Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zwykłe benzynówki

Featured Replies

Napisano

Cześć

Po przeczytaniu niezliczonej ilości postów o problemach z dieslami oraz z gazami rysuje się pogląd że benzynówki szczególnie tez bez turbin są najbardziej trwałe i bezproblemowe. Oczywiście koszty paliwa są najdroższe, ale większa szansa jest kupić auto z mniejszym przebiegiem.

I teraz pytanko do was

1. Czy moje powyższe rozważania są słuszne i rzeczywiście obecnie zwykła benzyna sprawia najmniej problemów?

2. Czy kojarzycie auta benzynowe (proste bez turbo itp) od roku 2000 gdzie były jakieś problemy z silnikami i ich osprzętem?

Napisano

> 1. Czy moje powyższe rozważania są słuszne i rzeczywiście obecnie zwykła benzyna sprawia najmniej

> problemów?

Tak, ale brakuje jednego słowa.

POTENCJALNIE sprawia najmniej problemów - po prostu jest to najprostszy w budowie silnik.

> 2. Czy kojarzycie auta benzynowe (proste bez turbo itp) od roku 2000 gdzie były jakieś problemy z

> silnikami i ich osprzętem?

Zawsze się taki znajdzie, ale...

Osprzęt to osprzęt - czy alternator jest zawieszony na kiblu benzynowym, czy ostatnim wrzasku techniki dieslowskiej to ten sam alternator.

Analogicznie z rozrusznikami itp epitetami.

Patrzeć trzeba nieco głębiej. A nawet jeśli coś się wyjsra to i tak koszta są dalece przyjemniejsze, niż w dieslu...

Napisano
  • Autor

> Osprzęt to osprzęt - czy alternator jest zawieszony na kiblu benzynowym, czy ostatnim wrzasku

> techniki dieslowskiej to ten sam alternator.

> Analogicznie z rozrusznikami itp epitetami.

Ale np z wtryskami już inaczej, dieslowskie są wrażliwe, ale bezpośredni wtrysk podobno też już bardziej czuły?

Napisano

> Ale np z wtryskami już inaczej, dieslowskie są wrażliwe, ale bezpośredni wtrysk podobno też już

> bardziej czuły?

Pytanie ile kosztuje wtryskiwacz benzyny, ile dieslowski.

Diesel pracuje pod ciśnieniami rzędu nawet 2000 bar.

Jak w benzynie jest ciśnienie 100 bar to już jest sporo.

Widzisz, jaka jest różnica w precyzji wykonania?

Napisano
  • Autor

> Pytanie ile kosztuje wtryskiwacz benzyny, ile dieslowski.

> Diesel pracuje pod ciśnieniami rzędu nawet 2000 bar.

> Jak w benzynie jest ciśnienie 100 bar to już jest sporo.

> Widzisz, jaka jest różnica w precyzji wykonania?

tak, w sumie to nawet widzę to tak

szczyt bezawaryjność został osiągnięty tak w latach 80, proste diesle, proste benzynówki, były problemy z blachami

od tego czasu diesle dosyć mocno dopasożono i zwiększono awaryjność, benzyny dopiero od niedawna zaczyna się bardziej ruszać i modyfikować, także w sumie powoli ostatnie dzwonek na kupno zwykłej benzynki nowej

Napisano

> Cześć

> Po przeczytaniu niezliczonej ilości postów o problemach z dieslami oraz z gazami

racja jeśli w LPG zainwestować 2k, jeśli zainwestujesz 5k to jeździsz bezproblemowo jakby LPG nie było

> rysuje się pogląd

> że benzynówki szczególnie tez bez turbin są najbardziej trwałe i bezproblemowe.

Są wyjątki np Alfy po 2000r, diesle polecane, benzynówki PODOBNO problematyczne

> Oczywiście

> koszty paliwa są najdroższe, ale większa szansa jest kupić auto z mniejszym przebiegiem.

> I teraz pytanko do was

> 1. Czy moje powyższe rozważania są słuszne i rzeczywiście obecnie zwykła benzyna sprawia najmniej

> problemów?

> 2. Czy kojarzycie auta benzynowe (proste bez turbo itp) od roku 2000 gdzie były jakieś problemy z

> silnikami i ich osprzętem?

tak, alfowskie Twin Sparki i JTS. Od razu mówię - znam temat tylko z sieci, więc może ktos wyprowadzi mnie z błędu.

oplowskie 1.6 16V (nie pamiętam symbolu) biorące fabrycznie olej 1l/1000km

Napisano

> racja jeśli w LPG zainwestować 2k, jeśli zainwestujesz 5k to jeździsz bezproblemowo jakby LPG nie

> było

Niekoniecznie. Ale to nie na temat.

Napisano

> Niekoniecznie. Ale to nie na temat.

jak tak jeżdzę, ale OK może to kwestia skali, na jednym aucie nie można zdania opierać

OK, dalej już bez OT

Napisano

> racja jeśli w LPG zainwestować 2k, jeśli zainwestujesz 5k to jeździsz bezproblemowo jakby LPG nie było

Nie do końca tak - przy LPG ważne jest, do czego zakłądasz lpg oraz sam montaż. Jak tu coś nie zagra, to i 10 kpln nie pomoże. ok.gif

Napisano

> Cześć

> Po przeczytaniu niezliczonej ilości postów o problemach z dieslami oraz z gazami rysuje się pogląd

> że benzynówki szczególnie tez bez turbin są najbardziej trwałe i bezproblemowe. Oczywiście

> koszty paliwa są najdroższe, ale większa szansa jest kupić auto z mniejszym przebiegiem.

> I teraz pytanko do was

> 1. Czy moje powyższe rozważania są słuszne i rzeczywiście obecnie zwykła benzyna sprawia najmniej

> problemów?

> 2. Czy kojarzycie auta benzynowe (proste bez turbo itp) od roku 2000 gdzie były jakieś problemy z

> silnikami i ich osprzętem?

wg mnie kombinujesz bardzo dobrze, ja doszedlem do tego wniosku 2 lata temu i podziękowąłem common railom itp. i znalazłem sobie fajne, zadbane i z małym przebiegiem mondeo mk3 hatchback z benzynką 1.8 125KM i po tych dwoch latach mogę śmiało stwierdzić, że lepszego auta do tej pory nie miałem. Zero problemów, zero awarii (odpukać) a z racji bdb stanu i małego przebiegu eksploatacyjne wymiany są sporadyczne. Póki co mam zamiar nim jeszcze sporo pojeździć, średnie spalanie z 30 tys km mam 8,41 a w poprzedniej vectrze c 1.9cdti 150KM miałem 6,81 więc aż takiej strasznej różnicy nie ma.

Napisano

Skoda Ocyavia Tour i jej silnik 1.6 8v 101KM, klepią do dziś chyba jeden z lepszych silników prostych w budowie

Napisano

> Skoda Ocyavia Tour i jej silnik 1.6 8v 101KM, klepią do dziś chyba jeden z lepszych silników

> prostych w budowie

No doskonale ale wypadaloby jednak miec jakies osiagi i jakas przyjemnosc z jazdy.

Dla mnie diesel jest dobry nie dlatego, ze malo pali ale dlatego, ze malo pali przy zapewnianiu jako-takich osiagow. Wiadomo, ze mozna sobie kupic jakiestam 110-115konne 1.6 (przyklad zupelnie znikad, jako typowa ilustracja klasycznego wolnossacego benzyniaka, ktorego wiele firm ma w ofercie) i bedzie palil o litr czy dwa wiecej niz diesel. Ale taki diesel co ma ze 2l pojemnosci i ponad 150 koni. A to zupelnie inna jazda.

Napisano
  • Autor

> No doskonale ale wypadaloby jednak miec jakies osiagi i jakas przyjemnosc z jazdy.

tu już jest różnie, jeden uważa że komfort to mocny silnik i duże auto, dla mnie komfort to przede wszystkim bezproblemowa jazda

Napisano

> No doskonale ale wypadaloby jednak miec jakies osiagi i jakas przyjemnosc z jazdy.

a kle kle i wibracje sa synonimem komfortu??

jak czesto korzystasz z pełnej mocy silnika jezeli mowa o komforcie jazdy

Napisano

> Cześć

> Po przeczytaniu niezliczonej ilości postów o problemach z dieslami oraz z gazami rysuje się pogląd

> że benzynówki szczególnie tez bez turbin są najbardziej trwałe i bezproblemowe.

Mi po przeczytaniu niezliczonej ilości postów o problemach z dieslami rysuje się pogląd, że najwięcej problemów z dieslami jest właśnie na forum internetowym.

Na szczęście auta go nie czytają i nie wiedzą, że mają się psuć.

> Oczywiście

> koszty paliwa są najdroższe, ale większa szansa jest kupić auto z mniejszym przebiegiem.

Wbrew pozorom niekoniecznie. Popatrz na rynek. Wcale nie tak łatwo kupić benzynowy niedoładowany silnik w niektórych klasach. Bo na rynku królują diesle.

> I teraz pytanko do was

> 1. Czy moje powyższe rozważania są słuszne i rzeczywiście obecnie zwykła benzyna sprawia najmniej

> problemów?

W przypadku auta używanego jest szansa na tańsze naprawy. W przypadku nowego nie widzę żadnej przewagi.

> 2. Czy kojarzycie auta benzynowe (proste bez turbo itp) od roku 2000 gdzie były jakieś problemy z

> silnikami i ich osprzętem?

I znów - w niektórych klasach aut po 2000 roku zaczęły królować diesle. Np. VW Passatów czy Opli Vectra z silnikami benzynowymi trzeba się naszukać. A skoro było ich mniej to i o problemach ludzie mniej piszą.

Napisano

> a kle kle i wibracje sa synonimem komfortu??

Sa diesle i diesle. Sa tez rozne poziomy wyciszenia wnetrza.

> jak czesto korzystasz z pełnej mocy silnika jezeli mowa o komforcie jazdy

Oj czesto...nawet bardzo czesto.

Napisano

> a kle kle i wibracje sa synonimem komfortu??

Kle kle i wibracje odeszły w zapomnienie już kilka lat temu.

> jak czesto korzystasz z pełnej mocy silnika jezeli mowa o komforcie jazdy

Właśnie w tym sęk, że diesel daje Ci tę moc od razu, bez kręcenia na wyższe obroty. W związku z tym daje bardzo przyjemne uczucie dużej dynamiki. Niedoładowany silnik benzynowy żeby porównywalnie jechał trzeba już "męczyć" na wysokich obrotach. Co się bezpośrednio przekłada na komfort i przyjemność z jazdy.

Napisano

> a kle kle i wibracje sa synonimem komfortu??

Nie są, ale współczesne diesle są już mocno do przodu w tym temacie, niż powiedzmy 1,9 tdi z 2003 r. grinser006.gif

> jak czesto korzystasz z pełnej mocy silnika jezeli mowa o komforcie jazdy

Przy większości manewrów wyprzedzania na trasie. ok.gif

Kolega z fabryki przesiadł się z MK III TDCI 130 KM na MK IV noPb 2.0 145 KM. Po kilku trasach stwierdził, że to był duży błąd - i nie piszę bynajmniej o zużyciu paliwa, choć tu też jest sporo więcej. grinser006.gif

Napisano

> Właśnie w tym sęk, że diesel daje Ci tę moc od razu, bez kręcenia na wyższe obroty.

I się ta moc równie szybko kończy smile.gif

Napisano

> I się ta moc równie szybko kończy

1. Nieprawda.

2. Nawet gdyby, to nie masz możliwości się o tym przekonać, bo już skończyłeś manewr lub zmieniłeś bieg na wyższy.

Napisano

> 1. Nieprawda.

> 2. Nawet gdyby, to nie masz możliwości się o tym przekonać, bo już skończyłeś manewr lub zmieniłeś

> bieg na wyższy.

Blagam, nie zaczynajcie kolejnego diesel vs benzyna grinser006.gif

Napisano

> Blagam, nie zaczynajcie kolejnego diesel vs benzyna

Dobra, dobra wink.gif. Ja wiem że na torze wymieniona tutaj 2,0 benzyna w Mondeo prawdopodobnie objedzie tego TDCI.

Ale w normalnej jeździe dla laika(!) diesel wyda się dynamiczniejszy.

W tym wątku nie da się uciec od tego typu porównań bo cały on jest zbudowany na stereotypach.

crazy.gif

Napisano

> Ale w normalnej jeździe dla laika(!) diesel wyda się dynamiczniejszy.

Ot to. I do tego zużyje sporo mniej paliwa.

Napisano

> Ot to. I do tego zużyje sporo mniej paliwa.

I do tego z DPF jest ekologiczny, nie to co np. LPG hehe.gif

chipsy.gif

Napisano

> Mi po przeczytaniu niezliczonej ilości postów o problemach z dieslami rysuje się pogląd, że

> najwięcej problemów z dieslami jest właśnie na forum internetowym.

> Na szczęście auta go nie czytają i nie wiedzą, że mają się psuć.

> Wbrew pozorom niekoniecznie. Popatrz na rynek. Wcale nie tak łatwo kupić benzynowy niedoładowany

> silnik w niektórych klasach. Bo na rynku królują diesle.

No ADAC twierdzi, że ciągle jeszcze auta benzynowe są większością na niemieckich drogach.

> W przypadku auta używanego jest szansa na tańsze naprawy. W przypadku nowego nie widzę żadnej

> przewagi.

Tańszy serwis auta z silnikiem benzynowym.

> I znów - w niektórych klasach aut po 2000 roku zaczęły królować diesle. Np. VW Passatów czy Opli

> Vectra z silnikami benzynowymi trzeba się naszukać. A skoro było ich mniej to i o problemach

> ludzie mniej piszą.

Być może w Polsce. Za Odrą szukać specjalnie nie trzeba.

Napisano

> 1. Nieprawda.

Prawda, prawda. W porównaniu do benzyny moc znika bardzo szybko.

> 2. Nawet gdyby, to nie masz możliwości się o tym przekonać, bo już skończyłeś manewr lub zmieniłeś

> bieg na wyższy.

Powiedz, ile koni ma diesel mający około 140-150 koni gdy wskazówka obrotomierza jest W połowie drogi między wolnymi obrotami i obrotami mocy maksymalnej?

Napisano

> Dobra, dobra . Ja wiem że na torze wymieniona tutaj 2,0 benzyna w Mondeo prawdopodobnie objedzie

> tego TDCI.

> Ale w normalnej jeździe dla laika(!) diesel wyda się dynamiczniejszy.

> W tym wątku nie da się uciec od tego typu porównań bo cały on jest zbudowany na stereotypach.

Tyle że to kwestia charakterystyki silnika. Od kilku dni mam benzynę turbo i też wydaje się że wolnossak o tej samej mocy nie jedzie wink.gif

Napisano

> Tyle że to kwestia charakterystyki silnika. Od kilku dni mam benzynę turbo i też wydaje się że

> wolnossak o tej samej mocy nie jedzie

No i git. grinser006.gif

Po prostu doładowanymi motorami się przyjemniej jeździ w trasie. ok.gif

Napisano

> tak, w sumie to nawet widzę to tak

> szczyt bezawaryjność został osiągnięty tak w latach 80, proste diesle, proste benzynówki, były

> problemy z blachami

Nie.

IMO szczyt bezawaryjności przypada na lata 1995 - 2005

Samochody benzynowe wyposażono w układy wtrysku pośredniego, których trwałość i bezobsługowość jest równa trwałości pojazdu.

Gaźniki były urządzeniami wybitnie awaryjnymi i domagającymi się praktycznie co chwilę obsługi - wprowadzenie wtrysku paliwa było olbrzymim przełomem.

Analogicznie - prosty, pędzony z płuca silnik benzynowy to sprzęt naprawdę trwały i nie szarpiący znienacka za kieszeń.

Napisano

> Powiedz, ile koni ma diesel mający około 140-150 koni gdy wskazówka obrotomierza jest W połowie

> drogi między wolnymi obrotami i obrotami mocy maksymalnej?

Mogę Ci odpowiedzieć na przykładzie fabii 1.9 TDI 160KM - w "połowie drogi" czyli z grubsza przy 2500 obr. miała ~125KM

Napisano

> Nie.

> IMO szczyt bezawaryjności przypada na lata 1995 - 2005

> Samochody benzynowe wyposażono w układy wtrysku pośredniego, których trwałość i bezobsługowość jest

> równa trwałości pojazdu.

> Gaźniki były urządzeniami wybitnie awaryjnymi i domagającymi się praktycznie co chwilę obsługi -

> wprowadzenie wtrysku paliwa było olbrzymim przełomem.

> Analogicznie - prosty, pędzony z płuca silnik benzynowy to sprzęt naprawdę trwały i nie szarpiący

> znienacka za kieszeń.

Tyle że lata 80-90 to już czas wtrysku. Owszem, były wyjątki, ale to raczej głównie w klasie aut gdzie miało być jak najtaniej.

Napisano

> Mogę Ci odpowiedzieć na przykładzie fabii 1.9 TDI 160KM - w "połowie drogi" czyli z grubsza przy

> 2500 obr. miała ~125KM

Ładnie, chociaż do wspomnianej pełnej mocy trochę brakuje.

Z resztą, cała debata nie ma sensu bo lada dzień mała benzyna bez turbo zniknie kompletnie.

Napisano

> No doskonale ale wypadaloby jednak miec jakies osiagi i jakas przyjemnosc z jazdy.

Noooo

I osiągi

I żeby mało palił

I żeby był tani w serwisie

I żeby był komfortowy

I żeby się nie popsuł

I żeby szacun był

I żeby był tani w zakupie

Jak widzisz takich rzeczy to już nawet w Erze nie ma...

Napisano

> Kle kle i wibracje odeszły w zapomnienie już kilka lat temu.

> Właśnie w tym sęk, że diesel daje Ci tę moc od razu, bez kręcenia na wyższe obroty.

Błehehehehehe NOOOOOOO...

Od razu...

Napisano

> 1. Nieprawda.

Masz rację. Użyteczny zakres obrotów poniżej 2 000 obrotów to więcej niż użyteczny zakres obrotów rzędu 4-5 000 obrotów.

> 2. Nawet gdyby, to nie masz możliwości się o tym przekonać, bo już skończyłeś manewr lub zmieniłeś

> bieg na wyższy.

Przed chwilą negowałeś sens mieszania biegami.

To jak to jest - mieszanie biegami w benzynie jest "bessęsó" ale w dizlu jest si, bo to dizel?

Napisano

> Noooo

> I osiągi

> I żeby mało palił

> I żeby był tani w serwisie

> I żeby był komfortowy

> I żeby się nie popsuł

> I żeby szacun był

> I żeby był tani w zakupie

> Jak widzisz takich rzeczy to już nawet w Erze nie ma...

Duża benzyna spełnia wszystkie te warunki. Tylko duża w sensie jakieś V8 wink.gif

Napisano

> Tyle że lata 80-90 to już czas wtrysku. Owszem, były wyjątki, ale to raczej głównie w klasie aut

> gdzie miało być jak najtaniej.

Lata 80 to wtrysk był jeszcze "łał"

1995 podałem nie bez powodu - wtedy wprowadzono w PL normy emisji, w skutek których standardem stał się w samochodach wtrysk paliwa i katalizator.

I fakt, że istniał 126p na klasycznym gaźniku, CC700 na Aisanie i Tavria na mechanicznym gaźniku za to z napisem "katalysator" z tyłu nie zmienia faktu, że wtrysk paliwa "zbłądził pod strzechy".

Napisano

w 95 w cc 899 zamieniono gaźnik na wtrysk jednopunktowy old.gif

Napisano

> Duża benzyna spełnia wszystkie te warunki. Tylko duża w sensie jakieś V8

szczególnie

"malo pali"

zlosnik.gif270751858-jezyk.gif

Napisano

> szczególnie

> "malo pali"

A8 z V8tdi naprawde mało pali jak na 650nm momentu !

Napisano

> Samochody benzynowe wyposażono w układy wtrysku pośredniego, których trwałość i bezobsługowość jest

> równa trwałości pojazdu.

I wciąż tak jest. Benzyniaki z bezpośrednim wtryskiem to wciąż jednak margines, bo w gruncie rzeczy takie rozwiązanie nie ma większego sensu.

Napisano

> szczególnie

> "malo pali"

V8 czy V6 w trasie naprawdę niewiele pali (jak na moc i osiągi). Gorzej w mieście wink.gif

Napisano

> V8 czy V6 w trasie naprawdę niewiele pali (jak na moc i osiągi). Gorzej w mieście

Ale "MAŁO pali", a nie "mało pali jak na moc i osiągi".

Kiedyś jeździłem Volvo C30 T5 i jak na moc i osiągi palił mało, ale było to pod 20 litrów.

Napisano

> I wciąż tak jest.

Absolutnie temu nie przeczę.

Napisano

> w 95 w cc 899 zamieniono gaźnik na wtrysk jednopunktowy

w Polsce dodaj.

Bo w cywilizowańszych krajach to był sporo wcześniej - miałem CC900 '91 SPI

Napisano

> Ale "MAŁO pali", a nie "mało pali jak na moc i osiągi".

mi poprostu mało palił - przy prędkościach autostradowych palił (650nM) dokładnio tyle samo ON co moja meganka 1.6 (150nM) benzyny czyli ok 8L/100km

Napisano

> w Polsce dodaj.

> Bo w cywilizowańszych krajach to był sporo wcześniej - miałem CC900 '91 SPI

zgadza się waytogo.gif

Napisano

> mi poprostu mało palił - przy prędkościach autostradowych palił (650nM) dokładnio tyle samo ON co

> moja meganka 1.6 (150nM) benzyny czyli ok 8L/100km

a powinien 3...

Napisano

> a powinien 3...

przy 140 km/h w megi przy krótkiej skrzyni mam już ponad 4000 rpm

a A8

Napisano

> A8 z V8tdi naprawde mało pali jak na 650nm momentu !

rozmowa byłą o benzynie nie o dieslu wpysk.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.