Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

malować czy nie malować

Featured Replies

Napisano

jest taka zagwozdka (nie moja cool.gif)

jest sobie auto osobowe w kolorze x perłowym. kapkę poobijane, gdzieś tam mini otarcia, wyżarcia od ptasich gówien... generalnie nie jest źle, ale mogło by być lepiej. jest okazja by je pomalować w bardzo dobrej cenie (prawie gratis) (zaprzyjaźniony zakład więc chały nie odwalą).

pytanie: malować czy nie??

TAK:

- bo jest okazja, która się nie powtórzy za taką kasę

- bo będzie ładniej wyglądało

- bo będzie łatwiej sprzedać

NIE:

- bo malowane = bite

- bo nawet jak nie bite, a malowane = podejrzane (kto maluje bez potrzeby??)

- bo oryginał, to oryginał nawet jak podrapany nieco

co byście zrobili z takim problemem? grinser006.gif

Napisano

dokumentacja zdjęciowa auta sprzed malowania i malowanie żeby kupujący wiedział co było robione

Napisano

> TAK:

> - bo jest okazja, która się nie powtórzy za taką kasę

> - bo będzie ładniej wyglądało

> - bo będzie łatwiej sprzedać

Sprzedawałem 14-letni czarny samochód używany w mieście, za równowartość średniej pensji krajowej, i kilkukrotnie usłuszałem że "nieee, bo taaaki poobijany" grinser006.gif

Napisano

Jak dla siebie, to malować, jak na handel, to zostawić jak jest, tylko wypucować.

Napisano

Milion razy łatwiej sprzedasz auto z odpicowanym lakierem, niż z rysami. 90% kupujących chce kupić auto ładne.

Napisano
  • Autor

> dokumentacja zdjęciowa auta sprzed malowania i malowanie żeby kupujący wiedział co było robione

tylko każdy podejrzanie patrzy na malowane auto. kupi sobie miernik grubości lakieru za 15 PLN i filozofuje, gdy zobaczy różnice

Napisano
  • Autor

> Milion razy łatwiej sprzedasz auto z odpicowanym lakierem, niż z rysami. 90% kupujących chce kupić

> auto ładne.

ale ile się trzeba natłumaczyć, dlaczego malowane grinser006.gif

Napisano

> tylko każdy podejrzanie patrzy na malowane auto. kupi sobie miernik grubości lakieru za 15 PLN i

> filozofuje, gdy zobaczy różnice

Ale jak cale to jakie roznice ?

Napisano

> ale ile się trzeba natłumaczyć, dlaczego malowane

Warto zrobić zdjęcia jak samochód wyglądał przed malowaniem.

Napisano

> NIE:

> - bo malowane = bite

> - bo nawet jak nie bite, a malowane = podejrzane (kto maluje bez potrzeby??)

> - bo oryginał, to oryginał nawet jak podrapany nieco

> co byście zrobili z takim problemem?

Takim sposobem wychodzi na to że mam auto po karambolu bo maska malowana, błotnik i drzwi też ... bo maskę malowali gwarancyjnie a drzwi i błotnik bo obiłem o słupek hehe.gif

Napisano

> ale ile się trzeba natłumaczyć, dlaczego malowane

podczas malowania rób zdjęcia auta.... pokażesz , jak można nie uwierzyć widząc zdjęcia?..... i po sprawie.... a auto będzie dużo łatwiej sprzedać

Napisano

> jest taka zagwozdka (nie moja )

> jest sobie auto osobowe w kolorze x perłowym. kapkę poobijane, gdzieś tam mini otarcia, wyżarcia od

> ptasich gówien... generalnie nie jest źle, ale mogło by być lepiej. jest okazja by je

> pomalować w bardzo dobrej cenie (prawie gratis) (zaprzyjaźniony zakład więc chały nie odwalą).

> pytanie: malować czy nie??

> TAK:

> - bo jest okazja, która się nie powtórzy za taką kasę

> - bo będzie ładniej wyglądało

> - bo będzie łatwiej sprzedać

> NIE:

> - bo malowane = bite

> - bo nawet jak nie bite, a malowane = podejrzane (kto maluje bez potrzeby??)

> - bo oryginał, to oryginał nawet jak podrapany nieco

> co byście zrobili z takim problemem?

srebnio by mnie interesowała opinia kupującego.

auto masz dla używania a nie dla barana który będzie prowadził jakieś gierki przy zakupie. jak Tobie zależy na poprawce wyglądu auta - maluj i się nie zastanawiaj.

Napisano

> tylko każdy podejrzanie patrzy na malowane auto. kupi sobie miernik grubości lakieru za 15 PLN i

> filozofuje, gdy zobaczy różnice

już takiego miałem co mi wmawiał że auto miało wypadek.

Powiedziałem że jak mu się nie podoba i mi nie wierzy to niech jedzie do domu waytogo.gif Ja kłamać nie zamierzam, ale też oskarżeń słuchać nie będę zlosnik.gif

Napisano

> jest taka zagwozdka (nie moja )

> jest sobie auto osobowe w kolorze x perłowym. kapkę poobijane, gdzieś tam mini otarcia, wyżarcia od

> ptasich gówien... generalnie nie jest źle, ale mogło by być lepiej. jest okazja by je

> pomalować w bardzo dobrej cenie (prawie gratis) (zaprzyjaźniony zakład więc chały nie odwalą).

> pytanie: malować czy nie??

> TAK:

> - bo jest okazja, która się nie powtórzy za taką kasę

> - bo będzie ładniej wyglądało

> - bo będzie łatwiej sprzedać

> NIE:

> - bo malowane = bite

> - bo nawet jak nie bite, a malowane = podejrzane (kto maluje bez potrzeby??)

> - bo oryginał, to oryginał nawet jak podrapany nieco

> co byście zrobili z takim problemem?

A co to za auto i ile jest warte...

Bo jak to malowanie, ma podwoic jesgo wartosc to IMHO lepiej za ta kase pojechac sobie na wakacje grinser006.gif

Napisano

> Takim sposobem wychodzi na to że mam auto po karambolu bo maska malowana, błotnik i drzwi też ...

> bo maskę malowali gwarancyjnie a drzwi i błotnik bo obiłem o słupek

ja kupiłem nowe z polakierowanym elementem smile.gif także mam pewnie składaka z dwóch smile.gif

Napisano
  • Autor

> Warto zrobić zdjęcia jak samochód wyglądał przed malowaniem.

osobiście: jak poprzednie moje auto bezwypadkowe sprzedawałem (sprzedało się szybko i w bardzo dobrej cenie) znajomej, dałem kompletną dokumentację z ASO, wszystkie raporty ze spalań, reklamy etc. etc. nabywcy wyszli OCH ACH zadowoleni.

po pół roku czasu przestali się odzywać, pytam ich - jak auto? mówią, że byli u mechanika, bo coś nie chciał odpalać i mechanik znalazł od spodu na skrzyni jakieś spawy, że auto musiało mieć solidnego dzwona...

całe moje tłumaczenia, zdjęcia, dokumenty przy sprzedaży poszły w pizd.... przez jakiegoś zafajdanego mechanika

Napisano

> Warto zrobić zdjęcia jak samochód wyglądał przed malowaniem.

Dobrze zrobić zdjęcia na chwilę przed oddaniem auta do malowania. Dla wiarygodności, można zrobić zdjęcia z jakimś dziennikiem lezącym obok auta, tak żeby była widoczna pierwsza strona, zrobić tez zdjęcie tej gazety tak żeby była data wydania widoczna.

Następnie operacją z gazetą powtórzyć zaraz po zrobieniu auta.

Wiem brzmi głupio ale jakaś wiarygodność jest

Napisano

> Dobrze zrobić zdjęcia na chwilę przed oddaniem auta do malowania. Dla wiarygodności, można zrobić

> zdjęcia z jakimś dziennikiem lezącym obok auta, tak żeby była widoczna pierwsza strona, zrobić

> tez zdjęcie tej gazety tak żeby była data wydania widoczna.

> Następnie operacją z gazetą powtórzyć zaraz po zrobieniu auta.

> Wiem brzmi głupio ale jakaś wiarygodność jest

Chyba musialbym na leb upasc, zeby tak robic hehe.gif

Czy to auto ma byc dowodem w sadzie?

Jak sie kupujacemu nie podoba, to niech sobie znajdzie inne...

Faktury i rachunki to rozumiem, ale jakies szopki z gazeta to juz gruba przesada hehe.gif

Napisano

> Dobrze zrobić zdjęcia na chwilę przed oddaniem auta do malowania. Dla wiarygodności, można zrobić

> zdjęcia z jakimś dziennikiem lezącym obok auta, tak żeby była widoczna pierwsza strona, zrobić

> tez zdjęcie tej gazety tak żeby była data wydania widoczna.

> Następnie operacją z gazetą powtórzyć zaraz po zrobieniu auta.

> Wiem brzmi głupio ale jakaś wiarygodność jest

ludzie tak robią?

patologia naszego rynku rodzi kolejne patologie smile.gif

przeciez spreparowanie takiej kompletnej dokumentacji, to maks godzina w photoshopie smile.gif

Napisano
  • Autor

OK

czyli widzę, że ogólna tendencja jest, by malować.

auto nie moje, ale każda porada zawsze pożądana ok.gif20.GIF

Napisano

> ludzie tak robią?

> patologia naszego rynku rodzi kolejne patologie

> przeciez spreparowanie takiej kompletnej dokumentacji, to maks godzina w photoshopie

Ja tak nie robiłem, kolega, ale są tacy co tak robią, mówił mi o tym kiedyś lakiernik.

Napisano

Nie no juz nie przesadzajmy, moze zamiast tygodnika to gazete z programem tv polozyc albo robic na tle jakiegos zegara z data np takim jakie wisza na niektórych ratuszach albo na tle telewizora np tvp info hehe.gif

jeszcze troche to jadac po uzywane auto obok mechanika, lakiernika, elektryka/elektronika ksiedza bedziemy ze soba zabierac zeby wyspowiadal sprzedajacego i wybadal czy delikwent cos ma na sumieniu

Napisano

> tylko każdy podejrzanie patrzy na malowane auto. kupi sobie miernik grubości lakieru za 15 PLN i

> filozofuje, gdy zobaczy różnice

I naprawdę chcesz komuś takiemu auto sprzedawać? Ja nic nie tłumaczę. Chce to niech sprawdza, podoba mu się to niech bierze, nie to niech spada. A jak chce nówkę to do dealera. Ja bym malował.

Napisano

podsatwie moje auto i sie z Toba rozlicze dam Tobie 2 razy tyle ile ty zapłacisz

Napisano
  • Autor

> podsatwie moje auto i sie z Toba rozlicze dam Tobie 2 razy tyle ile ty zapłacisz

ale to NIE O MOJE auto chodzi palacz.gif

Napisano

> ale to NIE O MOJE auto chodzi

to przekaz ze ja juz sie zdecydowalem

Napisano

> ja kupiłem nowe z polakierowanym elementem także mam pewnie składaka z dwóch

wychodzę już z założenia że naprawa auto to nic takiego, jeśli zrobiona fachowo to może i lepiej być niż fabryka go poskładała.

Napisano

> ale ile się trzeba natłumaczyć, dlaczego malowane

... jeśli zapyta o to.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.