Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rejestracja "anglików"

Featured Replies

Napisano

Czy to już pewne, że od nowego roku będzie można rejestrować auta RHD w Polsce ??

Bo to chyba tylko ploty jakieś były hmm.gif

A jeśli nie, to czy można co miesiąc rejestrować tymczasowo na tablice z paskiem ? zlosnik.gif

Napisano

> Czy to już pewne, że od nowego roku będzie można rejestrować auta RHD w Polsce ??

> Bo to chyba tylko ploty jakieś były

> A jeśli nie, to czy można co miesiąc rejestrować tymczasowo na tablice z paskiem ?

Informacja pojawila sie kilka dni temu ze podobno projekt juz przygotowany i czekajacy na zatwierdzenie. Odwlekane z wielu powodow ale jezeli to dalej nie przejdzie to konsekwencje moga byc dalsze - w koncy to ograniczanie swobody obywateli.

Pomijam fakt ze wszystkie te pieniacze, gadajace bzdury ze to przeciez zbyt niebezpieczne, tak sie nie da jezdzic i gadajacy bzdury wyciagniete z kapelusza, najwiecej maja do powiedznia ci co nigdy takim autem nie jezdzili.

Rzekomo to ma przejsc, ale oczywiscie nawet jak nie przejdzie to jest bardzo prosto i legalnie do obejscia jak wszystko w tym popapranym kraju.

Napisano

> Czy to już pewne, że od nowego roku będzie można rejestrować auta RHD w Polsce ??

> Bo to chyba tylko ploty jakieś były

To, ze mozna bedzie rejestrowac to wlasciwie pewne, ale nikt nigdy nie podal dokladnej daty. Moze byc za miesiac, a moze byc za rok. Nie wiadomo.

> A jeśli nie, to czy można co miesiąc rejestrować tymczasowo na tablice z paskiem ?

A co to za tablice?

Pozatym z tego co niektorzy tutaj mowili to wogole nawet obecnie nie ma problemu z rejestracja, a jedynie z przegladem, ktorego przy obecnych przepisach auto nie przejdzie.

Napisano

> Pomijam fakt ze wszystkie te pieniacze, gadajace bzdury ze to przeciez zbyt niebezpieczne, tak sie

> nie da jezdzic i gadajacy bzdury wyciagniete z kapelusza, najwiecej maja do powiedznia ci co

> nigdy takim autem nie jezdzili.

A Ty po Polsce jeździłeś? Nie twierdzę, że się nie da, ale to mordęga po drodze jednopasmowej.

Tak, jeździłem jakbyś pytał smile.gif

Napisano

oby nikt nigdy się na to nie zgodził.

Napisano

> Rzekomo to ma przejsc, ale oczywiscie nawet jak nie przejdzie to jest bardzo prosto i legalnie do

> obejscia jak wszystko w tym popapranym kraju.

Jak to przejść w tej chwili?

Napisano

Zdajesz sobie sprawe z tego, jak pojda w gore ceny uzywek na Wyspach?

Ja jestem na nie no.gif

zlosnik.gif

Napisano

> A Ty po Polsce jeździłeś? Nie twierdzę, że się nie da, ale to mordęga po drodze jednopasmowej.

> Tak, jeździłem jakbyś pytał

Jezdzilem zarowno rok czasu "normalnym" po wyspie jak i za ostatnie kilka lat sporo anglikiem po kontynencie.

Pytasz sie czy po Polsce - wiec jestem w Polsce srednio 3-4 razy w roku.

W tym roku juz bylem 3 razy po dwa tygodnie.

Odnosnie dodatkowych argumentow to tak, sporo tez jezdze po kontynencie ciagnac przyczepy gdzie widocznosc jest masakrycznie utrudniona jak i tez sporo jezdzilem wypakowany tak ze widzialem tylko przez przednie i boczne okna.

Jezdzic sie da i to potwiedzam ze nie tylko w PL jak i przykladowo po Wloszech gdzie kultura jazdy podobnie jak w PL pozostawia wiele do zyczenia. Trzeba sobie po prostu zdawac sprawe z konsekwencji jazdy takim samochodem a mowie o omijaniu czy wyprzedzaniu. Niestety to slowo to mentalnosc ludzi.

Dwa tygodnie temu jechalo ze mna kilku znajomych i jak zatrzymalem sie za autobusem to wolali czemu nie omijasz. Jak juz ruszyl to czemu nie wyprzedzasz, na co kilkukrotnie oznajmilem przeciez nie musze. Jakis palant jadacy za mna piekielnie zoltym punto z czerwonymi naklejkami nie wytrzymal i na kretej drodze zabral sie za wyprzedzanie zarowno mnie jak i autobusu. Kapusciana glowa nie wiem co by zrobila jakby cos jechalo z przeciwka. Wyprzedzil i byl 5 minut pozniej na swiatlach dwa samochody przed nami.

Napisano

Prawda jest taka takie "angliki" nie stwarzają same w sobie zagrożenia jednak polaczki i ich mentalność je stwarza.

Sam duzo jeździłem i po wyspach i po naszym kraju pojazdami z kierownicą po każdej stronie i kwestia jest taka, że jak u nas jest ograniczenie przez jakąś wiochę do 50 km/h to tam nikt tak nie jedzie a jak już jedzie ktoś zgodnie z przepisami (czytaj jak ja) - znów podkreślam obojętnie jaką wersją auta czy to kontynentalną czy wyspiarską) to polaczki już chcą wyprzedzać, wymijać itp. a najlepiej to jeszcze wyjść i naklepać bo jak można jechać z przepisami. Dlatego powtarzam to nie auta będą stwarzać niebezpieczeństwo tylko ludzie w nich siedzący tak jak teraz.

Przy drogach wielopasmowych różnic w prowadzeniu się nie zauważa.

No a teraz czekam na odp. w typie jak można jeździć z przepisową 50 jak wszyściutcy lecą min 70 przez wiochy łącznie z autobusami tirami itd itp.

Napisano

> Zdajesz sobie sprawe z tego, jak pojda w gore ceny uzywek na Wyspach?

> Ja jestem na nie

A ja mysle, ze ceny w UK sie raczej nie zmienia.

Napisano

> No a teraz czekam na odp. w typie jak można jeździć z przepisową 50 jak wszyściutcy lecą min 70

> przez wiochy łącznie z autobusami tirami itd itp.

I tu wlasnie tkwi sedno! Bo na powaznie powaznie zagrozeniem jest "otoczenie"

a dodatkowym jest wlasnie jazda z zgodnie z przepisami. Dwa tygodnie temu mialem przyklad jak jechalem za znajomym, mialem zapieta "ciezka przyczepe" i trzymalem odstep. Droga rozeszla sie na dwa pasy i po okolo kilometrze znowu lewy pas ginal. Pech w tym ze tuz za zwezeniem znowu pojawial sie korek. Jakis uzbroj_zlo.gif wcisnal mi sie doslownie przed sama maske i dal po cheblach.

Poszedl lewym pod prad juz po zniknieciu lewego pasa - stad zmniejszylem odstep bo sie czegos takiego nie spodziewalem. Cudem wyhamowalem. Pecha mial bo jechalismy w dwa samochody i zdarzenie zostalo zauwazone przez znajomego przedemna.

Niestety ludzie czytaja forum i nie moge napisac jak sie to skonczylo ale mysle ze nastepnym razem gosc sie dobrze zastanowi chaja.gif

Napisano

> To, ze mozna bedzie rejestrowac to wlasciwie pewne, ale nikt nigdy nie podal dokladnej daty.

Ja cały czas mam pewność, że nie będzie zlosnik.gif. Poza tym rejestrować można od zawsze, problem jest w dopuszczeniu do ruchu na terenie RP.

Napisano

> Ja cały czas mam pewność, że nie będzie . Poza tym rejestrować można od zawsze, problem jest w

> dopuszczeniu do ruchu na terenie RP.

No nie czepiajmy sie szczegolow. Wiadomo o co chodzi.

Wkazdym razie ja mam pewnosc ze rejestrowac bedzie mozna i to juz calkiem niedlugo. Zapewne jeszcze nie w tym roku, ale strzelam, ze w pierwszej polowie przyszlego.

Napisano
  • Autor

> No nie czepiajmy sie szczegolow. Wiadomo o co chodzi.

> Wkazdym razie ja mam pewnosc ze rejestrowac bedzie mozna i to juz calkiem niedlugo. Zapewne jeszcze

> nie w tym roku, ale strzelam, ze w pierwszej polowie przyszlego.

Znajomy co miesiąc rejestruje właśnie tymczasowo i śmiga hehe.gif

Szczegółów nie znam ale koszt tej zabawy to 1xx złotych na miesiąc chyba, ale auto jest do zabawy więc się "opłaca", bo nie we wszystkie miesiące jeździ zlosnik.gif

Napisano

Jeżdziłem anglikiem no.gif cały jeden dzień i wspominam to jako koszmar. Auta z kierownicą po złej stronie, nie powinny jeżdzić w normalnym prawostronnym ruchu drogowym.

Napisano

> Jeżdziłem anglikiem cały jeden dzień i wspominam to jako koszmar. Auta z kierownicą po złej

> stronie, nie powinny jeżdzić w normalnym prawostronnym ruchu drogowym.

A może raczej kierowcy nie umiejący sobie poradzić nie powinni? smirk.gif

Napisano

> Jeżdziłem anglikiem cały jeden dzień i wspominam to jako koszmar. Auta z kierownicą po złej

> stronie, nie powinny jeżdzić w normalnym prawostronnym ruchu drogowym.

A jakby przykladowy dziadek jezdzacy na codzien tico, wsiadl do dlugiego transita z mala przyczepa kempingowa z tylu (czyli zestawk ktorym moze jezdzic na kategorii B) to tez by pewnie powiedzial, ze to koszmar.

Podczas gdy kto inny spokojnie takim zestawem smiga na codzien.

Wszystko jest kwestia przyzwyczajenia.

Zrobilem okolo 30kkm autem RHD w ruchu prawostronnym (z czego wiekszosc tego w Polsce) i jezdzilo mi sie bardzo dobrze, bez zadnych problemow.

Napisano

> A może raczej kierowcy nie umiejący sobie poradzić nie powinni?

A jak to zweryfikujesz, liczbą zabitych?

Napisano

> Wszystko jest kwestia przyzwyczajenia.

> Zrobilem okolo 30kkm autem RHD w ruchu prawostronnym (z czego wiekszosc tego w Polsce) i jezdzilo

> mi sie bardzo dobrze, bez zadnych problemow.

Widzisz ale wszystko to kwestia kierownika drive.gif

Ja osobiscie wcale nie musze wyprzedzac na sile, obowiazkowo nie musze starac sie wygrac na nastepnych swiatlach i dalej moglbym wymieniac.

Przykre ale prawdziwe. Ludzie pisza o spalaniu w samochodzie. Niestety ale jezdzac po polsce, chcac jezdzic bezpiecznie (czytaj zachowawczo razem z tlumem), spalanie wzrasta mi 20 do 30% beksa.gif

Napisales ze zrobiles juz 30kkm RHD jadac po prawej. Ja objechalem wilokrotnosc tego przebiegu w ruchu po prawej jezdzac RHD (wlaczajac Polske)

Mnie naprzyklad zbyt cudownie sie nie jezdzi. Jednakze nie dlatego ze ciezej sie wyprzedza czy omija a dlatego ze ...

widzac GB na klapie z tylu to chyba w Polsce dziala jak skrot "musisz mnie wyprzedzic" (aha Wlochy nie sa lepsze). Pozostala czesc EU jednak w zadnym wypadku nie powoduje wzrostu cisnienia krwi (chyba ze spowodowane samemu przez kierownika)

Napisano

> widzac GB na klapie z tylu to chyba w Polsce dziala jak skrot "musisz mnie wyprzedzic"

Heh to ja takich doswiadczen nie mam, ale u mnie nie pisze GB tylko IRL i tablica jest w normalnym EU formacie (niebieski pasek z lewej, gwiazki, biala tablica, czarna czcionka, itp).

Takze zapewne wiele ludzi wogole nie zauwaza, ze kierowcnica jest po drugiej stronie.

Napisano
  • Autor

> Jeżdziłem anglikiem cały jeden dzień i wspominam to jako koszmar. Auta z kierownicą po złej

> stronie, nie powinny jeżdzić w normalnym prawostronnym ruchu drogowym.

Ja myślę tylko o zabawie na torze lub zimą po górach.

Do normalnego ruchu takie auto po prostu się nie nadaje.

Widziałem "w akcji" takie auto w górzystym terenie i mijanie się z innymi autami to porażka,

ciasne zakręty również, a wyprzedzanie to patologia.

Może na autostrady i ekspresówki będzie dobrze, ale u nas są płatne więc odpada hehe.gifgrinser006.gif

Napisano

> Do normalnego ruchu takie auto po prostu się nie nadaje.

Oczywiście że nie. Jeździłem w Szkocji dwa lata moim autem z kierownicą po lewej, zdarzało mi się również jeździć w Polsce autem z kierownicą po prawej. I NIE PRZEZ PRZYPADEK UMIEJSCOWIENIE KIEROWCY JEST ZALEŻNE OD RUCHU PRAWO/LEWOSTRONNEGO. Prowadzenie takiego pojazdu jest znacznie trudniejsze. Oczywiście, że możliwe, ale pole widzenia jest mocno ograniczone. W przypadku takiego natężenia ruchu jak w Polsce jest to niebezpieczne, zwłaszcza że głównymi nabywcami używanych aut z UK będą osoby młode, niedoświadczone, niezbyt zamożne. Dlatego ja jestem przeciwny i mam nadzieję, że państwo do tego nie dopuści (jest tysiąc sposobów).

Napisano

> Widziałem "w akcji" takie auto w górzystym terenie i mijanie się z innymi autami to porażka,

> ciasne zakręty również,

Moglbys rozwinac to co powyzej?

Czym sie rozni mijanie czy tam ciasne zakrety w zalezonsci od umiejscowinia kierownicy?

Napisano
  • Autor

> Moglbys rozwinac to co powyzej?

> Czym sie rozni mijanie czy tam ciasne zakrety w zalezonsci od umiejscowinia kierownicy?

Nie będę się rozwodził, nad tym co i jak, bo dyskusja nie będzie miała końca zlosnik.gif

Jechałem z kolegą jego anglikiem, z którym wcześniej jeździłem normalnym autem.

Uwierz mi lub nie, dużo gorzej mu szło.

Mowa o ciasnych krętych drogach w górach.

Zresztą dyskusja jest bezsensu, bo w jednym przypadku mniej w drugim bardziej,

ale auto RHD jest tworzone do jazdy w ruchu prawostronnym, a LHD w lewostronnym.

Jeśli byłoby inaczej to jeździlibyśmy autami RHD w ruchu LHD.

Jak rozumiem w wyprzedzaniu na drodze jednopasmowej też nie widzisz różnicy?

Jechać się da, raz lepiej, raz gorzej, ale nie jest i nie może być tak samo.

Tak samo jak w klapkach można iść w góry i też się idzie i nawet dobrze ok.gif

Napisano

> Nie będę się rozwodził, nad tym co i jak, bo dyskusja nie będzie miała końca

> Jechałem z kolegą jego anglikiem, z którym wcześniej jeździłem normalnym autem.

> Uwierz mi lub nie, dużo gorzej mu szło.

Jakby kolega wsiadl do 12 metrowej limuzyny za kierownice, to tez pewnie by mu nienajlepiej szlo. Do wszyskiego sie trzeba przyzwyczaic.

> Mowa o ciasnych krętych drogach w górach.

Jak sie czuje szerokosc auta, to nie ma znaczenia po ktorej stronie siedzisz.

Chcesz mi powiedziec, ze jakby pojechal swoim autem LHD z Polski do UK i tam pojezdzil po jakis kretych waskich drogach, to bys mial problemy bo bys nie czul szerokosci samochodu - bzdury. Jechalbys normalnie tak jak zawsze.

> Jak rozumiem w wyprzedzaniu na drodze jednopasmowej też nie widzisz różnicy?

Ja nie widze.

Tak samo mi sie wyprzedza RHD jak i LHD.

> Tak samo jak w klapkach można iść w góry i też się idzie i nawet dobrze

No widzywalem takich smialkow np na Giewont szli w klapkach. To jest czysta glupota, ale nie ma nic wspolnego w autami RHD.

Napisano

> Jak sie czuje szerokosc auta, to nie ma znaczenia po ktorej stronie siedzisz.

To ciekawe dlaczego producenci aut - idioci - produkują auta w wersjach LHD i RHD.

mar00ha

Napisano

> A Ty po Polsce jeździłeś? Nie twierdzę, że się nie da, ale to mordęga po drodze jednopasmowej.

> Tak, jeździłem jakbyś pytał

Problem lezy w innym miejscu, wrocilem wlasnie z 2 tygodniowego bobytu w Polsce, po raz kolejny przekonalem sie lub moze utwierdzilem w przekonaniu, ze na polskich drogach panuje jawny zamordyzm, i tu jest pies pogrzebany a nie w samochodzie rhd,

Napisano

> Problem lezy w innym miejscu, wrocilem wlasnie z 2 tygodniowego bobytu w Polsce, po raz kolejny

> przekonalem sie lub moze utwierdzilem w przekonaniu, ze na polskich drogach panuje jawny

> zamordyzm, i tu jest pies pogrzebany a nie w samochodzie rhd,

A czym się objawił ten "jawny zamordyzm" w stosunku do twojej osoby?

Napisano

> Zresztą dyskusja jest bezsensu, bo w

> ale auto RHD jest tworzone do jazdy w ruchu prawostronnym, a LHD w lewostronnym.

> Jeśli byłoby inaczej to jeździlibyśmy autami RHD w ruchu LHD.

> Jak rozumiem w wyprzedzaniu na drodze jednopasmowej też nie widzisz różnicy?

> Jechać się da, raz lepiej, raz gorzej, ale nie jest i nie może być tak samo.

> Tak samo jak w klapkach można iść w góry i też się idzie i nawet dobrze

Glosno krzyczysz a nie wiesz o czym gadasz, z takim podejsxiem powonno sie zabronic w ogole prowadzenia samochodow,

Przeczytaj se cos naskrobal to zrozumiesz

Napisano

> A czym się objawił ten "jawny zamordyzm" w stosunku do twojej osoby?

W sposobie poruszania sie po drogach bublicznych i braku poszanowania jakichkolwiek przepisow oraz zwyklej kultury niesety...

Napisano

> W sposobie poruszania sie po drogach bublicznych i braku poszanowania jakichkolwiek przepisow oraz

> zwyklej kultury niesety...

Zamordyzm wg SJP to:

Quote:

stosowanie wobec kogoś brutalnego rygoru


O jakim brutalnym rygorze w stosunku do swojej osoby piszesz? Ktoś od ciebie wymagał, żebyś zachowywał się niekulturalnie, czy jak? Nie rozumiem. I w jaki sposób wprowadzenie na rynek samochodów używanych dużej ilości pojazdów RHD ma ten stan rzeczy naprawić? icon_rolleyes.gif

Napisano

> To ciekawe dlaczego producenci aut - idioci - produkują auta w wersjach LHD i RHD.

> mar00ha

Bo ktos kiedys wymyslil, ze lepiej sie bedzie jezdzic siedzac blizej srodka jezdni.

Ale to nie znaczy, ze siedzac z drugiej strony sie nie da.

Ale co do argumentu, ze siedzac z drugiej strony sa problemy z mieszczeniem sie w waskich lukach albo z mijaniem, to jest moim zdaniem argument naprawde z kosmosu... Powiedz mi jaka to roznice robi?

Napisano

> Bo ktos kiedys wymyslil, ze lepiej sie bedzie jezdzic siedzac blizej srodka jezdni.

Jakiś idiota pewnie.

> Ale to nie znaczy, ze siedzac z drugiej strony sie nie da.

Bo rzekł tak światowej klasy ekspert Cinio z Autokącika? grinser006.gif

Napisano

> Jakiś idiota pewnie.

> Bo rzekł tak światowej klasy ekspert Cinio z Autokącika?

IThankYou.gif

Napisano

> Bo ktos kiedys wymyslil, ze lepiej sie bedzie jezdzic siedzac blizej srodka jezdni.

> Ale to nie znaczy, ze siedzac z drugiej strony sie nie da.

Pewnie, że się da. Jednak wygodniej jest jednak siedzieć bliżej środka jezdni.

Jednak jazda nie po tej stronie jest mniej wygodna i akceptuję ją incydentalnie. Regularne poruszanie się w ten sposób to uprzykrzanie sobie życia.

> Ale co do argumentu, ze siedzac z drugiej strony sa problemy z mieszczeniem sie w waskich lukach

> albo z mijaniem, to jest moim zdaniem argument naprawde z kosmosu... Powiedz mi jaka to roznice robi?

Akurat tu się z Tobą zgadzam i nie podzielam tej argumentacji.

mar00ha

Napisano

A tak zupełnie na marginesie zastanawiam się, dlaczego głos w tego typu sprawach zabierają często ludzie, którzy z Polski wyjechali i mieszkają na stałe za granicą. Nie płacąc w Polsce podatków, nie mieszkając tutaj, często to właśnie oni mają najwięcej do powiedzenia w temacie "co zrobić, żeby w Polsce było dobrze" hmm.gif I nie ma w tym żadnej złośliwości z mojej strony, ale równie dobrze chyba mógłbym udzielać się na forach np. chorwackich i uczyć ich życia, bo bywam tam raz do roku rotfl.gif Ciekawe, czy udzielasz sie na lokalnych irlandzkich forach motoryzacyjnych i czy uważnie słuchają twoich rad? wink.gif Pytam poważnie.

Napisano

> Pewnie, że się da. Jednak wygodniej jest jednak siedzieć bliżej środka jezdni.

I w danym przypadku wygodniej = bezpieczniej. Nie każdy jest mistrzem kierownicy, takie auta będą kupowane przez młodych niedoświadczonych kierowców, którzy słabo sobie radzą z Golfem III LHD, a co dopiero jak będzie to coś mocniejszego RHD... Zobacz - w Niemczech da się rejestrować RHD, ale Niemcy nie są głupi i odsetek takich aut jest znikomy. Gdyby u nich kierowcy mieli masowo sprowadzać samochody z UK, to na 100% Niemcy wprowadziliby zakaz. A u nas jest niebezpieczeństwo, że takich aut będzie bardzo dużo.

Napisano

> A tak zupełnie na marginesie zastanawiam się, dlaczego głos w tego typu sprawach zabierają często

> ludzie, którzy z Polski wyjechali i mieszkają na stałe za granicą. Nie płacąc w Polsce

> podatków, nie mieszkając tutaj, często to właśnie oni mają najwięcej do powiedzenia w temacie

> "co zrobić, żeby w Polsce było dobrze"

Jesli o mnie chodzi, to polski fiskus odemnie calkiem sporo dostaje w przeroznych formach.

Pozatym pobyt za granica traktuje raczej tymczasowo i ostatecznie planuje powrot do Polski.

> I nie ma w tym żadnej złośliwości z mojej strony, ale

> równie dobrze chyba mógłbym udzielać się na forach np. chorwackich i uczyć ich życia, bo bywam

> tam raz do roku

No wlasnie ze wzgledu na to co napisalem powyzej, roznica jest spora.

> Ciekawe, czy udzielasz sie na lokalnych irlandzkich forach motoryzacyjnych i

> czy uważnie słuchają twoich rad? Pytam poważnie.

Oczywiscie.

W ostatnie 2 lata natluklem chyba wiecej postow na Irlandkim forum motoryzacyjnym niz na autokaciku przez ostatnie 11 lat.

Napisano

> Nie każdy jest mistrzem kierownicy, takie auta będą

> kupowane przez młodych niedoświadczonych kierowców, którzy słabo sobie radzą z Golfem III LHD,

> a co dopiero jak będzie to coś mocniejszego RHD...

A dlaczego mialoby byc cos mocniejszego RHD?

Jakby ktos chcial cos mocniejszego to by sobie kupil to juz dawno w niemczech.

> Zobacz - w Niemczech da się rejestrować

> RHD, ale Niemcy nie są głupi i odsetek takich aut jest znikomy.

I w Polsce tez tak bedzie.

> Gdyby u nich kierowcy mieli

> masowo sprowadzać samochody z UK, to na 100% Niemcy wprowadziliby zakaz. A u nas jest

> niebezpieczeństwo, że takich aut będzie bardzo dużo.

Szczerze watpie.

Napisano

> Pozatym pobyt za granica traktuje raczej tymczasowo i ostatecznie planuje powrot do Polski.

No to OK, czyli nie jesteś de facto emigrantem, tylko coś na zasadzie "mobile worker".

> Oczywiscie.

> W ostatnie 2 lata natluklem chyba wiecej postow na Irlandkim forum motoryzacyjnym niz na autokaciku

> przez ostatnie 11 lat.

A podasz link? smile.gif Może też się tam zarejestruję wink.gif

Napisano

> A dlaczego mialoby byc cos mocniejszego RHD?

> Jakby ktos chcial cos mocniejszego to by sobie kupil to juz dawno w niemczech.

No niekoniecznie. Ktoś, kto ma budżet "do 12 kzł, duże, poniżej 10s do 100" * w Polsce i w Niemczech jest skazany na pełnoletnie BMW w stanie agonalnym albo Golfa TDI. Ewentualnie Passata. W UK ceny są niższe, a więc będzie mocniejszy silnik. Zamiast 1.9 TDI będzie 2.5 TDI wink.gif

> I w Polsce tez tak bedzie.

> Szczerze watpie.

No a ja właśnie się obawiam, że może nas zalać fala takich samochodów, szczególnie po letnich wyjazdach gastarbeiterów. Masowo będą przez nich sprowadzane "taaaakie fury za 1000-1500 funtów", czyli de facto kupa złomu, ale z mocnym silnikiem, co w połączeniu z mentalnością i doświadczeniem takich kierowców może spowodować większe niebezpieczeństwo na naszych drogach.

* - standardowy wiejski sprzęt kaskaderski

Napisano

Jeździłem autem siostry po Polsce. Owszem da się, ale to nie jest jazda. Bez sensu.

Napisano

> Jeździłem autem siostry po Polsce. Owszem da się, ale to nie jest jazda. Bez sensu.

Nie ważne, że bez sensu, ważne, że do wszystkiego można się przyzwyczaić, tak jak do noszenia lewego buta na prawej nodze, a prawego na lewej. Co, nie ogarniasz, to nie powinieneś wychodzić z domu. Ręce opadają jak słucham takich argumentów. Rozumiem, że optyka zmienia się na emigracji, szczególnie jak się słucha propagandy tuskowej o zielonej wyspie, ba nawet człowiek jest skłonny wrócić na stare śmieci, zapominając dlaczego wyjechał. Ale powiadam wam, Polska to nie jest cywilizacja jak na zachodzie i to, że coś się da np. Niemczech nie świadczy, że i w Polsce. Umożliwienie sprowadzenia samochodów z UK do Polski, wprowadzi jeszcze większy chaos na drogach, niż jest teraz. Społeczeństwo jeszcze do tego nie dorosło.

Napisano

> Nie ważne, że bez sensu, ważne, że do wszystkiego można się przyzwyczaić, tak jak do noszenia

> lewego buta na prawej nodze, a prawego na lewej. Co, nie ogarniasz, to nie powinieneś

> wychodzić z domu. Ręce opadają jak słucham takich argumentów. Rozumiem, że optyka zmienia się

> na emigracji, szczególnie jak się słucha propagandy tuskowej o zielonej wyspie, ba nawet

> człowiek jest skłonny wrócić na stare śmieci, zapominając dlaczego wyjechał. Ale powiadam wam,

> Polska to nie jest cywilizacja jak na zachodzie i to, że coś się da np. Niemczech nie

> świadczy, że i w Polsce. Umożliwienie sprowadzenia samochodów z UK do Polski, wprowadzi

> jeszcze większy chaos na drogach, niż jest teraz. Społeczeństwo jeszcze do tego nie dorosło.

ok.gif

ja proponuje od razu taka ustawe-nie dajesz rady z anglikiem-oddaj profilaktycznie prawko bo prawdopodobnie nie ogarniasz,jestes zawalidroga i zagrozeniem drogowym.

tak,nie jezdzilem nigdy anglikiem ok.gifhehe.gif

Napisano

> ja proponuje od razu taka ustawe-nie dajesz rady z anglikiem-oddaj profilaktycznie prawko bo

> prawdopodobnie nie ogarniasz,jestes zawalidroga i zagrozeniem drogowym.

jestem na tak zlosnik.gif

> tak,nie jezdzilem nigdy anglikiem

przynajmniej nie masz prawego łokcia obitego od zmiany biegów rotfl.gif

Napisano

Racja ok.gif

Dużo jezdzilem anglikami po kraju , nie wyobrażam sobie tego na dłużej i pier..... ze można tym normalnie wyprzedzać jest chore.

Mam nadzieje ze tego nie wprowadzą i jedyne miejsce anglików w polsce bedzie na szrocie wink.gif

Napisano

> Racja

> Dużo jezdzilem anglikami po kraju , nie wyobrażam sobie tego na dłużej i pier..... ze można tym

> normalnie wyprzedzać jest chore.

znaczy kolejny co nie ogarnia... nie jeździj, nie wyprzedzaj, musu nie ma

> Mam nadzieje ze tego nie wprowadzą i jedyne miejsce anglików w polsce bedzie na szrocie

a ja mam nadzieję, że właśnie wprowadzą... i nie, nie zamierzam jeździć anglikiem, chodzi o zasady, jak unia to unia

Napisano

> Zamordyzm wg SJP to:

> Quote:

> stosowanie wobec kogoś brutalnego rygoru

> O jakim brutalnym rygorze w stosunku do swojej osoby piszesz? Ktoś od ciebie wymagał, żebyś

> zachowywał się niekulturalnie, czy jak? Nie rozumiem. I w jaki sposób wprowadzenie na rynek

> samochodów używanych dużej ilości pojazdów RHD ma ten stan rzeczy naprawić?

widzę, że usiłujesz zgrywać greka, ale dobrze, źle się wyraziłem mea culpa... zadowolony?

miałem na myśli bark uprzejmości, złośliwości, tumiwisizm, mojszość, brak poszanowania innych oraz nagminne łamanie przepisów

przykład:

przekroczyłem granicę RP, jakieś 100 km dalej na lewym pasie zaczyna robić się korek bo jakiś jegomość pędzi 130 km/h lewym pasem i nie zjedzie coby innych przepuścić, za nim gość w bmw mruga światłami, trąbi, rwie włosy z głowy ale szlachcic z przodu nie reaguje...

i co z takim pacjentem zrobić?

zajeżdżanie drogi i nie patrzenie w lusterka to raczej praktyki stosowane przez co drugiego kierującego...

przykład ze stacji benzynowej, niektórzy mogą wiedziec o którą stację chodzi, dawna petrochemia na makuszyńskiego, teraz chyba bliska... podjeżdżam do dystrybutorów po prawej stronie... przede mną jedno autko oczekuje na tankowanie gazu, miejsca mało to i tyłkiem zastawia mi dystrybutor do noPB... spoko, poczekam, ale stojąc w tej kolejce tył mojego auta jest na równi z dystrybutorem diesla... i nagle wpada gość i zaczyna trąbic... zazwyczaj nie zwracam uwagi na takie rzeczy, po chwili walenie w moją lewą szybę... uchylam okno, gość zgłupiał jak zobaczył, że siedzę po inszej stronie - wyraz paszczy miał nietęgi, ale zaraz z koparą do mnie, że on chce dizla zatankować a ja go blokuję.... i coś tam jeszcze krzyczał. Wskazałem panu grzecznie na kolejkę i odpowiedziałem, ze ja również oczekuję na tankowanie... facet zrobił jeszcze głupszą minę ale poszedł do swojego auta.

Zwolniło sie miejece przede mną więc podjechałem po d dystrybutor, pieniacz podjechał pod swojego dizla... zatankował może za 10-15 zł bo tankowanie nie trwało dłużej niż kilka sekund, pobiegł zapłacić wsiadł do auta i o masz... znów na stacji wiecej samochodów, więc pacjent znów po klaskonie...

to jest wg Ciebie normalne zachowanie?

inny przykład... jadę sobie bieńczycką, od tomexu w stronę grębałowa...widzę przy przejściu dla pieszych czeka młoda dziewczyna z wózkiem... nikt nie pomyślał, żeby ja przepuścić więc kulturalnie zatrzymałem auto przed pasami i w tym momencie słyszę z tyłu klakson, jakiś następny z małym siurkiem...

to jest wg mnie zamordyzm panujący na polskich drogach. A takich sytuacji można wymieniać bez liku. Nie twierdzę, że gdzie indziej jest wspaniale i idealnie ale bez jajec...

Auta RHD nie wpłyną w żaden sposób na wzrost IQ kierowców... trzeba zmienić mentalność a wtedy kierownica będzie mogła znajdować się nawet w tylnym rzędzie foteli.

Napisano

> A tak zupełnie na marginesie zastanawiam się, dlaczego głos w tego typu sprawach zabierają często

> ludzie, którzy z Polski wyjechali i mieszkają na stałe za granicą. Nie płacąc w Polsce

> podatków, nie mieszkając tutaj, często to właśnie oni mają najwięcej do powiedzenia w temacie

> "co zrobić, żeby w Polsce było dobrze"

bo ci ludzie siedzą na mapie u góry a z góry lepiej widać. wink.gif

Zdziwiłbyś się ile płace podatków wszelakich w Polsce,

dlaczego zakładasz, że głos zabierają tylko osoby, które na stałe mieszkają po za granicami?

jeśli chodzi o mnie: nie traktuje UK jako nowego domu, przyjechałem tu w pewnym celu, jak już go osiągnę to wracam do PL tak więc chyba mogę mieć swoje zdanie na pewne tematy, czy nie?

>I nie ma w tym żadnej złośliwości z mojej strony, ale

> równie dobrze chyba mógłbym udzielać się na forach np. chorwackich i uczyć ich życia, bo bywam

> tam raz do roku Ciekawe, czy udzielasz sie na lokalnych irlandzkich forach motoryzacyjnych i

> czy uważnie słuchają twoich rad? Pytam poważnie.

udzielaj się gdzie chcesz, wolna wola, jeno wszyscy jesteśmy Polakami, to że niektórzy mieszkają na obczyźnie nie oznacza, że zapomnieli kim są i sąd pochodzą...

czy Ty widzisz na tym forum jakichś obcokrajowców?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.