Napisano 29 Kwietnia 201511 lat Panie i panowie z tych ww. aut, który waszym zdaniem to najlepszy wybór przy założeniu silnika benzynowego i wersji podstawowej albo o oczko wyższej? Auto dla dwojga ok. 60-ki. Bardziej chodzi i o nieawaryjność, komfort, prowadzenie, zdatnośc do gazu, bo wiadomo dla ludzi w tym wieku to i Tico styknie;)
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat > Panie i panowie z tych ww. aut, który waszym zdaniem to najlepszy wybór przy założeniu silnika > benzynowego i wersji podstawowej albo o oczko wyższej? Auto dla dwojga ok. 60-ki. Bardziej > chodzi i o nieawaryjność, komfort, prowadzenie, zdatnośc do gazu, bo wiadomo dla ludzi w tym > wieku to i Tico styknie;) IMO C4 Picasso to zupełnie inne auto od pozostałej trójki. Jeśli mowa o nowych to IMO najlepszy będzie nowy Qashqai - naprawdę fajne autko. Dalej Sportage i ASX. Ale kluczowa może być cena. ASXa można mieć za dobrą cenę z całkiem fajnym wyposażeniem - pytanie co pozostali dilerzy zaoferują. Jeśli chodzi o te trzy to różnice są na tyle niewielkie, że brać co się podoba i na co jest najlepsza oferta.
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat Autor > IMO C4 Picasso to zupełnie inne auto od pozostałej trójki. > Jeśli mowa o nowych to IMO najlepszy będzie nowy Qashqai - naprawdę fajne autko. Dalej Sportage i > ASX. Ale kluczowa może być cena. ASXa można mieć za dobrą cenę z całkiem fajnym wyposażeniem - > pytanie co pozostali dilerzy zaoferują. > Jeśli chodzi o te trzy to różnice są na tyle niewielkie, że brać co się podoba i na co jest > najlepsza oferta. No właśnie ASX ma całkiem fajna cenę, z fajnym wyposażeniem ok. 68000 zł, a reszta parę tyś. droższa. Wie ktoś jak z cenami i jakością serwisu w Mitsu? C4 fajne, ale dlaczego inne? Wymiarowo i pojemnościowo jeśli chodzi o wnętrze to dość podobne. Chyba że o charakter auta chodzi. Tam jest znowu mocnawy benzynowy silnik 155 km:)
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat > No właśnie ASX ma całkiem fajna cenę, z fajnym wyposażeniem ok. 68000 zł, a reszta parę tyś. > droższa. Bierz wersję ze szklanym dachem. Fajny wypas. > Wie ktoś jak z cenami i jakością serwisu w Mitsu? Przypadkiem wiem. Jest drogo, ale ja mam diesle. Do benzynówki powinno być akceptowalnie. Jeśli chodzi o jakość to jak na razie bez zarzutu, a już parę razy byłem. > C4 fajne, ale dlaczego inne? Wymiarowo i pojemnościowo jeśli chodzi o wnętrze to dość podobne. > Chyba że o charakter auta chodzi. Tam jest znowu mocnawy benzynowy silnik 155 km:) Chodziło mi właśnie o charakter. Miałem okazję jeździć C4 Picasso i jakoś bardziej widzą mi się SUVy. Gdybyś jednak potrzebował miejsca z tyłu, to Citroen by z tamtymi wygrywał.
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat > No właśnie ASX ma całkiem fajna cenę, z fajnym wyposażeniem ok. 68000 zł, a reszta parę tyś. > droższa. Wie ktoś jak z cenami i jakością serwisu w Mitsu? > C4 fajne, ale dlaczego inne? Wymiarowo i pojemnościowo jeśli chodzi o wnętrze to dość podobne. > Chyba że o charakter auta chodzi. Tam jest znowu mocnawy benzynowy silnik 155 km:) Jezeli myslisz o gazie to chyba jedynie ASX Ci zostaje. Prosty wolnossacy silnik 1.6.
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat Wybierac pomiedzy ASX a Kysz Kysz. Co im bedzie bardziej pasowac. Co do gazu to raczej zapomnij. Zreszta pala malo wiec i po co?
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat > Panie i panowie z tych ww. aut, który waszym zdaniem to najlepszy wybór przy założeniu silnika > benzynowego i wersji podstawowej albo o oczko wyższej? Auto dla dwojga ok. 60-ki. Bardziej > chodzi i o nieawaryjność, komfort, prowadzenie, zdatnośc do gazu, bo wiadomo dla ludzi w tym > wieku to i Tico styknie;) Moi rodzice od dwóch lat mają Sportage, max wersja 2.0i. Są mega zadowoleni, auto spore w środku, niedrogie w utrzymaniu, wygodne przy wsiadaniu/wysiadaniu i kręceniu się po mieście. Z awarii to przywiesiło się navi - wymienili bez gadania. Odnośnie mojej opinii to mimo, że bardzo podoba mi się to auto to niestety prowadzenie ma kiepskie, jest gumowe, przechyla się na zakrętach, kiepsko przyspiesza (2.0 i klasyczny automat), układ kierowniczy jest nadwrażliwy. Komfort ok, ale pow 140km/h jest głośno. Choć i tak lepiej nim mi się jeżdzi niż Kaszkajem w którym to pierwszy raz w aucie było mi niedobrze
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat Autor > Wybierac pomiedzy ASX a Kysz Kysz. Co im bedzie bardziej pasowac. Co do gazu to raczej zapomnij. > Zreszta pala malo wiec i po co? No to przejdźmy do meritum. Ile zatem te auta palą w podstawowych wersjach silnikowych benzynowych?
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat > No to przejdźmy do meritum. Ile zatem te auta palą w podstawowych wersjach silnikowych benzynowych? Pewnie jakies 6-8 litrow Wg mnie nie ma co sobie glowy LPG zawracac o ile nie robia 30-50kkm rocznie.
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat Autor > Pewnie jakies 6-8 litrow > Wg mnie nie ma co sobie glowy LPG zawracac o ile nie robia 30-50kkm rocznie. Nie więcej jak 15-20 tys. km rocznie.
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat > Panie i panowie z tych ww. aut, który waszym zdaniem to najlepszy wybór przy założeniu silnika > benzynowego i wersji podstawowej albo o oczko wyższej? Auto dla dwojga ok. 60-ki. Bardziej > chodzi i o nieawaryjność, komfort, prowadzenie, zdatnośc do gazu, bo wiadomo dla ludzi w tym > wieku to i Tico styknie;) trzeba iść do salonu i pomacać co tobie bardziej pasuję. Np w picasso może się nie podobać sterowanie klimą za pomocą ekranu dotykowego a w sportage - cienkie tandetne boczki drzwi.
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat > No to przejdźmy do meritum. Ile zatem te auta palą w podstawowych wersjach silnikowych benzynowych? moja jeździ Qashqai 1.2 od miesiąca - przez ten czas najlepsze spalanie wg kompa 6,4 litra na 100 - auto używane w niewielkim mieście na dojazdy do pracy ~5 km w jedną stronę
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat Autor > moja jeździ Qashqai 1.2 od miesiąca - przez ten czas najlepsze spalanie wg kompa 6,4 litra na 100 > - auto używane w niewielkim mieście na dojazdy do pracy ~5 km w jedną stronę To to auto ma też silnik 1.2? Ile ma km? I jak w tym jest z dynamiką? Przecież to chyba nie jedzie?
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat > To to auto ma też silnik 1.2? Ile ma km? I jak w tym jest z dynamiką? Przecież to chyba nie jedzie? 1.2T 115KM, silnik z Renault.
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat > To to auto ma też silnik 1.2? Ile ma km? I jak w tym jest z dynamiką? Przecież to chyba nie jedzie? Jedzie zadziwiająco dobrze jak na to, co widać na papierze. Oczywiście szału nie robi ale nie masz ochoty wysiąść i go kopnąć żeby pojechał.
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat > Pewnie jakies 6-8 litrow > Wg mnie nie ma co sobie glowy LPG zawracac o ile nie robia 30-50kkm rocznie. Nowe Sportage z racji bezpośredniego wtrysku raczej ciężko zagazować
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat > No właśnie ASX ma całkiem fajna cenę, z fajnym wyposażeniem ok. 68000 zł, a reszta parę tyś. > droższa. Wie ktoś jak z cenami i jakością serwisu w Mitsu? ojcu za tą cenę wyskakiwała vitara z napędem na 4 też z podstawowym benzynowym 1.6
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat > ojcu za tą cenę wyskakiwała vitara z napędem na 4 też z podstawowym benzynowym 1.6 Właśnie. Nowa Vitara na pierwszy rzut oka jest całkiem ciekawa. Chociaż czuć trochę taniość (nawet w porównaniu z X-Crossem).
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat > To to auto ma też silnik 1.2? Ile ma km? I jak w tym jest z dynamiką? Przecież to chyba nie jedzie? jeździ przyjemnie sto kilkanaście koni komputer podpowiada zmianę biegu wcześniej niż "chłopski rozum", kwestia tylko przyzwyczaić się i spalanie jeszcze spadnie. Umów się na jazdę. Nawet facet z salonu od jazd próbnych zdziwiony był dynamiką tego silnika.
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat > Właśnie. Nowa Vitara na pierwszy rzut oka jest całkiem ciekawa. Chociaż czuć trochę taniość (nawet > w porównaniu z X-Crossem). ojcu zależy na 4x4 i w tej cenie jest stary trochę tańszy sx4/sedici albo mocniej tani duster ... a w górę to potem długo, długo nic, wchodząca chyba crossoverova honda imho na pewno będzie droższa, nawet fiat ma ceny nieakceptowalne
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat Autor > ojcu za tą cenę wyskakiwała vitara z napędem na 4 też z podstawowym benzynowym 1.6 Wczoraj widziałem tę Vitarę w salonie. Dla mnie auto z zewnątrz i wewnątrz stylistycznie ok, ale wykonanie to jakaś masakra. Wszędzie twardy, czarny, kiepskiej jakości plastyk, ma wrażenie docinany na łączeniach scyzorykiem. Moje Punto z 2003 r przy tym to był luksus nad luksusy... Co ciekawe Grand Vitara w podstawowej wersji, przynajmniej ta krótka to tez plastykor, dopiero jakaś lepsza za 100 tys. zł miała miękkie wnętrze. Suzuki z tego powodu już odpadło w przedbiegach.
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat > No to przejdźmy do meritum. Ile zatem te auta palą w podstawowych wersjach silnikowych benzynowych? Mowimy o nowych? Nissan 1.2T 115KM w 8 sie zmiesci. ASX pewnie z pol litra wiecej i po co przy przebiegu 15kkm ladowac LPG? Jak uzywki to nissan bedzie mial 1.6. To nie czasy lanosa, ze w miescie pali 12.
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat > No to przejdźmy do meritum. Ile zatem te auta palą w podstawowych wersjach silnikowych benzynowych? Teść ma od nowości ASX z podstawową benzyną. Pali zadziwiająco mało - średnia z kompa 7.3 litra, przy czym auto pokonuje 2x13 km dziennie - do pracy i z powrotem. Po trasie do Włoch na wakacje miał średnie 6.3, nie przekraczał 140km/h. Ma wbudowany ogranicznik wakacyjny w postaci teściowej. W serwisie był raz po zakupie, alarm ześwirował i nie chciał otwierać auta. Dla mnie jeździ makabrycznie - głośne (głośniejsze od nowej Merivy, zarówno praca silnika jak i zawieszenia), siedzisz twardo jak na stołku, plastiki takie sobie. Lakier odporny tylko na opady atmosferyczne, jak kichniesz to już możesz porysować. Zwykłe otarcie damską torebką odsłoniło lakier do podkładu, IMO po 3 latach nadaje się do polerki.
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat > wygodne przy wsiadaniu/wysiadaniu Moim zdaniem właśnie wsiadanie i wysiadanie w SUVach jest niewygodne (nogawkami szoruje się po progach). Poza tym - przynajmniej w Sportage - warto wziąć pod uwagę własne wymiary. Kierowca wbrew pozorom ma niewiele przestrzeni nad głową.
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat Jeśli chodzi o Mitsu to mogę potwierdzić że awaryjność naprawdę szczątkowa, tylko przeglądy i eksploatacja właściwie. Natomiast design wnętrza może być dla bardziej wymagających nie do przejścia, trzeba iść obejrzeć.
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat > Moim zdaniem właśnie wsiadanie i wysiadanie w SUVach jest niewygodne (nogawkami szoruje się po > progach). Jak się pozakłada pseudoterenowe orurowania to tak. W moim S-cross próg nie jest szerszy niż w przeciętnym kompakcie. Wygoda wsiadania (albo raczej wysiadania) polega na tym,że nie trzeba się zginać w pół, żeby wsiąść i wywlekać przy wysiadaniu. Przy moim kręgosłupie (nieco sfatygowanym) to zbawienie.
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat Autor OK, jeszcze jedno pytanie. Czy ktoś wie, może gazował silnik benzynowy Citroena 155 km HTP? Tam jest wtrysk bezpośredni czy nie? Jak z gazem w tym silniku?
Napisano 29 Kwietnia 201511 lat > OK, jeszcze jedno pytanie. Czy ktoś wie, może gazował silnik benzynowy Citroena 155 km HTP? Tam > jest wtrysk bezpośredni czy nie? Jak z gazem w tym silniku? Co ty z tym gazem wez wytlumacz rodzicom na kalkulatorze koszt instalacji+przeglady (jesli biora po uwage nowy to mieli by z tym spokoj praktycznie na 6lat) razy przebieg i dodatkowa wacha na rozpalke Oraz w instalce tez jakis reduktor czy parownik predzej czy pozniej szlag trafi plus ze dwie regulacje dojda..... i z tego co mowisz gra nie warta swieczki to moze do nich dotrze
Napisano 30 Kwietnia 201511 lat > OK, jeszcze jedno pytanie. Czy ktoś wie, może gazował silnik benzynowy Citroena 155 km HTP? Tam > jest wtrysk bezpośredni czy nie? Jak z gazem w tym silniku? To jest wtrysk bezposredni, wiec do LPG nie bardzo.
Napisano 30 Kwietnia 201511 lat > Pewnie jakies 6-8 litrow Średnie z 10kkm dla ix35 1.6 GDI (to samo co Sportage) to 9L - styl kapelusz. Jakby jeździć tym normalnie/dynamicznie będzie sporo więcej. Jadąc ponad 100km/h poza miastem spalanie będziesz miał takie jak w mieście, czyli +10L/100km
Napisano 30 Kwietnia 201511 lat > OK, jeszcze jedno pytanie. Czy ktoś wie, może gazował silnik benzynowy Citroena 155 km HTP? Tam > jest wtrysk bezpośredni czy nie? Jak z gazem w tym silniku? Zapomnij
Napisano 30 Kwietnia 201511 lat > Moim zdaniem właśnie wsiadanie i wysiadanie w SUVach jest niewygodne (nogawkami szoruje się po > progach). Zalezy jak wsiadasz, ja nie mam z tym problemu, bo wsiadam jak do zwyczajnego auto. Poza tym, to ze nawet dotknie cie nogawka do progu ma sie nijak do komfortu. W takim autach wygodne jest to, ze nie trzeba tylka podnosic do wysiadania (a to u starszych ludzi moze byc problemem) czy tez opadac po wsiadaniu. Poprostu siadamy jak na zwyklym krzesle. Kolejny atut to pozycja za kierownica i widocznosc. Dochodzi tez plus za przeswit przy parkowaniu w miescie. > Poza tym - przynajmniej w Sportage - warto wziąć pod uwagę własne wymiary. Kierowca wbrew pozorom > ma niewiele przestrzeni nad głową. Mam 183cm i jak wezme fotel na max w gore (ojciec tak jezdzi) to AFAIR nie dotykam do podsufitki. Przy max obnizeniu jest sporo miejsca nad glowa, fotele tez nie sa jakies waskie, choc nie maja za to trzymania na boki.
Napisano 30 Kwietnia 201511 lat Autor > Co ty z tym gazem wez wytlumacz rodzicom na kalkulatorze koszt instalacji+przeglady (jesli biora po > uwage nowy to mieli by z tym spokoj praktycznie na 6lat) razy przebieg i dodatkowa wacha na > rozpalke Oraz w instalce tez jakis reduktor czy parownik predzej czy pozniej szlag trafi plus > ze dwie regulacje dojda..... i z tego co mowisz gra nie warta swieczki to moze do nich dotrze Ale akurat jeśli chodzi o tego C4 to sam sobie o nim pomyślałem ,bo go oglądałem w salunie i mi przypadł do gustu. Z tym, że ja robię min. 25 tysi rocznie, a było i 35 i mnie już gazik się kalkuluje.
Napisano 30 Kwietnia 201511 lat > Ale akurat jeśli chodzi o tego C4 to sam sobie o nim pomyślałem ,bo go oglądałem w salunie i mi > przypadł do gustu. Z tym, że ja robię min. 25 tysi rocznie, a było i 35 i mnie już gazik się > kalkuluje. a to inna inszośc znaczy się
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.