Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Oślepianie.

Featured Replies

Napisano

Zainspirowany tym wątkiem zacząłem się zastanawiać nad tym czemu ludzie marudzą, że oślepiają ich światła.

Rozumiem światła drogowe lub źle ustawione światła mijania lub źle ustawione przednie światła przeciwmgłowe.

Jeżeli są źle ustawione to oślepiają. Ale jeżeli są ustawione prawidłowo to nie oślepiają.

A już tym bardziej nie potrafię pojąć jak mogą oślepiać światła STOP, tylne przeciwmgłowe lub kierunkowskaz, bo raz nawet gościu na skrzyżowaniu podszedł do mnie i narzekał, że mój kierunkowskaz go oślepia. screwy.gif

Nie wiem co ludzie mają za wzrok, że wszystko ich oślepia.

Chyba producent lampy nie strzeliłby sobie w kolano wypuszczając na rynek lampę, która by oślepiała.

Zupełnie nie pojmuję takiej bezsensownej nagonki na przednie światła przeciwmgłowe.

Tu też, skoro ktoś dopuścił te światła do eksploatacji to chyba nie po to by oślepiały tylko po to by pomagały.

Ktoś by powiedział, że od mokrego asfaltu się odbija i oślepia.

No to ja się zapytam, co ze światłami mijania? Światło emitowane przez te lampy też odbija się od mokrego asfaltu i jakoś nie przeszkadza.

Mnie osobiście oślepiają tylko światła drogowe i nieprzepisowe zenony, żadne inne światła mnie nie oślepiają.

Co do całej sprawy oślepiania to wydaje mi się, że wzięło się to z tego, że kiedyś dwóch kolesi z jakiegoś medium się spotkało i nie wiedzieli o czym pisać w gazecie to napisali o tym, że niektóre światła oślepiają i taki jeden z drugim kierowca, któremu dotychczas to zwisało i kompletnie nie przeszkadzało oraz nie zwracał na to uwagi nagle zaczęło wszystko oślepiać i przeszkadzać.

Wszystko wszystkich oślepia i przeszkadza, najlepiej wróćmy do lamp karbidowych lub w ogóle wyłączmy światła. Tak będzie lepiej.

Napisano

Napisałem w poprzednim wątku to i tu napisze zlosnik.gif

Światła STOP niekoniecznie oślepiają, ale postój za kimś kto ma silne (sprawne) światła stop jest najnormalniej w świecie NIEPRZYJEMNY. Analogicznie: nie puszczę bąka w windzie bo może to komuś przeszkadzać, a nie dlatego że od tego umrze hehe.gif

Napisano

> A już tym bardziej nie potrafię pojąć jak mogą oślepiać światła STOP, tylne przeciwmgłowe lub

> kierunkowskaz,

Są warunki, kiedy potrafią oślepiać i to zdrowo. Stop w nowych samochodach daje po oczach jak się stoi bezpośrednio za takim, kierunki podobnie, zwłaszcza że migają, a tylne przeciwmgłowe nawet w dzień kłuje w oczy. Mi najmniej przeszkadzaja przednie przeciwmgłowe, właściwie wcale mi nie przeszkadzają zlosnik.gif.

Napisano
  • Autor

> Analogicznie: nie puszczę bąka w windzie bo może to

> komuś przeszkadzać, a nie dlatego że od tego umrze

Można dyskretnie puścić i obserwować reakcję ludzi w windzie. Oczywiście musi być więcej niż dwie osoby w kabinie. grinser006.gif

Napisano

Może po prostu mają zmęczony wzrok, po całym dniu przed komputerem tv czy czym tam jeszcze. Wtedy na zmęczone oko płomień zapalniczki działa drażniąco.

Napisano

Powiedzcie mi .. Mam załozone H7 Bosch ,swieca nawet dobrze. Ale np dzis w Realu przejrzałem zarówki H7 xenon ultra white 55W E1. One sie nadaja do plastikowych zwykłych lamp?Na obrazku swieca na biało/niebiesko.Oslepiają czy nie .

Napisano

W normalny dzień jedynie tylnie p.mgłowe mnie drażnią lub gdy jest mgła ale w mieście są używane przez kierowców. Szczególnie gdy auto ma 2 szt. lamp p.mgłowych zaraz obok lamp stop-u.

Co do bąków w windzie..... Namówię szwagra i potestujemy w windzie z trzecią obcą osobą clown.gif

Napisano

> Zainspirowany tym wątkiem zacząłem się zastanawiać nad tym czemu ludzie marudzą, że oślepiają ich

> światła.

> Rozumiem światła drogowe lub źle ustawione światła mijania lub źle ustawione przednie światła

> przeciwmgłowe.

> Jeżeli są źle ustawione to oślepiają. Ale jeżeli są ustawione prawidłowo to nie oślepiają.

> A już tym bardziej nie potrafię pojąć jak mogą oślepiać światła STOP, tylne przeciwmgłowe lub

> kierunkowskaz, bo raz nawet gościu na skrzyżowaniu podszedł do mnie i narzekał, że mój

> kierunkowskaz go oślepia.

> Nie wiem co ludzie mają za wzrok, że wszystko ich oślepia.

Miałem podobnie do czasu wymiany przedniej szyby. Miała już 10 lat i pękła. Z czasem drobne ryski tak rozpraszają światło, że może oślepiać szczególnie w deszczu. Pomijam źle ustawione lampy. Stop, kierunkowskazy i tylne p. mgłowe musi być mocniejsze, by spełniło swoją rolę. Dodatkowo różnica mocy świateł pojazdów ma znaczenie. Jeżdżąc pf 126p częściej miałem wrażenie oślepienia, niż po przesiadce do Felicii. Wzrok przyzwyczaja się do emitowanego przez nasz pojazd światła. Jeśli nadjedzie inny z mocniejszymi to mamy efekt oślepienia.

Napisano

> Powiedzcie mi .. Mam załozone H7 Bosch ,swieca nawet dobrze. Ale np dzis w Realu przejrzałem

> zarówki H7 xenon ultra white 55W E1. One sie nadaja do plastikowych zwykłych lamp?Na obrazku

> swieca na biało/niebiesko.Oslepiają czy nie .

To tylko chwyt reklamowy, by wyciągnąć kasę od klienta. Kupując swoją Felkę dostałem takowe H4. Dwie białe były założone + komplet z niebieskimi bańkami. Te niebieskie całkiem dobrze sprawowały się na śniegu. W deszczu prawie nic nie było widać. Kupiłem Boscha H4 + 30% i jest o wiele lepiej niż z wynalazkami. Te H4 xenon mam jako zapas.

Napisano

> Miałem podobnie do czasu wymiany przedniej szyby. Miała już 10 lat i pękła. Z czasem drobne ryski

> tak rozpraszają światło, że może oślepiać szczególnie w deszczu. Pomijam źle ustawione lampy.

> Stop, kierunkowskazy i tylne p. mgłowe musi być mocniejsze, by spełniło swoją rolę. Dodatkowo

> różnica mocy świateł pojazdów ma znaczenie. Jeżdżąc pf 126p częściej miałem wrażenie

> oślepienia, niż po przesiadce do Felicii. Wzrok przyzwyczaja się do emitowanego przez nasz

> pojazd światła. Jeśli nadjedzie inny z mocniejszymi to mamy efekt oślepienia.

W 126p nisko się siedzi - to też ma wpływ.

Napisano

> Można dyskretnie puścić i obserwować reakcję ludzi w windzie. Oczywiście musi być więcej niż dwie

> osoby w kabinie.

Z chęcią poobserwowałbym Twoją reakcję... facepalm.gif

Napisano

Pojeździj trochę nocą po trasie w deszczu, wjedź do miasta i niech ktoś Cię tak poświeci trochę sprawnymi stopami... zobaczymy co Ty na to.

Napisano

> Stop, kierunkowskazy i tylne p. mgłowe musi być mocniejsze, by spełniło swoją rolę. Dodatkowo

> różnica mocy świateł pojazdów ma znaczenie. Jeżdżąc pf 126p częściej miałem wrażenie

> oślepienia, niż po przesiadce do Felicii. Wzrok przyzwyczaja się do emitowanego przez nasz

> pojazd światła. Jeśli nadjedzie inny z mocniejszymi to mamy efekt oślepienia.

O widzisz akurat użytkuję auto które ma w opinii jedne z lepszych świateł w segmencie. I nadal są auta które oślepiają - światłami stopu np.

I szlag Twoją teorie trafił ok.gif

Napisano

> Pojeździj trochę nocą po trasie w deszczu, wjedź do miasta i niech ktoś Cię tak poświeci trochę

> sprawnymi stopami... zobaczymy co Ty na to.

Nie wiem co wy macie z oczami. W mieście, na wsi, w deszczu czy w śniegu, w dzień czy w nocy choćbym nie wiem co robił to mnie nie oślepia.

Może ja mam jakiś sokoli wzrok czy jak?

Napisano

> Nie wiem co ludzie mają za wzrok, że wszystko ich oślepia.

> Chyba producent lampy nie strzeliłby sobie w kolano wypuszczając na rynek lampę, która by

> oślepiała.

> Zupełnie nie pojmuję takiej bezsensownej nagonki na przednie światła przeciwmgłowe.

> Tu też, skoro ktoś dopuścił te światła do eksploatacji to chyba nie po to by oślepiały tylko po to

> by pomagały.

> Ktoś by powiedział, że od mokrego asfaltu się odbija i oślepia.

> No to ja się zapytam, co ze światłami mijania? Światło emitowane przez te lampy też odbija się od

> mokrego asfaltu i jakoś nie przeszkadza.

A zauważyłeś, że te światła tzw. przeciwmgłowe mają pewną funkcję ?

Napisano
  • Autor

> A zauważyłeś, że te światła tzw. przeciwmgłowe mają pewną funkcję ?

A jakąż to tajemniczą funkcję mają?

Napisano

> Nie wiem co wy macie z oczami. W mieście, na wsi, w deszczu czy w śniegu, w dzień czy w nocy

> choćbym nie wiem co robił to mnie nie oślepia.

> Może ja mam jakiś sokoli wzrok czy jak?

No jak robisz 5kkm na rok to pewnie Tobie to nie przeszkadza.

Napisano

> Ktoś by powiedział, że od mokrego asfaltu się odbija i oślepia.

> No to ja się zapytam, co ze światłami mijania? Światło emitowane przez te lampy też odbija się od

> mokrego asfaltu i jakoś nie przeszkadza.

Też przeszkadzają, tyle, że one MUSZĄ wtedy świecić. A przeciwmgielne NIE MUSZĄ wtedy świecić, a jak świecą to dokładają swoje do tego, co robią mijania - trudno zrozumieć?

Napisano

> No jak robisz 5kkm na rok to pewnie Tobie to nie przeszkadza.

A co ma piernik do wiatraka?

Robię od 20000 do 30000km rocznie i jakoś no nie chcą mnie te samochody oślepiać.

Napisano

> Też przeszkadzają, tyle, że one MUSZĄ wtedy świecić. A przeciwmgielne NIE MUSZĄ wtedy świecić, a

> jak świecą to dokładają swoje do tego, co robią mijania - trudno zrozumieć?

A ja myślę, że jak ktoś sobie wmawia, że go jakieś światła oślepiają to go będą oślepiać i tyle.

Czemu to nie mogę włączać tych świateł jadąc w nocy gdy leje deszcz czy sypie śnieg?

Jest gorsza widoczność? Jest. Jest opad atmosferyczny? Jest. Więc o co chodzi?

Jeżdżąc za granicą jakoś ludzie sobie jeżdżą z włączonymi przednimi przeciwmgłowymi i nikt tam nie mruga, nie trąbi i nikomu to nie przeszkadza, a ledwo przejedzie się granicę to od razu się zaczyna. Prym w tym wiodą kierowcy ciężarówek. Tym to już wszystko niedługo będzie przeszkadzało.

Napisano

> O widzisz akurat użytkuję auto które ma w opinii jedne z lepszych świateł w segmencie. I nadal są

> auta które oślepiają - światłami stopu np.

> I szlag Twoją teorie trafił

Wcale nie. Naturalnym odruchem jest patrzenie prosto w źródło światła. Wystarczy zwrócić wzrok w inną stronę i po problemie. Np. jadąc w trasie mijam jakiekolwiek auto to kieruję wzrok na prawą stronę. Jak jest to na wymalowany pas pobocza.

Napisano

> A jakąż to tajemniczą funkcję mają?

Maja umożliwić nam lepszą widoczność w warunkach słabej widoczności ? zlosnik.gif

Napisano

> A co ma piernik do wiatraka?

> Robię od 20000 do 30000km rocznie i jakoś no nie chcą mnie te samochody oślepiać.

Fredziu, nie możesz pojąć że to po prostu nie jest przyjemne?

Napisano

> Jest gorsza widoczność? Jest. Jest opad atmosferyczny? Jest. Więc o co chodzi?

Na swoim przykładzie powiem, że przednich przeciwmgielnych użyłem raz czy dwa, w warunkach kiedy coś dały - mgła z widocznością ~10m. W czasie deszczu nie dają kierującemu absolutnie nic, chyba, że ma coś z oczami. Oświetlenia dodatkowego należy używać z głową, a nie świecić bezmyślnie wszystkim, co się ma zamontowane.

Napisano

...ja generalnie podchodze do tego podobnie jak Ty - jak jade w terenie niezabudowanym to właczam halogeny ( zawsze troche doświetlaja pobocze ), jak stoje na światłach to trzymam wcisniety bardzo czesto stop i mam gleboko w poważaniu czy kogos to oslepia czy nie...jak ktoś ma problemy z oczami to nie powinien jeździć w nocy ok.gif nie rozumiem płaczków którym przeszkadza normalne oswietlenie pojazdu... no.gif

Napisano

> Wcale nie. Naturalnym odruchem jest patrzenie prosto w źródło światła. Wystarczy zwrócić wzrok w

> inną stronę i po problemie.

O, to, to...Tyle, że odruch już zrobił swoje i jest problem.

Napisano

> A ja myślę, że jak ktoś sobie wmawia, że go jakieś światła oślepiają to go będą oślepiać i tyle.

> Czemu to nie mogę włączać tych świateł jadąc w nocy gdy leje deszcz czy sypie śnieg?

> Jest gorsza widoczność? Jest. Jest opad atmosferyczny? Jest. Więc o co chodzi?

> Jeżdżąc za granicą jakoś ludzie sobie jeżdżą z włączonymi przednimi przeciwmgłowymi i nikt tam nie

> mruga, nie trąbi i nikomu to nie przeszkadza, a ledwo przejedzie się granicę to od razu się

> zaczyna. Prym w tym wiodą kierowcy ciężarówek. Tym to już wszystko niedługo będzie

> przeszkadzało.

...jezdżą po kilka/kilkanaście godzin to sobie rozrywki szukaja...tak samo jak nie rozumiem tych "szeryfów" co na zwężeniach blokuja pas który sie kończy i przez to korek ma 2 razy wieksza długość...

Napisano

> ...ja generalnie podchodze do tego podobnie jak Ty - jak jade w terenie niezabudowanym to właczam

> halogeny ( zawsze troche doświetlaja pobocze )

Kolego, załóż sobie jeszcze szperacze to Ci doświetlą to pobocze, że ho-ho. ziew.gif

Napisano

> Jeżdżąc za granicą jakoś ludzie sobie jeżdżą z włączonymi przednimi przeciwmgłowymi i nikt tam nie mruga

A gdzie ostatnio testowałeś tę teorię? Bo ja, na przykład, jechałem podczas śnieżycy włoską autostradą i non-stop ktoś błyskał na przeciwmgłowe.

mar00ha

Napisano

> Też przeszkadzają, tyle, że one MUSZĄ wtedy świecić. A przeciwmgielne NIE MUSZĄ wtedy świecić,

..no i o ile dobrze pamiętam to są jasno określone sytuacje, kiedy można je włączyć.

Napisano

> ..no i o ile dobrze pamiętam to są jasno określone sytuacje, kiedy można je włączyć.

...tak samo jak kodeks drogowy jasno określa gdzie można jechać 50, gdzie 90 a gdzie 110...i co powiesz teraz ze zawsze stosujesz sie do kodeksu ?? screwy.gif ja prędkość dostosowuję według własnej oceny sytuacji i tak samo robię ze światłami

Napisano

> A gdzie ostatnio testowałeś tę teorię? Bo ja, na przykład, jechałem podczas śnieżycy włoską

> autostradą i non-stop ktoś błyskał na przeciwmgłowe.

> mar00ha

Byłem w Austrii.

Napisano

> Jeżdżąc za granicą jakoś ludzie sobie jeżdżą z włączonymi przednimi przeciwmgłowymi i nikt tam nie

> mruga, nie trąbi i nikomu to nie przeszkadza, a ledwo przejedzie się granicę to od razu się

> zaczyna.

Mowisz? Ja bym powiedzial, ze sytuacja jest tragcizna i co drugi kierowca naduzywa tych swiatel oslepiajac innych. Przy czym o ile przednie swiatla przeciwmglowe toleruje to tylnych juz. Tym bardziej, ze spora czesc osob zapomina o tym kiedy mozna je wlaczyc a kiedy nie sciana.gif

Napisano

> A gdzie ostatnio testowałeś tę teorię? Bo ja, na przykład, jechałem podczas śnieżycy włoską

> autostradą i non-stop ktoś błyskał na przeciwmgłowe.

> mar00ha

...mieszkałem dwa lata w UK i zauważyłem ze tam ludzie nie przywiazauja wagi do tego kto jak jeżdzi oswietlony, w Danii podobnie (pisze o swiatlach przeciwmgielnych) tylko w polsce kazdy jest szeryfem i wymierza sprawiedliwość krzyczac na CB i oślepiajac drogowymi screwy.gif

Napisano

> Jeżeli są źle ustawione to oślepiają. Ale jeżeli są ustawione prawidłowo to nie oślepiają.

Mnie oślepiają - kenonowe palniki z zafajdanymi brudem kloszami.

Tak, również te z fabrycznymi spryskami, które jednak nie są w stanie umyć do czysta takiego klosza.

Tak, jestem obecnie posiadaczem takich fabrycznych ksenonów ze spryskami, których szybę trzeba jednak wycierać szmatą, żeby strumień światła był prawidłowy i to mimo zamontowanych fabrycznych i działających sprysków.

Napisano

> Mowisz? Ja bym powiedzial, ze sytuacja jest tragcizna i co drugi kierowca naduzywa tych swiatel

> oslepiajac innych. Przy czym o ile przednie swiatla przeciwmglowe toleruje to tylnych juz.

> Tym bardziej, ze spora czesc osob zapomina o tym kiedy mozna je wlaczyc a kiedy nie

...fakt - tylne przeciwmgielna troche oslepia przy normalnej widoczności, ale tez bardzo rzadko ktoś ma je włączone, za to przednie przeciwmgielne jakos mi wogole nie przeszkadzaja w samochodzie jadacym z przeciwka...

Napisano

> ...ja generalnie podchodze do tego podobnie jak Ty - jak jade w terenie niezabudowanym to właczam

> halogeny

Powiedz że sobie żartujesz

Napisano

> Mowisz? Ja bym powiedzial, ze sytuacja jest tragcizna i co drugi kierowca naduzywa tych swiatel

> oslepiajac innych. Przy czym o ile przednie swiatla przeciwmglowe toleruje to tylnych juz.

> Tym bardziej, ze spora czesc osob zapomina o tym kiedy mozna je wlaczyc a kiedy nie

Tylne przeciwmgłowe włączam w naprawdę gęstej mgle, gdy jadę w deszczu w dzień po autostradzie i - również w dzień - w naprawdę olbrzymiej ulewie, które ostatnio nas nawiedzają.

Napisano

> Powiedz że sobie żartujesz

..jeśli mam taka możliwość w aucie którym jade to włączam na drodze jednojezdniowej gdzie nie ma oświetlenia ok.gif

Napisano

> ...ja generalnie podchodze do tego podobnie jak Ty - jak jade w terenie niezabudowanym to właczam

> halogeny ( zawsze troche doświetlaja pobocze ), jak stoje na światłach to trzymam wcisniety

> bardzo czesto stop i mam gleboko w poważaniu czy kogos to oslepia czy nie...jak ktoś ma

> problemy z oczami to nie powinien jeździć w nocy nie rozumiem płaczków którym przeszkadza

> normalne oswietlenie pojazdu...

Normalne - słowo klucz. I używane wtedy gdy jest to potrzebne. A nie bo masz je w aucie.

Napisano

> ...tak samo jak kodeks drogowy jasno określa gdzie można jechać 50, gdzie 90 a gdzie 110...i co

> powiesz teraz ze zawsze stosujesz sie do kodeksu ?? ja prędkość dostosowuję według własnej

> oceny sytuacji i tak samo robię ze światłami

Ojoj, standardowa odpowiedź na posłużenie się przepisami. Gratuluję. claps.gif Czytałem już tu takich setki. Tak, przekraczam prędkość starając się jednak nie stwarzać tym zagrożenia dla siebie i innych i nie przeszkadzając tym innym co jadą przede mną, za mną, obok mnie, jako zapewne i Ty.

Czy równie dobrze będzie wg Ciebie, bo tak wnioskuję, włączyć sobie światła drogowe na zatłoczonej trasie, bo jest za ciemno. Też nie jest to stosowanie się do przepisów, czyż nie? Niestety przeszkadza to innym. Szczególnie włączanie tylego światła przeciwmgielnego, gdy nie ma naprawdę ostrej mgły. Tak samo jak trzymanie nogi na hamulcu jak nie ma takiej potrzeby, bo płasko. Ale jak się nie ma odrobiny empatii i postrzega się świat nie dalej niż na odległość własnego nosa to nie dziwota, że się takie przypadki widzi.

Napisano

> Normalne - słowo klucz. I używane wtedy gdy jest to potrzebne. A nie bo masz je w aucie.

...ale jak widać wiekszość na AK wie lepiej ze przeciwmgielne można używać tylko we mgle... screwy.gif

Quote:

Na pytania Czytelników odpowiada podinspektor Mariusz Olko z Wydziału Ruchu Drogowego KW Policji we Wrocławiu

- Jeżeli samochód jest wyposażony w światła przeciwmgłowe, kierujący ma obowiązek używania przednich świateł w czasie jazdy w zmniejszonych warunkach przejrzystości powietrza spowodowanej mgłą, opadami atmosferycznymi lub innymi przyczynami, które mają wpływ na bezpieczeństwo ruchu


oraz dalej...

Quote:

Ponadto kierujący pojazdem może używać przednich świateł przeciwmgłowych od zmierzchu do świtu na drodze krętej, również w warunkach normalnej przejrzystości powietrza. Chodzi to o trasy oznaczone odpowiednimi znakami drogowymi: A-3 "niebezpieczne zakręty - pierwszy w prawo" lub A-4 "niebezpieczne zakręty - pierwszy w lewo" z umieszczoną pod znakiem tabliczką T-5 wskazującą początek drogi krętej.


ok.gif

Napisano

> mam gleboko w poważaniu czy kogos to oslepia czy nie...jak ktoś ma

> problemy z oczami to nie powinien jeździć w nocy nie rozumiem płaczków którym przeszkadza

> normalne oswietlenie pojazdu...

Światła drogowe też są "normalnym oświetleniem pojazdu" - jeździsz na "długich"? clown.gif

Napisano

> Ojoj, standardowa odpowiedź na posłużenie się przepisami. Gratuluję. Czytałem już tu takich

> setki. Tak, przekraczam prędkość starając się jednak nie stwarzać tym zagrożenia dla siebie i

> innych i nie przeszkadzając tym innym co jadą przede mną, za mną, obok mnie, jako zapewne i

> Ty.

... ok.gif

> Czy równie dobrze będzie wg Ciebie, bo tak wnioskuję, włączyć sobie światła drogowe na zatłoczonej

> trasie, bo jest za ciemno. Też nie jest to stosowanie się do przepisów, czyż nie? Niestety

> przeszkadza to innym. Szczególnie włączanie tylego światła przeciwmgielnego, gdy nie ma

> naprawdę ostrej mgły. Tak samo jak trzymanie nogi na hamulcu jak nie ma takiej potrzeby, bo

> płasko. Ale jak się nie ma odrobiny empatii i postrzega się świat nie dalej niż na odległość

> własnego nosa to nie dziwota, że się takie przypadki widzi.

...mowa była o przeciwmgielnych przednich/halogenach a nie drogowych/ przeciwmgielnych tylnych...

jeśli chodzi o stop to ZAWSZE staram sie trzymać na hamulcu lub recznym bo czasem czlowiek ma slabszy dzien, moze sie zamyśleć, szukać czegoś w schowku i nie zauważyć ze auto sie delikatnie przemieszcza a auto moze sie wtedy stoczyć... ok.gif

Napisano

> Fredziu, nie możesz pojąć że to po prostu nie jest przyjemne?

Stanie na światłach samo w sobie jest nieprzyjemne, jeżeli kogoś już oślepiają światła stopu, powinien się z tym pogodzić i wpisać w uroki jazdy nocą.

Nie można wymagać od innych kierowców, by jeździli tak aby tylko nam było wygodnie, w czasie gdy ich jazda w żaden sposób nie narusza kodeksu drogowego.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.