Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gwarancja Bmw

Featured Replies

Napisano
2 godziny temu, Marcin79 napisał(a):

Co to znaczy piekielnie drogi serwis?

 

Pióra wycieraczek za 1000zł. Klocki hamulcowe za 3000zł. Roboczogodzina za 1000zł netto. Wymiana rozrządu za 15000zł, wymiana turbo za 30000zł i takie tam... I to w czterocylindrowym dieslu.

8-)

 

 

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, Ryb napisał(a):

 

Pióra wycieraczek za 1000zł. Klocki hamulcowe za 3000zł. Roboczogodzina za 1000zł netto. Wymiana rozrządu za 15000zł, wymiana turbo za 30000zł i takie tam... I to w czterocylindrowym dieslu.

8-)

 

 

 

Co za idioci kupują te auta ?

Napisano
2 godziny temu, Ryb napisał(a):

 

Pióra wycieraczek za 1000zł. Klocki hamulcowe za 3000zł. Roboczogodzina za 1000zł netto. Wymiana rozrządu za 15000zł, wymiana turbo za 30000zł i takie tam... I to w czterocylindrowym dieslu.

8-)

W ASO?

Napisano
1 godzinę temu, Marcin79 napisał(a):

Co za idioci kupują te auta ?

 

Nie wiem, kompletni durnie jacyś. 

:nie_wiem:

 

Napisano
Godzinę temu, rwIcIk napisał(a):

W ASO?

 

W ASO. Poza ASO niewiele taniej bo ceny oryginalnych części nadal z sufitu.

:ok:

Napisano
21 minut temu, Ryb napisał(a):

 

W ASO. Poza ASO niewiele taniej bo ceny oryginalnych części nadal z sufitu.

:ok:

Ceny markowych części do aut z tego segmentu są wyższe, ale bez przesady. Już w Hyundai proponowali mi zamienniki w dobrych cenach w ASO.

Do swojego też kupuję nieoryginalne - drogie, ale do zaakceptowania. Klocki i tarcze tył 900 zł. Klocki tarcze przód 1300 zł.

Olej do skrzyni i miska olejowa z filtrem 1750. Wymiana oleju w skrzyni 600 zł.

 

Napisano
23 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

W ASO. Poza ASO niewiele taniej bo ceny oryginalnych części nadal z sufitu.

:ok:

 

Tylko, ze pierwszy wlasciciel  raczej nie bedzie wymienial rozrzadu  czy turbo, chyba ze na gwarancji ;)

Jak ktos wydaje 700kPLN na auto, to klocki za 3kPLN czy przeglad za 7-ke raczej snu z powiek mu nie spedzi ;]

Natomiast kupno uzywki, to faktycznie zabawa dla lubiacych ryzyko.

Napisano
18 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Ceny markowych części do aut z tego segmentu są wyższe, ale bez przesady. Już w Hyundai proponowali mi zamienniki w dobrych cenach w ASO.

Do swojego też kupuję nieoryginalne - drogie, ale do zaakceptowania. Klocki i tarcze tył 900 zł. Klocki tarcze przód 1300 zł.

Olej do skrzyni i miska olejowa z filtrem 1750. Wymiana oleju w skrzyni 600 zł.

 

 

Tak, pod warunkiem że są dostępne poza oficjalną siecią. Weź pod uwagę, że JLRy nie są tak popularne jak np. BMW a to winduje ceny.

:ok:

 

Napisano
4 godziny temu, Ryb napisał(a):

 

Pióra wycieraczek za 1000zł. Klocki hamulcowe za 3000zł. Roboczogodzina za 1000zł netto. Wymiana rozrządu za 15000zł, wymiana turbo za 30000zł i takie tam... I to w czterocylindrowym dieslu.

8-)

 

 

 

W MINI wycena wymiany tylnych klocków w ASO 2650 pln :)

Więc cena w Jagu raczej z tych "normalnych" a jak przednie klocki do wielotłoczkowych zacisków to wręcz "okazyjna" :P

Napisano
2 minuty temu, pakuu1 napisał(a):

W MINI wycena wymiany tylnych klocków w ASO 2650 pln :)

Więc cena w Jagu raczej z tych "normalnych" a jak przednie klocki do wielotłoczkowych zacisków to wręcz "okazyjna" :P

Kro to robi w ASO? Na debili nie ma rady. 

Napisano
19 minut temu, pakuu1 napisał(a):

W MINI wycena wymiany tylnych klocków w ASO 2650 pln :)

Więc cena w Jagu raczej z tych "normalnych" a jak przednie klocki do wielotłoczkowych zacisków to wręcz "okazyjna" :P

 

To były tylne. ;]

Napisano
5 godzin temu, Marcin79 napisał(a):

Co za idioci kupują te auta ?

 

1) co ktorzy niesprawdzili cen serwisu

2) ci co maja na gwarancji w cenie

Napisano
2 godziny temu, rwIcIk napisał(a):

Klocki i tarcze tył 900 zł. Klocki tarcze przód 1300 zł.

Olej do skrzyni i miska olejowa z filtrem 1750. Wymiana oleju w skrzyni 600 zł.

 

kolejny plus dla EV, tych czesci w nim nie ma, no nie wymienia sie ;]

Napisano
5 godzin temu, pakuu1 napisał(a):

W MINI wycena wymiany tylnych klocków w ASO 2650 pln :)

Więc cena w Jagu raczej z tych "normalnych" a jak przednie klocki do wielotłoczkowych zacisków to wręcz "okazyjna" :P

Czyli 3800 zl za klocki przod w Macanie 2.0 nie brzmi już tak strasznie? 😅

Edytowane przez prawoimotoryzacja

Napisano
3 godziny temu, PawelWaw napisał(a):

1) co ktorzy niesprawdzili cen serwisu

2) ci co maja na gwarancji w cenie

 

Do pierwszego dawali 3 lata serwisu w gratis. Jak kupowałem drugiego to już takich prezentów nie było, uznałem że wezmę koszty na klatę bo mi się to auto podoba. I dalej jestem zadowolony.

:ok:

Napisano
18 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

Pióra wycieraczek za 1000zł. Klocki hamulcowe za 3000zł. Roboczogodzina za 1000zł netto. Wymiana rozrządu za 15000zł, wymiana turbo za 30000zł i takie tam... I to w czterocylindrowym dieslu.

8-)

 

 

 

Ja sie w drugą stronę zdziwiłem. Chciałem wymienić wycieraczki przednie w XC60. W sieci wybór nikły, nie mogłem znaleźć coś co na 100% pasuje. Ceny ok 200zł, pojechałem więc do ASO. Wymiana ok 100zł, wymieniają same gumki :).

Napisano
Godzinę temu, sherif napisał(a):

Ja sie w drugą stronę zdziwiłem. Chciałem wymienić wycieraczki przednie w XC60. W sieci wybór nikły, nie mogłem znaleźć coś co na 100% pasuje. Ceny ok 200zł, pojechałem więc do ASO. Wymiana ok 100zł, wymieniają same gumki :).

 

U mnie pasują dowolne Bosche czy tam Valeo za 80zł z Allegro. Te JLR się niczym nie różnią poza ceną. 

;l

Napisano
19 godzin temu, Marcin79 napisał(a):

Co za idioci kupują te auta ?

Jacys bogaci….idioci, w oczach biedaków 

Napisano
18 godzin temu, wujek napisał(a):

Kro to robi w ASO? Na debili nie ma rady. 

A gdzie masz robić? W teorii możesz w niezależnym, lecz płacąc tyle kasy za nowe auto, oczekujesz jednak spokoju glowy przez okres trwania gwarancji. Gdybym miał serwisowac w niezależnych serwisach, to wolę kupic za połowę ceny używane auto i serwisowac po kosztach. Ta samo jak z AC, po co płacić, skoro przez X lat nikt mi nie ukradł samochodu oraz nie mialem szkod...

Napisano
W dniu 5.12.2025 o 15:37, Ryb napisał(a):

 

Pióra wycieraczek za 1000zł. Klocki hamulcowe za 3000zł. Roboczogodzina za 1000zł netto. Wymiana rozrządu za 15000zł, wymiana turbo za 30000zł i takie tam... I to w czterocylindrowym dieslu.

8-)

 

 

 

A to muszę powiedzieć, ze te 500 zl netto za wycieraczki przod oraz tyl z wymiana to po taniości poszli w ASO. Moze przez wzgląd na cenę przeglądy przy 60 tys km, ktora wynosi ponad 10 tys zl, ale chociaż świece, filtry i olej w skrzyni biegów wymienili...

 

Mowa o Macanie 2.0.

 

Dla porównania, do Q8 3.0 v6 są pakiety przeglądów, w cenie od 5 do 9 tys zl, gdzie za 8500 zl jest pakiet 2 przeglądów, 2 wymian oleju, wymiany oleju w skrzyni biegów oraz napędzie quattro...

Edytowane przez prawoimotoryzacja

Napisano
21 minut temu, prawoimotoryzacja napisał(a):

A gdzie masz robić? W teorii możesz w niezależnym, lecz płacąc tyle kasy za nowe auto, oczekujesz jednak spokoju glowy przez okres trwania gwarancji. Gdybym miał serwisowac w niezależnych serwisach, to wolę kupic za połowę ceny używane auto i serwisowac po kosztach. Ta samo jak z AC, po co płacić, skoro przez X lat nikt mi nie ukradł samochodu oraz nie mialem szkod...

Normalnie absolutne minimum wymagane do zachowania gwarancji w ASO. Proste czynności jak wymiana tarcz, klocków zawsze poza ASO.

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, Rado_ napisał(a):

Jacys bogaci….idioci, w oczach biedaków 

Inaczej bym napisał,  dżagi kupuje specyficzny typ klienta .

Napisano
Godzinę temu, wujek napisał(a):

Normalnie absolutne minimum wymagane do zachowania gwarancji w ASO. Proste czynności jak wymiana tarcz, klocków zawsze poza ASO.

Tyle tylko, że czasami sie okazuje, jak chcesz zrobić wymianę w dobrym niezależnym serwise specjalizującym się w danej marce, iż różnica w cenie usługi nie jest już, aż tak drastycznie niska, a jeżeli coś nie pójdzie, to potem się musisz bujać z niezależnym serwisem. Robiąc w ASO, jeżeli im cos nie pójdzie, masz asistance i auto zastępcze oraz możliwość naprawy praktycznie w całym kraju/Europie, a nie w tym jednym serwisie.

Napisano
  • Autor
4 minuty temu, prawoimotoryzacja napisał(a):

Tyle tylko, że czasami sie okazuje, jak chcesz zrobić wymianę w dobrym niezależnym serwise specjalizującym się w danej marce, iż różnica w cenie usługi nie jest już, aż tak drastycznie niska, a jeżeli coś nie pójdzie, to potem się musisz bujać z niezależnym serwisem. Robiąc w ASO, jeżeli im cos nie pójdzie, masz asistance i auto zastępcze oraz możliwość naprawy praktycznie w całym kraju/Europie, a nie w tym jednym serwisie.

Sie zastanawiam czy wuj miał kiedykolwiek własne auto czy tylko sluzbuwki. Bo bzdury straszne wypisuje .

Napisano
4 minuty temu, Marcin79 napisał(a):

Sie zastanawiam czy wuj miał kiedykolwiek własne auto czy tylko sluzbuwki. Bo bzdury straszne wypisuje .

 

Mial przeciez Kia Ceed, bo trauma go trzyma do dzisiaj ;]

A glupoty wypisuje w wiekszosci tematow ;)

Edytowane przez Maciej__

Napisano
25 minut temu, Marcin79 napisał(a):

Sie zastanawiam czy wuj miał kiedykolwiek własne auto czy tylko sluzbuwki. Bo bzdury straszne wypisuje .

Generalnie z tymi częściami eksploatacyjnymi kierunek jest dobry, żeby w czasie gwarancji trochę zaoszczędzić. Dla przykładu wymiana oleju w ASO w przypadku Macana to ok 2200 zl. W waw za to samo w aso porsche liczą 3500 zl.

 

Uważam, że jest to juz gruba przesada, skoro olej kosztuje w sklepie 300 zl, filtr niech kosztuje 200 zl, a wymiana w serwisie neich kosztuje 500 zl. 

Napisano
Godzinę temu, prawoimotoryzacja napisał(a):

Tyle tylko, że czasami sie okazuje, jak chcesz zrobić wymianę w dobrym niezależnym serwise specjalizującym się w danej marce, iż różnica w cenie usługi nie jest już, aż tak drastycznie niska, a jeżeli coś nie pójdzie, to potem się musisz bujać z niezależnym serwisem. Robiąc w ASO, jeżeli im cos nie pójdzie, masz asistance i auto zastępcze oraz możliwość naprawy praktycznie w całym kraju/Europie, a nie w tym jednym serwisie.

Tak jak różnica w cenie jest nieduża to nie ma co wymysłac. 

Napisano
2 godziny temu, Marcin79 napisał(a):

Inaczej bym napisał,  dżagi kupuje specyficzny typ klienta .

Dla mnie bardziej specyficzny jest klient kupujacy jakiegos egzotycznego chinola.

Tylko on jest specyficzny, bo chce miec duzo kupy w sreberku za mniejsze pieniadze, a tego od Jaga stac na fanaberie.

Napisano
3 godziny temu, prawoimotoryzacja napisał(a):

Generalnie z tymi częściami eksploatacyjnymi kierunek jest dobry, żeby w czasie gwarancji trochę zaoszczędzić. Dla przykładu wymiana oleju w ASO w przypadku Macana to ok 2200 zl. W waw za to samo w aso porsche liczą 3500 zl.

 

Uważam, że jest to juz gruba przesada, skoro olej kosztuje w sklepie 300 zl, filtr niech kosztuje 200 zl, a wymiana w serwisie neich kosztuje 500 zl. 

W RS6 wymiana oleju 2700, pomiędzy przeglądam wymieniam w miejscowym warsztacie, oryginalny filtr 100 zł, olej 500. Na przegląd zabieram swój olej i też nie ma problemu w ASO. Co ciekawe do tego silnika jest dostępny na rynku tylko 1 olej, Mobil.

A np w Alfie to ich powaliło z cenami tarcz hamulcowych, wycenili mi prawie 3 tys za tył, najdroższy zamieniki kosztuje ponizej 1 tys. 

Jedyny plus napraw w Aso to spokój w przypadku reklamacji, plus dobra kawa, fajne laski i wygodne fotele w poczekalni.:phi:

Edytowane przez Łukasz___F

Napisano
3 godziny temu, Marcin79 napisał(a):

Inaczej bym napisał,  dżagi kupuje specyficzny typ klienta .

 

AKowicz!!!

:vibra:

 

Napisano
4 godziny temu, wujek napisał(a):

Normalnie absolutne minimum wymagane do zachowania gwarancji w ASO. Proste czynności jak wymiana tarcz, klocków zawsze poza ASO.

 

Kupować drogie auto i dziadować? Dziadować to można przy tanim. No ale skoro tanie jest tanie to po co dziadować? Wychodzi na to, że dziadowanie nie wynika z jakiejś potrzeby a ze stanu umysłu. 

:skromny:

 

Napisano
2 godziny temu, prawoimotoryzacja napisał(a):

Generalnie z tymi częściami eksploatacyjnymi kierunek jest dobry, żeby w czasie gwarancji trochę zaoszczędzić. Dla przykładu wymiana oleju w ASO w przypadku Macana to ok 2200 zl. W waw za to samo w aso porsche liczą 3500 zl.

 

Uważam, że jest to juz gruba przesada, skoro olej kosztuje w sklepie 300 zl, filtr niech kosztuje 200 zl, a wymiana w serwisie neich kosztuje 500 zl. 

 

Do mnie kiedyś zadzwonili z promocją, wymiana oleju za 50% ceny, jedyne 1800zł.

;l

 

Napisano
5 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Do mnie kiedyś zadzwonili z promocją, wymiana oleju za 50% ceny, jedyne 1800zł.

;l

 

W BMW teraz jest promocja dla samochodów starszych niz 3 lub 4 lata, 599 zł w każdym modelu. Da się rozsądnie

Napisano
45 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Kupować drogie auto i dziadować? Dziadować to można przy tanim. No ale skoro tanie jest tanie to po co dziadować? Wychodzi na to, że dziadowanie nie wynika z jakiejś potrzeby a ze stanu umysłu. 

:skromny:

 

Nie wiem ja się nie znam. Moj deweloper bentleya serwisuje w Sportline chociaż na gwarancji. Musi mieć dziwny stan umysłu. Dziadowanie vs dać sie wydymac to jednak co innego. Cale szczęście są już auta które nie mają przeglądów. 

Napisano
56 minut temu, Łukasz___F napisał(a):

W RS6 wymiana oleju 2700, pomiędzy przeglądam wymieniam w miejscowym warsztacie, oryginalny filtr 100 zł, olej 500. Na przegląd zabieram swój olej i też nie ma problemu w ASO. Co ciekawe do tego silnika jest dostępny na rynku tylko 1 olej, Mobil.

A np w Alfie to ich powaliło z cenami tarcz hamulcowych, wycenili mi prawie 3 tys za tył, najdroższy zamieniki kosztuje ponizej 1 tys. 

Jedyny plus napraw w Aso to spokój w przypadku reklamacji, plus dobra kawa, fajne laski i wygodne fotele w poczekalni.:phi:

O jej masz dziaderski stan umysłu. Nie jedziesz do aso i nie płacisz 2700?

 

Napisano
39 minut temu, wujek napisał(a):

O jej masz dziaderski stan umysłu. Nie jedziesz do aso i nie płacisz 2700?

 

Poprostu potrafię liczyć, ale pamiętaj też że kupiłem cały silnik do BMW w Aso:phi:

Napisano
W dniu 6.12.2025 o 14:50, prawoimotoryzacja napisał(a):

A gdzie masz robić? W teorii możesz w niezależnym, lecz płacąc tyle kasy za nowe auto, oczekujesz jednak spokoju glowy przez okres trwania gwarancji.

To wymieniając klocki w niezależnym warsztacie traci się gwarancję? A co z wymianą kół?

Napisano
1 godzinę temu, Polarny napisał(a):

To wymieniając klocki w niezależnym warsztacie traci się gwarancję? A co z wymianą kół?

Mogą Ci powiedzieć, że podczas wymiany klocków nie zastosowano jakiejś procedury i w w wyniku tego została uszkodzona piasta, a ta za sobą pociągnęła na przykład jakieś tam łożyska w skrzyni biegów ;] - taki tekst kiedyś słyszałem w ASO Dacii ;] 

Napisano
2 godziny temu, Hysek napisał(a):

Mogą Ci powiedzieć, że podczas wymiany klocków nie zastosowano jakiejś procedury i w w wyniku tego została uszkodzona piasta, a ta za sobą pociągnęła na przykład jakieś tam łożyska w skrzyni biegów ;] - taki tekst kiedyś słyszałem w ASO Dacii ;] 

Podejrzewam, że gdy się poprosi o tę diagnozę na piśmie, to nagle okaże się, że nie było tematu.

Ale nie jestem zaskoczony takim przypadkiem - ASO to mistrzowie kombinowania i cwaniactwa.

Napisano
W dniu 6.12.2025 o 15:14, wujek napisał(a):

Normalnie absolutne minimum wymagane do zachowania gwarancji w ASO. Proste czynności jak wymiana tarcz, klocków zawsze poza ASO.

a co z filtrem kabinowym?

importer kaze wymieniac bo takie sa warunki 

Napisano
W dniu 5.12.2025 o 20:29, wujek napisał(a):

Kro to robi w ASO? Na debili nie ma rady. 

W aucie zapalił się komunikat o wymianie klocków za 2000km, na drugi dzień przyszedł @ z informacją a dzień później zadzwonił Pan poinformować, że auto wymaga wizyty w serwisie i chce umówić termin :) Skoro już się tak natrudzili, zapytałem o zakres i cenę, grzecznie podziękowałem i wymieniłem w niezależnym serwisie za ułamek proponowanej ceny. 

Napisano
Teraz, pakuu1 napisał(a):

W aucie zapalił się komunikat o wymianie klocków za 2000km, na drugi dzień przyszedł @ z informacją a dzień później zadzwonił Pan poinformować, że auto wymaga wizyty w serwisie i chce umówić termin :) Skoro już się tak natrudzili, zapytałem o zakres i cenę, grzecznie podziękowałem i wymieniłem w niezależnym serwisie za ułamek proponowanej ceny. 

W moim jest podobnie. e-mail przychodzi, ale jeszcze nie dzwonią i radze sobie korzystając z usług poza ASO  ;]

 

Napisano
18 godzin temu, Hysek napisał(a):

Mogą Ci powiedzieć, że podczas wymiany klocków nie zastosowano jakiejś procedury i w w wyniku tego została uszkodzona piasta, a ta za sobą pociągnęła na przykład jakieś tam łożyska w skrzyni biegów ;] - taki tekst kiedyś słyszałem w ASO Dacii ;] 

 

To oczywista bzdura ale z drugiej strony, musisz mieć lokalny warsztat, któremu ufasz, który ma wolny termin gdy Ci pasuje, który nie będzie szukał gdzie by tu zamówić taki klocek i na kiedy dopiero po rozebraniu auta bo pierwszy raz taki model na oczy widzi... Do tego musisz ogarnąć logistykę bo zastępczego auta raczej Ci taki warsztat nie da. 

 

Wszystko ma swoją cenę. Umówienie się przez aplikacje z ASO, podjechanie na konkretną godzinę np. po drodze do pracy, kontynuowania jazdy zastępczym samochodem i zrobienie potem wszystkiego tego w odwrotnej kolejności gdy już będzie gotowe to jednak wygoda nie do przecenienia. A nawet nie wspominam tu o serwisie door-2-door bo ten to miażdży wszystko inne. Do tego jeszcze serwis d2d też potrafi zastępczym autem przyjechać i Ci je zostawić gdybyś na przykład nie chciał w domu cały dzień czekać aż tamci zrobią swoje przy Twoim aucie. Są ludzie, którzy chcą za wygodę płacić i są tacy, co nie chcą.

 

Jak we wszystkim w życiu, np. jeden je przegrzebki w restauracji i nocuje w hotelu a drugi się cieszy, że zaoszczędził i twierdzi, że trzeba być głupcem żeby rozważać cokolwiek innego niż konserwy i namiot. Jeśli ktoś ma takie hobby to jedno ale jeśli ktoś woli podcierać się szkłem bo taniej to oczywiście niech mu idzie na zdrowie.

:ok:

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
2 minuty temu, Ryb napisał(a):

Wszystko ma swoją cenę.

Dokładnie. Choć już zdarzyło mi się że w ASO Subaru było najtaniej. Bo że najlepiej to chyba oczywiste.

Napisano
20 minut temu, marcindzieg napisał(a):

Dokładnie. Choć już zdarzyło mi się że w ASO Subaru było najtaniej. Bo że najlepiej to chyba oczywiste.

 

W Suzuki też się zdarzało. Po prostu są ASO gdzie głównie przerabiają floty i prywatny jest dla nich jak wrzód na dupie i dają zaporowe ceny. A w przypadku bardziej niszowych marek starają się utrzymać nie tylko poziom, ale i cenę, no bo muszą konkurować. Taka Skoda natrzepie na przeglądach olejowych flot tyle, że nie są zainteresowani jakąś tam wymianą klocków w prywatnym aucie.

Napisano
W dniu 8.12.2025 o 11:01, Ryb napisał(a):

Jak we wszystkim w życiu, np. jeden je przegrzebki w restauracji i nocuje w hotelu a drugi się cieszy, że zaoszczędził i twierdzi, że trzeba być głupcem żeby rozważać cokolwiek innego niż konserwy i namiot.

Co gorsza, niektórzy wybierają tak wcale nie ze względu na koszty.

Swoją drogą - trzeba faktycznie być mocno uzależnionym od samochodu, by potrzebować zastępczy na czas wizyty w serwisie. Tutaj dopatrywałbym się problemów nie w tym, że poza ASO zastępczego nie dają, lecz w owym uzależnieniu. 

Napisano
42 minuty temu, Polarny napisał(a):

Co gorsza, niektórzy wybierają tak wcale nie ze względu na koszty.

 

Dzielą się oni na dwie grupy:

1. Ci, co będą wszystkim wokół opowiadać jaki to deal życia zrobili i ile zaoszczędzili oraz jak bardzo są mądrzejsi od tych, co skorzystali z hotelu. Oczywiście niezależnie od tego czy ich rozmówcy chcą tego słuchać czy nie.

2. Ci, co będą twierdzić, że po prostu tak chcą bo lubią. Jednak ta grupa składa tylko częściowo z tych, co rzeczywiście chcą i lubią, reszta po prostu mija się z prawdą.

 

 

42 minuty temu, Polarny napisał(a):

Swoją drogą - trzeba faktycznie być mocno uzależnionym od samochodu, by potrzebować zastępczy na czas wizyty w serwisie. Tutaj dopatrywałbym się problemów nie w tym, że poza ASO zastępczego nie dają, lecz w owym uzależnieniu. 

 

Ty możesz to nazywać uzależnieniem ale normalni ludzie w dniach roboczych nazywają to po prostu pracą.

:ok:

 

Napisano
4 godziny temu, Ryb napisał(a):

Dzielą się oni na dwie grupy:

1. Ci, co będą wszystkim wokół opowiadać jaki to deal życia zrobili i ile zaoszczędzili oraz jak bardzo są mądrzejsi od tych, co skorzystali z hotelu. Oczywiście niezależnie od tego czy ich rozmówcy chcą tego słuchać czy nie.

2. Ci, co będą twierdzić, że po prostu tak chcą bo lubią. Jednak ta grupa składa tylko częściowo z tych, co rzeczywiście chcą i lubią, reszta po prostu mija się z prawdą.

Czyli właściwie potwierdziłeś to, co napisałem.

4 godziny temu, Ryb napisał(a):

Ty możesz to nazywać uzależnieniem ale normalni ludzie w dniach roboczych nazywają to po prostu pracą.

Nie wiedziałem, że tylko kurierzy czy taksówkarze są normalni. 

Edytowane przez Polarny

Napisano
6 godzin temu, Polarny napisał(a):

 

Swoją drogą - trzeba faktycznie być mocno uzależnionym od samochodu, by potrzebować zastępczy na czas wizyty w serwisie. Tutaj dopatrywałbym się problemów nie w tym, że poza ASO zastępczego nie dają, lecz w owym uzależnieniu. 

 

15 minut temu, Polarny napisał(a):

 

Nie wiedziałem, że tylko kurierzy czy taksówkarze są normalni. 

 

Co Ty właśnie napisałeś? 

Uważasz, że jeśli potrzebuję auta zastępczego oddając swoje do ASO, to albo jestem kurierem lub taksówkarzem, albo mam problem z uzależnieniem od samochodu?

 

Napisano
36 minut temu, bizz napisał(a):

 

 

Co Ty właśnie napisałeś? 

Uważasz, że jeśli potrzebuję auta zastępczego oddając swoje do ASO, to albo jestem kurierem lub taksówkarzem, albo mam problem z uzależnieniem od samochodu?

 

 

Kolega ma bardzo skomplikowane stosunki z ASO, więc spodziewaj się czegokolwiek jeżeli napomkniesz coś o ASO ;]

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.