Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ogrzewanie gazowe czy paliwo stałe

Featured Replies

Napisano
Dnia 16.12.2017 o 22:27, lessero napisał:

 

Z prostej przyczyny - kasa.

 

To jest pellet do wyboru zamiast węgla, 30x lepsza opcja od węgla, skoro gaz drogi w przyłączeniu.

Pompy ciepła coraz tańsze., do rozważenia.

Do nowego domu węgiel w tych czasach to już nieporozumienie.

Napisano
  • Autor
Dnia 23.12.2017 o 20:59, Teres napisał:

Zostaw to tak jak jest i wymuruj normalnie. Przyjdzie instalator, to sobie wpuści samą rurę spalinową, a od góry założy płytę dachową z czerpnią. Nic więcej nie musisz robić. Co najwyżej zadbaj żeby było jakieś dojście do komina.

 

A czy ma znaczenie przy rozwianiu które omawiamy, że wkład ceramiczny ma średnicę 200 mam ?

Edytowane przez przemty

Napisano

Nie, jedyny problem jaki mi przychodzi do głowy, to kwestia podparcia dolnego kolana komina (wkładu) od dołu. Może jakąś rurą PCV. Coś trzeba będzie wymyślić, bo przecież nie będziesz nawiercał wkładu, żeby włożyć jakieś pręty.

Napisano
Dnia 24.12.2017 o 13:37, mrBEAN napisał:

 

Ile zużywasz pelletu na sezon i ile za tonę?

 

 

Nie wiem, to mój pierwszy sezon. 

Pelet mam za 500 i za 700pln...ten za 500 pali sie nawet lepiej niz za 700... Znalezieni dostawcy lokalni

Napisano
Teraz, Pado napisał:

 

 

Nie wiem, to mój pierwszy sezon. 

Pelet mam za 500 i za 700pln...ten za 500 pali sie nawet lepiej niz za 700... Znalezieni dostawcy lokalni

 

U mnie też pierwszy sezon.

To dobra cena, u mnie 650-750 za tonę ale w przyszłym roku po pierwsze kupię latem, a po drugie jeszcze trzeba będzie poszukać po okolicy.

 

Masz czyszczenie palnika automatyczne czy nie?

Napisano

Tak, mam czyszczenie. 

 

Pelet moge miec i za 420pln...niestety w big bagu, wiec musze kupowac workowany co podwyzsza jego cene... 

 

Napisano
Dnia 25.12.2017 o 12:30, Teres napisał:

Nie, jedyny problem jaki mi przychodzi do głowy, to kwestia podparcia dolnego kolana komina (wkładu) od dołu. Może jakąś rurą PCV. Coś trzeba będzie wymyślić, bo przecież nie będziesz nawiercał wkładu, żeby włożyć jakieś pręty.

 

 

Junkers ma systemowe kolano fi 80 z podporą.

Trzeba jednak zrobić dziurę fi 10 w kominie

Zresztą chyba wszyscy producenci mają

Edytowane przez Adam___

Napisano

Tak, to jest standard, ale szkoda komin ceramiczny tak dziurawić. Co innego jak się wkłada w pustak wentylacyjny.

Napisano
Dnia 27.12.2017 o 18:10, Pado napisał:

Tak, mam czyszczenie. 

 

Pelet moge miec i za 420pln...niestety w big bagu, wiec musze kupowac workowany co podwyzsza jego cene... 

 

Gdzie za 420? Albo inaczej spytam. Brykiet maja? 😁

Napisano
18 godzin temu, _luk_ napisał:

Gdzie za 420? Albo inaczej spytam. Brykiet maja? 😁

Maja-priv

Napisano

Nie wiem, czy już pisali, nie czytałem 161 postów, ale jeśli masz gaz, to tylko gaz - prędzej, czy później, będzie zakaz palenia paliwami stałymi.

Napisano
23 minuty temu, Olleo napisał:

prędzej, czy później, będzie zakaz palenia paliwami stałymi

Stawiam, że raczej później.

Na razie, to "polskie złoto" jest tak cenne, że aż je importujemy ze wschodu :phi: 

No chyba, że kolegę trafi jakiś lokalny zakaz.

Napisano
Stawiam, że raczej później.
Na razie, to "polskie złoto" jest tak cenne, że aż je importujemy ze wschodu :phi: 
No chyba, że kolegę trafi jakiś lokalny zakaz.
I pewnie trafi. We Wrocławiu i okolicach od 2028 tam, gdzie jest dostęp do gazu lub ciepła miejskiego.
Napisano
2 minuty temu, Olleo napisał:

We Wrocławiu i okolicach od 2028 tam, gdzie jest dostęp do gazu lub ciepła miejskiego.

Jeśli koszt użytkowania będzie nie wyższy, to nie widzę przeciwwskazań :] 

Napisano
2 godziny temu, kiziuk napisał:

Jeśli koszt użytkowania będzie nie wyższy, to nie widzę przeciwwskazań :] 

 

oczywiście, pieniądze są ważniejsze niż nietrucie własnych dzieci i wszystkich dookoła.

Napisano
10 godzin temu, maro_t napisał:

oczywiście, pieniądze są ważniejsze niż nietrucie własnych dzieci i wszystkich dookoła

Bo robienie dobrze wszystkim dookoła powinno być celem życia każdego polaka.

Płać więcej, bo chcemy żeby było czyściej.

Płać więcej, bo będzie lepsza służba zdrowia.

Płać więcej, bo nie ma na pomoc społeczną.

Płać więcej, bo...

I jeszcze na tacę musi zostać, bo trzeba nowy kościół wybudować, bo jak nie, to ksiądz z ambony będzie trąbił, że bezbożnicy nie dorzucają się do utrzymania parafii...

Napisano
1 godzinę temu, kiziuk napisał:

Bo robienie dobrze wszystkim dookoła powinno być celem życia każdego polaka.

Płać więcej, bo chcemy żeby było czyściej.

Płać więcej, bo będzie lepsza służba zdrowia.

Płać więcej, bo nie ma na pomoc społeczną.

Płać więcej, bo...

I jeszcze na tacę musi zostać, bo trzeba nowy kościół wybudować, bo jak nie, to ksiądz z ambony będzie trąbił, że bezbożnicy nie dorzucają się do utrzymania parafii...

 

Robisz innym dobrze po to aby samemu mieć lepiej :ok:

To jest bardzo proste, ale niektórych przerasta. :no:

 

Napisano
1 minutę temu, maras77 napisał:

Robisz innym dobrze po to aby samemu mieć lepiej :ok:

Nie.

To jest problem skali.

 

2 minuty temu, maras77 napisał:

To jest bardzo proste, ale niektórych przerasta. :no:

Bardzo proste, to jest teoretycznie, przy przyjęciu milczących założeń.

A w praktyce okazuje się często, że stajesz się ideologicznym frajerem, który ma satysfakcję z tego, że robi dobrze, tak naprawdę nic z tego nie mając.

 

Napisano
1 minutę temu, kiziuk napisał:

Nie.

To jest problem skali.

 

Bardzo proste, to jest teoretycznie, przy przyjęciu milczących założeń.

A w praktyce okazuje się często, że stajesz się ideologicznym frajerem, który ma satysfakcję z tego, że robi dobrze, tak naprawdę nic z tego nie mając.

 

Właśnie o tym pisałem. Po prostu masz za mały obszar w mózgu odpowiedzialny za relacje społeczne. Podejrzewam, że jest to genetyczna wada na obszarze pomiędzy Odrą a Bugiem.

 

Jakbyś czynił dobro, jak nauczał Jesus, bez oczekiwania nagrody, to byś był szczęśliwy.

 

Ja u siebie zlikwidowałem piec na paliwo stałe i jestem z siebie samozadowolony.

 

Napisano
14 minut temu, maras77 napisał:

Ja u siebie zlikwidowałem piec na paliwo stałe i jestem z siebie samozadowolony.

 

ciekawe jaki będzie efekt, bo o ile w małych wioskach faktycznie piece są główną przyczyną, tak w dużych ... czynników jest więcej

u siebie też wymieniłem, choc pobudki ekologiczne były chyba jednymi z ostatnich, nr jeden był komfort użytkowania

a że miasto jeszcze dołożyło $$$ do wymiany, to żal było nie wykorzystac

 

problem jest taki że z wymianą powinny iść termomodernizacje starych budynków, u mnie dziś za gaz wychodzi podobnie jak wcześniej miał węglowy 

ale trochę kasy poszło w docieplenie budynku i pewnie nigdy się to nie zwróci 

ale nawet gdybym dalej palił węglem, zamiast 5-6T palił bym 2-3T - jest różnica w emisji ?

 

Edytowane przez Koonrad

Napisano



Właśnie o tym pisałem. Po prostu masz za mały obszar w mózgu odpowiedzialny za relacje społeczne. Podejrzewam, że jest to genetyczna wada na obszarze pomiędzy Odrą a Bugiem.


No i dyskusja ponownie osiągnęła poziom wycieczek osobistych.
Najwidoczniej to ta wada genetyczna.

Wytelefonowane mazaniem.

Napisano
 
ciekawe jaki będzie efekt, bo o ile w małych wioskach faktycznie piece są główną przyczyną, tak w dużych ... czynników jest więcej
u siebie też wymieniłem, choc pobudki ekologiczne były chyba jednymi z ostatnich, nr jeden był komfort użytkowania
a że miasto jeszcze dołożyło $$$ do wymiany, to żal było nie wykorzystac
 
problem jest taki że z wymianą powinny iść termomodernizacje starych budynków, u mnie dziś za gaz wychodzi podobnie jak wcześniej miał węglowy 
ale trochę kasy poszło w docieplenie budynku i pewnie nigdy się to nie zwróci 
ale nawet gdybym dalej palił węglem, zamiast 5-6T palił bym 2-3T - jest różnica w emisji ?
 
W dużym Wrocławiu problem to w 90% kotły i piece na paliwo stałe.

Fakt, trzeba docieplić, ale termomodernizacja pomoże także przy węglu, więc jedno od drugiego jest dość niezależne.
Napisano





No i dyskusja ponownie osiągnęła poziom wycieczek osobistych.
Najwidoczniej to ta wada genetyczna.

Wytelefonowane mazaniem.

Było nie zaczynać od ideologicznych frajerów.
Napisano
5 minut temu, Olleo napisał:

W dużym Wrocławiu problem to w 90% kotły i piece na paliwo stałe.

 

wiesz w Krk też tak wielu mówi, obecnie zostało 10k z 24k palenisk, zobaczymy jaki będzie efekt jak przyjdą kiepskie warunki

bo w Krk problem jest z przewietrzaniem, miasto jest w dolince i jak nie wieje to się wszystko kisi

w starym Krk ludzie węglem palili i jakoś problemów nie było wcześniej ? 

Edytowane przez Koonrad

Napisano
Było nie zaczynać od ideologicznych frajerów.
Masz rację. Kontekst nie miał być personalny. Przepraszam kolegę@maras.

Wytelefonowane mazaniem.

Napisano
52 minuty temu, kiziuk napisał:

No i dyskusja ponownie osiągnęła poziom wycieczek osobistych.
Najwidoczniej to ta wada genetyczna.
 


Podsumowałem to co sam o sobie napisałeś.

Nie będzie lepiej, jeśli nie zaczniesz od siebie i będziesz się oglądał na innych, czy czasem z tego powodu nie jesteś frajerem.

Edytowane przez maras77

Napisano
 
wiesz w Krk też tak wielu mówi, obecnie zostało 10k z 24k palenisk, zobaczymy jaki będzie efekt jak przyjdą kiepskie warunki
bo w Krk problem jest z przewietrzaniem, miasto jest w dolince i jak nie wieje to się wszystko kisi
w starym Krk ludzie węglem palili i jakoś problemów nie było wcześniej ? 
Jakby nie było pyłów że spalania, to w tej dolinie by się nie kisiły.

Problem zawsze był, ale rozmiar zależał od ilości palenisk (we Wrocławiu non stop rośnie, szczególnie na obrzeżach) i jakości paliwa (wzrost cen skłania ludzi do wyboru najgorzej jakości paliwa).
Napisano
Odwieczny problem - gaz czy paliwo stałe.
Wstępnie miało być to drugie ale coraz mocniej rozmyslamy nad gazem.
 
Pochwali się ktoś kto min. 1 zimę już mieszka ile płaci za gaz przez zimę i jaka powierzchnię ogrzewa?
 
Gaz to przede wszystkim wygoda i tylko pod tym względem go rozważamy...
 
A wasz wybór szedłby w stronę...?
Buduje nowy dom. Wybrałem gaz.
Napisano
1 godzinę temu, Olleo napisał:

Jakby nie było pyłów że spalania, to w tej dolinie by się nie kisiły.

Problem zawsze był, ale rozmiar zależał od ilości palenisk (we Wrocławiu non stop rośnie, szczególnie na obrzeżach) i jakości paliwa (wzrost cen skłania ludzi do wyboru najgorzej jakości paliwa).

 

Dawniej w każdym mieszkaniu był piec kaflowy, zobacz ile jest kamienic w centrum Krk

domki na węgiel budują się na peryferiach, choc dawniej tez tam stały wioski

kolejna kwestia to przemysł (w Krk mamy fajna hutę, ja jeszcze pamietam jak wszystko było rude), elektrociepłownia tez w mieście 

ruch samochodowy

i chyba najważniejsze, korytarze powietrzne 

wiec zobaczymy 

Napisano
5 godzin temu, Koonrad napisał:

 

wiesz w Krk też tak wielu mówi, obecnie zostało 10k z 24k palenisk, zobaczymy jaki będzie efekt jak przyjdą kiepskie warunki

bo w Krk problem jest z przewietrzaniem, miasto jest w dolince i jak nie wieje to się wszystko kisi

w starym Krk ludzie węglem palili i jakoś problemów nie było wcześniej ? 

 

rzuć okiem na mapę zanieczyszczeń, chociażby teraz. Wklejam poniżej. Obserwuję ją codziennie i coraz częściej jest właśnie taki widok. Sam Kraków w miarę czysty, a w okolicznych wioskach syf. Jak widać polityka miasta przynosi rezultaty. Niedługo już będzie normą, że w samym mieście będzie lepsze powietrze niż w okolicy. Zresztą samemu też to widzę. Wystarczy wyjechać za granice Krakowa i od razu syf uderza w nos. Chciałbym dożyć całkowitego zakazu paliw stałych w całej Małopolsce, ale na razie się na to nie zanosi

airly.jpg

Napisano
8 godzin temu, kiziuk napisał:

Bo robienie dobrze wszystkim dookoła powinno być celem życia każdego polaka.

Płać więcej, bo chcemy żeby było czyściej.

Płać więcej, bo będzie lepsza służba zdrowia.

Płać więcej, bo nie ma na pomoc społeczną.

Płać więcej, bo...

I jeszcze na tacę musi zostać, bo trzeba nowy kościół wybudować, bo jak nie, to ksiądz z ambony będzie trąbił, że bezbożnicy nie dorzucają się do utrzymania parafii...

 

dokładnie tak, wszystko co lepsze kosztuje. Lepsze powietrze kosztuje więcej, lepsza służba zdrowia kosztuje więcej. Ale warto te koszty ponosić, zarówno dla siebie jak i dla swoich dzieci.

Napisano
Godzinę temu, maro_t napisał:

 

rzuć okiem na mapę zanieczyszczeń, chociażby teraz. Wklejam poniżej. Obserwuję ją codziennie i coraz częściej jest właśnie taki widok. Sam Kraków w miarę czysty, a w okolicznych wioskach syf. Jak widać polityka miasta przynosi rezultaty. Niedługo już będzie normą, że w samym mieście będzie lepsze powietrze niż w okolicy. Zresztą samemu też to widzę. Wystarczy wyjechać za granice Krakowa i od razu syf uderza w nos. Chciałbym dożyć całkowitego zakazu paliw stałych w całej Małopolsce, ale na razie się na to nie zanosi

 

Ale ja nie twierdze ze efektu nie będzie tyle ze trzeba iść dalej

moze warto zrobić strefy jak w Berlinie ?

pomyslec gdzie nie budować

itd

 

wymiane pieców odczuwam sam bo mieszkam na obrzeżach ;)

Napisano

oraz nie puszczać fajerwerków ...

image.png.f9564a98112bac235b5045f7f1df02b9.png

 

To wykres z 31/12-01/01, mój czujnik zanotował rekordowe wartość 152 PM2.5, blisko godzina musiała minąć aby dym opadł a z powietrza opadły zanieczyszczenia tylko po kilkuminutowym strzelaniu moim i sąsiadów :bzik:

Napisano
Dnia 12.12.2017 o 21:32, przemty napisał:

A wasz wybór szedłby w stronę...?

 

Gaz - nie potrzebujesz żadnej kotłowni, pomieszczenia do składowania węgla itp. itd. - to też trzeba wziąć pod uwagę (ile kosztuje wybudowanie 1m2). Do tego żadnego rozładowania worków (nie mówiąc o węglu luzem...), dorzucania, czyszczenia, wynoszenia popiołu itp. itd. Koszt wyjdzie podobny, jak w przypadku dobrej jakości groszku - a palenie badziewiem nie dość, że strasznie truje, to powoduje konieczność znacznie częstszego wynoszenia popiołu (jest go znacznie więcej z niskiej jakości paliwa stałego), czyszczenia pieca, komina itp. itd.

Napisano
Dnia 31.12.2017 o 17:11, maro_t napisał:

 

rzuć okiem na mapę zanieczyszczeń, chociażby teraz. Wklejam poniżej. Obserwuję ją codziennie i coraz częściej jest właśnie taki widok. Sam Kraków w miarę czysty, a w okolicznych wioskach syf. Jak widać polityka miasta przynosi rezultaty. Niedługo już będzie normą, że w samym mieście będzie lepsze powietrze niż w okolicy. Zresztą samemu też to widzę. Wystarczy wyjechać za granice Krakowa i od razu syf uderza w nos. Chciałbym dożyć całkowitego zakazu paliw stałych w całej Małopolsce, ale na razie się na to nie zanosi

airly.jpg

Widzę, że Trzebinia na zielono ale za to nadrabia smrodem rafinerii jak się wjedzie do miasta od strony A4 ;]

Napisano
Dnia 15.12.2017 o 14:31, maro_t napisał:

 

Ale w takich remontach nie chodzi tylko o mniejsze koszty użytkowania, ale przede wszystkim o komfort i zdrowie. Izolacje fundamentów, ścian robi się przede wszytkim po to, żeby dom nie ciągnął wilgoci, nie było grzyba. Rekuperację po to, żeby powietrze było świeże i czystsze niż przy grawitacyjnej, okna się wymienia żeby nie ciągnęło przez nie zimno, zamienia się węgiel na gaz, żeby było mniej roboty i brudzenia itd. A stopniowy remont starego domu to jest jednak kosztowo co innego niż budowa od początku.

 

odszczekuję...

 

Będzie reku w moim domu  :piwko:

Już firma była na wycenie i ocenie możliwości.

Montuje nie ze względu na oszczędności na ogrzewaniu, ale ze względu na to, że widać, że grawitacja nie wydala u mnie od jakiegoś czasu...

Napisano
2 godziny temu, Pado napisał:

 

odszczekuję...

 

Będzie reku w moim domu  :piwko:

Już firma była na wycenie i ocenie możliwości.

Montuje nie ze względu na oszczędności na ogrzewaniu, ale ze względu na to, że widać, że grawitacja nie wydala u mnie od jakiegoś czasu...

Teraz to chyba raczej widać że za bardzo wydala :phi:.

Słuszna decyzja, po kilku latach nie będziesz żałował.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.