Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Skoda Octavia II

Featured Replies

Napisano
11 minut temu, Danielpoz. napisał:

A wałki w 2.2?🤣

 

Nie wiem o czym mowa.

Napisano
17 minut temu, analyzer64 napisał:

Taki 1.4 TSI (z mocami które podałem wyżej) ma wadę jeśli chodzi o mało trwały rozrząd,

Pomieszałeś jabłka z gruszkami.

1,4 TSi 122 KM to rozrząd na łańcuchu - problematyczny,

1,4 TSi 150 KM to rozrząd na pasku - jak na razie nie słychać o problemach.

Napisano
21 minut temu, kravitz napisał:

 

Ale w co brniemy?

Jak amortyzatory się zużyły po 5kkm, to jest to awaria, czy eksploatacja?

Jaki przebieg kwalifikujesz jako awarię?

 

Czy jak na przeglądzie Ci powiedzą, że masz zarżnięty silnik, to jest to eksploatacja? A jak padnie po trasie to awaria?

 

Brniemy głównie w semantykę. :P  Kilkanaście lat temu, koledze w Seacie Cordoba II padły amortyzatory po 15 tys. km. Padły dlatego, że jeździł polnymi drogami z pełnym obciążeniem nie oszczędzając samochodu i zawieszenie często dobijało. No i jak to zakwalifikujesz?

 

W przypadku używanych samochodów bardzo często jest loteria, bo zwykle nie wiadomo, jak poprzedni właściciel użytkował samochód - czy np. notorycznie jeździł na półsprzęgle, czy często hamował, czy jeździł z kompletem pasażerów/pełnym obciążeniem, czy lubił gwałtownie ruszać "strzelając" sprzęgłem, czy oszczędzał na jakości części zamiennych, czy nie, czy jeździł w trasach, czy w mieście, czy po dziurawej drodze, czy po równej, itd.

 

Napisano

Tylko, że w wątku rozmawiamy o ok 10 letnim samochodzie z przebiegiem lekko licząc 150 kkm.

Octa II z 1.6 MPI to bardzo racjonalny wybór. Szczególnie jeżeli ktoś preferuje święty spokój.

Napisano
41 minut temu, noras napisał:

Pomieszałeś jabłka z gruszkami.

1,4 TSi 122 KM to rozrząd na łańcuchu - problematyczny,

1,4 TSi 150 KM to rozrząd na pasku - jak na razie nie słychać o problemach.

 

Nic nie pomieszałem, te 150KM były w serii EA111 i EA211 i ta druga jest na pasku. :hmm: 

Napisano
10 godzin temu, wladmar napisał:

 

Czekaj, przez 110 kkm wymieniłeś turbinę, EGR, klapę gaszącą, świece żarowe, koło dwumasowe, skrzynię biegów (!) i twierdzisz, że to nie był szrot? 8]

Zobaczymy jakim  Twoj SX4 bedzie cudem przy 250kkm:hehe:

Napisano
4 minuty temu, wlad napisał:

Zobaczymy jakim  Twoj SX4 bedzie cudem przy 250kkm:hehe:

 

A to mój problem? Mam zasadę pozbywać się samochodu w okolicach 150 kkm, trzymać auto dłużej jest po prostu głupie. 

Napisano
1 godzinę temu, Ryb napisał:

 

Nie wiem o czym mowa.

O fabrycznej wadzie ktora wystepuje w 100% wszystkich ropniakow 2.2

 

Wiem Twoj zapewne tego nie doswiadczyl🤣 

Napisano
Godzinę temu, analyzer64 napisał:

150KM były w serii EA111 i EA211 i ta druga jest na pasku.

Nie ma 150KM z łańcuchem.

Napisano
7 minut temu, noras napisał:

Nie ma 150KM z łańcuchem.

Jest, ale może nie w Octavii.

Był w Tiguanie, był w Ibize IV FR.

 

Co więcej, 1.4 TSI występuje w wersji EA211 na pasku z mocą 122KM. Był na początku produkcji w Golfie 7 ;] 

Napisano
59 minut temu, wladmar napisał:

 

A to mój problem? Mam zasadę pozbywać się samochodu w okolicach 150 kkm, trzymać auto dłużej jest po prostu głupie. 

Zasada super-tylko gdyby kazdy kupowal nowki to komu sprzedalbys swego grata?

Poza tym to chyba Ty miales problemy z nowym BMW-chcesz powiedziec ze  one juz na tasmie produkcyjnej sa szrotami?

 

 

Napisano
6 godzin temu, noras napisał:

Hmm... to użytkowany przeze mnie 1,2 TSi o tej "wadzie" nie wie. Owszem ma trzeci łańcuch, ale już od 4/5 lat i bez żadnych problemów.

no tak -trzeci łańcuch w sumie nie wada - 🤣🤣 masakra ! czytasz czasem co piszesz?

Napisano
2 godziny temu, DamU napisał:

Tylko, że w wątku rozmawiamy o ok 10 letnim samochodzie z przebiegiem lekko licząc 150 kkm.

Octa II z 1.6 MPI to bardzo racjonalny wybór. Szczególnie jeżeli ktoś preferuje święty spokój.

Żebyś się czasem nie zdziwił ile ta czesko niemiecka wiekowa myśl techniczna potrafi generować kosztów....:-) no chyba ze komuś nie przeszkadza las lampek, walące zawieszenie, korozja czy zużyte hamulce 😉 no i patrząc ile i w Pl samochody zaczynają jeździć to do tego 10 latka możesz już na starcie dopisać drugie tyle i tak to będzie optymistyczny przebieg.

Edytowane przez Dareek

Napisano
21 minut temu, Dareek napisał:

trzeci łańcuch w sumie nie wada

Gdzie napisałem, że nie wada ?

Owszem, wada, ale już skutecznie usunięta.

Auta w podobnym wieku będą mieć już łańcuch wymieniony na zmodyfikowany.

Napisano
32 minuty temu, wlad napisał:

Zasada super-tylko gdyby kazdy kupowal nowki to komu sprzedalbys swego grata?

 

Uzywki drożeją, teraz 5-latka krajowego z przebiegiem 150 kkm sprzedajesz za 60-65% nowego w ciągu doby 8]

 

32 minuty temu, wlad napisał:

Poza tym to chyba Ty miales problemy z nowym BMW-chcesz powiedziec ze  one juz na tasmie produkcyjnej sa szrotami?

 

 

 

Tak, błędy konstrukcyjne, montażowe i inne. BMW było bardzo awaryjne, ale ja nic a nic nie dołożyłem, wszystko było robione na gwarancji, tuż po sprzedałem w BARDZO dobrej cenie. Niech się następny martwi :ok: Mnie na używane BMW nie stać, ale najwidoczniej kogoś tak :hehe:

Napisano
22 minuty temu, Dareek napisał:

no chyba ze komuś nie przeszkadza las lampek, walące zawieszenie, korozja czy zużyte hamulce 😉 no i patrząc ile i w Pl samochody zaczynają jeździć to do tego 10 latka możesz już na starcie dopisać drugie tyle i tak to będzie optymistyczny przebieg.

Uzgodnij stanowisko... bo albo są wiecznie zepsute i stoją u mechaników, albo kręcą setki tysięcy kilometrów...

Napisano
54 minuty temu, noras napisał:

Owszem, wada, ale już skutecznie usunięta.

Na ile kilometrów dali gwarancję?

Napisano
18 minut temu, volf6 napisał:

Na ile kilometrów dali gwarancję?

Dłużej niż fiat na alternator. Więc jeśli pęknięty alternator w fiacie to czysta eksploatacja, to ...

Napisano
2 godziny temu, Danielpoz. napisał:

O fabrycznej wadzie ktora wystepuje w 100% wszystkich ropniakow 2.2

 

Wiem Twoj zapewne tego nie doswiadczyl🤣 

 

Jest mi niezmiernie przykro że nie. A jeszcze bardziej przykro, że będziesz musiał z tym żyć.

 

Napisano
9 minut temu, noras napisał:

Dłużej niż fiat na alternator. Więc jeśli pęknięty alternator w fiacie to czysta eksploatacja, to ...

Skoro piszesz, ze wada skutecznie usunięta...

 

Napisano
16 minut temu, Ryb napisał:

 

Jest mi niezmiernie przykro że nie. A jeszcze bardziej przykro, że będziesz musiał z tym żyć.

 

Za to mi jest zupełnie obojętne🤣

Napisano
W dniu 23.12.2019 o 19:03, noras napisał:

Uzgodnij stanowisko... bo albo są wiecznie zepsute i stoją u mechaników, albo kręcą setki tysięcy kilometrów...

-

Edytowane przez Dareek

Napisano
55 minut temu, Danielpoz. napisał:

Za to mi jest zupełnie obojętne🤣

 

Nie wydaje mi się. Mam wrażenie, że jesteś mocno zawiedziony.

 

Napisano
Godzinę temu, Dareek napisał:

bo w jednym zdaniu sam sobie zaprzeczasz - kiedyś za takie babole marka nie maiłaby co szukać na rynku

Hmm .... VW nie wyszedł łańcuch do TSi. Został poprawiony, firma wymieniła na gwarancji, problem poza wspomnieniami nie istnieje  - łolaboga, powinna upaść ...

Fiat od co najmniej 30 lat nie umie ogarnąć pękającego alternatora - super firma, to "czysta eksploatacja".

 

Godzinę temu, Dareek napisał:

do doktoratu z oznaczeń TDI co kupić a co nie

Jest jedno nieudane TDi - 2.0 PD. Jak dla mnie zapamiętanie, żeby tego nie kupować (choć i tak teraz to już bzdura, bo jak jeszcze jeździ to znaczy że go ktoś skutecznie naprawił) nie wymaga intelektu przekraczającego średnio rozgarniętego szympansa. 

Napisano
8 godzin temu, kravitz napisał:

 

Jak mi w Golfie przyjdzie wymieniac EGR, koło dmumasowe czy turbo, to na pewno tego eksploatacją nie nazwę.

 

Jak by to byl post o fiacie to bylby dzichad antyfiatowski i zbiorowe nasmiewanie sie , wloskiej techniki. A tak w niemickiej skodzie  to tylko eksploatacja...Bo przeciez wiadomo, jak sie dba tak sie ma i albo jak sie kupilo szrota tak sie ma a ogolnie skoda jest cacy

Edytowane przez norbert123

Napisano

 Miałem OII z 2008r z silnikiem 1.6 FSI i bardzo miło wspominam to auto. Jedynym minusem silnika był problem z montażem lpg, na który się w końcu nie zdecydowałem. Auto kupiłem z pewnym przebiegiem 60kkm. Średnie spalanie to jakieś 7.2l/100. Dynamika taka sobie.

Napisano
4 minuty temu, pejus1982 napisał:

 Miałem OII z 2008r z silnikiem 1.6 FSI i bardzo miło wspominam to auto. Jedynym minusem silnika był problem z montażem lpg, na który się w końcu nie zdecydowałem. Auto kupiłem z pewnym przebiegiem 60kkm. Średnie spalanie to jakieś 7.2l/100. Dynamika taka sobie.

 

Ile km zrobiłeś? Z dolotem nie było problemów?

Napisano
  • Autor
6 godzin temu, analyzer64 napisał:

Ale tak jak pisałem, auto odrzuciłem finalnie, z dwóch powodów:

1- te samochody u nas mają mocno zawyżone ceny, w konsekwencji nie ma problemu kupić golasa z gumową kierownicą i dać za to 30kpln

2 - stylistyka wnętrza, mnie nie podeszła, Tobie może się podobać

 

Na razie to pomyślałem że może trzeba pomyśleć o kupnie trochę nowszego samochodu, potrzebne kombi albo coś z bagażnikiem jak mój cmax. Skoda podoba mi się z zewnątrz. Jeszcze nie siedziałem, nie jeździłem. Faktem jest że gdzieś mi dzwoni w głowie że TSI to mogą być problemy.

Napisano
3 godziny temu, noras napisał:

Gdzie napisałem, że nie wada ?

Owszem, wada, ale już skutecznie usunięta.

Auta w podobnym wieku będą mieć już łańcuch wymieniony na zmodyfikowany.

Super skuteczność, nowy łańcuch co 25 kkm + pozostałe drobiazgi (rolki, napinacze i robota). Innymi słowy co drugi olej wymieniamy z napędem rozrządu,a na long life to rozrząd zaliczamy do eksploatacji i wymiana przy każdym serwisie?Wolę jednak mój EGR i turbinę, grzebane raz w ciągu 100 kkm.

Fajnie się czyta niektórych bogaczy, co auto na 100 kkm i po nowe.Niemniej nie zapominajcie koledzy, że z pensji ciężko iść do salonu po nówkę ,o ile to nie Panda lub inny maluch.I właśnie m.in. dla takich jak ja czy autor wątku, jest rynek używanych 8-10 latków.

Edytowane przez artipb

Napisano
41 minut temu, norbert123 napisał:

Jak by to byl post o fiacie to bylby dzichad antyfiatowski i zbiorowe nasmiewanie sie , wloskiej techniki. A tak w niemickiej skodzie  to tylko eksploatacja...Bo przeciez wiadomo, jak sie dba tak sie ma i albo jak sie kupilo szrota tak sie ma a ogolnie skoda jest cacy

Ani skoda, ani fiat nie są cacy.Są auta, gdzie kupując używane liczysz, że za około tyle a tyle kilometrów trzeba to i owo dłubnąć.Kupując swego czasu 2.0 tdi od Skody wiedziałem, że jeśli nie chcę bawić się w druciarstwo, to muszę się liczyć, że koło 150 kkm padnie dwumas, poniżej 200 kkm mogą być kłopoty z turbo, gdzieś w tych okolicach trzeba będzie zmienić EGR.Tak, że dla mnie to eksploatacja.Usterką byłoby coś nieoczekiwanego np pęknięta głowica (pomimo że w tej wersji miała być poprawiona), nie wiem, może pęknięty tłok, może lejące pierścienie - ogółem coś, co powinno paść nie wcześniej, niż przy np 400-500 kkm.

Podobnie właściciel określonego modelu fiata wie, że w skarpecie trzeba trzymać kasę na alternator,a peugeota - na nową tylną belkę.Wszystkie te sytuacje łączy to, że po naprawie lub wymianie elementu zyskujemy spokój na kolejny taki przebieg np kolejne 100 czy 150 kkm.

Z drugiej strony jeśli zmieniam łańcuch rozrządu nie na kolejne  100 kkm, tylko na 25 kkm,a po drodze jeszcze muszę nasłuchiwać, czy przypadkiem nie wyzionął ducha wcześniej, czy np. mam prawie pewność, jak np w 1.6 z małżeństwa BMW z Peugeotem, że przy określonym, relatywnie małym przebiegu będę musiał szukać silnika na przekładanie, bo to co jest, nie kwalifikuje się do opłacalnej naprawy, to to już nie jest eksploatacja.

Napisano
9 minut temu, artipb napisał:

Super skuteczność, nowy łańcuch co 25 kkm + pozostałe drobiazgi (rolki, napinacze i robota). Innymi słowy co drugi olej wymieniamy z napędem rozrządu,a na long life to rozrząd zaliczamy do eksploatacji i wymiana przy każdym serwisie?

Czytanie ze zrozumieniem jednak czasem jest za trudne. Spróbuję jeszcze raz.

 

1. Po niewielkim przebiegu zaczął hałasować łańcuch,

2. ASO wymieniło łańcuch na nowy (taki sam, ale fabrycznie nowy, z pudełka)

3. Po krótkim czasie znów zaczął hałasować łańcuch

4. ASO:

a) stwierdziło, że problem jest znany producentowi, w międzyczasie zmieniono konstrukcję łańcucha ,

b) wymieniło łańcuch na nowy o zmienionej konstrukcji.

5. Łańcuch nie hałasuje, pomimo, że auto zrobiło więcej km na trzecim łańcuchu niż na 1 i 2 łącznie.

 

Rozumiem, że to niepojęte dla użytkownika fiata - przecież jak dziadkowi pękał alternator, ojcu pękał, mi pęka - to i mojemu synowi będzie pękał.

Napisano
8 godzin temu, wladmar napisał:

 

Ile km zrobiłeś? Z dolotem nie było problemów?


Zrobiłem jakieś 40kkm i było to moje pierwsze auto do którego przez cały okres użytkowania nie musiałem nic niespodziewanego dołożyć. Pierwsze FSI były wadliwe, ale około 2005 roku coś tam zmieniali z oprogramowaniem silnika i było OK.

Edytowane przez pejus1982

Napisano
9 godzin temu, artipb napisał:

Z drugiej strony jeśli zmieniam łańcuch rozrządu nie na kolejne  100 kkm

w normalnych silnikach w sumie się łańcucha nie wymienia. Po to go się montuje  :)

Napisano
12 godzin temu, Ryb napisał:

 

Jest mi niezmiernie przykro że nie. A jeszcze bardziej przykro, że będziesz musiał z tym żyć.

 

A Ty nie miałeś 2.0?

Napisano
9 godzin temu, Dareek napisał:

Coraz lepiej lecisz- równasz altek do rozlatującego się rozrządu, pękających głowic, wywalonych wałków rozrządu, rozlatujących skrzyń? 

Piszeż - skutecznie naprawił? na ile? 10- 20 tkm ? Taki sam dyrdymał jak w łopla poprawiona M32 😆

 

Trzeba ważyć argumenty bo na razie z armaty walisz do muchy i się ośmieszasz.

Po prostu określonych rzeczy nie da się naprawić jakbyś nie czarował rzeczywistości.

Co do altka- z ciekawości policzyłem w rodzinie auta FCA- na 22 samochody w ostatnich 25 latach w żadnym nie padł i nie było konieczności ingerencji z prostej przyczyny - każdy miał dolną osłonę silnika za to w  O II 1.6 MPI po 45 tkm padł..regulator napięcia załatwiając aku.

O tym to świadczy - o niczym oczywiście ale fakt taktem ja nie naprawiałem, a Ty gównolit już 3 razy i dalej jesteś zachwycony (kurcze tylko czym?) - szach i mat.

 

u mnie łańcuch jeździ od 90kkm/7lat bez dotykania, nie dzwoni, nie słychac go, po takim przebiegu/wieku pasek i tak bym wymieniał wiec gdzie tu widzisz jakikolwiek problem?

W tym aucie wymienione zostały tylko (!!!) tarcze i klocki z przodu i kilka razy wycieraczki, na tym koniec. 
Miałem 3 fiaty, wiem z czym to się je, w jakim stanie są 8-10letnie auta nawet z mały przebiegiem, zmiana fiat na FCA to już jakaś nowa jakość teraz? wątpię, poza 500 i włoskim rynkiem fiat sam sie zaorał. To jest prawdziwy szach i mat.

Widzę dżihad wiecznie żywy.
 

Napisano
2 godziny temu, marcindzieg napisał:

A Ty nie miałeś 2.0?

 

Miałem wszystkie. 2.0 TDi w Outlanderze II, 1.8 DiD w ASX i 2.2 DiD w Outlanderze III.

Na kąciku będzie wielki lament bo powinny były się psuć a jakoś nie chciały.

 

Napisano
15 godzin temu, Ryb napisał:

 

Nie wydaje mi się. Mam wrażenie, że jesteś mocno zawiedziony.

 

Zawiedziony? Twój ropniak jak sam opisujesz jest najlepszy z najlepszych. Więc i tym razem się nie myliłem🤣

Napisano
15 minut temu, Danielpoz. napisał:

Zawiedziony? Twój ropniak jak sam opisujesz jest najlepszy z najlepszych. Więc i tym razem się nie myliłem🤣

 

Jest mi autentyczne przykro że się nie zepsuł. Wtedy miałbyś rację i mógłbyś dalej zgrywać eksperta.

A tak, jesteś tylko powtarzającym wyczytane plotki internetowym hejterem.

:(

 

I nie piszę że jest najlepszy, tylko że się nie zepsuł. Wiem, że trudno to ogarnąć ale jednak.

 

Napisano

Kolega ma Outlandera II z tym 2.0TDI, nigdy nie skarżył się żeby mu się to psuło jakoś nadmiernie. Z EGR mial chyba problem ale to wszystko, dwumas czy turbo nieruszone.

 

Nawet sprzedawał jakiś czas temu ale chciał za to za dużo i nie było zdecydowanego kupca.

Napisano
4 minuty temu, analyzer64 napisał:

Kolega ma Outlandera II z tym 2.0TDI, nigdy nie skarżył się żeby mu się to psuło jakoś nadmiernie. Z EGR mial chyba problem ale to wszystko, dwumas czy turbo nieruszone.

 

Nawet sprzedawał jakiś czas temu ale chciał za to za dużo i nie było zdecydowanego kupca.

 

Mi się nie zepsuło zupełnie nic. W Outlanderze 2 przez ponad 160kkm, w Outlanderze 3 przez ponad 150. No, ale w Internecie wiedzą lepiej.

:ok:

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
24 minuty temu, Ryb napisał:

 

Jest mi autentyczne przykro że się nie zepsuł. Wtedy miałbyś rację i mógłbyś dalej zgrywać eksperta.

A tak, jesteś tylko powtarzającym wyczytane plotki internetowym hejterem.

:(

 

I nie piszę że jest najlepszy, tylko że się nie zepsuł. Wiem, że trudno to ogarnąć ale jednak.

 

Że Tobie się chce🤣

Napisano
Teraz, Danielpoz. napisał:

Że Tobie się chce🤣

 

Że Tobie się chce...

 

Napisano
1 godzinę temu, Ryb napisał:

 

Mi się nie zepsuło zupełnie nic. W Outlanderze 2 przez ponad 160kkm, w Outlanderze 3 przez ponad 150. No, ale w Internecie wiedzą lepiej.

:ok:

 


To samo się naczytałem w Internecie jak kupowałem opisywaną tutaj Octavię 1.6 FSI. Obecnie jeździ nią kolega i też nie chce się zepsuć.

Napisano
1 godzinę temu, Ryb napisał:

 

Mi się nie zepsuło zupełnie nic. W Outlanderze 2 przez ponad 160kkm, w Outlanderze 3 przez ponad 150. No, ale w Internecie wiedzą lepiej.

:ok:

 

 

Nie martw się, przy 300 kkm na pewno coś się zepsuje ;]

Napisano
 
Jest mi autentyczne przykro że się nie zepsuł. Wtedy miałbyś rację i mógłbyś dalej zgrywać eksperta.
A tak, jesteś tylko powtarzającym wyczytane plotki internetowym hejterem.
[emoji20]
 
I nie piszę że jest najlepszy, tylko że się nie zepsuł. Wiem, że trudno to ogarnąć ale jednak.
 
Chyba nie ma sensu tu z nimi walczyć. Miałeś świeże roczniki i ciężko to było zepsuć. 2gi albo 3ci właściciel będzie się martwił
Napisano
42 minuty temu, wladmar napisał:

Nie martw się, przy 300 kkm na pewno coś się zepsuje ;]

 

Ja już się o tym jednak nie dowiem.

Napisano
 
Miałem wszystkie. 2.0 TDi w Outlanderze II, 1.8 DiD w ASX i 2.2 DiD w Outlanderze III.
Na kąciku będzie wielki lament bo powinny były się psuć a jakoś nie chciały.
 
Jak ten 1.8 jeździ?

Wysłane z mojego moto

Napisano
57 minut temu, SorenLorenson napisał:

Jak ten 1.8 jeździ?

Wysłane z mojego moto
 

 

O niebo lepiej niż ten 2.0 TDi i tylko nieznacznie gorzej niż 2.2. W czasie jazdy jest odrobinę głośniej niż w O3 ale to może wynikać z różnicy między konstrukcjami - O3 2016 jest dużo lepiej wyciszony niż ASX i miał też automat. Jest za to sporo oszczędniejszy ale znów - ASX jest mniejszy, lżejszy i z manualem.

Awaryjności ani problemów żadnych nie stwierdzono. Dynamika fajna, 100km/h poniżej 10 sekund to w tej klasie nieźle.

:ok:

Edytowane przez Ryb

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.