Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wyminana kół na zimowe, padnięty akumulator

Featured Replies

Napisano

Cześć, mam zestaw kół zimowych, tzn. felgi z założonymi oponami.

Samochód był mojego brata i on zawsze wymieniał te koła w serwisie. Też bym tak zrobił, ale 140zł za taką wymianę jest dla mnie sporą kwotą, czy mogę więc wymienić te koła sam? Czy konieczne jest jakieś doważanie, odważanie, centrowanie?

Drugie pytanie. Mam astre z 96.r Podobno padł akumulator(radio, światła działają) Mam kupić nowy akumulator, mechanik tu nie dotrze a mnie zastanawia czy to na pewno akumulator. Ciężko kręci, ale tak sobie myślę że może coś nie tak z jego ładowaniem jest, kupie nowy aku. i go rozpiernicze, może tak być?

Napisano

> Cześć, mam zestaw kół zimowych, tzn. felgi z założonymi oponami.

> Samochód był mojego brata i on zawsze wymieniał te koła w serwisie. Też bym tak zrobił, ale 140zł

> za taką wymianę jest dla mnie sporą kwotą, czy mogę więc wymienić te koła sam? Czy konieczne

> jest jakieś doważanie, odważanie, centrowanie?

najbardziej centrowanie zlosnik.gif

jakie 140zł - jedz z tymi kołami do wulkanizatora - niech je wyważy i założy. jak ci całkiem grosza szkoda, to sam przełóż, tylko wiedz, że dobrze jest przed sezonem kola wyważyć.

> Drugie pytanie. Mam astre z 96.r Podobno padł akumulator(radio, światła działają) Mam kupić nowy

> akumulator, mechanik tu nie dotrze a mnie zastanawia czy to na pewno akumulator. Ciężko kręci,

> ale tak sobie myślę że może coś nie tak z jego ładowaniem jest, kupie nowy aku. i go

> rozpiernicze, może tak być?

pewnie że może. Ale skoro się na tym nie znasz, to jedź do kogoś kto sie elektromechaniką samochodową zajmuje, niech Ci sprawdzi ładowanie.

Napisano

Co do AKU się nie wypowiem. Ale u nas jak masz gotowe koła na zmianę i chcesz je założyć na auto, wcześniej wyważając, to płacisz od 20 do 40 zł. Za robotę która zajmuje 20 min w życiu nie dam 140 zeta. Wielka filozofia odkręcić 16 śrubek pistoletem pneumatycznym i puścić koło na wirówkę. Poszukaj innego tańszego serwisu waytogo.gif

Napisano

> Drugie pytanie. Mam astre z 96.r Podobno padł akumulator(radio, światła działają) Mam kupić nowy

> akumulator, mechanik tu nie dotrze a mnie zastanawia czy to na pewno akumulator. Ciężko kręci,

> ale tak sobie myślę że może coś nie tak z jego ładowaniem jest, kupie nowy aku. i go

> rozpiernicze, może tak być?

jeśli jeszcze kręci a jexdzisz na małych dystansach t omógł po prostu lekko sie rozładować, spróbuj przed wymianą przegonić nim jakąs małą traskę to się może doładuje i może będzie git ok.gif

Napisano
  • Autor

> Co do AKU się nie wypowiem. Ale u nas jak masz gotowe koła na zmianę i chcesz je założyć na auto,

> wcześniej wyważając, to płacisz od 20 do 40 zł. Za robotę która zajmuje 20 min w życiu nie dam

> 140 zeta. Wielka filozofia odkręcić 16 śrubek pistoletem pneumatycznym i puścić koło na

> wirówkę. Poszukaj innego tańszego serwisu

Czyli lepiej nie wymieniać samemu? To 140zł to w serwisie VW sobie liczą, skoro tak się liczą to wyciągam historie samochodu i pojadę do gdzieś indziej.

Napisano

> najbardziej centrowanie

> jakie 140zł - jedz z tymi kołami do wulkanizatora - niech je wyważy i założy.

Licząc, że to serwis to w sumie nie tak drogo. W Wawie wyważenie alufelgi kosztuje 20-25 zeta, do tego przekładka.

Napisano

> Cześć, mam zestaw kół zimowych, tzn. felgi z założonymi oponami.

> Samochód był mojego brata i on zawsze wymieniał te koła w serwisie. Też bym tak zrobił, ale 140zł

> za taką wymianę jest dla mnie sporą kwotą, czy mogę więc wymienić te koła sam? Czy konieczne

> jest jakieś doważanie, odważanie, centrowanie?

bogatego masz brata skoro w serwisie wymienia koła grinser006.gif

koła jak najbardziej możesz sam wymienić, szczególnie że sa to kompletne z felgą - żadna filozofia

nawet jakbym wygrał w lotka to nigdy w życiu nie pojechałbym na wymianę a juz napewno nie tam gdzie płaci się 140 zł yikes.gif przecież to jest prawie 5 razy tyle co u mnie się płaci u oponiarzy

co do wyważania - raczej jest zalecane, jak ci naprawde szkoda kasy to zakładałbym takie jak masz teraz koła bez wyważenia tzn. w tamtym roku pewnie były wyważone ale czy rożłożenie masy sie nie zmieniło przez rok tego nikt na oko nie stwierdzi

> odobno padł akumulator(radio, światła działają) Mam kupić nowy

> akumulator, mechanik tu nie dotrze a mnie zastanawia czy to na pewno akumulator. Ciężko kręci,

> ale tak sobie myślę że może coś nie tak z jego ładowaniem jest, kupie nowy aku. i go

> rozpiernicze, może tak być?

do tego pytania to można tylko wróżyć z fusów, nie wiemy jakie masz ładowanie, jakie jest napięcie spoczynkowe aku itd.

tak jak kolega wyżej pisze przegoniłbym trochę auto po trasie i zobaczył czy go podładuje i jak bedzie sie zachowywał aku w nastepnych dniach

a brata zapytałbym ile aku ma juz lat

Napisano

> Czyli lepiej nie wymieniać samemu? To 140zł to w serwisie VW sobie liczą, skoro tak się liczą to

> wyciągam historie samochodu i pojadę do gdzieś indziej.

Wymienić możesz sam, podnosnik chyba umiesz obsługiwać, a 140zł lepiej przeznaczyć na wyważenie na samochodzie.

Napisano

> Czyli lepiej nie wymieniać samemu?

a na drodze jak złapiesz gumę to bedziesz dzwonił po serwis aby ci zmienili koła - zaczynam myslec, że chyba jaja sobie robisz z tą wymiana kół crazy.gif

Napisano

> Czyli lepiej nie wymieniać samemu? To 140zł to w serwisie VW sobie liczą, skoro tak się liczą to

> wyciągam historie samochodu i pojadę do gdzieś indziej.

Przełóż sam koła lub jedz do jakiego kol wiek wulkanizatora bo 140zł to jest złodziejstwo za przekładkę całych kół i ewentualne ich dowarzenie.

Napisano

> a na drodze jak złapiesz gumę to bedziesz dzwonił po serwis aby ci zmienili koła - zaczynam myslec,

> że chyba jaja sobie robisz z tą wymiana kół

A wiesz, że niektózry tak robią? Asistans wzywają.

Napisano

> A wiesz, że niektózry tak robią? Asistans wzywają.

wiem ale to już są naprawdę ludzie posiadajacy dwie lewe ręce i znam takiego jednego

ale po postach w historii kolegi widzę, że raczej do takich nie należy i cos tam zawsze sam robi przy aucie

Napisano

> A wiesz, że niektózry tak robią? Asistans wzywają.

Dobrze że producenci w kołach nic nie nawiwijali i mozna je zmienić samodzielnie...

Bo kiedyś dzwoniłem po assistance z powodu spalonej zarówki... no.gif

Napisano

> Dobrze że producenci w kołach nic nie nawiwijali i mozna je zmienić samodzielnie...

> Bo kiedyś dzwoniłem po assistance z powodu spalonej zarówki...

jakby zabudowali koła tak jak żarówki to tez byłyby niezłe jajca grinser006.gif

Napisano

> A wiesz, że niektózry tak robią? Asistans wzywają.

od tego jest. Jak jest cieplo, sucho to mozna spokojnie samemu... a jak leje albo zimno i sie nigdzie nie spieszysz to po co sie brudzic? niewiem.gifzlosnik.gif

Napisano

> od tego jest. Jak jest cieplo, sucho to mozna spokojnie samemu... a jak leje albo zimno i sie

> nigdzie nie spieszysz to po co sie brudzic?

no właśnie nigdzie się nie spieszysz, masz wogóle takie chwile? wink.gif

Napisano

> od tego jest. Jak jest cieplo, sucho to mozna spokojnie samemu... a jak leje albo zimno i sie

Ja bym powiedział dokładnie odwrotnie...

jak jest ciepło sucho to mozna poczekać...

W zimnie, deszczu zmieniłbym pewnie sam...

poza tym rzadko bywa tak że godzina czy dwie nie robia mi róznicy...

Napisano

> no właśnie nigdzie się nie spieszysz, masz wogóle takie chwile?

mam cala mase ok.gif dziekuje za zainteresowanie zlosnik.gif

Napisano

> poza tym rzadko bywa tak że godzina czy dwie nie robia mi róznicy...

raz uzylem pomocy drogowej i przyjechala po 15 minutach. IMHO dyspozytor podaje orientacyjny czas przyjazdu - zawsze mozna zrezygnowac.

Napisano

> jakby zabudowali koła tak jak żarówki to tez byłyby niezłe jajca

Przez ta zmianę żarówki zamiast być za godzine na miejscu ( w tym wypadku o 1 w nocy) byłem ok 12 w południe...

Napisano
  • Autor

Nie robie sobie jaj z wymianą, wiem tylko że koła to najważniejsza rzecz w samochodzie i z odpowiedzi nie wynika jasno wyważać czy nie. Dużo jeżdżę równeż poza miastem. Zabieram koła i jadę do wulkanizatora, 40zł to nie 140

Akumulator jest w oplu do wymiany i ma wbudowany taki tester, zielone światełko ok, a gdy jest ciemno to należy doładować i przez cały czas jak jeździłem było ciemne. Odpalał zawsze za 1wszym razem to się nie przejmowałem. Teraz jeżdzę VW, zostawiłbym astrę do wiosny, ale chcę co jakiś czas odpalać żeby się nie zastała.

Przyjedzie do mnie znajomy z jakimiś kablami i pdładuje z aku VW.

Dzięki za odpowiedzi, chyba jeszcze o coś miałem zapytać ale zapomniałem. Może sobie przypomnę. Bądźcie czujni!

Napisano
  • Autor

> Przez ta zmianę żarówki zamiast być za godzine na miejscu ( w tym wypadku o 1 w nocy) byłem ok 12 w

> południe...

smile.gif

Żarówka padła mi w zeszłym tyg. Otwieram maskę, podrapałem się po głowie. Otwieram instrukcję samochodu a tam napisane że wymiana żarówki tylko w ASO, samodzielna wymiana grozi utratą zdrowia i życia.

Dzwonię więc do VW i co słysze, nie ma problemu, wymiana 140zł smile.gif

Żarówkę wymieniłem sam i dlatego pomyślałem zaraz o kołach, że też sam wymienię.

Napisano

> wiem ale to już są naprawdę ludzie posiadajacy dwie lewe ręce i znam takiego jednego

> ale po postach w historii kolegi widzę, że raczej do takich nie należy i cos tam zawsze sam robi

> przy aucie

Jeśli tylko się da. Teraz te samochody takie, że coraz mniej można samemu zrobić

Napisano

> Nie robie sobie jaj z wymianą, wiem tylko że koła to najważniejsza rzecz w samochodzie i z

> odpowiedzi nie wynika jasno wyważać czy nie. Dużo jeżdżę równeż poza miastem. Zabieram koła i

> jadę do wulkanizatora, 40zł to nie 140

no i dobrze-

jedz wyważ i wcale nie musi ci wulkanizator ich montować możesz sam to zrobić i już trochę kasy zostanie w kieszeniu, cena pewnie spadnie dużo niżej za koło

> Akumulator jest w oplu do wymiany i ma wbudowany taki tester, zielone światełko ok, a gdy jest

> ciemno to należy doładować i przez cały czas jak jeździłem było ciemne. Odpalał zawsze za

> 1wszym razem to się nie przejmowałem.

załatw sobie skaś miernik uniwersalny i zmierz jakie ma napiecie aku po nocy i jakie masz ładowanie

a nawet możesz sobie go kupic w dobrym sklepie elektrycznym - do 40 zł możesz już kupić w miare dobry sprzet jak na twoje potrzeby

Napisano

> Jeśli tylko się da. Teraz te samochody takie, że coraz mniej można samemu zrobić

dokładnie waytogo.gif

Napisano

> Żarówka padła mi w zeszłym tyg.

Moje zdarzenie mialo miejsce na autostradzie pomiedzy norymbergą a Stuttgartem...

najpierw padła jedna zarówka mijania a zaraz potem druga....

Dojechaliśmy na stacje benzynową na przeciwmgielnych...

Tam maska w górę i ........ po 40 minutach poddalismy sie z kolegą....

Napisano
ile za wymiane kol??????????????? ja place w drogim punkcie 50 PLN za wymiane kol z wywazeniem niezaleznie czy leci alu 17 --> stal 15 czy w druga strone
Napisano

> Licząc, że to serwis to w sumie nie tak drogo. W Wawie wyważenie alufelgi kosztuje 20-25 zeta, do

> tego przekładka.

nie wiem gdzie Ty jezdzisz ...

Napisano

> Ja bym powiedział dokładnie odwrotnie...

> jak jest ciepło sucho to mozna poczekać...

> W zimnie, deszczu zmieniłbym pewnie sam...

> poza tym rzadko bywa tak że godzina czy dwie nie robia mi róznicy...

Hmmm a nie lepiej poczekac w aucie jak pada? hehe.gif

Bo troche mi tu logiki brakuje wink.gif

Napisano

> Hmmm a nie lepiej poczekac w aucie jak pada?

No chyba że naprawde bardzo leje...

> Bo troche mi tu logiki brakuje

Po prostu szkoda mi własnego czasu...

Napisano

> Czy konieczne

> jest jakieś doważanie, odważanie, centrowanie?

Jeżeli do tej pory koła były robione w serwisie, to śmiało możesz zakładać je bez wyważania. Ja swoje koła sam przekładam. Po 3 latach sprawdziłem koła na wyważarce, na 3 kołach było 0-0, na jednym było 5g na jedną stronę. Oczywiście kazałem sprawdzić wyważenie bez zdejmowania starych ciężarków.

Napisano

> ile za wymiane kol??????????????? ja place w drogim punkcie 50 PLN za wymiane kol z wywazeniem

> niezaleznie czy leci alu 17 --> stal 15 czy w druga strone

Jak już rozmawiamy o cenach.

W Warszawie (uważana za drogą) płacę 200 za zdjęcie kół, przemontowanie opon na te same felgi, wyważenie, założenie na auto, przechowanie opon i zaproszenie na ponowną usługę wiosną grinser006.gif

Cała operacja trwa około kwadransa.

Napisano

> nie wiem gdzie Ty jezdzisz ...

A ile teraz kosztuje wyważenie alusa w jakimś norauto?

Bo przyznam, że dawno nie byłem. Ostatnio wyważałem na samochodzie na Okaryny i płaciłem 100zł.

Napisano

> Cześć, mam zestaw kół zimowych, tzn. felgi z założonymi oponami.

> Samochód był mojego brata i on zawsze wymieniał te koła w serwisie. Też bym tak zrobił, ale 140zł

> za taką wymianę jest dla mnie sporą kwotą, czy mogę więc wymienić te koła sam? Czy konieczne

Co to za cena z kosmosu? Ja płacę za wymianę z przekładką 60 PLN. Pewnie jeszcze pompują azotem hahaha.gif

Napisano

> A ile teraz kosztuje wyważenie alusa w jakimś norauto?

> Bo przyznam, że dawno nie byłem. Ostatnio wyważałem na samochodzie na Okaryny i płaciłem 100zł.

dowazanie a wywazanie to 2 rozne sprawy. Tylko, ze tam robia dobrze dowazanie wiec najpierw i tak sciagaja kolo i wywazaja tradycyjnie. Stad taka cena. Ile kosztuje samo wywazenie to nie wiem.

U mojego lokalnego gumiarza (ta sama wioska) placilem w zeszlym sezonie 40zl za 4 kola

Napisano

wymienić te koła sam? Czy konieczne

> jest jakieś doważanie, odważanie, centrowanie?

Po sezonie kola dokladnie myje, pakuje w pokrowce i wieszam na hakach. Na wiosne normalnie zakladam. Co 2 sezon albo jak czuje, ze cos jest nie tak wywazam.

Napisano

> A wiesz, że niektózry tak robią? Asistans wzywają.

A wiesz, ze sie wcale nie dziwie? Sprobuj odkrecic kluczem z zestawu w aucie sruby dobite przez wulkanizatorow pneumatem. Ok, Ty moze dasz rade, jestes facetem, ale kobieta drobnej postury nie ma szans tego zrobic.

Napisano

> Cześć, mam zestaw kół zimowych, tzn. felgi z założonymi oponami.

> Samochód był mojego brata i on zawsze wymieniał te koła w serwisie. Też bym tak zrobił, ale 140zł

> za taką wymianę jest dla mnie sporą kwotą, czy mogę więc wymienić te koła sam? Czy konieczne

> jest jakieś doważanie, odważanie, centrowanie?

znaczy masz dwa zestawy kół ? opona + felga?

no to co to za problem jak chcesz wywarzyć wziac te 4 felgi zawieść do zakładu niech wyważą i potem samemu zamienic te 4 koła?

ja letnie zalozylem w kwietniu 2008 i zmienialem do tej pory bez wyważania

zimowe od zimy 2008/2009 tez bez wyważania wczoraj zalozylem

nic nie bije, tylko zamieniam przod z tyłem co roku zlosnik.gif

jakbym przylozyl w dziure albo czuł ze szarpie kierownica to bym cos wojował zlosnik.gif

> Drugie pytanie. Mam astre z 96.r Podobno padł akumulator(radio, światła działają) Mam kupić nowy

> akumulator, mechanik tu nie dotrze a mnie zastanawia czy to na pewno akumulator. Ciężko kręci,

> ale tak sobie myślę że może coś nie tak z jego ładowaniem jest, kupie nowy aku. i go

> rozpiernicze, może tak być?

najprosciej to iść do zakładu i niech sprawdza jaki prąd oddaje, tylko go naładuj wczesniej

ale jak ma swoje lata, to pewnie jest do wymiany crazy.gif

Napisano

> no to co to za problem jak chcesz wywarzyć wziac te 4 felgi zawieść do zakładu niech wyważą i potem

> samemu zamienic te 4 koła?

Ale po co się brudzić i wojować godzinę (tyle średnio schodzi zwykłemu kierowcy), żeby przekładać samemu te koła? Nie mówię już o ryzyku obsunięcia się lewarka, czy braku odpowiedniego momentu dokręcenia kół.

U mnie sama wymiana czterech kół kosztuje 20 zł, przy okazji ustawiam ciśnienie "nie marketowym" manometrem, sprawdzam wyważenie na starych ciężarkach i dokręcam kluczem dynamometrycznym. Jeżeli przynajmniej dwa koła trzeba poprawić na wyważeniu, to za każde z nich (stalówka) klient dopłaca 9 zł, a wtedy dostaje zniżkę na przełożenie czterech kół z 20 zł na 12 zł. Tak więc całkowity koszt przy stalowych felgach jest od 20 do 48 zł.

Jak widzę co sezon sąsiada mieszkającego obok warsztatu, który walczy na trawniku z lewarkiem ponad godzinę i przekłada swoje koła, później jedzie na stację benzynową, żeby za 2 zł napompować "na oko" powietrza, to śmiech mnie ogarnia. Zwłaszcza, że chłop nigdy na nic czasu nie ma, bo pracuje na dwie fuchy i po pracy musi koło domu doglądać. Za dwie dychy bym mu to przełożył w 3 minuty.

Napisano

> A wiesz, ze sie wcale nie dziwie? Sprobuj odkrecic kluczem z zestawu w aucie sruby dobite przez

> wulkanizatorow pneumatem. Ok, Ty moze dasz rade, jestes facetem, ale kobieta drobnej postury

> nie ma szans tego zrobic.

Zwróć uwagę na magiczne słowo "niektórzy". Odnośnie filigramowych blondynek to nie mam żadnych uwag, jest to całkowicie zrozumiałe.

Napisano

bo do tego trzeba się przygotować grinser006.gif

mi to wczoraj zabrało 40 minut

ale mam klucz z przedłużką, podnosnik typu żaba

podejrzewam ze więcej by mi zajelo umowienie sie z zakładem, wycianiecie kol, zawiezienie (jakieś worki cuda, aby nie ubrudzic auta) przelozenie, zaplacenie, wrocenie kilka godzin odpada odrazu

nie mowiac, ze pewnie zapompują mi 2.0 mimo iż mowię ze chce 2,4 no i przy podnoszeniu złapią za "miękki próg" a mowie zeby brali za wahacz z tyłu a z przodu za wahacz, albo fabryczny punkt mocowania

jak mam zrobić równiez jakaś prosta naprawe typu wymiana tarcz, klockow, swiec, kabli, filtrow (nie gazowych), jakieś proste linki to wole to zrobić sam

niz jechać i słyszec

"oo to trzeba sie umowic, to trzeba zobaczyć" i jeszcze potem za to dziamganie płacić

każdemu wedlug wygody wink.gif

Napisano

> poza tym rzadko bywa tak że godzina czy dwie nie robia mi róznicy...

W ubiegłą zimę wzywałem assistance do rozładowanego akumulatora o 4 rano. Czas dojazdu ~15 minut.

Napisano

> Sprobuj odkrecic kluczem z zestawu w aucie sruby dobite przez

> wulkanizatorow pneumatem.

Więcej bym nie pojechał do wulkanizatora który śruby 'dobija' kluczem pneumatycznym icon_rolleyes.gif

Napisano

> bo do tego trzeba się przygotować

To jest najbardziej upierdliwe. Wyniesienie i zaniesienie kół z piwnicy zajmuje mi więcej niż sama zmiana.

Napisano

> A ile teraz kosztuje wyważenie alusa w jakimś norauto?

> Bo przyznam, że dawno nie byłem. Ostatnio wyważałem na samochodzie na Okaryny i płaciłem 100zł.

tak jak eMdzeJ napisal, Ty dowazales na samochodzie. Za wymiane kol stalowych na alu z wywazeniem alu place 50

Napisano

> W ubiegłą zimę wzywałem assistance do rozładowanego akumulatora o 4 rano. Czas dojazdu ~15 minut.

Mowa była o zmianie koła.

Poza tym dojazd o 4 rano nie jest IMO miarodajny....

Ok 8 rano do zatrzaśnietych kluczyków sąsiad czekał 2 godziny...

Napisano

> Mowa była o zmianie koła

Mowa była o prędkości przyjazdu assistance.

> Poza tym dojazd o 4 rano nie jest IMO miarodajny....

> Ok 8 rano do zatrzaśnietych kluczyków sąsiad czekał 2 godziny...

Wydaje mi się że trudniej i dłużej komuś wyjechać o 4 rano niż w ciągu dnia.

Napisano

> tak jak eMdzeJ napisal, Ty dowazales na samochodzie. Za wymiane kol stalowych na alu z wywazeniem

> alu place 50

Kurde, no to faktycznie tanio.

Fakt, że dawno takich operacji nie robiłem.

Napisano

> A wiesz, że niektózry tak robią? Asistans wzywają.

Pamietam film "gra" z Michaelem Douglasem, w scenie w ktorej uciekał swoją bmw 750, złapał kapcia, zatrzymał się, wyjął lewarek, spojrzał na brata- spytał czy umie zmienić koło, ten odparł, że nie i musieli porzucić wóz grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.