Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

kolejna Skoda Scala czy ....

Featured Replies

Napisano

Heja,
Kompletnie nie znam rynku i szukam jakiegoś punktu zaczepienia.
Żona pogania Scalą z 2019 (85kW/115KM) czyli już prawie 6 lat autko. Głównie lokalnie ale to też nasze główne auto wakacyjno-wycieczkowe więc dojazd do takie Macedonii czy innej Bułgarii musi być w miarę komfortowy.
Dzieciaki w wieku nastoletnim - młody mnie zaraz przerośnie więc miejsce na nie-chińczyka z tyłu być musi.
Bagażnik taki jak w Scali to w sumie minimum - na dłuższy wypad pakujemy się obecnie "do pełna".

No i czas na zmianę - żonę bardzo pociąga Toyota jako marka bo ma sentyment po Yarisie II.
Ja zerkam na nową Scalę albo Kamiq.

Podrzućcie jakieś pomysły. Raczej benzyna chyba, że jest powód którego nie znam by wybrać coś innego.

Napisano

MG

Napisano
56 minut temu, tomkowski napisał(a):

Ja zerkam na nową Scalę albo Kamiq.

 

Kamiq ma trochę mniejszy bagażnik i choć jest krótszy, to wcale nie jest bardziej zwrotny (ten sam rozstaw osi). Aczkolwiek może być wygodniejszy dla młodzieży, a mniejszy bagażnik można rozbudować boxem.

 

... sam się czasem zastanawiam co ewentualnie po cee'dzie, który ma prawie 8 lat ;)

Napisano
Godzinę temu, tomkowski napisał(a):

Heja,
Kompletnie nie znam rynku i szukam jakiegoś punktu zaczepienia.
Żona pogania Scalą z 2019 (85kW/115KM) czyli już prawie 6 lat autko. Głównie lokalnie ale to też nasze główne auto wakacyjno-wycieczkowe więc dojazd do takie Macedonii czy innej Bułgarii musi być w miarę komfortowy.
Dzieciaki w wieku nastoletnim - młody mnie zaraz przerośnie więc miejsce na nie-chińczyka z tyłu być musi.
Bagażnik taki jak w Scali to w sumie minimum - na dłuższy wypad pakujemy się obecnie "do pełna".

No i czas na zmianę - żonę bardzo pociąga Toyota jako marka bo ma sentyment po Yarisie II.
Ja zerkam na nową Scalę albo Kamiq.

Podrzućcie jakieś pomysły. Raczej benzyna chyba, że jest powód którego nie znam by wybrać coś innego.

 

Jaki budzet? IMHO zamiana na nowsza Scale to troche bez sensu, bo za wiele na tym nie zyskujecie.

Chyba, ze wziac jakies 1,5 TSI + DSG... Jezeli nie musi byc nowa konstrukcja, to zerknijcie moze na Seata Ateca.

Napisano

Jak młodzież nastoletnia to za chwilę nie będą chcieli jeździć ze starymi...

Napisano

Ja jak chciałem coś nowego za toyotę avensis wybrałem Scalę 1.5 150 DSG . Jedynie co mi brak to auto hołd ale to było wiadome - nie ta platforma. Tylko po pół roku zrobiłem DSG aby zmieniała biegi przy normalnych obrotach i teraz jest w przedziale 1600 - 2150 w trybie normalny .

Jesteśmy sami z żoną i jak dla nas to to auto spełnia w 105% swoje zadanie. Bagażnik wystarczający - jak cos więcej to mam matę po psie na tylne siedzenia i kładę bez strachu co się da.A moja żona potrafi zabrać na wieś dużo i różnych rzeczy.

Na trasach 140 bez problemu - mogło by być ciut ciszej - i dość oszczędnie . Spalenie to z 20 tys 6.7 / 100

Jak coś większego to albo octavia albo Karoq / Ateca co kto woli.Ale przy Karoqu to na trasy w 4 osoby to bym się za 2.0 oglądał tyle że to już konkretna różnica cenowa.

Napisano
  • Autor
7 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

 

Jaki budzet? IMHO zamiana na nowsza Scale to troche bez sensu, bo za wiele na tym nie zyskujecie.

Chyba, ze wziac jakies 1,5 TSI + DSG... Jezeli nie musi byc nowa konstrukcja, to zerknijcie moze na Seata Ateca.

podobny jak za scalę/kamiq :) Nie jest sztywny. Obecna Scala pójdzie na wpłatę. Reszta w leasing.
 

Napisano
  • Autor
6 godzin temu, jakubek napisał(a):

Ja jak chciałem coś nowego za toyotę avensis wybrałem Scalę 1.5 150 DSG . Jedynie co mi brak to auto hołd ale to było wiadome - nie ta platforma. Tylko po pół roku zrobiłem DSG aby zmieniała biegi przy normalnych obrotach i teraz jest w przedziale 1600 - 2150 w trybie normalny .

Jesteśmy sami z żoną i jak dla nas to to auto spełnia w 105% swoje zadanie. Bagażnik wystarczający - jak cos więcej to mam matę po psie na tylne siedzenia i kładę bez strachu co się da.A moja żona potrafi zabrać na wieś dużo i różnych rzeczy.

Na trasach 140 bez problemu - mogło by być ciut ciszej - i dość oszczędnie . Spalenie to z 20 tys 6.7 / 100

Jak coś większego to albo octavia albo Karoq / Ateca co kto woli.Ale przy Karoqu to na trasy w 4 osoby to bym się za 2.0 oglądał tyle że to już konkretna różnica cenowa.

My jesteśmy z obecnej bardzo zadowoleni. te 115KM wystarcza. Manualna skrzynia nie przeszkadza (bo w swoim staruszku mam automat :P).
Liczy się względna wygoda, bezawaryjność i ekonomia.
W Scali doszczelniali reflektory i kilkakrotnie walczyli z błędem z Line Assist - pomogła zmiana softu - takie choroby wieku dziecięcego.
Poza tym z miesiąc temu wymienialiśmy czujnik poziomu i temp. oleju (już po gwarancji). Reszta to eksploatacja. Całkiem spoko jak na 6 lat.

Napisano

Golf/leon (o ile tego drugiego produkują)
Chyba że większa skoda typu karoq/ octavia.
zmiana na inną, nową scalę to tak trochę sztuka dla sztuki. No i nowe są za sfd2 więc nic nie pogrzebiesz


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Napisano
1 godzinę temu, tomkowski napisał(a):

My jesteśmy z obecnej bardzo zadowoleni. te 115KM wystarcza. Manualna skrzynia nie przeszkadza (bo w swoim staruszku mam automat :P).
Liczy się względna wygoda, bezawaryjność i ekonomia.
W Scali doszczelniali reflektory i kilkakrotnie walczyli z błędem z Line Assist - pomogła zmiana softu - takie choroby wieku dziecięcego.
Poza tym z miesiąc temu wymienialiśmy czujnik poziomu i temp. oleju (już po gwarancji). Reszta to eksploatacja. Całkiem spoko jak na 6 lat.

czasami da się seata albo cupra leon wyhaczyć w takich pieniądzach jak scala. 

Nie kupił bym drugi raz takiego samego auta. Jakaś zmiana musi być.

Aczkolwiek całkowicie rozumiem że lubisz to auto. Miałem rapida 1.0 tsi (czyli poprzednika scala) i był to bardzo udany zakup. Dużo miejsca na nogi z tyłu, spory bagażnik, mało palił i był zaskakująco żwawy. 

Napisano

Golf Leon prawdziwy kompakt. 

Napisano

Koledzy Ci dobrze piszą. Ja też chciałem zmienić na to samo ( sportage) tylko polift ale za namową innych weszło niby to samo ale inaczej i to było myślę lepsze posunięcie.
Pozdrawiam

Wysłane z mojego RMX3242 przy użyciu Tapatalka

Napisano
11 godzin temu, tomkowski napisał(a):

Heja,
Kompletnie nie znam rynku i szukam jakiegoś punktu zaczepienia.
Żona pogania Scalą z 2019 (85kW/115KM) czyli już prawie 6 lat autko. Głównie lokalnie ale to też nasze główne auto wakacyjno-wycieczkowe więc dojazd do takie Macedonii czy innej Bułgarii musi być w miarę komfortowy.
Dzieciaki w wieku nastoletnim - młody mnie zaraz przerośnie więc miejsce na nie-chińczyka z tyłu być musi.
Bagażnik taki jak w Scali to w sumie minimum - na dłuższy wypad pakujemy się obecnie "do pełna".

No i czas na zmianę - żonę bardzo pociąga Toyota jako marka bo ma sentyment po Yarisie II.
Ja zerkam na nową Scalę albo Kamiq.

Podrzućcie jakieś pomysły. Raczej benzyna chyba, że jest powód którego nie znam by wybrać coś innego.

 

Miałem 2 a nawet 3 skody a z teścia to 4 od nowości, obecnie drugą nową toyotę :) i to jak pięść do oka porównanie.

Toyota jest "smutna" ale jeździ i sprawia radość a w kurze zawsze coś nie tak :( 

Napisano
8 minut temu, Camel napisał(a):

 

Miałem 2 a nawet 3 skody a z teścia to 4 od nowości, obecnie drugą nową toyotę :) i to jak pięść do oka porównanie.

Toyota jest "smutna" ale jeździ i sprawia radość a w kurze zawsze coś nie tak :( 

Jakieś pechowe te Twoje kury. Moją kupioną w 2018r teraz ujeżdża mój ojciec i  jedyne co się od nowości popsuło to łączniki stabilizatora i regulator napięcia za 200PLN. Łączny koszt napraw <500PLN

Napisano
W dniu 17.09.2025 o 09:45, tomkowski napisał(a):

Heja,
Kompletnie nie znam rynku i szukam jakiegoś punktu zaczepienia.
Żona pogania Scalą z 2019 (85kW/115KM) czyli już prawie 6 lat autko. Głównie lokalnie ale to też nasze główne auto wakacyjno-wycieczkowe więc dojazd do takie Macedonii czy innej Bułgarii musi być w miarę komfortowy.
Dzieciaki w wieku nastoletnim - młody mnie zaraz przerośnie więc miejsce na nie-chińczyka z tyłu być musi.
Bagażnik taki jak w Scali to w sumie minimum - na dłuższy wypad pakujemy się obecnie "do pełna".

No i czas na zmianę - żonę bardzo pociąga Toyota jako marka bo ma sentyment po Yarisie II.
Ja zerkam na nową Scalę albo Kamiq.

Podrzućcie jakieś pomysły. Raczej benzyna chyba, że jest powód którego nie znam by wybrać coś innego.

 

Popieram żonę w 100%. Toyota jest nudna, ale będziesz jeździł i cieszył się bezawaryjnością, miał frajdę z niskiego spalania (a przy Twoich trasach to realne są 4 litry na luzie), plus fajne wyposażenie. Do tego jakkolwiek oceniasz wygląd tego auta, to przejdź się i poproś o jazdę próbną CH-R. Jeździłem tym autem miesiąc i gdybym miał kupować nowe to albo to, albo Bigster jeśli potrzebowałbym dużo miejsca.

Do tego automat w gratisie i dobrze działające wspomagacze, w tym aktywny tempomat w standardzie. 

Ewentualnie Corolla Combi - są w tej samej cenie praktycznie teraz, bo mają dobrą akcję promocyjną na CH-R. 

 

Tutaj masz pod żonę, czerwony jak Yariska:) Jakby co to z raz w tygodniu jestem w Olsztynie, mogę Cię podrzucić po odbiór:)

 

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/toyota-c-hr-ID6HDURX.html

 

image.png.40872791f9393fda35174480ed2d0db3.png

 

image.png.f2340dfb8490618ff52aaa70b8627b61.png

Edytowane przez bizz

Napisano
  • Autor
35 minut temu, bizz napisał(a):

 

Popieram żonę w 100%. Toyota jest nudna, ale będziesz jeździł i cieszył się bezawaryjnością, miał frajdę z niskiego spalania (a przy Twoich trasach to realne są 4 litry na luzie), plus fajne wyposażenie. Do tego jakkolwiek oceniasz wygląd tego auta, to przejdź się i poproś o jazdę próbną CH-R. Jeździłem tym autem miesiąc i gdybym miał kupować nowe to albo to, albo Bigster jeśli potrzebowałbym dużo miejsca.

Do tego automat w gratisie i dobrze działające wspomagacze, w tym aktywny tempomat w standardzie. 

Ewentualnie Corolla Combi - są w tej samej cenie praktycznie teraz, bo mają dobrą akcję promocyjną na CH-R. 

 

Tutaj masz pod żonę, czerwony jak Yariska:) Jakby co to z raz w tygodniu jestem w Olsztynie, mogę Cię podrzucić po odbiór:)

 

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/toyota-c-hr-ID6HDURX.html

 

image.png.40872791f9393fda35174480ed2d0db3.png

 

image.png.f2340dfb8490618ff52aaa70b8627b61.png

I Ty Brutusie...! 😄
 

Ja się nie będę upierał - tylko ten bagażnik - 388l vs 467 w Scali. spora różnica. Choć nawet taki Kamiq ma 400.

Napisano
5 minut temu, tomkowski napisał(a):

I Ty Brutusie...! 😄
 

Ja się nie będę upierał - tylko ten bagażnik - 388l vs 467 w Scali. spora różnica. Choć nawet taki Kamiq ma 400.

 

Corolla Combi jest tysiąc PLN tańsza i ma 581 litrów w wersji hybrydowej. Dziękuję, dobranoc;]

Napisano
50 minut temu, bizz napisał(a):

 

Popieram żonę w 100%. Toyota jest nudna, ale będziesz jeździł i cieszył się bezawaryjnością, miał frajdę z niskiego spalania (a przy Twoich trasach to realne są 4 litry na luzie), plus fajne wyposażenie. Do tego jakkolwiek oceniasz wygląd tego auta, to przejdź się i poproś o jazdę próbną CH-R. Jeździłem tym autem miesiąc i gdybym miał kupować nowe to albo to, albo Bigster jeśli potrzebowałbym dużo miejsca.

Do tego automat w gratisie i dobrze działające wspomagacze, w tym aktywny tempomat w standardzie. 

Ewentualnie Corolla Combi - są w tej samej cenie praktycznie teraz, bo mają dobrą akcję promocyjną na CH-R. 

 

Tutaj masz pod żonę, czerwony jak Yariska:) Jakby co to z raz w tygodniu jestem w Olsztynie, mogę Cię podrzucić po odbiór:)

 

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/toyota-c-hr-ID6HDURX.html

 

image.png.40872791f9393fda35174480ed2d0db3.png

 

image.png.f2340dfb8490618ff52aaa70b8627b61.png

Najgorsze co jest w nowej CHR to wysuwane klamki. Spala pewnie litr mniej na 10tys km a na codzień jest upierdliwe i mało wygodne. 

Napisano
4 minuty temu, wujek napisał(a):

Najgorsze co jest w nowej CHR to wysuwane klamki. Spala pewnie litr mniej na 10tys km a na codzień jest upierdliwe i mało wygodne. 

 

W ogóle mi to nie przeszkadzało, choć miałem z tyłu głowy pytanie jak zareaguje ta klamka na pierwsze mrozy. 

Napisano
5 minut temu, bizz napisał(a):

 

W ogóle mi to nie przeszkadzało, choć miałem z tyłu głowy pytanie jak zareaguje ta klamka na pierwsze mrozy. 

Co za różnica? I tak nie zapali, przecież to Toyota :phi:

 

Godzinę temu, bizz napisał(a):

Do tego jakkolwiek oceniasz wygląd tego auta, to przejdź się i poproś o jazdę próbną CH-R. Jeździłem tym autem miesiąc i gdybym miał kupować nowe to albo to, albo Bigster jeśli potrzebowałbym dużo miejsca.

Polecam przymierzyć się do tyłu. To jest auto nastawione na design, nie na funkcjonalność. Drzwi otwierają się pod małym kątem, więc wsiadanie trochę utrudnione, ale w środku już moim zdaniem jest OK z miejscem.

 

Bagażnik jest niezbyt wielki, a jeśli zechcesz dokupić koło zapasowe, to jeszcze się zmniejszy, bo podłoga Idzie wyżej. 

 

Wychodzi, ze C-HR ma same wady. ;l

Napisano
2 minuty temu, ghost2255 napisał(a):

Co za różnica? I tak nie zapali, przecież to Toyota :phi:

 

Polecam przymierzyć się do tyłu. To jest auto nastawione na design, nie na funkcjonalność. Drzwi otwierają się pod małym kątem, więc wsiadanie trochę utrudnione, ale w środku już moim zdaniem jest OK z miejscem.

 

Jeździłem miesiąc, czy nawet półtora. Mam rodzinę 2+2, 13 i 7 lat więc nie jakieś maluchy. Nie zaobserwowałem takiego problemu. Miejsca jest wystarczająco, ale nie sprawdzałem żadnych rzeczy typu czy się sam za sobą zmieszczę - po prostu korzystałem i było ok.

 

2 minuty temu, ghost2255 napisał(a):

 

Bagażnik jest niezbyt wielki, a jeśli zechcesz dokupić koło zapasowe, to jeszcze się zmniejszy, bo podłoga Idzie wyżej. 

 

Od jakichś dziesięciu lat nawet nie zaglądam czy mam zapasowe koło. Żebyś mnie torturował to nie powiem czy w A4 jest zapas, dojazdówka czy zestaw naprawczy ;]

 

2 minuty temu, ghost2255 napisał(a):

Wychodzi, ze C-HR ma same wady. ;l

 

Ma swoje wady jak każde auto, ale wielokrotnie tu podnoszone "mało miejsca" dla mnie jest przerysowane. Ale są różne sytuacje, różne rozmiary rodzin i członków rodzin, jakbym miał wszystkich w rodzinie powyżej 180 cm to bym ich dla pewności zapakował przed zakupem w to auto. 

 

 

Napisano
4 minuty temu, bizz napisał(a):

Od jakichś dziesięciu lat nawet nie zaglądam czy mam zapasowe koło. Żebyś mnie torturował to nie powiem czy w A4 jest zapas, dojazdówka czy zestaw naprawczy 

Konkretnie rozwalona opona w nocy, daleko od domu często zmienia poglądy. :old:

Niestety boleśnie się o tym przekonałem.

Napisano
9 minut temu, ghost2255 napisał(a):

Konkretnie rozwalona opona w nocy, daleko od domu często zmienia poglądy. :old:

Niestety boleśnie się o tym przekonałem.

 

Assistance nie ogarnął?

Ale wierzę, że to może trochę zmienić optykę. Mi strzeliła 13 lat temu jak jechaliśmy na umówioną godzinę na bardzo poważny zabieg. Zmieniłem poniżej 10 minut. Tyle że teraz już bym nie zmieniał tylko zostawił auto i podjechał Uberem. 

Napisano
Teraz, bizz napisał(a):

Assistance nie ogarnął?

Nie miałem. Chyba nigdy nie miałem, poza autami na gwarancji.

 

A z ciekawości-na czym polega ich pomoc? Przecież nie zmienią mi opony na miejscu, bo skąd ją wezmą? W OWU piszą, że wiozą do najbliższego warsztatu, ale gdzie zawiozą o 3 w nocy w niedzielę? 

 

 

Napisano
24 minuty temu, ghost2255 napisał(a):

Nie miałem. Chyba nigdy nie miałem, poza autami na gwarancji.

 

A z ciekawości-na czym polega ich pomoc? Przecież nie zmienią mi opony na miejscu, bo skąd ją wezmą? W OWU piszą, że wiozą do najbliższego warsztatu, ale gdzie zawiozą o 3 w nocy w niedzielę? 

 

 

To przywiozą zastępczaka jak całodobowy daleko. Niestety to wszystko trwa koło zmienisz w 10 minut a asaistance może i 10h na zadupie jechać w jakieś święto. 

Napisano
26 minut temu, ghost2255 napisał(a):

Nie miałem. Chyba nigdy nie miałem, poza autami na gwarancji.

 

A z ciekawości-na czym polega ich pomoc? Przecież nie zmienią mi opony na miejscu, bo skąd ją wezmą? W OWU piszą, że wiozą do najbliższego warsztatu, ale gdzie zawiozą o 3 w nocy w niedzielę? 

 

 

 

Auto zastępcze na lawecie. Ale też nie miałem takiej sytuacji, jak już działało assistance to albo jak rozbiłem samochód albo grubsza awaria unieruchamiająca auto. W tym drugim przypadku zawsze do 2h miałem zastępcze, w tym pierwszym 12h ale wieźli do Rumunii. 

Napisano
4 minuty temu, wujek napisał(a):

To przywiozą zastępczaka jak całodobowy daleko. Niestety to wszystko trwa koło zmienisz w 10 minut a asaistance może i 10h na zadupie jechać w jakieś święto. 

 

2 minuty temu, bizz napisał(a):

Auto zastępcze na lawecie. Ale też nie miałem takiej sytuacji, jak już działało assistance to albo jak rozbiłem samochód albo grubsza awaria unieruchamiająca auto. W tym drugim przypadku zawsze do 2h miałem zastępcze, w tym pierwszym 12h ale wieźli do Rumunii. 

To jednak wolę mniejszy bagażnik i zapas pod podłogą. 

 

Ale szanuję inny wybór. Nie każdy chce się brudzić i męczyć a woli poczekać.

Napisano
To jednak wolę mniejszy bagażnik i zapas pod podłogą. 
 
Ale szanuję inny wybór. Nie każdy chce się brudzić i męczyć a woli poczekać.
Dwa razy miałem sytuację że nie wymieniłem koła pod domem. Raz było tak doqebane że pomogła dopiero przedłużka z metrowej rury a raz felga zapiekla się tak na piaście że w zakładzie 15 minut się męczyli. Więc assistance muszę mieć.
Pozdrawiam

Wysłane z mojego RMX3242 przy użyciu Tapatalka

Napisano
11 minut temu, ghost2255 napisał(a):

 

To jednak wolę mniejszy bagażnik i zapas pod podłogą. 

 

Ale szanuję inny wybór. Nie każdy chce się brudzić i męczyć a woli poczekać.

 

 

Aż sprawdziłem z ciekawości - w Corolli Combi jest w standardzie dojazdowe, w CH-R trzeba dopłacić 2400.

Napisano
W dniu 17.09.2025 o 09:45, tomkowski napisał(a):

Heja,
Kompletnie nie znam rynku i szukam jakiegoś punktu zaczepienia.
Żona pogania Scalą z 2019 (85kW/115KM) czyli już prawie 6 lat autko. Głównie lokalnie ale to też nasze główne auto wakacyjno-wycieczkowe więc dojazd do takie Macedonii czy innej Bułgarii musi być w miarę komfortowy.
Dzieciaki w wieku nastoletnim - młody mnie zaraz przerośnie więc miejsce na nie-chińczyka z tyłu być musi.
Bagażnik taki jak w Scali to w sumie minimum - na dłuższy wypad pakujemy się obecnie "do pełna".

No i czas na zmianę - żonę bardzo pociąga Toyota jako marka bo ma sentyment po Yarisie II.
Ja zerkam na nową Scalę albo Kamiq.

Podrzućcie jakieś pomysły. Raczej benzyna chyba, że jest powód którego nie znam by wybrać coś innego.

Ja przy podobnym dylemacie kupiłem nowego Captura ( konkurencja Kamiqa) teraz mają promocje przy zakupie na raty.

Napisano

Nie wiem jakie tam przebiegi robisz

Jak do 100kkm to pomiń ten wpis ;] 

Jak żona nie boi się dużego auta to w śmiesznych cenach są superby poprzedniej generacji używki

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/skoda-superb-ID6HE6Ar.html

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/skoda-superb-ID6HpQGf.html

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/skoda-superb-ID6HyLOX.html

 

Ale to już używane auto i dla niektórych na wstępie odpada.

Napisano
  • Popularny post
2 godziny temu, wujek napisał(a):

To przywiozą zastępczaka jak całodobowy daleko. Niestety to wszystko trwa koło zmienisz w 10 minut a asaistance może i 10h na zadupie jechać w jakieś święto. 

Takie poczekanie parę godzin w polu, zmienia perspektywę :phi: Kilkanascie lat temu spędziłem bodaj 4 czy 5 godzin siedząc w aucie gdzieś w polu pośrodku niczego blisko granicy z Białorusią. Jeździły tylko białoruskie tiry. Listopad, lało, wiało, noc z soboty na niedzielę i nic nie działało (na infolini assistance długo szukali laweciarza, który przyjmie o 2 w nocy w niedziele zlecenie kilkadzieisąt km od swojej lokalizacji), a wszystko, bo inżynierowie forda postanowili oszczędzić kilkadzieisąt € i nie dać zapasu, tylko płyn uszczelniający, a na pękniety bok opony (najechałem na cegłę, która na zakręcie wypadła z ciężarówki) pomaga to jak umarłemu kadzidło. Zapas musi być - jak jest, to się nie przyda, ale jak nie ma, to będzie potrzebny.

Napisano
W dniu 17.09.2025 o 09:45, tomkowski napisał(a):

Dzieciaki w wieku nastoletnim - młody mnie zaraz przerośnie więc miejsce na nie-chińczyka z tyłu być musi.

 

W dniu 17.09.2025 o 09:45, tomkowski napisał(a):

Podrzućcie jakieś pomysły. Raczej benzyna chyba, że jest powód którego nie znam by wybrać coś innego.

Żeby poczuć różnicę, że nowe auto jest wygodniejsze, większe, lepiej sprawdzi się jako rodzinne to w takiej sytuacji bym patrzył na VW Golfa/Seata Leona- tylko zwykłe benzynowe 1.5 150, bez jakiś MHEVów itp. Teraz są fajne rabaty w VW i Seacie i w cenie scali znajdziesz Golfa/Leona z 1.5.

Napisano
1 godzinę temu, Manx napisał(a):

Teraz są fajne rabaty w VW i Seacie i w cenie scali znajdziesz Golfa/Leona z 1.5.

A nawet "starodawną" Atece ponizej 100tys. tyle ze z 1.0

Napisano
5 godzin temu, ghost2255 napisał(a):

Nie miałem. Chyba nigdy nie miałem, poza autami na gwarancji.

 

A z ciekawości-na czym polega ich pomoc? Przecież nie zmienią mi opony na miejscu, bo skąd ją wezmą? W OWU piszą, że wiozą do najbliższego warsztatu, ale gdzie zawiozą o 3 w nocy w niedzielę? 

 

 

Są wulkanizacje 24h. Raz miałem okazję korzystać w nocy. 

Ale zanim laweta przyjedzie, zanim zawiezie... 

Napisano
9 minut temu, ochkarol napisał(a):

Są wulkanizacje 24h. Raz miałem okazję korzystać w nocy. 

Ale zanim laweta przyjedzie, zanim zawiezie... 

Niby są, a w tym roku w lutym, w takim Białymstoku, w sobotę po 17:00, z bólem znalazłem jednego i tylko dlatego że pracuje w domu (właściwie to nie pracuje, bo wyrejestrował DG).

Nie muszę mówić, że opona do wywalenia, a gość mimo paru sztuk opon na półce nawet zbliżonego rozmiaru nie miał.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
Godzinę temu, zenek111 napisał(a):

A nawet "starodawną" Atece ponizej 100tys. tyle ze z 1.0

sorry, ale 1.0 w tak dużym aucie, to nie brzmi jak przyjemność z jazdy, tylko kara ;)  Żeby to się sprawnie przemieszczało z kompletem pasażerów, no to 1.5 150KM to jest rozsądnym minimum. Taka biedna Ateca 1.0, po paru latach może być trudna do sprzedaży. 

Napisano
2 godziny temu, Manx napisał(a):

sorry, ale 1.0 w tak dużym aucie, to nie brzmi jak przyjemność z jazdy, tylko kara ;)  Żeby to się sprawnie przemieszczało z kompletem pasażerów, no to 1.5 150KM to jest rozsądnym minimum. Taka biedna Ateca 1.0, po paru latach może być trudna do sprzedaży. 

Pewnie ze to ma wady, ale to wciąż 11 sekund do setki, wiec nie jest to aż taka tragedia jak moze sie wydawac.

Natomiast mówie o 1.0 bo dopłata do 1.5  Scali to 8tys i podobnie w innych modelach VW, natomiast w Atece to około 20tys., wiec troche boli.

 

Napisano
Pewnie ze to ma wady, ale to wciąż 11 sekund do setki, wiec nie jest to aż taka tragedia jak moze sie wydawac.
Natomiast mówie o 1.0 bo dopłata do 1.5  Scali to 8tys i podobnie w innych modelach VW, natomiast w Atece to około 20tys., wiec troche boli.
 

Zamiast ateci wolał bym Kamiq


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano

Ale Kamiq jest wewnątrz mniejszy od Scali  łącznie z bagażnikiem 

Napisano
2 godziny temu, jakubek napisał(a):

Ale Kamiq jest wewnątrz mniejszy od Scali  łącznie z bagażnikiem 

Zamiast Ateca!

A mniejszy ma bagażnik. Reszta ZTCW jest dokładnie taka sama.

Za internetem

Kamiq

dane-techniczne-skoda-kamiq.webp

 

Scala

Headline_bp1920_1.webp

Napisano
10 minut temu, WaWeR napisał(a):

Zamiast Ateca!

A mniejszy ma bagażnik. Reszta ZTCW jest dokładnie taka sama.

Za internetem

Kamiq

dane-techniczne-skoda-kamiq.webp

 

Scala

Headline_bp1920_1.webp

 

Odpowiednikiem Ateci jest Karoq.

Kamiq to podniesiona Fabia. 

Napisano
12 godzin temu, WaWeR napisał(a):

Zamiast ateci wolał bym Kamiq

Ja też bo nie potrzebuje duzego samochodu, ale jeśli ktos chce duzej kabiny nic w Europie chyba Ateki nie przebije.

Jak komus starczy mniejsze wnętrze to pewnie ze Kamiq lepszy, a jak moze byc jeszcze mniejsze to Captur bo moze wtedy sie hybryda w cenie zmieści.

 

No a jak ktoś chce połaczyć jednak duze wnętrze, z mocnym napędem i hybryda to pozostaje chińczyk ZS Hybrid który w cenie Ateki daje jej rozmiar i prawie 200KM połączone ze spalaniem 5-6l

Napisano
1 minutę temu, zenek111 napisał(a):

Ja też bo nie potrzebuje duzego samochodu, ale jeśli ktos chce duzej kabiny nic w Europie chyba Ateki nie przebije.

Jak komus starczy mniejsze wnętrze to pewnie ze Kamiq lepszy, a jak moze byc jeszcze mniejsze to Captur bo moze wtedy sie hybryda w cenie zmieści.

 

No a jak ktoś chce połaczyć jednak duze wnętrze, z mocnym napędem i hybryda to pozostaje chińczyk ZS Hybrid który w cenie Ateki daje jej rozmiar i prawie 200KM połączone ze spalaniem 5-6l

WRÓC

mea kulpa

Pokrochmaliłem Atece z Arona ;)

Ateca to karoq w skodzie.

Napisano
12 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Odpowiednikiem Ateci jest Karoq.

Kamiq to podniesiona Fabia. 

Kamiq to podniesiona scala a nie fabia.

Napisano
16 minut temu, WaWeR napisał(a):

Kamiq to podniesiona scala a nie fabia.

 

Jeden pies, ta sama platforma. 

Karoq czy Ateca to auta o klasę wyżej. 

Napisano
23 godziny temu, BOGUS napisał(a):

Dwa razy miałem sytuację że nie wymieniłem koła pod domem. Raz było tak doqebane że pomogła dopiero przedłużka z metrowej rury a raz felga zapiekla się tak na piaście że w zakładzie 15 minut się męczyli. Więc assistance muszę mieć.
Pozdrawiam

 

W fordzie regularnie zapiekało się zimowe koło na bębnie. Można było jesienią smarować różnymi specyfikami, a i tak na wiosnę stalówka z reguły nie chciała zejść po dobroci. Najprostszą metodą było przejechanie się kawałek na lekko niedokręconych śrubach.

Napisano
  • Autor
W dniu 18.09.2025 o 10:51, bizz napisał(a):

 

Corolla Combi jest tysiąc PLN tańsza i ma 581 litrów w wersji hybrydowej. Dziękuję, dobranoc;]

C-HR odpada - małe, ciasne i brzydkie :)
Za to Corolla TS Combi (2.0) i Corolla Cross (2.0) wpadły nam w oko. Obydwoma jeździliśmy i jest bardzo fajnie. Ale drogo.
Jeszcze muszę poczytać o różnicy między tymi hybrydami 1.8 a nową 2.0
Ze Skody jeszcze Kamiq odpada - za mały bagażnik. Jak już to Karoq.

Edytowane przez tomkowski

Napisano
Godzinę temu, tomkowski napisał(a):

C-HR odpada - małe, ciasne i brzydkie :)
Za to Corolla TS Combi (2.0) i Corolla Cross (2.0) wpadły nam w oko. Obydwoma jeździliśmy i jest bardzo fajnie. Ale drogo.
Jeszcze muszę poczytać o różnicy między tymi hybrydami 1.8 a nową 2.0
Ze Skody jeszcze Kamiq odpada - za mały bagażnik. Jak już to Karoq.

 

No to tak - gdybyś rozważał tą samą wersję wyposażenia, to jest 13 koła różnicy między 1.8 a 2.0. I tutaj pewnie sam bym siebie przekonał żeby brać 2.0.

 

Jeździłem jednak sporo 1.8 i dla mnie ten silnik jest wystarczający, wtedy zakup wersji Comfort za 119 kpln broni się sam. A ta wersja ma naprawdę sporo rzeczy w standardzie, myślę że do jakiejkolwiek Skody to nie ma podejścia choć mogę się mylić bo o Skodach niewiele wiem. 

 

Co do Corolli Cross - zrobiłem tym autem z 8 tysięcy km w RPA, połowa 1.8 benzyna, druga połowa 1.8 hybryda. Hybrydą jeszcze jakoś się jechało, ale to i tak drugie najgorsze nowe auto jakie miałem okazję prowadzić. Za miękko, nieprecyzyjny układ kierowniczy, stosunkowo mały bagażnik (choć nie wiem ile ma litrów, nie sprawdzałem), taki nijaki trochę ten samochód. Teraz patrzę na cennik - 15-20 kpln dopłaty względem Corolli combi, no nie, bez jaj:)

 

edit: sprawdziłem bagażnik 473 corolla cross vs 581 corolla combi

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.