Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy sklep LIDL może mi odholować auto za parkowanie w nocy?

Featured Replies

Napisano

> Tia, u mnie na osiedlu popularna postawa.

> Jedna pani powiedziala wprost, ze miejsca nie wykupila bo bylo zbyt drogie, ale "przeciez mam auto

> i musze gdzies zaparkowac".

W kuchni niech parkuje najlepiej facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Tia, u mnie na osiedlu popularna postawa.

> Jedna pani powiedziala wprost, ze miejsca nie wykupila bo bylo zbyt drogie, ale "przeciez mam auto

> i musze gdzies zaparkowac".

LOL, jakbym słyszał pewna znana mi osobę zlosnik.gif

To niech sprzeda auto i kupi miejsce - no co za problem zlosnik.gif. Ludzie sadza się na mieszkania po 70m2 2 pokoje z aneksem kuchennym, 50 cali plazma i mega wypas w srodku a kasy na miejsce postojowe juz nie wystarcza?

Napisano

> U mnie sasiad tez tak myslal, ze jak stoi miejsce parkingowe, to mozna sobie parkowac. Dostal

> karteczke z grzecznym tekstem, ze jest to wlasnosc prywatna, za ktora ponosze koszty

> utrzymania, ale jezeli jest zainteresowany, to miejsce jest do wynajecia.

> Wiecej juz nie postawil auta na tym miejscu. Ale widzialem, ze testowal inne co pare dni w innym

> miejscu stalo auto

Widzisz, podziałało. Nawet najbardziej oporni z czasem wchłaniają wiedzę którą powinni im przekazac rodzice :D

Napisano

> Więc jest rożnie z tym

> podejściem do "klienta".

Klient to dla nich jest ten, co zostawia kasę w sklepie a nie mamlas zostawiający tylko auto na parkingu.

Napisano

> Nie wiem jak u Ciebie ale w Krakowie oprócz Lidla i Biedronki jest jeszcze kilka innych sklepów.

> Wiem że to dla niektórych niepojęte ale naprawdę tak jest. Mogę na dowód przysłać zdjęcia.

> Albo zapraszam - zaprowadzę, pokażę.

Nie omieszkam odezwac sie jak bede w okolicy. zlosnik.gif

Napisano

> Czy uważasz, że fakt, że w windzie obok napisu "zakaz palenia" nie widnieje "zakaz oddawania kału"

> oznacza, że to ruchoma toaleta?

I tak, że nikt nie wpadł na to, żeby np. w windzie przechowywać rower - przecież miejsce jest zlosnik.gif

Napisano

> W kuchni niech parkuje najlepiej

Pani bardziej pasuje droga pożarowa palacz.gif

Zarzad wspolnoty ponoc ma ustawic tabliczki "strefa ruchu" a ochrona ma wzywac SM.

Sasiedzi twierdza, ze na wspominanym tutaj osiedlu JW Destruction na Bemowie (aka Mordor) po odholowaniu kilku cwaniakow, auta juz raczej nie parkuja gdzie wygodniej.

Napisano

> Klient to dla nich jest ten, co zostawia kasę w sklepie a nie mamlas zostawiający tylko auto na

> parkingu.

dobrze że słowo " klient " ujął w cudzysłów ... bo by ktoś jeszcze się pomylił smile.gif

Napisano

> Mieszkam na Górczewskiej (Warszawa), obok sklepu Lidl, gdzie czasem parkuję.

Aha.

> Niestety ilość miejsc

> na ulicy i w garażach podziemnych jest zupełnie nie adekwatna do ilości aut na osiedlu.

To zdaje się Twój problem.

> Dlatego jeżeli nie ma miejsc w zatoczkach przy ulicy parkuję na parkingu sklepu Lidl (na foto

> oznaczony czerwoną linią).

> Dzisiaj mieli kolejną akcję zniechęcania kierowców - naklejali w nocy na szyby przednie duże

> naklejki z regulaminem parkingu. A w regulaminie zakaz parkowania 22.00-6.00, zakaz parkowania

> powyżej 2 godzin podczas robienia zakupów, zakaz parkowania w dzień, jeżeli nie robisz

> zakupów. Nie ma podanej żadnej podstawy prawnej poza "regulaminem parkingu sklepu ", grożą

> odholowaniem aut na parking poza miasto.

To jest ich prywatny parking o określonych zasadach korzystania z niego. Zostawiając tam samochód zgodziłeś się na ten regulamin.

> Należy się przejmować, maja prawo odholować samochód pod osłoną nocy? Nie widziałem żadnych tablic

> informacyjnych o tym, chociaż kiedyś sobie powiesili, ale potem zdjęli.

A, znaczy masz pełną świadomość sytuacji...

> Wiem, ze ich parking i powinienem parkować gdzieś indziej, ale nie za bardzo jest gdzie.

To Twój problem - może chciałbyś tak samo u mnie w ogrodzie samochód na weekend zostawiać?

> Pytanie,

> co mi mogą zrobić? Przed innymi sklepami w okolicy nie ma tego problemu, chcesz to sobie

> parkuj.

No to sobie tam parkuj.

Napisano

> Aha.

> To zdaje się Twój problem.

> To jest ich prywatny parking o określonych zasadach korzystania z niego. Zostawiając tam samochód

> zgodziłeś się na ten regulamin.

> A, znaczy masz pełną świadomość sytuacji...

no to jest własnie dziwne ...

do Lidla ma "ale " że nie chce parkingu na noc bezpłatnego ludziom robić ..

ale dlaczego do developera nie pisze podań ... że nie zostawił więcej terenu na parkingi ...

albo do sąsiadów .. że zajmują miejsca parkingowe zlosnik.gif

Napisano

> no to jest własnie dziwne ...

> do Lidla ma "ale " że nie chce parkingu na noc bezpłatnego ludziom robić ..

> ale dlaczego do developera nie pisze podań ... że nie zostawił więcej terenu na parkingi ...

> albo do sąsiadów .. że zajmują miejsca parkingowe

jak zwykle ... tanio ma być ... i tyla

Napisano

> no to jest własnie dziwne ...

Dziwne? Nie, to chyba dość typowy model zachowań. W sumie dziwne wink.gif

> do Lidla ma "ale " że nie chce parkingu na noc bezpłatnego ludziom robić ..

> ale dlaczego do developera nie pisze podań ... że nie zostawił więcej terenu na parkingi ...

> albo do sąsiadów .. że zajmują miejsca parkingowe

Coś w tym rodzaju - ja rozumiem, że ludzie oszczędzają na wszystkim, ale gdzieś są granice tych oszczędności, czy też rozsądku. Ja rozumiem sporadycznie skorzystać gdzieś z takiego parkingu niekoniecznie na same zakupy (wiadomo, różnie to bywa), ale używać tego codziennie jako miejsce parkingowe i jeszcze się publicznie pytać, czy ktoś może go wyeksmitować z prywatnej własności?

No, jeszcze trochę wody w Wiśle upłynie, nim ...

Napisano

> A lidl kazdy jeden wprowadzil te idiotyczne zasady.

Skąd ta wiedza?

Pytam, bo też parkuję parę razy w tygodniu samochód pod lidlakiem. Obok jest przystanek tramwajowy i dalej jadę trajtkiem do robo.

Żadnych regulaminów parkingów nie widziałem - zresztą nie szukałem ich wcale. Ale jak będzie trzeba to wyniosę się stamtąd.

Napisano

Rada osiedla, rada spółdzielni? W niej zasiadają sami mieszkańcy.... ale nie chodzimy na zebrania, nie wybieramy przedstawicieli... miejsca parkingowe same przyjdą.

Napisano

Szczerze to wolałbym aby takim samochodom za parkowanie naliczali opłaty, póżniej egzekucja kwoty i wpisanie do rejestru dłużników. Bez żadnego odholowania a skuteczniejsze. Ach.... i jakiś skuteczny komornik:)

Napisano

> Rada osiedla, rada spółdzielni? W niej zasiadają sami mieszkańcy.... ale nie chodzimy na zebrania,

> nie wybieramy przedstawicieli... miejsca parkingowe same przyjdą.

Moglbys choc krotko cytowac na ktora wypowiedz odpowiadasz, bo nie moge sie ustosunkowac.

Napisano

> Mieszkam na Górczewskiej (Warszawa), obok sklepu Lidl, gdzie czasem parkuję. Niestety ilość miejsc

> na ulicy i w garażach podziemnych jest zupełnie nie adekwatna do ilości aut na osiedlu.

> Dlatego jeżeli nie ma miejsc w zatoczkach przy ulicy parkuję na parkingu sklepu Lidl (na foto

> oznaczony czerwoną linią).

> Dzisiaj mieli kolejną akcję zniechęcania kierowców - naklejali w nocy na szyby przednie duże

> naklejki z regulaminem parkingu. A w regulaminie zakaz parkowania 22.00-6.00, zakaz parkowania

> powyżej 2 godzin podczas robienia zakupów, zakaz parkowania w dzień, jeżeli nie robisz

> zakupów. Nie ma podanej żadnej podstawy prawnej poza "regulaminem parkingu sklepu ", grożą

> odholowaniem aut na parking poza miasto.

> Należy się przejmować, maja prawo odholować samochód pod osłoną nocy? Nie widziałem żadnych tablic

> informacyjnych o tym, chociaż kiedyś sobie powiesili, ale potem zdjęli.

> Wiem, ze ich parking i powinienem parkować gdzieś indziej, ale nie za bardzo jest gdzie. Pytanie,

> co mi mogą zrobić? Przed innymi sklepami w okolicy nie ma tego problemu, chcesz to sobie

> parkuj.

Przyznam się bez bicia - nie czytałem wszystkich stron...

Info od policjanta - właściciel parkingu nie ma prawa odholować pojazdu jeżeli teren jest OTWARTY. Jeżeli jest jakaś brama, barierka itp to mogą odholować. - Powiedział to policjant z drogówki. A jak już odholują to wytykaj palcami ile to oni ci uszkodzili.

Napisano

> 50 cali plazma i mega wypas w srodku a kasy na miejsce postojowe

> juz nie wystarcza?

U mnie z jednej strony bloku właściciel terenu zrobił miejsca parkingowe po 35zł/mc wystarczająco dla wszystkich chętnych, jak z drugiej strony powiększyli parking przy Biedronce to zaraz z 10ciu zrezygnowało i wyniosło sie na niego. Zajmują jeden pas non-stop, przecież po co tracić 35zł jak można komuś zająć za darmo.

Napisano

Kolego nie moga odholowac auta, ale moga straszyć. Blokady na koło też sa nielegalne.

Za to w duzym centrum handlowym u nas rozwiązali ten problem. Pisze parkowanie w godzinach pracy sklepu 6-20. O 20 zamykają szlaban i możesz płakać, stękać ale go nie ruszysz bo solidny metalowy patrolem nie ruszysz go. Cieć ma obowiązek otworzyć dostawcom, a parkującym otwiera ale zwykle z opóźnieniem znajomy darł sie godzine, a ciec spoko koleś miał go po prostu gdzieś. O 6 rano szlaban w górę i wjeżdża kto chce.

Napisano

> U mnie sasiad tez tak myslal, ze jak stoi miejsce parkingowe, to mozna sobie parkowac. Dostal

> karteczke z grzecznym tekstem, ze jest to wlasnosc prywatna, za ktora ponosze koszty

> utrzymania, ale jezeli jest zainteresowany, to miejsce jest do wynajecia.

> Wiecej juz nie postawil auta na tym miejscu. Ale widzialem, ze testowal inne co pare dni w innym

> miejscu stalo auto

a skad miał wiedzieć, że to Twoje? nie rozumiem tego "" sick.gif"", sprawdzal czy jakies jest wolne, proste, czym tu sie bulwersowac niewiem.gif

Napisano

> a skad miał wiedzieć, że to Twoje? nie rozumiem tego "" "", sprawdzal czy jakies jest wolne,

> proste, czym tu sie bulwersowac

Jakie proste? W garazu podziemnym nie ma miejsc ogolnodostepnych - sa albo sprzedane mieszkancom, albo jeszcze wlasnoscia dewelopera.

Skoro nie jest jego - tj nie wykupil go, to jakim prawem ma na nim parkowac? i sprawdzac, czy jest wolne

Napisano

> Jakie proste? W garazu podziemnym nie ma miejsc ogolnodostepnych - sa albo sprzedane mieszkancom,

> albo jeszcze wlasnoscia dewelopera.

> Skoro nie jest jego - tj nie wykupil go, to jakim prawem ma na nim parkowac? i sprawdzac, czy jest

> wolne

nie wzialem pod uwage, ze chodzi o podziemny...to jakim cudem on tam wjezdza?

Napisano

> nie wzialem pod uwage, ze chodzi o podziemny...to jakim cudem on tam wjezdza?

Ludzie jedno miejsce (i pilota) a wiecej niz jedno auto, albo sie dogadali z administracja o pilota niewiem.gif

Napisano

> I zostaniesz odprawiony z kwitkiem

Zawsze można trochę podepchnąć/podholować samochód w takie miejsce, żeby straż miejska nie miała wątpliwości czy można odholowywać czy nie (jakiś środek ulicy, przejazdu itp) grinser006.gif

Napisano

> Swoją drogą wolę rządy porządku, choć zawsze jestem pełen podziwu jak np. w Grecji wszystko oparte

> jest na chaosie, parkujesz gdzie akurat się zatrzymasz i kurcze ten chaos tam działa, chyba

Nie wiem czy byłeś zahibernowany przez ostatni rok albo dłużej ale metoda chaosu w przypadku Grecji niezbyt się sprawdziła zlosnik.gif

Napisano

> Mieszkam na Górczewskiej (Warszawa), obok sklepu Lidl, gdzie czasem parkuję.

krotka pilka, banalne pytanie - czy ty cchialbys zeby kazdy parkowal na twoim podworku mimo twojego sprzeciwu?

Napisano

> Wiesz co,

Powiem tak, skoro ktoś jest właścicielem terenu, płaci podatek a ty chcesz z tego terenu korzystać poza godzinami pracy sklepu to może zamiast sie boksować z Lidlem poprosić ich o kartę parkingową i zapłacić za korzystanie z parkingu poza godzinami pracy sklepu.... kapitalizm to kapitalizm.... jak chcesz socjalizmu to do Grecji wink.gif

Napisano

> Przyznam się bez bicia - nie czytałem wszystkich stron...

> Info od policjanta - właściciel parkingu nie ma prawa odholować pojazdu jeżeli teren jest OTWARTY.

> Jeżeli jest jakaś brama, barierka itp to mogą odholować. - Powiedział to policjant z drogówki.

> A jak już odholują to wytykaj palcami ile to oni ci uszkodzili.

No to teraz udowodnij mi, ze to ja Ci te auto odholowalem a nie ktos inny lub np zostalo skradzione. Powodzenia ok.gifhehe.gif

Napisano
  • Autor

Drodzy Wszyscy Święci!

Widzę, że niezły dżihad się zrobił, bo zapytałem, czy sklep ma prawo odholować auto, czy tylko straszy stosując środki informacyjne smile.gif

Jestem klientem, nie pasożytem. Robię tam zakupy prawie codziennie.

Staram się NIE parkować auta na ICH parkingu, a dopiero gdy nie znajduj miejsc, to parkuję tam.

Miałem podwórko i dom jednorodzinny pod Warszawą, wiem czym jest poszanowanie prywatnej własności.

Próbowałem kupić miejsce, wynająć garaż, rozklejałem ogłoszenia. Nic to nie daje - NIE MA.

Jest masa wypowiedzi od osób, które promują zasady porządku, nigdy nie parkują na zakazie, a własność korporacji (jaką jest LIDL) to dla Nich rzecz święta. Normalnie bajka.

Nie musicie pisać, ze to złe, tak się nie godzi, to tak jakbyś wjechał mi na podwórko, włamał do domu, zajął mi garaż (bo pusty). Ja to wiem. Interesowało mnie tylko to, co mi mogą zrobić, a czego nie. Wybór jak postąpię, proszę zostawcie mi samemu.

Jeżeli każdy byłby na tyle w porządku jak ja, to tematu by nie było - na miejscach dla lokatorów stały by samochody lokatorów, a uczciwy urzędnik zadbał by o właściwa ilość parkingów, palców zabaw i możne nawet równe chodniki by porobił.

ps. Tak, jestem leniwy jak każdy i równie wygodny. Wolę mieć auto bliżej niż dalej, o ile jest to możliwe. Nie znam nikogo, kto woli mieć dalej, ciężej, gorzej. Większość woli bliżej, łatwiej, lepiej. Nie bójcie się tego. To normalne. Ludzkie.

Pozdrawiam i dzięki za odpowiedzi.

Napisano

Jeśli sytuacja nie jest nagminna i nie wynika z czystego lenistwa, a okazjonalnej konieczności.....to.. wracasz przed zamknięciem sklepu....kupujesz bułkę i zachowujesz paragon.... palacz.gif

nie Twoja wina, ze Ci się auto zepsuło....a mechanik dopiero rano może przyjechać... IThankYou.gif

tak, wredne i polaczkowate to jest- ale niekiedy konieczne i skuteczne. facepalm%5B1%5D.gif

Sprawdzone w praktyce pod katowickim sklepem gdzie ochrona na spółkę ze SM próbowali pobierać opłaty za parking od "nie klientów"

Dokładniej SM blokowała i kasowała po 50 od kółka na zielonym, a ochrona goniła każdego kto z auta nie szedł w stronę sklepu.

Napisano

> Próbowałem kupić miejsce, wynająć garaż, rozklejałem ogłoszenia. Nic to nie daje - NIE MA.

A kilka ulic dalej? Osiedle na pewno jest duze..

> ps. Tak, jestem leniwy jak każdy i równie wygodny. Wolę mieć auto bliżej niż dalej, o ile jest to

> możliwe. Nie znam nikogo, kto woli mieć dalej, ciężej, gorzej. Większość woli bliżej, łatwiej,

> lepiej. Nie bójcie się tego. To normalne. Ludzkie.

Ja mam miejsce parkingowe bardzo daleko od domu i jakos nie narzekam jak musze isc pieszo... Ale przynajmniej nie mam problemu z szukaniem miejsc i tlumaczeniem sie dlaczego zostawiam samochod na czyims prywatnym terenie, jak Ty...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.