Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Bezobjawowy pochłaniacz oleju

Featured Replies

Napisano

Jest sobie silnik wolnossący, nie ma znaczenia jaki. Znika 1 litr oleju na 500 km. W układzie chłodniczym go nie ma, silnik nie kopci ani po odpaleniu ani w czasie jazdy, nie ma też żadnych wycieków na zewnątrz. Jakie jeszcze są możliwości? Możliwe jest spalanie takiej ilości bez dymienia?

 

Na jednej świecy był bardzo gruby osad z twardego nagaru. Podejrzewałem UPG, ale jeśli byłaby upalona między komorą spalania, a kanałem olejowym - byłyby bardzo duże przedmuchy do skrzyni korbowej, ale te po odkręceniu korka wlewu oleju są jak w nowym silniku. 

Napisano

Miałem taki problem i nawet pomiar sprezania nic nie wykazał. Podejrzewalem pierscienie zgarniajace ale nie miałem ochoty rozbierać silnika wiec auto poszło do ludzi.

Napisano
  • Autor

Rostex, czyli ani nie kopcił, ani nie kapał, ani nie mieszał oleju z płynem chłodniczym? 

Napisano
21 minut temu, brachu_ napisał:

Jest sobie silnik wolnossący, nie ma znaczenia jaki. Znika 1 litr oleju na 500 km. W układzie chłodniczym go nie ma, silnik nie kopci ani po odpaleniu ani w czasie jazdy, nie ma też żadnych wycieków na zewnątrz. Jakie jeszcze są możliwości? Możliwe jest spalanie takiej ilości bez dymienia?

 

Na jednej świecy był bardzo gruby osad z twardego nagaru. Podejrzewałem UPG, ale jeśli byłaby upalona między komorą spalania, a kanałem olejowym - byłyby bardzo duże przedmuchy do skrzyni korbowej, ale te po odkręceniu korka wlewu oleju są jak w nowym silniku. 

 

Też tak miałem w lanosie 1,6 . Brał 1 l/1000 i nie dymił.

 

 

Napisano

Policzmy-powiedzmy, że spalanie benzyny to 8 litrów/100km. Mamy więc spalone 1 litr oleju na 40 litrów benzyny czyli stosunek 1 do 40, przy silnikach dwusuwowych robiąc mieszankę przy zastosowaniu oleju syntetycznego robimy 1 do 50 i jednak trochę kopci.

Wniosek-rzeczone auto tez kopci tylko akurat niekoniecznie to widzisz;)

Napisano

Mi stare Renault z silnikiem E7J (1.4 benzyna) brał 2l/1000km 10W40 i też nie kapało, ani nie kopciło.

 

Sprężanie OK, auto chciałem sprzedać i jeździłem jeszcze 2 lata

Zacząłem lać bardziej lepki olej (10w60) i zużycie spadło na tyle że dolewałem pół litra co tankowanie czyli ~800km

Napisano
2 godziny temu, volf6 napisał:

Policzmy-powiedzmy, że spalanie benzyny to 8 litrów/100km. Mamy więc spalone 1 litr oleju na 40 litrów benzyny czyli stosunek 1 do 40, przy silnikach dwusuwowych robiąc mieszankę przy zastosowaniu oleju syntetycznego robimy 1 do 50 i jednak trochę kopci.

Wniosek-rzeczone auto tez kopci tylko akurat niekoniecznie to widzisz;)

Bo w czasie jazdy z miejsca kierowcy nie widać. Trzeba na postoju zrobić przygazówkę do odcinki a druga osoba musi obserwować.

Napisano

Przy takim spalaniu oleju wydech musi być tłusty

Napisano

Wszystko zależy od pojemności układu wydechowego. W BMW takim, jak mam, silnik potrafi spalić do 1,5 l oleju na 1000km i nic nie dymi. Mój zresztą jak kupiłem, palił prawie 1L/1000km, wydech przy końcówkach był lekko okopcony, ale dymu nigdy nie widziałem. Dwa katalizatory, trzy tłumiki, w tym jeden ogromny i cały olej zdąży odparować w wydechu, zanim wylezie na zewnątrz. Obecnie mój silnik pali niecałe 0,2/1000 i końcówki całkiem czyste. Jeśli olej nie cieknie, nie idzie w płyn i znika, to wyjście jest tylko jedne, pali się w silniku.

Napisano
6 godzin temu, brachu_ napisał:

Jakie jeszcze są możliwości? Możliwe jest spalanie takiej ilości bez dymienia?

 

Jeżeli jest to silnik którego konstruktorzy mieli więcej poczucia humoru niż w Stilo 1.8, to może się okazać, że TTTM. 

Napisano

nie  TTTM  tylko  silnik  do naprawy.

Na  tym  cylindrze  co  swieca  zawalona to pali  olej,  i to  nie jest kwestia pierścieni  olejowych,  przy  takim  zużyciu oliwy  musi  być  rysa  na gładzi  cylindra  

 

 

Napisano

Wykręcać, po kolei świece, i jedna będzie okopcona, bo dodatkowo spala olej. Będziesz wiedział z którym cylindrem jest problem. Może być również problem z uszczelniaczami zaworowymi.

Napisano

przy  takim  zużyciu  to  coś  z dołem,  żeby  to  był  uszczelniacz  to musiałby  zniknąć z  silnika,  ale  wtedy  jest  taka  chmura  za autem  ze szok 

Napisano

Zostaw silnik pracujący na wolnych obrotach po rozgrzaniu na kilka minut, następnie wciśnij gwałtownie pedał gazu i obserwuj tył auta. Matiz mi brał ~1l/1kkm oleju 10W-40. Przy odpalaniu po postoju czy to dłuższym czy to krótszym też nie dymił. Podczas jazdy też nie widziałem w lusterko tragedii. Dopiero jak popracował na chwile i dałem mu w palnik to dymił jak diesel po kiepskim chipie. Świata w lusterku nie widziałem. Z drugiej strony jak masz katalizator sprawny to w jakiejś części dopali HC.

Napisano
2 godziny temu, deltabox napisał:

Wykręcać, po kolei świece, i jedna będzie okopcona, bo dodatkowo spala olej. Będziesz wiedział z którym cylindrem jest problem. Może być również problem z uszczelniaczami zaworowymi.

 

 

U mnie przy 1l na 1000 świece 

nie były nawet lekko zaczernione.

Napisano
6 godzin temu, maras77 napisał:

 

 

U mnie przy 1l na 1000 świece 

nie były nawet lekko zaczernione.

U mnie tez były czyste. Analiza spalin na SKP również nic nie wykazała.

Napisano
3 godziny temu, rostex napisał:

 Analiza spalin na SKP również nic nie wykazała.

to  zmień  stację  na taką  ze  sprawnym  sprzętem 

Napisano
Dnia 21.01.2017 o 16:49, brachu_ napisał:

Jest sobie silnik wolnossący, nie ma znaczenia jaki. Znika 1 litr oleju na 500 km. W układzie chłodniczym go nie ma, silnik nie kopci ani po odpaleniu ani w czasie jazdy, nie ma też żadnych wycieków na zewnątrz. Jakie jeszcze są możliwości? Możliwe jest spalanie takiej ilości bez dymienia?

 

Na jednej świecy był bardzo gruby osad z twardego nagaru. Podejrzewałem UPG, ale jeśli byłaby upalona między komorą spalania, a kanałem olejowym - byłyby bardzo duże przedmuchy do skrzyni korbowej, ale te po odkręceniu korka wlewu oleju są jak w nowym silniku. 

Silnik w moim Golfie przed remontem palił nawet 1l/700-1000 km, zupełnie bezobjawowo (nie zauważyłem dymienia). Winne były pierścienie, wada fabryczna. Co więcej przed samym remontem przestał palić na 1 gar, jedna świeca była wręcz utopiona w oleju.

Napisano
Dnia ‎2017‎-‎01‎-‎21 o 16:49, brachu_ napisał:

Jest sobie silnik wolnossący, nie ma znaczenia jaki. Znika 1 litr oleju na 500 km. W układzie chłodniczym go nie ma, silnik nie kopci ani po odpaleniu ani w czasie jazdy, nie ma też żadnych wycieków na zewnątrz. Jakie jeszcze są możliwości? Możliwe jest spalanie takiej ilości bez dymienia?

 

Na jednej świecy był bardzo gruby osad z twardego nagaru. Podejrzewałem UPG, ale jeśli byłaby upalona między komorą spalania, a kanałem olejowym - byłyby bardzo duże przedmuchy do skrzyni korbowej, ale te po odkręceniu korka wlewu oleju są jak w nowym silniku. 

Miałem tak  w fordzie . Dymienie było widoczne tylko przy przegazowaniu praktycznie na max na postoju i to po dłuższej chwili bądź przy szarówce jak z pod świateł dostął mocno ognia i w lusterku było widać lekki dym w światłach auta za mną ( w dzień niewidoczne).

Pierścienie były do zrobienia.

Napisano
Dnia 21.01.2017 o 16:56, rostex napisał:

Miałem taki problem i nawet pomiar sprezania nic nie wykazał. Podejrzewalem pierscienie zgarniajace ale nie miałem ochoty rozbierać silnika wiec auto poszło do ludzi.

 

Też miałem. Identycznie.

Zużycie może nieco mniejsze, ale więcej niż 1,5l na 1000km

Brak dymienia z rana, generalnie brak dymienia.

Natomiast zapach spalin specyficzny.

Kompresja książkowa, moc w normie.

Winne pierścienie zgarniające (czy tam olejowe - jak zwał tak zwał)

Wszystkie pierścienie wymienione na nominały, bez szlifów i czegokolwiek innego. Branie oleju ustało (przejechane po tym zabiegu już 50.000km)

Napisano
Dnia 21/01/2017 o 20:03, kaczorek79 napisał:

Wszystko zależy od pojemności układu wydechowego. W BMW takim, jak mam, silnik potrafi spalić do 1,5 l oleju na 1000km i nic nie dymi. Mój zresztą jak kupiłem, palił prawie 1L/1000km, wydech przy końcówkach był lekko okopcony, ale dymu nigdy nie widziałem. Dwa katalizatory, trzy tłumiki, w tym jeden ogromny i cały olej zdąży odparować w wydechu, zanim wylezie na zewnątrz. Obecnie mój silnik pali niecałe 0,2/1000 i końcówki całkiem czyste. Jeśli olej nie cieknie, nie idzie w płyn i znika, to wyjście jest tylko jedne, pali się w silniku.

 

Mozesz napisac, co zrobiles? Ja mam e90-ke, pali mi litr oleju na 1600km i nikt nic nie wie? Podejrzewam uszczelniacze zaworowe albo odme. Silnik niestety n52.

Napisano
23 minuty temu, Tiomek napisał:

 

Mozesz napisac, co zrobiles? Ja mam e90-ke, pali mi litr oleju na 1600km i nikt nic nie wie? Podejrzewam uszczelniacze zaworowe albo odme. Silnik niestety n52.

Konkretnie wypłukałem silnik chemią i prawdopodobnie odblokowały się pierścienie olejowe. Ja mam silnik M54, który miał problemy z zapieczonymi pierścieniami, a serwis co 25 kkm mu nie pomagał. Teraz wymieniam olej co 10 kkm. W N52 możesz mieć uszczelniacze do wymiany, ale to jest do sprawdzenia.

Napisano
Dnia 21.01.2017 o 17:34, volf6 napisał:

Policzmy-powiedzmy, że spalanie benzyny to 8 litrów/100km. Mamy więc spalone 1 litr oleju na 40 litrów benzyny czyli stosunek 1 do 40, przy silnikach dwusuwowych robiąc mieszankę przy zastosowaniu oleju syntetycznego robimy 1 do 50 i jednak trochę kopci.

Wniosek-rzeczone auto tez kopci tylko akurat niekoniecznie to widzisz;)

Trochę pomyłką jest porównywać pracę silnika dwusuwowego z czterosuwowym.

Dwusuw zawsze ma tendencje nie dopalania mieszanki,brak katalizatora itp.

Lanos też potrafił spalić sporo oleju i nie kopcić.

Napisano
24 minuty temu, betaaga napisał:

Lanos też potrafił spalić sporo oleju i nie kopcić.

Mój Lanos nie kopcił i nie lał pod siebie, a oleju ubywało. Okazało się, że pękła jakaś aluminiowa podstawa pompy oleju i ten wyciekał tylko przy pracującym silniku na wyższych obrotach, czyli w czasie jazdy.

Napisano
Dnia 23/01/2017 o 21:57, kaczorek79 napisał:

Konkretnie wypłukałem silnik chemią i prawdopodobnie odblokowały się pierścienie olejowe. Ja mam silnik M54, który miał problemy z zapieczonymi pierścieniami, a serwis co 25 kkm mu nie pomagał. Teraz wymieniam olej co 10 kkm. W N52 możesz mieć uszczelniacze do wymiany, ale to jest do sprawdzenia.

 

Mozesz napisac, jak to sprawdzic? I jak sprawdzic, czy odma jest jeszcze zywa?

 

Dzieki

Napisano
13 minut temu, Tiomek napisał:

Mozesz napisac, jak to sprawdzic? I jak sprawdzic, czy odma jest jeszcze zywa?

 

Dzieki

Odmę powinieneś wymienić profilaktycznie i mieć spokój na kolejne 80-100 kkm. Jak chcesz płukać silnik, to wlej Archoil 2300, pojeździj ze 3 kkm i zmień olej poprzedzając płukanką np Liqui Moly 2662. Płukankę LM warto zastosować przez dobre pół godziny, a nie jak producent podaje 15 minut. Ja płukałem 40 minut.

Napisano
10 minut temu, kaczorek79 napisał:

Odmę powinieneś wymienić profilaktycznie i mieć spokój na kolejne 80-100 kkm. Jak chcesz płukać silnik, to wlej Archoil 2300, pojeździj ze 3 kkm i zmień olej poprzedzając płukanką np Liqui Moly 2662. Płukankę LM warto zastosować przez dobre pół godziny, a nie jak producent podaje 15 minut. Ja płukałem 40 minut.

 

Plukanie przechodzilem, nic to nie dalo. Zmienilem tez olej z 5W30 Petronasa na 10W30 Shella i tez zero roznicy. Czy jest mozliwosc sprawdzenia uszczelniaczy zaworowych bez zwalania czapki oraz odmy? Nie chce wymieniac w ciemno, bo to drogie jest. Acha, auto z 2004 i przebieg ok 65kkm...

Napisano
18 godzin temu, Tiomek napisał:

Plukanie przechodzilem, nic to nie dalo. Zmienilem tez olej z 5W30 Petronasa na 10W30 Shella i tez zero roznicy. Czy jest mozliwosc sprawdzenia uszczelniaczy zaworowych bez zwalania czapki oraz odmy? Nie chce wymieniac w ciemno, bo to drogie jest. Acha, auto z 2004 i przebieg ok 65kkm...

Jeżeli ten przebieg jest prawdziwy to chyba musiał ktoś przegrzać już ten silnik. Że bierze aż tyle oleju.

Napisano
21 godzin temu, Tiomek napisał:

Plukanie przechodzilem, nic to nie dalo. Zmienilem tez olej z 5W30 Petronasa na 10W30 Shella i tez zero roznicy. Czy jest mozliwosc sprawdzenia uszczelniaczy zaworowych bez zwalania czapki oraz odmy? Nie chce wymieniac w ciemno, bo to drogie jest. Acha, auto z 2004 i przebieg ok 65kkm...

Zrobiłeś błąd z tą zmianą oleju. 10W30 ma tylko wyższą lepkość na zimno, a olej jest pochłaniany na gorącym silniku. Sprawdź uszczelniacze, najlepiej na dobrze rozgrzanym silniku pozostaw na wolnych obrotach tak z 5 minut i daj mu w gaz na chwilę do okolic 5-6 krpm. Obserwuj dym z wydechu, jak zakopci na niebiesko, to masz uszczelniacze do wymiany, możesz postawić kogoś z tyłu, niech powącha spaliny, olej ma charakterystyczny zapach. Druga opcja, to jazda z długiej góry, cały czas hamując silnikiem na wysokim biegu, np na 5-6 biegu, silnik oczywiście dobrze zagrzany, zjazd ma trwać co najmniej 15-20 sekund, na końcu góry, gdy auto już zwalnia, redukcja na 2 bieg, i pełny gaz do odcinki, obserwując co za nami się dzieje. Jak puści dyma, to wiadomo. 

Następną wymianę oleju proponuję na jakiś 5W40.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.