Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Passat- mondeo - octavia - insignia.

Featured Replies

Napisano
  • Autor
59 minut temu, dobromir napisał:

Oczywiście że tak, jak Avensis to tylko benzyna.

Dzięki. Dobrze pamiętałem.

Napisano
11 godzin temu, Maciej__ napisał:

A jtd 2,0 ma chyba wiecej?

 

Zdlawione wersje 2.0 cdti, czyli ponizsj 163/170KM mogły mieć m32. Jest to do wyczytania w VIN. Lepsza skrzynia to f40.

Napisano
8 godzin temu, komor napisał:

ale ilością miejsca i tak przeskakuje

 

Już mi się nie chce korygować tych stereotypów powielanych po wszelkiej maści dziennikarzynach motoryzacyjnych. 

Patrzcie i sobie gdzieś skopiujcie jak następnym razem ktoś zapyta o ilość miejsca w kombi klasy D - to że siedzisz "zabudowany jeszcze nie oznacza że nie ma "centymetrow" na DxSzxW. W Insigni wrazenie potęgują jeszcze zwężajace sie szyby w tylnych drzwiach i bagazniku, który z kolei ma dość standardową jak na kombi D pojemność 540l (Mondeo, P508) - ten model jest trochę jak shooting break, w przeciwieństwie do "akwarium"-Mondeo. 

 

obraz.png.bdd807306e3b16b7dc57c8ed34c567f4.png

Edytowane przez el_guapo

Napisano

Pomiędzy np. Astrą a Insignią to nie tylko o suche wymiary środka chodzi, ale też o np ciszę w trasie, i inne odczucia z jazdy zwane komfortem. 

Napisano
17 minutes ago, Artur_W_wa said:

Pomiędzy np. Astrą a Insignią to nie tylko o suche wymiary środka chodzi, ale też o np ciszę w trasie, i inne odczucia z jazdy zwane komfortem. 

 

Wg mnie w starym dieslu z przebiegiem pewnie 300kkm+, to glownie chodzi o to, zeby dojechal na miejsce ;]

 

Edytowane przez Maciej__

Napisano
8 godzin temu, komor napisał:

 

Matko boska, ze aż tak źle jest to sam nie wiedziałem :facepalm:

Jeszcze kilka lat temu za 150k PLN byłeś już z budżetem na podstawowego premiuma np. A6 przy zmianie modelu, teraz to standard wersja biedniejszego auta dla ludu.

 

Teraz 150 kzł to tak lepiej wyposażony kompakt :hehe:

Napisano
7 godzin temu, Blues_Brother napisał:

Tak samo myślę. Dzięki.

Jeżdżę mondeo od dwóch lat. Auto z 2012 roku z przebiegiem aktualnie 265 tyś.

Nie wiem czy to zasługa poprzedniego użytkownika ale przez ten czas wymieniłem klocki, tarcze z przodu,filtry,oleje.

Poza tym nic. Z auta, jego pakowności,spalania,komfortu jestem bardzo zadowolony 👍

Napisano
2 minuty temu, Oscar_ napisał:

Jeżdżę mondeo od dwóch lat. Auto z 2012 roku z przebiegiem aktualnie 265 tyś.

Nie wiem czy to zasługa poprzedniego użytkownika ale przez ten czas wymieniłem klocki, tarcze z przodu,filtry,oleje.

Poza tym nic. Z auta, jego pakowności,spalania,komfortu jestem bardzo zadowolony 👍


Jak dla mnie Mondeo to kwintesencja słowa samochód. Jeździ skręca robi to co chcesz, przewidywalny w kosztach utrzymania, jeździe etc. 

Napisano
Teraz, adamm_mk1 napisał:


Jak dla mnie Mondeo to kwintesencja słowa samochód. Jeździ skręca robi to co chcesz, przewidywalny w kosztach utrzymania, jeździe etc. 

Jedynym zaskoczeniem może być cena naprawy tylnego zawieszenia ale to nie pierwszy mój ford więc znam temat.

Napisano
problem w passacie że od 2011 jest nowy model i jest w cenie, w okolicach 30 klocków będą miały po 300kkm przebiegu, jak Cię to nie przeraża to chyba bym paska wziął. Insignia przed liftem trochę archaiczna z guziorami... ale chyba nią bym się zainteresował w drugiej kolejności, tylko jak zawsze trzeba dobrze sprawdzić, z większych bolączek to skrzynia m32 z którą różnie bywa
2.0 ON 160-3KM miała bezproblemowa F40 ( że specyficzną oliwska precyzja).
Miałem Insignia kombi 2010/11 2 160KM - od nowosci sprzedałem chyba w zeszłym roku. Potencjalne usterki bardzo przewidywalne. Insignia nie każdemu pasuje- przejedź sie
Napisano
W Passatach chyba warto celować w 2.0 TDI.
W Mondeo w 2.0 TDCi i zmienić sobie samemu mape na 163 KM.
W Insigniach jeśli już to o dieslu 2.0 są mieszane opinie.
W Octavii również 2.0 TDI.
 
No i DSG i Powershift radziłbym unikać, przy sporych przebiegach remont to rzecz oczywista a koszty od ok. 10 k PLN.
 
 
Co znaczy mieszane? 200kkm pyknal bez pierdniecia
Napisano
 
Już mi się nie chce korygować tych stereotypów powielanych po wszelkiej maści dziennikarzynach motoryzacyjnych. 
Patrzcie i sobie gdzieś skopiujcie jak następnym razem ktoś zapyta o ilość miejsca w kombi klasy D - to że siedzisz "zabudowany jeszcze nie oznacza że nie ma "centymetrow" na DxSzxW. W Insigni wrazenie potęgują jeszcze zwężajace sie szyby w tylnych drzwiach i bagazniku, który z kolei ma dość standardową jak na kombi D pojemność 540l (Mondeo, P508) - ten model jest trochę jak shooting break, w przeciwieństwie do "akwarium"-Mondeo. 
 
obraz.png.bdd807306e3b16b7dc57c8ed34c567f4.png
No superb to to nie był ale chłopaki z tyłu do 180cm nie narzekały ( ba mówią że lepiej im się długie trasy jechali niż w Rifterze aktualnie ;-)))
Napisano
10 godzin temu, hefi napisał:

No co? Bierz hdi/tdci zmień pasek od razu, diodę od dpf pod ogrzewanie tylnej szyby i bedzie jezdzic emoji106.png

Kombinacje z diodą do tylej szyby, lusterek itp. dotyczyły Mondeo z silnikiem DW10. Po lifcie wkładany był DW10C, który raz że nie ma problemu ze spływaniem paliwa do oleju przy przerwanym wypalaniu DPF, gdyż ma inaczej rozwiązane wypalanie fltra (moduł dopalający), a dwa jak chcesz diodę, to podłączasz się do przekaźnika układu dopalającego.

Napisano
  • Autor
5 godzin temu, shapyr napisał:

Kombinacje z diodą do tylej szyby, lusterek itp. dotyczyły Mondeo z silnikiem DW10. Po lifcie wkładany był DW10C, który raz że nie ma problemu ze spływaniem paliwa do oleju przy przerwanym wypalaniu DPF, gdyż ma inaczej rozwiązane wypalanie fltra (moduł dopalający), a dwa jak chcesz diodę, to podłączasz się do przekaźnika układu dopalającego.

Dzięki. Szukam właśnie poliftowy.

Napisano
13 godzin temu, dobromir napisał:

Oczywiście że tak, jak Avensis to tylko benzyna.

 

czemu

znajomy ma z 2010 roku z przebiegiem 375 tys, kupil ją z firmy chyba z 250 tys miala ale po wymianie wtryskow, do dzis smiga mu to ok

Napisano
7 godzin temu, Fili_P napisał:

No superb to to nie był

 

Oczywiście, że nie - poza brandzlowaniem się centymetrami, jest jeszcze coś takiego jak: wyprofilowanie kanapy, podparcie ud, pochylenie oparcia, itp. - co z tego, że jakiś koreańczyk/japończyk ma więcej CM skoro przypadłością niemalże każdego auta dalekowschodniego jest "pionowo" ustawione oparcie kanapy?!

 

Edytowane przez el_guapo

Napisano
W dniu 16.01.2022 o 22:26, Blues_Brother napisał:

Auta jak w tytule z 2011-2013. 2l diesle.

Auta w budżecie 20.000-30.000. Możliwa 15% górka.

 

Które będzie z nich powodować najmniej problemów technicznych, przy założeniu że są bezwypadkowe?

Ktoś ma takie doświadczenia?

 

Czy insignia jest faktycznie taka fatalna, bo na samych forach jako pakiet startowy całą masę poprawek zalecają. Może dlatego w ogłoszeniach jest tego najwięcej?

 

Zapraszam do dyskusji.

Radzil bym jednak nie wybierac w parze auto i bódrzet. Okresl raczej auto bez bódrzetu albo bódrzet bez auta. Te auta beda zajechane jak kon po westernie niestety w tym bódrzecie.

Edytowane przez tower

Napisano
12 minut temu, tower napisał:

Radzil bym jednak nie wybierac w parze auto i budrzet. Okresl raczej auto bez budrzetu albo budrzet bez auta. Te auta beda zajechane jak kon po westernie niestety w tym budrzecie.

W czym? 8]

Napisano
Teraz, Oscar_ napisał:

W czym? 8]

 

No, w budrzecie :phi:

Napisano
16 minut temu, Oscar_ napisał:

W czym? 8]

Przepraszam, wyedytowalem

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, tower napisał:

Radzil bym jednak nie wybierac w parze auto i bódrzet. Okresl raczej auto bez bódrzetu albo bódrzet bez auta. Te auta beda zajechane jak kon po westernie niestety w tym bódrzecie.

Dzięki.

Tylko zastanawiam się ile ma kosztować 12 letni samochód klasy chyba D? Moim zdaniem 30.000zł z możliwą górką to i tak dużo. Pomijam życzeniowe kwoty w ogłoszeniach aut które nie sprzedały się od miesiąca.

To są stare auta, zawsze będzie coś w pakiecie startowym jak rozrząd, oleje i filtry, opony...itp.

Za 50.000 to można kupić 5 latka z gwarancją u dilera. 

Gdzie jest ta granica?

Napisano
30 minut temu, Blues_Brother napisał:

Dzięki.

Tylko zastanawiam się ile ma kosztować 12 letni samochód klasy chyba D? Moim zdaniem 30.000zł z możliwą górką to i tak dużo. Pomijam życzeniowe kwoty w ogłoszeniach aut które nie sprzedały się od miesiąca.

To są stare auta, zawsze będzie coś w pakiecie startowym jak rozrząd, oleje i filtry, opony...itp.

Za 50.000 to można kupić 5 latka z gwarancją u dilera. 

Gdzie jest ta granica?

Ceny sa szalone niestety i trzeba sie przyzwyczaic, moj znajomy kupil astre z 2007 roku z przebiegiem 70kkm za 20 tys. Fakt ze wyglada jak nowa i wypas wersja, ale to juz przestazaly samochod. Ty piszesz jednak o pojazdach klase wyzej, epoke wyzej i bezwypadkowych. One w tych cenech niestety beda albo bardzo zmeczone albo drozsze niz 25 tys/ Ja bym celowal raczej w 35 tys. Nie wiem dlaczego odrzucasz pojazy powypadkowe. Zazwyczaj takie maja lekkie uszkodzenia blotnikow, masek, drzwi itp,, nikt nie bedzie sie bawil w naprawianie przystankow za 30 tys. To raczej domena aut za 100+tys.

Napisano
10 godzin temu, Fili_P napisał:
20 godzin temu, komor napisał:
 

Co znaczy mieszane? 200kkm pyknal bez pierdniecia

 

Opinie z komisów, użytkowników. W gruncie rzeczy podejrzewam, że silnik będzie sprawiał najmniej ewentualnych kłopotów w tym aucie:ok:

 

56 minut temu, Blues_Brother napisał:

Tylko zastanawiam się ile ma kosztować 12 letni samochód klasy chyba D?

Za 50.000 to można kupić 5 latka z gwarancją u dilera. 

Gdzie jest ta granica?

 

Z tą gwarancją u dealera to bądź ostrożny ;]

12 letni samochód powinien kosztować tyle ile jest w stanie zapłacić za niego kupujący, a tak naprawdę tabele wartości i dodajemy lub odejmujemy w zależności od przebiegu, stanu, wersji i silnika.

Edytowane przez komor

Napisano
3 godziny temu, bielaPL napisał:

znajomy ma z 2010 roku z przebiegiem 375 tys, kupil ją z firmy chyba z 250 tys miala ale po wymianie wtryskow, do dzis smiga mu to ok

To samo mój znajomy. Ma 2.2 od nowości, po chipie całkiem fajnie jedzie. Też ma grubo ponad 200kkm, z czego sporo to miasto. Jak mówi ma u niego dożywocie.

Napisano
2 godziny temu, tower napisał:

Przepraszam, wyedytowalem

 

Ale nie w tą stronę co powinieneś. Po edycji jeszcze gorzej. 

Napisano
1 hour ago, Blues_Brother said:

Dzięki.

Tylko zastanawiam się ile ma kosztować 12 letni samochód klasy chyba D? Moim zdaniem 30.000zł z możliwą górką to i tak dużo. Pomijam życzeniowe kwoty w ogłoszeniach aut które nie sprzedały się od miesiąca.

To są stare auta, zawsze będzie coś w pakiecie startowym jak rozrząd, oleje i filtry, opony...itp.

Za 50.000 to można kupić 5 latka z gwarancją u dilera. 

Gdzie jest ta granica?

W tej chwili jak to się mówi "Sky is the limit". Mój Grand poszedł za kwotę, za jaką bym miał problem go rok temu sprzedać.
Niestety - w zależności od tego "co ważniejsze" albo bym zszedł z wymaganiem do kompaktów, albo zaakceptował przebiegi w granicach 300-400kkm bo takie będą w większości i konieczności wrzucenia 5kpln na start.
Insignii nie miałem, ale Mondeo MK4 koszt pełnego remontu tylnego zawieszenia to pewno koło 4k, rozrząd, turbo, jakiś hamulec i wtrysk i już można 10k wyjąć na naprawy. A to wcale nie jest takie niemożliwe.
Tutaj przewaga np. Astry J - proste tylne zawieszenie, koszt naprawy to grosze i trwałość dobra.

Napisano
Kombinacje z diodą do tylej szyby, lusterek itp. dotyczyły Mondeo z silnikiem DW10. Po lifcie wkładany był DW10C, który raz że nie ma problemu ze spływaniem paliwa do oleju przy przerwanym wypalaniu DPF, gdyż ma inaczej rozwiązane wypalanie fltra (moduł dopalający), a dwa jak chcesz diodę, to podłączasz się do przekaźnika układu dopalającego.
Dobrze wiedzieć. Choć jestem/byłem przekonany, że kolega w liftowym podiaczyl pod szybę.
Napisano
  • Autor
5 godzin temu, AstraC napisał:

W tej chwili jak to się mówi "Sky is the limit". Mój Grand poszedł za kwotę, za jaką bym miał problem go rok temu sprzedać.
Niestety - w zależności od tego "co ważniejsze" albo bym zszedł z wymaganiem do kompaktów, albo zaakceptował przebiegi w granicach 300-400kkm bo takie będą w większości i konieczności wrzucenia 5kpln na start.
Insignii nie miałem, ale Mondeo MK4 koszt pełnego remontu tylnego zawieszenia to pewno koło 4k, rozrząd, turbo, jakiś hamulec i wtrysk i już można 10k wyjąć na naprawy. A to wcale nie jest takie niemożliwe.
Tutaj przewaga np. Astry J - proste tylne zawieszenie, koszt naprawy to grosze i trwałość dobra.

Z wymaganiami nie zejdę, to jest absolutne minimum 👍.

Torchę też przesadzasz, Część z pakiet startowego można wyeliminować podczas weryfikacji stanu przed zakupem, np wtryski turbo hamulce. Trudno mi uwierzyć, że auta z takimi wadami są sprzedawane za ponad 30.000 tyś. Rynek zweryfikuje ceny. Wcześniej czy później bo już rrso wzrosło dzięki działaniem rządu, a więc i chętnych na zakup będzie mniej.

Astra j odpada, za mała, duszę się.

 

Nie sądziłem, że mondeo 4 ma aż tak drogie zawieszenie tył. Dziękuję. Dobrze wiedzieć.

Napisano
  • Autor
5 godzin temu, komor napisał:

 

Opinie z komisów, użytkowników. W gruncie rzeczy podejrzewam, że silnik będzie sprawiał najmniej ewentualnych kłopotów w tym aucie:ok:

 

 

Z tą gwarancją u dealera to bądź ostrożny ;]

12 letni samochód powinien kosztować tyle ile jest w stanie zapłacić za niego kupujący, a tak naprawdę tabele wartości i dodajemy lub odejmujemy w zależności od przebiegu, stanu, wersji i silnika.

100% się zgadzam. Rynek chyba szybko zacznie weryfikować ceny, bo z racji wysokich rrso i poniesionych raz ludziom zacznie brakować kasy.  

Napisano
  • Autor
6 godzin temu, tower napisał:

Ceny sa szalone niestety i trzeba sie przyzwyczaic, moj znajomy kupil astre z 2007 roku z przebiegiem 70kkm za 20 tys. Fakt ze wyglada jak nowa i wypas wersja, ale to juz przestazaly samochod. Ty piszesz jednak o pojazdach klase wyzej, epoke wyzej i bezwypadkowych. One w tych cenech niestety beda albo bardzo zmeczone albo drozsze niz 25 tys/ Ja bym celowal raczej w 35 tys. Nie wiem dlaczego odrzucasz pojazy powypadkowe. Zazwyczaj takie maja lekkie uszkodzenia blotnikow, masek, drzwi itp,, nikt nie bedzie sie bawil w naprawianie przystankow za 30 tys. To raczej domena aut za 100+tys.

Niezły znajomy, bogaty. Kolekcjoner.

Co do cen. Rynek ma swoje maxima i minima. W zależności od tego ile klient ma kasy do dyspozycji. A rząd zadbał aby klient miał mniej. W marcu to wszyscy odczują.

Napisano

Jeśli już dojrzałeś do decyzji, że może być Insignia z lat 2011-2013, to może jeszcze rozważ jego brata.

Chevrolet Malibu 2.0 diesel.

Mechanicznie to jest to samo auto co opel insignia ale moim zdaniem komfort jest większy. No i chyba jest pozbawiony niektórych wad Insigni. Elektronika nie świruje.

Części eksploatacyjne śmiesznie tanie.

Bolączki silnika diesel znane mechanikom z Insigni.

Można kupić z pl salonu do 35tyś, ale mały wybór, no i dla niektórych egzotyk.

https://www.olx.pl/d/oferta/chevrolet-malibu-2-0cdti-CID5-IDMmODj.html

 

Edytowane przez Tre-Bor

Napisano
10 godzin temu, bielaPL napisał:

 

czemu

znajomy ma z 2010 roku z przebiegiem 375 tys, kupil ją z firmy chyba z 250 tys miala ale po wymianie wtryskow, do dzis smiga mu to ok

Ja znawcą nie jestem, ale swoją opinię wyrobiłem sobie po przestudiowaniu forum Avensis, tam użytkownicy tych aut piszą co często w nich pada, po przeczytaniu tego wszystkiego stwierdziłem, że nie chcę ryzykować i wybrałem bezpieczny i kompletnie bezobsługowy silnik benzynowy, który jeszcze super jeździ na gazie(choć wtedy nie planowałem zakładać LPG)

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, Tre-Bor napisał:

Jeśli już dojrzałeś do decyzji, że może być Insignia z lat 2011-2013, to może jeszcze rozważ jego brata.

Chevrolet Malibu 2.0 diesel.

Mechanicznie to jest to samo auto co opel insignia ale moim zdaniem komfort jest większy. No i chyba jest pozbawiony niektórych wad Insigni. Elektronika nie świruje.

Części eksploatacyjne śmiesznie tanie.

Bolączki silnika diesel znane mechanikom z Insigni.

Można kupić z pl salonu do 35tyś, ale mały wybór, no i dla niektórych egzotyk.

https://www.olx.pl/d/oferta/chevrolet-malibu-2-0cdti-CID5-IDMmODj.html

 

Bardzo ładne auto, tylko egzotyka dla mechaników w moim mieście. Boję się egzotyki po nubirze z którą miałem przejścia.

Napisano
Godzinę temu, dobromir napisał:

Ja znawcą nie jestem, ale swoją opinię wyrobiłem sobie po przestudiowaniu forum Avensis, tam użytkownicy tych aut piszą co często w nich pada, po przeczytaniu tego wszystkiego stwierdziłem, że nie chcę ryzykować i wybrałem bezpieczny i kompletnie bezobsługowy silnik benzynowy, który jeszcze super jeździ na gazie(choć wtedy nie planowałem zakładać LPG)


Kolega z pracy ma Avensisa. Rok 2018 benzyna i gaz przebieg 80 000km. Doktoryzował się już wielokrotnie z tytułu LPG, po wizytach korektach wyszło jednak, że wtryski do wymiany. Poki co jeździ tak, aby błędów nie było. Szczerze wole diesla 🤣

Napisano
Bardzo ładne auto, tylko egzotyka dla mechaników w moim mieście. Boję się egzotyki po nubirze z którą miałem przejścia.
No wlasnie to żadna egzotyka, to Insignia w innej budzie. Tak jak Chevrolet Cruze to Astra J.

Wysłane z mojego SM-A405FN przy użyciu Tapatalka

Napisano
20 godzin temu, Fili_P napisał:

Co znaczy mieszane? 200kkm pyknal bez pierdniecia

Filip, ale tu kolega chce kupić takiego dyszla, co już te 200 kkm ma za sobą ;)

Napisano
48 minut temu, Blues_Brother napisał:

Bardzo ładne auto, tylko egzotyka dla mechaników w moim mieście. Boję się egzotyki po nubirze z którą miałem przejścia.

Żadna egzotyka te same nr. części co w Insignia. Silnik, zawieszenie, hamulce- cała płyta podłogowa z Insigni. U mnie na wiosce mechanicy sobie radzą z moim.

Napisano
13 minutes ago, Tre-Bor said:

Żadna egzotyka te same nr. części co w Insignia. Silnik, zawieszenie, hamulce- cała płyta podłogowa z Insigni. U mnie na wiosce mechanicy sobie radzą z moim.

 

Mechanicznie moze i tak, ale na 100% jest sporo czesci typowych dla tego modelu i pewnie ciezko dostepnych.

Ewentualna naprawa po stluczce to tez duzo wiekszy klopot niz Passata czy Mondeo, gdzie blachy dobierzesz pod kolor w moment.

Ja bym sie w takie wynalazki nie pchal. 

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał:

 

Mechanicznie moze i tak, ale na 100% jest sporo czesci typowych dla tego modelu i pewnie ciezko dostepnych.

Ewentualna naprawa po stluczce to tez duzo wiekszy klopot niz Passata czy Mondeo, gdzie blachy dobierzesz pod kolor w moment.

Ja bym sie w takie wynalazki nie pchal. 

Dlatego mam AC pakiet ASO, bo tak jak piszesz z blacharską i budą może być problem.

Napisano
1 minute ago, Tre-Bor said:

Dlatego mam AC pakiet ASO, bo tak jak piszesz z blacharską i budą może być problem.

 

Z ciekawosci, ktore ASO to obsluguje obecnie, caly czasy Opel?

Napisano
2 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

Z ciekawosci, ktore ASO to obsluguje obecnie, caly czasy Opel?

Tak ale już nie długo minie im 10 lat i mogą nie zapewniać części jak ich Stallentis przejął.

Napisano
  • Autor
52 minuty temu, kaczorek79 napisał:

Filip, ale tu kolega chce kupić takiego dyszla, co już te 200 kkm ma za sobą ;)

Już dotarty 😀

Napisano
  • Autor
25 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Mechanicznie moze i tak, ale na 100% jest sporo czesci typowych dla tego modelu i pewnie ciezko dostepnych.

Ewentualna naprawa po stluczce to tez duzo wiekszy klopot niz Passata czy Mondeo, gdzie blachy dobierzesz pod kolor w moment.

Ja bym sie w takie wynalazki nie pchal. 

Pamowie, wogóle nie pomagacie...😀😀😀🤣

No dobra A BMW 3? 

Napisano
1 godzinę temu, adamm_mk1 napisał:


Kolega z pracy ma Avensisa. Rok 2018 benzyna i gaz przebieg 80 000km. Doktoryzował się już wielokrotnie z tytułu LPG, po wizytach korektach wyszło jednak, że wtryski do wymiany. Poki co jeździ tak, aby błędów nie było. Szczerze wole diesla 🤣

To znalazł partacza od gazu a nie gazownika, ja na gazie zrobiłem Avensis 130 tys i tylko filtry wymieniam co 15 tys, auto jak wyjechało od pierwszego ustawienia gazu tak do dziś nie było nic ustawiane czy przestawiane. Wiesz ja nie jestem mechanikiem tylko zwykłym użytkownikiem samochodu, ale fakt jest taki, że na forum Avensis są dziesiątki osób, które jeżdżą tam na gazie i generalnie nikt nie narzeka, ale jest jeden warunek, znaleźć gazownika, który potrafi to robić. Więc powiedz koledze o tym forum, tam są adresy warsztatów w całej Polsce, które bezproblemowo montują instalacje. A co do diesla, to twoja sprawa co wolisz ja tylko pisałem o tym co można znaleźć w internecie a tam większość narzeka na silniki diesla no może po za 1.4  ale to nie występuje w powyższym aucie.

Napisano
12 godzin temu, Blues_Brother napisał:

...... 

Gdzie jest ta granica?

Nie ma, w firmie, znanej mi przeszłości auto pracownicy chcieli kupić oferując 10 - 20 kPLN

Użytkownik/właściciel  twierdził że 30 wyrwie bez problemu. Po dwóch latach faktycznie za 32 sprzedał. 

Napisano
W dniu 17.01.2022 o 21:30, Maciej__ napisał:

 

Wg mnie w starym dieslu z przebiegiem pewnie 300kkm+, to glownie chodzi o to, zeby dojechal na miejsce ;]

 

Jak utrzymasz tak masz, Fiat kupiony z przebiegiem 300 kkm bez problemu zwiedził po parę razy Skandynawię i Bałkany, i zawsze wrócił o własnych siłach.  W tym roku sprzedany z przebiegiem ok 350 kkm

Napisano
8 godzin temu, dobromir napisał:

To znalazł partacza od gazu a nie gazownika, ja na gazie zrobiłem Avensis 130 tys i tylko filtry wymieniam co 15 tys, auto jak wyjechało od pierwszego ustawienia gazu tak do dziś nie było nic ustawiane czy przestawiane. Wiesz ja nie jestem mechanikiem tylko zwykłym użytkownikiem samochodu, ale fakt jest taki, że na forum Avensis są dziesiątki osób, które jeżdżą tam na gazie i generalnie nikt nie narzeka, ale jest jeden warunek, znaleźć gazownika, który potrafi to robić. Więc powiedz koledze o tym forum, tam są adresy warsztatów w całej Polsce, które bezproblemowo montują instalacje. A co do diesla, to twoja sprawa co wolisz ja tylko pisałem o tym co można znaleźć w internecie a tam większość narzeka na silniki diesla no może po za 1.4  ale to nie występuje w powyższym aucie.


Gaz fabryczny, jeżeli to ma znaczenie. Diagnoza postawiona wtryski do wymiany, teraz ma ustawione to tak, że później się przełącza na LPG i może jeździć. 

Napisano
10 godzin temu, Blues_Brother napisał:

Pamowie, wogóle nie pomagacie...😀😀😀🤣

No dobra A BMW 3? 

Nie wiem czym się kierowałeś wybierając samochody z tematu ale jeśli miejscem w środku to nie ma nawet o czym gadać ;)

Napisano
11 minutes ago, bielaPL said:

Tylko to generacja wstecz względem Insignii -> to Vectra C jest.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.