Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

DSG w górach, w zimie ...

Featured Replies

Napisano

Witam!

Pytanie do użytkowników.

Żona bardzo nalega na DSG, a ja mam jeszcze pewne "opory" grinser006.gif

Jak ta skrzynia zachowuje się w jeździe po górach (szczególnie na zjazdach), czy w trybie manualnym można dowolnie operować biegami i czy w ogóle ma to sens ? Czy w zimie w jakiś sposób to DSG może "dokuczyć" ?? zlosnik.gif

Wszyscy piszą głównie o zaletach tych skrzyń, a jakie są wady, słabe punkty. Oprócz ceny oczywiście.

Napisano

> Wszyscy piszą głównie o zaletach tych skrzyń, a jakie są wady, słabe punkty. Oprócz ceny

> oczywiście.

Nie mam i nie jeździłem.

Czytałem wywody Marka z Atlanty o kiepskim zachowaniu tej skrzyni w "korku pełzającym". Prędkość za niska na pierwszy bieg. Twierdził że ciągle przełącza luz/jedynka

Na innym forum czytałem że w jeździe po torze w trybie auto potrafi mielić biegami w zakręcie. Zapewne mieli też i poza torem wink.gif

Napisano

> Wszyscy piszą głównie o zaletach tych skrzyń, a jakie są wady, słabe punkty. Oprócz ceny

> oczywiście.

mnie od tego wynalazku odstrasza zywotnosc. Nie jest to tradycyjny pancerny automat a skrzynia 2 sprzeglowa. Ciezko powiedziec ile to wytrzyma i jakie beda koszty naprawy (albo wymiany) skrzyni.

chyba bym wolal mocniejszy silnik ze zwykla skrzynia automatyczna

Napisano

> Witam!

> Pytanie do użytkowników.

> Żona bardzo nalega na DSG, a ja mam jeszcze pewne "opory"

> Jak ta skrzynia zachowuje się w jeździe po górach (szczególnie na zjazdach), czy w trybie manualnym

> można dowolnie operować biegami i czy w ogóle ma to sens ? Czy w zimie w jakiś sposób to DSG

> może "dokuczyć" ??

> Wszyscy piszą głównie o zaletach tych skrzyń, a jakie są wady, słabe punkty. Oprócz ceny

> oczywiście.

mam taką skrzynie w passacie z 2006, ogólnie sam jakoś "nie lubie" automatów, bo brakuje mi lewarka w różnych sytuacjach. Niektórzy wyznają zasade gaz hamulec w tych samochodach, natomiast jest możliwość samemu coś pokombinować przechodząc na tryb półautomatyczny i zmieniać biegi łopatkami przy kierownicy. W zimie sprawdza się to bardzo dobrze, można tym sposobem hamować silnikiem. Powiem tak kwestia przyzwyczajenia, napewno wygoda jest, natomiast IMO ja tam wole mieć kontrole pełną smile.gif

Napisano

> Jak ta skrzynia zachowuje się w jeździe po górach (szczególnie na zjazdach), czy w trybie manualnym

> można dowolnie operować biegami i czy w ogóle ma to sens ?

Jeździłem z DSG po ośrodkach narciarskich w Alpach, to chyba już wystarczające góry?

Powiem tak-w trybie "D" w ogóle nie próbowałem. W trybie "S" DSG spisało się w górach doskonale: zarówno na podjazdach, jak i zjazdach. Bardzo dobre hamowanie silnikiem. Na tyle dobre, że w ogóle nie potrzebowałem używać łopatek przy kierownicy (kliknięcie którejkolwiek łopatki włącza skrzynię w tryb ręczny).

mar00ha

Napisano

> Czytałem wywody Marka z Atlanty o kiepskim zachowaniu tej skrzyni w "korku pełzającym". Prędkość za

> niska na pierwszy bieg. Twierdził że ciągle przełącza luz/jedynka

U mnie nie ma możliwości, aby auto mieliło N-1. Przypuszczam, ze w innych DSG też. Chyba pomyliły Ci się skrzynie, o których pisał Marek.

> Na innym forum czytałem że w jeździe po torze w trybie auto potrafi mielić biegami w zakręcie.

> Zapewne mieli też i poza torem

A taki efekt jest całkiem możliwy.

mar00ha

Napisano

> U mnie nie ma możliwości, aby auto mieliło N-1. Przypuszczam, ze w innych DSG też. Chyba pomyliły

> Ci się skrzynie, o których pisał Marek.

Mi się nic nie pomyliło wink.gif Pamiętam że pisał o testowaniu Passata z DSG wink.gif

A jak piszesz że u Ciebie nie występuje, to może Marek znowu coś wymyślił zlosnik.gif

Napisano

> A jak piszesz że u Ciebie nie występuje, to może Marek znowu coś wymyślił

albo jezdzi cale zycie normalnymi automatami i widzi roznice grinser006.gif

Napisano

> U mnie nie ma możliwości, aby auto mieliło N-1. Przypuszczam, ze w innych DSG też. Chyba pomyliły

> Ci się skrzynie, o których pisał Marek.

MarekF na 100% pisal wlasnie o DSG

mnie wtedy tez oswiecili koledzy, ze wogole ta skrzynia wysprzegla

musze sie wreszcie tym przejechac bo opinie sie rozniaste...

Napisano

> Na innym forum czytałem że w jeździe po torze w trybie auto potrafi mielić biegami w zakręcie.

> Zapewne mieli też i poza torem

taki efekt jest chyba w kazdym automacie w trybie auto

ja probowalem swoje ASB na gorskich serpentynach i jak chce sie dynamiczniej pojechac to tylko tryb manualny - do sprawdzenia jeszcze tryb S bo nie przetestowalem

Napisano
  • Autor

> Jeździłem z DSG po ośrodkach narciarskich w Alpach, to chyba już wystarczające góry?

Owszem wystarczające, my wokoło domu mamy "małe Alpy" dlatego tak sformułowane pytanie zeby.GIF

Aktualnie brak mi już argumentów przeciw smile.gif

BTW: Miało być Polo, potem Fabia, Fabia RS, a chy ba skończy się na Golfie 1.4 122KM z DSG w Highline hmm.gif, bo w tej wersji oferuje naprawdę sporo ok.gif

Napisano

> Witam!

> Pytanie do użytkowników.

> Żona bardzo nalega na DSG, a ja mam jeszcze pewne "opory"

> Jak ta skrzynia zachowuje się w jeździe po górach (szczególnie na zjazdach), czy w trybie manualnym

> można dowolnie operować biegami i czy w ogóle ma to sens ? Czy w zimie w jakiś sposób to DSG

> może "dokuczyć" ??

> Wszyscy piszą głównie o zaletach tych skrzyń, a jakie są wady, słabe punkty. Oprócz ceny

> oczywiście.

mi w tej skrzyni brakuje przede wszystkim plynnosci zmiany biegow i ciagle mieszanie biegami.

natomiast predkosc zmiany biegow jest imponujaca ok.gif

Napisano

> mi w tej skrzyni brakuje przede wszystkim plynnosci zmiany biegow i ciagle mieszanie biegami.

W porównaniu do tradycyjnych automatów w DSG jest dużo przełożeń (6 lub 7), więc być może z tego wynika częste zmienianie. Częste wachlowanie biegami w DSG nie jest jednak uciążliwe, gdyż same zmiany są bardzo płynne i szybkie.

mar00ha

Napisano

> W porównaniu do tradycyjnych automatów w DSG jest dużo przełożeń (6 lub 7), więc być może z tego

> wynika częste zmienianie. Częste wachlowanie biegami w DSG nie jest jednak uciążliwe, gdyż

> same zmiany są bardzo płynne i szybkie.

> mar00ha

mi nie przeszkadzaja czeste zmiany ale bezsensowne zmiany

jedzies na 5biegu lekkie dotkniecie gazu skrzynia zrzuca na 3 by po chwili zapic 4 i 5, zmiast zostac na tym 5 biegu i pozwolić przyspieszac bez zmiany przelozenia.

co do plynnosci zmiany biegow to do klasycznego hydraulika niestety jest daleko, ale jak ktos przesiada sie z manuala to nie bedzie nazekac ok.gif

Napisano

> mi nie przeszkadzaja czeste zmiany ale bezsensowne zmiany

> jedzies na 5biegu lekkie dotkniecie gazu skrzynia zrzuca na 3 by po chwili zapic 4 i 5, zmiast

> zostac na tym 5 biegu i pozwolić przyspieszac bez zmiany przelozenia.

a to nie ma opcji w tylu "sport" "race" "eko" hmm.gif

Napisano

> W porównaniu do tradycyjnych automatów w DSG jest dużo przełożeń (6 lub 7), więc być może z tego

> wynika częste zmienianie. Częste wachlowanie biegami w DSG nie jest jednak uciążliwe, gdyż

> same zmiany są bardzo płynne i szybkie.

To się sprawdza w przypadku mocniejszych silników (jak zresztą każdy automat). W przypadku małych turbodoładowanych benzyn (1.2 lub 1.4 bez kompresora) to jest denerwująca szarpanina i nic więcej. Zalety DSG widać w przypadku 1.4 TSI z kompresorem, a najlepiej 1.8 TSI.

Napisano

> W porównaniu do tradycyjnych automatów w DSG jest dużo przełożeń (6 lub 7), więc być może z tego

> wynika częste zmienianie. Częste wachlowanie biegami w DSG nie jest jednak uciążliwe, gdyż

> same zmiany są bardzo płynne i szybkie.

> mar00ha

Chyba dam Ci się przejechać hydraulikiem, to zweryfikujesz "płynne".

A nawet DOBRYM hydraulikiem, to zobaczysz jak to jest "nie szybkie" w dobrym hydrauliku.

Napisano

> Chyba dam Ci się przejechać hydraulikiem, to zweryfikujesz "płynne".

> A nawet DOBRYM hydraulikiem, to zobaczysz jak to jest "nie szybkie" w dobrym hydrauliku.

No to dawaj! zlosnik.gif

mar00ha

Napisano

> a to nie ma opcji w tylu "sport" "race" "eko"

automat jest po to zeby nie dotykac skrzyni nawet jej trybow pracy*.

zapinam pod domem D i pod praca wlaczam P przez cala droge nie ingeruje w dzialanie skrzyni

*- wyjatek stanowia eksteremalen waruki - jazda w kopnym sniegu, w gorach, blocie, streetracing zlosnik.gif

Napisano

> automat jest po to zeby nie dotykac skrzyni nawet jej trybow pracy*.

> zapinam pod domem D i pod praca wlaczam P przez cala droge nie ingeruje w dzialanie skrzyni

> *- wyjatek stanowia eksteremalen waruki - jazda w kopnym sniegu, w gorach, blocie, streetracing

eeee, a mi wydawało się, że dobrze jest głupiemu automatowi powiedzieć, co kierowca oczekuje hmm.gif

Napisano

> eeee, a mi wydawało się, że dobrze jest głupiemu automatowi powiedzieć, co kierowca oczekuje

I tak nie zrozumie zlosnik.gif 100% kontroli daje tylko skrzynia manualna, automat to taka proteza dla leniwych, albo nie potrafiących operować lewarkiem old.gif

Napisano

> I tak nie zrozumie 100% kontroli daje tylko skrzynia manualna, automat to taka proteza dla

> leniwych, albo nie potrafiących operować lewarkiem

Czy ja wiem... Niektorzy maja problemy zeby polapac sie w krzyni 6-cio biegowej. Gdyby dac im skrzynie majaca 7 czy 8 biegow (a sa juz takie automaty) to byla by kaplica.

Najwazniejsze jest pytanie czego oczekujemy od auta i do czego ma sluzyc - dopiero majac konkretna odpowiedz na to pytanie mozna debatowac co sprawdzi sie lepiej i dlaczego.

Napisano

> Czy ja wiem... Niektorzy maja problemy zeby polapac sie w krzyni 6-cio biegowej. Gdyby dac im

> skrzynie majaca 7 czy 8 biegow (a sa juz takie automaty) to byla by kaplica.

Oczywiście. Dużo ludzi nie radzi sobie z manualną skrzynią i automat jest dla nich zbawieniem (kosztem osiągów, zużycia paliwa, droższych przeglądów i awarii). Stąd np. przyzwyczajenie Amerykanów do dużych silników - przy trzy-, czterostopniowym automacie (a do niedawna takie skrzynie były tam standardem) trzeba mieć mocny silnik, inaczej to nie będzie jechało.

> Najwazniejsze jest pytanie czego oczekujemy od auta i do czego ma sluzyc - dopiero majac konkretna

> odpowiedz na to pytanie mozna debatowac co sprawdzi sie lepiej i dlaczego.

Oczywiście ok.gif Ja osobiście nijak nie mogę się przekonać do automatu, niesamowicie mnie wkurza, że to auto (a dokładniej projektanci) decydują, kiedy mam zmienić bieg i że akurat teraz mam jechać na IV, a nie powiedzmy na II. I mojego przekonania nie zmieni ani DSG, ani inne tego typu wynalazki.

Napisano

> droższych przeglądów i awarii

Ale dlaczego z automatem są droższe przeglądy? I co jest niby bardziej awaryjne?

Napisano

> Ale dlaczego z automatem są droższe przeglądy?

Chociażby wymiana oleju. W manualach od dawna oleju się nie wymienia.

> I co jest niby bardziej awaryjne?

Skrzynie automatyczne. Awarie, zwłaszcza po pewnym przebiegu, po prostu się zdarzają, przy czym szansa na awarię w skrzyni automatycznej jest dużo większa, niż w przypadku manualnej. A koszty naprawy są nieporównywalne. Po prostu bardziej skomplikowany mechanizm psuje się częściej, i tyle.

Napisano

> Oczywiście. Dużo ludzi nie radzi sobie z manualną skrzynią i automat jest dla nich zbawieniem

Nie jest. Jak nie radzisz sobie z manualem, z automatu nie bedziesz zadowolony, zniszczysz skrzynie, a spalanie zmusi do sprzedazy samochodu. biglaugh.gif ASB zbawieniem jest dla tych, ktorzy nie radza sobie z hamulcem recznym.

> Ja osobiście nijak nie mogę się przekonać do automatu, niesamowicie mnie wkurza, że to

> auto (a dokładniej projektanci) decydują, kiedy mam zmienić bieg i że akurat teraz mam jechać

> na IV, a nie powiedzmy na II.

A to jest nieprawda. Gazem i wybierakiem decydujesz, na którym biegu chcesz jechac. Krotka instrukcja:

Bieg w gore - chwilowe odpuszczenie pedalu gazu.

Bieg w dol - przesuniecie wybieraka na 3, 2...zaleznie na jakim biegu chcemy jechac.

Automat (zwykly, bez tiptronicow, dsg czy fredzelkow z ledami) zapewnia pelna kontrole nad przelozeniami.

Napisano

> Chociażby wymiana oleju. W manualach od dawna oleju się nie wymienia.

W których manualach się nie wymienia oleju? Fakt że w automatach robi się to częściej nie znaczy że w manualach się tego nie robi. Do tego dochodzi wymiana sprzęgła.

> Skrzynie automatyczne. Awarie, zwłaszcza po pewnym przebiegu, po prostu się zdarzają, przy czym

> szansa na awarię w skrzyni automatycznej jest dużo większa, niż w przypadku manualnej. A

> koszty naprawy są nieporównywalne. Po prostu bardziej skomplikowany mechanizm psuje się

> częściej, i tyle.

Zależy od skrzyni. W starych, czterobiegowych koszty naprawy wcale nie są specjalnie większe. Największym kosztem jest najczęściej wyjęcie i rozebranie. W nowych jest drogo niezależnie od rodzaju przekładni.

Napisano

> instrukcja:

> Bieg w gore - chwilowe odpuszczenie pedalu gazu.

> Bieg w dol - przesuniecie wybieraka na 3, 2...zaleznie na jakim biegu chcemy jechac.

Widzę że kolega zorientowany to pozwolę sobie zadać lamerskie pytanie:

Mogę jadąc na D wrzucić 3, 2? Nie uszkodzę skrzyni?

Napisano

> Chociażby wymiana oleju. W manualach od dawna oleju się nie wymienia.

Kazda przekladnia wymaga wymiany oleju. Skrzynia, dyfer - nie gra roli.

> Skrzynie automatyczne. Awarie, zwłaszcza po pewnym przebiegu, po prostu się zdarzają, przy czym

> szansa na awarię w skrzyni automatycznej jest dużo większa, niż w przypadku manualnej.

Podeprzesz to czyms?

>A koszty naprawy są nieporównywalne. Po prostu bardziej skomplikowany mechanizm psuje się

> częściej, i tyle.

Wiesz, znam ludzi, ktorzy na jednym sprzegle robia i po 300tys km. Znam i takich ktorzy maja problem z dobiciem do 60tys.

Czy to swiadczy o awaryjnosci sprzegla? icon_rolleyes.gif

Wlasciwie uzytkowana i serwisowana skrzynia automatyczna jest tak samo trwala jak klasyczny manual.

Napisano

> Widzę że kolega zorientowany to pozwolę sobie zadać lamerskie pytanie:

> Mogę jadąc na D wrzucić 3, 2? Nie uszkodzę skrzyni?

To zalezy od predkosci.

Napisano

> To zalezy od predkosci.

Chodzi mi głównie o sytuację w której jadę sobie po zwykłej drodze na D. W pewnym momencie mam stromą górkę i samochód ewidentnie zdycha. Mogę wtedy przerzucić na 3 lub na 2 żeby wymusić redukcję?

Napisano

> Kazda przekladnia wymaga wymiany oleju. Skrzynia, dyfer - nie gra roli.

> Podeprzesz to czyms?

Instrukcja obsługi do wszystkich VAGów. Jak byk jest napisane, że nie ma potrzeby wymiany oleju w skrzyni. W Lancerze też wymiana oleju nie jest przewidziana w harmonogramie przeglądów.

> Wiesz, znam ludzi, ktorzy na jednym sprzegle robia i po 300tys km. Znam i takich ktorzy maja

> problem z dobiciem do 60tys.

> Czy to swiadczy o awaryjnosci sprzegla?

To świadczy o najbardziej zawodnym elemencie każdego samochodu - czyli kierowcy wink.gif

> Wlasciwie uzytkowana i serwisowana skrzynia automatyczna jest tak samo trwala jak klasyczny manual.

OK - masz do kupienia dwa identyczne auta z przebiegiem 250kkm. Jedno ma manual, drugie automat. Który zakup jest bardziej "ryzykowny"?

Napisano

> Chodzi mi głównie o sytuację w której jadę sobie po zwykłej drodze na D. W pewnym momencie mam

> stromą górkę i samochód ewidentnie zdycha. Mogę wtedy przerzucić na 3 lub na 2 żeby wymusić

> redukcję?

Wystarczy ze wcisniesz do deski i auto zrzuci w dol (kickdown).

W kazdym razie kiedys wozilem sie automatem i redukowalem w ten sposob. Skrzyni nic od tego nie bylo - ale ogolnie to bylo to troche bez sensu bo wcisniecie do deski dawalo ten sam efekt.

Napisano

> A to jest nieprawda. Gazem i wybierakiem decydujesz, na którym biegu chcesz jechac. Krotka

> instrukcja:

> Bieg w gore - chwilowe odpuszczenie pedalu gazu.

> Bieg w dol - przesuniecie wybieraka na 3, 2...zaleznie na jakim biegu chcemy jechac.

No niby tak hmm.gif Ale i tak się nie przekonam, jakoś mi nie podchodzi zlosnik.gif

> Automat (zwykly, bez tiptronicow, dsg czy fredzelkow z ledami) zapewnia pelna kontrole nad

> przelozeniami.

Stary klasyczny automat - jak piszesz, zgadzam się ok.gif Ale DSG miesza biegami jak powalona i baaaardzo ciężko to kontrolować.

Napisano

> Instrukcja obsługi do wszystkich VAGów. Jak byk jest napisane, że nie ma potrzeby wymiany oleju w

Popytaj dobrych mechaników od VAGów.

Napisano

> Instrukcja obsługi do wszystkich VAGów. Jak byk jest napisane, że nie ma potrzeby wymiany oleju w

> skrzyni. W Lancerze też wymiana oleju nie jest przewidziana w harmonogramie przeglądów.

A to zwracam honor - osobiscie nie spotkalem sie jezscze z samochodem ktory nie ma takiej pozycji w programie serwisowym. W kazdym moim aucie taka wymiana byla przewidziana na okolo 120 tys.

> To świadczy o najbardziej zawodnym elemencie każdego samochodu - czyli kierowcy

Dokladnie. Awaryjnosc skrzyni biegow to czesto wlasnie wina kierowcy.

> OK - masz do kupienia dwa identyczne auta z przebiegiem 250kkm. Jedno ma manual, drugie automat.

> Który zakup jest bardziej "ryzykowny"?

Remont bedzie tak samo kosztowny. Ostatnio kupilem skrzynie biegow - manualna. Przebieg troche mniejszy. Do wymiany sa synchronizatory pierwszych 4 biegow. Koszt to 700zl za synchronizator. O lekko ogolnych zebach nie wspominam.

Przyjelo sie, ze automaty sa awaryjne i kosztowne w naprawach, ale moim zdaniem wynika to ze specyfikacji polskiego rynku i tyle.

Pamietam jak jezscze kilkanascie lat temu straszono wtryskiem paliwa i elektronika w japonskich autach. Mialo sie psuc a jak juz sie zepsulo to rany boskie i na zlom bo nikt tego nie naprawi a jak juz to za koszt malej nieruchomosci.

Podobnie jest ze skrzyniami automatycznymi. Regularnie serwisowana i wlasciwie uzytkowana ASB jest tak samo trwala jak manual.

A jak juz sie zepsuje to zwyczajnie trzeba isc do kogos kto sie na tym zna a nie do kogos kto bedzie sie uczyl to naprawiac na naswzej skrzyni i w dodatku nas kasowal za ta nauke.

Napisano

>Ale DSG miesza biegami jak powalona i

> baaaardzo ciężko to kontrolować.

Przeciez DSG ma opcje recznego wybierania przelozenia, prawda?

Gdyby klasyczny automat mial tyle biegow ile nowe skrzynie automtaczne to tez by nimi mieszal, tyle ze wolniej.

Napisano

> Wystarczy ze wcisniesz do deski i auto zrzuci w dol (kickdown).

Zależy jaki.

W najbardziej klasycznym trzeba dać gaz do dechy, odpuścić i jeszcze raz docisnąć.

W nowszych jest krańcówka pod pedałem (dobrze zresztą wyczuwalna), w najnowszych - energiczne dodanie gazu samo w sobie stanowi sygnał "cała naprzód" i automat zrzuca 1-3 biegów.

> W kazdym razie kiedys wozilem sie automatem i redukowalem w ten sposob. Skrzyni nic od tego nie

> bylo - ale ogolnie to bylo to troche bez sensu bo wcisniecie do deski dawalo ten sam efekt.

Zresztą jadąc pod górę, jeżeli jedziesz np na tempomacie, jeżeli jest taki wymóg to skrzynia sama zredukuje.

Napisano

> Popytaj dobrych mechaników od VAGów.

Pytałem. Olej wymienia się, gdy są wycieki, albo przy okazji rozkręcania skrzyni. W innych przypadkach nie ma to zupełnie sensu.

Napisano

> Wystarczy ze wcisniesz do deski i auto zrzuci w dol (kickdown).

Tak robię. Tylko zastanawiałem się czy można też wajchą. W każdym razie jeżdżę automatem 1,5 miesiąca i niespecjalnie mi się chce wracać do mauala. Może dlatego że jestem leniwy. Jedno mnie zastanawia. Moje auto jest strasznym mułem (12,5 sekund do setki). Skoro większość tak sprawnie operuje manualem dlaczego jak ruszam ze świateł - normalne, bez żadnych pisków i palenia opon - 99 % kierowców zostaje daleko z tyłu?

Napisano

No może i racja, a już na pewno w przypadku zakupu nowego kwestia "wytrzyma 300kkm czy nie" nie ma sensu. Wiadomo, że koszt zakupu auta z automatem jest sporo wyższy (nawet jeżeli eksploatacja i awaryjność to mit), a że ja osobiście nie lubię automatu, to nie widzę sensu dopłacać wink.gif

Napisano

> Tak robię. Tylko zastanawiałem się czy można też wajchą. W każdym razie jeżdżę automatem 1,5

> miesiąca i niespecjalnie mi się chce wracać do mauala. Może dlatego że jestem leniwy. Jedno

> mnie zastanawia. Moje auto jest strasznym mułem (12,5 sekund do setki). Skoro większość tak

> sprawnie operuje manualem dlaczego jak ruszam ze świateł - normalne, bez żadnych pisków i

> palenia opon - 99 % kierowców zostaje daleko z tyłu?

A to wynika z tego, że ludzie nie potrafią dynamicznie ruszać ze świateł i nie widzą takiej potrzeby. Przyspieszenie do setki, manual czy automat nie mają znaczenia. Ruszając dynamicznie nawet CC700 zostawiasz 90% aut na światłach daleko z tyłu oslabiony.gif

Napisano

> W najbardziej klasycznym trzeba dać gaz do dechy, odpuścić i jeszcze raz docisnąć.

Nie spotkałem takiego rozwiązania, jaki to samochód?

> W nowszych jest krańcówka pod pedałem (dobrze zresztą wyczuwalna), w najnowszych - energiczne

> dodanie gazu samo w sobie stanowi sygnał "cała naprzód" i automat zrzuca 1-3 biegów.

Mercedes 124, skrzynia klasyczna 4-biegowa całkowicie analogowa - po naciśnieciu gazu tak na 3/4+ redukcja o jeden bieg, kickdown (krańcówka pod pedałem) - redukcja do najniższego możliwego biegu przy danej szybkości.

Napisano

> Skoro większość tak

> sprawnie operuje manualem dlaczego jak ruszam ze świateł - normalne, bez żadnych pisków i

> palenia opon - 99 % kierowców zostaje daleko z tyłu?

To wynika z psychologicznej łatwości szybkiego ruszania automatem - wciskasz mocniej gaz i się nad tym nie zastanawiasz. W manualu musisz świadomie ciągnąć do wyższych obrotów.

Napisano

> Pytałem. Olej wymienia się, gdy są wycieki, albo przy okazji rozkręcania skrzyni. W innych

> przypadkach nie ma to zupełnie sensu.

Dobrych smile.gif I szukaj w serwisówkach najlepiej producenta skrzyni. Są takie przypadki że ta sama skrzynia jest zamontowana w samochodach różnych marek. I jedna zaleca wymianę oleju a druga nie. W tej samej skrzyni.

Napisano

> (...) Jedno

> mnie zastanawia. Moje auto jest strasznym mułem (12,5 sekund do setki). Skoro większość tak

> sprawnie operuje manualem dlaczego jak ruszam ze świateł - normalne, bez żadnych pisków i

> palenia opon - 99 % kierowców zostaje daleko z tyłu?

Bo nikt nie wykorzystuje 100% możliwości auta. Kiedyś z ciekawości sobie zmierzyłem.

Dynamicznie (ale nie na wyścigi) ruszając moim autem spod świateł setkę mam po ok. 12-13 sek. Maximum możliwości auta to trochę poniżej 10s.

Dynamicznie ruszając autem mającym 12-13 sek. do setki trwa to ok. 17-18sek. Bo nikt nie kręci auta do odcięcia przy starcie.

Automat tu pomaga, bo bardzo łatwo uzyskać czas zbliżony katalogowemu, wystarczy trochę mocniej trzymac wciśnięty gaz i auto jedzie dynamicznie. W manualu wystarczy że zaśpisz na początku i już musiałbys kręcić do odcięcia żeby dogonić.

Napisano

> To wynika z psychologicznej łatwości szybkiego ruszania automatem - wciskasz mocniej gaz i się nad

> tym nie zastanawiasz. W manualu musisz świadomie ciągnąć do wyższych obrotów.

To chyba rzeczywiście to smile.gif

Napisano

>dlaczego jak ruszam ze świateł - normalne, bez żadnych pisków i

> palenia opon - 99 % kierowców zostaje daleko z tyłu?

Bo:

1. Czas rozpedzania do setki to dane producenta. Sporo osob nie umie sprawnie ruszyc (poslizg kol, sprzegla). Konczy sie na tym, ze albo ruszaja z "czkawka" albo pala gume.

2. Spora czesc kierowcow rzuca pierwszy bieg dopiero gdy ruszy auto przed nimi. Umiejetnosc rownoczesnego ruszania to rzadkosc. Ty, jadac automatem, po prostu przekadasz stope na gaz i jedziesz.

Napisano

> Dobrych I szukaj w serwisówkach najlepiej producenta skrzyni. Są takie przypadki że ta sama

> skrzynia jest zamontowana w samochodach różnych marek. I jedna zaleca wymianę oleju a druga

> nie. W tej samej skrzyni.

Wiesz, generalnie nie robię autem więcej, niż 200kkm i jak do tej pory nic złego z żadną skrzynią się nie działo wink.gif Olej ostatnio wymieniałem w CC 12 lat temu wink.gif Zawsze to parę stów do przodu, a skoro nie ma różnicy, to po co przepłacać old.gif

Ale zgodzę się, że czasami producent wypisuje głupoty. Np. w Fabii filtr powietrza zalecają wymieniać co 60kkm icon_eek.gif Ja zawsze wymieniam po 15kkm i wygląda jak szmatka. Ten sam silnik w Golfie ma obowiązkową wymianę oleju po 30kkm, a w Fabii po 15kkm icon_eek.gif

Napisano

> No może i racja, a już na pewno w przypadku zakupu nowego kwestia "wytrzyma 300kkm czy nie" nie ma

> sensu. Wiadomo, że koszt zakupu auta z automatem jest sporo wyższy (nawet jeżeli eksploatacja

> i awaryjność to mit), a że ja osobiście nie lubię automatu, to nie widzę sensu dopłacać

Wlasnie dlatego pisalem o tym zeby zastanowic sie do czego auto ma sluzyc i komu.

Bezawaryjnosc da sie podsumowac powiedzeniem "jak dbasz tak masz".

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.