Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gdzie jest faza?!?

Featured Replies

Napisano

Cześć.

"Majstry" od remontu zrobili mi myk z elektryka. 

Jest to jedyny punkt, którego nie kładliśmy my bo ściana miała być burzona.

 

Wystaje przewód 3x1,5mm2 z sufitu, wystaje przewód 3x1,5mm2  w puszce od przełącznika.

Nigdzie, ale to nigdzie w tych dwóch punktach nie ma fazy!

Po sprawdzeniu na brązowym w puszce okazało się że jest N.

Po połączeniu (w puszce) brązowego i niebieskiego pod sufitem świeci się światło ;]

 

Jestem w stanie pojąć że się pomylili i zrobili przełącznik po zerze zamiast po fazie...

 

Ale właśnie... W takim razie gdzie jest faza? ;)

Jedyne rozwiązanie teoretyczne to układ z przekaźnikiem, ale tego na pewno bym nie znalazł po rozpruciu sufitu...

 

Ktoś zna rozwiązanie tej zagadki?

 

 

Napisano

W przełączniku wystaje tylko jeden przewód? Idzie do rozdzielni czy masz gdzieś zatynkowaną puszkę i tam jakieś myki porobione.

Albo..sprawdź jeszcze raz czy nie ma fazy..

 

Krawiec

Napisano
11 godzin temu, KotLarry napisał:

Po sprawdzeniu na brązowym w puszce okazało się że jest N.

A jak to sprawdzono? Omomierzem? :phi:

 

11 godzin temu, KotLarry napisał:

Po połączeniu (w puszce) brązowego i niebieskiego pod sufitem świeci się światło ;]

Czyli faza jest ;]

Napisano
  • Autor

Fazy nie ma na bank, stąd pytanie filozoficzne ;]

Jest jakiś "pająk" pewnie pod sufitem,

Ale nie chcę go rwać zwłaszcza, że światło jest.

W puszce są dwa przewody, ale okazało się, że jeden jest totalnie bezużyteczny.  Nie wiem czy starego spec nie wrzucił przypadkiem.

Tak czy siak. Jeszcze raz powtarzam 

Jeden przewód jest w rozdzielni, drugi wychodzi w puszce, trzeci ze sufitu i jakoś się łączą, że nie ma fazy ani w puszce ani przy żarówce ;]

 

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, kiziuk napisał:

A jak to sprawdzono? Omomierzem? :phi:

Najpierw wszystkie przewody sprawdziłem probówką i palcem.

Żaden nie kopnął, probówka nie zaświeciła [w kolejności odwrotnej ;) ] 

Potem wziąłem przedłużacz, multimetr i podłączyłem multimetr do fazy w przedłużaczu, 

a potem sprawdzałem, gdzie pojawi się napięcie. Pojawiło się na brązowym.

Wniosek - to jest zero, które zamyka obwód.

Napisano
4 minuty temu, KotLarry napisał:

Jeden przewód jest w rozdzielni, drugi wychodzi w puszce, trzeci ze sufitu i jakoś się łączą, że nie ma fazy ani w puszce ani przy żarówce ;]

To jakim cudem żarówka świeci? Jakie napięcie masz na świecącej żarówce?

Napisano
1 minutę temu, KotLarry napisał:

Potem wziąłem przedłużacz, multimetr i podłączyłem multimetr do fazy w przedłużaczu, 

a potem sprawdzałem, gdzie pojawi się napięcie. Pojawiło się na brązowym.

Wniosek - to jest zero, które zamyka obwód.

Żarówką sprawdź.

Może to było PE, a może uziemione do rury stalowej ;)

To jest nowoczesna instalacja, czy coś z lat bardziej dawnych?

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, volf6 napisał:

To jakim cudem żarówka świeci? Jakie napięcie masz na świecącej żarówce?

Nie wiem, stąd napisałem tutaj ;]

Napięcie normalne 230.

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, kiziuk napisał:

Żarówką sprawdź.

Może to było PE, a może uziemione do rury stalowej ;)

To jest nowoczesna instalacja, czy coś z lat bardziej dawnych?

 

Jeśli przez żarówkę masz na myśli probówkę, czytaj jeszcze raz od początku wątek - sprawdzałem nie ma fazy.

Nowa instalacja w mieszkaniu nawet zero rozdzieliliśmy na pe+n

Napisano
 
Jeśli przez żarówkę masz na myśli probówkę, czytaj jeszcze raz od początku wątek - sprawdzałem nie ma fazy.
Nowa instalacja w mieszkaniu nawet zero rozdzieliliśmy na pe+n
Miałem na myśli to, co napisałem. Żarówka daje obciążenie. A cyfrowy multimetr że swoją rezystancją wewnętrzną potrafi czasami głupoty pokazywać.

Wymazane po ekranie

Napisano
  • Autor
14 minut temu, kiziuk napisał:

Miałem na myśli to, co napisałem. Żarówka daje obciążenie. A cyfrowy multimetr że swoją rezystancją wewnętrzną potrafi czasami głupoty pokazywać.

Wymazane po ekranie
 

 

To przepraszam to ja nie kumam teraz. ;]

Co mam z tą żarówka zrobić?

Ps chyba powinna różnicówka wywalić?

Stalowej rury raczej tam pod ręką nie mieli... Zasilanie wzięli jakoś z kabla zasilanie łazienki bo eska działa ...

Napisano
9 godzin temu, KotLarry napisał:

 

Jeden przewód jest w rozdzielni, drugi wychodzi w puszce, trzeci ze sufitu i jakoś się łączą, że nie ma fazy ani w puszce ani przy żarówce ;]

Przy żarówce brak fazy.

 

8 godzin temu, KotLarry napisał:

Napięcie normalne 230.

To skąd to napięcie na żarówce?

Napisano
  • Autor

@irekw  no to właśnie cała zagadka ;]

Nijak nie wyciągam w głowie wiedzy ze szkoły nic mi nie podchodzi poza przekaźnikiem... Ale to już by chyba była złośliwość a ja mogę ich podejrzewać o brak wiedzy bardziej....

Napisano
23 godziny temu, KotLarry napisał:

 

A ta świecąca żarówka po zwarciu przewodów to zwykła czy led?

Jak zewrzesz te przewody, które powodują zaświecenie się żarówki, to już na zwartych pojawia się faza, tam gdzie jej nie było? 😁

Napisano
35 minut temu, KotLarry napisał:

Żarówka zwykła...

Jeśli zwykła też to coś źle mierzysz. Albo masz fazę bezpośrednio albo przez żarówkę i neonówka będzie świecić.

Napisano

Na moje to wygląda tak, że pod sufitem masz fazę (próbnik może nie pokazać wyraźnie, a prąd może Cię nie kopnąć, jeśli dotykałeś tylko przewodu fazowego) i gdzieś pod tynkiem (lub nawet w rozdzielni) możesz mieć połączenie z przewodem idącym do włącznika. Wykorzystano jeden przewód trójżyłowy, a ponieważ potrzebne były tylko dwie żyły, to wykorzystano dwa kolory (fachowo powinno się okleić taśmą w odpowiednim kolorze końcówkę przewodu). Do puszki włącznika (do sterowania obwodem) powinno się podawać fazę, ale może ktoś zapodał zero.

 

W sumie to nie wiem w czym problem. Jeśli zwarcie przewodów w puszcze włącznika zapala światło, to chyba zamyka sprawę?  :] 

Napisano
  • Autor

@Krisker 

Masz rację.

Wczoraj wieczorem sprawdziłem jeszcze raz bardziej "po ciemku" i faktycznie po bożemu faza przy żarówce jest na brązowym.

Jedyny błąd to robienie przełącznika po zerze.

Przepraszam wszystkich za moje niedopatrzenie.

Napisano
Dnia 15.08.2018 o 23:19, KotLarry napisał:

 

Nowa instalacja w mieszkaniu nawet zero rozdzieliliśmy na pe+n

myślę,  że powyższy cytat  winien już zakończyć wątek,  a Ty szukaj elektryka. 

Dalsza dyskusja z Tobą na ten temat niestety nic konstruktywnego nie wniesie. 

Edytowane przez technix

Napisano
  • Autor
4 godziny temu, technix napisał:

myślę,  że powyższy cytat  winien już zakończyć wątek,  a Ty szukaj elektryka. 

Dalsza dyskusja z Tobą na ten temat niestety nic konstruktywnego nie wniesie. 

Ojej, a skąd ta obraza majestatu?

Napisano
Ojej, a skąd ta obraza majestatu?
Nie poznałeś jeszcze języka fachofcow?!? :)

tapatalked

Napisano
2 godziny temu, KotLarry napisał:

Ojej, a skąd ta obraza majestatu?

Żadna obraza,  chcę tylko zaoszczędzić Ci czasu,  nerwów i może zdrowia 

Napisano
  • Autor
4 minuty temu, technix napisał:

Żadna obraza,  chcę tylko zaoszczędzić Ci czasu,  nerwów i może zdrowia 

Aha. Ok bardzo Ci dziękuję.

Ps jesteś czynnym zawodowo elektrykiem itp?

Napisano
2 minuty temu, KotLarry napisał:

 

Ps jesteś czynnym zawodowo elektrykiem itp?

tak 

Napisano
7 godzin temu, technix napisał:

myślę,  że powyższy cytat  winien już zakończyć wątek,  a Ty szukaj elektryka. 

Dalsza dyskusja z Tobą na ten temat niestety nic konstruktywnego nie wniesie. 

 

Nie wolno rozdzielac zera?

 

Napisano
  • Autor
8 minut temu, exor napisał:

 

Nie wolno rozdzielac zera?

 

Wolno ale nie jest powiedziane że różnicówka na 100 % zadziała. Ludzie się o to kłócą do tej pory...

Ja że robiłem instalacje od nowa wolałem już puścić rozdział... 

Nie zaszkodzi...

Edytowane przez KotLarry
Literówki

Napisano
  • Autor
Dnia ‎18‎.‎08‎.‎2018 o 18:12, technix napisał:

tak 

Wyczuwa się w Was te wyższość...

Dlatego nikomu nie mówię że mam mgr inżynier elektrotechniki bo zawsze znajdzie się ktoś taki jak Ty kto będzie mnie chciał do kąta postawić...

Masz rację nasza rozmowa nie będzie miała sensu ...

Edytowane przez KotLarry
konta->kąta

Napisano
21 minut temu, exor napisał:

 

Nie wolno rozdzielac zera?

 

PE+N=PEN i zaraz się dowiecie, że fachowiec na żaden z nich nie mówi "0".

:hehe:

Ogólnie nazewnictwo jak i stan prawny jest mocno pogibany.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
14 minut temu, KotLarry napisał:

Wyczuwa się w Was te wyższość...

Dlatego nikomu nie mówię że mam mgr inżynier elektrotechniki bo zawsze znajdzie się ktoś taki jak Ty kto będzie mnie chciał do konta postawić...

Masz rację nasza rozmowa nie będzie miała sensu ...

Na AK lepiej się do niczego nie przyznawać, ogólnie tu wiadomo, że farmaceuta zna się na elektryce, a budowlaniec na prawie i inne takie.

Napisano
32 minuty temu, ZUBERTO napisał:

Na AK lepiej się do niczego nie przyznawać, ogólnie tu wiadomo, że farmaceuta zna się na elektryce, a budowlaniec na prawie i inne takie.

Nigdzie w ogóle najlepiej do niczego się nie przyznawać.

Ostatnio raczyłem wymądralkować się kilkunastozdaniowo na innym forum na pewien temat. Niestety w jednym zdaniu nieco minąłem się z faktami (myślę, że w sposób nieistotny dla całości), co pociągnęło za sobą kilka niepochlebnych komentarzy w rodzaju :facepalm:

A jak czytam na FB autorytatywne twierdzenia nie poparte faktami, podawane z wyższością w stylu "ja wiem lepiej", to naprawdę... :facepalm:

;]

 

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, ZUBERTO napisał:

Na AK lepiej się do niczego nie przyznawać, ogólnie tu wiadomo, że farmaceuta zna się na elektryce, a budowlaniec na prawie i inne takie.

To swoją drogą, ale jako niepraktykujący człowiek jakkolwiek związany z branżą zdecydowanie u elektryków wyczuwam próby sprowadzania na ziemię właśnie w stylu kolegi. Jakoś osoby z branży instalatorstwa wodkan i hvac  z chęcią dzielą się wiedzą.

Napisano

Z jednej strony masz rację, ale z drugiej, myślę, że kol. technix widział już takie rozwiązania, które jeżą włosy nie tylko na głowie. Sam widziałem kilka takich, a do tego są ludzie, którym można tłumaczyć, rysować i pokazywać, a i tak zrobią inaczej. Woda najwyżej zniszczy podłogę, a prąd to nie jest robota dla każdego :czacha:.

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, Orochimaru napisał:

Z jednej strony masz rację, ale z drugiej, myślę, że kol. technix widział już takie rozwiązania, które jeżą włosy nie tylko na głowie. Sam widziałem kilka takich, a do tego są ludzie, którym można tłumaczyć, rysować i pokazywać, a i tak zrobią inaczej. Woda najwyżej zniszczy podłogę, a prąd to nie jest robota dla każdego :czacha:.

Ja kładę instalacje w mieszkaniu

a nie wysokie napięcie na trakcji ...

Z resztą jak już wspomniałem można przekazywać informacje na różny sposób... Kolega zrobił to typowo dla swojego zawodu...

 

Ps nie był nawet łaskaw doczytać wątku do końca by dowiedzieć się,

że sprawa się wyjaśniła.

 

Napisano

doczytałem,  

jestem tylko "technik elektryk"  i to bez zawodówki,  wiec dopiero po szkole uczyłem się zawodu :)

a "fachowcy"  z branży sanitarnej to tak pięknie tłumaczą,  bo w zdecydowanej większości sami nie rozumieją zjawisk,  jakie w rurach zachodzą,  dlatego dużo gadają. 

No ja niestety mam ten problem,  że "lekko"  się dokształciłem z:

chłodnictwa 

klimatyzacji 

ogrzewnictwa 

gazu (ziemny i w szczególności LPG -  przemysłowy) i jak jestem na serwisie u ludzi prywatnych (serwisuje tam m. in.  telemetrię )  to włosy mi się jeżą jak widzę jak ludziom "fachowcy"  co mają "firmę"  coś zamontują to płakać się chce. 

Napisano
27 minut temu, KotLarry napisał:

Ja kładę instalacje w mieszkaniu

a nie wysokie napięcie na trakcji ...

 

i to właśnie TA instalacja dla Ciebie i Twoich bliskich może być śmiercionośna,  nie trakcyjna,  bo tam żółtodziobów nie dopuszczają  (wiem z autopsji  bo m. in.  też się tym zajmowałem w karierze elektryka),  a w domu to NIESTETY  każdy się zna i każdy zrobi. 

Oczywiście znam szereg zawodowych elektryków,  którzy również nie znają się na tym co robią,  dlatego ja ZAWSZE jak jestem na awarii,  to jak szukam fazy  to na wszystkich możliwych kolorach przewodów. 

 

Napisano

tak,  że nie mam personalnie do Ciebie problemu i że  nie każdy  elektryk  to fachowiec 

Napisano
Dnia 18.08.2018 o 18:23, KotLarry napisał:

będzie mnie chciał do konta postawić...

kąta* :P;]

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Jak już gadamy o elektryce ( żeby nie było może jutro podjedzie do mnie fachowiec ). Jakiś czas temu coś się wydarzyło, u mnie na piętrze zwykłe żarówki się żarzyły ( ledy paliły się normalnie ). U mamy na parterze wszystko było ok. Wczoraj światło na żarówkach mrygało. Dziś jak włączę czajnik to światło przygasa. Przepływowy ogrzewacz nie jest w stanie podgrzać wody - generalnie włączenie jakiejkolwiek grzałki powoduje przygaśniecie światła w całym domu. Co to może być jakieś sugestie

Napisano
1 godzinę temu, bercikh napisał:

Jak już gadamy o elektryce ( żeby nie było może jutro podjedzie do mnie fachowiec ). Jakiś czas temu coś się wydarzyło, u mnie na piętrze zwykłe żarówki się żarzyły ( ledy paliły się normalnie ). U mamy na parterze wszystko było ok. Wczoraj światło na żarówkach mrygało. Dziś jak włączę czajnik to światło przygasa. Przepływowy ogrzewacz nie jest w stanie podgrzać wody - generalnie włączenie jakiejkolwiek grzałki powoduje przygaśniecie światła w całym domu. Co to może być jakieś sugestie

Jakiś opór na zasilaniu się zrobił. Może styk zaśniedział, może śruba się poluzowała, może woda weszła w izolację kabla i zgnił.

 

Trzeba uważać, bo to miejsce się też mocno grzeje i może przyczyną pożaru.

Napisano

Ale to zacząć sprawdzać kabel od słupa do chaty? skrzynkę z bezpiecznikami na zewnątrz czy skrzynkę wewnątrz domu z licznikiem? ( dom z lat 80 wszystko po staremu ).

Napisano
  • Autor

Teoretycznie w tej w domu może coś się poluzowało / przyjarało ale kto wie czy w tej na zewnątrz jakiś już nie powstał...

Napisano

Ok. Dzięki za sugestię mam nadzieję, że fachman sobie poradzi z tematem. Do grzebania w skrzynkach jestem za cienki.

Napisano
5 godzin temu, KotLarry napisał:

@maras77 dokładnie.

Zacząłbym od sprawdzenia połączeń w skrzynce rozdzielczej...

 

Wziąłbym gościa z kamerą termiczną.

Napisano
Godzinę temu, maras77 napisał:

Wziąłbym gościa z kamerą termiczną.

Bez przesady, to nie wieżowiec-ile tam może być tych punktów/skrzynek z połączeniami:)

Załóżmy, że 5 (od A do E)-mierzysz napięcie w punkcie C (obciążając obwód) i posuwasz się w kierunku A lub E (w zależności od wyniku pomiaru):skromny:

Napisano
22 minuty temu, volf6 napisał:

Bez przesady, to nie wieżowiec-ile tam może być tych punktów/skrzynek z połączeniami:)

Załóżmy, że 5 (od A do E)-mierzysz napięcie w punkcie C (obciążając obwód) i posuwasz się w kierunku A lub E (w zależności od wyniku pomiaru):skromny:

A jak problem jest gdzieś w ścianie?

Napisano
Godzinę temu, maras77 napisał:

A jak problem jest gdzieś w ścianie?

Kto łączy przewody w ścianie bez puszek czy innych łączników?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.