Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pomocy! Poważna choroba!!!

Featured Replies

Napisano

Pacjent - ja zlosnik.gif.

Nazwa choroby - Alfa Romeo 147 z silnikiem 1.9 jtd (czy jak się to tam zwie...).

Szukałem żonie auta. Sama sobie znalazła. Przyprowadziła do domu Alfę (jej koleżanka nie wyrabia z kredytem, chce w miarę tanio sprzedać).

Powiedziałem żonie - "zabierz mnie tą kupę - małe, głośnie, WŁOSKIE!!!, itp)". Tylko, że żona dała mi kluczyki no i pojeździłem sobie troszkę....

Troszkę...

Troszkę...

Już czwarty dzień sobie jeżdżę troszkę... zlosnik.gif

JESTEM ZAKOCHANY serduszka.gif!!! Stary dziad, a głupi sciana.gif. facepalm%5B1%5D.gifpad.gif.

Za auto jeszcze nie zapłaciliśmy. Możemy zrezygnować z zakupu. Napiszcie, że Alfa to kupa, że wszystkie się w niej sypie, że włoskie partactwo, że pali pierdylion litrów na sto. Wymagam natychniastowej kuracji, zanim popełnię głupstwo!!!

Dodam, że auto ma dwa lata, przejechane 30 tys, wygląda jak nówka, na pewno nie bita, sprzedawca pewny, full wypas z klimatronikami i nikomu-nie-potrzebnymi gadżetami. Ceny nie ujawniam, nie ma to teraz znaczenia (sprawdziłem w ogłoszeniach - ani drogo, ani tanio - jak na ten rocznik).

No więc? Co z tymi Alfami nie tak, że mają tak złą opinię???

Napisano

Zmartwię Cię zlosnik.gif

Kichaj na opinie "SpecZenków" - jak Wam się podoba - kupuj.

2-letnie auto to IMO najbardziej opłacalny zakup zlosnik.gif

A jak się coś zepsuje to co? Oddasz do warsztatu i naprawią hehe.gif

Każde auto się psuje (no za wyjątkiem Paska B5FL 1,9 tdi hehe.gif )

Napisano

przygotuj sie na wymiany przedniego zawiasu razem z wymianą oleju i bierz, jak młoda i ładna zlosnik.gif

Napisano

> No więc? Co z tymi Alfami nie tak, że mają tak złą opinię???

miałem AR147 z 2001r - zadnym innym autem tak mi się niejezdziło chociaż teraz w pracy latam AR159, 147 jest świetna zimą, poza tym pokonuje zakrety jak mało który samochód. Aktualnie poluje właśnie na poliftową 147 tylko ze benzyna.

Co do awaryjności to nie wiem bo u siebie w ciągu 30tyś wymieniłem tylko jeden wahacz - auto w chwili sprzedaży miało 170tyś przebiegu a nowy właściciel jest zadowolony bo go często widuje.

Napisano

Kup i nie przejmuj się. Tym samochodom się wiele wybacza.

Napisano

nie kupuj , alfy to badziewie , wiem bo mam 2 , zaraz się cała rozpadnie , a jtd to już najgorszy szajs wśród diesli , nawet fordowski kibel tdci lepszy , lepiej kupić skodę fabię

Napisano

nie kupuj, Alfy to zło, będziesz jeździł po serwisach, płacił, i płakał że nie kupiłeś Golfa.

(a przy okazji napisz mi na priv namiary na koleżankę sprzedającą tę padakę zlosnik.gif )

Napisano

Dlaczego wlasciciele wloskich aut nie mowia sobie dzien dobry ?

Bo juz rano widzieli sie w warsztacie biglaugh.gif

Chcesz to kupuj, ja osobiscie na Wlocha i Francuza nigdy bym sie nie zdecydowal.

wink.gif

Napisano

Miałem 147 i polecam, minusy to tylko trwałość zawieszenia. Jakość wykonania jest naprawdę dobra. JTD to bardzo fajna konstukcja i podoba mi się jego kultura pracy.

Napisano
pogadaj z yarkiem, mial noofke 147 ..........
Napisano

> Wystarczy wyszukać posty Yarka na kąciku Alfy.

Aż tak źle? Bo mi też się podoba.

Napisano

Nie bierz dla siebie, płaĆ kredyt a alfe daj mi biglaugh.gif

Napisano

Nie bierz dla siebie tego auta, płaĆ kredyt a alfe daj mi biglaugh.gif

Napisano

> Wrzuciłem w szukajkę "147" i nic.

Sugerujesz, że na kąciku Alfy nikt nie dyskutował o 147? zlosnik.gif

Wpisz do 147 i rozszerz zakres czasowy do np. 4 lat. Zapewniam Cię, bo właśnie to sprawdziłem, że będziesz miał lekturę przynajmniej do wieczora.

Napisano

> Sugerujesz, że na kąciku Alfy nikt nie dyskutował o 147?

> Wpisz do 147 i rozszerz zakres czasowy do np. 4 lat. Zapewniam Cię, bo właśnie to sprawdziłem, że

> będziesz miał lekturę przynajmniej do wieczora.

a można by to jakoś podsumować, bo nie każdy ma tyle czasu? zlosnik.gif

Z tego co ja pamiętam jakieś posty, to był to jakiś wyjątkowo "poniedziałkowy" egzemplarz, gdzie padało wszystko, wszystko było źle spasowane, nawet emblematy na klapie. To o tę Alfę chodzi?

Napisano

> Wrzuciłem w szukajkę "147" i nic.

kolego kup tą alfe jak jest pewna i będziesz zadowolony ja Ci to obiecuje.... Najlepsze jest to ze najwięcej do powiedzenia mają ludzie którzy nigdy nie posiadali tego samochodu.

Napisano

> a można by to jakoś podsumować, bo nie każdy ma tyle czasu?

> Z tego co ja pamiętam jakieś posty, to był to jakiś wyjątkowo "poniedziałkowy" egzemplarz, gdzie

> padało wszystko, wszystko było źle spasowane, nawet emblematy na klapie. To o tę Alfę chodzi?

Z tego co się doczytałem to po 3 dniach od kupna wróciła do serwisu na lawecie. A potem jeszcze kilka razy. Wiec jemu się akurat trudno dziwić że nie lubi tego modelu. Choć może rzeczywiście miał jakiś feralny egzemplarz.

Napisano
  • Autor

facepalm%5B1%5D.gif Chowam się do jamki. Nawet nie wiedziałem, że jest osobny kącik. Zatem, nie szukałem tam. SORRY!!!

PS

Sam widzisz, jaką mam blachę na oczach przez ten samochód zlosnik.gif.

Napisano

> Dodam, że auto ma dwa lata, przejechane 30 tys, wygląda jak nówka, na pewno nie bita, sprzedawca

> pewny, full wypas z klimatronikami i nikomu-nie-potrzebnymi gadżetami. Ceny nie ujawniam, nie

> ma to teraz znaczenia (sprawdziłem w ogłoszeniach - ani drogo, ani tanio - jak na ten

> rocznik).

> No więc? Co z tymi Alfami nie tak, że mają tak złą opinię???

Dwa lata, czyli była brana nowa z salonu?

Śmiało się w ten interes pakuj.

Owszem, są na forum przypadki że właśnie nowe przysparzają kłopotów swoim właścicielom (też bym tak mógł powiedzieć), ale to chyba także dlatego, że za cenę premium otrzymywało się kompakta premium zmontowanego przez ludzi, którym permanentnie nie chce się pracować. I dlatego co jakiś czas coś odpada, przestaje działać itp. Natomiast w 8 roku produkcji zazwyczaj poprawione są błędy konstrukcjyjne pierwszaków. Lecz z drugiej strony w samej fabryce zapewne panuje już znużenie modelem i zbyt wiele się przy nim juz nie poprawia, montuje byle zeszło z taśmy, pakuje do środka to co zostało na półkach.

Summa summarum zła opinia o alfach _także_ pochodzi stąd, że w użyciu są głównie egzemplarze naprawdę mocno wyeksploatowane. A że w czasach świetności części eksploatacyjne i te rzadziej psujące się (nietypowe+brak zamienników) były drogie, najczęściej naprawiano w stylu "byle nie odpadło".

Kupuj!

Napisano

> kolego kup tą alfe jak jest pewna i będziesz zadowolony ja Ci to obiecuje....

Jak dziecko, a jak nie bedzie zadowolony to z pewnoscia oddasz mu kase ! sciana.gif

wink.gif

Napisano

> Jak dziecko, a jak nie bedzie zadowolony to z pewnoscia oddasz mu kase !

na pierwszej stronie jest chyba z 3kupców grinser006.gif

pyta się czy kupować czy nie, to mu odpowiadam aby kupował i tyle.

Napisano

Skoro piszesz że cena taka średnia z ogłoszeń to pewnie około 30.000PLN

Zawsze możesz dołożyć te 15.000-20.000PLN i kupić analogicznego Golfa 1.9TDI prosto od dziadka z Niemiec

Wybór należy do Ciebie, dla mnie byłby oczywisty zlosnik.gif

Napisano

> Dlaczego wlasciciele wloskich aut nie mowia sobie dzien dobry ?

> Bo juz rano widzieli sie w warsztacie

> Chcesz to kupuj, ja osobiscie na Wlocha i Francuza nigdy bym sie nie zdecydowal.

jako że mam alfę i pedzota , praktycznie mieszkam w serwisie ( raz aso fiat , raz aso peugot) , i dlatego potwierdzam , nie kupuje się włoskich i francuskich wynalazków

Napisano

> Sam widzisz, jaką mam blachę na oczach przez ten samochód .

powtarzam nie warto się w to pchać , awaryjne zawieszenie , kłopotliwy CAN , fatalny silnik jtd , czasem coś odpadnie podczas jazdy , to codzienne przygody użytkownika alfy typoszeregu 156\147\GT

Napisano

> powtarzam nie warto się w to pchać , awaryjne zawieszenie , kłopotliwy CAN , fatalny silnik jtd

> , czasem coś odpadnie podczas jazdy , to codzienne przygody użytkownika alfy typoszeregu

> 156\147\GT

ile Twoja alfa ma przebiegu? ale takiego prawdziwego... 400tyś? A lat....?

Dlaczego nie sprzedasz?

Napisano
  • Autor

Jesteś jedynym tutaj, który mi odradza. Twój wielki argument, to posiadanie Alfy (reszta, to jak zwykle eksperci "ze słyszenia").

Jest tylko jedno małe "ale".

Ja też jeżdzę na codzień (od jakiś 15stu lat) francuszczyzną. I nie potwierdzam opinii na temat francowatych.

Ale ok, przyjmuję to. Z doświadczenia życiowego wiem, że należy słuchać mniejszości (a Ty tu taj nią jesteś).

Mam pytanie - te Alfy, które masz/miałeś... miasz je od nowości czy kupowałeś "funkiel nówki nie śmigane"? Pytam, bo być może poprzedni właściciele zakatowali auta? A to, które mogę kupić to pewniak (widywałem je prawie codziennie - jak pisałem, sprzedaje koleżanka żony, bardzo dobra kierowczyni nota bene).

Napisano

Auta z grupy fiata są fajne bo tanie oraz ładne, a największym plusem jest to, że podczas trwania gwarancji można sobie sporo pojeździć autami zastępczymi. Generalnie ja bym się nie pakował.

Nie bez powodu ceny używanych alf są tak atrakcyjne...

Napisano

> Auta z grupy fiata są fajne bo tanie oraz ładne, a największym plusem jest to, że podczas trwania

> gwarancji można sobie sporo pojeździć autami zastępczymi. Generalnie ja bym się nie pakował.

nie wiedziałem, że są takie plusy i przez 3 lata gwarancji nie udało mi się przejechać żadnym zastępczym, bo auto nigdy nie miało niezaplanowanej wizyty w serwisie (tym bardziej trwającej dłużej niż kilka godzin). Dużo straciłem? zlosnik.gif

Napisano

@sediciv

Co do zawieszenia, CAN itd się nie wypowiem ale silniki JTD/Multijet mają generalnie dobrą opinię. Sugerujesz, że po zamontowaniu na nich plastikowej pokrywy ze znaczkiem Alfy nagle ich jakość drastycznie spada? hmm.gif

Napisano

To nuda Panie! Pewnie trafiłeś na poniedziałkowy egzemplarz wink.gif Silnik nie był robiony, sprężyny nie pękły jeszcze, akumulator i alternator daje jeszcze radę? Drzwi nie skrzypią? Biegi same nie wyskakują? Alarm nie wyje nocami bez powodu? Wspomaganie city nie zawiesza się? Sprzęgło nie skrzypi jeszcze? W zimie nie ma problemów z wrzucaniem biegów oraz z działaniem migaczy? Przewody hamulcowe jeszcze się nie przetarły? I tak można wymieniać...

Napisano

> To nuda Panie! Pewnie trafiłeś na poniedziałkowy egzemplarz >Silnik nie był robiony,

nie

>sprężyny nie

> pękły jeszcze,

nie

> akumulator i alternator daje jeszcze radę?

dają

>Drzwi nie skrzypią?

nie

> Biegi same nie

> wyskakują?

nie

>Alarm nie wyje nocami bez powodu?

nie

> Wspomaganie city nie zawiesza się?

nie

Sprzęgło nie

> skrzypi jeszcze?

sprzęgło czy pedał? Ostatnio mam wrażenie, że pedał trochę skrzypi, ale może to moje zimowe buty zlosnik.gif

> W zimie nie ma problemów z wrzucaniem biegów

nie

> oraz z działaniem migaczy?

kierunkowskaz w prawo czasem odbije przy temp poniżej -5 stopni i trzeba go wrzucić jeszcze raz. W tym sezonie to się jeszcze nie zdarzyło. Czy z tego powodu mam jechać do ASO i zamawiać zastępczaka? zlosnik.gif

> Przewody hamulcowe jeszcze się nie przetarły?

nie

>I tak można wymieniać...

to dawaj, mam już słowo "nie" skopiowane do schowka

Napisano

> Dlaczego nie sprzedasz?

156tkę zamierzam sprzedać ... a to dlatego bo chcę kupić 159 zlosnik.gif

Napisano

Komiczne ile to podniet i emocji budzi kompaktowy hatchback z przednim napędem i rozpustnym silnikiem, który zaliczył zarówno włoskiego robotnika jak i szwedzkiego lekarza. Czasami będzie służyć jak wierny pies, czasami się popsuje jak chińska zabawka. Kosztuje pewnie 30 tysięcy i nie trzeba już jeździć do ASO bo gwarant odfajkował VIN.

Ogólnie pojazd fascynujący i oryginalny jak wyjazd na wakacje nad Bałtyk do Łeby. Głos za czy przeciw będzie równie ważny jak wybór mydła Nivea zamiast Palmolive, a głosy prześmiewcze w stosunku do VW są o tyle niesamowite, że AR147 to przykład gorejącego na kolanach makarona, który za wszelką cenę chce być jak Golf i sprzedawać się jak on.

Ale ten zakup to dobry pomysł. smile.gif

Napisano

Bo to nic więcej jak tylko klasa kompakt, czyli z założenia kompromis między autem miejskim a rodzinnym. Ale jeżeli taki kompromis w ramach tej samej klasy aut może być jednak trochę mniej lub bardziej fajny chociaż odrobinę emocjonujący, to czemu nie? Na pewno będzie lepszy niż ten całkiem toporny i o urodzie kartonowego pudełka wink.gif

Napisano

Ja bym nie bral :

jest strasznie brzydki

Napisano

kup, nie pytaj na AK

chętnie kupiłbym ten samochód ale masz pierwszeńśtwo

same plusy, od 1 właściciiela, widywany, znasz historię

cena Ok

Napisano

> kolego kup tą alfe jak jest pewna i będziesz zadowolony ja Ci to obiecuje.... Najlepsze jest to ze

> najwięcej do powiedzenia mają ludzie którzy nigdy nie posiadali tego samochodu.

Mnie wystarczy trzech kumpli, którzy, pomimo moich prób zniechęcenia ich do zakupu na podstawie lektury samego AK, 147 kupili. Pierwszy sprzedał po pół roku jak podliczył ile musi włożyć w naprawy (szczególnie zawieszenia) i kupił e46. Drugi sprzedał po chyba 3 miesiącach bo jego sąsiadowi ukradli lawetę, którą 147 bardzo lubiła. hehe.gif Trzeci sprzedać próbował ale mu nie szło, wziął kredyt na doprowadzenie auta do przyzwoitego porządku i w końcu musiał samo auto sprzedać żeby kredyt spłacić. hahaha.gif Dziś jeździ autobusem bo zraził się do komunikacji indywidualnej. hehe.gif

Ale masz rację - osobiście nigdy nie miałem. hehe.gif

Napisano
  • Autor

> Komiczne ile to podniet i emocji budzi kompaktowy hatchback...

Tak, jestem rozemocjonowany tym samochodzikiem!!!

Widzisz, całe życie byłem rozsądny. Czasami aż do bólu. Dziś stać mnie na odrobinę szaleństwa (może właśnie dzięki temu rozsądkowi). Alfa budzi podniecenie. No ma w sobie coś to autko. Nie wiem co. Wsiadając do Golfa czuję się jak w kartonowym pudełku. W Alfie jest inaczej. No i to jest bezgraniczna głupota - kupować auto, bo "coś w sobie ma". Ale z drugiej strony - po raz pierwszy mnie na to stać.

Zakładając wątek chciałem poznać odpowiedź nie na to czy zapłacę dużo za części, ale czy co drugi dzień będę w warsztacie (tracąc czas i nerwy). Reasumując - kasowo mnie stać, czasowo - absolutnie nie!

Czytałem w wątku "zgadywaczy cen". No dobra, ujawnię - 29 tys.

Napisano

> Mnie wystarczy trzech kumpli...

Czy którykolwiek z nich kupił to auto jako nowe?

Napisano

> Nie. A autor wątku kupuje nowe?

nie. Ale prawie nowe i ze 100% znaną mu historią. Nie twierdzę oczywiście że w przypadku Twoich znajomych też tak nie było

Napisano
  • Autor

> 156tkę zamierzam sprzedać ... a to dlatego bo chcę kupić 159

No to ja już nic nie rozumiem icon_eek.gif.

zlosnik.gif

Napisano

Fajne auta, od kiedy miałem 156 2.5V6 stałem się miłośnikiem alfy smile.gif

Niestety koszty użytkowania są trochę ponad przeciętne i trzeba się na to przygotować.

Napisano

> Pacjent - ja .

> Nazwa choroby - Alfa Romeo 147 z silnikiem 1.9 jtd (czy jak się to tam zwie...).

> Szukałem żonie auta. Sama sobie znalazła. Przyprowadziła do domu Alfę (jej koleżanka nie wyrabia z

> kredytem, chce w miarę tanio sprzedać).

> Powiedziałem żonie - "zabierz mnie tą kupę - małe, głośnie, WŁOSKIE!!!, itp)". Tylko, że żona dała

> mi kluczyki no i pojeździłem sobie troszkę....

> Troszkę...

> Troszkę...

> Już czwarty dzień sobie jeżdżę troszkę...

> JESTEM ZAKOCHANY !!! Stary dziad, a głupi .

Ja wiem, ze milosc bywa slepa, ale jesli to nie tajemnica

i jestes choc troche swiadomy - napisz czym Cie tak urzeka?

Auto robione pod masowe okrzyki zachwytu, a tak naprawde nieladne.

Awaryjnosc AR - o tym mowia nawet pracownicy Salonow.

Oczywiscie silnik diesla moze byc jednym z lepszych,

ale sprawia jakas radosc poza ta przy dystybutorze?

> Za auto jeszcze nie zapłaciliśmy. Możemy zrezygnować z zakupu. Napiszcie, że Alfa to kupa, że

> wszystkie się w niej sypie, że włoskie partactwo, że pali pierdylion litrów na sto. Wymagam

> natychniastowej kuracji, zanim popełnię głupstwo!!!

> Dodam, że auto ma dwa lata, przejechane 30 tys, wygląda jak nówka, na pewno nie bita, sprzedawca

> pewny, full wypas z klimatronikami i nikomu-nie-potrzebnymi gadżetami. Ceny nie ujawniam, nie

> ma to teraz znaczenia (sprawdziłem w ogłoszeniach - ani drogo, ani tanio - jak na ten

> rocznik).

> No więc? Co z tymi Alfami nie tak, że mają tak złą opinię???

Ja bym ja kupil ze wzgledu na pewna przeszlosc.

Bezwypadkowa historia, serwis i niski przebieg - czysta przyjemnosc kupowac.

Napisano

> Fajne auta, od kiedy miałem 156 2.5V6 stałem się miłośnikiem alfy

> Niestety koszty użytkowania są trochę ponad przeciętne i trzeba się na to przygotować.

A koszty użytkowania jakiego auta V6 są małe? Oczywiście możesz drutować używanymi amortyzatorami ale chyba nie o to chodzi.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.