Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Klocki hamulcowe Tomex ostrzegam przed kupnem

Featured Replies

Napisano

właśnie skończyłem wymieniać klocki hamulcowe, pech chciał że żona kupiła klocki firmy tomex, jak się okazało, były za grube o 2mm na jedną stronę tarczy. Dodatkowo pech chciał, że padła szlifierka grinser006.gif ręcznie z papierem ściernym zawiniętym na kawałku drewna szlifowałem i bluzgałem na tego kto wyprodukował to badziewie !!! Pieprzone 4h roboty zamiast max 1.5h nie polecam.

Napisano

nie jest z nimi tak źle. Miałem chyba ze 2 razy zamontowane w meganie. troszkę piszczały przy hamowaniu, ale były skuteczne, dość długo wytrzymały i nie było problemu z montażem.

Musiałeś jakoś pechowo trafić.

Napisano

> nie jest z nimi tak źle. Miałem chyba ze 2 razy zamontowane w meganie. troszkę piszczały przy

> hamowaniu, ale były skuteczne, dość długo wytrzymały i nie było problemu z montażem.

> Musiałeś jakoś pechowo trafić.

u mnie też piszczą niesamowicie, ale hamują jak szalone.

Napisano
  • Autor

> u mnie też piszczą niesamowicie, ale hamują jak szalone.

być może ale sam fakt, że tyle się nad nimi namęczyłem sprawi, że jutro sprzedawca dostanie zj...y zresztą żona też, bo jak się męczyłem a ona już spała. Za klocki do caddy zapłaciła 70zł tropchę drogo jak za takiego gniota. Ale tak to jest jak ona woli sama sobie części kupować grinser006.gif

Napisano

nie trzeba było robić druciarni ze szlifowaniem tylko zwrócić do sklepu.

Sprzedawca nie jest tu niczemu winien dobrał klocki w/g katalogu i tyle. Jakbyś na mnie zaczął podnosić głos w tej sytuacji to grzecznie acz stanowczo wysłałbym Cię na bambus.

Napisano

> właśnie skończyłem wymieniać klocki hamulcowe, pech chciał że żona kupiła klocki firmy tomex, jak

> się okazało, były za grube o 2mm na jedną stronę tarczy. Dodatkowo pech chciał, że padła

> szlifierka ręcznie z papierem ściernym zawiniętym na kawałku drewna szlifowałem i bluzgałem

> na tego kto wyprodukował to badziewie !!! Pieprzone 4h roboty zamiast max 1.5h nie polecam.

Ja bym oddał i wymienił ale każdy robi jak lubi grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> nie trzeba było robić druciarni ze szlifowaniem tylko zwrócić do sklepu.

ja nie mam czasu na takie zabawy i przeciąganie w czasie, auto stoi auto nie zarabia smile.gif

> Sprzedawca nie jest tu niczemu winien dobrał klocki w/g katalogu i tyle.

sprzedaje śmieci po prostu, a że przyszła kobieta to jej wcisnął ten syf.

Jakbyś na mnie zaczął

> podnosić głos w tej sytuacji to grzecznie acz stanowczo wysłałbym Cię na bambus.

zje...ć kogoś to nie znaczy podnosić głos, należy wypowiedzieć tak aby nie wyrażać swoich emocji a dać do myślenia drugiej stronie (to się nazywa molestowanie psychologiczne)

Napisano
  • Autor

> Ja bym oddał i wymienił ale każdy robi jak lubi

Nie miałem takiego komfortu, jak już wszystko rozebrałem to nie będę odwalał szopek składając na starych klockach.

Napisano

wygląda mi to na zły dobór z katalogu, sprawdziłeś czy na pewno ta referencja ma pasować do Twojego auta?

Napisano
  • Autor

> wygląda mi to na zły dobór z katalogu, sprawdziłeś czy na pewno ta referencja ma pasować do Twojego

> auta?

nie sprawdzałem ale punkty montażowe takie same jak w tych które zdjąłem, tzn po przeszlifowaniu idealnie weszły w jarzmo i dało się założyć zacisk.

Napisano

> nie trzeba było robić druciarni ze szlifowaniem tylko zwrócić do sklepu.

> Sprzedawca nie jest tu niczemu winien dobrał klocki w/g katalogu i tyle. Jakbyś na mnie zaczął

> podnosić głos w tej sytuacji to grzecznie acz stanowczo wysłałbym Cię na bambus.

jakbys mi sprzedal gowno i mial obiekcje przed przyjeciem tego gowna i zwrotem pieniedzy, to raczej nie udaloby Ci sie mnie "wyslac na bambus" ...

wkurza mnie to, ze sprzedawcy nie poczuwaja sie do zadnej odpowiedzialnosci za sprzedany towar, zwalajac wszystko na producenta.

A kto kazal im brac towar tego producenta ?

Napisano

> właśnie skończyłem wymieniać klocki hamulcowe, pech chciał że żona kupiła klocki firmy tomex, jak

> się okazało, były za grube o 2mm na jedną stronę tarczy. Dodatkowo pech chciał, że padła

> szlifierka ręcznie z papierem ściernym zawiniętym na kawałku drewna szlifowałem i bluzgałem

> na tego kto wyprodukował to badziewie !!! Pieprzone 4h roboty zamiast max 1.5h nie polecam.

Ja takze nie polecam. Musialem "na zaraz" wymienic klocki, bo za 2 godziny lecialem w dalsza trase. Niestety na stanie w sklepie byly tylko TOMEXy. Na poczatku klocki piszczalny nawet gdy nie dotykalem pedalu hamulca - same z siebie. Autem nie szlo jezdzic. Teraz piszcza "tylko" przy hamowaniu...

Napisano

> nie sprawdzałem ale punkty montażowe takie same jak w tych które zdjąłem, tzn po przeszlifowaniu

> idealnie weszły w jarzmo i dało się założyć zacisk.

To nic nie znaczy. W układzie ham. z przełomu 99/00 w grupie VW miałeś 3 grubości identycznie wyglądającego klocka. Może podobnie akurat u Ciebie?

Napisano

a jaki wpływ ma sprzedawca na wybór asortymentu danego sklepu/hurtowni?

Napisano
  • Autor

> Niestety na stanie w sklepie byly tylko TOMEXy.

Ja zawsze kupuje tarcze i klocki steinchofa (tanie trwałe i nie piszczą) ale żona oczywiście wymyśliła sobie, że kupi sama to co potrzeba i tak wyszło. Żałuje, że nie odstawiła tego auta na wymianę właśnie do tego sklepu (bo mają warsztat, tym bardziej pewnie wiedzą, że to badziewie)

Napisano
  • Autor

> To nic nie znaczy. W układzie ham. z przełomu 99/00 w grupie VW miałeś 3 grubości identycznie

> wyglądającego klocka. Może podobnie akurat u Ciebie?

hmm z 3-4 razy zmieniałem już tam klocki steinhofa i nigdy nie miałem takiego problemu. Auto jest z roku 99 zaciski lucas

Napisano
  • Autor

> a jaki wpływ ma sprzedawca na wybór asortymentu danego sklepu/hurtowni?

tam gdzie żona kupowała sprzedawca jest sobie szefem więc wie co sprzedaje zna jakość a raczej jej brak bo ma też obok warsztat.

Napisano

> a jaki wpływ ma sprzedawca na wybór asortymentu danego sklepu/hurtowni?

uzylem pewnego skrotu myslowego - chodzilo mi o odpowiedzialnosc sprzedawcy jako strony umowy kupna-sprzedazy, a nie konkretnego pracownika.

Wielokrotnie spotykam sie ze stanowiskiem - "a idz se pan do producenta, przeca my bogu ducha winne, my tylko sprzedajem", a niestety obecne uregulowania sprzedazy konsumenckiej czynia podmiotem odpowiedzialnym sprzedawce - producent gwarancje moze udzielic, a wcale nie musi, co wiecej kupujacy nie musi z niej korzystac smile.gif

Napisano

> nie sprawdzałem ale punkty montażowe takie same jak w tych które zdjąłem, tzn po przeszlifowaniu

> idealnie weszły w jarzmo i dało się założyć zacisk.

Do Astry też tak kiedyś miałem. Powinny pasować, wg katalogu na moje auto pasują, ale okazało się że były dwa czy trzy typy klocków do tego modelu. Wziąłem stary klocek i bez problemu przypasowaliśmy na miejscu w sklepie.

Napisano

> hmm z 3-4 razy zmieniałem już tam klocki steinhofa i nigdy nie miałem takiego problemu. Auto jest z

> roku 99 zaciski lucas

Patrz, z głowy strzeliłem najczęstrzy przypadek błedów a Ty masz akurat ten rocznik...

pamiętasz ref którą założyłeś? Wejdź na strone Tomexu i sprawdź czy na pewno do Ciebie ona pasuje.

Takie rzeczy ze zrobią klocki za grube o 2 mm na linii produkcyjnej się nie zdażają. Może błąd pakowania, może błąd doboru...

Napisano

> ja nie mam czasu na takie zabawy i przeciąganie w czasie, auto stoi auto nie zarabia

> sprzedaje śmieci po prostu, a że przyszła kobieta to jej wcisnął ten syf.

> Jakbyś na mnie zaczął

> zje...ć kogoś to nie znaczy podnosić głos, należy wypowiedzieć tak aby nie wyrażać swoich emocji a

> dać do myślenia drugiej stronie (to się nazywa molestowanie psychologiczne)

a mi wyglada na to ze pan zapytal czy maja byc tanie i tyle. byly wiec sprzedawca raczej nie jest winny tylko wlasciciel ktory myslal ze tanio kupi dobra rzecz. trzeba bylo dolozyc pare pln kupic Remsy i by nie bylo klopotu a nie bawic sie z drutexami

Napisano
  • Autor

> a niestety obecne uregulowania sprzedazy konsumenckiej

> czynia podmiotem odpowiedzialnym sprzedawce - producent > gwarancje moze udzielic, a wcale nie musi, co

> wiecej kupujacy nie musi z niej korzystac

to prawda, ja pewnie bym je zwrócił (co nie znaczy, że sprzedawca mógłby je przyjąć) bo mógłby przyjąć reklamacje i czekałbym sobie dwa tygodnie albo lepiej smile.gif Ale decydującą rolę odegrał tu fakt, szybkiej możliwości naprawy i jazda dalej.

Napisano

> tam gdzie żona kupowała sprzedawca jest sobie szefem więc wie co sprzedaje zna jakość a raczej jej

> brak bo ma też obok warsztat.

no cóż, Tomex od lat sprzedaje dziesiątki tysięcy klocków. Moż enie jest topową jakością ale badziewia nie robi, jakby robił to zniknąłby z rynku. Zobacz ilu ma konkurentów.

Napisano

> no cóż, Tomex od lat sprzedaje dziesiątki tysięcy klocków. Moż enie jest topową jakością ale

> badziewia nie robi, jakby robił to zniknąłby z rynku. Zobacz ilu ma konkurentów.

co do jakosci bym sie klocil bo jest kiepska. wygrywaja cena.

Napisano

OK. Czym innym jest przyjecie reklamacji na towar a czym innym bluzganie sprzedawcy.

Napisano
  • Autor

> no cóż, Tomex od lat sprzedaje dziesiątki tysięcy klocków. Moż enie jest topową jakością ale

> badziewia nie robi, jakby robił to zniknąłby z rynku. Zobacz ilu ma konkurentów.

ja się przyznam, że pierwszy raz na oczy widziałem wczoraj produkt tej firmy smile.gif myślałem, że to jakiś krzak a fakty następujące podczas wymiany tylko mnie w tym upewniły.

Napisano

> OK. Czym innym jest przyjecie reklamacji na towar a czym innym bluzganie sprzedawcy.

A kto tu mowi o bluzganiu ? Wyrazilbym po prostu moje niezadowolenie. Dobitnie, ale w miare kulturalnie smile.gif

Napisano
  • Autor

> Wziąłem stary klocek i bez problemu

> przypasowaliśmy na miejscu w sklepie.

w ten sposób to i w moim przypadku by się okazało, że pasuje bo byłby idealny gdyby nie grubość.

Napisano

> co do jakosci bym sie klocil bo jest kiepska. wygrywaja cena.

stosunek cena/jakość - cudów nie uczynisz. Nigdy nie będa TRW, ATE czy Juridem ale w konkurencji z innymi polskimi producentami czy większością włoskich sa porównywalni.

Napisano
  • Autor

> a mi wyglada na to ze pan zapytal czy maja byc tanie i tyle.

właśnie nie, żona zawsze mówi dobre i nie pyta o cenę.

byly wiec sprzedawca raczej nie jest

> winny tylko wlasciciel ktory myslal ze tanio kupi dobra rzecz.

tutaj akurat było inaczej, znam swoją żonę ona nie oszczędza jeśli musi coś do auta kupić. Zbyt ważne jest dla niej to żeby auto nie miało żadnych przestojów po prostu.

trzeba bylo dolozyc pare pln

> kupic Remsy i by nie bylo klopotu a nie bawic sie z drutexami

gdybym to ja bym był w tym sklepie to by mnie tam nie było i kupiłbym tam gdzie zawsze kupuje, ale jak już kupiła to próbowałem założyć grinser006.gif

Napisano

> w ten sposób to i w moim przypadku by się okazało, że pasuje bo byłby idealny gdyby nie grubość.

też kiedyś miałem za grube kocki ale wg katalogu mogły być, były dwa rodzaje a te pasowały by gdybym miał stare tarcze a nie nowe, może te grube akurat są do zużytych tarcz aby nie wymieniać wszystkiego.

Napisano

sprzedawca tylko pośredniczy w handlu, za wszelakie wady produktu odpowiada producent...

i nieraz odgórnie jest narzucone aby kupować tą czy tą firmę, bo jest najtańsza, a najtańsze sprzedaje się najlepiej... i tyle...

Napisano
  • Autor

nowe wieści od żony, klocki po kilku km zaczęły bardzo piszczeć oczywiście nie posłuchała mnie i kilka raz przydepnęła mocniej hamulec. A ostrzegałem żeby chociaż z 200km przejechała delikatniej żeby wszystko się ułożyło. Do piszczenia dołożył się także smród grinser006.gif te baby .....

Dodam, że prowadnice wyczyszczone, tłoczek pracuje lekko znaczy się nie przycina się.

Napisano

> ja nie mam czasu na takie zabawy i przeciąganie w czasie, auto stoi auto nie zarabia

Osoba która nie ma czasu, sama zabiera się za naprawy, wymianę części eksploatacyjnych? No sorry, ale to raczej świadczy o tym, że bardzo Ci się nudzi.

> sprzedaje śmieci po prostu, a że przyszła kobieta to jej wcisnął ten syf.

A może kobieta dostała to, czego chciała? Jesteś pewien, że podała wszelkie dane poprawne, na podstawie których Sprzedawca wydał klocki? Istnieje oczywiście możliwość, że Sprzedawca się pomylił.

Nie uwierzę natmiast, że wina leży po stronie Producenta. Czasy manufaktur skończyły się i nie ma miejsca na takie błędy w produkcji. Wszystko wskazuje na ewidentnie źle dobrane klocki. Przede wszystkim, upewnij się sprawdzając na stronie www Producenta, jaki typ powinieneś mieć, a jaki dostałeś... zamiast od razu rzucać się, jakie to ścierwo Tomex sprzedaje. Z reguły, to jednak czynnik ludzi zawodzi.

Napisano
  • Autor

> Osoba która nie ma czasu, sama zabiera się za naprawy, wymianę części eksploatacyjnych?

to znajdź teraz warsztat który dobrze wymieni klocki i zrobi to od ręki a najlepiej w nocy bo wtedy auto stoi grinser006.gif powodzenia.

Napisano

> sprzedawca tylko pośredniczy w handlu, za wszelakie wady produktu odpowiada producent...

> i nieraz odgórnie jest narzucone aby kupować tą czy tą firmę, bo jest najtańsza, a najtańsze

> sprzedaje się najlepiej... i tyle...

Jestes w bledzie...

zapraszam do lektury ustawy z dnia 27 lipca 2002 r.

o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego. smile.gif

Napisano

> nowe wieści od żony, klocki po kilku km zaczęły bardzo piszczeć oczywiście nie posłuchała mnie i

> kilka raz przydepnęła mocniej hamulec. A ostrzegałem żeby chociaż z 200km przejechała

> delikatniej żeby wszystko się ułożyło. Do piszczenia dołożył się także smród te baby .....

> Dodam, że prowadnice wyczyszczone, tłoczek pracuje lekko znaczy się nie przycina się.

Moze w tym szalenstwie jest metoda. Moje po przypaleniu przestaly piszczec.

Napisano
  • Autor

> Moze w tym szalenstwie jest metoda. Moje po przypaleniu przestaly piszczec.

Może ale i tak profilaktycznie kupię jeszcze jeden komplet tarcz i klocków bo coś czuje, że ona je zarżnie szybko. grinser006.gif

Napisano

> Może ale i tak profilaktycznie kupię jeszcze jeden komplet tarcz i klocków bo coś czuje, że ona je

> zarżnie szybko.

Tym razem dobierz dobrze Tomexy zlosnik.gif bo ta historia wygląda na źle dobrane klocki zlosnik.gif Sprawdziłeś przed montażem w katalogu ? prawda ? zlosnik.gif

285079210-Przechwytywanie6.JPG

post-12047-1435251314564_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Tym razem dobierz dobrze Tomexy

tym razem nie kupie tomexów smile.gif Odnośnie tej rozpiski to coś tam było 13 wybite na pudełku od wewnątrz czyli jakby te mniejsze a jednak nie podeszły bez obróbki.

bo ta historia wygląda na źle dobrane klocki Sprawdziłeś przed

> montażem w katalogu ? prawda ?

jakoś mi to umknęło niestety grinser006.gif

Napisano

> sprzedawca tylko pośredniczy w handlu, za wszelakie wady produktu odpowiada producent...

Jako "Sprzedawca BricoMarche" powinieneś wydrukować sobie niniejszą ustawę:

Klik

i poczytać do poduszki wink.gif Albowiem warto się rozwijać w swoim zawodzie, żeby kiedyś nie zostać zaskoczonym przez klienta grinser006.gif

Napisano

> Tym razem dobierz dobrze Tomexy bo ta historia wygląda na źle dobrane klocki Sprawdziłeś przed

> montażem w katalogu ? prawda ?

Burzy się chłopak jak woda w kiblu, a na 99% nie ma o co. Też tak miałem, w renówce - kształt klocka identyczny, grubość inna i za cholerę zacisku nie założy. Tyle, że tam były chyba ze trzy kombinacje grubości tarczy w połączeniu z dwoma średnicami tłoczka w zacisku co powodowało kombinacje nieziemskie, bo ważna była i grubość tarczy, i średnica tłoczka. Jak ktoś o tym nie wiedział, to cienko piszczał...

Napisano

Czy Twoja żona wiec co znaczy określenie tarcza wentylowana?I czy udzieliła odpowiedzi sprzedawcy w jakie tarcze wyposażony jest Wasz samochód?

Napisano

> właśnie skończyłem wymieniać klocki hamulcowe, pech chciał że żona kupiła klocki firmy tomex,

po przeczytaniu całego wątku sądzę, że przyczyną Twoich kłopotów w garażu i źródłem całego zła jest Twoja ładniejsza połowa biglaugh.gif "nie wierz nigdy kobiecie, taką radę Ci dam..." hehe.gif może zamiast wyżywać się psychicznie na sprzedawcy... może czas na nowy model? hmm.gifbiglaugh.gifcfaniaczek.gifhahaha.gif

Napisano

> właśnie skończyłem wymieniać klocki hamulcowe, pech chciał że żona kupiła klocki firmy tomex, jak

> się okazało, były za grube o 2mm na jedną stronę tarczy. Dodatkowo pech chciał, że padła

> szlifierka ręcznie z papierem ściernym zawiniętym na kawałku drewna szlifowałem i bluzgałem

> na tego kto wyprodukował to badziewie !!! Pieprzone 4h roboty zamiast max 1.5h nie polecam.

niestety wychodzi kupowanie tanich części zamiennych frown.gif

Napisano

> niestety wychodzi kupowanie tanich części zamiennych

pozwole sie nie zgodzić.

Tak się kończy montowanie innych czesci niż przewiduje producent..

Jakim cudem ten klocek ma dobrze pracować (nawet gdyby był produkcji jurida czy lucasa) gdy nawet po tym zeszlifowaniu jest o 0,3 mm dłuższy i 0,1 szerszy.

Nic dziwnego, ze śmierdzi, piszczy etc, skoro jest za duży i łątwo się blokuje.

Napisano
  • Autor

> Czy Twoja żona wiec co znaczy określenie tarcza wentylowana?I czy udzieliła odpowiedzi sprzedawcy w

> jakie tarcze wyposażony jest Wasz samochód?

z tego co wiem, w wersji z silnikiem TDI były tylko wentylowane, zresztą zawsze podaje VIN bo tak ją nauczyłem.

Napisano

przeczytałem dokładnie kilka razy, i:

- klient chciał kupić klocki do vw caddy, takie dostał; ergo towar zgodny z umową

- gwarancja zostaje udzielona przez gwaranta, umieszczonego w karcie gwarancyjnej, ergo jest nim producent produktu

Napisano

> pozwole sie nie zgodzić.

> Tak się kończy montowanie innych czesci niż przewiduje producent..

> Jakim cudem ten klocek ma dobrze pracować (nawet gdyby był produkcji jurida czy lucasa) gdy nawet

> po tym zeszlifowaniu jest o 0,3 mm dłuższy i 0,1 szerszy.

> Nic dziwnego, ze śmierdzi, piszczy etc, skoro jest za duży i łątwo się blokuje.

hem? Znaczy mamy montować tylko części ze znaczkiem producenta?? hehe.gif

Napisano
  • Autor

> przeczytałem dokładnie kilka razy, i:

> - klient chciał kupić klocki do vw caddy, takie dostał;

klient chciał kupić klocki do vw caddy 99rok 1.9 tdi silnik AHU i dalej nr vin. Takie dane zostały podane. Dokładniej chyba nie da się już sprecyzować.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.