Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Mocowanie tablic

Featured Replies

Napisano

Mocujcie tablice wkrętami/nitami/śrubami, nie pozostawiajcie ich tylko wpiętych w ramki. Ja właśnie dziś podczas przejazdu przez kałużę (wcale nie szybko, bo ~20km/h wcale nie bardzo głęboką - jakieś 15-20cm) zgubiłem tablicę przymocowaną właśnie tylko w ramce. Co gorsza nie w moim aucie, na szczęście właściciel siedział obok i nie miał do mnie pretensji, bo widział, że po prostu był to pech i równie dobrze mogłoby się to zdarzyć jemu. Jeszcze większe szczęście, że tablica się znalazła - także finał jest szczęśliwy smile.gif

Napisano

U nas na wiosce jest ulica gdzie ścieka woda z wyższych partii terenu bez kanalizacji. I cojakiś czas mamy 30-35 cm wody. Gówniażeria ma zabawe bo wyciąga ludziom tablicę a na jesieni zebrano 19 różnych tablic także mało kto przyczepia w inny sposób

Napisano

nigdy nie mocowałem śrubami, no chyba, że jeszcze w malaczu hehe.gif

Z mojej obserwacji to jedne są takie, gdzie tablica wchodzi na wcisk, w innych z kolei tablica lata jak po krzak po polu.

Napisano
  • Autor

> nigdy nie mocowałem śrubami, no chyba, że jeszcze w malaczu

> Z mojej obserwacji to jedne są takie, gdzie tablica wchodzi na wcisk, w innych z kolei tablica lata

> jak po krzak po polu.

W tych ramkach tablica wchodziła na styk. Ramka została na aucie - brakowało tylko dolnego plastiku z nazwą dealera i tablicy...

Napisano

to obstawiałbym, że mocowanie w dole albo niedokladnie zapięte albo częściowo zatrzaski wyłamane. Z reguły jest tak, że jak są dobrze za pierwszym razem założone, to przy próbie demontażu jakiś zatrzask pęka.

Napisano
  • Autor

> to obstawiałbym, że mocowanie w dole albo niedokladnie zapięte albo częściowo zatrzaski wyłamane. Z

> reguły jest tak, że jak są dobrze za pierwszym razem założone, to przy próbie demontażu jakiś

> zatrzask pęka.

Nikt mocowania nie ruszał...

Napisano

> Mocujcie tablice wkrętami/nitami/śrubami, nie pozostawiajcie ich tylko wpiętych w ramki. Ja właśnie

> dziś podczas przejazdu przez kałużę (wcale nie szybko, bo ~20km/h wcale nie bardzo głęboką -

> jakieś 15-20cm) zgubiłem tablicę przymocowaną właśnie tylko w ramce.

od lat w roznych samochodach mam w ramkach i zero problemow

Napisano
  • Autor

> od lat w roznych samochodach mam w ramkach i zero problemow

miej, Twój wybór ok.gif Ale nie zdziw się jak któregoś pięknego dnia przestaniesz w którymś mieć. Ostrzegam, bo nie spodziewałem się, że tak drobny wstrząs może spowodować zgubienie tablicy, co z tym zrobicie, to już Wasza sprawa. W swoim aucie już przy odbiorze zażyczyłem sobie zamontowanie tablic wkrętami (obie tablice w zderzakach)

Napisano

> Mocujcie tablice wkrętami/nitami/śrubami,

mocuję śrubami w fabryczne dziurki

do tego podklejam dwustronną gąbką żeby nic nie hałasowało

nie cierpię ramek

Napisano

> Nikt mocowania nie ruszał...

nie musiał, może od mrozu popękała, może zderzakiem ktoś się oparł, może właściciel gdzieś ramką lekko w coś puknął.

NA pewno nie sprawdzałeś jej przed jazdą.

Napisano

2 blachowkręty przez tablicę w zderzak i żadna siła jej nie ruszy

brak żadnego dodatkowego mocowania poza ramką to igranie ze swoim szczęściem

Napisano
  • Autor

> nie musiał, może od mrozu popękała,

możliwe, choć mało prawdopodobne, żeby następstwa nastąpiły dopiero w połowie czerwca

> może zderzakiem ktoś się oparł, może właściciel gdzieś ramką

> lekko w coś puknął.

nie oparł się o nic i nie puknął - zderzak pod spodem jak i sama ramka są w stanie idealnym.

> NA pewno nie sprawdzałeś jej przed jazdą.

oczywiście, że nie, ale widziałem, jak wyglądała po jeździe. Poza tym czy to ważne - na oko wszystko było przed jazdą ok, a podczas jazdy tablica spadła. Gdyby były śruby problemu by nie było i to jest meritum mojego postu. Paręnaście minut roboty, praktycznie zerowy koszt, a może zaoszczędzić sporo kasy i problemów/załatwiania. Ale jak kto woli ok.gif

Napisano

> Ramka została na aucie - brakowało tylko dolnego plastiku

> z nazwą dealera i tablicy...

Dlatego widać auta z ramką przymocowaną tak, że "zatrzask" ramki jest na górze. Choć kiedy jest tam coś napisane, to faktycznie montaż "do góry nogami" może być nieco osobliwy... hmm.gif

Zawsze jeszcze można tablice podczas montażu osadzić dodatkowo na kleju typu Fix All Classic - teraz, kiedy już nie ma debilnego obowiązku naklejania znaków legalizacyjnych - demontażem tablic będzie się martwił... kolejny właściciel bolidu biglaugh.gif

Napisano

> Mocujcie tablice wkrętami/nitami/śrubami, nie pozostawiajcie ich tylko wpiętych w ramki.

Ja od zawsze mam przynitowane po rogach nitami zrywalnymi zlosnik.gif

Napisano

oczywiście masz rację co do śrub ok.gif

Na przestrzeni kilku aut jakie miałem nigdy nie było problemu z zagubieniem tablicy ale jak mi któryś zatrzask pekł czy ramka gdzieś się ułamała to wymieniałem na nową. Na parkingu za to widzę poszczerbione ramki i typuję ich właścicieli jako potencjalnych kandydatów do utraty.

Napisano

> możliwe, choć mało prawdopodobne, żeby następstwa nastąpiły dopiero w połowie czerwca

Żadna katastrofa nie jest wywołana tylko i wyłącznie jednym czynnikiem - musi być ich kilka, nakładają się na siebie i gotowe. Tu mogło być tak samo: były sprzyjające okoliczności, ramka "zmęczona zimą" zestarzała się, pojawił się czynnik destrukcyjny w postaci wysokiej wody i tablica odpłynęła...

> nie oparł się o nic i nie puknął ...

Sam właściciel nie, ale inni użytkownicy mogli tego dokonać np. na parkingu...

> Gdyby były śruby problemu by nie

> było i to jest meritum mojego postu. Paręnaście minut roboty, praktycznie zerowy koszt, a może

> zaoszczędzić sporo kasy i problemów/załatwiania. Ale jak kto woli

Można też - jak ktoś nie chce dziurawić tablic - przyśrubować "zatrzask" ramki do zderzaka - wtedy też woda go nie ruszy waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Żadna katastrofa nie jest wywołana tylko i wyłącznie jednym czynnikiem - musi być ich kilka,

> nakładają się na siebie i gotowe. Tu mogło być tak samo: były sprzyjające okoliczności, ramka

> "zmęczona zimą" zestarzała się, pojawił się czynnik destrukcyjny w postaci wysokiej wody i

> tablica odpłynęła...

możliwe... Chodzi jednak o co innego - przed jazdą na oko wszystko było ok, po jeździe tablicy nie było. Gdyby były śruby/nity, to problemu by nie było.

> Sam właściciel nie, ale inni użytkownicy mogli tego dokonać np. na parkingu...

Nie - nie ma najmniejszych uszkodzeń ani ramki, ani zderzaka pod nią.

> Można też - jak ktoś nie chce dziurawić tablic - przyśrubować "zatrzask" ramki do zderzaka - wtedy

> też woda go nie ruszy

nie wyobrażam sobie jak to skutecznie i w miarę estetycznie zrobić niewiem.gif Poza tym po co stosować jakieś alpejskie kombinacje?

Napisano

> Dlatego widać auta z ramką przymocowaną tak, że "zatrzask" ramki jest na górze. Choć kiedy jest tam

> coś napisane, to faktycznie montaż "do góry nogami" może być >nieco osobliwy...

Ja mam taką ramkę, z tyłu, a napisy ma normalne, tak sobie serwis zamówił zlosnik.gif Ale tylko dlatego, że była, bo ramki dla mnie to zło, sam bym tego nie założył a z wrodzonego lenistwa nie chce mi się tego zmieniać. Z przodu ramki nie ma, bo poszła papa razem ze zderzakiem, więc teraz,jak zawsze, blacha przykręcona.

Napisano

> Dlatego widać auta z ramką przymocowaną tak, że "zatrzask" ramki jest na górze. Choć kiedy jest tam

> coś napisane, to faktycznie montaż "do góry nogami" może być nieco osobliwy...

Dobry patent. Chyba sobie odwroce ramki, faktycznie wtedy raczej nie ma tablica jak wypasc ok.gif

A ramek z napisami/reklamami nie uznaje, wiec nie bede miec problemow z napisami "do gory nogami".

W ogole nie uznaje zadnych reklam na aucie, ani na ramkach, ani nalepek na szybie, ani nigdzie, salonu, serwisu, czy tam producenta... wszystko zrywam ok.gif

Napisano

> Mocujcie tablice wkrętami/nitami/śrubami, nie pozostawiajcie ich tylko wpiętych w ramki.

W jednym aucie mam na nity bo juz tak kupilem a w drugim sa przyczepione na tasme dwustronna bez ramek. Jezdze jut tak rok czasu i do tej pory wytrzymalo.

Napisano

U siebie w Astrze ramek nie mam w ogóle. Obie tablice trzymają się na dwa nity i muszę przyznać, że bardzo estetycznie to wygląda, a przy tym masz pewność, że Ci nie odpadnie. ok.gif

Napisano

Zawsze mocuję dodatkowo chromowanymi blachowkrętami.

Napisano

Ja przynitowałem w przedniej ramce małymi nitami ten pasek mocujący tablicę (bez dziurawienia tablicy), tak że się nie wysunie. Trzeba by zdemolować całą ramkę żeby tablica wypadła. Tylną często kontroluję bo jest na klapie, a i narażona jest mniej.

Napisano

> W ogole nie uznaje zadnych reklam na aucie, ani na ramkach, ani nalepek na szybie, ani nigdzie,

> salonu, serwisu, czy tam producenta... wszystko zrywam

Jak odbierałem auto (po trudnych negocjacjach w których dali mi gumoew dywaniki i dodatkowy pilot alarmu), to zapytałem: "ile mi dadzą kasy za wożenie ich reklamy?" boje_sie.gif takie gały zrobili biglaugh.gif mówiąc, że nie płaci się przecież za nazwę dilera na szybie i ramkach. No to kazałem im szpagatami zapierniczać na parking i wypie...uciekać z ich reklamami, bo mój samochód to nie darmowy słup ogłoszeniowy! Zostawiłem tylko małe żelowe naklejki na błotnikach, bo się bałem, że lakier uszkodzą przy odklejaniu. palacz.gif

Napisano

> oczywiście masz rację co do śrub

Wkręty też mogą się poluzować, miałem tak ze dwa czy trzy razy jeszcze w malaczu!

Napisano

> Mocujcie tablice wkrętami/nitami/śrubami, nie pozostawiajcie ich

Któryś samochód z kolei i tablice nitowane.

Napisano

> Któryś samochód z kolei i tablice nitowane.

podobnie jak u mnie ok.gif

jakoś lepiej wizualnie to wygląda, niż te szpetne ramki

Napisano

myślę, że ten sposób byłby w takim przypadku "najlepszy" smile.gif

Napisano

> myślę, że ten sposób byłby w takim przypadku "najlepszy"

Ciekawe co ma na celu ten mechanizm?

Napisano

> Ciekawe co ma na celu ten mechanizm?

taki duży i nie wie co małym mózgom na myśli. Zupełnie to samo co zaginanie tablic w motocyklach.

Napisano

> myślę, że ten sposób byłby w takim przypadku "najlepszy"

Ja w Polonezach miałem tablicę na zawiasie, powyżej 60/h zaginała sie pod zderzak i nigdy nie dostałem mandatu. W nowych samochodach nie da się tak zamontować i trzeba wymyślać skomplikowane konstrukcje facepalm%5B1%5D.gif. Tutaj wadą jest, że jak tablica jest schowana nie ma nic, a jednak powinien w miejsce właściwej być chociaż jakiś lewy "anglik", albo zguba z TIR-a. Samochód bez tablicy bardzo rzuca się w oczy.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.