Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kolizja i ucieczka...

Featured Replies

Napisano
  • Autor
4 godziny temu, 29 napisał:

Nie wiem, jak Policja moze nie przyjac zgloszenia o zniszczeniu mienia przez osoby trzecie:facepalm: przeciez to jest podstawa do wyplaty jakiegokolwiek odszkodowania...

Policjanci to nie sad - maja nad soba przelozonych i sady...

Do tej pory miałem szacunek do policji, po tej sytuacji nie mam....

Napisano
  • Autor

To tak PZU już się wypięło :papa:. policja pewnie też zleje sprawę.  Naprawa idzie na razie z AC, tylko polecą zniżki... Chory system.

 

IMHO właściciel auta w ciągu maks 3 dni powinien mieć wjazd na chatę. Są zdjęcia auta, jest monitoring miejski, jest świadek..

Edytowane przez Mr_Hyde

Napisano
  • Autor

A jeszcze mam pytanie czy kwota łącznej naprawy ma wpływ na to ile % zniżek poleci? Czy np jeśli polisa obejmuje auto zastępcze na czas naprawy i się z niego skorzysta czy to będzie miało wpływ potem na wysokość składki:hmm:

Edytowane przez Mr_Hyde

Napisano
16 minut temu, Mr_Hyde napisał:

A jeszcze mam pytanie czy kwota łącznej naprawy ma wpływ na to ile % zniżek poleci? Czy np jeśli polisa obejmuje auto zastępcze na czas naprawy i się z niego skorzysta czy to będzie miało wpływ potem na wysokość składki:hmm:

Nie

Napisano
49 minut temu, Mr_Hyde napisał:

A jeszcze mam pytanie czy kwota łącznej naprawy ma wpływ na to ile % zniżek poleci? Czy np jeśli polisa obejmuje auto zastępcze na czas naprawy i się z niego skorzysta czy to będzie miało wpływ potem na wysokość składki:hmm:

Liczy się liczba szkód i historia.

Nie wiem jak teraz, ale do niedawna 1 szkoda przy długiej historii nie dawała zwyżki składki.

Napisano
1 godzinę temu, rwIcIk napisał:

Nie wiem jak teraz, ale do niedawna 1 szkoda przy długiej historii nie dawała zwyżki składki.

To zależy od konkretnego ubezpieczyciela i trzeba to sprawdzać w umowie - nie wszyscy stosują tą zasadę, ale wielu tak.

Napisano
  • Autor

O takie jest ac. Coś więcej ktoś napisze o plusach i minusach 

Ja nigdy nie miałem AC i się nie znam na tym 

Screenshot_20200804-171215.jpg

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

to tak

 

obraz.png.ed7c7806d232dc262386dc13a115c1bc.png

 

obraz.png.93ad3c97074ff1518d4a342f3145a89c.png

 

I co teraz robić:nie_wiem: I o co chodzi tak na chłopski rozum. Udział własny w szkodzie to 1000 zł

Edytowane przez Mr_Hyde

Napisano
  • Autor

obraz.png.e237fd424386dcaa81892b4291ef4a20.png

 

obraz.png.5c8027b7c8fbf08e1aa02a05d6490280.png

Napisano

Brać kasę i naprawić w jakimś warsztacie u Mietka, albo jeździć dalej tak jak jest.

Napisano
19 godzin temu, Mr_Hyde napisał:

obraz.png.e237fd424386dcaa81892b4291ef4a20.png

 

obraz.png.5c8027b7c8fbf08e1aa02a05d6490280.png

ja bym się jeszcze potargował. wycena nie jest ostateczna. najpierw znaleźć warsztat albo 2 i oferty.  

Napisano
  • Autor
5 godzin temu, mati_lecha napisał:

Brać kasę i naprawić w jakimś warsztacie u Mietka, albo jeździć dalej tak jak jest.

Ok czyli ile będzie tej kasy bo powiem szczerze nie wiem ocb...
Nigdy nie miałem AC i nie wiem o co w tym chodzi

Edytowane przez Mr_Hyde

Napisano
2 minuty temu, Mr_Hyde napisał:

Ok czyli ile będzie tej kasy bo powiem szczerze nie wiem ocb...
Nigdy nie miałem AC i nie wiem o co w tym chodzi

5700?

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, mati_lecha napisał:

5700?

Hmmm i chyba jeszcze minus 1000 za udział własny w szkodzie...??

 

Napisano
  • Autor

ok, załóżmy, że wezmę te 4700 i naprawię sobie sam za 7000 zł to ta różnica jest potem do odzyskania jak ustalą sprawcę?

I zasadnicze pytanie czy może być tak, że winny się nie znajdzie choć dla mnie to abstrakcja....

Napisano

Podjedź do jakiegoś warsztatu i niech wycenią robotę. Może wystarczy  jednak na naprawę?

Edytowane przez mati_lecha

Napisano
Dnia 28.07.2020 o 23:07, ArcybiskupCanterbury napisał:

Niestety to często tak nie działa. Przyzwyczajony do normalnych policjantów z większego miasta wpadłem kiedyś na komisariat na zadupiu (na którym teraz mieszkam) zgłosić próbę kradzieży bramy i płotu. Brama zmasakrowana, podważana jakimiś narzędziami, a policjanci uznali, że to "psikus" i nie chcieli przyjąć zgłoszenia. Wściekłem się (ale zachowywałem kulturę) i prawie mi tam wpie...lili na komisariacie. Z pięciu gości się zbiegło, zaczęło się popychanie itp. a że nie jestem Chuckiem Norrisem to uznałem się za przegranego. Tak z 8-9 lat temu, żeby nie było, że to w jakimś głębokim PRL-u. ;]

 

Złożyłeś skargę?

  • 4 miesiące później...
Napisano
  • Autor

Mały up

Auto naprawione. Drzwi podmienione, a reszta wyklepana. Koszt naprawy z tego co kojarzę to 1500 zł plus koszt drzwi i ćwiary, która ostatecznie nie została wykorzystana:swiety:. Z AC wypłacili 4700. Poza tym nic się nie zmieniło. Sprawcy kolizji jak nie było tak i dalej nie ma:facepalm:.

Edytowane przez Mr_Hyde

Napisano
19 godzin temu, Mr_Hyde napisał:

Sprawcy kolizji jak nie było tak i dalej nie ma:facepalm:.

Widzę, że to taka nowa świecka tradycja w tym kraju, żeby jeździć na lewych tablicach, a w razie spowodowania kolizji uciekać.

Pisowskie cwaniactwo wstało z kolan, bo patrol policji na drodze można spotkać tylko pod domem dziada żoliborskiego. 

Edytowane przez iwik

Napisano
5 godzin temu, iwik napisał:

Widzę, że to taka nowa świecka tradycja w tym kraju, żeby jeździć na lewych tablicach, a w razie spowodowania kolizji uciekać.

Pisowskie cwaniactwo wstało z kolan, bo patrol policji na drodze można spotkać tylko pod domem dziada żoliborskiego. 

I to jest przykre w tym wszystkim, ale PZU to to samo cwaniactwo, w mojej sprawie zmiękli mocno po piśmie z kancelarii. Mnie jako szaraka, zaproponowali kwotę bezsporną 1/3 wartości szkody, usłyszeli ode mnie w rozmowie "no to mamy spór". Finalnie oddali wszystko z faktury. 

Napisano
W dniu 29.07.2020 o 17:31, Mr_Hyde napisał:

Do tej pory miałem szacunek do policji, po tej sytuacji nie mam....

Ja od czasu rozpoczęcia studiów, nie mówiąc o czasie aplikacji adwokackiej przestałem mieć jakikolwiek. Jeżeli samemu nie zadbasz o przebieg postępowania, to nie licz na wiele.

Fajnie jest się pośmiać czytając protokoły czynności, ale potem takie dowody są w sprawie.

😁

 

Niestety z prok.czesto jest tak samo. Później sędziowie muszą ogarnąć sprawę.

Oczywiście, wszystko zależy po której stronie barykady się jest w danym postępowaniu...

Edytowane przez prawoimotoryzacja

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

No to wyjaśnili sprawę;l

Przyszło zawiadomienie o nie wniesienie wniosku o ukaranie do sądu z powodu nie wykrycia sprawcy8-).
Coś jeszcze można zrobić w tej sprawie czy dać sobie spokój:hmm::pomysl:

Kij ze sprawcą, jak im się nie chce go ścigać.. Można się w tej sytuacji domagać jakiejś kasy z UFG?

Edytowane przez Mr_Hyde

Napisano
2 godziny temu, Mr_Hyde napisał:

Coś jeszcze można zrobić w tej sprawie czy dać sobie spokój:hmm::pomysl:

Jeśli numer rejestracyjny sprawcy nie istnieje w cepik'u to co najwyżej możesz zatrudnić prywatnego detektywa 😄

Napisano

Podepnę się pod wątek. 

 

Mój samochód zaparkowany pod Biedrą.  Sprawca uciekł. Mam tylko jego nr rejestracyjny,  świadek nie zostawił namiarów. Coś można zrobić z tym?

 

Monitoringu brak, rejestrator się nie  włączył. Na Komisariacie poradzili, żeby zgłosić najpierw do AXA gdzie ma OC sprawca. Tak zrobiłem.  Jak to nie pomoże,  to mogę zgłosić sprawę u nich  na komisariacie,  ale jak się facet nie przyzna, to mi nie pomogą.  

  • 4 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Trochę poszukałem i znalazłem archiwalne ogłoszenie tego samochodu z września czyli 2 miesiące po kolizji. Czyli pewnie auto wystawiał sprawca kolizji..
Tylko nie ma już niestety nr tel., ani nie kojarzę tej lokalizacji gdzie były zdjęcia robione...

https://sprzedajemy.pl/bmw-e46-lublin-2-6bea9f-nr62459501


Może ktoś coś podpowie:hmm:

  • 4 tygodnie później...
Napisano
W dniu 16.02.2021 o 00:30, mati_lecha napisał:

Podepnę się pod wątek. 

 

Mój samochód zaparkowany pod Biedrą.  Sprawca uciekł. Mam tylko jego nr rejestracyjny,  świadek nie zostawił namiarów. Coś można zrobić z tym?

 

Monitoringu brak, rejestrator się nie  włączył. Na Komisariacie poradzili, żeby zgłosić najpierw do AXA gdzie ma OC sprawca. Tak zrobiłem.  Jak to nie pomoże,  to mogę zgłosić sprawę u nich  na komisariacie,  ale jak się facet nie przyzna, to mi nie pomogą.  

Otrzymałem pismo z Policji o "niewniesieniu sprawy do sądu z powodu niewykrycia sprawcy" i dalej "właściciel pojazdu został ukarany mandatem karnym z art. 96 § 3 Kodeksu wykroczeń".

 

Rozumiem,  że właściciel nie chciał  podać danych kierującego,  ale przyznał,  że to jego samochód mi przydzwonił?

 

Poczekam parę dni czy AXA się odezwie. Jak nie, to będę dzwonić na infolinię lub przejadę się na komisariat w ostateczności. 

 

Napisano

Zawsze byłem przekonany, że gdyby ktoś mnie uderzył i uciekł to bym go gonił, ale po co. W zeszłym tygodniu teściowa pojechała na rynek i kiedy wracała to była świadkiem jak kobieta wyjeżdżając zawadziła o jej samochód i odjechala. Teściowa na spokojnie wyjęła notesik, spisała nr rejestracyjny i pojechała na policje. Policjant przyjął zgłoszenie, nie dał żadnego świstka, kazał tylko zadzwonić do swojego ubezpieczenia OC. Po kontakcie z AXA dowiedzieliśmy się, że sprawca ma polisę w PZU i tam odesłali. Kontakt z PZU, zdjęcia na maila i za dwa dni kasa na koncie. Szybko i bez problemu, żadnego dochodzenia przez policję... 

Edytowane przez sadlos

Napisano
23 minuty temu, sadlos napisał:

Zawsze byłem przekonany, że gdyby ktoś mnie uderzył i uciekł to bym go gonił, ale po co. W zeszłym tygodniu teściowa pojechała na rynek i kiedy wracała to była świadkiem jak kobieta wyjeżdżając zawadziła o jej samochód i odjechala. Teściowa na spokojnie wyjęła notesik, spisała nr rejestracyjny i pojechała na policje. Policjant przyjął zgłoszenie, nie dał żadnego świstka, kazał tylko zadzwonić do swojego ubezpieczenia OC. Po kontakcie z AXA dowiedzieliśmy się, że sprawca ma polisę w PZU i tam odesłali. Kontakt z PZU, zdjęcia na maila i za dwa dni kasa na koncie. Szybko i bez problemu, żadnego dochodzenia przez policję... 

Chyba tylko dzięki temu,  że sprawca się przyznał. 

Napisano
  • Autor
8 godzin temu, sadlos napisał:

Szybko i bez problemu, żadnego dochodzenia przez policję... 

No to się ciesz:hm:

Napisano
11 godzin temu, sadlos napisał:

Szybko i bez problemu, żadnego dochodzenia przez policję... 

Gdyby sprawca się nie przyznał do winy, to nie byłoby ani szybko, ani bez problemu.

Napisano
45 minut temu, mrBEAN napisał:

Gdyby sprawca się nie przyznał do winy, to nie byłoby ani szybko, ani bez problemu.

Swoją drogą to brzmi jak bajka. Za dwa dni Kasa na koncie?

Napisano
10 godzin temu, mati_lecha napisał:

Swoją drogą to brzmi jak bajka. Za dwa dni Kasa na koncie?

Ehhh może to były 3dni... 450zl za zadrapany zderzak. W sumie nie dziwię Ci się, że się dziwisz, bo sam bym się dziwił:)

Napisano
Just now, sadlos said:

Ehhh może to były 3dni... 450zl za zadrapany zderzak. W sumie nie dziwię Ci się, że się dziwisz, bo sam bym się dziwił:)

 

Oni takie drobne szkody chetnie likwiduja w calosci zdalnie na bazie zdjec i wyplacaja szybko $$$ ;]

Sam rzeczoznawca by ich pewnie wiecej kosztowal, a naprawa zderzaka z lakierowanie w ASO to pewnie ze 2-3 kPLN ;)

Napisano
2 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

Oni takie drobne szkody chetnie likwiduja w calosci zdalnie na bazie zdjec i wyplacaja szybko $$$ ;]

Sam rzeczoznawca by ich pewnie wiecej kosztowal, a naprawa zderzaka z lakierowanie w ASO to pewnie ze 2-3 kPLN ;)

I pewnie o to w tym wszystkim chodziło. Mała kwota wypłacona, temat zamknięty. Ciekawe jak potraktują kierowcę, który uciekł... 

Napisano
1 minutę temu, sadlos napisał:

Ciekawe jak potraktują kierowcę, który uciekł... 

Normalnie, pokryje koszty odszkodowania. 

Ja bym po takiej akcji z ucieczką postarał się o odpowiednio wysokie koszty naprawy w ASO. 

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.