Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Forthing U-TOUR

Featured Replies

Napisano
Godzinę temu, Ryb napisał(a):

 

No ale jeśli jest to leasing 100,1% to znaczy, że z wykupem. Więc na końcu zostaje się z Jajcem.

;]

Dokładnie. Chodzi o wynajem długoterminowy / leasing operacyjny gdzie po okresie najmu zwraca się pojazd lub ewentualnie go wykupuje. Coś co jest std oferowane przez wielu importerów jak BMW czy VAG oraz firmy zewn jak Arval.

 

Edit. Jednak coś jest, nie wiem jak to się przekłada na koszta, ale wynająć można:

https://carleasepolska.pl/wynajem-dlugoterminowy/4781/samochod/byd-dolphin-comfort?

 

Edytowane przez sherif

Napisano

Super deal z takim BYD Dolphin :

 

Wynajem 36mc, 20tys rocznie :

Screenshot_20250409_114627_SamsungInternet.jpg.25350c9184bc83ceb74ed23e954632a0.jpg

Screenshot_20250409_114620_SamsungInternet.jpg.4daf9e723eb04b87150e5932b9862dff.jpg

A Tesla u tego samego dostawcy :

Screenshot_20250409_114543_SamsungInternet.jpg.8e55a241fe54d845eec1f2fba4a288c8.jpg

Screenshot_20250409_114530_SamsungInternet.jpg.3363f3a3768349ca0722727952f695fa.jpg

Napisano
21 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

Widziałem drogie chińczyki (Hongqui) i nie nazwałbym ich dobrymi, a nadal można nazwać je tanimi (relatywnie do segmentu, w którym próbują konkurować).

 

 

widzisz, zależy co się ocenia mówiąc "dobry - zły". Ja się z ciekawości zapisałem na fb do grupy Jaecoo 7. Jest podobnie jak w każdej innej marce. Większych problemów zgłaszanych przez ludzi na razie nie obserwuję. Jedyną usterką, którą widziałem opisaną kilka razy to były błędne wskazania termomentru zewnętrznego, który pokazuje -40 stopni. Wymieniają go na gwarancji. Za to ostatnio ludzie zgłaszają, że zrobiła się aktualizacja oprogramowania, która mocno przebudowała menu na ekranie środkowym, doszły przyciski do szybkiego wyłączenia upierdliwych asystentów i to podobno na stałe. Chińczycy słuchają, programują i wgrywają. Coś co w europejskich markach musi zając kilka lat do kolejnego liftingu, albo w ogóle modelu, a w takim Nissanie jak mój, pewnie nie nastąpi nigdy.

Napisano
Godzinę temu, maro_t napisał(a):

Chińczycy słuchają, programują i wgrywają.

Dokładnie. O testowaniu niestety nie słyszeli, co widać we wszystkich chińskich sprzętach.

Edytowane przez kadu

Napisano
2 godziny temu, maro_t napisał(a):

 

widzisz, zależy co się ocenia mówiąc "dobry - zły". Ja się z ciekawości zapisałem na fb do grupy Jaecoo 7. Jest podobnie jak w każdej innej marce. Większych problemów zgłaszanych przez ludzi na razie nie obserwuję. Jedyną usterką, którą widziałem opisaną kilka razy to były błędne wskazania termomentru zewnętrznego, który pokazuje -40 stopni. Wymieniają go na gwarancji. Za to ostatnio ludzie zgłaszają, że zrobiła się aktualizacja oprogramowania, która mocno przebudowała menu na ekranie środkowym, doszły przyciski do szybkiego wyłączenia upierdliwych asystentów i to podobno na stałe. Chińczycy słuchają, programują i wgrywają. Coś co w europejskich markach musi zając kilka lat do kolejnego liftingu, albo w ogóle modelu, a w takim Nissanie jak mój, pewnie nie nastąpi nigdy.

Podchodziłbym do tego z dużym dystansem. Zaraz się okaże, że przy okazji wyłączyli abs czy poduszki :phi:.

Napisano
3 godziny temu, maro_t napisał(a):

widzisz, zależy co się ocenia mówiąc "dobry - zły". Ja się z ciekawości zapisałem na fb do grupy Jaecoo 7. Jest podobnie jak w każdej innej marce. Większych problemów zgłaszanych przez ludzi na razie nie obserwuję. Jedyną usterką, którą widziałem opisaną kilka razy to były błędne wskazania termomentru zewnętrznego, który pokazuje -40 stopni. Wymieniają go na gwarancji. Za to ostatnio ludzie zgłaszają, że zrobiła się aktualizacja oprogramowania, która mocno przebudowała menu na ekranie środkowym, doszły przyciski do szybkiego wyłączenia upierdliwych asystentów i to podobno na stałe. Chińczycy słuchają, programują i wgrywają. Coś co w europejskich markach musi zając kilka lat do kolejnego liftingu, albo w ogóle modelu, a w takim Nissanie jak mój, pewnie nie nastąpi nigdy.

 

Tylko że w segmencie, w którym chce grać Hongqui nie ma znaczenia ani awaryjność ani aktualizacje systemu. Tam się liczy jakość, a tej jeszcze Chińczykom brakuje. Mimo że się szybko uczą. No i nadal kryterium wyboru chińskiej motoryzacji jest cena, co akurat w tej klasie nie powinno w ogóle być argumentem. Podsumowując - chińskie auta są "dobre" bo są tanie.

 

 

 

Napisano
2 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Tylko że w segmencie, w którym chce grać Hongqui nie ma znaczenia ani awaryjność ani aktualizacje systemu. Tam się liczy jakość, a tej jeszcze Chińczykom brakuje. Mimo że się szybko uczą. No i nadal kryterium wyboru chińskiej motoryzacji jest cena, co akurat w tej klasie nie powinno w ogóle być argumentem. Podsumowując - chińskie auta są "dobre" bo są tanie.

 

 

Pod względem jakości IMO mogą spokojnie konkurować z markami europejskimi 😁

 

Napisano
1 minutę temu, rwIcIk napisał(a):

Pod względem jakości IMO mogą spokojnie konkurować z markami europejskimi 😁

 

Uwierzę jak zobaczę chińskie auto w identycznej cenie jak europejski odpowiednik i klienta, który w takiej sytuacji wybierze chińczyka.

:skromny:

 

 

Napisano
1 minutę temu, rwIcIk napisał(a):

Pod względem jakości IMO mogą spokojnie konkurować z markami europejskimi 😁

 

 

A co to dla Ciebie znaczy jakosc? Z jakiegos powodu chinczyka jednak jeszcze nie kupiles...

Podobnie jak pewnie 99% ludzi, ktorzy zachwalaja chinskie auta w internecie ;]

Napisano
9 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

A co to dla Ciebie znaczy jakosc? Z jakiegos powodu chinczyka jednak jeszcze nie kupiles...

Podobnie jak pewnie 99% ludzi, ktorzy zachwalaja chinskie auta w internecie ;]

Spokojnie, przyjdzie i na to czas 

Ciesz się, że jeździsz Koreańczykiem 👍

Napisano
10 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Uwierzę jak zobaczę chińskie auto w identycznej cenie jak europejski odpowiednik i klienta, który w takiej sytuacji wybierze chińczyka.

:skromny:

 

 

To za 10 lat 👍

Napisano
Teraz, rwIcIk napisał(a):

Spokojnie, przyjdzie i na to czas 

Ciesz się, że jeździsz Koreańczykiem 👍

 

Dla rownowagi mam tez 1.2 Puretech ;] Aczkolwiek poki co 4.5 roku bez problemu :ok:

 

Napisano
13 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Pod względem jakości IMO mogą spokojnie konkurować z markami europejskimi 😁

 

Tylko, że jakość to nie tylko wykończenie wnętrza. To też kwestia niezawodności w dłuższym okresie, wsparcia popsrzedażowego, serwisu, obsługi klienta, dostępności części, itd. To wszystko to jednak wielka niewiadoma. Póki co to te auta są dobre ... w testach na YT ;).

Napisano
28 minut temu, rwIcIk napisał(a):

To za 10 lat 👍

 

To wrócimy do tematu za 10 lat. Dziś natomiast wygrywają tylko ceną.

 

Napisano
27 minut temu, sherif napisał(a):

Tylko, że jakość to nie tylko wykończenie wnętrza. To też kwestia niezawodności w dłuższym okresie, wsparcia popsrzedażowego, serwisu, obsługi klienta, dostępności części, itd. To wszystko to jednak wielka niewiadoma. Póki co to te auta są dobre ... w testach na YT ;).

 

To jest trochę jak piramida Maslova. Nawet jeśli już to wszystko jest to klient zaczyna wymagać żeby auto miało "coś", żeby stała za tym jakaś historia, poczucie przynależności itd. M.in. dlatego firmy inwestują takie ciężkie pieniądze w sport motorowy.

 

Napisano
Godzinę temu, Ryb napisał(a):

 

To jest trochę jak piramida Maslova. Nawet jeśli już to wszystko jest to klient zaczyna wymagać żeby auto miało "coś", żeby stała za tym jakaś historia, poczucie przynależności itd. M.in. dlatego firmy inwestują takie ciężkie pieniądze w sport motorowy.

 

Na pewno mają póki co,  to coś, że są unikalne i mało jest tego na drodze ;).

Niestety niczym ciekawym się nie wyróżniają, przynajmniej te co widzę w okolicy. Do pomylenia z kolejną Kią czy Peugotem.

Napisano
W dniu 7.04.2025 o 14:42, BrumBrum napisał(a):

a aktywny tempomat odpuścić sobie gdyż używać go będę mógł raz w roku na trasie, a w mieście się nie sprawdz

 

No tak nie do końca...mam tempomat adaptacyjny który działa w zakresie 40-140 km/h ,i oczywiście w mieście jest bez sensu ,natomiast już na krótkie wypady poza miasto już tak . Taki przykład - jadąc na nadmorski spacer z Gdyni do Chałup ,po minięci Redy  włączam tempomat przed "Rekowską Górką"  ,ustawiam na 60 km/h (odcinkowy pomiar prędkości ) a następnie na 80  km/h (przez większość trasy jest ograniczenie do 70 km/h ),ustawiam odległość od poprzedzającego pojazdu na "dwie kreski ". Jest duża szansa że przez większość drogi (z wyjątkiem przejazdu obok Pucka i przez Władysławowo ) nie dotknę gazu i hamulca .

PS .Tak się przyzwyczaiłem do jego działania, że jest dla mnie prawie tak samo ważny jak klimatyzacja i...Android Auto ;].

Edytowane przez stalan

Napisano
W dniu 10.04.2025 o 08:17, maro_t napisał(a):

 

widzisz, zależy co się ocenia mówiąc "dobry - zły". Ja się z ciekawości zapisałem na fb do grupy Jaecoo 7. Jest podobnie jak w każdej innej marce. Większych problemów zgłaszanych przez ludzi na razie nie obserwuję. Jedyną usterką, którą widziałem opisaną kilka razy to były błędne wskazania termomentru zewnętrznego, który pokazuje -40 stopni. Wymieniają go na gwarancji. Za to ostatnio ludzie zgłaszają, że zrobiła się aktualizacja oprogramowania, która mocno przebudowała menu na ekranie środkowym, doszły przyciski do szybkiego wyłączenia upierdliwych asystentów i to podobno na stałe. Chińczycy słuchają, programują i wgrywają. Coś co w europejskich markach musi zając kilka lat do kolejnego liftingu, albo w ogóle modelu, a w takim Nissanie jak mój, pewnie nie nastąpi nigdy.

Tak to jest niesamowite w takim Audi klikasz parę razy żeby asystenta wyłączyć a u mnie w Chińczyku przyszła aktualizacja u można wyłączyć na stałe :hehe: 

  • 3 tygodnie później...
Napisano
W dniu 7.04.2025 o 14:42, BrumBrum napisał(a):

Cześć

 

Spodobał mi się U-Tour Chiński miniwan bez konkurencji w tych pieniądzach .. poza VW. Zastanawiam się nad zakupem.

1. Zakładając że nie zamierzam sprzedawać go po 5 latach, co sądzicie o takim zakupie?

2. Wersja 2024 jest od ręki ale bez natywnego AA i aktywnego tempomatu. Wersja 2025 będzie z SOS, homologacją UE, AA, aktywnym tempomatem itp. Ciut droższa ale dopiero po wakacjach. Czy warto poczekać czy lepiej darować sobie te AA (za 150 zl. jest adapter) a aktywny tempomat odpuścić sobie gdyż używać go będę mógł raz w roku na trasie, a w mieście się nie sprawdzi bo ten samochoód nie ma stop and go...  Gdzieś w necie słyszałem opinie że w tym 2024 jak raz ustawisz wyłączenie wszystkich "systemów bezpieczeństwa - ostrzegaczy" to tak zostaje.... po homologacji już tak łatwo nie będzie raczej.

 

Auto w sumie jak najszybciej chciałbym mieć ale jeśli to game changer to może warto poczekać?

 

Mam sąsiada co niedawno kupił ten samochód. Na razie zadowolony. W mojej okolicy już 2 lub 3 widziałem pod szkołą, więc chyba ktoś to kupuje 😕 

Na FB są jakieś grupy (póki co niewielkie) tak jak i forum dyskusyjne U-Tour'a https://utour.pl

 

Bacznie obserwuję te Chińczyki i co z nimi wyjdzie, bo Jajco7 i MG bardzo często widzę na drogach, a reszta to takie nieśmiałe odkrycia.

Napisano
12 godzin temu, gsdfglkih napisał(a):

 

Mam sąsiada co niedawno kupił ten samochód. Na razie zadowolony. W mojej okolicy już 2 lub 3 widziałem pod szkołą, więc chyba ktoś to kupuje 😕 

Na FB są jakieś grupy (póki co niewielkie) tak jak i forum dyskusyjne U-Tour'a https://utour.pl

 

Bacznie obserwuję te Chińczyki i co z nimi wyjdzie, bo Jajco7 i MG bardzo często widzę na drogach, a reszta to takie nieśmiałe odkrycia.

 

moim zdaniem ten Forthing nie utrzyma się na PL rynku, jeśli nie zaoferują czegoś ciekawszego. MG, Omoda&Jaceoo, Baic mają szansę na sukces (MG to w sumie już odniosło spory sukces) ale te Forthingi to chyba na razie mają za dużo wad i za wysoką cenę jak na Chińczyka, przynajmniej z tego co oglądam w testach. I po wynikach sprzedaży to w sumie widać

Napisano
8 godzin temu, maro_t napisał(a):

 

moim zdaniem ten Forthing nie utrzyma się na PL rynku, jeśli nie zaoferują czegoś ciekawszego. MG, Omoda&Jaceoo, Baic mają szansę na sukces (MG to w sumie już odniosło spory sukces) ale te Forthingi to chyba na razie mają za dużo wad i za wysoką cenę jak na Chińczyka, przynajmniej z tego co oglądam w testach. I po wynikach sprzedaży to w sumie widać

Nie przesądzałbym i nie stawiał krzyżyka tak szybko bo to wróżenie z fusów i nawet starzy szamani nie wiele mogą powiedzieć. Równie dobrze można powiedzieć, że jeśli żaden inny chińczyk nie zaoferuje minivana, to też może się nie utrzymać na dłużej (tak tak wiem suv'y w modzie ... ale ciekawe do kiedy jak jest alternatywa). Ogólnie chodzi mi o to że analitycy i specjaliści nie wiedzą jak to się potoczy, a raczej mają więcej doświadczenia (wybacz :/). Forthing to nie tylko U-tour ale i T-Five (o rysach lambo :) ) a do tego niebawem wchodzi U-Tour w hybrydzie i LPG (we włoszech już jest). O U-Tour V czy jakoś tak nie wspomnę (choć to już naprawdę wysoka półka cenowa i tu mało kogo może stać...). Tak czy siak... patrzyłbym na tego producenta w ujęciu całej UE a nie tylko PL. Być może reszta europy będzie na tyle chłonna na te samochody że dane z PL będą tylko miejscem po przecinku (byle na plusie)... Tak sobie patrze czasem na to jak na Słowacji radzi sobie ta marka.

 

Dla mnie jedynymi twardymi danymi są widoczne samochody na drogach. A jeśli w mojej zapyziałej miejscowości już kilka widziałem to coś to może znaczyć. Raptem 6 miesięcy mija od startu, gdzie to w sezonie letnim najwięcej jest ruchu na rynku.  Coś więcej można spróbować powiedzieć pod koniec tego roku.

Napisano
11 minut temu, gsdfglkih napisał(a):

Dla mnie jedynymi twardymi danymi są widoczne samochody na drogach. 

 

Faktycznie, wyjatkowe twarde dane i reprezentatywna proba ;] 

Duzo placa za takie posty o Forthing?

Sprzedali 154 auta w Q1: https://www.rp.pl/biznes/art42113171-polski-boom-na-chinskie-auta-imponujace-liczby

 

image.png.3505c6a22b2a48888a2ccc9449a9680e.png

 

Edytowane przez Maciej__

Napisano
10 minut temu, gsdfglkih napisał(a):

Nie przesądzałbym i nie stawiał krzyżyka tak szybko bo to wróżenie z fusów i nawet starzy szamani nie wiele mogą powiedzieć. Równie dobrze można powiedzieć, że jeśli żaden inny chińczyk nie zaoferuje minivana, to też może się nie utrzymać na dłużej (tak tak wiem suv'y w modzie ... ale ciekawe do kiedy jak jest alternatywa). Ogólnie chodzi mi o to że analitycy i specjaliści nie wiedzą jak to się potoczy, a raczej mają więcej doświadczenia (wybacz :/). Forthing to nie tylko U-tour ale i T-Five (o rysach lambo :) ) a do tego niebawem wchodzi U-Tour w hybrydzie i LPG (we włoszech już jest). O U-Tour V czy jakoś tak nie wspomnę (choć to już naprawdę wysoka półka cenowa i tu mało kogo może stać...). Tak czy siak... patrzyłbym na tego producenta w ujęciu całej UE a nie tylko PL. Być może reszta europy będzie na tyle chłonna na te samochody że dane z PL będą tylko miejscem po przecinku (byle na plusie)... Tak sobie patrze czasem na to jak na Słowacji radzi sobie ta marka.

 

Dla mnie jedynymi twardymi danymi są widoczne samochody na drogach. A jeśli w mojej zapyziałej miejscowości już kilka widziałem to coś to może znaczyć. Raptem 6 miesięcy mija od startu, gdzie to w sezonie letnim najwięcej jest ruchu na rynku.  Coś więcej można spróbować powiedzieć pod koniec tego roku.

Wstydu nie masz🫣

Napisano
7 minut temu, Danielpoz. napisał(a):

Wstydu nie masz🫣

Możliwe. Słoma mi z butów wystaje. Nie znam się ale wypowiedziałem się.

Napisano
18 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Faktycznie, wyjatkowe twarde dane i reprezentatywna proba ;] 

Duzo placa za takie posty o Forthing?

Sprzedali 154 auta w Q1: https://www.rp.pl/biznes/art42113171-polski-boom-na-chinskie-auta-imponujace-liczby

 

image.png.3505c6a22b2a48888a2ccc9449a9680e.png

 

Doskonale znam te dane i tą grafikę. I co ona mówi? Uproszczę pytanie... co ona mówi w kontekście:

a) realnego startu sprzedaży od chyba q3-q4 zeszłego roku.

b) opóźnionego uruchomienia salonów.. ponoć miały być wcześniej a ostatnie to chyba w styczniu otwierali dopiero.

c) niemal zerowej reklamy. Popatrz na reklamy jajca7, omody czy innych byd/baic... Nigdzie nie widziałem Forthing'a (prasa, tv, radio, internet) poza YT i to przypadkiem to zobaczyłem gdy google mnie dosyć późno sprofilował pod kątem minivanów. Nikt z mojej bogatej listy znajomych nie zna tego, ale jak zapytam o omode lub jajco to już coś tam słyszeli lub widzieli...

 

W kontekście tych odniesień.. tragedii nie ma. Moja subiektywna ocena - o niczym nie przesądza.

 

A Twój komentarz sugerujący lub posądzający mnie o jakieś sponsorowane wypowiedzi możesz sobie darować.

Napisano

I tak jeszcze wtrącenie... IMO bardzo fajnie że znane (mg,omoda, j7) chińczyki "otworzą" przetrą drogę dla mniej znanych innych chińczyków. I to jest wielka niewiadoma w mojej ocenie. Co się stanie jak nie będzie podziału na europejskie i chińskie i dla klientów nie będzie miało większego znaczenia czy to chinol mało znany czy bardziej znany bo wrzucą wszystko do jednego worka....  Tego jestem ciekawy czy dojdzie do tego lub czy ktoś będzie na to potem zwracać uwagę.. bo wiele jest zakupów "nieprzemyślanych" bez wnikiliwych analiz ryzyk lub z myślą o odsprzedaży.

Napisano
11 godzin temu, gsdfglkih napisał(a):

Doskonale znam te dane i tą grafikę. I co ona mówi? Uproszczę pytanie... co ona mówi w kontekście:

a) realnego startu sprzedaży od chyba q3-q4 zeszłego roku.

b) opóźnionego uruchomienia salonów.. ponoć miały być wcześniej a ostatnie to chyba w styczniu otwierali dopiero.

c) niemal zerowej reklamy. Popatrz na reklamy jajca7, omody czy innych byd/baic... Nigdzie nie widziałem Forthing'a (prasa, tv, radio, internet) poza YT i to przypadkiem to zobaczyłem gdy google mnie dosyć późno sprofilował pod kątem minivanów. Nikt z mojej bogatej listy znajomych nie zna tego, ale jak zapytam o omode lub jajco to już coś tam słyszeli lub widzieli...

 

W kontekście tych odniesień.. tragedii nie ma. Moja subiektywna ocena - o niczym nie przesądza.

 

A Twój komentarz sugerujący lub posądzający mnie o jakieś sponsorowane wypowiedzi możesz sobie darować.

Panie importerze, sam mówisz, że to już ostatnie salony 😄

I nie inwestujesz w reklame, poza marketingiem szeptanym. To nie pyknie tak.

Napisano
11 godzin temu, gsdfglkih napisał(a):

Doskonale znam te dane i tą grafikę. I co ona mówi? Uproszczę pytanie... co ona mówi w kontekście:

a) realnego startu sprzedaży od chyba q3-q4 zeszłego roku.

b) opóźnionego uruchomienia salonów.. ponoć miały być wcześniej a ostatnie to chyba w styczniu otwierali dopiero.

c) niemal zerowej reklamy. Popatrz na reklamy jajca7, omody czy innych byd/baic... Nigdzie nie widziałem Forthing'a (prasa, tv, radio, internet) poza YT i to przypadkiem to zobaczyłem gdy google mnie dosyć późno sprofilował pod kątem minivanów. Nikt z mojej bogatej listy znajomych nie zna tego, ale jak zapytam o omode lub jajco to już coś tam słyszeli lub widzieli...

 

W kontekście tych odniesień.. tragedii nie ma. Moja subiektywna ocena - o niczym nie przesądza.

 

A Twój komentarz sugerujący lub posądzający mnie o jakieś sponsorowane wypowiedzi możesz sobie darować.

 

Przyjmijmy zatem, ze zostales ambasadorem czy tam innym influencerem marki pro bono :hehe:

Obawiam sie, ze tutaj raczej sukcesu nie odniesiesz, wiec chyba lepiej przekierowac wysilki na jakies inne media :ok:

 

 

Napisano
15 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

 

Przyjmijmy zatem, ze zostales ambasadorem czy tam innym influencerem marki pro bono :hehe:

Obawiam sie, ze tutaj raczej sukcesu nie odniesiesz, wiec chyba lepiej przekierowac wysilki na jakies inne media :ok:

 

 

 

tu akurat ma spore szanse, jest sporo fanow chinskiej nieznanej motoryzacji, co prawda by jej nie kupili ale pisza ze lepsza niz z EU :jem:

Napisano
14 godzin temu, PawelWaw napisał(a):

 

tu akurat ma spore szanse, jest sporo fanow chinskiej nieznanej motoryzacji, co prawda by jej nie kupili ale pisza ze lepsza niz z EU :jem:

 

Lepsza bo tańsza, a przy tym tak samo dobra. Tak samo dobra+tańsza=lepsza przecież. Co prawda sformułowanie "tak samo dobra" nie jest poparte żadnymi dowodami (a nawet są dowody, które świadczą, że taka dobra wcale nie jest) ale nie szkodzi, ważne że jest tańsza więc na pewno dobra. Przecież życie uczy, że im coś jest tańsze, tym wyższej jakości. No i jest tańsza, a tańsza+gorsza=lepsza i tak. Bo można jej wiele wybaczyć skoro jest tańsza, c'nie?

;l

 

 

Napisano
W dniu 2.05.2025 o 08:09, Maciej__ napisał(a):

 

Przyjmijmy zatem, ze zostales ambasadorem czy tam innym influencerem marki pro bono :hehe:

Obawiam sie, ze tutaj raczej sukcesu nie odniesiesz, wiec chyba lepiej przekierowac wysilki na jakies inne media :ok:

 

 

Czytanie ze zrozumieniem się kłania lub umiejętność wyciągania wniosków w oparciu o coś więcej niż swoje przekonania.

Cokolwiek bym nie napisał i tak pewnie byłaby wylewka i g..burza jak fanbojów samsunga i apple :P a zamysł był prosty - podzielić się swoją oceną bez wyzywania innych od influancerów, marketingowców czy innych dealerów.

 

W dniu 3.05.2025 o 14:30, Ryb napisał(a):

Lepsza bo tańsza, a przy tym tak samo dobra. Tak samo dobra+tańsza=lepsza przecież. Co prawda sformułowanie "tak samo dobra" nie jest poparte żadnymi dowodami (a nawet są dowody, które świadczą, że taka dobra wcale nie jest) ale nie szkodzi, ważne że jest tańsza więc na pewno dobra. Przecież życie uczy, że im coś jest tańsze, tym wyższej jakości. No i jest tańsza, a tańsza+gorsza=lepsza i tak. Bo można jej wiele wybaczyć skoro jest tańsza, c'nie?

Czyli jakbym wypowiedział się o markach z Chin gdzie ceny startują od 300k to już byłoby to ok? Lub o chińskich markach premium? Sorki ale cena nie zawsze idzie w parze z jakością w obu przypadkach. Tak samo pochodzenie/producent. Nawet najlepszym zdarzały się wpadki, tak jak i odkrycia lat u niszowych producentów (nie tylko rynek motoryzacji mam tu na myśli) Czasem trzeba wyjść ze swojej strefy komfortu i trochę wsłuchać się w inne głosy kontr(argumentów).

Stereotypy taniej chińszczyzny mamy już jakiś czas za sobą. Tak jak i dobrej jakości produkty u wszystkich na rynku - kontrola jakości od dobrej dekady to MIT.

 

W dniu 2.05.2025 o 23:48, PawelWaw napisał(a):

tu akurat ma spore szanse, jest sporo fanow chinskiej nieznanej motoryzacji, co prawda by jej nie kupili ale pisza ze lepsza niz z EU :jem:

 

Nie piszę że lepsza czy gorsza. Napisałem że jestem bardzo ciekawy rozwoju sytuacji i że nie skreślałbym na samym początku bo to zbyt wcześnie na takie poważne deklaracje.

 

W dniu 2.05.2025 o 07:34, fosfor napisał(a):

Panie importerze, sam mówisz, że to już ostatnie salony 😄

I nie inwestujesz w reklame, poza marketingiem szeptanym. To nie pyknie tak.

I po co bijesz pianę? Po co te uszczypliwe wyzywanie i przypinanie etykiet? Po co pomawiasz mnie bez jakiegokolwiek dowodu?

Nie łap za słówka mnie, ostatnie salony z tych planowanych w swoich zeszłorocznych deklaracjach. Myślę że większość nie miała problemu ze zrozumieniem kontekstu, ale specjalnie dla Ciebie - prostuję.

Napisano
6 godzin temu, gsdfglkih napisał(a):

I po co bijesz pianę? Po co te uszczypliwe wyzywanie i przypinanie etykiet? Po co pomawiasz mnie bez jakiegokolwiek dowodu?

Nie łap za słówka mnie, ostatnie salony z tych planowanych w swoich zeszłorocznych deklaracjach. Myślę że większość nie miała problemu ze zrozumieniem kontekstu, ale specjalnie dla Ciebie - prostuję.

Chyba Ci się tu nie spodoba 😄

Czym Cię pomówiłem? 😄

 

Napisano
6 godzin temu, gsdfglkih napisał(a):

Czyli jakbym wypowiedział się o markach z Chin gdzie ceny startują od 300k to już byłoby to ok? Lub o chińskich markach premium? Sorki ale cena nie zawsze idzie w parze z jakością w obu przypadkach. Tak samo pochodzenie/producent. Nawet najlepszym zdarzały się wpadki, tak jak i odkrycia lat u niszowych producentów (nie tylko rynek motoryzacji mam tu na myśli) Czasem trzeba wyjść ze swojej strefy komfortu i trochę wsłuchać się w inne głosy kontr(argumentów).

Stereotypy taniej chińszczyzny mamy już jakiś czas za sobą. Tak jak i dobrej jakości produkty u wszystkich na rynku - kontrola jakości od dobrej dekady to MIT.

 

Gdyby dowolny chiński samochód kosztował tyle, ile jego tradycyjny odpowiednik to chińskim nie zainteresowałby się NIKT. Taki to zestaw chińskich zalet, który zaczyna i kończy się na cenie.

:skromny:

 

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
22 minuty temu, fosfor napisał(a):

Czym Cię pomówiłem?

Zwracasz się do mnie "Panie importerze" co ma sugerować że nim jestem lub się za niego podaje... cokolwiek.

 

14 minut temu, Ryb napisał(a):

Gdyby dowolny chiński samochód kosztował tyle, ile jego tradycyjny odpowiednik to chińskim nie zainteresowałby się NIKT. Taki to zestaw chińskich zalet, który zaczyna i kończy się na cenie.

Pokrętne te tłumaczenie ale proszę.. VW Tauron wersja Hightligit 2 miesiące temu w salonie+otomoto rocznik 2024 cena 150tys z uwzględnieniem rabatów grup zawodowych (jest ich tak dużo że prawie każdy się załapie). Odpowiednikiem dla tego samochodu jest właśnie U-Tour w tej samej cenie.

 

Podobnie z innymi modelami ala SUV, ale tam się trochę mniej zagłębiałem bo mnie tylko vany interesują. Na upartego nie jeden przykład można by podać ale szanuje swój czas. Nic na siłę, nie nawracam grzesznych :) niech się sam każdy określi i decyduje co komu jest plusem a co minusem. Wolny rynek to zweryfikuje i nie ma co na siłę ludzi indoktrynować lub szufladkować (w tym produkty).

Napisano
Godzinę temu, Ryb napisał(a):

 

Gdyby dowolny chiński samochód kosztował tyle, ile jego tradycyjny odpowiednik to chińskim nie zainteresowałby się NIKT. Taki to zestaw chińskich zalet, który zaczyna i kończy się na cenie.

:skromny:

 

 

 

I tak, i nie. 

 

Gdyby to była teza postawiona dziesięć lat temu pełna zgoda. Na dziś - już przy identycznej cenie znaleźliby się chętni na wypróbowanie chińszczyzny, którzy przejechali się na europejskiej jakości. Mowa o np. użytkownikach Puretecha. Za kolejnych dziesięć lat VW, BMW i MB być może będzie musiał konkurować ceną żeby ktoś chciał go kupić jeśli będą dalej szli tą samą drogą. 

 

Chińska motoryzacja nie jest gorsza i dlatego tańsza - jest kompletnie nieznana i musi zdobyć rynek. Ten sam case co Kia i Hyundai. 

Napisano
Godzinę temu, gsdfglkih napisał(a):

Pokrętne te tłumaczenie ale proszę.. VW Tauron wersja Hightligit 2 miesiące temu w salonie+otomoto rocznik 2024 cena 150tys z uwzględnieniem rabatów grup zawodowych (jest ich tak dużo że prawie każdy się załapie). Odpowiednikiem dla tego samochodu jest właśnie U-Tour w tej samej cenie.

 

No. Rocznik 2024 po wszystkich możliwych rabatach vs. rocznik 2025 bez żadnych rabatów. Bardzo obiektywne porównanie. Ale nawet to nie szkodzi, bo sprzedaż U-Tour vs. VW Tauron nadal sugeruje, że chińskim autem interesuje się dokładnie nikt.

:skromny:

 

 

 

Napisano
23 minuty temu, bizz napisał(a):

I tak, i nie. 

 

Gdyby to była teza postawiona dziesięć lat temu pełna zgoda. Na dziś - już przy identycznej cenie znaleźliby się chętni na wypróbowanie chińszczyzny, którzy przejechali się na europejskiej jakości. Mowa o np. użytkownikach Puretecha. Za kolejnych dziesięć lat VW, BMW i MB być może będzie musiał konkurować ceną żeby ktoś chciał go kupić jeśli będą dalej szli tą samą drogą. 

 

Chińska motoryzacja nie jest gorsza i dlatego tańsza - jest kompletnie nieznana i musi zdobyć rynek. Ten sam case co Kia i Hyundai. 

 

Ja nie upieram się jaka jest przyczyna tego, że jest tańsza. Wskazuję tylko, że ta taniość jest kluczowym składnikiem argumentacji. Ci od Puretecha też wypróbowując chińszczyznę myślą "gorzej może nie będzie ale przynajmniej taniej". Akurat moi rodzice niedawno przesiadali się z Puretecha. Przez chwilę brali pod uwagę MG ale ponieważ mieli budżet na normalny samochód to kupili Cuprę. Gdyby decydowała kasa to pod dom wjechałby MG, bo to kasa decyduje o wyborze chińskich produktów.

 

Napisano
2 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Ja nie upieram się jaka jest przyczyna tego, że jest tańsza. Wskazuję tylko, że ta taniość jest kluczowym składnikiem argumentacji. Ci od Puretecha też wypróbowując chińszczyznę myślą "gorzej może nie będzie ale przynajmniej taniej". Akurat moi rodzice niedawno przesiadali się z Puretecha. Przez chwilę brali pod uwagę MG ale ponieważ mieli budżet na normalny samochód to kupili Cuprę. Gdyby decydowała kasa to pod dom wjechałby MG, bo to kasa decyduje o wyborze chińskich produktów.

 

 

cena to jedno, ale jest jeszcze inny czynnik. Ja np. po posiadaniu już sporej liczby aut europejskich, jestem zwyczajnie wkurzony na ich jakość, a zwłaszcza stosunek jakości do ceny. W każdym jakieś niedoróbki, awarie, usterki. Ludzie gadają o patriotyźmie gospodarczym, a ja nie mam już ochoty dawać zatrudnienia ludziom, którzy w fabryce nie potrafią prawidłowo zmontować plastikowych elementów wnętrza czy inżynierom oszczędzającym na czym się da. Dlatego z chęcią dam szansę Chińczykom, może też się na tym przejadę, ale jeśli przy następnym aucie jakiś Chinol wpadnie mi w oko, to dam mu szansę. Może będzie tak samo kiepsko, ale imho warto dać im szansę.

Tylko ja mam inny problem z Chińczykami. Większość ich oferty to podobne do siebie suvy/crossovery z takimi samymi sillnikami i bez większych zalet.

Napisano
Teraz, maro_t napisał(a):

 

cena to jedno, ale jest jeszcze inny czynnik. Ja np. po posiadaniu już sporej liczby aut europejskich, jestem zwyczajnie wkurzony na ich jakość, a zwłaszcza stosunek jakości do ceny. W każdym jakieś niedoróbki, awarie, usterki. Ludzie gadają o patriotyźmie gospodarczym, a ja nie mam już ochoty dawać zatrudnienia ludziom, którzy w fabryce nie potrafią prawidłowo zmontować plastikowych elementów wnętrza czy inżynierom oszczędzającym na czym się da. Dlatego z chęcią dam szansę Chińczykom, może też się na tym przejadę, ale jeśli przy następnym aucie jakiś Chinol wpadnie mi w oko, to dam mu szansę. Może będzie tak samo kiepsko, ale imho warto dać im szansę.

Tylko ja mam inny problem z Chińczykami. Większość ich oferty to podobne do siebie suvy/crossovery z takimi samymi sillnikami i bez większych zalet.

Trzeba było zacząć od Koreańczyka :)

Napisano
1 minutę temu, rwIcIk napisał(a):

Trzeba było zacząć od Koreańczyka :)

 

miałem Kiję Rio i to był faktycznie mój najbardziej bezawaryjny samochód. :ok:

Napisano
23 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

No. Rocznik 2024 po wszystkich możliwych rabatach vs. rocznik 2025 bez żadnych rabatów. Bardzo obiektywne porównanie. Ale nawet to nie szkodzi, bo sprzedaż U-Tour vs. VW Tauron nadal sugeruje, że chińskim autem interesuje się dokładnie nikt.

:skromny:

 

 

 

Kto powiedział o roczniku 2025? Znowu czytanie i analiza rynku się kłania. Nie znam się a wypowiem się. U-Toura nie ma jeszcze w wersji 2025. Ma wejść na przełomie czerwiec/lipiec. A w q3 q4 wersja z LPG.

 

Celowo podałem porównanie dla roczników 1:1 tj. 2024. I nie wszystkich możliwych zniżek a jednej która w vw jest od ręki w zasięgu niemal każdego. Gdybym chciał być jeszcze bardziej uczciwy to zestawiłbym w tej samej cenie te samochody i wyszłoby że vw dostaniesz ale w bieda wersji bez podejścia do wyposażenia U-Tour'a... ale dajmy trochę szansy europejskiej motoryzacji z marżami i podatkami od głupoty.

 

50 minut temu, bizz napisał(a):

Na dziś - już przy identycznej cenie znaleźliby się chętni na wypróbowanie chińszczyzny, którzy przejechali się na europejskiej jakości. Mowa o np. użytkownikach Puretecha.

oooo to to to cenna uwaga. Ja na słowo pureTech lub stelantis reaguję jak inni na Chińskie Auto/Producent. Więc tyle opinii ile ludzi.

Osobiście za wpadki vw (kto pamięta jeszcze akcje z oszustwami norm) i stalantisa bez większego problemu daję mały kredyt zaufania dla nowych graczy, nawet tych z Chin. Mały ale jednak.

 

Niech rzuci kamieniem ten co to w EU nie miał gigantycznych wpadek na przełomie ostatniej dekady.

 

Napisano
19 minut temu, maro_t napisał(a):

cena to jedno, ale jest jeszcze inny czynnik. Ja np. po posiadaniu już sporej liczby aut europejskich, jestem zwyczajnie wkurzony na ich jakość, a zwłaszcza stosunek jakości do ceny. W każdym jakieś niedoróbki, awarie, usterki. Ludzie gadają o patriotyźmie gospodarczym, a ja nie mam już ochoty dawać zatrudnienia ludziom, którzy w fabryce nie potrafią prawidłowo zmontować plastikowych elementów wnętrza czy inżynierom oszczędzającym na czym się da. Dlatego z chęcią dam szansę Chińczykom, może też się na tym przejadę, ale jeśli przy następnym aucie jakiś Chinol wpadnie mi w oko, to dam mu szansę. Może będzie tak samo kiepsko, ale imho warto dać im szansę.

 

To nie jest argument powiązany z żadną cechą tamtych aut tylko z ciekawością przyszłego użytkownika. Akceptuję go jednak bez polemiki, ciekawość dźwignią rozwoju.

:ok:

 

 

 

19 minut temu, maro_t napisał(a):

Tylko ja mam inny problem z Chińczykami. Większość ich oferty to podobne do siebie suvy/crossovery z takimi samymi sillnikami i bez większych zalet.

 

A to fakt. Podobne do siebie auta z podobnymi silnikami, niewyróżniające się in plus żadnymi parametrami.

:ok:

Napisano
29 minut temu, Ryb napisał(a):

bo to kasa decyduje o wyborze chińskich produktów.

Nie zawsze, choć w zdecydowanej większości tak. Ale np. VANy (7os) w EU wyginęły więc w tym segmencie decyduje dostępność. Zostało się w tej samej cenie VW, Dacia Logan i potem odjazd z ceną a nawet segmentem (5008, Lexusy, Mercedesy).

 

Druga sprawa dlaczego ktoś ma płacic 50% więcej za coś co może kosztować mniej a jest taka sama tego funkcja/jakość (tu mała gwiazdka bo to się jeszcze okaże)

Ktoś rzucił rękawice i ludzie (nie wszyscy) podejmują wyzwanie i mówią ... sprawdzę. Jak się tych osób uzbiera więcej to będzie na tyle duża siła że trzeba będzie się z nimi liczyć.

 

Ale reasumując tak.. kasa jest ważna ale jakościowo też nie odstają te nowinki z chińskich marek...  na razie ..

Napisano
3 minuty temu, gsdfglkih napisał(a):

Nie zawsze, choć w zdecydowanej większości tak.

 

Skoro w dramatycznej większości tak to możemy uznać, że tak. Nie róbmy reguły z wyjątków.

 

 

3 minuty temu, gsdfglkih napisał(a):

Ale np. VANy (7os) w EU wyginęły więc w tym segmencie decyduje dostępność. Zostało się w tej samej cenie VW, Dacia Logan i potem odjazd z ceną a nawet segmentem (5008, Lexusy, Mercedesy).

 

Jest jeszcze Hyundai. A vany wyginęły nie bez powodu - nikt ich nie chciał. Co zresztą ma miejsce nadal, bo nie widuję vanów na drogach. Ani chińskich ani innych.

 

 

3 minuty temu, gsdfglkih napisał(a):

Druga sprawa dlaczego ktoś ma płacic 50% więcej za coś co może kosztować mniej a jest taka sama tego funkcja/jakość (tu mała gwiazdka bo to się jeszcze okaże)

Ktoś rzucił rękawice i ludzie (nie wszyscy) podejmują wyzwanie i mówią ... sprawdzę. Jak się tych osób uzbiera więcej to będzie na tyle duża siła że trzeba będzie się z nimi liczyć.

 

Też nie wiem czemu ludzie płacą za Bentleya, skoro Dacia kosztuje mniej. I w dodatku Bentley wcale nie jest mniej awaryjny.

:nie_wiem:

 

 

3 minuty temu, gsdfglkih napisał(a):

Ale reasumując tak.. kasa jest ważna ale jakościowo też nie odstają te nowinki z chińskich marek...  na razie ..

 

To twierdzenie z założenia jest fałszywe. Dopóki nie mamy wiedzy, że nie odstają to nie możemy tak twierdzić.

 

 

Napisano
5 minut temu, Ryb napisał(a):

A to fakt. Podobne do siebie auta z podobnymi silnikami, niewyróżniające się in plus żadnymi parametrami.

A w eropejskich markach nie jest podobnie? Popatrzcie na wspomnianego już puretecha 1.2 jak wiele marek wstawiło ten szmelc do swoich modeli... opel, citroen, peugot. (PSA) ale i kilka innych graczy.. chyba nawet BMW....

 

A te same budy tylko inne logo? Berlingo, Kangoo, Partner...  dawniej sharan, alahambra, galaxy (chociaż tu znacznie większe rozróżnienie) ...są jeszcze jakiś inne w sedanach i kombi...  nie pamiętam teraz na zawołanie ale wiele jest wypustów gdzie różnią się tylko znaczkiem a ta sama buda i / lub silnik.

 

Więc nie tylko domeną chińskich producentów jest czaem ta "powtarzalność". Pamiętaj że można to obrucić na korzyść... im więcej wspólnych cech / elementów mają różne marki/modele chińskich aut to łatwiej o dostępność części bo występują w jednym lub drugim serwisie/magazynie/dostawcy etc. To się tyczy również producentów EU itp.

 

Napisano
13 minut temu, gsdfglkih napisał(a):

Kto powiedział o roczniku 2025? Znowu czytanie i analiza rynku się kłania. Nie znam się a wypowiem się. U-Toura nie ma jeszcze w wersji 2025. Ma wejść na przełomie czerwiec/lipiec. A w q3 q4 wersja z LPG.

 

Celowo podałem porównanie dla roczników 1:1 tj. 2024. I nie wszystkich możliwych zniżek a jednej która w vw jest od ręki w zasięgu niemal każdego. Gdybym chciał być jeszcze bardziej uczciwy to zestawiłbym w tej samej cenie te samochody i wyszłoby że vw dostaniesz ale w bieda wersji bez podejścia do wyposażenia U-Tour'a... ale dajmy trochę szansy europejskiej motoryzacji z marżami i podatkami od głupoty.

 

No i właśnie dlatego od tych Forthingów roi się na drogach, w odróżnieniu od VW.

;l

 

 

13 minut temu, gsdfglkih napisał(a):

oooo to to to cenna uwaga. Ja na słowo pureTech lub stelantis reaguję jak inni na Chińskie Auto/Producent. Więc tyle opinii ile ludzi.

Osobiście za wpadki vw (kto pamięta jeszcze akcje z oszustwami norm) i stalantisa bez większego problemu daję mały kredyt zaufania dla nowych graczy, nawet tych z Chin. Mały ale jednak.

 

Niech rzuci kamieniem ten co to w EU nie miał gigantycznych wpadek na przełomie ostatniej dekady.

 

Zgodnie z tą logiką najlepszej jakości samochodem jest polska Izera. Miała najmniej wpadek jakościowych w ostatnich 20 latach, można ją zatem uznać za wzór jakości.

;l

 

Napisano
Teraz, gsdfglkih napisał(a):

A w eropejskich markach nie jest podobnie? Popatrzcie na wspomnianego już puretecha 1.2 jak wiele marek wstawiło ten szmelc do swoich modeli... opel, citroen, peugot. (PSA) ale i kilka innych graczy.. chyba nawet BMW....

 

A te same budy tylko inne logo? Berlingo, Kangoo, Partner...  dawniej sharan, alahambra, galaxy (chociaż tu znacznie większe rozróżnienie) ...są jeszcze jakiś inne w sedanach i kombi...  nie pamiętam teraz na zawołanie ale wiele jest wypustów gdzie różnią się tylko znaczkiem a ta sama buda i / lub silnik.

 

Więc nie tylko domeną chińskich producentów jest czaem ta "powtarzalność". Pamiętaj że można to obrucić na korzyść... im więcej wspólnych cech / elementów mają różne marki/modele chińskich aut to łatwiej o dostępność części bo występują w jednym lub drugim serwisie/magazynie/dostawcy etc. To się tyczy również producentów EU itp.

 

 

Tak, wszystkie auta z EU są takie same. Tylko dlaczego w takim razie chińskie wyglądają jak ich podróbki?

;l

Napisano
36 minut temu, maro_t napisał(a):

 

Tylko ja mam inny problem z Chińczykami. Większość ich oferty to podobne do siebie suvy/crossovery z takimi samymi sillnikami i bez większych zalet.

 

To jest ich największy problem, w 90% przypadków ten sam minimalnie modyfikowany silnik zdaje się od Mitsubishi z mocno przeciętnymi osiągami i już mocno odbiegającym od standardów rynkowych średnim spalaniem. 

 

 

Napisano
Teraz, Ryb napisał(a):

 

Tak, wszystkie auta z EU są takie same. Tylko dlaczego w takim razie chińskie wyglądają jak ich podróbki?

;l

 

Z tego samego powodu. Dopasowanie do rynku EU. 

 

Nie bez znaczenia jest też fakt że chińczyk by się zesrał jakby czegoś nie skopiował, ale to już genetycznie chyba mają.

Napisano
5 minut temu, Ryb napisał(a):

A vany wyginęły nie bez powodu - nikt ich nie chciał. Co zresztą ma miejsce nadal, bo nie widuję vanów na drogach.

To zobacz ile jeżdzi na drogach Pacyfic'y. Ile osób nie sprzedaje swoich starych gruzów pokroju scenica/granda lub espace z dobrym motorem. Ile ludzi kupuje dostawczaki przerobione na pseudo vany (kangoo, berlingo itp) Widze to pod szkołami/przedszkolami itp. ale wszystko zależy w jakich kręgach się obracasz i taką potem opinie stawiają młodzi adepci i znawcy rynku motoryzacji. :) 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.