Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Starsi ludzie za kierownicą ...

Featured Replies

Napisano

> Chyba mi coś skasowało... powtórzę

> Niedawno pomagałem jakiemuś dziadziusiowi który wjechał pod prąd na rondo (duże rondo w Krakowie) i

> tak się zamotał że kompletnie nie wiedział co ma dalej zrobić. Zblokowałem dwa pasy i mu

> pomogłem wyjechać bo by tam stał na środku aż by ktoś wjechał w niego.

niedawno 20-latek wjechal pod prad na rondzie w moim miescie i dodatkowo rabnal w reklame.ma oddac prawo jazdy?

Napisano

> Chyba mi coś skasowało... powtórzę

> Niedawno pomagałem jakiemuś dziadziusiowi który wjechał pod prąd na rondo (duże rondo w Krakowie) i

> tak się zamotał że kompletnie nie wiedział co ma dalej zrobić. Zblokowałem dwa pasy i mu

> pomogłem wyjechać bo by tam stał na środku aż by ktoś wjechał w niego.

> Badania od pewnego wieku powtarzane corocznie to konieczność ponieważ stan zdrowia, refleks itp nie

> pogarsza się z dnia na dzień tylko trwa to latami. Powoli, tak że po prostu tego nie zauważamy

> a kiedyś może się okazać że już się rady nie daje. Do tego nawet nie chodzi o refleks ale o

> zdolność ogarniania tego co się na drodze dzieje... Pasy, światła, przejścia dla pieszych,

> rondo, trzy pasy, zmiana pasa, z lewego w lewo z prawego w prawo, jednokierunkowa, zakaz

> wjazdu... Za dużo informacji których starszy organizm nie jest w stanie przetworzyć i

> odpowiednio wobec nich zareagować.

> Sam fakt wprowadzenia badań na pewno by znaczną część kierowców wyeliminował bo by im się takich

> badań nie chciało robić. Najgorsi niestety są tacy którzy wsiadają do samochodu okazyjnie, raz

> na miesiąc aby przejechać 10 km w jedną stronę. Tymczasem TANIEJ i bezpieczniej (dla

> wszystkich) wyjdzie jak za parę k się auto sprzeda, oszczędzi na paliwie/oc/przeglądach i

> skorzysta się z taxi.

Niestety z to nie tylko wiek, powoduje problemy z rondami. Moja żona (10 lat codziennie 80 km po W-wie za kółkiem), unika rond bo się ich boi. Rodzina z Grodziska Maz. (wiek ok 30 lat) też nie radzi sobie z rondami warszawskimi i jeździ tak by je ominąć. Powiem że znam wiele osób co omija ronda jak tylko może. I co zabrać im trzeba prawo jazdy ??

U nas w Polsce nie jeździ się tak by ta jazda była bezpieczna, bezproblemowa, bezstresowa i kulturalna. Jeździ się "zgodnie z przepisami", "bo ja mam pierwszeństwo", "jadę lewym pasem bo przecież mi wolno" nie oglądając się na innych, i nie ułatwiając sobie nawzajem jazdy.

Napisano

> niedawno 20-latek wjechal pod prad na rondzie w moim miescie i dodatkowo rabnal w reklame.ma oddac

> prawo jazdy?

nadal nie rozumiecie... spineyes.gif

rozmawiamy o starych, nie młodych.. którzy często robią to z głupoty, brawury i braku obycia. Rzadko z powodów zdrowotnych..

Ale jeśli to pomoże to mogę być za obowiązkowymi badaniami psychofizycznymi dla każdego kierowcy niezależnie od wieku 270751858-jezyk.gif

Napisano

> nadal nie rozumiecie...

> rozmawiamy o starych, nie młodych.. którzy często robią to z głupoty, brawury i braku obycia.

> Rzadko z powodów zdrowotnych..

> Ale jeśli to pomoże to mogę być za obowiązkowymi badaniami psychofizycznymi dla każdego kierowcy

> niezależnie od wieku

A co dadzą te badania w wypadku "nakręconych" 20-40 latków, jadących samochodem z wyłączną myślą, że zaraz się spóźnią na spotkanie i tylko kombinujących jakby tu po trupach kilka minut nadrobić, do tego często gadających lub SMSujących w tym czasie przez komórki? Kto stwarza większe zagrożenie - spokojnie jadący "dziadek" nigdzie się nie śpieszący, czy młody nieprzytomny z nerwów i przeharowania wyścigiem szczurów?

Znowu się dajemy robić w bambuko - nie chodzi o wiek, tylko o określone zachowania, które na drogach należy tępić niezależnie od wieku, płci i orientacji seksualnej kierowców.

Napisano

> nie rozumiesz ,bo jestes za stary

Aha zlosnik.gif

> -powinienes oddac prawo jazdy i nie stwarzac zagrozenia dla

> specow od driftu.pamietaj,ze hamulec jest dla tchorzy

Stosunkowo rzadko go muszę ostrzej używać, bo nie doprowadzam do sytuacji tego wymagających zlosnik.gif To się nazywa przewidywanie i odpowiedni margines bezpieczeństwa.

> a auto majace ponizej 150KM nie jedzie

Cholera, to w Audi mi tak ze 12 koni brakuje zlosnik.gif

> ASB jest dla ofiar lobotomii,

No to ja połowicznie - w Uno nie mam, w Audi mam, ale nie pamiętam, kiedy mi ostatni raz zagdakał nie na lodzie.

> zas czujniki cofania sa na wyposazeniu aut dla gejow.

No też nie mam w żadnym samochodzie, bo jestem z czasów, gdy jeszcze uczono parkować zlosnik.gif

Napisano

> Znowu się dajemy robić w bambuko - nie chodzi o wiek, tylko o określone zachowania,

Dokładnie. Potrąconemu bedzie wszystko jedno czy zrobił ktos to z powodu brawury czy nieuwagi.

Napisano

> A co dadzą te badania w wypadku "nakręconych" 20-40 latków, jadących samochodem z wyłączną myślą,

> że zaraz się spóźnią na spotkanie i tylko kombinujących jakby tu po trupach kilka minut

> nadrobić, do tego często gadających lub SMSujących w tym czasie przez komórki? Kto stwarza

> większe zagrożenie - spokojnie jadący "dziadek" nigdzie się nie śpieszący, czy młody

> nieprzytomny z nerwów i przeharowania wyścigiem szczurów?

> Znowu się dajemy robić w bambuko - nie chodzi o wiek, tylko o określone zachowania, które na

> drogach należy tępić niezależnie od wieku, płci i orientacji seksualnej kierowców.

Znowu jest to o czym już pisałem - szukanie bardziej winnego. Lucyfer, dla tej dyskusji nie gra roli kto jeździ gorzej. To, że są inne problemy z innymi kierowcami nie zmniejsza tego problemu. Pokazywanie palcem na kogoś innego i tłumaczenie "panie władzo, ale to jeszcze szybciej jechał!" wcale nie zmniejsza naszej winy.

Nie ma idealnych rozwiązań, nie ma złotych środków. Każdy problem trzeba rozwiązywać indywidualnie i dopasowywać właściwe środki.

W tym wątku nie padło pytanie: kto jeździ gorzej niż stary dziadek? W tym wątku padło pytanie czy należy niektórych starszych kierowców kierować na badania weryfikujące stan zdrowia pod kątem prowadzenia samochodu.

Co mają do tego młodzi? Albo przedstawiciele handlowi? Albo kierowcy ciężarówek? Rowerzyści?

Jak dla mnie to możemy dyskutować o tym jak podnieść poziom zachowania ludzi młodych. Z chęcią się wypowiem, z chęcią podzielę się swoimi wnioskami itd. Tyle że nie będę twierdził "zostawmy jak jest bo prawdziwe zagrożenie to kurierzy".

Rozumiesz Ty mnie kolego złoty?

Napisano

> Dokładnie. Potrąconemu bedzie wszystko jedno czy zrobił ktos to z powodu brawury czy nieuwagi.

Tyle że brawura to bardzo często grzech zaniedbania ze strony uczących jezdzić. Coś czego dało się uniknąć gdyby zastosowano odpowiednie sposoby nauczania i poprawiono system prawny.

Nieuwaga wywołana tym, że ktoś nie ogarnia sytuacji na skrzyżowaniu bo ma 100 lat to jednak coś czego odpowiednim szkoleniem nie wyeliminujemy...

Napisano

> W tym wątku padło pytanie czy

> należy niektórych starszych kierowców kierować na badania weryfikujące stan zdrowia pod kątem

> prowadzenia samochodu.

> Co mają do tego młodzi? Albo przedstawiciele handlowi? Albo kierowcy ciężarówek? Rowerzyści?

To że wielu z nich nie powinno było przejść badań psychologicznych, bo nie mają predyspozycji do bezpiecznego prowadzenia pojazdów mechanicznych na drogach publicznych.

> Jak dla mnie to możemy dyskutować o tym jak podnieść poziom zachowania ludzi młodych. Z chęcią się

> wypowiem, z chęcią podzielę się swoimi wnioskami itd. Tyle że nie będę twierdził "zostawmy jak

> jest bo prawdziwe zagrożenie to kurierzy".

> Rozumiesz Ty mnie kolego złoty?

A czy Ty kolego złoty rozumiesz, że jeżeli policja nie zacznie reagować na powszechne chamstwo i łamanie z premedytacją wielu przepisów na drogach, to tamte działania nic nie dadzą?

Napisano

> To byloby nawet dobre, ale jak zwykle - bedzie fikcja.

Jestem za badaniami co 10 lat i 5 lat po 60tce. Dodatkowo co 5 lat egzamin z teorii i co 10 lat z praktyki dla wszystkich. Pisze serio.

Napisano

> Jestem za badaniami co 10 lat i 5 lat po 60tce. Dodatkowo co 5 lat egzamin z teorii i co 10 lat z

> praktyki. Pisze serio.

Juz widze jak bedac przy czy po 60 - ce opada Ci szczeka bo nie zaliczyles teori biglaugh.gif Po nowej reformie tak szy siak wiekszosci kopary poopadaja bo troche sie ma zmienic, a lepiej nie bedzie. Notabene do tego nie dojdzie bo prawo nie dziala wstecz.

wink.gif

Napisano

> Okres waznosci prawa jazdy w NL to 10 lat potem badania.

> Moze to ma sens

To ma sens, ale średnio mi się widzi dodatkowy wydatek. Bo za badania ktoś by musiał zapłacić.

Tak czy owak, w końcu wprowadzą to i u nas. Dowody osobiste są już wydawane na 10 lat, a nie bezterminowo jak kiedyś.

I prawda - jak piszą - że tu chodzi bardziej o nadawanie się na kierowcę, co również w przypadku znacznie młodszych użytkowników dróg nie jest wcale takie oczywiste. I nie mam tu bynajmniej na myśli tylko tych, którzy ledwie ochłonęli po zdaniu egzaminu na prawo jazdy. cfaniaczek.gif

Napisano

> Jestem za badaniami co 10 lat i 5 lat po 60tce. Dodatkowo co 5 lat egzamin z teorii i co 10 lat z

> praktyki dla wszystkich. Pisze serio.

Gdybyś był politykiem to by był koniec twojej kariery ^^ wink.gif

Napisano

> A tak a propos

> Czy ten pan jeszcze jeździ?

No i powiedz co chcesz przez to powiedziec ? Mge zasypac Cie linkami do wypadkow ktore spowodowali mlodz - niekonieczne 18 - 20 latkowie ! Dalej nie zmienia postaci rzeczy, ze starzy powoduja mniej wypadkow - i dalej bledne kolo sie kreci !

wink.gif

Napisano

> No i powiedz co chcesz przez to powiedziec ? Mge zasypac Cie linkami do wypadkow ktore spowodowali

> mlodz - niekonieczne 18 - 20 latkowie ! Dalej nie zmienia postaci rzeczy, ze starzy powoduja

> mniej wypadkow - i dalej bledne kolo sie kreci !

Bo całe działania polskiej policji (nic nie ujmując ludziom pełniącym służbę na ulicach) są w dużej mierze fikcją nabijającą statystyki kreowane przez przełożonych siedzących za biurkami, żeby sobie podnieść pensje i premie. I ci na dole też w takiej sytuacji nie widzą powodów by się wychylać i narażać więcej, niż ich "zazadaniują".

Napisano

> No i powiedz co chcesz przez to powiedziec ?

ja tylko zapytałem z czystej ciekawości smile.gif

Napisano

> akurat w temacie: seat na torach

> i co Wy na to? tragedia prawie gotowa....

Lo bosche , nastepny !

Przeczytaj moj post wyzej !

wink.gif

Napisano

> Jestem za badaniami co 10 lat i 5 lat po 60tce.

Jakimi badaniami? Owszem, takie powinny być wykonywane tylko w jakim zakresie? Wyeliminować np. głuchych?

> Dodatkowo co 5 lat egzamin z teorii i co 10 lat z

> praktyki dla wszystkich.

No jasne, super okazja do kolejnego podojenia kierowców i żaden efekt edukacyjny. Dużo ważniejsze od dokładnej znajomości każdego artykułu jest świadomość i umiejętność bezpiecznej jazdy. To weryfikuje się na drodze.

> Pisze serio.

facepalm%5B1%5D.gif

Zamiast wymusić w końcu stosowne "represje" na kierowcach zagrażających bezpieczeństwu to przyłóżmy wszystkim dodatkowe obowiązki, a cwaniaczki będą się nadal mieli dobrze...

Napisano

> Póki co temat jest wyłącznie jedynkowo -A potem pojawiają się na drodze takie kwiatki, jak człowiek

> w okularach -16 dioptrii i z niedosłuchem, ale PJ nadane w latach 50. wciąż bezterminowe jak u

> 20-latka...

Ostatnio był jakiś temat z kierowcami głuchoniemymi. O tu coś znalazłem.

> Do prowadzenia pojazdu nie są wymagane umiejętności magiczne. ALE - zwłaszcza wraz z wiekiem -

> należy je weryfikować.

Najprościej to wydawać PJ terminowe z terminem do dnia 50/60/70 urodzin.

Napisano

> Znowu jest to o czym już pisałem - szukanie bardziej winnego. Lucyfer, dla tej dyskusji nie gra

> roli kto jeździ gorzej.

Wiesz, że póki co to zdecydowanie Ty próbujesz obciążyć jednak innych większą odpowiedzialnością, próbując przemilczeć fakt większego zagrożenia ze strony grup dużo wyższego ryzyka?

Lucyfer napisał:

Quote:

> Znowu się dajemy robić w bambuko - nie chodzi o wiek, tylko o określone zachowania, które na

> drogach należy tępić niezależnie od wieku, płci i orientacji seksualnej kierowców.


Jakoś ja nie widzę próby zrzucania odpowiedzialności na tych, którzy jej nie tworzą, a wręcz odwrotnie - należy walczyć z ogólną tendencją, która mam dużo poważniejsze skutki niż zajmować się jakimiś jednostkowymi pierdołami, które może i ładnie medialnie wyglądają, ale bezpieczeństwa nie poprawiają.

Napisano

> To że wielu z nich nie powinno było przejść badań psychologicznych, bo nie mają predyspozycji do

> bezpiecznego prowadzenia pojazdów mechanicznych na drogach publicznych.

Nawet gdyby przeszli to powinno to być zweryfikowane na drodze przez stosowne służby - albo się dostosuje do zasad, albo bye. Może ludzie by zaczęli szanować chociaż PJ. Tylko do tego potrzebny jest stosowny nadzór itd. No ale wiesz, w Polsce to niepopularne i ogranicza wolność jednostki. Nawet jak takiego na videorejetrator złapią za rękę to powie, że to nie jego ręka...

> A czy Ty kolego złoty rozumiesz, że jeżeli policja nie zacznie reagować na powszechne chamstwo i

> łamanie z premedytacją wielu przepisów na drogach, to tamte działania nic nie dadzą?

Możesz zdaje się tłumaczyć do upadłego - działania pozorowane, które niczego nie poprawiają za to stosownie utrudniają ludziom życie. Przy okazji oczywiście dając świetną okazję do kolejnych patologii.

Napisano

> Ostatnio był jakiś temat z kierowcami głuchoniemymi. O tu coś znalazłem.

Wrzuce tu trzy grosze względem gluchoniemych. Mój ojciec uczył jeździć głuchoniemych a oboje z mamą są tłumaczami na ich egzaminach praktycznych. Głusi mają bardziej wyczulony wzrok i baczniej obserwują co sie dzieje na drodze - są często bardzo dobrymi kierowcami.

Osoba słysząca ale tracąca słuch (czyli osoba starsza), będzie stwarzała dużo większe zagrożenie niż gluchy od urodzenia. Głuchy nie znaczy głupi - wprowadzony przepis uważam za krzywdzący.

Napisano

> Nawet gdyby przeszli to powinno to być zweryfikowane na drodze przez stosowne służby - albo się

> dostosuje do zasad, albo bye. Może ludzie by zaczęli szanować chociaż PJ. Tylko do tego

> potrzebny jest stosowny nadzór itd. No ale wiesz, w Polsce to niepopularne i ogranicza wolność

> jednostki. Nawet jak takiego na videorejetrator złapią za rękę to powie, że to nie jego

> ręka...

Przed chwilą godziną wracałem kilkanaście km drogą wojewódzką z przeglądu rejestracyjnego samochodu (o zgrozo dla niektórych, 17 letnie Uno przeszło go "z biegu" według słów diagnostów "na piątkę" (oni też z pokolenia, dla którego szóstka nie istniała)) i tak z 10 praw jazdy bym spokojnie mógł zatrzymać, gdybym był gliniarzem. Gliniarzem, a nie "statystykiem" zlosnik.gif

> Możesz zdaje się tłumaczyć do upadłego - działania pozorowane, które niczego nie poprawiają za to

> stosownie utrudniają ludziom życie. Przy okazji oczywiście dając świetną okazję do kolejnych

> patologii.

Mam dokładnie taki przykład lokalnie w gminie, skończy się ostrą rozprawą u wójta w przyszłym tygodniu, bo kilku jego urzędników na skutek poróżnienia się z jednym mieszkańcem osiedla postanowiło zrobić mu na złość utrudniając życie znacznie większej liczbie sąsiadów. Oczywiście hasłem przewodnim jest "bezpieczeństwo", tylko szyte bardzo grubymi nićmi i jednocześnie spraw stwarzających wymierne i rzeczywiste zagrożenia ci sami ludzie nie umieją w tej samej okolicy rozwiązać od kilku lat. Ale jak się pokłócili, to nagle wszystkie wysiłki poszły na "zgnojenie delikwenta", włącznie z chwytami poniżej pasa. Tylko nie biorą pod uwagę, że mamy sąsiedztwo mocno zgrane, które się łatwo nie da skłócić, a teraz się zblokowało solidarnie w zwartej formacji zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.