się

> częściej, i tyle.

wez pod uwage mocne diesela z duzym momentem

mysle, ze tutaj jednak automat wygra pod wzgledem kosztow serwisowania calosci

Napisano

> Automaty wyśmiewają głównie ci, co nie jeździli nigdy autem z dobrym automatem.

Tyle że mój automat też nie jest dobry. Stary, czterobiegowy. Ale natychmiast go polubiłem. Żona to samo. Przydał by się dużo mocniejszy silnik. Ale z drugiej strony przynajmniej jeżdżę spokojnie.

Napisano

> Do korków tak Ale na trasie mnie automat wkurza (ale nie wyśmiewam, każdy lubi co innego, mnie

> się po prostu nie podoba). U mnie 90% przebiegu to trasa.

A ja bym wlasnie chcial automat na trase - naturalnie z odpowiednio mocnym silnikiem i tempomatem.

Wczoraj zrobilem jakies 1200km i powiem szczerze, ze koniecznosc redukowania zeby przyspieszyc po tym jak ktos sie wyprzedza czy ciagnie pod gore mnie denerwuje.

Najchetniej to bym przytulil jakiegos mesia ze skrzynia 7G i duzym silniczkiem. spineyes.gif

Napisano

> Tak, ale zauwaz, ze te mity o awaryjnosci automatow powstaly glownie w czasach starych skrzyn.

Ale u nas - bo sprowadzali (i wciąż sprowadzają) auta z przebiegami ponad 500kkm - tam może się zepsuć już wszystko, w tym skrzynia.

> Te nowe jakos zbyt czesto sie nie psuja - czesto zyja dluzej niz nowe i bezawaryjne silniki

Oby ok.gif

Napisano

> Ale u nas - bo sprowadzali (i wciąż sprowadzają) auta z przebiegami ponad 500kkm - tam może się

> zepsuć już wszystko, w tym skrzynia.

> Oby

Ale dotyczy to wszystkich rodzajów skrzyń.

Napisano

> Do korków tak Ale na trasie mnie automat wkurza (ale nie wyśmiewam, każdy lubi co innego, mnie

> się po prostu nie podoba). U mnie 90% przebiegu to trasa.

Ja też dużo jeżdżę w trasy i automat by mi nie przeszkadzał. I tak znakomitą większość każdej trasy przejeżdżam ze stałą prędkością na najwyższym biegu.

Napisano

> A ja bym wlasnie chcial automat na trase - naturalnie z odpowiednio mocnym silnikiem i tempomatem.

> Wczoraj zrobilem jakies 1200km i powiem szczerze, ze koniecznosc redukowania zeby przyspieszyc po

> tym jak ktos sie wyprzedza czy ciagnie pod gore mnie denerwuje.

> Najchetniej to bym przytulil jakiegos mesia ze skrzynia 7G i duzym silniczkiem.

Ale z mocnym silnikiem manualna skrzynia jest jeszcze lepsza food.gif Po prostu mocny silnik tuszuje niedociągnięcia automatycznej skrzyni, przy słabszym silniku wszystkie mankamenty automatyki widać aż nadto, niestety.

Napisano

> Ale u nas - bo sprowadzali (i wciąż sprowadzają) auta z przebiegami ponad 500kkm - tam może się

> zepsuć już wszystko, w tym skrzynia.

Problem to nie tylko przebieg,a le fakt, ze kazdy sprowadza ale malo kto dba. Konczy sie na tym, ze oszczedza sie na wielu rzeczach i w sumie czeka az cos sie wysypie. Potem okazuje sie ze dyfry sie miela, skrzynie padaja itd.

Ostatnio znajomy mi sie zalil ze ma slaby hamulec. Doradzilem wymiane plynu bo auto ma juz pare lat. Popatrzyl jak na kosmite. jak powiedzialem ze w swoich autach wymieniam niezaleznie od ich wieku (a niektore mialy sporo latek) co dwa lata to popukal sie w czolo i powiedzial, ze wyrzucam kase w bloto. na tej zasadzie to dziala - czekamy az padnie. Profilaktyczne wymiany plynow czy elementow nie wchodza w gre. Rzeczy takie jak oleje (w skrzyni, w ukladzie wspomgania, w tylnym dyfrze), filtry (znam ludzi, ktorzy potrafili jezdzic ponad 10 lat na jednym filtrze paliwa i wymienili go gdy zabil sie tak, ze auto zaczelo przerywac), przewody gumowe (hamulcowe dla przykladu) - to sa elementy, ktore wiekszosc wymienia dopiero gdy cos sie dzieje. Potem kupuje sie uzywany samochod i wychodza rozne dziwne historie.

Napisano

> Skrzynie automatyczne. Awarie, zwłaszcza po pewnym przebiegu, po prostu się zdarzają, przy czym

> szansa na awarię w skrzyni automatycznej jest dużo większa, niż w przypadku manualnej. A

> koszty naprawy są nieporównywalne. Po prostu bardziej skomplikowany mechanizm psuje się

> częściej, i tyle.

Powiem tak - wiele mam automatów.

Jeszcze nie zdarzyło się, żeby coś zdechło.

Za to w manualach - notorycznie coś się kisi.

W paru skrzynie w całości na gwarancji, w wielu DKZ-ty ze sprzęgłami i osprzętem.

Nie da się tak prosto powiedzieć "bo to be, a tamto cacy".

Wciąż bolączką PL rynku serwisowego jest brak możliwości serwisowania tych sprzętów.

A raczej brak SENSOWNEJ możliwości serwisu tych sprzętów.

Bo ASO, gdzie jedyna opcja to wymiana podzespołu za x-dziesiąt kpln to średni pomysł.

Napisano

> Ale z mocnym silnikiem manualna skrzynia jest jeszcze lepsza

Tak, ale mowimy o jezdzie na trasie. Czyli np 950km autostrada majac niemal caly czas stala predkosc. Nie mowie o jakichs wyscigach, ale o normalnej jezdzie. Wsiadam, zapinam tempomat na np 150kmh i jade. Jedyne sytuacje gdy musze cos zrobic to hamowanie bo np dwa tiry sie wyprzedzaja. pozniej po prostu wciskam guzik i auto wraca do zaprogramowanej predkosci. Pod wzniesienia nie musze redukowac bo automat robi to za mnie itd.

Jechac dluga trase zeby dojechac to jedno. jechac zeby miec fun jak na torze to drugie.

> Po prostu mocny silnik tuszuje

> niedociągnięcia automatycznej skrzyni, przy słabszym silniku wszystkie mankamenty automatyki

> widać aż nadto, niestety.

Rozchodzi sie tylko o jedno - moment obrotowy. Maly silnik ma go malo i w malym zakresie obrotow. To powoduje ze skrzynia ciagle "miesza" zeby dobrac jak najbardziej optymalny bieg. Przy jakims duzym motorze nie jest to az tak odczuwalne bo mamy np co najmniej 400Nm w calym zakresie obrotow.

Napisano

> Tak, ale zauwaz, ze te mity o awaryjnosci automatow powstaly glownie w czasach starych skrzyn.

> Te nowe jakos zbyt czesto sie nie psuja - czesto zyja dluzej niz nowe i bezawaryjne silniki

Czy ja wiem... żywotność skrzyń automatycznych w Mercedesach 114/115, 116, 123, 126, 124 praktycznie dorównywała żywotności całego samochodu.

Napisano

> Tak, ale mowimy o jezdzie na trasie. Czyli np 950km autostrada majac niemal caly czas stala

> predkosc. Nie mowie o jakichs wyscigach, ale o normalnej jezdzie. Wsiadam, zapinam tempomat na

> np 150kmh i jade. Jedyne sytuacje gdy musze cos zrobic to hamowanie bo np dwa tiry sie

> wyprzedzaja. pozniej po prostu wciskam guzik i auto wraca do zaprogramowanej predkosci. Pod

> wzniesienia nie musze redukowac bo automat robi to za mnie itd.

W manualu mam tak samo, baaaardzo rzadko trzeba redukować. Włączasz tempomat, V i jazda.

Napisano

> Czy ja wiem... żywotność skrzyń automatycznych w Mercedesach 114/115, 116, 123, 126, 124

> praktycznie dorównywała żywotności całego samochodu.

Nie zrozumiales mnie - chcialem powiedziec, ze skrzynia zapewne przezyje silnik. Szczegolnie gdy mowimy o nowych silnikach, ktore sa jakby liczone na okreslony przebieg wink.gif

Napisano

> Nie zrozumiales mnie - chcialem powiedziec, ze skrzynia zapewne przezyje silnik. Szczegolnie gdy

> mowimy o nowych silnikach, ktore sa jakby liczone na okreslony przebieg

odnosiłem się do tego:

> Tak, ale zauwaz, ze te mity o awaryjnosci automatow powstaly glownie w czasach starych skrzyn.

Napisano

> W manualu mam tak samo, baaaardzo rzadko trzeba redukować. Włączasz tempomat, V i jazda.

Mam za maly silnik zeby np wyjechac pod Eisenach na 6 biegu. A dokladniej zeby np przyspieszyc pod gore z 80 do 140 pod gore. 140KM to niestety zbyt malo. Podobnie jest ze sprawnym przeyspieszaniem. Nie lubie byc zawalidroga. Jesli dwa wyprzedzajace sie tiry mnie przytrzymaja to redukuje zeby jak najszybciej wrocic do "mojej predkosci". Do szalu doprowadzaja mnie ludzie ktorzy blokuja pas przyspieszajac z 80-90kmh na 6 biegu i tempomacie, wiec i sam staram sie tak nie robic.

Mialem okazje jechac trase rzedu kilkaset km automatem, circa 200KM pod maska i tempomatem. Jak dla mnie super sprawa i super komfort.

Napisano

> Nie zrozumiales mnie - chcialem powiedziec, ze skrzynia zapewne przezyje silnik. Szczegolnie gdy

> mowimy o nowych silnikach, ktore sa jakby liczone na okreslony przebieg

Nie oszukujmy się - skrzynie, silnik, karoseria i cała reszta ma wytrzymać X km albo X lat i tyle. Trwałe samochody przeszły do historii wraz z Audi 80, Mercedesem "beczką" i starymi amerykańskimi krążownikami oslabiony.gif

Napisano

> Mialem okazje jechac trase rzedu kilkaset km automatem, circa 200KM pod maska i tempomatem. Jak dla

> mnie super sprawa i super komfort.

Mając taką moc to owszem... Ale mając 75 KM albo 140 KM automat IMVHO tylko przeszkadza.

Napisano

> odnosiłem się do tego:

> > Tak, ale zauwaz, ze te mity o awaryjnosci automatow powstaly glownie w czasach starych skrzyn.

Szlo mi glownie o to, ze kiedy takie auta pojawily sie na polskim rynku to byly to byly to wlasnie auta ze "starymi" automatami. naturalnie osob umiejacych to naprawic nie bylo wcale. Nie serwisowano tego wcale. pozniej pojawily sie mity, ze ASB to awaryjny element, ktorego naprawa kosztuje majatek. I co ciekawsze odnosilo sie to wlasnie do tych starych i prostych ASB.

Rozumie mnie teraz? wink.gif

Napisano

> Szlo mi glownie o to, ze kiedy takie auta pojawily sie na polskim rynku to byly to byly to wlasnie

> auta ze "starymi" automatami. naturalnie osob umiejacych to naprawic nie bylo wcale. Nie

> serwisowano tego wcale. pozniej pojawily sie mity, ze ASB to awaryjny element, ktorego naprawa

> kosztuje majatek. I co ciekawsze odnosilo sie to wlasnie do tych starych i prostych ASB.

> Rozumie mnie teraz?

Tak, z tym się mogę zgodzić ok.gif

Napisano

> Mając taką moc to owszem... Ale mając 75 KM albo 140 KM automat IMVHO tylko przeszkadza.

Zgadzam sie. Z reszta pisalem - 7-mio biegowy automat i duzy silnik (zaznaczam, duzy). Wtedy automat ma sens.

Przy slabszych silnikach rowniez ma, ale trzeba sie godzic ze slabizna silnika. Uwaga - slabizna silnika a nie automatyczna skrzynia. Bo ciezko winic skrzynie za to, ze silnik jest zbyt maly.

Napisano

> Zgadzam sie. Z reszta pisalem - 7-mio biegowy automat i duzy silnik (zaznaczam, duzy). Wtedy

> automat ma sens.

> Przy slabszych silnikach rowniez ma, ale trzeba sie godzic ze slabizna silnika. Uwaga - slabizna

> silnika a nie automatyczna skrzynia. Bo ciezko winic skrzynie za to, ze silnik jest zbyt maly.

Właściwie to należałoby zacząć od tego że 75KM automat to konfiguracja miejska, i w takim zastosowaniu prawdopodobnie sprawdzi się wystarczająco dobrze wink.gif

Napisano

> Przy slabszych silnikach rowniez ma, ale trzeba sie godzic ze slabizna silnika. Uwaga - slabizna

> silnika a nie automatyczna skrzynia. Bo ciezko winic skrzynie za to, ze silnik jest zbyt maly.

Trzeba niestety pójść na duży kompromis. Osobiście uważam że warto. Z drugiej strony nie uważam że 125 KM z AT będzie jeździło gorzej od trzycylindrowej kosiarki z MT.

Napisano

> Chociażby wymiana oleju. W manualach od dawna oleju się nie wymienia.

icon_eek.gif

w silniku podobno tez mozna nie wymieniac ..

Napisano

> w silniku podobno tez mozna nie wymieniac ..

Powiedz to inżynierom z VAG i Mitsubishi, oni nie wiedzą smirk.gif

Napisano

> Powiedz to inżynierom z VAG i Mitsubishi, oni nie wiedzą

chyba raczej ksiegowym ..

Napisano

> Instrukcja obsługi do wszystkich VAGów. Jak byk jest napisane, że nie ma potrzeby wymiany oleju w

> skrzyni.

miałem C5 z automatyczną skrzynią

w instrukcji było napisanę, że nie jest wumagana zmiana oleju w skrzyni.

swoją drogą, nawet w ASO mówili, że instrukcja, to jest oczywiście fajna rzecz, ale wymiana co około 80 tys napewnio nie zaszkodzi ok.gif

Napisano

> miałem C5 z automatyczną skrzynią

> w instrukcji było napisanę, że nie jest wumagana zmiana oleju w skrzyni.

> swoją drogą, nawet w ASO mówili, że instrukcja, to jest oczywiście fajna rzecz, ale wymiana co

> około 80 tys napewnio nie zaszkodzi

A owszem. Dlatego wymieniłem po 100kkm filtr paliwa (chociaż jest podobno niewymienny), rozkręciłem go i w środku było mnóstwo syfu. Może i nie było potrzeby, ale wymieniłem. Natomiast skrzyń nigdy nie ruszam, skoro działa normalnie, a producent twierdzi, że nie ma potrzeby, to nie robię tego.

Napisano

> A owszem. Dlatego wymieniłem po 100kkm filtr paliwa (chociaż jest podobno niewymienny), rozkręciłem

> go i w środku było mnóstwo syfu. Może i nie było potrzeby, ale wymieniłem. Natomiast skrzyń

> nigdy nie ruszam, skoro działa normalnie, a producent twierdzi, że nie ma potrzeby, to nie

> robię tego.

Do końca gwarancji nie trzeba. Potem producent Cię wyśle na drzewo smile.gif Tam w instrukcji naprawdę jest napisane że nie trzeba wymieniać filtra paliwa?

Napisano

> Mogę jadąc na D wrzucić 3, 2? Nie uszkodzę skrzyni?

Mozesz, a jak wiesz, ze na pewno za chwile bedziesz wyprzedzal i potrzeba obrotow to nawet powinienes - zmiana przebiegnie lagodniej niz z kick-down.

Napisano

> Ale i tak się nie przekonam, jakoś mi nie podchodzi

Jesli masz dobrego(!) manuala i nie jezdzisz w korkach tylko w przyjemnych warunkach to jasne, ze Ci nie podejdzie. Ale to jest tak samo jak z klimatyzacja. Po co jesli jest non stop chlodno i sucho?

> Stary klasyczny automat - jak piszesz, zgadzam się Ale DSG miesza biegami jak powalona i

> baaaardzo ciężko to kontrolować.

Nie jezdzilem DSG (a chcialbym), ale trzeba pamietac, ze jest to podwojny "easytronic". Magia w sprzeglach, nie w skrzyni.

Napisano

> Do końca gwarancji nie trzeba. Potem producent Cię wyśle na drzewo Tam w instrukcji naprawdę jest

> napisane że nie trzeba wymieniać filtra paliwa?

Tak, jest wyraźnie napisane, że filtr paliwa jest niewymienny.

Napisano

> Mozesz, a jak wiesz, ze na pewno za chwile bedziesz wyprzedzal i potrzeba obrotow to nawet

> powinienes - zmiana przebiegnie lagodniej niz z kick-down.

Dzięki. W ogóle wszystkim dziękuję za rady.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.