Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy akumulator mi zdycha czy już zdechł?

Featured Replies

Napisano

Przed pierwszymi mrozami auto paliło ok.

Któregoś dnia sąsiad poprosił o pożyczenie prądu.

Pożyczyłem.

dwa dni potem akku nie zakręcił nawet rozrusznikiem.

Naładowałem przez 14h

I teraz, zmierzyłem prąd na klemach:

Na postoju: 11,7

Jak otworze drzwi, przekręcając kluczyk [palą się kontrolki, dmuchawa na 1 biegu] to ~ 11,5V

W momencie odpalania ~ 10,2 V

jak silnik pracuje to koło 11,6 V

Dziś zmierzę jeszcze raz.

Umarł?

Napisano

> jak silnik pracuje to koło 11,6 V

zdecydowanie za mało - ok. 14V byłoby ok.

Napisano

Pewnie żyje, tylko nie był ładowany bo altek Ci padł.

Jest szansa, że jak naprawisz alternator i naładujesz aku to jeszcze pożyje. U mnie też raz padł do zera, ale po doładowaniu żyje dalej.

Napisano

aq jest jeszcze ok.

Altek zdechł (swoją drogą ciekawe czy przez to pożyczenie prądu, czy sam z siebie)

Nie pomyliłes kabli przy podłączaniu sąsiada? Nie było jakiegoś mini zwarcia?

Napisano
  • Autor

> aq jest jeszcze ok.

> Altek zdechł (swoją drogą ciekawe czy przez to pożyczenie prądu, czy sam z siebie)

> Nie pomyliłes kabli przy podłączaniu sąsiada? Nie było jakiegoś mini zwarcia?

Nie.

dwa dni jeszcze jeździł.

Jak naładowałem go to było czuć , że pali skopa

a teraz po kilku dniach jakby słabiej kręcił.

Czyli na klemach muszę mieć te 14V na włączonym silniku?

Nie ma znaczenia, że akku jest niedoładowany?

Napisano

> Nie.

> dwa dni jeszcze jeździł.

> Jak naładowałem go to było czuć , że pali skopa

> a teraz po kilku dniach jakby słabiej kręcił.

> Czyli na klemach muszę mieć te 14V na włączonym silniku?

> Nie ma znaczenia, że akku jest niedoładowany?

Nie ma - 13,6 - 13,8V powinno być przy pracującym silniku. Jak włączysz wszystkie możliwe odbiorniki powinno być i tak powyżej 12V

Napisano

> Nie ma - 13,6 - 13,8V powinno być przy pracującym silniku. Jak włączysz wszystkie możliwe

> odbiorniki powinno być i tak powyżej 12V

No ja bym powiedział, ze 14-14,5V jest normą .A 13,5 owszem, tez będzie jakoś działało, ale zaznaczam: jakoś

Z tymi 12Vteż przesadziłeś. 12,6 to wartość spoczynkowa, więc cieżko, żeby poniżej tego schodzić.

Napisano

> No ja bym powiedział, ze 14-14,5V jest normą .A 13,5 owszem, tez będzie jakoś działało, ale

> zaznaczam: jakoś

Nie chcę się sprzeczać, piszę na podstawie moich aut, które nie mają problemów z rozruchem, akumulatorem ani alternatorem. Mam tam napięcie jak napisałem. Może to kwestia miernika? niewiem.gif

Napisano

> Nie chcę się sprzeczać, piszę na podstawie moich aut, które nie mają problemów z rozruchem,

> akumulatorem ani alternatorem. Mam tam napięcie jak napisałem. Może to kwestia miernika?

Ok, ja się zgadzam, że przy 13,5 będzie jeszcze jakoś działało (o ie nie będzie to sinik diesla w duże mrozy)

Niemniej prawidłowa wartość napięcia wynosi 13,9-14,4V. To jest norma.

Ty masz poniżej normy, ale jeszcze nie tak nisko, żeby były problemy.

edit

kwestia miernika też być może.

Przy słabych bateriach potrafi przekłamywać nawet o kilka %, a to jest bardzo duzo.

Napisano

> Ok, ja się zgadzam, że przy 13,5 będzie jeszcze jakoś chodziło (o ie ie będzie to sinik diesla w

> duże mrozy)

> Niemniej prawidłowa wartość napięcia wynosi 13,9-14,4V. To jest norma.

> Ty masz poniżej normy, ale jeszcze nie tak nisko, żeby były problemy.

W zeszłym roku regenerowałem alternator w aucie żony - przed regeneracją (jak jeszcze był sprawny zlosnik.gif) i po pokazuje takie napięcia. W moim aucie pokazuje zbliżone wartości - to może mój chiński miernik zaniża? zlosnik.gif. Sprawdzę raz jeszcze innym przyrządem - bo teraz nie da mi to spokoju zlosnik.gif

Napisano

sprawdź sprawdź. I daj znać co wyszło,bo sam jestem ciekaw.

ale bardziej stawiam na chiński miernik.

Napisano

> i po pokazuje takie napięcia. W moim aucie pokazuje zbliżone wartości - to może mój chiński

> miernik zaniża? . Sprawdzę raz jeszcze innym przyrządem - bo teraz nie da mi to spokoju

Dokładność chińskiego miernika to zwykle +/- kilka %. Może nawet 10%, a to już ponad 1V.

k.

Napisano

> ale bardziej stawiam na chiński miernik.

Miernik albo alternator. U mnie poniżej 14V nie schodzi, zazwyczaj trzyma 14,3 V.

Napisano

elektroda

Quote:

W sprawie "pożyczania" prądu.

Po odpaleniu silnika auta z padniętym akumulatorem należy jak najszybciej "odłączyć się" od jego instalacji dla dobra obydwóch samochodów!

Różnice w nastawach regulatorów + różne spadki napięć na przewodach dają trudne do przewidzenia układy rzeczywistych (a nie teoretycznych) źródeł napięcia połączonych równolegle. Nigdy nie wiadomo jak rozłożą się prądy wyrównawcze i ile pojawi się przepięć spowodowanych pracą bez obciążenia jednego z alternatorów


A jak to wyglądało w Twoim przypadku?

Napisano
  • Autor

tak. praktycznie jak drugi odpalil zdjalem klemy od razj.

moze to pozyczenie go dobilo? zmierze jeszcze dzis po wyjsciu z pracy.

Napisano

> Dokładność chińskiego miernika to zwykle +/- kilka %. Może nawet 10%, a to już ponad 1V.

ponad 1V to już grubo...mój chiński zaniża o 0,25V tongue.gif

Napisano

Tak jak już kolega napisał, zanim zaczniecie się martwić zacznijcie od nowych baterii w mierniku ok.gif

Napisano

> Tak jak już kolega napisał, zanim zaczniecie się martwić zacznijcie od nowych baterii w mierniku

miernik nowy..bateria również... na chińską jakość nawet żelowe baterie nie pomogą zlosnik.gif

Napisano

> Miernik albo alternator. U mnie poniżej 14V nie schodzi, zazwyczaj trzyma 14,3 V.

Ja kiedyś mierzyłem sporo aut, rónież nówek i wszystkie miały sporo ponad 14V - ok 14,2-14,5

Mierzyłem auto któro miało bez odbiorników 14,7, wydawało mi się że za dużo ale jak się okazało aku miał 7 lat i jeździł...

Wg opisów prawidłowe napięcie przy włączonym silniku to 14,2 - 14,4, czasami rozszerza się tę granicę, myślę że dramatu nie będzie nawet przy 13,8 - czym bardziej pozwalamy obniżać tę granicę tym gorsze dopuszczamy ładowanie...

Napisano

> Tak jak już kolega napisał, zanim zaczniecie się martwić zacznijcie od nowych baterii w mierniku

przy słabej baterii miernik zawyży, a nie zaniży pomiar

Napisano

> elektroda

> Quote:

> W sprawie "pożyczania" prądu.

> Po odpaleniu silnika auta z padniętym akumulatorem należy jak najszybciej "odłączyć się" od jego

> instalacji dla dobra obydwóch samochodów!

> Różnice w nastawach regulatorów + różne spadki napięć na przewodach dają trudne do przewidzenia

> układy rzeczywistych (a nie teoretycznych) źródeł napięcia połączonych równolegle. Nigdy nie

> wiadomo jak rozłożą się prądy wyrównawcze i ile pojawi się przepięć spowodowanych pracą bez

> obciążenia jednego z alternatorów

> A jak to wyglądało w Twoim przypadku?

Śmiem twierdzić, że to bzdura. Alternatory zawsze będą obciążone, bo akumulatory będą się rozładowywać obydwa. A tam, gdzie napięcie będzie niższe, popłynie prąd z drugiego auta. Żadne przepięcia nie będa mieć miejsca.

Napisano

> Naładowałem przez 14h

Miałeś odczyt prądu ładowania?

> I teraz, zmierzyłem prąd na klemach:

> Na postoju: 11,7

Prądu jeszcze nie mierzyłeś biglaugh.gif a warto by to zrobić.

> Jak otworze drzwi, przekręcając kluczyk [palą się kontrolki, dmuchawa na 1 biegu] to ~ 11,5V

> W momencie odpalania ~ 10,2 V

Podczas odpalania nie jest źle.

> jak silnik pracuje to koło 11,6 V

11,6V podczas pracy względem 11,7V na postoju... hmm.gif zmierz prąd ładowania, bo go chyba nie masz w ogóle.

> Dziś zmierzę jeszcze raz.

> Umarł?

Niekoniecznie...

Jak zachowuje się kontrolka ładowania?

Napisano
  • Autor

> Miałeś odczyt prądu ładowania?

Nie.Mam taki debilny prostownik co pokazuje lampkami % co 20

> Prądu jeszcze nie mierzyłeś a warto by to zrobić.

Jak?

> Jak zachowuje się kontrolka ładowania?

Gaśnie po odpaleniu auta.

Napisano
  • Autor

Po 9h postoju na dworze

11,3 na odpalonym

10,54 podczas odpalania

11,64 po podniesieniu maski

czyli wynika, że nie ma ładowania...

Napisano

> Jak?

Najbezpieczniej miernikiem cęgowym (kleszcze Dietz'a) założonym na plusowym przewodzie aku. Mniej bezpiecznie - amperomierzem wpiętym pomiędzy klemę a czop aku przy pracującym silniku... trzeba uważać.

Nie masz gdzieś "pod ręką" lokalnego elektryka samochodowego? Niektóre sklepy z aku też mają stosowny sprzęt do pomiarów.

> Gaśnie po odpaleniu auta.

To niedobrze... hmm.gif tzn. w tym konkretnym przypadku jest zastanawiające, bo sugeruje pełną sprawność układu ładowania...

Miałem taki aku w moim moto: podczas ładowania prostownikiem prąd nie spadał poniżej 1A (aku 20Ah), a pokładowy woltomierz podczas jazdy oscylował w granicach 12~12,5V.

Okazało się, że aku obciążał altka bez opamiętania, mógł być ładowany godzinami, ale już nie magazynował energii...

Szczytem perwersji z jego strony był strajk i odmowa uruchomienia ciepłego silnika w piękne, letnie, upalne popołudnie angryfire.gifhorse.gif

Nowy aku i teraz woltomierz wskazuje to, co powinien.

Zacznij jednak od pomiarów, ewentualnie (jeśli masz taką możliwość) podmień aku na inny egzemplarz.

Napisano
  • Autor

> Mniej

> bezpiecznie - amperomierzem wpiętym pomiędzy klemę a czop aku przy pracującym silniku...

> trzeba uważać.

Dlaczego mniej bezpiecznie?

Napisano

> Dlaczego mniej bezpiecznie?

Specjaliści i praktycy - a tylko takich mamy na AK biglaugh.gifwaytogo.gif - nie zalecają, wręcz przestrzegają przed odłączaniem aku podczas pracy silnika, a taką przerwę możesz nieopatrznie spowodować. Aku stanowi swego rodzaju bufor i filtr w układzie ładowania.

Zdarzają się jednak głosy (pojedyncze), że ktoś odłączył i nic się nie stało.

Ja jednak wolę nie ryzykować.

Napisano

> Dlaczego mniej bezpiecznie?

Tylko jakby co niech Ci nie przyjdzie do głowy mierzenie prądu poprzez podłączenie zwykłego multimetru (w takich chyba max 10 A można zmierzyć) w układ przed odpaleniem auta i potem odpalenie auta z multimetrem w obwodzie.

Napisano

> A co się stanie jak odłącze klemy?

Nic? niewiem.gif zanim edytowałeś posta stwierdziłeś, że w kilku autach zdjąłeś klemy i nic się nie stało... wpysk.gif

Napisano

> Śmiem twierdzić, że to bzdura...

Pewnie, że bzdura, bo aku działa jak wielki kondensator. Żadnych przepięć być nie może.

Jedyne ryzyko, to zbyt duże obciążenie drugim aku. Szczególnie jeśli był większej pojemności a nasz także nie do końca naładowany. To mogło wywołać znacznie większy prąd w wyniku zbyt małej rezystancji. O ile kable były gruuube.

Pozdrawiam.

Napisano

> Pewnie, że bzdura, bo aku działa jak wielki kondensator. Żadnych przepięć być nie może.

> Jedyne ryzyko, to zbyt duże obciążenie drugim aku. Szczególnie jeśli był większej pojemności a nasz

> także nie do końca naładowany. To mogło wywołać znacznie większy prąd w wyniku zbyt małej

> rezystancji. O ile kable były gruuube.

Prawda i należy dodać, że jeśli auto dawcy pracowało podczas uruchamiania sinika u biorcy to uszkodzenie alternatora w aucie dawcy jest możliwe czacha.gif

Napisano

> Tylko jakby co niech Ci nie przyjdzie do głowy mierzenie prądu poprzez podłączenie zwykłego

> multimetru (w takich chyba max 10 A można zmierzyć) w układ przed odpaleniem auta i potem

> odpalenie auta z multimetrem w obwodzie.

Można podłaczyć miernik jako amperomierz przy wyłączonym silniku, przy czym zewrzeć zaciski miernika odcinkiem grubego przewodu. Po czym uruchamiamy silnik i odłaczamy zworę smile.gif

Napisano

> Pewnie, że bzdura, bo aku działa jak wielki kondensator. Żadnych przepięć być nie może.

> Jedyne ryzyko, to zbyt duże obciążenie drugim aku. Szczególnie jeśli był większej pojemności a nasz

> także nie do końca naładowany. To mogło wywołać znacznie większy prąd w wyniku zbyt małej

> rezystancji. O ile kable były gruuube.

> Pozdrawiam.

No dobrze, ale jaki ten prąd? U mnie np. alternator jest zabezpieczony bezpiecznikiem 120A. Wieksze prądy to chyba popłyna przy jakimś zwarciu yikes.gif

Napisano
  • Autor

> Tylko jakby co niech Ci nie przyjdzie do głowy mierzenie prądu poprzez podłączenie zwykłego

> multimetru (w takich chyba max 10 A można zmierzyć) w układ przed odpaleniem auta i potem

> odpalenie auta z multimetrem w obwodzie.

Obawiam się, że tak chyba zrobiłem, bo sprawdzałem ile V ma akku jak odpala.

To znaczy podpiąłem się pod obie klemy i odpaliłem auto.

To źle?

Napisano

> Obawiam się, że tak chyba zrobiłem, bo sprawdzałem ile V ma akku jak odpala.

> To znaczy podpiąłem się pod obie klemy i odpaliłem auto.

Zrobiłeś dobrze. Pisałem o sytuacji kiedy multimetr jest wpięty szeregowo.

EDIT: i mierzy natężenie, a nie napięcie.

Napisano

> Obawiam się, że tak chyba zrobiłem, bo sprawdzałem ile V ma akku jak odpala.

> To znaczy podpiąłem się pod obie klemy i odpaliłem auto.

> To źle?

Przecież voltomierz podpinamy równolegle a amperomierz szeregowo.

Jeśli nie czaisz różnicy to daj sobie z tym spokój i jedź do fachowca grinser006.gif

Nasze dalsze porady mogą mieć opłakane skutki jeśli nie masz o tym bladego pojęcia (bez obrazy) zlosnik.gif

Napisano

> No dobrze, ale jaki ten prąd? U mnie np. alternator jest zabezpieczony bezpiecznikiem 120A. Wieksze

> prądy to chyba popłyna przy jakimś zwarciu

Bezpiecznik ma czas zwłoki a usterka nie wygląda na permanentny pad altka. Coś tam generuje tylko jakby nie za wiele tego prądu. Tutaj nie wszystko jest takie zerojedynkowe.

BTW: duży, rozładowany aku stanowi niemal zwarcie. To są rezystancje rzędu pojedynczych miliomów.

Pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

> Przecież voltomierz podpinamy równolegle a amperomierz szeregowo.

> Jeśli nie czaisz różnicy to daj sobie z tym spokój i jedź do fachowca

> Nasze dalsze porady mogą mieć opłakane skutki jeśli nie masz o tym bladego pojęcia (bez obrazy)

Luz 270751858-jezyk.gif elektryk ze mnie żaden, więc dlatego się pytam.

Miernik podłączałem tylko na klemy akku.

Dziś rano po 8h ładowania akku w domu pokazał, że jest 12v na akku i 14v na akku przy włączonym silniku.

Czyli jakby ładował.

Szczotki altka się skonczyły/kończą?

Napisano

> Nic? zanim edytowałeś posta stwierdziłeś, że w kilku autach zdjąłeś klemy i nic się nie stało...

Tak edytowałem. Ciekawy byłem co brać AK powie grinser006.gif.

Napisano

...

> Dziś rano po 8h ładowania akku w domu pokazał, że jest 12v na akku i 14v na akku przy włączonym

> silniku.

> Czyli jakby ładował.

Chyba nie bardzo. Gdyby ładował to ponad 13V byłoby na aku w aucie juz po kilkunastu minutach.

Poza tym sam aku po naładowaniu w domu powinien mieć więcej niż 12V. Chyba, że prostownik do bani?

Z tego wszystkiego klaruje się obraz altka, który nie ma wydajności prądowej jeśli aku jest sprawny albo aku, który jest padnięty.

Albo jedno i drugie.

Pozdrawiam.

Napisano

> sprawdź sprawdź. I daj znać co wyszło,bo sam jestem ciekaw.

> ale bardziej stawiam na chiński miernik.

I sprawdziłem ładowanie u siebie grinser006.gif

silnik uruchomiony, włączone światła mijania, przednia dmuchawa na biegu 2, podgrzewany fotel na pozycji 3, radio - napięcie na zaciskach akumulatora 14,25V...

Więc jednak mój chiński miernik jest .... znaczy klamie grinser006.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.