Napisano 21 Października 201312 lat > tak, ale... Gwarancja jest na lakier jest na 3 lata (prawdopodobnie), a perforacyjna obejmuje > pewnie tylko dziury na wylot Zależy od producenta.
Napisano 21 Października 201312 lat > Problemy z nowymi autami mają głównie kupujący samochody mocno używane - a to dwumasa, a to turbo, > a to rdza, a to jeszcze coś... Nabywcy nowych samochodów cieszą się bezawaryjnością, a co kogo > obchodzą problemy właścicieli 10-letnich aut? To jest tak samo jak w przypadku lodówek czy > telewizorów - kiedyś służyły po 20 lat i był mocny rynek używanych, teraz to margines. Z > samochodami dzieje się niestety podobnie. Kupujesz nowy, jeździsz z bananem na twarzy przez 5 > lat, potem sprzedajesz za grosze i kupujesz nowe. A problemy z 15-letnimi samochodami na > normalnych rynkach są równie istotne, co problemy z rynkiem 15-letnich pralek u nas. prawda jest taka że kupić taką 10 letnią Mazdę to głupszy pomysł niż np 20-letnie Audi 100/BMW E34/ MB W124 Zresztą ceny za egzemplarze w podobnym stanie będą tu tez zbliżone, co świadczy o tym o czym świadczy
Napisano 21 Października 201312 lat > W przypadku samochodów, cieszy się tylko pierwszy właściciel,to jest oczywiste, chociaż czasem nowe > częściej stoi w serwisie No ale to wyjątki od reguły, za które przeprasza producent (vide Laguna II)
Napisano 21 Października 201312 lat > prawda jest taka że kupić taką 10 letnią Mazdę to głupszy pomysł niż np 20-letnie Audi 100/BMW E34/ > MB W124 Zresztą ceny za egzemplarze w podobnym stanie będą tu tez zbliżone, co świadczy o tym > o czym świadczy Oczywiście Ale obecny Mercedes czy BMW po 10 latach będzie w podobnym stanie, co Mazda, niestety. Jak nie blacharsko, to mechaniczne. Producenci bardzo dobrze zapamiętali lekcję Mercedesa, który prawie zbankrutował, produkując zbyt trwałe samochody
Napisano 21 Października 201312 lat > No ale to wyjątki od reguły, za które przeprasza producent (vide Laguna II) ważne że zdali sobie sprawę z tego co stworzyli
Napisano 21 Października 201312 lat > ważne że zdali sobie sprawę z tego co stworzyli Renault akurat tak. Ale VW tylko na niektórych rynkach (Australia).
Napisano 21 Października 201312 lat > Renault akurat tak. Ale VW tylko na niektórych rynkach (Australia). I tak nigdy nie kupię vw
Napisano 21 Października 201312 lat Japońska jakość Ciekawe ja te drzwi wyglądają w środku, może jest problem z odpływem wody
Napisano 21 Października 201312 lat > I tak nigdy nie kupię vw Ja miałem i może jeszcze kiedyś kupię. Jak się nauczą robić silniki
Napisano 21 Października 201312 lat > Ja miałem i może jeszcze kiedyś kupię. Jak się nauczą robić silniki a robią złe? przecież mają super silniki, TDI TSI i TFSI czy jak to zwą
Napisano 21 Października 201312 lat > a robią złe? > przecież mają super silniki, TDI TSI i TFSI czy jak to zwą Nazwy i marketing oraz katalogi mają dobre, ale jak ogarnią techniczne kwestie, to się zastanowię
Napisano 21 Października 201312 lat > Nazwy i merkating oraz katalogi mają dobre, ale jak ogarnią techniczne kwestie, to się zastanowię myślałem że są dobre nigdy nie miałem
Napisano 21 Października 201312 lat > ...pytanie jak to ruszyć i zabezpieczyć? To już są dziury. Szkoda czasu i kosztów. Czyszczenie i zabezpieczanie nic nie da. Tylko wymiana na nowe albo wyciąć i wspawać. Akurat jestem po 4 miesiącach: "bojów" z czymś takim. ;-)
Napisano 21 Października 201312 lat > Kupujesz nowy, jeździsz z bananem na twarzy przez 5 > lat, potem sprzedajesz za grosze i kupujesz nowe. A problemy z 15-letnimi samochodami na > normalnych rynkach są równie istotne, co problemy z rynkiem 15-letnich pralek u nas. Szkoda tylko, że nie jesteśmy normalnym rynkiem.
Napisano 21 Października 201312 lat > Szkoda tylko, że nie jesteśmy normalnym rynkiem. No szkoda, ale to nasz problem i nasza wina, a nie producentów. W całej Polsce sprzedaje się tyle nowych samochód, co w jednej dzielnicy Berlina, więc dla producentów Polska jako rynek po prostu nie istnieje. Gdybyśmy byli Australią, albo przynajmniej Rosją, to producenci dbaliby o nasz rynek, a tak jesteśmy pikselem na monitorze i śmietnikiem Europy, niestety.
Napisano 21 Października 201312 lat > Ale MX-piątki tak nie rdzewieją. Gdzie były składane 6-tki i 3-ki na EU, a gdzie MX-5? Ktoś wie? M6 to japończyk. Stara 626 tak nie rdzewiała
Napisano 21 Października 201312 lat > Producenci bardzo dobrze zapamiętali lekcję Mercedesa, > który prawie zbankrutował, produkując zbyt trwałe samochody i pewnie nic im nie powiedziala lekcja mercedesa ktory prawie zbankrutowal bo zaczal robic samochody na 10lat a faktycznie rdzewialy juz na liniach w stutgarcie ? przypomne od w202 zdaje sie wszystkie merce pieknie gniją
Napisano 21 Października 201312 lat > Producenci bardzo dobrze zapamiętali lekcję Mercedesa, > który prawie zbankrutował, produkując zbyt trwałe samochody To nie Mercedes był na skraju bankructwa tylko Volvo przez model 240/244. Nikt nie chciał wymieniać na nowsze, bo stare były niezniszczalne...
Napisano 21 Października 201312 lat > i pewnie nic im nie powiedziala lekcja mercedesa ktory prawie zbankrutowal To że w Polsce przestali kupować używane, to trochę odbiega od pojęcia "zbankrutował"...
Napisano 21 Października 201312 lat > To że w Polsce przestali kupować używane, to trochę odbiega od pojęcia "zbankrutował"... http://www.youtube.com/watch?v=mat7pvqMm_E
Napisano 21 Października 201312 lat > A co obchodza pierwszego właściciela problemy ze rdzą, jak ta się ujawnia po 6-7 latach? Myślę, że obchodzą, bo to jednak różnica czy się auto odsprzeda za 50% ceny zakupy czy za 20%.
Napisano 21 Października 201312 lat Niestety z tym już nic nie zrobisz, mówię to ja - były posiadacz Mazdy 323f BJ z 98'. Jedyny minus tego samochodu to właśnie była rdza - oprócz tego nic się nie działo. Wydałem na ten samochód przez 60kkm i 4 lata (1,5 benzyna LPG) na eksploatację ~1000zł, a na lakiernika ~600zł. Ranty drzwi najpierw naprawiałem we własny zakresie, niestety po roku pojawiła się znowu rdza, przez 2 lata były to tylko mało estetyczne purchle i nagle w przeciągu zrobił 3-4 miesięcy zrobił się pęcherz na zewnętrznej stronie drzwi, którego bałem się dotknąć, co by dziury nie zrobić. Poszło do lakiernika, coś tam wspawał, coś tam zakonserwował z zewnątrz i wewnątrz, coś tam pomalował, trochę pojeździłem, nic się nie działo i w końcu sprzedałem Ale z tym się nie wygra na dłuższą metę
Napisano 21 Października 201312 lat a na tej I-wszej focie to przypadkiem ktoś już coś nie kombinował ze szpachlą- takie białe pęknięcia i średnio gra to z resztą
Napisano 21 Października 201312 lat > Myślę, że obchodzą, bo to jednak różnica czy się auto odsprzeda za 50% ceny zakupy czy za 20%. A które to auta mają po 5 latach 50%, a które 20%? I czy aby na pewne Mazda?
Napisano 21 Października 201312 lat > A które to auta mają po 5 latach 50%, a które 20%? I czy aby na pewne Mazda? Wartości % są "z czapy" , chciałem tylko pokazać, że pierwszemu właścicielowi też chyba zależy na opinii modelu i cenie odsprzedaży
Napisano 21 Października 201312 lat > a na tej I-wszej focie to przypadkiem ktoś już coś nie kombinował ze szpachlą- takie białe > pęknięcia i średnio gra to z resztą To białe to pasta czy inny kit, który się nakłada między i na styki blach - nie wiem nie znam się, ale tam właśnie takie coś jest. Etapy korozji na rantach drzwi: - purchle na rantach - etap powolny - "odchylanie" krawędzi blachy blachy i pasty przez korozję - etap w tzw. międzyczasie, w momencie kiedy krawędzie blach są rozchylone (jak na zdjęciach) dostaje się tam jeszcze więcej wody, więcej soli, brudu i już jest po drzwiach. - etap ostatni: od zauważenia 1mm purchla na zewnętrznym poszyciu drzwi do w efekcie 4cm dziury to około 3 wiosenne miesiące
Napisano 21 Października 201312 lat przypatrz się dobrze na sam narożnik, nie widzę tam przetłoczenia blachy
Napisano 21 Października 201312 lat > Witam! > Ruda niestety zaatakowała drzwi, w dość nieprzyjemnym miejscu. Finanse na razie nie pozwalają żeby > auto oddać fachowcom, w związku z tym pytanie jak to ruszyć i zabezpieczyć? > Na szczęście nie widać na zewnątrz, ale to pewnie kwestia czasu. Dlatego przed zimą muszę się tym > zająć, a jako że autko nie moje - nie mogę też niczego spieprzyć . > Jak widać dostęp jest utrudniony, czy może ktoś opisać co i jak po kolei? po co było tyle czekać. teraz bedzie gorzej. podejrzewam słaba uszczelke przy oknie , która powoduje gromadzenie sie wody na dole drzwi.
Napisano 21 Października 201312 lat > Wartości % są "z czapy" , chciałem tylko pokazać, że pierwszemu właścicielowi też chyba zależy na > opinii modelu i cenie odsprzedaży Średnio. Zadbane auto zawsze pójdzie za circa 50%
Napisano 21 Października 201312 lat > Teraz to przesadziłeś chyba kolego wygodnym autem nigdy nie jeździłeś. Mazda 6 to wóz drabiniasty > na kołach. Trzyma się drogi nieźle, także tak jak napisałeś, ale co do wygody to pojechałeś że > ho ho Wygoda to jak widac subiektywne uczucie. Zadnym autem w tej klasie nie jezdzilo mi sie tak dobrze.
Napisano 21 Października 201312 lat > Ale MX-piątki tak nie rdzewieją. Gdzie były składane 6-tki i 3-ki na EU, a gdzie MX-5? Ktoś wie? Mazda 6 byla robiona w Japoni.
Napisano 22 Października 201312 lat > przypatrz się dobrze na sam narożnik, nie widzę tam przetłoczenia blachy jeśli tak to to tym bardziej czarna pupa
Napisano 22 Października 201312 lat > Zależy od producenta. Toyota 2003, gwarancja na blachę 12 lat... w tym roku wymieniałem zardzewiały bak na koszt producenta, musiałem tylko zrobić przegląd jako że były regularnie robione do tej pory. Normalnie koszt baku z wymianą - 2800zł.
Napisano 22 Października 201312 lat > Toyota 2003, gwarancja na blachę 12 lat... w tym roku wymieniałem zardzewiały bak na koszt > producenta, musiałem tylko zrobić przegląd jako że były regularnie robione do tej pory. > Normalnie koszt baku z wymianą - 2800zł. Chcesz powiedzieć że w ramach 12 -letniej gwarancji na perforację wymienili Ci zardzewiały (nie z perforowany) element ?
Napisano 22 Października 201312 lat > Chcesz powiedzieć że w ramach 12 -letniej gwarancji na perforację wymienili Ci zardzewiały (nie z > perforowany) element ? I to na dodatek zbiornik paliwa, który NIE JEST karoserią?
Napisano 22 Października 201312 lat > To toyota w 21 wieku stosowała jeszcze metalowe baki Tak, u mnie właśnie zardzewiał i jak naleje powyżej połowy baku to się leje
Napisano 22 Października 201312 lat > Toyota 2003, gwarancja na blachę 12 lat... w tym roku wymieniałem zardzewiały bak na koszt > producenta, to ktoś jeszcze robi metalowe baki
Napisano 22 Października 201312 lat > No ale to wyjątki od reguły, za które przeprasza producent (vide Laguna II) Mógłbyś podać źródło? Bo kiedyś szukałem, nawet po francuskich WWW i się niedoszukałem...
Napisano 22 Października 201312 lat > To toyota w 21 wieku stosowała jeszcze metalowe baki U mnie tez metalowy od Toyoty...
Napisano 23 Października 201312 lat W 10-letnim, nie 12-letnim. Regularne przeglądy w ASO - nie każda naprawa, ale okresowe przeglądy, czasem tylko wymiana oleju bo resztę zrobiłem sam i powiedziałem żeby nie robili bo to i to zrobiłem we własnym zakresie - warunkiem jest pieczątka. Tak, sedany produkowane w Turcji mają metalowe baki, hatchbacki mają plastikowe i tu jest problem bo zamiennika nie ma a plastikowy nie pasuje. Była cała akcja na forum corolla club, nie ja to zacząłem. Napisałem do Toyota Polska, wysłałem zdjęcia, zostałem zaproszony na oględziny do dowolnego ASO, oni wysłali zdjęcia i opis do Toyoty. Zaproponowano mi bak i wymianę za darmo, jeśli zrobię przegląd po 90kkm. Innym proponowali czasem bak ale zapłatę ok. 400zł za wymianę. Najtańsze, pordzewiałe już baki na Szrotllegro zaczynały się od 400zł... Bak z wymianą 2800zł, mam papiery... I tym Toyota kupiła sobie mnie jako ich przyszłego klienta. Nowe auto - będzie Toyota.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.