Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rzeczy, ktorych nie chcielibyscie przeczytac o samochodzie

Featured Replies

Napisano

A sprzedawca je napisal. Zwroty budzace Wasz niepokoj, czy tez paniczny lek.

Z moich ulubionych

"Wszystko cyka jak zegareczek" vel "wszystko cyka jak w zegareczku" zlosnik.gif

"Auto dla konesera" zlosnik.gif

"Znawcy wiedza o co chodzi" zlosnik.gif

A Wasze ulubione ?

Napisano

> A Wasze ulubione ?

w zasadzie wszystko poza ceną panic.gif

wyjątkiem są auta sprzedawane przez kącikowiczów - jak narazie nie zawiodłem się ani razu i mam nadzieję, że tak pozostanie ( zresztą dotyczy to nie tylko samochodów )

Napisano

"nic nie stuka, nic nie puka"

"auto od kobiety" z całym szacunkiem dla Pań, ale co to ma niby mówić o aucie zlosnik.gif

Napisano

> wyjątkiem są auta sprzedawane przez kącikowiczów - jak narazie nie zawiodłem się ani razu i mam

To nie kupuj czasem od kolegi co mowi przez telefon "prawde inaczej" boje_sie.gifbeksa.gifrotfl.gif

Napisano

> "auto od kobiety" z całym szacunkiem dla Pań, ale co to ma niby mówić o aucie

mówi bardzo dużo - sprzęgło i okolice do kapitalnego remontu wliczając w to skrzynię i przeguby

to tego zapuszczone w środku jak murzyńska chata

i potłuczone z każdej strony facepalm.gif

Napisano

> "nic nie stuka, nic nie puka"

Tzn, że w bagażniku nie walają się jakieś rzeczy.

> "auto od kobiety" z całym szacunkiem dla Pań, ale co to ma niby mówić o aucie

To podpowiada że pani może (jak moja sąsiadka) przejeżdzać 100m na półsprzęgle podczas ruszania, dodając jeszcze gazu żeby nie zgasło w razie czego smile.gif

Napisano

> A sprzedawca je napisal. Zwroty budzace Wasz niepokoj, czy tez paniczny lek.

> Z moich ulubionych

> "Wszystko cyka jak zegareczek" vel "wszystko cyka jak w zegareczku"

> "Auto dla konesera"

> "Znawcy wiedza o co chodzi"

> A Wasze ulubione ?

Było.

Ałtko lalka, igiełka, w dizelku! Nie wymaga wkładu. Lać i jechać!

grinser006.gif

EDIT: A co sprzedajesz? Może ci napiszemy jakieś fajne ogłoszenie wspólnymi, autokącikowymi siłami? grinser006.gif

Napisano

> mówi bardzo dużo - sprzęgło i okolice do kapitalnego remontu wliczając w to skrzynię i przeguby

> to tego zapuszczone w środku jak murzyńska chata

> i potłuczone z każdej strony

nie chciałem tego pisać zlosnik.gif ale istotnie sformułowanie ma raczej wydźwięk negatywny.

Napisano

> "nic nie stuka, nic nie puka"

> "auto od kobiety" z całym szacunkiem dla Pań, ale co to ma niby mówić o aucie

Że trudno znaleźć nie poobijaną część poszycia zewnętrznego, sprzęgło zarżnięte, na desce rozdzielczej pali sie "taka czerwona konewka" a śmieci z tyłu wynalazły niewolnictwo.

Napisano

> Że trudno znaleźć nie poobijaną część poszycia zewnętrznego, sprzęgło zarżnięte, na desce

> rozdzielczej pali sie "taka czerwona konewka" a śmieci z tyłu wynalazły niewolnictwo.

I to na pewno miał na myśli autor ogłoszenia zlosnik.gif

Napisano

> I to na pewno miał na myśli autor ogłoszenia

I po co miałby się rozpisywać, skoro załatwia to trzema słowami: "auto od kobiety" grinser006.gif

Znawcy będą wiedzieli o co chodzi grinser006.gif

Napisano

"Pierwszy właściciel w kraju" zlosnik.gif

Napisano

> A Wasze ulubione ?

nic nie stuka, nic nie puka

auto doinwestowane

tylko wsiąść i jechać

Napisano

> A sprzedawca je napisal. Zwroty budzace Wasz niepokoj, czy tez paniczny lek.

"Aukcja grzecznosciowa"

Co prawda dawno nie widziałem...

Napisano

Z północnych niemiec, bez rdzy zlosnik.gifhehe.gif

ten mi utkwił szczególnie w pamięci

Napisano

> Lać i jechać!

Chyba sprzedającego po ryju jak tu niektórzy praktykują co sie chwalili jak rozmawiają przez telefon zeby.GIF

Napisano

> Tzn, że w bagażniku nie walają się jakieś rzeczy.

I nie ma w nim również trójkąta, gaśnicy, koła zapasowego i wszystkiego, co dało się sprzedać oddzielnie choćby za 5 złotych... zlosnik.gif

Napisano

> "Od fana marki"

no te są zawsze droższe o parę tysiaków od średniej krajowej zlosnik.gif

Napisano

> mówi bardzo dużo - sprzęgło i okolice do kapitalnego remontu wliczając w to skrzynię i przeguby

A mi niedawno jeden mechanik powiedział że sprzęgła użytkowane przez kobiety wytrzymują dłużej hmm.gif

Napisano

klasyką chyba jest "Od starszego Pana, lekarza, używane tylko w niedziele i święta" sick.gif

Napisano

> A sprzedawca je napisal. Zwroty budzace Wasz niepokoj, czy tez paniczny lek.

> Z moich ulubionych

> "Wszystko cyka jak zegareczek" vel "wszystko cyka jak w zegareczku"

> "Auto dla konesera"

> "Znawcy wiedza o co chodzi"

> A Wasze ulubione ?

bezwypadkowy

oryginanly przebieg biglaugh.gif

Napisano

> oryginanly przebieg

zwłaszcza w pisowni "orginalny" zlosnik.gif

Napisano

(...)

> A Wasze ulubione ?

Wszystkie chyba już padły. Ja dodam jeszcze, że jak widzę "igła/igiełka" w tytule to w zależności od nastroju albo przyjmuję założenie, że sprzedający jest idiotą, albo mam dodatkowo ochotę zabijać. zlosnik.gif

"Lubię" też błędy ortograficzne świadczące o tym, że sprzedający zakończył edukację na podstawówce. zlosnik.gif

Napisano

> Chyba sprzedającego po ryju jak tu niektórzy praktykują co sie chwalili jak rozmawiają przez

> telefon

Juz od razu "niektórzy" - sam sie dobrowolnie przyznałem a jeszcze nikt nie ucierpiał więc nie ma co dramatyzować. Tu jeden coś o zabijaniu pisze yikes.gif

P.S. Nie mam ulubionych - nie czytam zbyt dużo opisów .

Napisano

> (...)

> Wszystkie chyba już padły. Ja dodam jeszcze, że jak widzę "igła/igiełka"

Zalezy co sie przez igłę rozumie...

Mnie sie kiedys zdarzyło sprzedawać samochód w 3000km po duzym przegladzie z dodatkowa wymiana tarcz i amortyzatorów z tyłu. A jakby tego było mało na nowych letnich oponach....i w 6 miesięcy po wymianie wydechu na nowy...

Formalnie nic nie było w nim do zrobienia...

I o dziwo nie kupił go handlarz...

Napisano

> Zalezy co sie przez igłę rozumie...

(...)

Ja przez igłę rozumiem igłę. Nie widzę powodu stosować takich idiotycznych określeń w opisie samochodu...

Napisano

> (...) Tu jeden coś o zabijaniu pisze

>

Jeśli to o moją odpowiedź chodziło to nie zrozumiałeś kontekstu, adresata i nie dostrzegłeś sarkazmu. Nie zdziwiłbym się więc, gdybyś używał słowa "igła" w ogłoszeniach. zlosnik.gif

Napisano

"Pali od dotknięcia". Zawsze się zastanawiam gdzie dotknąć.

Napisano

> Jeśli to o moją odpowiedź chodziło to nie zrozumiałeś kontekstu, adresata i nie dostrzegłeś

> sarkazmu. Nie zdziwiłbym się więc, gdybyś używał słowa "igła" w ogłoszeniach.

Więc wytłumacz mi proszę co miałeś na myśli pisząc mam dodatkowo ochotę zabijać w zdaniu " jak widzę "igła/igiełka" w tytule to w zależności od nastroju albo przyjmuję założenie, że sprzedający jest idiotą, albo mam dodatkowo ochotę zabijać. "

Napisano

> Więc wytłumacz mi proszę co miałeś na myśli pisząc mam dodatkowo ochotę zabijać w zdaniu " jak

> widzę "igła/igiełka" w tytule to w zależności od nastroju albo przyjmuję założenie, że

> sprzedający jest idiotą, albo mam dodatkowo ochotę zabijać. "

Miałem na myśli śpiewanie pieśni religijnych, ale bałem się wyjść na mięczaka. Dlatego napisałem coś groźnie brzmiącego. Teraz OK? Nie czujesz się już zagrożony? zlosnik.gif

Napisano

> Miałem na myśli śpiewanie pieśni religijnych, ale bałem się wyjść na mięczaka. Dlatego napisałem

> coś groźnie brzmiącego. Teraz OK? Nie czujesz się już zagrożony?

Gdy igła na allegro je jak Dawid śpiewać chce.......zlosnik.gif

Napisano

Mit diesel,mit klima und abs-w Dojczlandii standard.

Z ,,polskich''-szyby i lusterka w prądzie-kiedyś odpowiedziałem;ok. to nie dotykam grinser006.gif

Napisano

> "Igla"

ftedeiku sick.gifblah.gif

Napisano

> "nic nie stuka, nic nie puka"

> "auto od kobiety" z całym szacunkiem dla Pań, ale co to ma niby mówić o aucie

W moim Pikusiu, którym wcześniej jeździła kobieta i woziła dzieci do przedszkola i szkoły po prostu był syf...

Edit: Ale nie był poobijany i sprzęgło działa dobrze. smile.gif

Napisano

"Autem jeździła starsza osoba" - zaraz mam na myśli

"Autko nie jeżdżone w kraju. Przyjechało 1800 km na kołach."

"Nie jest to ogłoszenie jakich setki na allegro"

"Auto sprzedaję na stalowych felgach 15 i (łysych) letnich oponach. Felgi widoczne na zdjęciu za dopłatą 3000 zł"

"VOOL OPCJA"

Napisano

> A Wasze ulubione ?

"Instalacja LPG na gwarancji".

Albo "zalozona 3 miesiace temu". zlosnik.gif

Z reszta jakakolwiek instalacja mnie odstrasza. sick.gif

Napisano

> "Pali od dotknięcia". Zawsze się zastanawiam gdzie dotknąć.

W lagunie dotyka się guzika... z napisem start.. zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

Z moich to:

"Serwisowany w ASO"- taaa napewno szkoda że ksiązka wypełniana u handlarza w domu.

"Bezwypadkowy"- tutaj musimy się domyślić że autor chciał napisać "W tym samochodzie jeszcze nikt nie zginął" ale auto jest spawane z 4.

"Pierwszy właściciel"

"Garażowny" -Taakk pare razy w garażu podziemnym pod supermarketem.

Przykładem dobrych tekstów jest gość do którego jakiś autokącikowicz podaje http://autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&Number=284549864&an=0&page=4#Post284549864 tutaj. Prawie kazde auto tego sprzedającego jest:

-Garażowane

-Bezwypadkowe

-Serwisowane w ASO

-od pierwszego właściciela facepalm.gif

Napisano

> Miałem na myśli śpiewanie pieśni religijnych, ale bałem się wyjść na mięczaka. Dlatego napisałem

> coś groźnie brzmiącego. Teraz OK? Nie czujesz się już zagrożony?

Jak baba hehe.gif

Napisano

> mówi bardzo dużo - sprzęgło i okolice do kapitalnego remontu wliczając w to skrzynię i przeguby

> to tego zapuszczone w środku jak murzyńska chata

> i potłuczone z każdej strony

Tia icon_rolleyes.gif Kiedyś oglądałem VW Polo, którym jeździła kobieta. Wsiadam do środka i pytam się człowieka, PRzepraszam bardzo ale tym samochodem to chyba jakaś świnka jeździła, bo od środka to przypomina chlew niż samochód - gość się obraził, bo to było auto jego żony rotfl.gifzakrecony.gifgrinser006.gif Od zewnątrz autko prezentowało się nieźle ale wnętrze było obrazem nędzy i rozpaczy sciana.gifok.gif

Napisano

"bardzo oszczędny 5 na trasie 6 w mieście" biglaugh.gif

"samochód igiełka lać i jechać"

"nic nie stuka nic nie puka"

"z niezniszczalnym silnikiem TDI"

"w dizelku"

"od kobiety/dziadka" - to już zostało super podsumowane grinser006.gif

Napisano

> W lagunie dotyka się guzika... z napisem start..

To w takim razie co z tymi, co palą "od kopa"? hmm.gif

hehe.gifok.gif

Napisano

> To w takim razie co z tymi, co palą "od kopa"?

To jest mało, a co jak palą od strzała ? zlosnik2.gif

Napisano

> To w takim razie co z tymi, co palą "od kopa"?

Starsze motocykle? zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Starsze motocykle?

Z tym że z takimi opisami spotkałem się w przypadku aut hmm.gif No i gdzie tam trzeba kopnąć żeby odpalił? hehe.gif

Napisano

Sporo tego. Większość już została tutaj zaprezentowana. M.in:

- pełna opcja bez skóry i szyberdachu- no kurde jak pełna to pełna tak???

-ostatnio modne-od babci z Austrii

-był lekko ryśnięty ( a to że przy rysce fotel pasażera wyrwało to już się zapomniało dopisać hehe.gif)

Jak sobie coś przypomnę to dopiszę grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.