Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Autem do Czech. Co i jak?

Featured Replies

Napisano

Witajcie.

Wybieram się samochodem osobowym do Pragi. Pytanie, co trzeba mieć żeby nie podpaść tamtejszym służbom mundurowym? Jak wygląda sprawa wyposażenia pojazdu, opon, cb-radia? Wjadę w Jakuszycach i cały czas drogą E65 - ich droga nr 10 i później R10. Potrzebuję winietę ?

Dziękuję za rozwianie wątpliwości, pozdrawiam.

Napisano

> Witajcie.

Witajcie!

> Wybieram się samochodem osobowym do Pragi. Pytanie, co trzeba mieć żeby nie podpaść tamtejszym

> służbom mundurowym? Jak wygląda sprawa wyposażenia pojazdu

1. Apteczka w.g. normy DIN

2. Komplet żarówek - Police potrafi ustawić się na przejściu granicznym i sprawdzać tylko to. Lokalni posiadają więc żarówki w schowku podręcznym. Pokuta za niemanie: 2000 CZK. Bezpieczniki chyba też wchodzą w skład kompletu

3. Kamizelki: nie jestem pewien

> opon

Jest obowiązek jazdy na zimowych

cb-radia?

Można mieć, można korzystać ale nie można trzymać mikrofonu w rękach nono.gif

>Wjadę w Jakuszycach i cały czas drogą E65 - ich droga nr 10 i później R10. Potrzebuję winietę ?

Z mapy wynika iż winieta będzie niezbędna

Można kupić na granicy w budce, można na czeskiej stacji benzynowej. Kiedyś opłacało się na stacji, ale w momencie dzisiejszego przelicznika CZK/PLN cena jest podobna tu i tu

> Dziękuję za rozwianie wątpliwości, pozdrawiam.

Varia:

- limit alkoholu 0,0

- czeska Policja zdaje sobie sprawę z tego iż Polak w pewnym momencie mniej lub więcej przegnie z prędkością. Tak więc, możesz czuć się obserwowany zlosnik.gif. Nieoznakowane wozy typu Passat, Audi A8

- w zabudowanym 50 to 50. Nie 55, nie 60. Ogólnie teraz jest lepiej, kiedyś łapali w niektórych Krajach od 51 km/h

- Paliwa są moooocno nie w tej cenie co powinny być.

Napisano

> Witajcie.

> Wybieram się samochodem osobowym do Pragi. Pytanie, co trzeba mieć żeby nie podpaść tamtejszym

> służbom mundurowym?

Po raz pięćsetny:

krajowe przepisy dotyczące wyposażenia pojazdu nie dotyczą pojazdów zarejestrowanych w innym kraju. Reguluje to Konwencja Wiedeńska z 1968 r. icon_rolleyes.gif

Wyjątkiem w niektórych krajach jest wymaganie opon zimowych.

Napisano

> Wyjątkiem w niektórych krajach jest wymaganie opon zimowych.

Oraz żarówek i kamizelek. A także świateł w przypadku UK (powinny być specjalne nalepki na reflektory, żeby nie oślepiać).

Napisano

> Oraz żarówek i kamizelek. A także świateł w przypadku UK (powinny być specjalne nalepki na

> reflektory, żeby nie oślepiać).

Gdzie wymagają żarówek zapasowych, świadomie robiąc odstępstwo od Konwencji Wiedeńskiej?

Bo z tego co ja wiem, to wiele zamieszania robi PZMot, zupełnie niepotrzebnie publikując

listy rzeczy owszem wymaganych, ale w autach zarejestrowanych w danym kraju.

Napisano

> Jest obowiązek jazdy na zimowych

na zimowych tylko czy dopuszczają, jak Niemcy, caloroczne?

Napisano

> Po raz pięćsetny:

> krajowe przepisy dotyczące wyposażenia pojazdu nie dotyczą pojazdów zarejestrowanych w innym kraju.

> Reguluje to Konwencja Wiedeńska z 1968 r.

Tak z czystej ciekawości: miałeś kiedyś taką sytuację, że powoływałeś się na konwencję genewską? Ciekaw jestem reakcji policjantów i dalszych konsekwencji: zatrzymania/ambasada etc

Napisano

> Tak z czystej ciekawości: miałeś kiedyś taką sytuację, że powoływałeś się na konwencję genewską?

> Ciekaw jestem reakcji policjantów i dalszych konsekwencji: zatrzymania/ambasada etc

Jeździłem w wielu krajach na kilku kontynentach. Czasem były kontrole policyjne,

ale nigdy nikt się nie czepiał tak, jak się tym straszy w Polsce facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Po raz pięćsetny:

> krajowe przepisy dotyczące wyposażenia pojazdu nie dotyczą pojazdów zarejestrowanych w innym kraju.

> Reguluje to Konwencja Wiedeńska z 1968 r.

> Wyjątkiem w niektórych krajach jest wymaganie opon zimowych.

Prawo prawem, ale jak to zastosować w praktyce w następującym przypadku:

Jadę ze swoimi klientami do Austrii na spotkanie z trzecią firmą. Jadę przez Czechy, jako iż bardzo pasuje mi ta opcja, pomimo przejazdu przez autostradę D1, która na prawym pasie przypomina jazdę PKP po najniższym klasie torem kolejowym, właściwie jest gorsza i po prawym pasie nieomalże jechać się nie da. W każdym bądź razie jadę spokojnie, nie naruszając przepisów panujących w kraju knedla, jako iż nie opłaca mi się to ze względów finansowych. Harmonogram mam ustatwiony tak jak trzeba: mam 15 min zapasu na dojazd na północ Wiednia. Z tytułu posiadania wyróżnika - zatrzymuje mnie czeski policjant i zaczyna od sakramentalnego pytania: żarówki (miałem tak). I tu padają 2 opcje:

1. Zaoszczędzam 40 zł na zestawie żarówek który może się przydać i wdaje się w dyskusję godzinną z policjantem na temat: będzie pokuta / nie będzie pokuty / będzie / a może jednak nie? Z dyskusji wychodze zwycięsko (byćmoże)

2. Kupuje w Polsce uprzednio zestaw żarówek za 40 zł który być może kiedyś mi się przyda. Ukazuje dla policjanta, on mówi OK, sprawdza papiery w 3 min i rozstajemy się w pokoju.

Nie neguje konwencji wiedeńskiej, ale co zrobić w życiu codziennym kiedy sytuacje układają się tak a nie inaczej.

Ewentualnie, jakich argumentów użyć w konfrontacji z celnikiem białoruskim, który nosi czapkę wielką jak USS George Washington, aby wytłumaczyć mu iż wjeżdżając na Białoruś w celu zakupu dwóch paczek papierosów i małej butelki wódki prezerwatywa, wymagana na wyposażeniu pojazdu, nie będzie mi potrzebna i nie jest wymagana przez konwencję? zlosnik.gif

Napisano

> Jeździłem w wielu krajach na kilku kontynentach. Czasem były kontrole policyjne,

> ale nigdy nikt się nie czepiał tak, jak się tym straszy w Polsce

Jakby to powiedzieć, jeżdżę często na Słowację na snowboard, przed wstąpieniem do Schengen zawsze parę km za granicą stała słowacka policja, która robiła trzepanie pod kątem posiadania apteczki. Udało mi się jej uniknąć dosłownie parę razy. Po wstąpieniu do Schengen Policji nie odnotowałem.

Napisano

> Tak z czystej ciekawości: miałeś kiedyś taką sytuację, że powoływałeś się na konwencję genewską?

> Ciekaw jestem reakcji policjantów i dalszych konsekwencji: zatrzymania/ambasada etc

Nie sądzę, chyba nigdy nie brali go do niewoli wink.gif

Napisano

>> 3. Kamizelki: nie jestem pewien

Ja przed wyjazdem na Słowację a później do Pragi na tzw. wszelki wypadek wrzuciłem zapas żarówek, kamizelkę itd. poprostu żeby uniknąć pretekstu do ewentualnego czepiania się...

Ale żeby było ciekawiej to ostatnio słyszałem głosy że kamizelek ma być tyle ile osób jedzie autem... prawda to to?

Napisano

> - czeska Policja zdaje sobie sprawę z tego iż Polak w pewnym momencie mniej lub więcej przegnie z

> prędkością. Tak więc, możesz czuć się obserwowany.

i to jest właśnie piękne grinser006.gif

Nieoznakowane wozy typu Passat, Audi A8

> - w zabudowanym 50 to 50. Nie 55, nie 60.

bo przepis to przepis a nie farsa jak u nas.

Poza tym kolego jeździ się tam świetnie, uważaj tylko na wysepki na przejściach w Pradze.

Napisano

> Witajcie.

> Wybieram się samochodem osobowym do Pragi. Pytanie, co trzeba mieć żeby nie podpaść tamtejszym

> służbom mundurowym? Jak wygląda sprawa wyposażenia pojazdu, opon, cb-radia? Wjadę w

> Jakuszycach i cały czas drogą E65 - ich droga nr 10 i później R10. Potrzebuję winietę ?

> Dziękuję za rozwianie wątpliwości, pozdrawiam.

weź apteczkę europejską, komplet kamizelek dla wszystkich i dobry humor

CB na 19 albo 28

pilnuj prędkości

i miłej jazdy

miałem kiedyś pytania o żarówki - mam assistansa i nie znam się na technice samochodowej 033102bebe_1_prv.gif (mimo, że jeżdżę oznakowanym samochodem "SERWIS" hehe.gif

Napisano

> Po raz pięćsetny:

> krajowe przepisy dotyczące wyposażenia pojazdu nie dotyczą pojazdów zarejestrowanych w innym kraju.

> Reguluje to Konwencja Wiedeńska z 1968 r.

> Wyjątkiem w niektórych krajach jest wymaganie opon zimowych.

A powiedz mi, jak to wyglada w przypadku gdy pojazd z kraju ktory nie podpisal ani nie ratyfikowal konwencji wiedenskiej z 1968 roku wyjezdza za granice do innych krajow ktore w/w konwencje podpisaly/ratyfikowaly?

I vice versa?

Pytam sie serio, bo moze akurat wiesz, albo ktos inny tutuj?

Napisano

> A także świateł w przypadku UK (powinny być specjalne nalepki na

> reflektory, żeby nie oślepiać).

Piszesz o Czechach czy ogolnie o calej Europie?

Napisano

> Prawo prawem, ale jak to zastosować w praktyce w następującym przypadku:

> Jadę ze swoimi klientami do Austrii na spotkanie z trzecią firmą. Jadę przez Czechy, jako iż bardzo

> pasuje mi ta opcja, pomimo przejazdu przez autostradę D1, która na prawym pasie przypomina

> jazdę PKP po najniższym klasie torem kolejowym, właściwie jest gorsza i po prawym pasie

> nieomalże jechać się nie da. W każdym bądź razie jadę spokojnie, nie naruszając przepisów

> panujących w kraju knedla, jako iż nie opłaca mi się to ze względów finansowych. Harmonogram

> mam ustatwiony tak jak trzeba: mam 15 min zapasu na dojazd na północ Wiednia. Z tytułu

> posiadania wyróżnika - zatrzymuje mnie czeski policjant i zaczyna od sakramentalnego pytania:

> żarówki (miałem tak). I tu padają 2 opcje:

> 1. Zaoszczędzam 40 zł na zestawie żarówek który może się przydać i wdaje się w dyskusję godzinną z

> policjantem na temat: będzie pokuta / nie będzie pokuty / będzie / a może jednak nie? Z

> dyskusji wychodze zwycięsko (byćmoże)

> 2. Kupuje w Polsce uprzednio zestaw żarówek za 40 zł który być może kiedyś mi się przyda. Ukazuje

> dla policjanta, on mówi OK, sprawdza papiery w 3 min i rozstajemy się w pokoju.

> Nie neguje konwencji wiedeńskiej, ale co zrobić w życiu codziennym kiedy sytuacje układają się tak

> a nie inaczej.

> Ewentualnie, jakich argumentów użyć w konfrontacji z celnikiem białoruskim, który nosi czapkę

> wielką jak USS George Washington, aby wytłumaczyć mu iż wjeżdżając na Białoruś w celu zakupu

> dwóch paczek papierosów i małej butelki wódki prezerwatywa, wymagana na wyposażeniu pojazdu,

> nie będzie mi potrzebna i nie jest wymagana przez konwencję?

Mnie w zeszlym roku zatrzymala polska policja w Tarnowie, gdy jechalem autem na irlandzkich blachach. Sprawdzenie dokumentow (prawo jazdy, dowod rej, ubezpieczenie) zajelo im 30 minut, i musialem im dodatkowo znalesc na dowodzie jego numer seryjny, bo nigdzie nie mogli go zlokalizowac.

Ostatecznie policjant poprosil mnie o pokazanie trojkata i gasnicy, na co powiedzialem ze wprawdzie trojkat przypadkowo jest, ale gasnicy nie ma.

Policjant powiedzial ze to grozi mandatem 50zl, na co ja powiedzialem, ze jako ze auto jest zarejestrowane w Irlandii, to wymogu posiadania trojkata oraz gasnicy nie ma.

Pan policjant powiedzial, ze auto moze sobie byc zarejestrowane gdzie badz, ale my jestemy w Polsce i tutaj sie wozi zarowno trojkat jak i gasnice i mam sobie kupic gasnice, bo nastepnym razem bedzie mandat 50zl.

Na tym sie wsumie nasza dyskusja skonczyla.

Napisano

> Na tym sie wsumie nasza dyskusja skonczyla.

Nie dziw się... Jesteś i tak dość "skomplikowanym" przypadkiem. Ja mam samochody zarejestrowane w miejscu zamieszkania (nie jest tożsame z miejscem stałego zameldowania) i już kilka razy musiałem posadzić na tyłku puszącego się busted.gif, który nie potrafił pojąć różnicy między tymi dwoma adresami i odgrażał mi się zatrzymaniem dokumentów i/lub odholowaniem samochodu na parking policyjny.

Jedynym słowem - szeregowi policjanci nie mają pojęcia o obowiązujących przepisach, których egzekwowanie wymusza na nich praca, którą wykonują.

Napisano

> Nie dziw się... Jesteś i tak dość "skomplikowanym" przypadkiem. Ja mam samochody zarejestrowane w

> miejscu zamieszkania (nie jest tożsame z miejscem stałego zameldowania) i już kilka razy

> musiałem posadzić na tyłku puszącego się , który nie potrafił pojąć różnicy między tymi dwoma

> adresami i odgrażał mi się zatrzymaniem dokumentów i/lub odholowaniem samochodu na parking

> policyjny.

> Jedynym słowem - szeregowi policjanci nie mają pojęcia o obowiązujących przepisach, których

> egzekwowanie wymusza na nich praca, którą wykonują.

I dlatego ich nie egzekwuja.

Gdyby mieli pewnosc ze maja racje, to by egzekwowali.

W 1999 roku zdalem egzamin na prawo jazdy. Dostalem dokument, a 2 miesiace pozniej zmienilem adres zameldowania.

Od wtedy do 2008 (czyli 9 lat) jezdzilem ze starym adresem w prawie jazdy.

Kontroli drogowych przez ten czas mialem dzisiatki jak nie ponad 100. Praktycznie za kazdym razem slyszlaem tekst: "ma pan nieaktualny adres w PJ... mozemy panu zabrac dokument za pokwitowaniem. Jesli pan nie wymieni, to nastepnym razem odjedzie pan z kwitkiem".... Po jakims czasie tak sie juz przyzwyczailem do tego tekstu, ze wsumie przestalem zwracac na to wogole uwage. Prawa jazdy nikt mi nigdy nie zabral wink.gif (nawet wtedy gdy uzbieralem 28 pkt karnych). grinser006.gif

Napisano

> I dlatego ich nie egzekwuja.

Ale co tu mają egzekwować? Według jednego głupiego przepisu trzeba mieć adres stałego zameldowania - OK - mam... Według drugiego - w dokumentach "osobistych" umieszcza się ten adres stałego zameldowania. A według (pewnie też głupiego) PoRD rejestracji pojazdów dokonuje się w miejscu zamieszkania (nie zameldowania na pobyt stały). A że mam 2 mieszkania w różnych województwach... Samochody rejestruję w mieście, w którym prowadzę firmę - i nie jest to miasto, w których mam "stały" meldunek - a to też z powodu kolejnego głupiego zapisu (tym razem w umowie kredytowej).

Podsumowując - wszystko jest w idealnej zgodzie z przepisami, a policjanci chcą egzekwować to, co im się wydaje a nie prawo, którego nie znają.

Napisano

> Tak z czystej ciekawości: miałeś kiedyś taką sytuację, że powoływałeś się na konwencję genewską?

> Ciekaw jestem reakcji policjantów i dalszych konsekwencji: zatrzymania/ambasada etc

Ty... Ale Konwencja Genewska (właściwie to kilka konwencji) mówi o traktowaniu jeńców wojennych oraz chorych i rannych. Dlaczego miał się na nią powoływać? icon_eek.gif

mar00ha

Napisano

> Ty... Ale Konwencja Genewska (właściwie to kilka konwencji) mówi o traktowaniu jeńców wojennych

> oraz chorych i rannych. Dlaczego miał się na nią powoływać?

> mar00ha

No bo jakby go zatrzymali to byłby jeńcem a sam akt zatrzymania byłby wrogim działaniem wobec obywatel innego państwa - czytaj: wypowiedzenie wojny.

hehe.gif

Napisano

> (...)

> Ale żeby było ciekawiej to ostatnio słyszałem głosy że kamizelek ma być tyle ile osób jedzie

> autem... prawda to to?

Teoretycznie tak. Ale w praktyce aby uniknąć mandatu wystarczą dwie.

hehe.gif

Napisano

> Witajcie.

> Wybieram się samochodem osobowym do Pragi. Pytanie, co trzeba mieć żeby nie podpaść tamtejszym

> służbom mundurowym? Jak wygląda sprawa wyposażenia pojazdu, opon, cb-radia? Wjadę w

> Jakuszycach i cały czas drogą E65 - ich droga nr 10 i później R10. Potrzebuję winietę ?

z CB radia to sie smieja, ze to antenki od zdalnego sterowania

uwazaj na predkosc zwlaszcza w malych miasteczkach

co do przejscia to jak jedziesz z Wro to ja ostatnio opracowalem naprawde super trase

grzejesz a4 do Zgorzelca pozniej na Liberec i dalej na Prage

super traska w wiekszosci po autostradach

Napisano

> z CB radia to się śmieją, ze to antenki od zdalnego sterowania

wystarczy sobie zażartować i spytać dlaczego nie mieli partyzantki w czasie wojny - bo niemcy im nie pozwolili - mina policial.gif bezcenna , podobnie jak pytanie o brak sprzeciwu w czasie bratniej polsko-radzieckiej interwencji cfaniaczek.gif

generalnie większość ich wymogów można zlać sikiem prostym - poza kamizelkami i apteczką

Napisano
  • Autor

> generalnie większość ich wymogów można zlać sikiem prostym - poza kamizelkami i apteczką

Ile kamizelek trzeba mieć ?

Napisano

> Ile kamizelek trzeba mieć ?

ja mam obligatoryjnie tyle ilu pasażerów (dostępne ze środka pojazdu)

w sumie chyba jedyne sensowne rozwiązanie (bez względu na wymogi oficjalne)

apteczka też się przydaje (szczególnie mając dzieciaki)

jako ciekawostka - w D można zaliczyć mandat za wyblakłą lub brudną kamizelkę frown.gif

Napisano

> Ty... Ale Konwencja Genewska (właściwie to kilka konwencji)

z zapoznałeś się ze wszystkimi konwencjami i wiesz, że żadna nie mówi o wzajemnym uznawaniu różnych pierd00ł z różnych krajów cfaniaczek.gif

Napisano

> W przypadku Konwencji Genewskiej akurat żadna.

brawo za czujność claps.gif

bo chodzi o konwencję wiedeńską hehe.gif co zresztą napisał nasz szfecki przyjaciel zlosnik.gif

a kolega pejus czerwona.gif za brak umiejętności czytania ze zrozumieniem nono.gifbiglaugh.gif

Napisano

> Tak z czystej ciekawości: miałeś kiedyś taką sytuację, że powoływałeś się na konwencję genewską?

Jak już to wiedeńską - genewska chyba mówi o nie torturowaniu jeńców wojennych zlosnik.gif Ja miałem - w Czechach chcieli ode mnie jakiś bezdetów - powołałem się na konwencję, Policjant zapytał skąd taki obeznany jestem, wytłumaczyłem, że pracuje gdzie pracuje i przepisy znam, gość podziękował i poszedł polować na następnego jelenia.

  • 1 miesiąc później...
Napisano

>...

> 2. Komplet żarówek - Police potrafi ustawić się na przejściu granicznym i sprawdzać tylko to.

> ...

A co to znaczy komplet żarówek? Pytam serio.

Czy mam mieć każdej po jednej sztuce (H7 przód, stop, postojowe na przód/tył, wsteczna, przeciwmgłowa, do kokpitu, podświetlenia zegarów, ...)?

Czy jak to wygląda?

Napisano

> Witajcie!

> 1. Apteczka w.g. normy DIN

ja tylko w kwestii formalnej - co oznacza skrót w.g. - czy to coś związane z motoryzacją? ewentualnie z czym jeśli nie z moto? chyba nie jestem na bieżąco hmm.gif

Napisano

> przed wstąpieniem do Schengen zawsze parę km za granicą stała słowacka policja, która robiła trzepanie pod kątem posiadania

> apteczki.

Musi wyglądasz na międzynarodowego przestępcę. Nikt nigdy nie pytał mnie o apteczkę w żadnym kraju UE i nie UE od Grecji po Hiszpanię.

Napisano

> Musi wyglądasz na międzynarodowego przestępcę.

Najprawdopodobniej tak, musi wyglądasz na ameryka narkotyk.

Napisano

> 2. Komplet żarówek - Police potrafi ustawić się na przejściu granicznym i sprawdzać tylko to.

to co biksenony mam kupic?

Napisano

> Przede wszystkim już założone opony zimowe

+ zimowka na zapasie

Napisano

> + zimowka na zapasie

Robią dojazdówki zimowe? Bo innego nie wsadzę. A co jak ktoś ma łatkę w spraju? smile.gif

Napisano

> + zimowka na zapasie

Są dojazdówki zimówki? grinser006.gif

Napisano

> Są dojazdówki zimówki?

dotyczy opon pelnowymiarowych

Napisano

> dotyczy opon pelnowymiarowych

a jezeli auto nie ma zapasu w standardzie?

PS.

No i co z tym kompletem żarówek? Mam miec wszystkie na zapas, czy tylko na przod?

Napisano

> a jezeli auto nie ma zapasu w standardzie?

> PS.

> No i co z tym kompletem żarówek? Mam miec wszystkie na zapas, czy tylko na przod?

kiedyś czytałem że zapas ma być pełnowymiarowy i żarówki po 1 sztuce występującej w aucie biglaugh.gif

Napisano

A koncowki do lpg maja takie same? Czy jakies przejsciowki trza miec? hmm.gif

edit: i jak sprawa z winietami? zlosnik.gif Kupie gdzies na granicy w I dzien swiat? hmm.gifniewiem.gif

Napisano

> kiedyś czytałem że zapas ma być pełnowymiarowy i żarówki po 1 sztuce występującej w aucie

na poczatku pomyslalem, ze taki przepis jest moze i sluszny. Ale tak czytajac wasze wypowiedzi dochodze do wniosku ze to bzdura.

1. Co z autami ktore fabrycznie sa bez kola zapasowego? Mamy w takim razie 2 rodzaje kierowcow: lepszych i gorszych. Bo jedni musza miec kolo, a drudzy nie

2. Co z autami, gdzie nie da sie wymienic zarowki na drodze? A tez sa takie. Mam kupic i wozic nawet wtedy gdy nie ma mozliwosci wymiany zarowki?

Zaczynam sie buntowac...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.