Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Peugeot 2008 GT vs Toyota Yaris Cross - może komuś się przyda

Featured Replies

Napisano
  • Popularny post

Krótki i mocno subiektywny test dwóch pojazdów którymi mam okazję jeździć teraz zamiennie. Każdym z nich zrobiłem ok. 1500km ostatniego miesiąca w różnych warunkach, chciałem się podzielić wrażeniami bo wiem że to dość popularne i często wybierane samochody w Polsce. 

 

Toyota Yaris Cross - produkcja grudzień 2023, w momencie gdy do niej wsiadłem 4600km przebiegu, 1.5 Hybrid Dynamic Force
FWD 116 KM e-CVT, wersja wyposażenia Comfort plus pakiety Style i Tech, kolor imperial red

 

Peugeot 2008 - produkcja kwiecień 2024, przebieg w momencie odbioru 24km, PureTech 130 S&S EAT8, wersja wyposażenia GT, kolor szary selenium

 

Tak się prezentują u mnie na wsi, zdjęcie w biegu, jak ktoś będzie chciał konkretne detale to pisać - zrobię zdjęcie, mam te auta jeszcze parę tygodni.

 

PXL_20240806_174832586.jpg.0c6453a9e36deda6eae2a15cfc3ca842.jpg

 

PXL_20240806_174841702.jpg.31b5974728754bd948528bd56597fc36.jpg

 

Wygląd zewnętrzny:

 

Oba samochody wyglądają atrakcyjnie, choć w przypadku Yarisa robotę robi głównie kolor - biała z logo Żabki już nie jest taka fajna. Peugeot jest zdecydowanie bardziej projektowany "dla oka", ale każdy ma swój gust. 

Toyota w standardzie ma koła 16 cali, Peugeot 17 cali. 

 

Wnętrze:

 

Toyota jak zwykle wszystko na swoim miejscu, wsiadasz jak do każdego innego samochodu na świecie i jedziesz bez poszukiwania podstawowych rzeczy. Jakoś spasowania - bardzo dobra, nic nie skrzypi, nie telepie się, jest dobrze.

Jakość materiałów wykończeniowych - jest źle, nie ma co naginać rzeczywistości. Dopóki człowiek nie wsiądzie do innego auta może mu się wydawać że jest w porządku. Niestety nie jest - tworzywa są twarde, wyglądają na tanie, dość łatwo je zarysować. 

 

Peugeot zaskakuje - przesiadka bezpośrednio z Toyoty powoduje wrażenie że jest się o dwie klasy wyżej, miękkie, przyjemne w dotyku materiały wykończeniowe, dźwięk zamykania drzwi nie sprawia wrażenia kopania blaszanej puszki, jak dla mnie lekki przerost designu nad funkcjonalnością ale do przeżycia. Bardzo duży plus. 

 

Wyposażenie:

 

mniej więcej zbliżone - obydwa samochody  mają automatyczną klimatyzację, światła LED (choć Peugeot dużo lepsze), Android Auto bezprzewodowy (choć w Peugeocie działa o niebo lepiej), aktywny tempomat, automatyczne światła czy wycieraczki.

 

Silnik:

 

W Toyocie trzy cylindry plus hybryda - nie czuć trzycylindrowca, dobrze wyciszona komora silnika (jak na Toyotę), bardzo dobra praca układu hybrydowego co w sumie nie zaskakuje, osiągi do miasta wystarczające aż nadto, na autostradzie można się sprawnie poruszać. Przyspieszenie katalogowo 11.8s do setki. Mocno na plus działanie CVT, nie wyje jak w Yarisie sprzed pięciu lat. Spalanie:

miasto Warszawa/Rybnik jazda po centrum - 3.5l

trasa do 100 km/h - 3.5l

autostrada 130 km/h na tempomacie - 4.6l

Minimalnie można zejść w mieście i spokojnej trasie do 2.8l, ale to już męczące. 

Dla porównania napiszę tylko że najnowsza C-HR spalała mi jakieś 0.3-0.4 litra mniej, choć też poniżej 2.8l nie udało się zejść.

 

Peugeot - 1.2 130KM, również trzy cylindry, skrzynia EAT8. Katalogowo 9.2s do setki czyli dwie i pół sekundy lepiej od Toyoty, lepiej wyciszony i... tutaj kończą się plusy. Ten samochód ma tak fatalny napęd że aż ciężko w to uwierzyć. Lepszego przyspieszenia nie czuć w ogóle, do prędkości 50-60km/h mam wrażenie że Yaris zbiera się lepiej. System S&S w połączeniu ze skrzynią EAT8 powoduje gęsią skórkę w mieście - nigdy nie wiesz czy zdążysz z podporządkowanej wyjechać, czy dasz radę wskoczyć na rondo, ostatni raz czułem się tak w Punto 2 1.3 JTD gdzie turbodziura powodowała regularne zagrożenie na drodze. Auto jest zwyczajnie niebezpieczne. Podczas przyhamowania na podporządkowanej potrafi przedwcześnie zgasić silnik, odpalić go niespodziewanie i zrobić kangurka do przodu a jak już chcesz jechać to potrzebuje dwóch sekund żeby zajarzyć o co chodzi i włączyć bieg. Spalanie:

miasto Warszwa/Rybnik jazda po centrum - 7.6l

trasa do 100 km/h - 6.1l

autostrada 130 km/h na tempomacie - 7.4l

Przejazdy do 2-3km, krótkie miejskie odcinki - 12.1l

Tragedia.

 

Zawieszenie i prowadzenie pojazdu:

 

Toyota - twardsza, ale nie w sportowy sposób tylko trochę jak sprężyna albo ping-pong, absolutnie nie nadaje się do szybszej jazdy po zakrętach, prowadzenie na wprost też nie jest w 100% naturalne, choć nie sprawia kłopotu. Po prostu są auta w których o tym nie myślisz, tutaj jednak trochę trzeba. Elektronika wspomaga nieco za mocno, lubię szybkie przejazdy rondami i tutaj szybko wyłapuje uślizg ale zbyt mocno go zbija za bardzo spowalniając auto. Bardzo dobrze tłumione stuki zawieszenia - jedna z dróg wyjazdowych z mojego domu to 600 metrów ubitego żwiru z dziurami, nic nie stuka i nie puka. 

 

Peugeot - świetnie zestrojony zawias, komfortowo ale bez strachu w nawet bardzo szybkich zakrętach, elektronika sprawnie wyłapuje uciekającą dupę i w nienachalny sposób trzyma tor jazdy. Niestety na wyżej wspomnianej dziurawej drodze czuć stuki zawieszenia co w nowym aucie bez przebiegu jest nieco dziwne. 

 

Minusy i plusy ogólnego użytkowania:

 

-

 

Toyota: 

- podstawowy minus to fizyczny, składany kluczyk wkładany do stacyjki - kto to dopuścił w drugiej z kolei wersji wyposażenia z dodatkowymi dwoma pakietami nie wiem - samochód jest teściowej, na testach miała mieć taki sam i tam był przycisk, teść nie doczytał wyposażenia, auto przyszło z kluczykiem. Pomijając upierdliwość samego klucza, IMO w ogóle nie powinno już być takich rozwiązań. Drugi minus Toyoty który u mnie skreśla samochód - brak pokrętła głośności w radiu. Nie lubię przycisków, drażnią mnie - no ale to test subiektywny, kogoś innego nie muszą. 

- android auto działa sprawnie tylko na kablu

- brak pokrętła głośności radia

- brak systemu monitorowania martwego pola w lusterkach!!!

 

Peugeot:

- współpraca silnika ze skrzynią i start-stopem, to jest dramat. Cały samochód jest świetnie wykonany, bardzo dobrze wykończony, cichy, dobrze się prowadzi i jeżdżąc głównie na podmiejskich trasach to bardzo dobry wybór. W mieście coś okropnego, reakcja na dotknięcie pedału gazu jak nieśmiałej dziewicy która nie wie co ma robić

- spalanie - nie no, tyle to nie:)

- sterowanie klimatyzacją - żeby cokolwiek zrobić trzeba albo nacisnąć trzy razy ekran dotykowy, albo raz przycisk fizyczny i dwa razy dotykowy - nieintuicyjne i niebezpieczne

 

+

 

Toyota: 

- napęd hybrydowy, lekkość pracy w mieście, szybka reakcja na pedał gazu, świetne spalanie

- ergonomia na wysokim poziomie, do podstawowych czynności fizyczne guziki

 

Peugeot:

- jakość wykończenia wnętrza naprawdę dobra

- wyższy komfort jazdy - ciszej, lepsze prowadzenie i na autostradzie i na szybkich zakrętach

 

Moje podsumowanie - nie kupiłbym żadnego z tych samochodów, a postawiony pod ścianą wziąłbym Toyotę pomimo że Peugeot w 90% konkurencji wygrywa z Toyotą. Po prostu w jeździe miejskiej nie czuję się w tym aucie bezpiecznie. 

 

Startuje wolniej, nie zawsze powtarzalnie co chyba jest najgorsze bo ciężko się "nauczyć" tego auta, różnicy 2.5 sekundy na przyspieszeniu nie czuć w ogóle, Toyota sprawia wrażenie szybszej mimo że to tylko wrażenie.

 

Spalanie pozostawiam bez komentarza, każdy widzi. IMO w jeździe podmiejskiej do 100km/h powinny być okolice równych pięciu litrów a nie ponad 6, przy 130km/h też nie ma się czym chwalić, reszta jest zrozumiała przez brak hybrydy. 

 

Peugeot - zmarnowany potencjał na świetne auto, naprawdę wszystko jest w nim dobrze zrobione - i jeśli ktoś akceptuje manualną skrzynię biegów to pewnie będzie bardzo zadowolony. Z EAT8 który ja mam, nie kupiłbym tego. 

 

Toyota - fajne auto ale płacenie za Crossa dodatkowych 15-20 kpln IMO bez sensu. No ale taka moda. 

 

 

 

Edytowane przez bizz

Napisano
22 minuty temu, bizz napisał(a):

Z EAT8 który ja mam, nie kupiłbym tego. 

Świetna skrzynia. A że pali niewiele mniej od mojego kibla z EAT4 świadczy o tym że nawet to można zepsuć. Ale wnętrza rzeczywiście mają fajne. Połączyć wnętrze Peżota z napędem Toyoty i mamy idealne auto :)

Napisano
  • Autor

Musiałem gdzieś podjechać i od razu mi się przypomniało - przycisk uruchamiania silnika działa długo - IMO powyżej dwóch sekund trzeba przytrzymać żeby uruchomić silnik. Z reguły działa to od razu.

 

Napisano

@bizz, czemu nie wylaczales strat/stop za kazdym razem? ;)

Szkoda, ze ten Pug sie nie trafil z tym nowym 1,2T mild-hybrid.

On juz potrafi ruszyc i kawalek przejechac na samym pradzie.

Edytowane przez Maciej__

Napisano
  • Autor
17 minut temu, Maciej__ napisał(a):

@bizz, czemu nie wylaczales strat/stop za kazdym razem? ;)

Szkoda, ze ten Pug sie nie trafil z tym nowym 1,2T mild-hybrid.

On juz potrafi ruszyc i kawalek przejechac na samym pradzie.

 

Nie mam jeszcze tego odruchu, spod domu pamiętam, ale każde wyjście na chwilę coś załatwić i powrót do auta to przypominam sobie o tym ustrojstwie jak próbuję płynnie ruszyć. 

Ten moment gdy powoli dojeżdżasz do ronda, widzisz samochód który robi kółko i chcesz wskoczyć płynnie zaraz za nim - czasem wyjdzie idealnie a czasem na ułamek sekundy trzeba stanąć i wtedy ten ułamek zmienia się w dwie i już nici z płynnej jazdy. Przy czym on to naprawdę mocno odczuwalnie robi, gdyby pasażer trzymał kubek z kawą w takim momencie to by się oblał. 

 

Pomimo wszystkich plusów tego auta z ulgą z niego wysiadam.

Napisano
19 minut temu, bizz napisał(a):

 

Nie mam jeszcze tego odruchu, spod domu pamiętam, ale każde wyjście na chwilę coś załatwić i powrót do auta to przypominam sobie o tym ustrojstwie jak próbuję płynnie ruszyć. 

Ten moment gdy powoli dojeżdżasz do ronda, widzisz samochód który robi kółko i chcesz wskoczyć płynnie zaraz za nim - czasem wyjdzie idealnie a czasem na ułamek sekundy trzeba stanąć i wtedy ten ułamek zmienia się w dwie i już nici z płynnej jazdy. Przy czym on to naprawdę mocno odczuwalnie robi, gdyby pasażer trzymał kubek z kawą w takim momencie to by się oblał. 

 

Pomimo wszystkich plusów tego auta z ulgą z niego wysiadam.

 

Ustaw sobie nawiew klimatyzacji na przednia szybe, to sie start/stop nie bedzie wlaczal ;)

 

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

Ustaw sobie nawiew klimatyzacji na przednia szybe, to sie start/stop nie bedzie wlaczal ;)

 

 

Brzmi jak "spluń trzy razy przez ramię żując odwłok żuka" ale sprawdzę zaraz;]

Napisano
8 minut temu, bizz napisał(a):

 

Brzmi jak "spluń trzy razy przez ramię żując odwłok żuka" ale sprawdzę zaraz;]

 

W Citroenie C3 dziala, w Mazdzie rowniez ;)

Edytowane przez Maciej__

Napisano
16 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

W Citroenie C3 dziala, w Mazdzie rowniez ;)

 

W Suzuki jest taki myczek, że jak ustawisz klimatyzację w menu na "komfort", to S&S przestaje działać, o czym wyraźnie pogrubioną czcionką jest napisane w instrukcji z zaznaczeniem, żeby tak nie robić, bo to nieekologiczne ;] W porównaniu do "standard" jakoś nie zauważam różnicy w działaniu klimatyzacji, ale za to nie trzeba pamiętać by wyłączać S&S. 

Edytowane przez wladmar

Napisano

Takie porównanie napędów trochę nie bardzo. Trzeba by porównać hybrydę z hybrydą, choć to w przypadku Puga niemożliwe. A SS bez miękkiej hybrydy do tego w 3 cylindrowcu to każdy wie, że to jakiś dramat.

Napisano
3 godziny temu, bizz napisał(a):

PureTech 130 S&S EAT8

W zasadzie to zamyka dalsze rozważania nad tym pojazdem.

Napisano
  • Autor
57 minut temu, Rado_ napisał(a):

Takie porównanie napędów trochę nie bardzo. Trzeba by porównać hybrydę z hybrydą, choć to w przypadku Puga niemożliwe. A SS bez miękkiej hybrydy do tego w 3 cylindrowcu to każdy wie, że to jakiś dramat.

 

Ja nie wiedziałem a nie uważam się za kompletnego laika motoryzacyjnego stąd ten post - trochę też ma ostrzegać przed pochopnym wyborem.

Napisano
5 minut temu, bizz napisał(a):

 

Ja nie wiedziałem a nie uważam się za kompletnego laika motoryzacyjnego stąd ten post - trochę też ma ostrzegać przed pochopnym wyborem.

Ja nie krytykuję, ale dodam, że ludzie i tak głównie oczami i marketingiem kupują. Myślę, że gdyby było inaczej Stelantis od dawna szuralby wynikami sprzedaży po dnie.

Napisano

I to jest piękne bo każdy wyraża swoje własne spostrzeżenia i tak też można to komentować.

 

Na wstępie.

Nie kupiłbym samochodu z przyciskiem - to dla mnie subiektywnie nieakceptowalne. Tak jak składałem zamówienie dla siebie za VAGa w najwyższej możliwej specyfikacji to dealer wyraźnie kilkukrotnie pytał dlaczego, NIE bo NIE i koniec.

 

Trzy tygodnie temu miałem okazje przez tydzień jeździć 2008. W sumie zrobiłem może jakoś 800km. Oczywiście PureTech 1,2

Rewelacyjnie mi się tym jeździło, silnik z samych dolnych obrotów szedł jak diesel, bardzo mocno, do miasta idealnie, przy większych prędkościach już dostawał zadyszki i mocy było mniej ale jestem zachwycony jak mi się tym dobrze jeździło. Ogromne wrażenie na rodzinie zrobił ten podświetlony dach - dla mnie bajka.

Powiem że na poważnie zacząłem rozważać czy by nie pomyśleć na poważnie żeby najstarszy samochód w rodzinie wymienić na coś takiego ale niestety otrzeźwienie trafiło jak poczytałem o tym silniku. Co ciekawe bo założenie było żeby wymienić 207 na coś takiego ale chyba trzeba będzie pomyśleć nad czymś innym - naprzykład Astrze z sąsiedniego wątku 😆

 

Żeby nie było to nikt mnie nie przekona żeby wsiąść w CVT. Aha, jakby ktoś chciał bo będzie w grudniu do sprzedania Camry 2,5 hybrid z kwietnia 2022 roku - przebieg 25000km (wychodzi nowy model, zamówienie złożone i w Grudniu ma być już do odebrania). Jak ktoś zainteresowany to zapraszam do rozmowy.

Edytowane przez bengamin

Napisano
1 godzinę temu, Rado_ napisał(a):

Takie porównanie napędów trochę nie bardzo. Trzeba by porównać hybrydę z hybrydą, choć to w przypadku Puga niemożliwe. A SS bez miękkiej hybrydy do tego w 3 cylindrowcu to każdy wie, że to jakiś dramat.

bez przesady, moja żona ma w 1,2 110KM i działa bardzo sprawnie :ok: 

Napisano
4 godziny temu, bizz napisał(a):

eugeot 2008 - produkcja kwiecień 2024, przebieg w momencie odbioru 24km, PureTech 130 S&S EAT8, wersja wyposażenia GT, kolor szary selenium

bardzo fajne auto :ok: ciekawe masz spostrzeżenia, bo dla mnie w tym zestawieniu to Toyka nie ma nawet startu do tego Puga :oki: 

Napisano
Teraz, bergerac napisał(a):

bez przesady, moja żona ma w 1,2 110KM i działa bardzo sprawnie :ok: 

 

Przeciez ten Start/Stop telepia buda w 1,2PT jak nie wiem przy kazdym rozruchu ;] 

Pomijam juz fakt, ze potrafi zgasic silnik po przejechaniu 50m od odpalenia na zimno.

Napisano
2 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

Przeciez ten Start/Stop telepia buda w 1,2PT jak nie wiem przy kazdym rozruchu ;] 

Pomijam juz fakt, ze potrafi zgasic silnik po przejechaniu 50m od odpalenia na zimno.

nie mogę tego potwierdzić, ani jednego ani drugiego objawu nie zaobserwowałem, a ostatnio jeździłem tym autem 3 dni jak Alfa czekała na serwis.

Edytowane przez bergerac

Napisano
6 minut temu, bergerac napisał(a):

nie mogę tego potwierdzić, ani jednego ani drugiego objawu nie zaobserwowałem, a ostatnio jeździłem tym autem 3 dni jak Alfa czekała na serwis.

 

Moze aku juz w gorszej kondycji i nie dziala tak nadgorliwie...

Ja pierwsze co robie to wylaczam SS, bo jest wyjatkowo irytujacy.

Napisano
19 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Moze aku juz w gorszej kondycji i nie dziala tak nadgorliwie...

Ja pierwsze co robie to wylaczam SS, bo jest wyjatkowo irytujacy.

U mnie wyłączyli opcje i VAG-COMem czy OBDeleven już się nie da tak jak w starszych VAGach.

Magiczny kabelek z chin za 28 PLN robi robotę :)

https://www.youtube.com/watch?v=XJOx8sqYKa8

20240430_200248.jpg

Edytowane przez bengamin

Napisano
  • Autor
34 minuty temu, bergerac napisał(a):

bardzo fajne auto :ok: ciekawe masz spostrzeżenia, bo dla mnie w tym zestawieniu to Toyka nie ma nawet startu do tego Puga :oki: 

 

Toyota przegrywa pod każdym względem, za wyjątkiem napędu.

Samo odczucie po wejściu do środka Peugeota to jakby z klasy A trafić od razu do D.

Natomiast napęd - serio mam obawy tym jeździć, auto jest nieobliczalne jeśli chodzi o wyłączanie silnika.

Napisano
  • Autor
35 minut temu, bergerac napisał(a):

nie mogę tego potwierdzić, ani jednego ani drugiego objawu nie zaobserwowałem, a ostatnio jeździłem tym autem 3 dni jak Alfa czekała na serwis.

 

To aż niemożliwe, może miał jakoś programowo wyłączony s&s na stałe? 

 

Napisano
Godzinę temu, bengamin napisał(a):

Nie kupiłbym samochodu z przyciskiem

O jaki przycisk chodzi?

Napisano
Godzinę temu, bergerac napisał(a):

bez przesady, moja żona ma w 1,2 110KM i działa bardzo sprawnie :ok: 

Oczywiście, że działa sprawnie póki działa😉 Ale czy byś to kupił ponownie wiedząc jaka to padają 1,2?

Napisano
29 minut temu, Rado_ napisał(a):

O jaki przycisk chodzi?

Pewnie do zapalania i gaszenia silnika.

Napisano
46 minut temu, Rado_ napisał(a):

O jaki przycisk chodzi?

 

O niewyciąganie kluczyka z kieszeni podczas otwierania / zamykania samochodu / uruchamiania silnika 😆

 

start.jpg

Edytowane przez bengamin

Napisano
30 minut temu, marcindzieg napisał(a):

Pewnie do zapalania i gaszenia silnika.

A to jeszcze można w wyższych wersjach aut tego nie mieć? 

Napisano
Teraz, Rado_ napisał(a):

A to jeszcze można w wyższych wersjach aut tego nie mieć? 

W takim BMW można zamówić zwykły kluczyk. I szyby na korbę. Przynajmniej kiedyś było można.

Napisano
15 minut temu, bengamin napisał(a):

 

O niewyciąganie kluczyka z kieszeni podczas otwierania / zamykania samochodu / uruchamiania silnika 😆

 

start.jpg

Chyba się pogubiłem. Chcesz odpalać przyciskiem i by się auto samo otwierało i zamykało?

Napisano
Teraz, Rado_ napisał(a):

Chyba się pogubiłem. Chcesz odpalać przyciskiem i by się auto samo otwierało i zamykało?

No tak jest w bezkluczykowych.

Napisano
Teraz, marcindzieg napisał(a):

W takim BMW można zamówić zwykły kluczyk. I szyby na korbę. Przynajmniej kiedyś było można.

Kiedyś to tak ale teraz to nie wiem jak z kluczykiem. Szyb na korby to na pewno nie zamówisz.

Napisano
Teraz, marcindzieg napisał(a):

No tak jest w bezkluczykowych.

Nie wszędzie, ale rozumiem, że to musisz mieć😉

Napisano
4 minuty temu, Rado_ napisał(a):

Nie wszędzie, ale rozumiem, że to musisz mieć😉

Nie wiem, nie znam się. Jak tak mam. Tyle że auto nie otwiera się samo tylko przyciskiem na klamce.

Napisano
1 minutę temu, marcindzieg napisał(a):

Nie wiem, nie znam się. Jak tak mam. Tyle że auto nie otwiera się samo tylko przyciskiem na klamce.

To właściwie standard, ale może chodzi o to, że tylko podejdziesz to się odblokuje. Coś co w Renault jest standardem, np w Volvo nie do dostania.

Napisano
7 godzin temu, bizz napisał(a):

Krótki i mocno subiektywny test dwóch pojazdów którymi mam okazję jeździć teraz zamiennie. Każdym z nich zrobiłem ok. 1500km ostatniego miesiąca w różnych warunkach, chciałem się podzielić wrażeniami bo wiem że to dość popularne i często wybierane samochody w Polsce. 

 

Toyota Yaris Cross - produkcja grudzień 2023, w momencie gdy do niej wsiadłem 4600km przebiegu, 1.5 Hybrid Dynamic Force
FWD 116 KM e-CVT, wersja wyposażenia Comfort plus pakiety Style i Tech, kolor imperial red

 

Peugeot 2008 - produkcja kwiecień 2024, przebieg w momencie odbioru 24km, PureTech 130 S&S EAT8, wersja wyposażenia GT, kolor szary selenium

 

Tak się prezentują u mnie na wsi, zdjęcie w biegu, jak ktoś będzie chciał konkretne detale to pisać - zrobię zdjęcie, mam te auta jeszcze parę tygodni.

 

PXL_20240806_174832586.jpg.0c6453a9e36deda6eae2a15cfc3ca842.jpg

 

PXL_20240806_174841702.jpg.31b5974728754bd948528bd56597fc36.jpg

 

Wygląd zewnętrzny:

 

Oba samochody wyglądają atrakcyjnie, choć w przypadku Yarisa robotę robi głównie kolor - biała z logo Żabki już nie jest taka fajna. Peugeot jest zdecydowanie bardziej projektowany "dla oka", ale każdy ma swój gust. 

Toyota w standardzie ma koła 16 cali, Peugeot 17 cali. 

 

Wnętrze:

 

Toyota jak zwykle wszystko na swoim miejscu, wsiadasz jak do każdego innego samochodu na świecie i jedziesz bez poszukiwania podstawowych rzeczy. Jakoś spasowania - bardzo dobra, nic nie skrzypi, nie telepie się, jest dobrze.

Jakość materiałów wykończeniowych - jest źle, nie ma co naginać rzeczywistości. Dopóki człowiek nie wsiądzie do innego auta może mu się wydawać że jest w porządku. Niestety nie jest - tworzywa są twarde, wyglądają na tanie, dość łatwo je zarysować. 

 

Peugeot zaskakuje - przesiadka bezpośrednio z Toyoty powoduje wrażenie że jest się o dwie klasy wyżej, miękkie, przyjemne w dotyku materiały wykończeniowe, dźwięk zamykania drzwi nie sprawia wrażenia kopania blaszanej puszki, jak dla mnie lekki przerost designu nad funkcjonalnością ale do przeżycia. Bardzo duży plus. 

 

Wyposażenie:

 

mniej więcej zbliżone - obydwa samochody  mają automatyczną klimatyzację, światła LED (choć Peugeot dużo lepsze), Android Auto bezprzewodowy (choć w Peugeocie działa o niebo lepiej), aktywny tempomat, automatyczne światła czy wycieraczki.

 

Silnik:

 

W Toyocie trzy cylindry plus hybryda - nie czuć trzycylindrowca, dobrze wyciszona komora silnika (jak na Toyotę), bardzo dobra praca układu hybrydowego co w sumie nie zaskakuje, osiągi do miasta wystarczające aż nadto, na autostradzie można się sprawnie poruszać. Przyspieszenie katalogowo 11.8s do setki. Mocno na plus działanie CVT, nie wyje jak w Yarisie sprzed pięciu lat. Spalanie:

miasto Warszawa/Rybnik jazda po centrum - 3.5l

trasa do 100 km/h - 3.5l

autostrada 130 km/h na tempomacie - 4.6l

Minimalnie można zejść w mieście i spokojnej trasie do 2.8l, ale to już męczące. 

Dla porównania napiszę tylko że najnowsza C-HR spalała mi jakieś 0.3-0.4 litra mniej, choć też poniżej 2.8l nie udało się zejść.

 

Peugeot - 1.2 130KM, również trzy cylindry, skrzynia EAT8. Katalogowo 9.2s do setki czyli dwie i pół sekundy lepiej od Toyoty, lepiej wyciszony i... tutaj kończą się plusy. Ten samochód ma tak fatalny napęd że aż ciężko w to uwierzyć. Lepszego przyspieszenia nie czuć w ogóle, do prędkości 50-60km/h mam wrażenie że Yaris zbiera się lepiej. System S&S w połączeniu ze skrzynią EAT8 powoduje gęsią skórkę w mieście - nigdy nie wiesz czy zdążysz z podporządkowanej wyjechać, czy dasz radę wskoczyć na rondo, ostatni raz czułem się tak w Punto 2 1.3 JTD gdzie turbodziura powodowała regularne zagrożenie na drodze. Auto jest zwyczajnie niebezpieczne. Podczas przyhamowania na podporządkowanej potrafi przedwcześnie zgasić silnik, odpalić go niespodziewanie i zrobić kangurka do przodu a jak już chcesz jechać to potrzebuje dwóch sekund żeby zajarzyć o co chodzi i włączyć bieg. Spalanie:

miasto Warszwa/Rybnik jazda po centrum - 7.6l

trasa do 100 km/h - 6.1l

autostrada 130 km/h na tempomacie - 7.4l

Przejazdy do 2-3km, krótkie miejskie odcinki - 12.1l

Tragedia.

 

Zawieszenie i prowadzenie pojazdu:

 

Toyota - twardsza, ale nie w sportowy sposób tylko trochę jak sprężyna albo ping-pong, absolutnie nie nadaje się do szybszej jazdy po zakrętach, prowadzenie na wprost też nie jest w 100% naturalne, choć nie sprawia kłopotu. Po prostu są auta w których o tym nie myślisz, tutaj jednak trochę trzeba. Elektronika wspomaga nieco za mocno, lubię szybkie przejazdy rondami i tutaj szybko wyłapuje uślizg ale zbyt mocno go zbija za bardzo spowalniając auto. Bardzo dobrze tłumione stuki zawieszenia - jedna z dróg wyjazdowych z mojego domu to 600 metrów ubitego żwiru z dziurami, nic nie stuka i nie puka. 

 

Peugeot - świetnie zestrojony zawias, komfortowo ale bez strachu w nawet bardzo szybkich zakrętach, elektronika sprawnie wyłapuje uciekającą dupę i w nienachalny sposób trzyma tor jazdy. Niestety na wyżej wspomnianej dziurawej drodze czuć stuki zawieszenia co w nowym aucie bez przebiegu jest nieco dziwne. 

 

Minusy i plusy ogólnego użytkowania:

 

-

 

Toyota: 

- podstawowy minus to fizyczny, składany kluczyk wkładany do stacyjki - kto to dopuścił w drugiej z kolei wersji wyposażenia z dodatkowymi dwoma pakietami nie wiem - samochód jest teściowej, na testach miała mieć taki sam i tam był przycisk, teść nie doczytał wyposażenia, auto przyszło z kluczykiem. Pomijając upierdliwość samego klucza, IMO w ogóle nie powinno już być takich rozwiązań. Drugi minus Toyoty który u mnie skreśla samochód - brak pokrętła głośności w radiu. Nie lubię przycisków, drażnią mnie - no ale to test subiektywny, kogoś innego nie muszą. 

- android auto działa sprawnie tylko na kablu

- brak pokrętła głośności radia

- brak systemu monitorowania martwego pola w lusterkach!!!

 

Peugeot:

- współpraca silnika ze skrzynią i start-stopem, to jest dramat. Cały samochód jest świetnie wykonany, bardzo dobrze wykończony, cichy, dobrze się prowadzi i jeżdżąc głównie na podmiejskich trasach to bardzo dobry wybór. W mieście coś okropnego, reakcja na dotknięcie pedału gazu jak nieśmiałej dziewicy która nie wie co ma robić

- spalanie - nie no, tyle to nie:)

- sterowanie klimatyzacją - żeby cokolwiek zrobić trzeba albo nacisnąć trzy razy ekran dotykowy, albo raz przycisk fizyczny i dwa razy dotykowy - nieintuicyjne i niebezpieczne

 

+

 

Toyota: 

- napęd hybrydowy, lekkość pracy w mieście, szybka reakcja na pedał gazu, świetne spalanie

- ergonomia na wysokim poziomie, do podstawowych czynności fizyczne guziki

 

Peugeot:

- jakość wykończenia wnętrza naprawdę dobra

- wyższy komfort jazdy - ciszej, lepsze prowadzenie i na autostradzie i na szybkich zakrętach

 

Moje podsumowanie - nie kupiłbym żadnego z tych samochodów, a postawiony pod ścianą wziąłbym Toyotę pomimo że Peugeot w 90% konkurencji wygrywa z Toyotą. Po prostu w jeździe miejskiej nie czuję się w tym aucie bezpiecznie. 

 

Startuje wolniej, nie zawsze powtarzalnie co chyba jest najgorsze bo ciężko się "nauczyć" tego auta, różnicy 2.5 sekundy na przyspieszeniu nie czuć w ogóle, Toyota sprawia wrażenie szybszej mimo że to tylko wrażenie.

 

Spalanie pozostawiam bez komentarza, każdy widzi. IMO w jeździe podmiejskiej do 100km/h powinny być okolice równych pięciu litrów a nie ponad 6, przy 130km/h też nie ma się czym chwalić, reszta jest zrozumiała przez brak hybrydy. 

 

Peugeot - zmarnowany potencjał na świetne auto, naprawdę wszystko jest w nim dobrze zrobione - i jeśli ktoś akceptuje manualną skrzynię biegów to pewnie będzie bardzo zadowolony. Z EAT8 który ja mam, nie kupiłbym tego. 

 

Toyota - fajne auto ale płacenie za Crossa dodatkowych 15-20 kpln IMO bez sensu. No ale taka moda. 

 

 

 

Akurat miałem przez chwilę 2008 (ss od razu wyłączyłem). Natomiast opóźnienie między naciśnięciem gazu i ruszeniem to jakiś dramat 😁 teraz jeżdżeę 308 i powiem, że 1.2 PT kompletnie się do tego auta nie nadaje (wersja 110KM). Jest ociążały, skrzynia jakąś dziwna. Prostokątna kierownica na kolanach, zegary przerost formy nad treścią (choć forma ładna, 2008 miał zegary 3D). Fakt, że wykończone są ok, ale jak zobaczyłem widok z kamery cofania w 2008 to prawie zapłakałem, bo myślałem, że w Cuprze jest kiepsko ;l

Za to 308 jest mega cichy. Szkoda, potencjał jest niesamowity w tym aucie, ale przez ten syf pod maską w życiu bym tego nie kupił.

 

Napisano
  • Autor
48 minut temu, Rado_ napisał(a):

To właściwie standard, ale może chodzi o to, że tylko podejdziesz to się odblokuje. Coś co w Renault jest standardem, np w Volvo nie do dostania.

 

W Peugeot tak jest, bardzo wygodne. Sam się otwiera i zamyka. Nowa C-HR też to miała 

Napisano
6 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

@bizz, czemu nie wylaczales strat/stop za kazdym razem? ;)

Szkoda, ze ten Pug sie nie trafil z tym nowym 1,2T mild-hybrid.

On juz potrafi ruszyc i kawalek przejechac na samym pradzie.

A da się łatwo? W Corsie walnęli guzik, a tu się trzeba przez menu przebijać ;]

 

Napisano
3 godziny temu, Rado_ napisał(a):

Ja nie krytykuję, ale dodam, że ludzie i tak głównie oczami i marketingiem kupują. Myślę, że gdyby było inaczej Stelantis od dawna szuralby wynikami sprzedaży po dnie.

Ciekawe ile tych aut trafia do wypożyczalni :)

 

Napisano
  • Autor
5 minut temu, bartekm napisał(a):

Akurat miałem przez chwilę 2008 (ss od razu wyłączyłem). Natomiast opóźnienie między naciśnięciem gazu i ruszeniem to jakiś dramat 😁 teraz jeżdżeę 308 i powiem, że 1.2 PT kompletnie się do tego auta nie nadaje (wersja 110KM). Jest ociążały, skrzynia jakąś dziwna. Prostokątna kierownica na kolanach, zegary przerost formy nad treścią (choć forma ładna, 2008 miał zegary 3D). Fakt, że wykończone są ok, ale jak zobaczyłem widok z kamery cofania w 2008 to prawie zapłakałem, bo myślałem, że w Cuprze jest kiepsko ;l

Za to 308 jest mega cichy. Szkoda, potencjał jest niesamowity w tym aucie, ale przez ten syf pod maską w życiu bym tego nie kupił.

 

 

Już myślałem że to ja jestem niepełnosprawny i nie potrafię jeździć automatem. Dzięki za ten post. 

Kierownica jest do przyzwyczajenia choć rzeczywiście leży na kolanach, zegary 3D bardziej widzi pasażer (choć ja ślepy na jedno oko to może dlatego bez różnicy), ale dziura przy starcie jest okropna.

Przed chwilą na rowerze pojechałem do sklepu bo jak zobaczyłem że muszę do tego Puga wsiąść to mi się odechciało.

Napisano
25 minut temu, bartekm napisał(a):

Ciekawe ile tych aut trafia do wypożyczalni :)

 

 

Na zachodzie i poludniu EU na pewno sporo ;] Ale przeciez wypozyczalnie tych aut pozniej nie zlomuja ;)

Natomiast taki PT po wypozyczalni to na bank raczej rekordu przebiegu nie pobije.

Napisano
4 godziny temu, Rado_ napisał(a):

Ja nie krytykuję, ale dodam, że ludzie i tak głównie oczami i marketingiem kupują. Myślę, że gdyby było inaczej Stelantis od dawna szuralby wynikami sprzedaży po dnie.

 

Teraz chodzą słuchy (mam nadzieję, że nieprawdziwe), że Stellantis ma wchłonąć Renuara, wtedy to już w ogóle katastrofa będzie. 

Napisano
3 minuty temu, gilbert3 napisał(a):

 

Teraz chodzą słuchy (mam nadzieję, że nieprawdziwe), że Stellantis ma wchłonąć Renuara, wtedy to już w ogóle katastrofa będzie. 

A jak Renault, to i Dacię?

I będzie Duster z 1.2 PureTech? :O

Napisano
4 minuty temu, gilbert3 napisał(a):

 

Teraz chodzą słuchy (mam nadzieję, że nieprawdziwe), że Stellantis ma wchłonąć Renuara, wtedy to już w ogóle katastrofa będzie. 

 

Raczej typowe plotki, ktore wyciagaje "dziennikarze" ze wzgledu na sezon ogorkowy ;]

 

Napisano
5 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

 

Moze aku juz w gorszej kondycji i nie dziala tak nadgorliwie...

Ja pierwsze co robie to wylaczam SS, bo jest wyjatkowo irytujacy.

od początku działało bardzo dobrze, podobnie jak teraz w mojej Alfie. Na pewno lepiej niż w Insignii, którą jeździłem. Ty masz taki sam motor, bo może masz wolnossący?

Napisano
4 godziny temu, Rado_ napisał(a):

Oczywiście, że działa sprawnie póki działa😉 Ale czy byś to kupił ponownie wiedząc jaka to padają 1,2?

tak, zdecydowanie, poważnie się zastanawiam nad nową wersję :ok: dla mnie to bardzo fajne auto, jestem w stanie przełknąć zagrożenie z silnikiem. Zmieniłem wcześniej pasek rozrządu, wszystko zostało wyczyszczone, nie stwierdzono zanieczyszczeń kawałkami gumy (przynajmniej tak warsztat zeznał). 

Napisano
Godzinę temu, gilbert3 napisał(a):

 

Teraz chodzą słuchy (mam nadzieję, że nieprawdziwe), że Stellantis ma wchłonąć Renuara, wtedy to już w ogóle katastrofa będzie. 

O karfa oby nie bo polubiłem markę

Napisano
27 minut temu, bergerac napisał(a):

tak, zdecydowanie, poważnie się zastanawiam nad nową wersję :ok: dla mnie to bardzo fajne auto, jestem w stanie przełknąć zagrożenie z silnikiem. Zmieniłem wcześniej pasek rozrządu, wszystko zostało wyczyszczone, nie stwierdzono zanieczyszczeń kawałkami gumy (przynajmniej tak warsztat zeznał). 

Ja po przygodzie z padaką THP już bym się nie zdecydował na drugie takie padło. Dochodzi jeszcze problem pozbycia się tego nie czując się oszustem.

Napisano
49 minut temu, bergerac napisał(a):

tak, zdecydowanie, poważnie się zastanawiam nad nową wersję :ok: dla mnie to bardzo fajne auto, jestem w stanie przełknąć zagrożenie z silnikiem. Zmieniłem wcześniej pasek rozrządu, wszystko zostało wyczyszczone, nie stwierdzono zanieczyszczeń kawałkami gumy (przynajmniej tak warsztat zeznał). 

Nowe podobno znowu są na łańcuchu z którego zrezygnowano w 2012 roku. LINK

Napisano
30 minut temu, bengamin napisał(a):

Nowe podobno znowu są na łańcuchu z którego zrezygnowano w 2012 roku. LINK

Ale tylko MH i  automatem. Jeżeli tam tylko zmienili rozrząd a cała reszta po staremu to zwykle pudrowanie syfa. Ale nie znam szczegółów.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.