Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Brak przegladu technicznego od 3 m-cy ...

Featured Replies

Napisano

Po powrocie z nart cos mnie tknelo i popatrzylem w dowod rejestracyjny.

Nie mam przegladu od 28 wrzesien blush.gifblush.gifblush.gif

Wiem ze nic mnie nie tlumaczy po prostu jak rejestrowalem auto w PL to mialem wazny przeglad a casco mam do lutego i tak jakos polecialo.

Jasne ze jutro jade na stacje na przeglad ale mam pytanie:

co mi grozi prawnie? czy zaplace kare? czy wysla info do ubezpieczyciela?

Prosze o odpowiedzi bo trocha sie zdenerwowalem a nic madrego nie znalazlem w necie poza mandatami za brak przegladu.

A raczej powinienem wiedziec jak rozmawiac z przegladem wink.gif

Napisano

Ciągłość musi być jedynie w przypadku ubezpieczenia OC.

Jeśli nie masz badania technicznego, to nie ma to żadnych konsekwencji oprócz tego, że nie możesz poruszać się autem po drogach publicznych. W związku z tym nie możesz legalnie pojechać tym samochodem na stację diagnostyczną - powinieneś pojechać lawetą.

Napisano

NIC Ci nie grozi - zrób przegląd i tyle...

ja kiedyś jeździłem rok bez przeglądu a myślałem że mam więc jestem lepszy hehe.gifzlosnik.gif

Napisano

Nic Ci nie grozi, robisz normalnie przeglad, nikt w nic nie wnika. Bez przegladu jezdzi masa ludzi bo zapomina. Tylko uwazaj zebys nie mial stluczki, poza tym nie ma sie czego bac.

Napisano

> A raczej powinienem wiedziec jak rozmawiac z przegladem

"- Dzień dobry. Po pieczątkę przyjechałem."

I wszystko co trzeba powiedzieć.

Napisano

> Ciągłość musi być jedynie w przypadku ubezpieczenia OC.

W teorii i jeszcze pytanie jak interpretowanej.

> Jeśli nie masz badania technicznego, to nie ma to żadnych konsekwencji

Niezupełnie. Spokojnie można dostać mandat. Zdaje się, ze od 30zł do 500zł.

> oprócz tego, że nie możesz

> poruszać się autem po drogach publicznych.

Możesz.

> W związku z tym nie możesz legalnie pojechać tym

> samochodem na stację diagnostyczną - powinieneś pojechać lawetą.

A skąd - nawet jak Policja zatrzyma to zabroni jazdy/wezwie lawetę tylko w przypadku gdy pojazd zagraża bezpieczeństwu itd. W przeciwnym wypadku zatrzymają dowód i dadzą papier na 7 dni celem wykonania badań technicznych - dalsza jazda nadal na własnych kołach.

Edyta - tutaj wymaga uzupełnienia, że jak policjant stwierdzi zagrożenie bezpieczeństwa(w tym niezgodność z homologacją) to nawet przy ważnych badaniach dowód może spokojnie zatrzymać i w zależności od stopnia "zagrożenia" wezwać lawetę, lub dać kwit na 7 dni celem naprawy "braków" i przeprowadzenia kolejnych badań. Szkoda, że rzadko z tego korzystają za niehomologowane światła (różne Zenex-y, PRC HID...), za zabitexowane szyby, światła itd.

Napisano

> Troche sie uspokoilem i jutro rano jade

Nic Ci nie grozi - pod warunkiem, że nic się nie stanie. Jak coś Ci się stanie jutro jadąc (nie na lawecie) - pies wybiegnie, pieszego ominiesz i wpadniesz na słup czy inne tego typu historie, to możesz mieć problemy i z policją (za poruszenie się autem bez ważnych badań) i z ubezpieczycielem (który postara się wykazać, że auto było niesprawne - i to wpłynęło na szkodę). A jak jeszcze komuś szkodę wyrządzisz i ubezpieczyciel uzna, że przyczyną była niesprawność auta, to może być naprawdę niefajnie.

Samo nie posiadanie ważnego przeglądu - normalka. Poruszanie się - ryzyko mandatu. Wypadek/stłuczka pojazdem bez przeglądu - może być niefajnie. Prawdopodobieństwo małe, ale konsekwencje mogą złamać komuś życie. Chcesz ryzykować - Twój wybór. Chcesz czuć się bezpiecznie - weź lawetę.

Napisano

> Niezupełnie. Spokojnie można dostać mandat. Zdaje się, ze od 30zł do 500zł.

Za brak badań pojazdu, który nie porusza się? Np. od pół roku stoi rozbebeszony w warsztacie tuningującym?

Napisano
  • Autor

> Nic Ci nie grozi - pod warunkiem, że nic się nie stanie.

Bez przegladu bylem:

Holandia x 3

Belgia x 1

Austria x 1

Cud ze nic nie zmalowalem facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Nic Ci nie grozi - pod warunkiem, że nic się nie stanie. Jak coś Ci się stanie jutro jadąc (nie na

> lawecie) - pies wybiegnie, pieszego ominiesz i wpadniesz na słup czy inne tego typu historie,

> to możesz mieć problemy i z policją (za poruszenie się autem bez ważnych badań) i z

> ubezpieczycielem (który postara się wykazać, że auto było niesprawne - i to wpłynęło na

> szkodę). A jak jeszcze komuś szkodę wyrządzisz i ubezpieczyciel uzna, że przyczyną była

> niesprawność auta, to może być naprawdę niefajnie.

nie do końca, bo tutaj biegły musiałby stwierdzić, że brak badań tech. (pieczątki w dowodzie) miał wpływ na powstanie zdarzenia - brak stempla w DR nie jest jednoznaczny ze złym stanem technicznym pojazdu waytogo.gif

Napisano

> Za brak badań pojazdu, który nie porusza się? Np. od pół roku stoi rozbebeszony w warsztacie

> tuningującym?

Za poruszanie sie po drogach publicznych.

Napisano

> Bez przegladu bylem:

> Holandia x 3

> Belgia x 1

> Austria x 1

> Cud ze nic nie zmalowalem

Moj znajomy jezdzil pol roku bez przegladu. Tez zapomnial. Dowiedzial sie o tym gdy mial stluczke i pisali oswiadczenie. Wiec natychmiastowo sobie "zalatwil" przeglad zaocznie i dalej mogl pisac oswiadczenie spokojnie grinser006.gif

Napisano

> Chcesz ryzykować - Twój wybór. Chcesz czuć się bezpiecznie - weź lawetę.

mysle, ze laweciarz jak usłyszy z jakiego powodu go wezwano to wezmie klienta za ekscentryka (delikatnie mowiac), bo zapewne sie nie spotkał z tym jeszcze grinser006.gif

Napisano

> Nic Ci nie grozi - pod warunkiem, że nic się nie stanie. Jak coś Ci się stanie jutro jadąc (nie na

> lawecie) - pies wybiegnie, pieszego ominiesz i wpadniesz na słup czy inne tego typu historie,

> to możesz mieć problemy i z policją (za poruszenie się autem bez ważnych badań) i z

> ubezpieczycielem (który postara się wykazać, że auto było niesprawne - i to wpłynęło na

> szkodę). A jak jeszcze komuś szkodę wyrządzisz i ubezpieczyciel uzna, że przyczyną była

> niesprawność auta, to może być naprawdę niefajnie.

> Samo nie posiadanie ważnego przeglądu - normalka. Poruszanie się - ryzyko mandatu. Wypadek/stłuczka

> pojazdem bez przeglądu - może być niefajnie. Prawdopodobieństwo małe, ale konsekwencje mogą

> złamać komuś życie. Chcesz ryzykować - Twój wybór. Chcesz czuć się bezpiecznie - weź lawetę.

Nie opowiadaj głupot.

Kiedyś był w ustawie paragraf mówiący, że przy braku ważnego przeglądu sprawcy grozi regres, teraz już tego nie ma i sprawcy grozi jedynie mandat oraz zatrzymanie dowodu.

Napisano
  • Autor

Zaryzykowalem i pojechalem bez lawety wink.gif

Przyjeto na przeglad bezproblemowo. Spolmot OK.

Data przegladu: dzisiejsza.

Data nastepnego przegladu: 28 wrzesien 2013 czyli dwa lata od poprzedniego badania.

Slad pozostaje w systemie bo przeglad wiecej niz 14 dni po terminie.

Zadnych skutkow prawnych (wg diagnosty) o ile nie bylo wykorzystane moje oc a nie bylo ok.gif

btw pan znalazl kawalek drewna wbity w oslone przegubu wiec pojechalem do hondy wymienic i zaproponowano mi nowego accorda 2.4 devil.gif za pozostawieniem mojego.

szkoda ze tak pozno bo kupilismy scirocco tongue.gif

Napisano

> Data przegladu: dzisiejsza.

> Data nastepnego przegladu: 28 wrzesien 2013 czyli dwa lata od poprzedniego badania.

A nie powinni wpisać 4 styczeń 2014 jako datę następnego przeglądu hmm.gif

Napisano

> Zaryzykowalem i pojechalem bez lawety

jesteś hardcorem biglaugh.gifzlosnik2.gif

> Data przegladu: dzisiejsza.

> Data nastepnego przegladu: 28 wrzesien 2013 czyli dwa lata od poprzedniego badania.

> Slad pozostaje w systemie bo przeglad wiecej niz 14 dni po terminie.

parę razy już miałem "przeterminowane" badania (aż zerknąłem do DR i mój rekord to 36 dni) i ani razu nikt słowem nie wspomniał o jakimkolwiek śladzie, zawsze też termin następnego badania był po roku od dnia badania, a nie od dnia ważności poprzedniego przeglądu. no chyba że się coś zmieniło...? niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> A nie powinni wpisać 4 styczeń 2014 jako datę następnego przeglądu

Nie. Diagnosta tlumaczyl ze licza sie maksymalnie dwa lata od poprzedniego przegladu a nie od daty wykonania przegladu wink.gif

Napisano
  • Autor

> jesteś hardcorem

E tam zlosnik.gif

> ... ani razu nikt słowem nie wspomniał o jakimkolwiek śladzie ...

Bardzo uszczelnili system.

Przeglad po roku dotyczy starszych aut a od nowszych idzie tak:

pierwszy po maksymalnie 3 latach

drugi po maksymalnie 5 latach

trzeci i nastepne po roku od wykonania badania.

Tak mi tlumaczono.

Napisano

> (aż zerknąłem do DR i mój rekord to 36 dni)

Ja mam jakieś 400 dni ...

Napisano

>...Przeglad po roku dotyczy starszych aut a od nowszych idzie tak:

> pierwszy po maksymalnie 3 latach

> drugi po maksymalnie 5 latach

> trzeci i nastepne po roku od wykonania badania.

> Tak mi tlumaczono.

Dobrze ci tłumaczono. ok.gif

Powyższe nie dotyczy nowych aut wyposażonych w instalację LPG/CNG.

W tym przypadku przeglądy techniczne należy wykonywać co roku.

Napisano

> jesteś hardcorem

> parę razy już miałem "przeterminowane" badania (aż zerknąłem do DR i mój rekord to 36 dni) i ani

> razu nikt słowem nie wspomniał o jakimkolwiek śladzie, zawsze też termin następnego badania

> był po roku od dnia badania, a nie od dnia ważności poprzedniego przeglądu. no chyba że się

> coś zmieniło...?

Dokładnie, termin następnego powinien być rok od dnia badania.

Mój rekord jest sporo większy wink.gif

Poza tym dwa razy odbierałem prawko w Wydziale komunikacji zlosnik.gif

  • 10 miesięcy później...
Napisano

> Kiedyś był w ustawie paragraf mówiący, że przy braku ważnego przeglądu sprawcy grozi regres, teraz

> już tego nie ma i sprawcy grozi jedynie mandat oraz zatrzymanie dowodu.

Witam po dlugiej przerwie,

Mam wrażenie, że wiele osób z tego postu ma na myśli jeżdżenie nie tylko po Polsce. Więc, co grozi w takim, powiedzmy, hajmacie (Heimacie? wink.gif)?

Pozdr, KL

Napisano

> E tam

> Bardzo uszczelnili system.

> Przeglad po roku dotyczy starszych aut a od nowszych idzie tak:

> pierwszy po maksymalnie 3 latach

> drugi po maksymalnie 5 latach

> trzeci i nastepne po roku od wykonania badania.

> Tak mi tlumaczono.

w EL, jesli sie spoznisz z pierwszym przegladem to kolejne masz juz co rok... zlosnik.gif

Napisano

> w EL, jesli sie spoznisz z pierwszym przegladem to kolejne masz juz co rok...

A to oni sobie tak moga robic jak chca?

Co stacja kontroli to inne pomysly?

Napisano

> A to oni sobie tak moga robic jak chca?

> Co stacja kontroli to inne pomysly?

z tego co slyszalem to w ustawie jest napisane ze pierwszy ma byc przed uplywem 3 lat a kolejny przed uplywem kolejnych 2 lat, wiec zinterpretowali to tak ze jak sie spoznisz to juz nie masz tego przywileju...

Napisano

> Po powrocie z nart cos mnie tknelo i popatrzylem w dowod rejestracyjny.

też dzisiaj to przerabiałem. Wziąłem żony auto na wymianę opon na zimówki, na światłach zajrzałem w dowód. Przegląd się skończył w połowie października.

Na szczęście auto przeszło przegląd bez żadnych problemów. Podałem numer, w przyszłym roku przyślą tydzień przed terminem smsa.

Napisano

> Podałem numer, w przyszłym roku przyślą tydzień przed terminem smsa.

No patrz, a u mnie przypominają listownie. I to nie dana stacja kontroli, ale ministerstwo... zlosnik.gif

Napisano

> No patrz, a u mnie przypominają listownie. I to nie dana stacja kontroli, ale ministerstwo...

Idź do salonu i kup nowe auto klasy średniej. A potem napisz ile kosztowało "na gotowo". biglaugh.gif

Napisano

> Idź do salonu i kup nowe auto klasy średniej. A potem napisz ile kosztowało "na gotowo".

A co ma cena auta do kwestii przeglądów technicznych w danym kraju? smirk.gif

Napisano

> A co ma cena auta do kwestii przeglądów technicznych w danym kraju?

Nic. Chciałem pokazać tylko słodkość tego kraju. wink.gif

Napisano

> Nic. Chciałem pokazać tylko słodkość tego kraju.

Stosunek ceny nowego auta do zarobków jest jak w PL. Więc nie ma co rozpaczać.

W innych kategoriach jest znacznie lepiej. Więc nie wiem, gdzie ty chcesz szukać sensacji... 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Stosunek ceny nowego auta do zarobków jest jak w PL. Więc nie ma co rozpaczać.

To znacze ze auta musza byc naprawde potwornie drogie!!!

Ile np za nowa dacie duster w najtanszej wersji?

Napisano

> To znacze ze auta musza byc naprawde potwornie drogie!!!

Podatek rejestracyjny do 180% zlosnik.gif

> Ile np za nowa dacie duster w najtanszej wersji?

Nie ma zlosnik.gif

Napisano

> Stosunek ceny nowego auta do zarobków jest jak w PL. Więc nie ma co rozpaczać.

Z ciekawości - tę cenę liczysz razem z podatkiem rejestracyjnym? :>

> W innych kategoriach jest znacznie lepiej. Więc nie wiem, gdzie ty chcesz szukać sensacji...

Oj tam zaraz sensacji. wink.gif

Napisano

> Z ciekawości - tę cenę liczysz razem z podatkiem rejestracyjnym?

Tak. Ba, nawet mimo to w DK wychodzi lepiej...

Dla przykładu Fiat Punto 1.4 MultiAir 135KM 3D.

W DK to jakieś 14 wypłat netto (moich). W PL aby było to 14 wypłat, musiałbym zarabiać netto 3800PLN...

Napisano

> z tego co slyszalem to w ustawie jest napisane ze pierwszy ma byc przed uplywem 3 lat a kolejny

> przed uplywem kolejnych 2 lat, wiec zinterpretowali to tak ze jak sie spoznisz to juz nie masz

> tego przywileju...

w takich przypadkach "dobija" się do 5 lat od daty pierwszej rejestracji.

pozdr

Napisano

> Tak. Ba, nawet mimo to w DK wychodzi lepiej...

> Dla przykładu Fiat Punto 1.4 MultiAir 135KM 3D.

> W DK to jakieś 14 wypłat netto (moich). W PL aby było to 14 wypłat, musiałbym zarabiać netto

> 3800PLN...

Heh wg tego 230,000 DKR czyli okolo 30,800 euro

Czyli masz 2200 euro miesiecznie netto wink.gif

Swoja droga 30k euro za punto to jakies wariactwo yikes.gif

Napisano

> Heh wg tego 230,000 DKR czyli okolo 30,800 euro

> Czyli masz 2200 euro miesiecznie netto

Minimum... zlosnik.gif

> Swoja droga 30k euro za punto to jakies wariactwo

Tak jak pisałem wcześniej, to kwestia podatku rejestracyjnego, który dochodzi do 180%. Ale nie jest źle, da się żyć... wink.gif

Napisano

> Tak jak pisałem wcześniej, to kwestia podatku rejestracyjnego, który dochodzi do 180%. Ale nie jest

> źle, da się żyć...

A ja myslame ze w Irlandii podatek rejestracyjny na poziomie 14% do 36% jest wysoki.

] zlosnik.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.